Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

SHAMO Fallout Community _ Archiwum _ Walka, ale nie mechanika

Napisany przez: Śledź 01-04-2008, 17:02

Taka ankieta, może pomoże w ustaleniu ilości i cen kulek.

Zapomniałem o kawie.

Napisany przez: solcz 01-04-2008, 17:11

Ilość jest już ustalona a o cenach będzie decydowac sprzedawca ale przewiduje sie ta sama cene co na ot07

Napisany przez: Kemer 01-04-2008, 17:17

Śledziu zrozum prosze, że to nie jest nasze jakieś tam widzi-mi-się, tylko cena i ilość jest podyktowana obliczeniami. W zeszłym roku kapsel dobrze stał i miał wartość między innymi dzięki ilości naboi na rynku.

Napisany przez: Śledź 01-04-2008, 17:27

twoj

A będzie to wiadome wcześciej?
Taka informacja pomogła by wybrać i przygotować sobie sprzęt.
Jeśli człowiek będzie np. wiedział, że dostanie 10 kulek a więcej będzie po kosmicznych cenach to weźmie broń boczną zamiast tuningowanego aega ale za to bardziej przyłoży się do zrobienia otuliny.

Napisany przez: Kemer 01-04-2008, 18:00

Najprawdopodobniej będzie podane wcześniej

Napisany przez: Shafa 02-04-2008, 01:33

QUOTE(Śledź @ 01-04-2008, 17:42)
Jeśli człowiek będzie np. wiedział, że dostanie 10 kulek a więcej będzie po kosmicznych cenach to weźmie broń boczną zamiast tuningowanego aega ale za to bardziej przyłoży się do zrobienia otuliny.
*


Cena kosmiczna będzie podyktowana rynkiem. A o zasadności posiadania lowcapa do tuningowanego AEG'a po OT07 nie trzeba mówić. Przydaje sie krótko mówiąc. Otuliny w ramach najbardziej prawdopodobnego podziału na strefę Otulinową i ASG dobrze jest mieć. HOWGH!

Napisany przez: Peteru$ 03-04-2008, 18:12

Heh, taki "Mad Max" mógłby być wypasiony.
Nawet na zasadzie "5 kulek dla _niektórych profesji_" a reszta 0. Otulinki dobrze się sprawdzają w LARPach fantasy a ASG byłoby tylko urozmaiceniem i specjalną przewagą, na której jednak oprzeć się nie można.

Napisany przez: Broziu 03-04-2008, 23:49

A ja w imię zasad, stwierdzę, ze cala ankieta jest tendencyjna i same możliwości są w samych sobie oznaczone jako te pozytywne i negatywne. Gdyby ktoś zebrał sie i był za brakiem ograniczenia kulek to automatycznie musiał by być porównany i oznaczony jako osoba ala "Rodewicz", wiec jakiekolwiek wyniki nie powinny być w sposób obiektywny brane pod uwagę... niestety... bounce.gif

Napisany przez: BooN 04-04-2008, 11:29

popieram w tej kwestii brata z BH ... poza tym zapomniano o kawie

Napisany przez: Wędrowca 04-04-2008, 13:24

Co z tego że jest tendencyjna skoro ewidentnie klaruje się w obszarze zainteresowań orgów. Mechanika była opracowywana właśnie dla zakresu kilkanaście kulek i taka też liczba pewnie zostanie wprowadzona. A ankieta tylko to potwierdza biggrin.gif

Napisany przez: Drakeus 08-05-2008, 21:30

Witam, to mój pierwszy post na forum.
Nie ukrywam ze zarejestrowałem się tutaj przede wszystkim by zasięgnąć informacji o OldTown i moją uwagę przykuł ten temat...

Ograniczenie liczby kulek do asg i skierowanie się na otuliny moim zdaniem troszkę mija się z celem, jeśli dobrze pamiętam Fallouta (a gram go n-ty raz) to...nie było tam takiego problemu z amunicją nawet na najwyższym poziomie trudności. Rozumiem że postapo to przede wszystkim brak surowców, nowoczesnych technologii etc. itp. ale gdzie podziała się cała ta amunicja? Gdzie jej wytwórcy? 10-15 kulek to moim zdaniem śmieszna ilość nawet jak na te realia. Rozumiem że nie chcecie hi-capowców i "siejących zagładę" seriami z karabinów maszynowych ale i tak to jest IMHO dziwne.

Nie wiem, jestem nowy w temacie LARP i OT, dlatego mnie to ciekawi i dziwi zarazem. Naprostujcie mnie jeśli trzeba.

