Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

16 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Co nas denerwuje w Fallout 3

post 03-11-2008, 12:35
Post #21




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 437
Nr użytkownika: 87
Dołączył: 24-11-2002

Wg mnie Supermutanty powinny być bardziej pakerne w porównaniu do przeciwników ludzkich. Powinny używać wyłącznie big guns - a nie hunting rifle kaliber .32. Będąc na poziomie 11 więcej problemu sprawiają mi oddziały najemników z Talon Company.

Oczywiście można zwiększyć poziom trudności, ale wtedy walka z ludźmi jest również trudniejsza.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 03-11-2008, 13:05
Post #22




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 209
Nr użytkownika: 8 048
Dołączył: 29-08-2008

QUOTE(Deat©hClaw @ 02-11-2008, 23:54)
Na Pustkowiu ludzie potrzebuja nadzieji - bohaterow, ktorzy pokaza im, ze podstawowe wartosci jeszcze sie na tym swiecie licza ;) ...
*



A podobno on jeszcze komentuje nasze dokonania <facepalm>, jeszcze tylko czegoś takiego brakowało:

"Hej milusińscy, tu wasz Three Dog, auu-auuu! Ale zajebiście jest prowadzić niezależną stację radiową o poglądach odmiennych od Enklawy - pewnie nas w ogóle nie słuchają bo kłóci to się z ich poglądami więc... mogę swobodnie mówić! Słuchajcie, tatko naszego bohatera z Krypty - James! pozdrawiam, dzięki za wspólny wieczór! - razem z inżynierami Bractwa szykują prawdziwą bombę! Dzieciak kilka dni temu z pomocą X dotarł do Y gdzie udało mu się zdobyć Z oraz informacje o A. Tak, tak - to bardzo pomoże Jamesowi w jego pracach! I w ataku na posterunki Enklawy! W najbliższym czasie szykują dwa niespodzieane szturmy. Enklawa bez odpowiedniego przygotowania, zaskoczona, nie ma szans! Jeśli chcecie więcej szczegółów to dzwońcie do Three Doga - łan-ejt-nul-nul-sewen-elewen!"

:lol:

Co mnie wkurza? Kolejny "LOL" w mechanice: ciuchy zwiększające nasze umiejętności. Nie są to wprawdzie wielkie bonusy (trafiłem na +5 do odpowiedniego skilla), ale i tak dosyć mocno pomagają i... wyglądają głupio. Przykłady:
• przed rozpoczęciem handlu, a dokładnie przed rozmową z handlarzem, najlepiej ubrać "strój kupca" - zawsze kilka dodatkowych kapsli przy sprzedaży się przyda, po transakcji ubrać z powrotem swój "pancerz bojowy"
• w Megatonie są rury do naprawienia, przy próbie choć nasz bohater nie ma odpowiedniej wiedzy, wie, że nie wie i dowiadujemy się, że potrzebujemy przynajmniej 30% skilla Repair. Ja miałem 25. Ubrałem strój mechanika, bóg naprawiaczy mnie natchnął i cudownie usunąłem awarie...
• Przed rozpoczęciem każdej rozmowy, lub przynajmniej tej, która wygląda na taką, która może okazać się istotna wystarczy ubrać przedwojenny garnitur. Po teście z retoryki, ubrać to co mieliśmy wcześniej.
• Brakuje ci 5 aby włamać się do terminalu? Żaden problem: zmień ciucha.
• I moje "ulubione": walka, kule świszczą, czas się podleczyć więc zatrzymuję czas... eee... włączam PipBoya ;) - czas użyć kilka simpacków. STOP! Ubierzmy najpierw strój medyka, teraz każdy stimpack przywróci nam kilka HP więcej, przy kilku sztukach będzie widać - HP nigdy za wiele. Aplikujemy stimpacki, wracamy do naszego normalnego pancerza i wyłączamy PipBoya. Walczymy dalej ;). Czyli: PB, zmiana ciucha, użycie stimpacka(ów), powrót do poprzedniego ubioru, wyłączenie PB :lol: .

