Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

Drzewo · Standardowy · [ Linearny+ ]

> Reaktor #4 - opinie i komentarze.

post 06-05-2007, 00:43
Post #1




Ruda™
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 304
Nr użytkownika: 2 965
Dołączył: 07-01-2006

Zapraszamy Szanownych Czytelników o wyrażenie swojej opinii na temat czwartego numeru Reaktora.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll
Odpowiedzi(1 - 19)
post 06-05-2007, 00:53
Post #2




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Pierwszy - bo jeszcze przy kompie :P Każda pliszka swój ogon chwali - więc zacznę od siebie :D

Otóż morda się cieszy, kiedy własna twórczość znajduje miejsce w tak szacownym miejscu i gronie. Choć myślałem, że tylko moje dywagację będą świeciły oczami za "dział naukowy" ;)

To tyle - na szybko, gdyż aby merytorycznie podejść do nowego Reaktora, to trza go wpierw wydrukować na papierze - co zrobię jutro :)

Jeśli będą jakieś problemy z pobraniem - to wiadomo - Reaktor jest też i u nas - na Trzynastym Schronie w plikowni - czyli tutaj :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 06-05-2007, 11:34
Post #3




Snajper Kontaktowy Ojciec Założyciel fMUDa
Group Icon
Grupa: Fallout Corner
Postów: 1 788
Nr użytkownika: 319
Dołączył: 22-02-2003

Ja jeszcze jestem w trakcie konsumpcji :)
Cieszy mnie news o fMUDzie - widzę ze po 3 latach ludzie zaczynają ten projekt traktować poważnie :) jednak z treści widzę że trochę trwało poskładanie redaktora :]

Jak zazwyczaj na pierwszy gryz wiązłem fotki które są v.nice , potem gdzieś na zdjęciu przemknął mi Entrop wiec zagłębiłem się w jego recenzje ;) by następnie dopaść TXT Wolva o g11.
No cóż każdy art. był wybitny i jeśli tak pozostanie z reszta towaru będzie to "najlepszejszy gazet pa :) "
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 07-05-2007, 09:10
Post #4




SHM-0
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 242
Nr użytkownika: 3 168
Dołączył: 16-03-2006

Ja także się niezmiernie cieszę, że udało mi się po raz kolejny zaistnieć na łamach Reaktora. Zabieram się do drukowania i czytania. Po czym przedstawię jak zwykle kompletną wypowiedź na temat numeru.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-05-2007, 09:50
Post #5




Czarny Król
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 1 579
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 04-11-2002

Sciagnal, wydrukowal... w tym miejscu sie wkurwil... poczytal i mowi:

Beczka dziegciu:

Pierwsza rzecz - sami twierdzicie, ze Reaktor jest robiony tak, by wygodnie bylo poczytac na papierze... owszem, ale bardzo niemila niespodzianka okazuje sie w tym momencie fotoplastykon - przy czarno-bialej drukarce laserowej, to po prostu czarna kartka z ciemnymi zdjeciami na ktorych nic nie widac.... Skoro idziecie w strone gazety i nastawiacie sie na druk - to w CALOSCI.... prosze.
Do tego dochodzi jeszcze tak naprawde fakt, ze na tych zdjeciach nic nie ma... nie "mowia" do mnie, a podpisy sa "prawie zabawne".

Male oszustwo - na glownej stronie, pod tytulem, jest kolejno: "numer 4", "polski zin postapokaliptyczny" i "V 2007" - jak rozumiem staliscie sie miesiecznikiem? ;P

Kolejna - sklad tekstu. Nie wiem, czy nie ma na swiecie programu automatycznie dzielacego slowa (wszystkie gazety maja to robione recznie? hm...), czy Wam sie zwyczajnie nie chcialo, ale przy justowaniu tekstu w waskich kolumnach to wrecz OBOWIAZEK. Chyba, ze lubicie takie potworki jak chocby juz we wstepniaku (zastosuje twarde spacje by zobrazowac): "organizacji_______państwowej_______w"... i jest tego cala masa :/

Orty i literowki -wiem, ze kazdemu moga sie przytrafic, ale z tego co Wolv mowil, podobno strasznie sie napracowaliscie nad korekta... chyba jednak slabo.

Techniczne porady wujka Squonka - w skrocie: do dupy. Za krotko, za malo tresciwie i co najwazniejsze - kompletnie bez sensu z perspektywy klasycznego wyobrazenia postapo... po cholere tyle informacji o akumulatorach, skoro po kilku latach kazy jest do wyrzucenia? Nie lepiej bylo wspomniec o tym, ze mozna no roznego rodzaju silniki elektryczne przerobic na pradnice, dorzucic np. lopatki-wiatrolapki badz niewielka kopie kola mlynskiego i czerpac prad z natury w sposob mniej wiecej ciagly?

Lyzka miodu:

Brawo dla edena za siedem grzechow i grafiki, a jesli chodzi o opowiadanie - nie bede ocenial poki nie poznam calosci.

Kpl Wolvson jak zwykle na poziomie, znow ciekawa bron, znow fajny opis, choc moze tym razem troszke mniej humoru w tym bylo niz poprzednio (a szkoda :)).

Misja zakonczona - ciekawy, pomyslowy, w pewnym sensie innowacyjny tekst... ale dwa ostatnie zdania psuja caly efekt... osobiscie wolalbym zakonczenie po ostatnim wycinku prasowym, zwlaszcza ze zakonczony jest bardzo sugestywnie wielokropkiem.

Nad dziedzictwem F'a rozwodzil sie nie bede, w koncu tekst nowy nie jest i wiekszosc z Was pewnie juz go nie raz czytala.

Recki Bio - zdecydowanie zachecajace do lektury, dobrze wywazone i ciekawe.

