Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Wasze osiągnięcia na sesjach PnP ?

post 05-04-2006, 00:12
Post #1




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 190
Nr użytkownika: 731
Dołączył: 02-08-2003

Coś tutaj cicho ostatnimi czasy.. rzec by ktoś mógł, iż towarzystwo usnęło albo opuściło tą tablicę.. Postaram się zmusić was do odezwania się, drodzy gracze =P Chodzi mi, abyście wpisywali tutaj, co ciekawego (może śmiesznego? <ale plz, bez totalnych absurdów =P>) udało się wam osiągnąć podczas sesji jako gracze; może była to jakaś interesująca akcja, oryginalny pomysł itp, albo od drugiej strony, panowie Misiowie Gry: czy wy zechcecie się pochwalić jakimś osiągnięciem ? =]
Żeby nie pisać całkowicie po próżnicy, jakiś czas temu udało mi się poprowadzić sesję w PnP'ka od początku do końca bez jednej walki, ani jeden pocisk nie został wystrzelony. Nie byłoby w tym może wiele dziwnego, gdyby nie fakt, że prowadziłem drużynie w której było dwóch supermutantów (z odpowiednimi "narzędziami"), aha: i nie zabrałem im broni na początku =P
Zapraszam Was bardzo do pisania, może uda się uzbierać trochę takich "perełek" =)

Martee: wywal ten temat jeśli się powtarza, przejrzałem pobieżnie tablicę i czegoś takiego nie zauważyłem, ale biorąc pod uwagę porę i to, że prawie nie spałem poprzedniej nocy, dopuszczam ew. błędy.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 05-04-2006, 02:50
Post #2




Wieczny Malkontent
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 722
Nr użytkownika: 1 290
Dołączył: 31-03-2004

Nasz MG miał kiedyś kwas, jak drużynowy ghul-złota rączka zamontował na drużynowym Mutku (wszystko w siłę i Carry weight) 200 kg opancerzenia sporządzonego z zużytych opon i płyt blaszanych (wypolerowanych a jak). Musiał go "spadnąć" z urwiska bo się drania nie dało konwencjonalnie uszkodzić... :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 06-04-2006, 13:44
Post #3




FMUD Team
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 732
Nr użytkownika: 2 057
Dołączył: 24-03-2005

Najfajniej to jest i tak, jak gracze są w jakieś opuszczonej bazie wojskowej i boją się czegokolwiek dotknąć, żeby ich nic nie zastrzeliło. A jak jeszcze MG podnosi temperaturę i ze ściany wysuwa sie działko... poezja przerażenia an twarzach co niektórych. I kombinują wtedy jak nigdy przedtem.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-04-2006, 04:34
Post #4




Wieczny Malkontent
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 722
Nr użytkownika: 1 290
Dołączył: 31-03-2004

Baza wojskowa - to mi coś przypomniało... Kiedyś graliśmy siekankę w takiej bazie (siekanka to znaczyło gra pvp dwóch timów - nie mylić z sieczką czyli H&S jednego timu vs reszta świata). Gra zeszła oczywiście na psy bo wszyscy się przekrzykiwali jak dzieci co się kłócą który pokemon lepszy ale było kilka dowcipnych numerów:

* Robot medyczny naszej frakcji wlazł w "pole widzenia" wieżyczki i połapawszy w co się wpakował, zamarł w bezruchu - tymczasem przeciwnicy zobaczyli naszą poczciwą kupę złomu i zaczeli do niego walić z rajfli - więc MG rzucał mu na EN czy go nie zachwieje :P

* Uciekając przed ogniem tej samej wieżyczki jeden z przeciwników schował się za ich jedyny pojazd... bardzo nieopancerzony pojazd... bardzo pełen paliwa... bardzo krótko to trwało...

* Nasz Mutek rozbrajał pole minowe w bardzo nietypowy sposób - pchał przed sobą kontener ze śmieciami, zza którego prał na oślep po ziemi długą gazrurą. Przy pierwszej minie na kontenerze (od strony "sapera" oczywiście) pojawiła się duża wygnieciona sylwetka. Potem zmienił taktykę i rzucał na pole minowe wielkimi kamieniami.

* MG tak się znudził naszą dziecinadą, że jednego nieuważnego kolesia z małym LU zabił: za szybko zamykającą się śluzą (broń i amunicja upadły oczywiście po nienaszej stronie)...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 11-04-2006, 00:00
Post #5




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 190
Nr użytkownika: 731
Dołączył: 02-08-2003

Przypomniał mi się jeden kwiatek.
Sesja była prowadzona typowo na wygrzew. Większość składu oczywiście porobiona w stronę jak największej siły/ilości HP, jedna dziewczyna zrobiła sobie jednak zwiadowcę.
Gracze zakradli się do obozu raidersów, oczywiście posłali scouta na rozeznanie (jako, że każdy mocno pobrzękiwał, tudzież inaczej hałasował przy najmniejszym ruchu). I super, dziewczynie udało się podejść idealnie za plecy nic nie spodziewającego się raidersa, już chciała wpakować mu kulkę w czaszkę (po cichu oczywiście, gnata miała wytłumionego), czysta formalność, MG dla zasady rzucił kostkami.. i zonk.,
Cóż, pechowej zwiadowczyni jakimś niefaretem wypadł z pistoletu magazynek, stukając nie tak cicho o kamień, raiders wygarnął jej sowicie z km'u.. =P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-10-2006, 17:04
Post #6




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 267
Nr użytkownika: 3 408
Dołączył: 14-06-2006

Rozłożyło mnie jak ghul złota rączka i jego pomocnik mutek zrobili samochód ze starego wraku i... kontenera na śmieci :lol: . Wymyślili by wychodzić klapami, ale mutek się nie zmieścił ;) .

Moja akcja. Walka o bukłak z wodą zostało dwóch ja i inny człowiek. "Pij, bo ja już nie jestem w stanie walczyć o bukłak" mówię. Ten się odwraca i próbuje otworzyć drżącymi rękoma wieko. Podchodzę do niego, przykładam mu 10mm pistol do potylicy. Strzał. Pada. I do tego tekst "...więc wezmę go bez walki...". Normalnie rewelka.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 16-07-2019, 05:20