Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GO¦CIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

7 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Tak wygl±da wojna..., Edycja 2009

post 18-05-2004, 01:30
Post #41




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 212
Nr użytkownika: 323
Doł±czył: 24-02-2003

[QUOTE]Silencer napisał(a)
Przypomnę ci o tym jak będę wynosił z Twojego domu Twój komputer w nocy ;) [/QUOTE]

Heheh nie wiem jak rozumiesz przytoczone slowa DrPotf0r'a ale ja interpretuje je jako :
"mam gdzies prawo cywilne i karne, sam wymierze ci sprawiedliwosc ! "
W tym swietle twoja wypowiedz jest conajmniej zastanawiajaca ;)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2004, 01:37
Post #42




Czarna Depresja
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 9
Nr użytkownika: 1 381
Doł±czył: 05-05-2004

Jeszcze bardziej zastanawiające jest informowanie właściciela okradanego domu o tym, że się go właśnie okrada. ;)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2004, 01:47
Post #43




SHM-3
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 962
Nr użytkownika: 625
Doł±czył: 24-06-2003

Skonczcie ta wymiane zdan, bo topic zaczyna zchodzic na OT ... jak nie macie nic do powiedzenia odnosnie wojny, Amerykanow, mordowania cywilow, Amerykanow, mordowania cywilow i mordowania cywilow oraz Amerykanow (pozdrowienia dla Edgara Hoovera i Colina Powella), to czekajcie na moment kiedy bedziecie mogli sie wypowiedziec na temat.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2004, 05:01
Post #44




Warlock 9000 User
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 89
Nr użytkownika: 1 377
Doł±czył: 02-05-2004

jest wojna, są ofiary...
nie ważne w jaki sposób Ci ludzie zgineli, ale ich już nie ma... Walczyli - teraz nie powalczą...
Chcieli - no to dostali...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2004, 19:05
Post #45




SHM-3
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 871
Nr użytkownika: 14
Doł±czył: 03-11-2002

Mozna jeszcze pogadac o anytamerykanizmie i cichym popieraniu arabskich ekstremistow.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2004, 19:30
Post #46




SHM-3
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 962
Nr użytkownika: 625
Doł±czył: 24-06-2003

No, mam troche czasu, wiec napisze maly komentarz odnosnie wypowiedzi Silencera.

Zaczne od tego, abys uwaznie czytal posty i nie wsadzal komus do ust slow, ktorych nie wypowiedzial ... bo nie napisalem, ze smierc Nicholasa Berga nie jest warta oplakiwania (choc ja oplakiwal go nie bede... jego smierc moze oplakiwac rodzina i znajomi, ale nie ja...), tylko, ze ubolawanie nad tym faktem jest nieadekwatne do sytuacji w Iraku ... bo nie jest. Otoz napisalem to dlatego, ze nikt nie dostrzega w tym wszystkich dramatow jakich doznaja Irakijczycy (cywile), ciezko torturowani i katowani (rowniez mordowani) w amerykanskich wiezieniach (o tym tez pisalem ... chyba nie zauwazyles) i nie tylko ... natomiast smierc kazdego Amerykanina, czy to cywila czy zolnierza, jak i zolnierzy wojsk Koalicji to wielki dramat (owszem, dramat... ale... no walsnie, 'ALE' jest bardzo duze i wlasnie o nim pisze). Wystarczy tylko przeanalizowac poczynania US Army w Iraku i juz dziwi czlowieka sam fakt, jak czesto nieludzko obchodza sie z Irakijczykami przed kamerami uzywajac przy tym ostrej laciny...
Dlatego musimy pamietac, ze wojna to pieklo ... na niej nie ma zasad, immunitetow itd. ... co widac slychac i czuc. I za smierc Nicholasa Berga, innych Amerykaninow, Polakow, Irakijczykow itd., odpowiedzialnosc ponosi prowodyr wojny, bo kazda z nich jest jej konsekwencja, a biorac pod uwage zalozenia tej wojny, to jest to P-A-R-A-D-O-K-S. Trzeba wyciagnac wnioski z kazdej takiej smierci i dostrzec dramaty obu stron, pojac, ze to niepotrzebne pieklo nie ma prawa bytu i przystawanie do Amerykanow w tej walce to idiotyzm... Zadna wojna nie ma sensu i prawa bytu... przy czym kazda z nich to zrodlo cierpien, bolu i rozpaczy. Wlasnie o to mi chodzi.
----------
Komentarz odnosnie drugiego postu. Doc juz wypowiedzial sie na ten temat, ale ja przedstawie to w swoim wydaniu.

