Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Najlepsza walka, kończ waść, wstydu oszczędź :)

Jaka była najlepsza walka na miecze świetlne w SW?
 
Anakin Skywalker vs Obi-Wan Kenobi (ep. III) [ 6 ] ** [18.75%]
Obi Wan Kenobi & Qui-Gon Jinn vs Darth Maul (ep. I) [ 5 ] ** [15.62%]
Obi, Anakin & Yoda vs Dooku (ep. II) [ 3 ] ** [9.38%]
Darth Vader vs Luke Skywalker (ep. V, VI) [ 8 ] ** [25.00%]
Obi-Wan Kenobi vs Grevious (ten cyborg) (ep. III) [ 2 ] ** [6.25%]
Yoda vs Palpatine (ep. III) [ 1 ] ** [3.12%]
Obi & Anakin vs Dooku (ep. III) [ 1 ] ** [3.12%]
Mace Windu vs Palpatine (ep. III) [ 0 ] ** [0.00%]
Obi-Wan Kenobi vs Darth Vader (ep. IV) [ 1 ] ** [3.12%]
Darth Kawa vs Jedi Master Kapelusz (ep. 0 ;) ) [ 3 ] ** [9.38%]
Qui-Gon Jinn vs Darth Maul (ep.I, Tatooine) [ 2 ] ** [6.25%]
Suma głosów: 32
Goście nie mogą głosować 
post 20-05-2005, 18:10
Post #1




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 298
Nr użytkownika: 1 951
Dołączył: 13-02-2005

Działo się, oj, działo w Epizodzie III. Ale którą walkę (oczywiście na mieczyki świetlne) uważacie za najlepsiejszą z całej sagi? Mam nadzieję, że żadnej nie pominęłem. Ja stawiam na Anakina z Obim. Walili mieczami, aż huczało.. Właściewie to buczało :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-05-2005, 19:26
Post #2




SHM-4
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 1 659
Nr użytkownika: 1 766
Dołączył: 23-11-2004

Luke v Vader Ep. VI. Najbardziej...hmm... monumentalna walka :) I ta muza... klawo.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-05-2005, 19:37
Post #3




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 298
Nr użytkownika: 1 951
Dołączył: 13-02-2005

5 głosów i nic na Maula.. dziwne.. toć to drugi w popularności Sith na shamo.. i popularny wyłącznie dzięki swojemu stylowi walki.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-05-2005, 20:23
Post #4




SHM-2
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 604
Nr użytkownika: 40
Dołączył: 04-11-2002

Bo walka z Maulem wcale nie byla efektowna... tzn w porowwnaniu z innymi :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-05-2005, 20:52
Post #5




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Ale była efektywna - skoro on taki "leszcz" wychaczył mistrza Qui Gon Jinna ;) No i konkretnie gościu walczy - znaczy widać, że Sithowie w walce to i z buta potrafią przyłożyć :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-05-2005, 17:39
Post #6




SHM-3
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 993
Nr użytkownika: 872
Dołączył: 09-09-2003

Nie marudzic! Ja zaglosowalem na Maula!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 24-05-2005, 15:16
Post #7




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 298
Nr użytkownika: 1 951
Dołączył: 13-02-2005

Najbardziej w walce Obiego z Anakinem podobał mi się moment, tuż przed tym, jak wskoczyli na ta platformę w lawie, kiedy tak zacięcie atakowali się przez jakiś czas, a potem - i to jest właśnie najlepsze - machali mieczami przed sobą, nie zadając ani jednego ciosu, tylko tak się nawzajem "straszyli". Twarzą w twarz. I to było super :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 24-05-2005, 16:27
Post #8




Wilk Bardzo Zły
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 2 119
Nr użytkownika: 833
Dołączył: 27-08-2003

CYTAT (entrop @ 20-05-2005, 16:25)
Mam nadzieję, że żadnej nie pominęłem.

Pominąłeś. Pojedynek Qui Gon vs Maul na wydmach Tatooine w PM. Może i krótki, ale niektóre pojedynki w RotS też nie porażały długością.

CYTAT (Entrop)
dziwne.. toć to drugi w popularności Sith na shamo.. i popularny wyłącznie dzięki swojemu stylowi walki.

Nie tylko, również dzięki słodkiej buźce. Żaden z Sithów nie robił tak upiornego wrażenia.

