Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

SHAMO Fallout Community _ Archiwum _ identyfikatory medyczne

Napisany przez: jos 23-11-2006, 17:02

Od paru dni na forum dolnośląskim wmasg trwa dyskusja na temat identyfikatorow medycznych jakie bedą obowiązywały na strzelankach.

i tu takie pytanie - czy nie przydalo by się wprowadzić czegoś takiego na OT?
Na identyfikatorze takim znajduje się imie i nazwisko wlasciciela, jego zdjecie, grupa krwi, informacje o przewlekłych chorobach, alergiach i uczuleniach (w tym na leki), i lekach zażywanych, szczepieniach, i o osobach jakie należy powiadomić w razie wypadku. taka karte kazdy powinien mieć przy sobie.

sadze ze nalezało by przemyśleć coś takiego. wszyscy wiedzą jaki teren jest, a w razie wypadku (tfu tfu tfu) w wielu przypadkach kompletnic NIC nie wiemy o (tfu tfu tfu) poszkodowanym.

Napisany przez: Augustus 23-11-2006, 17:13

Popieram. Poza rzeczywiście bezcennym znaczeniem w razie ewentualnego wypadku, wpłynie to też na poczucie bezpieczeństwa.

Napisany przez: el_g 23-11-2006, 21:51

Pomysl zaiste dobry! Popieram w 100%
Co do krwi - wystarczy isc oddac krew. Jak ktos nie zna swojej grupy, to Wam powiedza, bo i tak ja mysza przebadac (do tego dochadza jeszcze inne plusy - dzien wolny od szkoly/pracy, darmowa czekolada+kawa+i cos tam jeszcze wink.gif ).
Ktos sie chce jeszcze do czegos przyczepic?
;P

Napisany przez: smoq 24-11-2006, 00:33

Identyfikatorów nie trzeba. Każdy zlotowicz podczas akredytacji jest wpisywany do naszej księgi. Winien wówczas podać swoje imię i nazwisko, numer pesel, grupę krwi i telefon kontaktowy do kogoś w razie jakiegoś wypadku.

W tym roku miało to funkcjonować, ale niestety w zamieszaniu przed zlotowym tą sprawę szlag trafił niestety sad.gif W przyszłym roku zobowiązuję sięosobiście dopilnować, aby te dane były spisywane podczas akredytacji.

Inna sprawa, że znając życie jakieś 80% zlotowiczów nie będzie nawet znało swojej grupy krwi :/ Chyba, że damy to jako wymóg.

Napisany przez: szmerglu 24-11-2006, 01:39

Grupa krwi jest wpisana w kazdej ksiazeczce zdrowia...

Napisany przez: Shafa 24-11-2006, 02:56

ano w każdej. tylko ja mam jeden problem. z racji w cholere dobrego zdrowie (jak już to jedynie urazy mechaniczne wink.gif ) moja książeczka zniknęła w pomroce dziejów jakieś 5 lat temu. i dalej jej nie potrzebuję. eh.. trza iśc sobie noą wyrobić.. heh!

Napisany przez: smoq 24-11-2006, 14:34

No właśnie. Ja książeczkę zdrowia chyba gdzieś mam, tyle że nie uzywałem jej od kilku ładnych lat. Żeby poznac swoją grupę krwi robiłem swego czasu odrębne badanie.

Napisany przez: Hammer 25-11-2006, 00:53

QUOTE (szmerglu @ 24-11-2006, 00:54)
Grupa krwi jest wpisana w kazdej ksiazeczce zdrowia...

Dobra, ale kto będzie brał książeczkę na OT. To ze tam pisze jakom masz grupę nie znaczy że ktoś sprawdzi przed OT zanim przyjedzie... Co prawda ja swoja grupę pamięta, wryła mi się w pamięć... pamiętam jak dziś, jechałem na zabieg usunięcia wyrostka, pielęgniarka położyła mi na klacie papiery i tam był wieki zielony napis B+ :]

Napisany przez: el_g 26-11-2006, 00:33

smoq -> jak sie niedajboze cos powaznego komus stanie to w calym zamieszaniu ciezko bedzie szukac Ksiegi i informacji o delikwencie.
Wszystkie wane dane mozna by ladnie wypisac kazdemu na czyms w rodzaju niesmiertelnikow i dolanczac do identyfikatorow. Bardziej to praktyczne i klimatyczne happy.gif