Mowisz: "(...) jeszcze nie widziałem, żeby kazali im najpierw mówić skąd są i ile mają dzieci do kamery, a potem ucinali łeb."
Czlowieku... Wiesz co robili, robia i miejmy nadzieje, ze juz nie beda robic, Amerykanie? Hiroszima.. Nagasaki.. Vietnam.. Zatoka Perska.. Jugoslawia.. i Bog wie co jeszcze. Jak ty mozesz porownywac smierc jednego czlowieka do masowych, bestialskich rzezi....?

Hiroszima i Nagasaki: Czytajac Twoja wypowiedz przypominaja mi sie slowa Jozefa Stalina: "Smierc jednego czlowieka to tragadia, miliona to tylko statystyka" ... Czy cywile maja odpowiadac za pewna grupe ludzi (czego z reszta tak bronisz)? NIE, i co to za argument, ze w tej wojnie Hitler wysylal ludzi do komor? No racja, niech japonce sie ciesza ze nie zgineli w milionach tylko w setkach tysiecy ... Total Irony ... Poza tym bomby byly niepotrzebne do zakonczenia wojny i tak sie wojen nie wygrywa... Ale coz, zlo mniejsze.... tylko [powtarzam] szkoda, ze niewinni ludzie musza odpowiadac za pewna grupe ludzi.. choc to jest wojna, a powiadaja, ze wojna to pieklo...

(Vietnam sobie pominiemy, bo nie ma potrzeby odnoscic sie do tego co sie tam wyprawialo...)

Zatoka Perska: [prosty przyklad] (Ale najpierw pozdrowienia dla Georgea Busha Sr i Colina Powella) - Amerykanie naszpikowali ziemie pociskami z uranem, co bylo efektem masowych napromieniowan (w tym skazenia wody i wszystkiego co tylko mozliwe), a wiecie co sie dzieje z czlowiekim po napromieniowaniu... Istne Bestialstwo ... oczywiscie ujawnili to dopiero jak wydalo sie, ze podczas wojny w Jugoslawii zrobili to samo.. no przeciez stara sprawdzona metoda, to jak mozna bylo jej nie wykorzystac... Nie mowiac juz o bombardowaniu elektrowni i ujec wodnych podczas 'Pustynnej Burzy' (czyli Wojny w Zatoce Perskiej) ... wszystko wychodzi jak zwykle po latach, pewnie za 30 lat dowiemy sie o 'gazowaniu' Irakijczykow...

Wiec nie mow, ze odciecie glowy jednemu cywilowi (co oczywiscie jest tragedia) jest bardziej, ze tak powiem, hardcorowe w porownaniu do tego co Amerykanie zrobili na przestrzeni lat.
----------
Mam nadzieje, ze wszystko zrozumiales.
--->Przczytaj wszystko dokladnie i chciej zrozumiec to, o co mi chodzi, a nie staraj sie interpretowac i/lub nadinterpretowac tresci tego postu.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2004, 20:47
Post #47




SHM-3
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 871
Nr użytkownika: 14
Doł±czył: 03-11-2002

A ja pomine ze w moim przekonaniu wszystkie te dzialania byly sluszne.
Co do stosowania atomu, uranu, grafitu i nowych zabawek - prawo silniejszego.
Jesli wojna jest sprawiedliwa (Yancey) to smierc cywili musi byc wkalkulowana.
Oczywiscie to nie wina biednych ludzi ze banda oszolomow lub tez jeden chory czlowiek rzadza ich panstwem, ale ktos musi sie tym zajac.
Zginie nawet milion dla ratowania ludzkosci - w porzadku. Ja to zaakceptuje.
Nie jestem USA friendly, ale gdyby nie oni to nasz swiat bylby nieporownanie razy gorszy...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2004, 22:05
Post #48




Warlock 9000 User
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 89
Nr użytkownika: 1 377
Doł±czył: 02-05-2004

Ja ich lubię!