CYTAT (Sajdon)
Bo walka z Maulem wcale nie byla efektowna... tzn w porowwnaniu z innymi

A mnie się bardzo podobała. Żadna z późniejszych walk nie miała tak świetnego, wyrazistego podkładu muzycznego. Była też bardziej "user friendly", tzn. aktorów nie przyspieszano i nie wspomagano komputerowo <lub raczej wspomagano niezauważalnie>. Więc walka była pod pewnymi względami realniejsza. Duża w tym zasługa Raya Parka, który, w odróżnieniu od pana Lee, czy pana McDiarmida salta i ewolucje wykonywał sam, nie robił tego za niego komputer.

Ale jednak zagłosowałem na walkę Obi vs Anie. Najbardziej oczekiwany pojedynek + dobry motyw muzyczny + ciekawe "miejsca walki" + elementy pojedynku <np. wspomniane machanie mieczami, czy próba sił przy pchnięciu Mocą> + finał. Ten pojedynek był najciekawszy. Choć Obi & Qui Gon vs Maul oraz Yoda vs Palpie są niewiele niżej.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 05-07-2005, 16:14
Post #9




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 283
Nr użytkownika: 2 255
Dołączył: 30-05-2005

Ja stawiam jednak na Anakin vs Obi Wan. Jakby nie wyglądała to jednak była chyba najbardziej brzemienna w skutkach.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-08-2005, 11:30
Post #10




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 126
Nr użytkownika: 2 327
Dołączył: 25-06-2005

Dla mnie wygrywa w 100% Yoda vs Dooko. Wymachiwali jak najęci :P .
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-08-2005, 11:58
Post #11




SHM-4
Group Icon
Grupa: Persona Non Grata
Postów: 1 022
Nr użytkownika: 2 321
Dołączył: 23-06-2005

Mi się najbardziej podobała walka Obi Wan & Qui-Gon vs Darth Maul - najciekawsze ze wszystkich, które widziałem (bo się przyznaję, że EpIII nie miałem jeszcze czasu/okazji obejrzeć :( )!

Yoda fajny, ale troszkę przesadzili chłopaki :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-08-2005, 12:42
Post #12




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 411
Nr użytkownika: 48
Dołączył: 05-11-2002

geezzus wygrala komercha z III ep ? przepakowana efektami specjalnymi ? same dzieciaki nie pamietajace starej trylogii chyba glosowaly.... efekty specjalne byly super, ale zaden z pojedynkow z nowej trylogii nie mial choc ulamka klimatu tego co bylo w V i VI ... juz zasypialem ogladajac ostatni pojedynek w Ep III ... ciagnal sie i ciagnal...jak brazylijska telenowela... Vader vs Luke w Ep6 byli najlepsi :rad: szybko mrocznie i przyjemnie

Ten post był edytowany przez Nico: 28-08-2005, 12:43
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-08-2005, 13:16
Post #13




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Dołączył: 04-11-2002

moj glos poszedl na to... Darth Vader vs Luke Skywalker (ep. V, VI) - a dokladniej na epizod V.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-08-2005, 14:34
Post #14




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 687
Nr użytkownika: 2 139
Dołączył: 21-04-2005

A Ja z mislosci do sithow wybralem walke obi wana z maulem. To bylo cos (i maul mial fajna lance ;) ) .
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-09-2005, 02:45
Post #15




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 257
Nr użytkownika: 1 776
Dołączył: 29-11-2004

Etam. Najfajniejszy był Vader vs. Luke. Tam machali normalnie, bez jakichś akrobacji zbędnych, biegania po ścianach itp. Ostatnimi czasy w filmach to jest właśnie popularne, by goście skakali po suficie, robili setki salt, pokskoków, machali broniąw sposób ogólnie najbezsensowniejszy, byle się małolatom mokro w spodniach robiło. W V epizodzie (zwłaszcza jak oglądało się to 1 raz), człowiek po prostu śledził każdy ruch, czy któryś miecz nie sięgnie przeciwnika... jednak w drugiej trylogii cżłowiek po pierwsze nie nadąrzał, po drugie miał świadomość, jak te ich wymachiwania są momentami bezsensowne. Tak więc zdecydowanie stawiam na Luka i Vadera.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-09-2005, 12:38
Post #16




