Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

5 Strony < 1 2 3 4 5 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Co nam się podoba w Fallout 3?

post 17-11-2008, 18:59
Post #41




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 63
Nr użytkownika: 3 779
Dołączył: 13-10-2006

Wlazłem do jakiegoś małego marketu, którego nazwy przy wyłączonej grze nie pomnę. Otóż stały tam dziwnie poukładane pudełeczka na szafach. Oprócz tego zaznaczona strzałkami i żółtą farbą pułapka. Rozbroiłem ją niestety niepotrzebnie. Dopiero po chwili zorientowałem się że coś napsułem. Potrąciłem ustawione pudełka, tak że poleciały jak upadające domino i ...
.
.
.
>> BUM << wywaliła pułapka
.
.
>> BUM << od niej następna

to upadające pudełka je wywołały :D kurcze - całe pomieszczenie w ogniu
Szkoda tylko, że nie wlazłem na pierwszą pułapkę - więc nie wiem o wszystkim co się powinno stać. Ktoś wywołał całą serię wybuchów ???

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 17-11-2008, 21:12
Post #42




SHM-2
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 544
Nr użytkownika: 5 072
Dołączył: 08-10-2007

Taaa, wiele razy ;], to sklep 5 minut drogi na zachód od V101, moge opisać całą reakcję łańcuchową ale będzie zabawniej jak każdy spróbuje :D jedno z bardziej zabawnych miejsc, nawiązanie zarówno do działalności modderskiej fanów Obliviona jak i kilku sketchy, kilku programów i kto wie, może też do gry The Incredible MAchines ;]
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 07:24
Post #43




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 15
Nr użytkownika: 1 929
Dołączył: 02-02-2005

Podoba mi się gadająca zbroja BoS :P. Co prawda troszkę mi klimatami fantasy zajechało (patrz: gadające miecze w Baldurach) niemniej... sympatyczny pomysł :).

Gdyby jeszcze potrafiła zapodać automatycznie stimpaka czy innego chema to już w ogóle byłoby genialnie :P.

//edit: literówka

Ten post był edytowany przez Seether: 20-11-2008, 07:25
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 07:53
Post #44




I-szy Sekretarz SHAMO
Group Icon
Grupa: Założyciel
Postów: 2 972
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 01-11-2002

QUOTE(Seether @ 20-11-2008, 07:26)
Podoba mi się gadająca zbroja BoS :P.
*



To nie jest zbroja BoS - to jest Prototypowy Medyczny Pancerz Wspomagany US Army ;].
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 14:40
Post #45




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 6
Nr użytkownika: 8 773
Dołączył: 19-11-2008

Ja zacznę od tutorialu. Jest na prawdę bardzo dobrze zrobiony i wreszcie nie wygląda jak szkolenie pt. "Jak grać w tę grę", no i mamy możliwość, w pewnym ograniczonym wymiarze uczestniczyć w kreowaniu naszego bohatera od lat dziecinnych. Z czymś trochę podobnym spotkałem się już w Fable i uważam, że to bardzo dobrze wpływa na aspekt RPG-owego wczucia się w postać. Tutaj uważam, że jest to majstersztyk.

Polski dubbing - Three Dog i Skiba, Skiba i Three Dog - jak dla mnie to już jedna i ta sama istota i choćby za sam pomysł zaangażowania Skiby do lokalizacji F3 należą się wielkie brawa dla Cenegi.
M. Brown i T. Arciuch - z początku jakoś nie przemawiało to do mnie, ale potem wyobraziłem sobie Tamarę Arciuch bez makijażu, z potarganą fryzurą i w brudnym kombinezonie i kurcze jakoś zaczęło pasować. Wiem jak dziwnie to brzmi, ale ja już tak mam, że najpierw rozpoznaję właściciela głosu, a dopiero później zastanawiam się czy to pasuje do tej postaci, którą widzę w monitorze.
Grzegorz Wons - jako ojciec. Długo nie mogłem skojarzyć głosu. Chylę czoło przed zdolnościami pana Grzegorza, naprawdę świetny dubbing, klimatyczny, czasem ciepły - ojcowski, czasem stanowczy...naprawdę kawał dobrej roboty.
Do plusów dubbingu dodać trzeba jeszcze różnorodność okazyjnych odzywek NPC.