- US Army: Dzisiaj Bagdad, jutro Bruksela... :2guns: :bs:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2004, 22:35
Post #49




Czarna Depresja
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 9
Nr użytkownika: 1 381
Doł±czył: 05-05-2004

Że Amerykanie są odpowiedzialni za wielkie ludobójstwa i miliony ofiar.... to jest jasne. To jest konsekwencją prowadzenia wojny - w jej trakcie cywile zawsze cierpią, i to z winy obu stron. Podczas prowadzenia wojny liczy się wygrana, i niestety droga do niej jest często pokrętna i wiedzie przez setki i tysiące niepotrzebnych śmierci. Cel uświęca środki. O Amerykanach wiele można złego powiedzieć, ale bez nich nasz świat byłby dużo paskudniejszym miejscem. Ratowali tyłki krajom na całym świecie, w tym również w Europie ( I i II WW ) przez cały XX wiek, , i tylko dziękować, że mieli dość zasobów ludzkich i sprzętowych, by za każdym razem ścierać brużdżących psychopatów z powierzchni ziemi. Że straty w cywilach? Niestety, wojna to wojna. Wiem, że wizja wojen prowadzonych w sieci, w których tracone są co najwyżej pieniądze, a po zakończeniu konfliktu na maszt wciąga się po prostu nową flagę albo zostawia starą, jest nęcąca i miła, ale pomimo niesłychanego rozwoju technik walki ( a po części i dzięki niemu ) wojna to dalej krew, ból, śmierć i cierpienie. Rzezie i morderstwa, za jakie odpowiadają Amerykanie, prawie zawsze były złem koniecznym - a to, co zrobili Irakijczycy, jest barbarzyństwm i idiotyzmem, bo ci kretyni niczego nie osiągną w ten sposób - Amerykanie przerastają ich technologicznie, strategicznie i poziomem wyszkolenia, i gdyby nie to, że się liczą z życiem ludzkim i nie wyrzynają w pień miast, to żadnych buntowników, rewolucjonistów i terrorystów by już nie było w Iraku. Prawdopodobnie nie wiedzieliby nawet, czy zabiła ich rakieta wystrzelona z tego okopu za oknem, z tego myśliwca nad głową, czy z tego krążownika kilkanaście kilometrów dalej. Zostaliby wyrżnięci w pień. Ale jak ci jeszcze trochę potorturują więźniów, to kto wie... może się w końcu doproszą tego, na co zasłużyli.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2004, 22:56
Post #50




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

zło konieczne? czy coś takiego w ogóle istnieje?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2004, 23:04
Post #51




Czarna Depresja
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 9
Nr użytkownika: 1 381
Doł±czył: 05-05-2004

W ogóle? Istnieje.

Np. obrona konieczna. I każda inna sytuacja, gdy musimy wybierać pomiędzy własną poważną szkodą a uczynieniem czegoś złego.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2004, 23:34
Post #52




Master of Disaster
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 1 393
Nr użytkownika: 431
Doł±czył: 13-04-2003

pamretacie kwalek kazika? piosenka trepa albo tak sie robi historie?tak wojna wogole nie powinna istniec ale w przypadku iraku jest to po prostu wojna o rope...za czarne zloto gina tysiace niewinnych ludzi ktos bushowi powinien za to jaja ukrecic...:evil:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2004, 23:50
Post #53




Czarna Depresja
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 9
Nr użytkownika: 1 381
Doł±czył: 05-05-2004

Owszem. Tyle tylko, że nawet jeśli wojna się zaczęła o ropę, to już o samą ropę się nie toczy. Odtrącając Saddama od władzy, Jankesi wzięli na siebie ciężar zarządzania, ehm, pięćdziesiątym drugim stanem. Ropa ropą, ale rząd i infrastrukturę też trzeba stworzyć i ustabilizować. Ropa ropą, ale trzeba wyszkolić policję i wojsko, żeby mogły bronić ropy - która swoją drogą - i kraju. Wreszcie ropa ropą, ale wszelkie ścierwo pokroju buntowników, rebeliantów i terrorystów, godzi też w rodzący się w bólach kraj. O ile miałem wątpliwości, gdy Bush atakował Irak w marcu zeszłego roku, o tyle teraz ich nie mam, że powinien wyczyścić kraj z wszystkich szumowin. Nie tylko dla ropy - dla Irakijczyków.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-05-2004, 00:07
Post #54




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

Tak! Dajmy Bushowi miotłe i niech wymiecie z Iraku cały piasek!
A jeżeli mu sie uda, niech posprzata u mnie w pokoju