Napisany przez: smoq 26-11-2006, 00:46

QUOTE (el_g @ 25-11-2006, 23:48)
smoq -> jak sie niedajboze cos powaznego komus stanie to w calym zamieszaniu ciezko bedzie szukac Ksiegi i informacji o delikwencie.
Wszystkie wane dane mozna by ladnie wypisac kazdemu na czyms w rodzaju niesmiertelnikow i dolanczac do identyfikatorow. Bardziej to praktyczne i klimatyczne happy.gif

Wystarczy znaleźć dowolnego organizatora i w parę minut księga by była. Ale w sumie masz rację - wrócimy chyba do identyfikatorów z edycji '05 gdzie zapisywaliśmy dane zlotowicza na odwrocie ID'ka.

Napisany przez: Zoor 26-11-2006, 10:05

Wiecie co, moim skaromnym zdaniem te wszystkie informacje powinny być zapisane i w księdze i na identyfikatorze. Jak coś się stanie w polu i powiedzmy ktoś (nie daj Boże) straci przytomność, albo coś sobie poważnie poharata, to nie będzie czasu na latanie w tę w we w tę, żeby sprawdzić jego dane. Z drugiej strony, jeżeli ktoś nie zabierze id ze sobą (bo to też może się zdarzyć), to wtedy jakaś szybka komunikacja między miejscem zdarzenia i księgą może być nieoceniona (nie chodzi mi o bieganie oczywiście).

Napisany przez: Spicmir 26-11-2006, 10:37

oj ja nie wiem czy wy chcecie przerobic Ot w obuz medyczny czy militarny ale dla mnie to freq .
tez na pierwszym oldtown chcialem zeby na id. bylo conieco napisane w razie .... wiadomoczego . Ale tak sie nie stalo i dobrze.
Moim zdaniem takie dane powinny byc wypelniane na jakims formularzu sgloszen , przez internet ( ewentualnie kto nie ma mozliwosci to na miejsciu ) to powinno byc zbierane do jakiegos duzego segregatora i tyle . Up .... glowny organizator ma juz przygotowany material jak by co ... , pozatym na next rok juz jest conieco gotowe . smile.gif

Wiec moim zdanie info moze byc przydatne , ale bez przesadny nie na id. nie na czole . Czasami to sa sprawy bardzo prywatne a wy chcecie sie z tym obnosic jak z Nickiem ?

Napisany przez: entrop 15-12-2006, 09:39

QUOTE (Zoor @ 26-11-2006, 09:20)
Wiecie co, moim skaromnym zdaniem te wszystkie informacje powinny być zapisane i w księdze i na identyfikatorze. Jak coś się stanie w polu i powiedzmy ktoś (nie daj Boże) straci przytomność, albo coś sobie poważnie poharata, to nie będzie czasu na latanie w tę w we w tę, żeby sprawdzić jego dane.

pomysł dobry, ale jak rozumiem chcecie robić transfuzje krwi w warunkach polowych, tak? smile.gif własnie.

zanim przyjedzie karetka i podadzą delikwentowi pawulon będzie na prawdę DUUUŻO czasu zeby odszukać "księgę krwi" alucard.gif

Napisany przez: smoq 15-12-2006, 16:06

No - jeden z sensem mówi rolleyes.gif
Nie żyjemy w średniowieczu - wystarczy wykonać jeden telefon i już znana jest grupa krwi. Ważne, żeby to było gdzieś zapisane, a gdzie to już mało istotna sprawa.

Tak swoją drogą to zachęcam wszystkich, którzy nie znają swojej grupy krwi do zrobienia badania, bo nigdy nic nie wiadomo.