Do tego dochodzą jeszcze garnitury, mundurki... zwiększające odporność i zręczność, albo... kapelusz kowbojski czy baseballówka dodająca +1 do percepcji. Ubieramy taki kapelusz i wzrok mamy lepszy niż bez niego (ja bym nawet powiedział, że czapka nawet ogranicza pole widzenia). Ubieramy okulary i... nic :huh:.

Mutanty to cieniasy. Walcząc z "Mięśniakiem" uzbrojonym w miniguna, moja postać w "normalnym" pancerzu (żaden PA), słaba fizycznie i mało odporna (S4/E5) z pistoletem laserowym (który ma damage jak 10mm), o którego obsłudze bohater nie ma pojęcia (Enegry Weapons na 30%) poświęcając troszkę czasu na mozolne "bzykanie" w mutka można go bez większego zadraśnięcia wykończyć. Aha, w FPSach, w ogóle grach zręcznościowych jestem słaby...

Nawet jeśli uda nam się przeżyć walkę ledwo żywym to stimpacków i tak nie powinno nam zabraknąć. Poza tym zawsze możemy bez jakiegokolwiek zagrożenia, ryzyka, z 1HP dzięki szybkiej podróży kopsnąć się do Megaton, przespać i w następnych 5sek, też dzięki szybkiej podróży, wrócić niemalże do miejsca gdzie skończyła się walka. Bez złamań, z 100% żywotności. Sam w taki sposób kilka razy kursowałem między polem bitwy a domkiem nosząc tyle sprzętu ile się da*. W kilka minut obłowiłem się na niezłą kasiorę, heh... Szybko, tanio i bezpiecznie. Buahaha.

* oczywiście "nagi", bez pancerza, bez broni, z zerowym obciążeniem. Od Megaton, kawał drogi do siedziby GNR. Kilka razy.

Ten post był edytowany przez MaFFej: 03-11-2008, 13:45
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 03-11-2008, 14:46
Post #23




aka. Kroffa
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 643
Nr użytkownika: 46
Dołączył: 05-11-2002

QUOTE
przed rozpoczęciem handlu, a dokładnie przed rozmową z handlarzem, najlepiej ubrać "strój kupca" - zawsze kilka dodatkowych kapsli przy sprzedaży się przyda, po transakcji ubrać z powrotem swój "pancerz bojowy"

Nie rozumiem za bardzo czemu się akurat tego czepiasz. To raczej normalne, że osoba wyglądająca lepiej jest "poważniej" traktowana w interesach i łatwiej jej cokolwiek wytargować. No chyba, że w pracy, przy rozmowie z klientami ubierasz się jak lump i liczysz na to, że weźmiesz ich na litość ...

Przy stroju lekarza można domniemywać, że jest np. czystszy niż "strój codzienny", przez co mniejsza jest szansa na zakażenie.

Odnośnie kapeluszy i czapek - one dają cień, dzięki czemu słońce pustkowi tak nie razi, stąd plus do percepcji.

Naprawdę wiele przypadków w ten sposób można (moim zdaniem) sensownie uzasadnić.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 03-11-2008, 14:57
Post #24




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 63
Nr użytkownika: 3 278
Dołączył: 22-04-2006

Tak, a jak ubierasz strój mechanika to na rękawie masz trochę smaru który był Ci potrzebny przy naprawie wymaganej części.

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 03-11-2008, 14:58
Post #25




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 209
Nr użytkownika: 8 048
Dołączył: 29-08-2008

QUOTE(kazik_ @ 03-11-2008, 15:27)
Nie rozumiem za bardzo czemu się akurat tego czepiasz. To raczej normalne, że osoba wyglądająca lepiej jest "poważniej" traktowana w interesach i łatwiej jej cokolwiek wytargować.