Zło konieczne nie istnieje, a jeżeli się myle - to prosze podać mi przykład DOBRA KONIECZNEGO - i nie chodzi mi tu o forme dialogu
- zalatwisz to?
- dobra.
- koniecznie

bo jezeli istnieje zło konieczne, to musi istniec jego przeciwność - dobro konieczne.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-05-2004, 01:49
Post #55




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 324
Nr użytkownika: 903
Doł±czył: 29-09-2003

[QUOTE]Cervantes napisał
Zaczne od tego, abys uwaznie czytal posty i nie wsadzal komus do ust slow, ktorych nie wypowiedzial (...)[/quote]

Nawzajem, co zaraz udowodnię.

[QUOTE]Cervantes napisał
ciezko torturowani i katowani (rowniez mordowani) w amerykanskich wiezieniach [/quote]

Udowodnij. Pokaż mi trupa który padł w amerykańskim więźieniu. Amerykanie nie są święci, ale nie sa tez głupi.

Że znęcają się nad jeńcami (jednostki) nie zaprzeczę, bo to zdarza sie na każdej wojnie. Ja chciałbym, żeby zostało wyrażnie powiedziane, iż to potępiam. Torturowanie jeńców to łamanie konwencji genewskiej. Tak samo zresztą, jak ich przesłuchiwanie (żołnierz pojmany ma prawo ograniczyć się do podania swojego nazwiska, numeru i dowódcy, AFAIR), dlategu USA wychodziło ze skóry, aby więźniowie z Guantanamo nie dostali statusu jeńców. Uważam to za zwykłe przestępstwo, ale też i okoliczności są niezwykłe - przesłuachania miałyby zwiększyć bezpieczeństwo Amerykanów, więc były w pewnym stopniu uzasadnione (nie usprawiedliwione!). Ucinanie łba cywilowi uzasadnione nie jest.

[QUOTE]Cervantes napisał
Wystarczy tylko przeanalizowac poczynania US Army w Iraku i juz dziwi czlowieka sam fakt, jak czesto nieludzko obchodza sie z Irakijczykami przed kamerami uzywajac przy tym ostrej laciny... [/quote]

Będę demagogiem, ale wole ostrą łacinę w uszach, niż ostry nóż w tchawicy.

[QUOTE]Cervantes napisał
Dlatego musimy pamietac, ze wojna to pieklo /quote]

Amen.

[QUOTE]Cervantes napisał
Mowisz: "(...) jeszcze nie widziałem, żeby kazali im najpierw (...). Jak ty mozesz porownywac śmierć jednego czlowieka do masowych, bestialskich rzezi....?[/quote]

Widzisz. Prawda jest taka, ze nie widziałem jeszcze jak ucinali łeb cywilowi, a już na pewno nie w ostatnim ćwierćwieczu. Na My Lai, spuśćmy litościwą zasłonę milczenia, zresztą Ty powiesz My Lai, ja powiem Son Tay.

Przeczytaj jeszcze raz mój post. Zdaje się, zę mówie w nim o tym, aby nie porównywac II WŚ do tego co się dzieje obecznie.

[QUOTE]Cervantes napisał
(...)Czy cywile maja odpowiadac za pewna grupe ludzi (czego z reszta tak bronisz[/quote]

Nie bardzo rozumiem, możesz rozwinąć tę myśl? Tym bardziej, zę moim punktem wyjścia jest właśnie cywil, który ginie za cudze interesy. I to ginie paskudnie.


[QUOTE]Cervantes napisał
Poza tym bomby byly niepotrzebne do zakonczenia wojny i tak sie wojen nie wygrywa... [/quote]

Cóż, porównajmy 110000 marwych cywilów z 2000000-4000000 martwych cywilów, albo 500000 martwych amerykańskich żołnierzy ( z których wielu do niedawna było cywilami i wcale nie jechało na ochotnika) - to drugie to amerykański szacunek strat w inwazji na Wyspy Japońskie, a dadaj do tego jeszcze ofiary po stronie Japonii. Mówiłem już , ze ta wojna była szaleństwem?

A najzabawniejsze jest to, ze masz rację. W końcu wystarczyło zaprosić japońskich przedstawicieli na demonstrację do White Sands. Ale cóż, Amerykanie święci nie są. A poza tym bali się kompromitacji - gdyby bomba (technologia eksperymentalna) zawiodła, stracili by czynnik zaskoczenia nie zyskując nic...