Muzyka to też bym wziął na plus, bardzo klimatyczna.
"I Don't Want To Set The World On Fire", ta piosenka już zawsze będzie mi się kojarzyć z widokiem małych grzybków powstających po mini atomówkach :D

Co do fabuły.
Pominę główny quest, jest jaki jest, zły nie jest, pomysł świetny, ale za krótko.
I tyle w tym temacie.
Ale cała masa innych zadań, przygód i tych dziwnych odkryć, które nie skutkują wpisem w sekcji zadań Pip Boya, a jedynie pozostają w notatkach.
Wielowątkowość niektórych zadań. To już nie jest idź za znaczkiem, weź to i przynieś do mnie zanim minie jutrznia. Jutrznia minie bo okaże się, że tego czego szukamy to już tam gdzie znaczek nas prowadził nie ma i pozostaje nam szukać na oślep, sugerując się plotkami (np. quest związany z "Rodziną").

Otwartość świata i swoboda rozgrywki - nic mnie tak nie irytuje jak gry, które określają, że tam to ja wejdę dopiero jak zrobię to i to, albo dopiero na 7853 Levelu, bo tak. A główny wątek to masz zrobić tak i tak bo inaczej nie idzie, albo się uksy i będziesz grał od nowa cholerny indywidualisto.
A tu nie ma tak ( i dzięki Bogu, że nie ma oblivionowego levelscallingu), jak chce się zmierzyć ze Szponem Śmierci będąc na 2 poziomie to nie ma problemu (poszło 20 stimpaków, kilka min, granatów i spopro pestek do chińskiego karabinu szturmowego i zwyciążyłem - po kilku loadach).

O grafice nie będę pisał bo już i tak wiele rzeczy powtórzyłem po innych, jest zajefajna i tyle.

A najfajniejsze jest to, że kilka dni temu przeszedłem F3 i jakoś nie korci mnie żeby odstawić go na półkę. Sporo jeszcze mam do odkrycia, więc gram od nowa i wcale się nie nudzi.

Dodam tylko na koniec, że mimo, iż musiałem czekać na swoją EK, gdy inni już grali i zaczynali narzekać, to jakoś jeszcze ani razu nie skusiło mnie by przyczepić się do czegoś. Wręcz przeciwnie wciąż szukam rzeczy, które mnie w F3 fascynują i za to chyba należą się wielkie brawa dla BS. Zrobili grę, która wciąga i z upływem czasu wciąga coraz bardziej.

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 14:51
Post #46




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 7 827
Dołączył: 03-08-2008

QUOTE
A najfajniejsze jest to, że kilka dni temu przeszedłem F3 i jakoś nie korci mnie żeby odstawić go na półkę. Sporo jeszcze mam do odkrycia, więc gram od nowa i wcale się nie nudzi.


To sprawa gustu. Ja już np. nie mogę na te grę prawie patrzeć ;/ Gram prawie na siłę tym razem tylko po to aby pobawić się zła postacią ;)

No ale wracając do tematu. Podoba mi się ta wiocha z super bohaterami. Dlaczego? Bo jak ostatnio tam wróciłem to DeathClawy zrobiły sobie tam rzeż :lol: pozbawiając mnie możliwości upgradowania karawan itp ;) Żeby było zabawniej te trzy sztuki które się tam pojawiły, wykończyły antagonizera i tego drugiego :lol: Dawno nie miałem takiego ubawu, jak przy tej scence :lol: zwłaszcza że i roboty i mrówy tych typów... Zwiały kiedy szponki szarpały ich panów :lol: :lol: :lol:

Ten post był edytowany przez TMorbid: 20-11-2008, 14:52
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 15:33
Post #47




SHM-2
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 544
Nr użytkownika: 5 072
Dołączył: 08-10-2007

Baerun a zagrasz 3-4 raz w Fallouta 3 to zaczniesz przeklinać na maksymalnie nudny początek gry ;>

JEst level scaling, choć inny, ale jest.

jak odkryjesz wszystko to jest nikła szansa że jeszcze raz będziesz chciał odkrywać wszystko.