To jak najbardziej można wytłumaczyć, ale ta cała zabawa w przebieranie jest troszkę głupia. Na "czas" robienia czegoś ubierz "coś". Najzabawniejsze jest to, iż można to robić też w walce, na "5 sekund", przykład ze strojem medyka i używaniem stimpacków podczas starć. To akurat poważnie nie wygląda...

QUOTE(kazik_ @ 03-11-2008, 15:27)
Odnośnie kapeluszy i czapek - one dają cień, dzięki czemu słońce pustkowi tak nie razi, stąd plus do percepcji.


A co z nocą? Księżyc mniej razi? A co w zamkniętych, ciemnych pomieszczeniach, których w F3 jest masa? ;)

QUOTE(kazik_ @ 03-11-2008, 15:27)
Naprawdę wiele przypadków w ten sposób można (moim zdaniem) sensownie uzasadnić.


Ale nie wszystkie. Strój nie zrobi z Ciebie mechanika, ani speca od komputerów. A tu zdarza się, że jego ubranie pozwala nam przekroczyć pewną granicę i zrobić coś czego nie można wcześniej. Bonusy do charyzmy - OK, do siły przy pancerzu wspomaganym - OK, ale połowa z nich jest zwyczajnie bezsensowna. Jeśli dany strój ma szersze zastosowanie wtedy jest problem np. czy może ubrać ten który daje nam większą ochronę czy może lepiej "gogle", które poprawią percepcje etc. Tutaj mamy do czynienia ze strojami, które przydają się tylko w pewnym momencie. Chwilami człowiekowi wydaje się też, że gra w jakieś "ubierz swojego awatara" czy Simsy ;).

Ten post był edytowany przez MaFFej: 03-11-2008, 15:01
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 03-11-2008, 15:55
Post #26




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 14
Nr użytkownika: 8 564
Dołączył: 01-11-2008

Prezentacja buga, którego znalazłem...
http://pl.youtube.com/watch?v=7W0J-W9SmRc

Zwiększa statystyki na 100 tylko na czas rozdawania statystyk. Używanie tego buga nie jest przydatne (po rozdaniu umiejętności wszystko wraca do normy), jednak mimo wszystko nie powinno się tak dziać.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 03-11-2008, 15:57
Post #27




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 7 827
Dołączył: 03-08-2008

To jest klątwa Fallouta, każda gra z serii była potwornie zabugowana... Więc może to dobrze świadczy o F3? :D Przynajmniej trzyma się kanonu w tej kwestii :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 08:46
Post #28




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 24
Nr użytkownika: 2 324
Dołączył: 24-06-2005

Fallout 3 wogole nie trzyma klimatu serii, zobaczylem u kolegi jak on w to gra 30 minut i kompletnie nie chce mi sie w to grac. Dla poronwani f1 lub f2 wciagnal mnie juz ostro po 5 minutach ... Druga sprawa, jestem duzo starszy i wogole mnie za bardzo juz nie bawia gry.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 10:13
Post #29




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 467
Nr użytkownika: 3 332
Dołączył: 11-05-2006

A wiecie co mnie denerwuje? To że fallout 3 nie jest falloutem. Niby świat po zagładzie, supermutki, BoS i SPECIAL ale co z tego... Na upartego można pozmieniać nazwy w Crysis Warhead, odrobinę przybrudzic tekstury i powiedzieć że ci mechaniczni obcy to roboty pod wodzą zbuntowanego kompa z F:Tactics...
Historia pasuje. Strzela sie tak samo. Nawet humor ma taki sam poziom. A że przedmiotów nie ma? Toż to totalny wasteland gdzie nic nie przetrwało. Wszechobecną w Crysisie trawkę i drzewka tłumaczymy wzrostem radioaktywności i mutacja krzaczków truskawkowych w taką dżunglę. No co prawda kobitek brak ale co tam. Bleeeeeeehhhh... F3 przejde do końca z zacięcia i o ile cos diametralnie mnie nie wciagnie to nastepny raz do gierki zasiądę jak jakiś samotny geniusz napisze moda który diametralnie ufallout'owi F3 ;) .