Nie wiem czy rozumiem co masz na myśli mówiąc hardcorowe. Ja myślę, ze sposób w jaki to wykonano wskazuje na czyste barbarzyństwo sprawców.

Aha, skażenie uranowe od pocisków to mit - więcej zubożonego uranu jest w kadłubie dowolnego morskiego jachtu niż wokół jugosłowiańskiego miasteczka

A na koniec zeby dolać oliwy od dyskusji:

http://forum.ebaumsworld.com/showthread.php?t=16006
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-05-2004, 02:19
Post #56




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 212
Nr użytkownika: 323
Doł±czył: 24-02-2003

Czasami sa takie decyzje ktore bardzo trudno podjac, nic nie jest tak do konca biale lub czarne i niektorych wyborow mozemy nie byc pewni do konca zycia, jednak wciaz uwazam ze warto zrobic jednak "cos" niz sobie odpuscic. Cervantes proponuje ci (Fallout's story ) zalozmy ze szedlbys jakas polna droga i przechodzac kolo nieznanej sobie wioski, zobaczylbys ponizanych, gwalconych i bitych, bezbronnych mieszkancow przez grupke jakichs zbirow. Masz w reku karabin i wiesz ze moglbys raczej z latwoscia przegonic napastnikow, choc zdajesz sobie sprawe ze wywolanie walki niesie ze soba ryzyko smierci kogos postronnego. I co wtedy robisz, co ? Strzelasz czy odchodzisz ?
A co jesli pozniej ta sama banda napadnie twoje rodzinne strony i zaskakujac cie w nocy nie da szans juz nawet na obrone.
Nie wiem jak ty ale ja wolabym spotkac na swej drodze osoby ktore nie zastanawiajac sie dlugo postapilyby w 1szy sposob...

A jakiekolwiek porownywanie Iraku i tego co tam sie dzieje do II Wojny Swiatowej to moim zdaniem moze sie sprowadzac jedynie do wspomnianych panow - Hitlera i Stalina, w kontekscie ich oddanego nastepcy czyli Saddama, bo ja nie widze tu zadnych innych analogii..

Wiem ze Ameryka nie jest doskonala a mister Bush to nie the Chosen One, ale wole juz ich "zdecydowane" dzialania jesli nawet mialyby byc powodowane przez nie do konca szlachetne pobudki, niz chowajaca glowe w piasek Francje i wiekszosc Europy...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-05-2004, 05:06
Post #57




Warlock 9000 User
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 89
Nr użytkownika: 1 377
Doł±czył: 02-05-2004

lepiej żeby już tam siedzieli niż mieli zrzucić kilka bombek neutronowych i zrobić kolejny stan... :twist:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-05-2004, 19:31
Post #58




SHM-3
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 962
Nr użytkownika: 625
Doł±czył: 24-06-2003

Silencer ---> Dalej nie lapiesz ... w ogole.. a to co piszesz to szereg paradoksow.. jedno wyklucza drugie.. ale coz, niech bedzie, ze to ja nie rozumie.. tym samym nie bede ci odpowiadal, bo wszystko co chcialem Ci przekazac, przekazalem (tam na gorze) i z tym tekstem Cie zostawiam, w nim jest wszystko zawarte i w zadnej jego czesci nie odnioslem sie sprzecznie do tego co powiedziales. Przejzyj go kilka razy, dokladnie przeanalizuj moje slowa, porownaj ze swoimi wypowiedziami i chciej to zrozumiec (inni tez moga jezeli maja jakies watpliwosci i zanim cos powiedza ofkoz) ... Dalsza dyskusja w tej kwestii nie ma wiekszego sensu, bo widze, ze krecilibysmy sie w kolko, totez...

...Over and Out.
----------
Black Dog (pierwszy post) ---> Zlo konieczne..? Moze dla dobra innych..? ROFL ... odsylam do wydarzen z Hiroszimy i Nagasaki, bo jak juz powiedzialem bomby nie byly absolutnie potrzebne, chodzilo o wypracowanie respektu wzgledem innych, probe generalna nowej zabawki itd. .... nastepnie Zatoka Perska, o ktorej pisalem... A Vietnam? To byla piaskownica CIA i innych 'ponadrzadowych' grubych ryb ... przez nia zginal Kennedy i wszyscy jego bracia, bo byl jej przeciwny, a chlopaki z CIA i spolka NIE... przez nia i przez chec zmiany stosunkow z Fidelem Castro, ktorego obalenie 'rezimu' zawsze konczylo sie fiaskiem i niepotrzebnymi stratami... itd. itp. etc.