PS. W airsofcie siedzę około 4 lat, nie wyobrażam sobie walki bez low-capów...ale 15 kulek? biggrin.gif

Napisany przez: Deat(c)hClaw 08-05-2008, 21:50

Juz jest i kawa wink.gif ...

Napisany przez: Flapjack 08-05-2008, 22:55

OT nie jest LARPem w świecie Falla ale postapo według naszego pomysłu. W Mad Maxie np. nie było prawie wcale broni palnej.

Tak po prawdzie to mimo tego ograniczenia to nie słyszałem żeby komuś jakoś strasznie brakowało ammo a wręcz przeciwnie.
Mała ilość amunicji rozwija kwestie handlowe i sprawia że ludzie chętniej decydują się na negocjacje.

Pozdro
Flap

Napisany przez: Shafa 08-05-2008, 22:58

QUOTE(Drakeus @ 08-05-2008, 21:45)
Ograniczenie liczby kulek do asg i skierowanie się na otuliny moim zdaniem troszkę mija się z celem, jeśli dobrze pamiętam Fallouta (a gram go n-ty raz) to...nie było tam takiego problemu z amunicją nawet na najwyższym poziomie trudności.

No właśnie. Tylko to nie jest LARP stricte Falloutowy. Tylko postapo ujęte całościowo.
QUOTE(Drakeus @ 08-05-2008, 21:45)
Rozumiem że postapo to przede wszystkim brak surowców, nowoczesnych technologii etc. itp. ale gdzie podziała się cała ta amunicja? Gdzie jej wytwórcy?

Nie ma. Nie zawitali do OT. Pula pocisków jest ograniczona. Trzeba liczyć każdy strzał(kulkę). Nie przelewa sie w tych trudnych czasach.
QUOTE(Drakeus @ 08-05-2008, 21:45)
10-15 kulek to moim zdaniem śmieszna ilość nawet jak na te realia. Rozumiem że nie chcecie hi-capowców i "siejących zagładę" seriami z karabinów maszynowych ale i tak to jest IMHO dziwne.

Jak na OT07 było około 30 kulek na głowę to się siało seriami. Ja miałem w połowie zlotu przeszło 150 sztuk amunicji. I być mogłem tym "hi-capowcem siejącym zagładę". Teraz podjeto decyzję by jeszcze bardziej zmniejszyć ilość amunicji.
QUOTE(Drakeus @ 08-05-2008, 21:45)
PS. W airsofcie siedzę około 4 lat, nie wyobrażam sobie walki bez low-capów...ale 15 kulek? biggrin.gif
*


To wyobraź sobie że jesteś na strzelance. Przeważające siły wroga zbliżają się do Twoich pozycji. Masz tylko 15 kulek w low-capie. Nie zdążysz na łoadowac bo się szybkoładowarka zwaliła. innych naładowanych magów tez nie masz. A oni się zbliżają... Czujesz emocje? I właśnie na generowanie takich emocji jest to wszystko obliczone.

Napisany przez: Drakeus 08-05-2008, 23:37

Chyba że tak, to już rozumiem. Ciekawa koncepcja, nie powiem. Podoba mi się że tak podchodzicie do sprawy, osobiście nie lubię siania kulkami bo to psuje zabawę...No i klimat buduje jak Shafa to ująłeś smile.gif

Napisany przez: Shafa 09-05-2008, 00:31

Ogólnie tez pamiętajmy że to jest LARP a nie strzelanka. Zmniejszenie ilości amunicji wpływa równiż na pewnego rodzaju wymuszenie interakcji bardziej słownej uczestników OT. Niech knują, niech zawiązują sojusze, niech zdobywają informację. A nie tylko pociągać za spust. To ma byc LARP w klimatach postapo a nie strzelanka w takich realiach. I jak w postapo broń jest na porządku dziennym tak nie powinna być głównym argumentem. Czasami zwykłe słówko w odpowiednie ucho wywoła taki sam efekt(jeśli nie lepszy) jak wataha uzbrojonych po zęby gości z hi-capami.

Napisany przez: BooN 09-05-2008, 08:33

_offtopic.gif o ... dziekuje szponixie ... wreszcie moge zaglosowac - a raczej wstrzymac sie od glosu :] A swoja droga ja nie rozumiem jak mozna zapomniec o tradycyjnej kawie :] _offtopic.gif

Napisany przez: VanTuksinski 12-05-2008, 07:03

Boon racja... ale czapkie zdjąłeś? ;-)

Napisany przez: Szczurek 23-05-2008, 13:10

Moim zdaniem klimat "Hub" jest wygodniejszy. Co prawda lepiej grałoby mi sie w "Klamath/Den" ale sprawi to, że kulki staną się towarem baaardzo pożądanym.