Napisany przez: SallyVan 17-05-2007, 23:42

apropo krwi to prawda jest, nie jest ona na ogół wpisywana w ksiązeczce zdrowia. ja spędziłem 18 lat swojego życia nie znajac nawet swojej grupy krwi. Ale że zawsze chcialem oddawać krew, to bedąc w stacji krwiodawstwa zrobili mi badania i wiem jaka mam grupę krwi: 0 Rh+ smile.gif Zawsze lepiej wiedzieć jaką kto ma krew aczkolwiek w dzisiejszych czasach ustalanie grupy krwi trwa jakieś 30 sekund a w odpowiednie narzedzia do wykonania takiego badania są wyposarzone zestawy medyczne w karetkach wiec mysle ze nie byłby to jakiś straszny problem gdyby grupa krwi nie figurowała w ksiedze wpisów na OT smile.gif

Napisany przez: VanTuksinski 18-05-2007, 01:59

Może będę malkontentem, ale niech tam. Od 21 lat bawię się motocyklami, od kilkunastu lat uczestniczyłem/organizowałem zloty i inne imprezy i niech mnie na miejscu coś strzeli jak kiedykolwiek takie dane wymagaliśmy. Ustawa się kłania, nie mam nawet obowiązku teoretycznie podawania imienia i nazwiska, skoro taka jest moja wola, a orgowie nie mają obowiązku gdziekolwiek mnie wpuszczać. To jedna rzecz, a druga, szanowni Państwo: pamiętajcie, że zawsze można załatwić sobie pomoc doraźną w postaci karetki, pomocy medycznej, ratowników drogowych itp.
Fakt, że podanie grupy krwi ułatwia coś w przypadku wypadku, ale bez przesady, to przy zwichnięciu/obtłuczeniu/zwykłym złamaniu trzeba delikwentowi krew od razu podawać?

Idea nieśmiertelników do mnie trafia, ale pisanie dokładnego życiorysu na bramce, z podaniem liczby chorób i ilości stosunków tudzież jakości już nie wink.gif.

Dobra pomarudziłem sobie, przyjechać i tak bardzo chcę, choćbym miał powieść napisać wink.gif.

!Peace.. wink.gif

Napisany przez: smoq 21-05-2007, 21:10


QUOTE(VanTuksinski @ 18-05-2007, 02:14)
[...] nie mam nawet obowiązku teoretycznie podawania imienia i nazwiska, skoro taka jest moja wola, a orgowie nie mają obowiązku gdziekolwiek mnie wpuszczać [...]

No dokładnie - nikt nikomu nie każe przyjeżdżać jeśli ktoś widzi problem w podaniu numeru pesel i grupy krwi, tak samo jak nikt nie każe nam wpuszczać osób nie spełniających jakichkolwiek wymogów wink.gif
Tak ja już pisałem (chyba, bo temat stary odkopaliście): zalecana jest znajomość swojej grupy krwi i podanie jej podczas akredytacji. Tak samo jak należałoby poinformować o ciężkich chorobach tak jak w zeszłym roku jedna osoba poinformowała nas o tym, że ma padaczkę i jak postępować w przypadku ataku.

QUOTE(VanTuksinski @ 18-05-2007, 02:14)
Fakt, że podanie grupy krwi ułatwia coś w przypadku wypadku, ale bez przesady, to przy zwichnięciu/obtłuczeniu/zwykłym złamaniu trzeba delikwentowi krew od razu podawać?

Jeśli wydaje ci się, że złamanie to najgorsze co może ci się stać na terenie opuszczonego przed laty lotniska to muszę cię uświadomić, że się grubo mylisz. Co prawda jeszcze nigdy nie zdarzyło się tam nic poważniejszego niż złamanie, ale to nic nie znaczy jeszcze. Musicie na prawdę wziąć pod uwagę, że takie tereny są bardzo niebezpieczne i zawsze trzeba zachowywać szczególną ostrożność.

Napisany przez: Ogoniok 21-05-2007, 22:02

Numer PESEL jest potrzebny ponieważ załoga karetki np zechce ustalić, czy delikwent ma ubezpieczenie.

Ksiażeczka zdrowia tylko ulatwia zadanie. Pomocy i tak udzielą każdemu.