Black Dog (drugi post) ---> To - "Nie tylko dla ropy - dla Irakijczyków." - chyba ironia... bo dla Irakijczykow owszem, ale jako zrodla szeroko pojetych dobr.

TeQuila ---> To ma sie nijak do poczynan USA, bo zadne z ich dzialan nie bylo konieczne, a czasami w ogole nie potrzebne ... tylko miliardy zielonych wyrzucone w bloto.. erm.. w 'super maszyny', ktore zawiodly, ludzka smierc... vide wyzej.
----------
A wojna w Iraku... ech.. To wojna o rope i ziemie oraz pozycje strategiczna wzgledem krajow arabskich i Rosji. Ta wojna skonczy sie bardzo szybko badz wcale... A niedawne plany Busha odnosnie wycofania wojsk z Iraku to jakas paranoja... Czy musze mowic dlaczego? Raczej nie... Ale nie zrobi tego, bedzie chcial zrealizowac to co spartaczyl ojciec, a raczej nie on, tylko panowie z organizacji 'ponadrzadowych', o ktorych wspominalem wyzej. Bush to tylko pionek w ich rekach, najpierw Sr teraz Jr... oni czekali na ta chwile, dlatego Bush wygral wybory z Alem Gorem, ktory naszczescie nie skonczyl jak Kennedy... tym razem ograniczyli sie do mniej drastycznego i bardzo otwartego dzialania niz "Magiczna kula Oswolda".

Tzn. - takie wnioski naplynely mi do glowy po przeanalizowaniu kilku wydarzen.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-05-2004, 20:26
Post #59




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 212
Nr użytkownika: 323
Doł±czył: 24-02-2003

Heheh moze byc i tak jak mowisz Cervantes tyle ze to jest jak granie w totka, ja obstawiam ten numerek, ty ten, a wygra i tak pewnie ktos inny, bo przeciez to co piszesz to tylko domysly ze zgory ustalonym zalozeniem (Stany be, teoria spiskowa org. pozarzadowych itp )
A ja nadal bym pozostawal przy swoich romantycznych idealach (;)) i bardziej mi sie podoba ze Usa wjezdza do zniewolonego Iraku, przepedzajac aparat ucisku a'la dyktatura stalinowska - Saddama ograniczajac przy tym straty cywilow do minimum(wyplaty odszkodowan dla takowych). .
I co z tego ze po czesci przyczyna ich dzialania byla chec zagarniecia ropy (a stalo sie tak rzeczywiscie? bo nie wydaje mi sie, przeciez wedlug zalozen to ma byc glowe zrodlo odbudowy Iraku ) jak i tak z tej ropy spoleczenstwo irackie mialo wielkie 0, cale dochody szly do kabzy wladz i na zbrojenia (w tym sponsoring zamachow).
Latwiej moge zrozumiec celowosc takich dzialan, niz na przyklad taka operacja pacyfikacji zbuntowanej republiki Czeczenii..
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-05-2004, 20:46
Post #60




SHM-3
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 962
Nr użytkownika: 625
Doł±czył: 24-06-2003

Heh.. mylisz sie... ja nie mam nacisnietych klap na oczy, tzn. mam nadzieje, ze Ci sie tak nie wydaje.. bo jest zupelnie inaczej, zupelnie. Nie nawidze czysto skrajnego toru myslenia ... ja, w oparciu o analize wydarzen, stawiam hipoteze, ktora jest poparta 'namacalnymi' argumentami, uzasadnionymi argumentami... np. to, ze Kennedy zginal w wyniku spisku CIA jezt juz faktem, z reszta przekonasz sie o tym jak w 2030* roku zostana odtajnione akta dotyczace jego smierci, wtedy kazdy bedzie mogl zapoznac sie z ich trescia.

* - oficjalnie do tego roku, akta dotyczace smierci Kennedyego zostaly utajnione, czyli nie oszukujmy sie do czasu kiedy wszystkie osoby odpowiedzialne za jego smierc spokojnie sobie 'zejda'.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

7 Strony < 1 2 3 4 5 > » 
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Go¶ci i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 17-07-2019, 21:47