To z kolei powoduje duże chęci do nadużyć - i bynajmniej nie mówię o osobach z frakcji (gdzie jak wiadomo osoby walczące otrzymają trochę kulek od osób zajmujących się innymi zadaniami - tak pewnie będzie w większości). Praktyka wskazuje, że im bardziej pożądany jest dany towar tym bardziej dąży się do jego zdobycia (i to nawet nie posiadając repliki - ot, na handel) - to budzi chęci do oszustw i "dosypywania" kulek niefabularnych.

Jeśli kulki będą natomiast bardziej powszechne, a kary wysokie, to oszustw będzie mniej (przypominam, że planujecie imprezę na ponad 100 osób, jak chcecie ich upilnować?) - oraz zmusi to pewnych ludzi do uważania na siebie, a nie "wychodzę sobie do inASG, bo i tak nikt nie będzie tracić kul na gościa, któremu nie ma co ukraść".

W ten sposób mogę na bezczelnego zostawić w siedzibie kapsle, replikę, te kilka kulek i podejść pod samą bazę raiders. Najwyżej mnie w tyłek kopną... Bo nie mają mi co zabrać, a strzelać się nie opłaca.

Napisany przez: Śledź 23-05-2008, 13:41

QUOTE(Szczurek @ 23-05-2008, 12:25)
Najwyżej mnie w tyłek kopną... Bo nie mają mi co zabrać, a strzelać się nie opłaca.
Tu chodzi o rozrywkę.

Napisany przez: kazik_ 23-05-2008, 13:43

QUOTE(Szczurek @ 23-05-2008, 11:25)
W ten sposób mogę na bezczelnego zostawić w siedzibie kapsle, replikę, te kilka kulek i podejść pod samą bazę raiders. Najwyżej mnie w tyłek kopną... Bo nie mają mi co zabrać, a strzelać się nie opłaca.
*

Ja bym to nazwał podejściem "psujozabawnym" (czytaj: psującym zabawę). Jestem jednak pewien, że raidersi ci jakąś atrakcję w tym wypadku wymyślili.

Z resztą nawet jak tak zrobisz i ktoś cię stuknie (zabije), to pamiętaj że masz 10h przerwy przed sobą, nie wiem czy taki "psikus" (sprawienie, że ktoś straci kulkę i nic nie zyska) jest tego wart.

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 23-05-2008, 14:03

sądze że powinno być tak jak w tamtym roku. bo dostane te 10 kulek, następne 10 zakupie/wytarguje i z 20 kulkami mam odpierać atak bobów na baze raidersów ? ew lekko zwiększyć cene, żeby nie można było za 10 kapsli napełnić całego magazynka

Napisany przez: Shafa 23-05-2008, 14:05

Zawsze mozna gościa zgodnie z mechaniką związać itd. albo iść z nim przed bar i zarabiać pokazując
"Jedynego w swoim rodzaju frajera co Raiderom chciał psikus zrobić! Ludzi zbierzcie sie i patrzecie! Tylko 2 kapsle za zobaczenie frajera!!!!"

Napisany przez: Szczurek 23-05-2008, 14:07

QUOTE
Ja bym to nazwał podejściem "psujozabawnym" (czytaj: psującym zabawę). Jestem jednak pewien, że Raidersi ci jakąś atrakcję w tym wypadku wymyślili.


To był przykład, nie mam zamiaru tak robić przecież. Poza tym wiem, czym to grozi smile.gif

Po prostu ograniczenie ilości kulek jest OK, ale zbyt rygorystyczne spowoduje, że LARP stanie się dla wielu osób czymś na zasadzie "przez pierwsze dni zdobywam kulki"

Chociaż jest i dobra strona całej zabawy - dzięki temu może więcej osób skusi się na bytność we frakcjach.