Gra rzeczywiście jako całość zaczyna się dobrze, potem im więcej poznajemy tym jest lepiej, ale od pewnego momentu przyjemność przynosi niemal tylko eksploracja i podziwianie widoków. po 70 godzinach wiele z tych rzeczy które wcześniej były neutralne lub lekko dziwne teraz stająsię natarczywie upierdliwe.

W którymś momencie bańka pęka i oczom ukazuje się gra pozbawiona pozorów. Pozwala to spojrzeć na tytuł chłodno i racjonalnie, ale oczywiście nie można tylko w oparciu o to budować opinii o grze.

Nie można też tego lekceważyć...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 15:52
Post #48




Wilk Bardzo Zły
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 2 119
Nr użytkownika: 833
Dołączył: 27-08-2003

QUOTE(TMorbid @ 20-11-2008, 14:53)
To sprawa gustu. Ja już np. nie mogę na te grę prawie patrzeć ;/ Gram prawie na siłę tym razem tylko po to aby pobawić się zła postacią  ;)

I po co? Odstawiłbyś na jakiś czas, ochłonął, wrócił po paru miesiącach - a w międzyczasie pojawiłoby się i parę poprawek do bugów, i nieco modów. I gra drugi raz byłaby ciekawsza. A tak będziesz się tylko mocniej zniechęcał. Jak powiedział LB - nic na siłę. :)

QUOTE(TMorbid @ 20-11-2008, 14:53)
<...>wykończyły antagonizera i tego drugiego <...> zwłaszcza że i roboty i mrówy tych typów... Zwiały kiedy szponki szarpały ich panów :lol:  :lol:  :lol:

AntAgonizer to kobiałka jest. :)

Bardzo podoba mi się Vault 112 i cała koncepcja wirtuala. Ale uciekłem stamtąd żeby znów nie przeskakiwać main questa. ;)

I podobało mi się wsparcie w walce z robo-strażnikiem ze strony myśliwych, którzy przechodzili akurat obok. Fajnie, że nie olali. :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 16:07
Post #49




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Nie wiem czy to przypadek czy fakt, że gra mnie tak lubi :D Bo wychodząc w końcu z Krypty na Pustkowia - zamiast wyjść za dnia (jak wszyscy co robili gejmpleje) ja wyszedłem w nocy.

Było ciemno, przytłaczająco, trochę niemrawo - dokoła cykały jakieś cykacze - w sam raz na nocny spacerek, gdyby nie fakt, że "przyroda" chce mnie zeżreć :rolleyes:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 16:16
Post #50




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 7 827
Dołączył: 03-08-2008

QUOTE(Wolv @ 20-11-2008, 15:54)
I po co? Odstawiłbyś na jakiś czas, ochłonął, wrócił po paru miesiącach - a w międzyczasie pojawiłoby się i parę poprawek do bugów, i nieco modów. I gra drugi raz byłaby ciekawsza. A tak będziesz się tylko mocniej zniechęcał. Jak powiedział LB - nic na siłę. :)
AntAgonizer to kobiałka jest. :)
*



W sumie jak się zastanowić to masz racje ;) Z Antagonizerem również, tak jakoś babol się mi w posta zakradł :)



User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 16:23
Post #51




SHM-2
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 544
Nr użytkownika: 5 072
Dołączył: 08-10-2007

Squonk żadna z moich 4 postaci nie wyszła na zewnątrz za dnia, widać nie spieszyło mi się z ucieczką z krypty ;P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 16:36
Post #52