Ale to, kto na co jest chory tak, że może w trakcie Zlotu potrzebować z tego tytułu pomocy, powinien mieć to na odwrocie identyfikatora. Przydaje się, kiedy ktoś leży nieprzytomny, a ja nie wiem, czy cucić czy nitrogliceryny czy insuliny szukać. smile.gif

Napisany przez: VanTuksinski 21-05-2007, 22:05

QUOTE(smoq @ 21-05-2007, 21:25)

Tak ja już pisałem (chyba, bo temat stary odkopaliście): zalecana jest znajomość swojej grupy krwi i podanie jej podczas akredytacji. Tak samo jak należałoby poinformować o ciężkich chorobach tak jak w zeszłym roku jedna osoba poinformowała nas o tym, że ma padaczkę i jak postępować w przypadku ataku.

To co innego uważam akurat, maksimum rozsądku w takich wypadkach jest wskazane, a ono mówi żeby informować organizatorów, że coś jest pięć wink.gif.
QUOTE
Jeśli wydaje ci się, że złamanie to najgorsze co może ci się stać na terenie opuszczonego przed laty lotniska to muszę cię uświadomić, że się grubo mylisz. Co prawda jeszcze nigdy nie zdarzyło się tam nic poważniejszego niż złamanie, ale to nic nie znaczy jeszcze. Musicie na prawdę wziąć pod uwagę, że takie tereny są bardzo niebezpieczne i zawsze trzeba zachowywać szczególną ostrożność.
*


Znam ten teren, kidyś się tam bawiliśmy z kumplami w urządzanie imprez samochodowo-motocyklowych. Owszem jest prawdą to co mówisz, z jednej strony, a z drugiej naprawdę nie demonizujmy wink.gif.
Zresztą będzie wymóg podania grupy krwi i każdy kto będzie chciał się bawić będzie musiał podać. Moim zdaniem to nie podlega dyskusji, co nieśmiało napisałem pięterko wyżej wink.gif.
Zresztą można to zrobić na jakiś fajny sposób ------> (patrz szybka wybijarka nieśmiertelników a na nim grupa krwi jakaś uwaga i nik). Kosztuje to parę kapsli ale jest to dodatkowa pamiątka z takiej imprezy smile.gif.

!Peace.. smile.gif.

Napisany przez: smoq 21-05-2007, 22:20

QUOTE(VanTuksinski @ 21-05-2007, 22:20)
[...]
Znam ten teren, kidyś się tam bawiliśmy z kumplami w urządzanie imprez samochodowo-motocyklowych. Owszem jest prawdą to co mówisz, z jednej strony, a z drugiej naprawdę nie demonizujmy wink.gif.

Wybacz, ale co ma jeżdżenie po pasie startowym do przedzierania się przez druty kolczaste, tony gruzu i zbrojenia. Biegam po lotnisku tydzień w tydzień od dłuższego już czasu i widziałem nie raz co tam może się stać - powiem ci że nie raz mi ciarki po plecach przechodziły na myśl typu "co by było gdyby ten pręt był 20cm bliżej" (szczerze mówiąc ostatni taki raz był wczoraj tongue.gif). Wiem, że może przesadzam, ale z drugiej strony nic nie szkodzi spisywanie grupy krwi a pomóc może.

QUOTE(VanTuksinski @ 21-05-2007, 22:20)
Zresztą będzie wymóg podania grupy krwi i każdy kto będzie chciał się bawić będzie musiał podać. Moim zdaniem to nie podlega dyskusji, co nieśmiało napisałem pięterko wyżej wink.gif.

Fajnie, że podjąłeś tą decyzję za nas :roll:
Piszę po raz kolejny: podanie grupy krwi podczas akredytacji jest wysoce wskazane - pamiętajcie, że to o wasze zdrowie chodzi.

@Ogoniok: Ale my tu nie dyskutujemy o numerach pesel akurat wink.gif Podanie numeru pesel jest akurat obowiązkowe o czym nie tak dawno pisałem w innym wątku (bodaj odnośnie wieku i dokumentów) smile.gif

Niedługo na stronę powinniśmy wrzucić info odnośnie zasad BHP itp. - tam się znajdą również te informacje.

Napisany przez: VanTuksinski 21-05-2007, 22:41

literówka.. JEŻELI będzie wymóg itd wink.gif. z pośpiechu jeden wyraz zjadłem wink.gif.
A to, że po pasie szaleliśmy na sprzętach to nie znaczy, że się nie szlajaliśmy po okolicznych krzaczorach wink.gif.

!Peace.. smile.gif.

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)