Tak w skrócie:

Boli mnie to że siadam do F3 i gram jak w strzelankę pokroju Crysisa. Nie znajduję tego czegoś co wciagało do stworzenia np. postaci która usiłuje się wygadać z każdej sytuacji bez jednego strzału, albo graniu babką i podrywanie w kwestiach dialogowych, albo granie złą postacią... nie wciąga ... masz pan tu gnata i wal do tych tamtych... ot cała filozofia F3

A jeszcze jedno. pamietacie jak sie na OT używało zwrotu "Go to Klamath. Find Vic" jako synonimu takiego sobie badziewnego questu/zadania? Jak na razie (bo F3 jeszcze nie przeszedłem) na takich synonimach badziewia się F3 opiera.... Go here, go there,find skrzypce for stara baba, Go na pole minowe, odwiedź plac zabaw, przynieś minę, idź, masz tu klucz zabij wszystko w środku, wróć....... kurna.... takie to wszystko bez polotu....

Ten post był edytowany przez Shafa: 04-11-2008, 10:18
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 10:24
Post #30




Wasteland Demon
Group Icon
Grupa: Administrator
Postów: 2 692
Nr użytkownika: 351
Dołączył: 08-03-2003

Tylko, ze falloutowe 'Go to Klamath, find Vic' okazalo sie bardziej zlozone, niz gracz przypuszczal ;) ...
Wlasnie w tym tkiwly smaczki falloutowych subquestow - niektore z nich stanowily odrebna minifabule... Okazywaly sie bardziej skomplikowane niz sie przypuszczalo na poczatku...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 10:54
Post #31




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 467
Nr użytkownika: 3 332
Dołączył: 11-05-2006

Masz rację. Tylko że w F3 tego smaczka mi brakuje. A w zasadzie smaku smaczka. Bo że coś jest skomplikowane (tudziez proste zadanie nagle przeradza się w kilkuczłonowe) wcale nie znaczy że jest wciagające. Eh... chyba zrzędzę strasznie ;) . Dziś kolejna dawka F3 to może coś się ruszy w "miodności"

BTW: tak mnie zastanowiło. Które czasopismo wynalazło termin miodność ? Gambler,SS,TS? taki mały oftopik :)

Ten post był edytowany przez Shafa: 04-11-2008, 10:55
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 11:04
Post #32




SHM-3
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 968
Nr użytkownika: 4 233
Dołączył: 03-03-2007

A mi wygadanym jakos się gra już nie jedno sama gadką i kombinowaniem załatwiłem. Trzeba tylko chcieć a nie odrazu strzelać. W Falloutach tez wiekszośc zadan polegała na szukaniu przedmiotu przynoszeniu go szukaniu osoby zabijaniu osoby itp.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 11:05
Post #33




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 7 827
Dołączył: 03-08-2008

QUOTE(Shafa @ 04-11-2008, 10:35)
BTW: tak mnie zastanowiło. Które czasopismo wynalazło termin miodność ? Gambler,SS,TS? taki mały oftopik :)
*



Zdecydowanie Gambler. R.I.P.

Ten post był edytowany przez TMorbid: 04-11-2008, 11:05
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 13:16
Post #34




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 209
Nr użytkownika: 8 048
Dołączył: 29-08-2008

Mnie bardzo osobiście rozczarowują lokacje. Są często bardzo ładne, ale mało "potężne" w swojej treści. Najbardziej obszedłem się smakiem przy Tenpenny Tower oraz willi Dukowa. Typowe "dungeony" pomijam.

Będzie mały SPOJLER, ale naprawdę MAŁY więc wg mnie czytać można spokojnie ;).