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

A może to ta moja dwutygodniowa przerwa między jednym a drugim podejściem do gry sprawiła zmianę pory dnia wyjścia? ;) Długo w Krypcie się nie bujałem w sumie - jakoś takoś w miarę sprawnie wyszedłem - więc duże zaskoczenie było, że zamiast oślepiającego słońca, ciemno jak w d...uszy było.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 17:14
Post #53




Zoor
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 1 356
Nr użytkownika: 3 713
Dołączył: 18-09-2006

Krótko będzie i na temat - szpony są wykonane wręcz zachwycająco - zarówno pod względem graficznym - chyba to są jedyne zwierzęta, które oddali bez zbytniego kombinowania - i wyszło to dobrze i estetycznie, poza tym to wymarzone maszyny do zabijania - chociaż nie miałem z nimi większych problemów - trzy, cztery strzały z plazmówki i leży taki :).
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 17:23
Post #54




Wilk Bardzo Zły
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 2 119
Nr użytkownika: 833
Dołączył: 27-08-2003

QUOTE(Zoor @ 20-11-2008, 17:16)
Chociaż nie miałem z nimi większych problemów - trzy, cztery strzały z plazmówki i leży taki :).

Hmm... może to tu tkwi różnica? Realizuję w F3 chętkę, której w poprzednikach zrealizować mi się nie udało bez utraty przyjemności z gry - gram specem od small guns. I przeciwnicy typu szpony, czy duże roboty strażnicze faktycznie stanowią wyzwanie. Może pukając z energetyków też uważałbym walki za banalnie proste? Cóż, sprawdzę następną razą. :)

Też wyszedłem ze 101-ki nocą.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2008, 17:30
Post #55




Zoor
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 1 356
Nr użytkownika: 3 713
Dołączył: 18-09-2006

Cóż, mnie w walce ze szponami pomaga też paladyn Cross - tzn. skupia na sobie wszystkie ciosy :D. Właśnie - co do Cross i innych sprzymierzeńców - bardzo dobrze, że zbierają ekwipunek zostawiony gdzieś na polu i amunicję, dzięki czemu całkiem logicznie się zachowują - czasami strzelają z combat shotguna, na dalsze odległości ze snajperki, a i z miniguna pociągnąć umieją (przynajmniej Cross) - AI nie jest aż tak głupie, jakby mogło być :).
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-11-2008, 13:07
Post #56




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 7 827
Dołączył: 03-08-2008

Hm Wolvie wracając do tego co wcześniej napisałeś, że mam sobie zrobić przerwę itp... Stare Fallouty za cholerę mi się nie znudziły po 2 tygodniach gry, więcej gram w nie od 10 lat z najdłuższa przerwa pół roku (najdłuższa przerwa z przyczyn technicznych trwała rok) i nadal w nie gram bez objawów znudzenia. A F3? Pograłem w niego chwile jak w każdą nowość i lipa, za ten miesiąc albo dwa (które radzisz przeznaczyć je na odpoczynek od trójki) nie będę o tej grze zupełnie pamiętał :( Bo gdyby grywalność i klimat byłby zachowany to bym się nie znudził po dwóch tygodniach chyba? Nawet w Tactics grałem znacznie dłużej ;)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-11-2008, 13:48
Post #57




Wilk Bardzo Zły
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 2 119
Nr użytkownika: 833
Dołączył: 27-08-2003

Widzisz, a ja odwrotnie - Tacticsa atakowałem cztery razy i nigdy nie udało mi się dojść dalej, niż do połowy. A w F3 pukam 60 godzin i nadal mi się chce. :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-11-2008, 13:59
Post #58




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 7 827
Dołączył: 03-08-2008

Zatem to sprawa gustu, przynajmniej wszyscy jak jeden brat nie krzyczymy że to syf i kloaka ;) Bo to znaczy że ta gra ma jakiś potencjał jednak.