Napisany przez: Rawdanitsu 23-05-2008, 14:11

Zdecydowanie opcja druga. Po pierwsze uległem wizji "odpierania ataku w pojedynkę" przedstawionej przez Shafę a po drugie, ukróci się debilne strzelanie "z nudów" (dzięki temu tez i bezpieczeństwo wzrośnie) a poważne ataki będą przynajmniej raz w miarę realistyczne (będzie się trzeba długo przygotowywać, długo planować a to oznacza działania - kupowanie informacji o atakowanym obiekcie itp, jakieś słabe strony a to napędza akcję), no i co ważne również: nie będzie idiotycznego gadania że OT to zlot asg smile.gif

Owszem, problemem mogą być oszustwa - no ale kochani... albo mamy do czynienia z dorosłymi ludźmi, przyjeżdżamy razem się pobawić i dla dobrej zabawy przestrzegamy zasad - albo spie...ać na BN'y i inne takie smile.gif

Napisany przez: solcz 23-05-2008, 16:16

Dziadku Rawdanie, Dziadku Rawdanie - co to są BN'y?

Napisany przez: Śledź 23-05-2008, 20:27

Bergi Niewypite.

Napisany przez: Shafa 24-05-2008, 08:14

Z googla optuję za takim tłumaczeniem :
"BN Magazine, Vietnamese community magazine"

Od razu widać że dziadek Rawdan pamięta 1957-75 jak przedzierał się przez puszczę...

Napisany przez: Rawdanitsu 26-05-2008, 11:22

Battle-Net szczeniaki smile.gif tam ponoć pełno lamerstwa smile.gif

Napisany przez: Shafa 26-05-2008, 13:00

Rawdan. Ale wprowadziłeś nas w błąd! Napisałeś:

QUOTE(Rawdanitsu @ 23-05-2008, 14:26)
albo spie...ać na BN'y i inne takie smile.gif
*


Użyłeś liczby mnogiej a Battle Net jest jeden. Jest to TA SIEĆ ZWANA BATTLE.NET. TA sieć, nie TE sieci. Nie dziwota ze się domyślaliśmy co poeta miał na myśli. Tak więc dziadku Rawdanie golnij sobie jakis geriavit farmatol czy inny denaturat co by umysł rozjaśnić i zamiast dwóch widzieć jeden. zgodnie z rzeczywistością

Ale co do BN'u analogia trafiona. Od groma tam cziterów z duplikowanymi przedmiotami i spawnującymi się 10 SiegeTankami.

Napisany przez: Rawdanitsu 26-05-2008, 15:02

QUOTE(Shafa @ 26-05-2008, 12:15)
Użyłeś liczby mnogiej a Battle Net jest jeden. Jest to TA SIEĆ ZWANA BATTLE.NET. TA sieć, nie TE sieci. Nie dziwota ze się domyślaliśmy co poeta miał na myśli. Tak więc dziadku Rawdanie golnij sobie jakis geriavit farmatol czy inny denaturat co by umysł rozjaśnić i zamiast dwóch widzieć jeden. zgodnie z rzeczywistością
*



Ale z was niedomyślne pajace smile.gif Takich sieci (tylko pod inną nazwą), większych lub mniejszych jest pełno a nazwy tej jednej użyłem w liczbie mnogiej by powiedzieć coś w stylu: "albo inne Rawdany" biggrin.gif

Napisany przez: Shafa 26-05-2008, 15:06

eee? bredzisz jak po soczku rodem z BH...

Napisany przez: Spicmir 26-05-2008, 15:46

No to ja sie dołożę do ogólnie kwitnącego spamu ...
abibi

jest ograniczenie co do gramatury kulek ? biggrin.gif

Napisany przez: Wędrowca 26-05-2008, 19:28

Nie, bo to orgowie dają kulki których wolno używać w trakcie larpa...

Napisany przez: kazik_ 26-05-2008, 19:33

Wiadomo już jakiej firmy i wagi będą to kulki?

Napisany przez: Broziu 26-05-2008, 19:34

Raczej nie powinni zmuszać do używania tylko swoich kulek, bo nie kazdy bedzie chcial ryzykowac uzywanie nieznanych sobie kulek w zabawce za kilka(kilkanascie) stow, a jak ktos bedzie chcial oszukac to i tak oszuka z kulkami od orgow czy bez, wiec nie ma chyba sensu wydawac kulke, tylko liczyc na uczciwosc graczy.

Napisany przez: Spicmir 27-05-2008, 14:41

byłem jestem i będę tego samego zdania ... zresztą tak samo myślę o amunicji skonfiskowanej ... ta wysypuje na ziemie z maga zabitego i biorę z tyle samo z swojej niefabularnej ładownicy . W końcu nie będę ryzykować bo kogoś "przycisło" i pozbierał z domu kulki albo używa swoich kwadratowych .
Poza tym w tamtym roku o ile pamiętam nie było .30 ? czy .28 jakoś takoś co chciałam . I raczej wątpię ze bede w tym roku .33 czy .36 sad.gif

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)