Burke'a zarżnąłem, bombę w Megaton rozbroiłem. Aby dostać się do TT musiałem posłużyć się retoryką i wybłagać u strażnika otwarcie bramy. Ten sam jegomość zlecił mi zadanie rozwiązanie sprawy z ghulami, które "natarczywie" chcą się wprowadzić do posiadłości. Spacerując po wieży i rozmawiając z jej mieszkańcami 75% rozmów wygląda tak samo: zadajemy w kółko te same pytania ("jak się tu mieszka?", "co z tymi ghulami?") i słyszymy mało ciekawe, często podobne, odpowiedzi. No nic, w takim razie pozostaje iść do Allistaira Tenpenny'ego - w końcu po to tutaj przylazłem. Strażnik mówi mi, że AT jest zajęty, ale dzięki perswazji dostaje się do starucha. Allistair coś tam mamrocze, że "jest zajęty", kiedy zaczynam z nim rozmowę... cieszy się, że ma gościa. Heh... Możemy się spytać standardowo: kim żeś, co to za wieża i poruszyć sprawę wysadzenia Megaton. AT przy okazji troszkę po komplementuje Burke'a. Nie ma możliwości powiedzieć mu, że facet nie żyje i/lub bomba w Megaton została rozbrojona i wybuchu żadnego nie będzie. Oczekiwałbyś jakiś interesujących informacji lub chociaż ciekawej rozmowy? To może jakiegoś questa? Nie ma... nawet zadanie z ghulami zleca ci podrzędny strażnik. "Męczyłem" się aby dotrzeć i dostać się do tego przeklętego starucha i... nic. Lokacja wydaje się być umiejscowiona tylko z powodu zadania z ghulami i questu z wysadzeniem Megaton (żeby było skąd oglądać eksplozję). Srogo się zawiodłem. Podobnie z domem Dukowa - tego ruskiego ochlejusa co mieszka z dwoma dziwkami. Możesz z nimi pogadać i wszystko. No... co najwyżej ich powyrzynać. Chyba, że postacie D i AT powiążą się z jakimś zadaniem to zwrócę częściowo honor. Niedosyt i tak jest.

Ten post był edytowany przez MaFFej: 04-11-2008, 13:23
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 15:20
Post #35




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 467
Nr użytkownika: 3 332
Dołączył: 11-05-2006

Dokładnie. Niby questy są i wszystko pięknie ale to wszystko takie mdłe w ogólnym rozrachunku....
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 15:50
Post #36




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 412
Nr użytkownika: 6 276
Dołączył: 14-02-2008

QUOTE(Shafa @ 04-11-2008, 15:22)
Dokładnie. Niby questy są i wszystko pięknie ale to wszystko takie mdłe w ogólnym rozrachunku....
*


Kwestia lat na karku chyba. ;) Ja mam podobne uczucia.
No i fakt że Betha tylko wzięła tą grę z cudzych rąk i nie wiedziała tak do końca co z nią robić. A Todd Howard to koleś maksymalnie poprawny politycznie. Ten facet ma mały pazur. Ale dużo danych rynkowych.

Ten post był edytowany przez Nathaniel77: 04-11-2008, 15:54
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 16:03
Post #37




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 467
Nr użytkownika: 3 332
Dołączył: 11-05-2006

Tiaaa... Latka na karku zapewne też robia swoje. Kiedyś jak w F2 czy tacticsach leciało miecho słowne i do tego były dziwki to czuło się takie wywyższenie że się gra w grę "dla dorosłych". Niby nic a jednak. Quest na zabicie kogos się przeżywało prawie że moralnie. Teraz samemu sie ciepie mięchem (choć na dziwki nie chodzi :) ) a myśl o zabiciu kogoś jest na porządku dziennym (np. "uprzejme" panie w okienku ZUS'u...) Tiaaa.... latka lecą...