Hm tylko Ty już odkryłeś wszystko co się dało? Grasz drugi raz? Bo jak grałem za pierwszym to nie powiem wciągnęło mnie i to bardzo, tyle że teraz już wątpię abym prędko do tej gry wrócił :( Bo teraz jak ją skończyłem i przestałem odbierać jako "nowa zabawka" patrze na nią tylko poprzez pryzmat obliviona i starych Falli. I widzę niestety obliviona z Lekkimi nawiązaniami do Falli, a nie na odwrót.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-11-2008, 14:26
Post #59




Wilk Bardzo Zły
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 2 119
Nr użytkownika: 833
Dołączył: 27-08-2003

Nie, gram pierwszy raz. I jeszcze wszystkiego nie odkryłem. :)

Z tym, że do poprzednich Falli też nie wracałem natychmiast po ukończeniu. Zazwyczaj stosuję zasadę, którą Ci proponowałem. Przyjemniej się gra. :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-11-2008, 14:46
Post #60




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 7 827
Dołączył: 03-08-2008

To nie wiem czy będzie Ci się chciało grać od nowa, łażenie i odkrywanie tych samych miejsc po raz drugi jest strasznie męczące. U mnie z starymi Falloutami jest jak z piwem ;) Raz wieczko pop! i nie chcesz stop :lol: Jestem od nich uzależniony, potrafiłem grać w dwójkę po zakończeniu przez rok na tym samym savie, tylko po to aby zbierać sprzęt i doświadczenie ;) Teraz trochę spoważniałem i po każdym zakończeniu gram od nowa (tzn. trochę po expie i pozbieram sprzętu ale nie robię tego przez rok) ;) Chodzi mi po prostu że w moim przypadku trójka tak na wyobraźnie nie działa, nie stymuluje już tak wyobraźni, nie zachęca do przeszukiwania wszystkiego, większość lokacji jest identycznych. Najlepszy sprzęt można znaleźć prawie od razu (niby są ograniczenia co do PA, czy też są one zniszczone. Ale nie ma już tych emocji kiedy znajdzie się po wielu trudach jakiś świetny sprzęt: tu jest od razu i od razu też wiadomo jakie super wynalazki kryją pustkowia) . A co do Twojego sposobu to i owszem, w większości gier go stosuje, ale od Fallouta oczekiwałem że mój grafik zajęć zburzy na kilka lat :lol: A tym czasem więcej frajdy mam z polowania na zebry w Far Cry 2 ;)

Do gry pewnie wrócę kiedy pojawi się jakiś mod całkowicie zmieniający trójkę. A nie tak to sobie wyobrażałem ;/ bo do starych części nie potrzeba żadnych modów aby w nie łupać non stop.
No a może po prostu jestem starym dziadem wychowanym na grach w 2d czy pierwszych schooterach. I przemawia prze ze mnie chyba już tylko sentymentalizm. Bo dziś lepiej wspominam czas kiedy grałem w Quake I Hexen II FALLOUT DIABLO ICEWIND DALE (tylko jedynka, mam do niej sentyment i już) czy w DOOM nie mówiąc już o CONTRA ;) Dzisiejsze produkcje nie mają dla mnie tego czegoś. A wiem że jeszcze nie powstałą idealna definicja "tego czegoś", ale ostatnio mam wrażenie że im gra ładniejsza tym krócej w nią pogram :( Może to dlatego też że jako dzieciak miałem inne podejście?
Cholera wie ale dla mnie Fallout 3 to gra jak każda nowość: Pograć, popodziwiać grafikę, przejść i na półkę. Z nowości w nic nie gram dłużej niż 2 tygodnie, w stare gry które wymieniłem wyżej potrafię łupać jak dzieciuch i dzisiaj. Eh to chyba oznaka że trzeba się real lifem zająć :lol: Dzieci płodzić i wziąć kredyt ;) itp. itp.

EDIT
A i jeszcze jedno, czy to prawda że beth zrezygnowała z propozycji Morgana aby ten pisał muzykę do 3, bo rzekomo jest za mało "orkiestralna"?

Ten post był edytowany przez TMorbid: 21-11-2008, 16:13
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

5 Strony < 1 2 3 4 5 >
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 19-10-2019, 18:35