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 298
Nr użytkownika: 1 951
Dołączył: 13-02-2005

zgadzam sie ze skakaniem po scianach - faktycznie jest to zbedne, jak i rowniez bezsensowne jest dawanie kolejnych argumentow "dlaczego stara trylogia jest lepsza od nowej". jednak ja bede uparciwe tkwil przy swojej walce Anakina z Obim. Dramatyzm ma - może nie taki jak ww. Vader z Lukiem - zwąłszcza na końcu, mieczami świetlnymi walczą bez jakiś specjalnych podskoków. Tylko tą scenę jak się wszystko zaczyna rozpadać i oni lataja w tej lawie bym wyciął. Ale reszta jest jak najbardziej pasjonująca.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-09-2005, 22:26
Post #17




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 67
Nr użytkownika: 2 542
Dołączył: 04-09-2005

Ja takze sie zgadzam ze machanie i skakanie po sufitach nie ma sensu poza tym ze fajnie wyglada. Luke vs. Vader rządza. Tylko walka bez zbednych akrobacji. I ciach nie ma ręki. To naprawde podnieca. A nie taka globalna rzeznia ze wszystko odpada i jest gitara. Nie podobal mi sie np. globalny pojedynek Jedi w Ataku Klonów. Ani walka z hrabią Dooku tez w tej czesci. Po kiego Yoda tak smigal po scianach skoro o lasce chodzil. Obi Wan Kenobi tez bym stary i jakos nie robil akrobacji w walce z Vaderem. No i tekst I am your father! wymiata. A jak sobie chce popatrzec na super walki to ja se wole pograc w Jedi Academy i poskikać z lightstaffem. Proste.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-09-2005, 05:40
Post #18




Wieczny Malkontent
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 722
Nr użytkownika: 1 290
Dołączył: 31-03-2004

Zdecydowanie Luke vs Vader

Żadnych matrixuff, monumentalna muzyka (eVI), pożądne chlastanie jak na MIECZE przystało - bo to w końcu RYCERZE Jedi a nie NINJE Jedi !!! No i ten mrok...

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-09-2005, 10:58
Post #19




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 257
Nr użytkownika: 1 776
Dołączył: 29-11-2004

Hehehehe... Mnie się nawet na początku podobała walka z Maulem i nie miałem nic przeciw akrobacjom i machaniu jak szaleni. Ale niedawno dowiedziałem się, że robią trzeciego Conana i przeraziłem się, że właśnie w Conanie - moim najulubieńczym Hack&Fuck zaczną skakać po ścianach i rzucać ludźmi na 30 metrów jak w jakimś królu skorpionie ;p. A przecież w tych walkach ze starych filmów było coś, czego nie mają te komputerowe symulacje. Jakaś taka... rzeź - jak łupnie typa w łeb, to widać coś jakby prawdziwy mózg... ani fontanny krwi jak w jakiejś umie thurman, ani zero krwi jak w matriksach - po prostu jeden krótki i miły dla oka bryzk spod hełmu ;p. No i wtedy zacząłem doceniać również walki z starych Star Warsów ;]. Są po prostu mniej oderwane od rzeczywistości - Obi-Wan ciagną rękę i typ wrzeszczy, Luke traci rękę, to widać, że nie może sobie bez niej poradzić... A w drugiej trylogii jakoś tak mało się tym przejmują ;].
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-09-2005, 13:09
Post #20




SHM-4
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 1 659
Nr użytkownika: 1 766
Dołączył: 23-11-2004

CYTAT (CDS_ZIBI @ 22-09-2005, 10:13)
Hehehehe... Mnie się nawet na początku podobała walka z Maulem i nie miałem nic przeciw akrobacjom i machaniu jak szaleni.

Ano właśnie Maul v Obi&Qui-Gon jest jedną z lepszych walk (i tak ta z ep. VI rządzi!). A to dlatego że aktor grający Maula sam robił te wszystkie salta i fikołki, nie tak jak w ep. III gdzie wszystkie skoki są komputerowe. Trochę się skrzywiłem jak zobaczyłem Dooku robiącego potrójne salto w powietrzu. Wyglądał raczej jakby ktoś nim rzucił :ack:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

2 Strony  1 2 >
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 10-12-2019, 21:45