Ten post był edytowany przez Shafa: 04-11-2008, 16:03
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 17:26
Post #38




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 15
Nr użytkownika: 6 029
Dołączył: 22-01-2008

1. najbardziej w..... jest brak skakania postac podskakuje ale jak ciota i nie raz udalo mi sie wskoczyc a pozniej nie byc w stanie wyjsc i trzeba bylo dac load.
2. idac raz po megaton znalazlem kolesia od uzdatnainia wody na chodniku ;/ i ..... skup zlomu strzelil.
3. power armor nie jest power. armor talon company daje okolo 30 def i wazy 25 funtow power armor (lepszy) ma +2 str i wazy 45 funtow czyli wychodzi na to samo co talon.
4. idziesz spac na 1h i wszystkie zlamania znikaja i masz full hp wtf
5. sprzedmioty cholernie duzo waza i ciezko je zbierac jedny plus to to ze mozna je laczyc. Po tym jak dostalem kluczyk do domku musialem przeniesc z kibla okolo 5500 funtow ;/ co ciekawe koles idzie z taka sama predkoscia jak przekroczysz udzwig o 1funt a o lekko ponad 2.5 tony. ja bym nawet nie drgnal ale to szczegol.
6. strzelanie w sciane
7. ciagla walka po tygodniu grania non stop powoli zaczyna mnie to meczyc juz nie chce mi sie chodzic zabijac przeszukiwac kazdej skrzyneczki i zasuwac po 3 razy do miasta w celu zrzutu ekwipunku.
8. ogladalem filmik w ktorym mowili ze grac nie moze uzywac ciagle jednej broni bo mu nie starczy amunicji i ze sie bron zepsuje ;) a to ciekawe bo 80% gry przeszedlem na duecie hunting rifle + combat shotgun.
9. W radiu leca 4 piosenki, juz nie wspomne ze w enklavie leci jedno na kraglo. Jak czlowie gra 10'ta godzine to mozna zwariowac.
10. najgorsze jest to ze nie mozna grac zabardzo z 3rdPP bo postac wyglada i biega jak ciota i po 5 minutach juz czlowiek nie moze patrzec na ta kaleke.
11. Nie wiem czy ktos zwas sledzil wyprawe badawcza z river city do monumentu. Ale jak sie czlowiek przypatrzy jak oni ida to sie noz w kieszenie otwiera. Ida jak po sznurku, wszyscy sie zacinaja na tym samym kamieniu, poprostu szybciej kicam niz oni ida ;) juz nie wspomne ze 4 wyszlo a 3 doszlo ;D


mam nadzieje ze jagged alliance 3 nie zawiedzie bo f3 to nic innego jak nieudana kopia stalkera.

Ten post był edytowany przez pete69: 04-11-2008, 17:30
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 20:17
Post #39




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

QUOTE(pete69)
9. W radiu leca 4 piosenki, juz nie wspomne ze w enklavie leci jedno na kraglo. Jak czlowie gra 10'ta godzine to mozna zwariowac.

Nie można zapodać własnej muzy z jakiegoś katalogu na dysku/wrzucić własną muzę do katalogu domyślnego?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2008, 21:10
Post #40




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 14
Nr użytkownika: 8 564
Dołączył: 01-11-2008

QUOTE
mam nadzieje ze jagged alliance 3 nie zawiedzie bo f3 to nic innego jak nieudana kopia stalkera.
Stalker to fps, a Fallout to rpg... różnica między tymi grami jest spora.

QUOTE
8. ogladalem filmik w ktorym mowili ze grac nie moze uzywac ciagle jednej broni bo mu nie starczy amunicji i ze sie bron zepsuje wink.gif a to ciekawe bo 80% gry przeszedlem na duecie hunting rifle + combat shotgun.
Mnie dla przykładu co chwila brakowało amunicji... teraz gram na v. hard i szkoda mi każdego naboju.

Ten post był edytowany przez Tuminure: 04-11-2008, 21:11
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

16 Strony < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 18-11-2019, 01:57