I na koniec to co posrodku:

Organizacja panstwowa - krotko, malo tresciwie, acz jednak dosc ciekawie... az sie prosi o rozwiniecie i przytoczenie roznych historycznych przykladow (w koncu wszystko juz bylo przerabiane...).

"Recka" Sixty-Six... hm... moze lepiej bylo stworzyc osobny dzial dla tego artykulu... np "ciekawostki" czy cos w tym stylu. Nijak mi nie pasuje do koncepcji recenzji dziel kultury, choc sam tekst b. dobry.

News: nie oszukujmy sie, ale newsy malo newsowe... nie wiem czy jest w ogole ich sens przy tak nieregularnym cyklu wydawniczym.

Eden: it's... oraz Trash - nie czytalem. Manga mnie nie interesuje a po przeczytaniu paru zdan z recki gry nie chcialo mi sie czytac dalej (nie ze wzgledu na sam tekst, tylko juz wiedzialem ze to gniot i i tak mnie nie zainteresuje).

Chyba wszystko. W koncu sie Wilczku doczekales mojej pisemnej wypowiedzi - ale to nie zwalnia Cie z obowiazku wychylenia ze mna browarka ;)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-05-2007, 10:44
Post #6




Wilk Bardzo Zły
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 2 119
Nr użytkownika: 833
Dołączył: 27-08-2003

Nie ma jak poranny, orzeźwiający prysznic krytyki. :P

QUOTE(Abadon)
Do tego dochodzi jeszcze tak naprawde fakt, ze na tych zdjeciach nic nie ma... nie "mowia" do mnie, a podpisy sa "prawie zabawne".

Podpisy nie miały być zabawne, miały stylizować FP na ulotkę reklamującą postapokaliptyczny hotel.

QUOTE(Abadon)
Male oszustwo - na glownej stronie, pod tytulem, jest kolejno: "numer 4", "polski zin postapokaliptyczny" i "V 2007" - jak rozumiem staliscie sie miesiecznikiem? ;P

Marudzisz. Ja odczytuję to jako "czwarty numer - polskiego zina postapokaliptycznego - wydany w maju 2007 roku". Gdzie tu oszustwo?

QUOTE(Ab)
Orty i literowki -wiem, ze kazdemu moga sie przytrafic, ale z tego co Wolv mowil, podobno strasznie sie napracowaliscie nad korekta... chyba jednak slabo.

Konkrety proszę. Gdzie zostawiłem tak zauważalnie dużo błędów?

QUOTE(Ab)
Kpl Wolvson jak zwykle na poziomie, znow ciekawa bron, znow fajny opis, choc moze tym razem troszke mniej humoru w tym bylo niz poprzednio (a szkoda :)).

Hehehe, wszędzie doszukiwałby się humoru. Czy to nie Ty mówiłeś, że Reaktor to generalnie poważny magazyn? :)

QUOTE(Ab)
"Recka" Sixty-Six... hm... moze lepiej bylo stworzyc osobny dzial dla tego artykulu... np "ciekawostki" czy cos w tym stylu. Nijak mi nie pasuje do koncepcji recenzji dziel kultury, choc sam tekst b. dobry.

Ale dział nie nazywa się "Recenzje dzieł kultury", tylko "Recenzje", co daje pewną swobodę. Zresztą już na wstępie zaznaczyłem, że recenzja jest nietypowa. Jednak nadal pozostaje recenzją.
<w tym miejscu, jako korektor, upominam sam siebie za nadużycie wyrazu "recenzja" ;)>

Chciałem wczuć się na chwilę w krytyka kulinarnego, jednego z tych gości, którzy chodzą po knajpach, patrzą, próbują, oceniają, a potem piszą o tym artykuł. Przyznam, że nawet korciło mnie, żeby pójść do Sixty-Six z aparatem, przedstawić się jako reprezentant magazynu, który chce napisać recenzję i sprawdzić, czy nie wyniknie z tego przypadkiem darmowe piwko. Ale stwierdziłem, że to byłoby nadużycie. ;)

QUOTE(Ab)
News: nie oszukujmy sie, ale newsy malo newsowe... nie wiem czy jest w ogole ich sens przy tak nieregularnym cyklu wydawniczym.

Hmm.. być może nie. Z drugiej strony, można optymistycznie założyć, że nie wszyscy trzymają rękę na pulsie i przynajmniej niektóre newsy faktycznie będą dla nich newsami.

QUOTE(Ab)
Chyba wszystko. W koncu sie Wilczku doczekales mojej pisemnej wypowiedzi - ale to nie zwalnia Cie z obowiazku wychylenia ze mna browarka ;)

Po takich recenzjach, nie wiem, czy dożyję następnego browarka. Załamany faktem, że przyniosłem hańbę zinowi jako korektor i tekściarz popełnię seppuku klawiaturą, podczas gdy Ruda skoczy z mostu z uwiązanym do szyi monitorem, a Squonk udławi się myszką. ;)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-05-2007, 11:16
Post #7




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

QUOTE(Wolv)
Nie ma jak poranny, orzeźwiający prysznic krytyki.

In deed :P

QUOTE(Abadon)
Techniczne porady wujka Squonka - w skrocie: do dupy. Za krotko, za malo tresciwie i co najwazniejsze - kompletnie bez sensu z perspektywy klasycznego wyobrazenia postapo...

Sie musze odgryźć :D

Otóż każdy ma inne swoje wyobrażenie o postapo - dla jednych będą to pustynne wizje - nawet pewnie i Finlandia bo wojnie atomowej na wieki wieków będzie pustynna, dla innych są to znowuż finezyjne ciuchy i odejście od kanonów mody jakie wówczas mają obowiązywać.

Źle też zrozumiałeś o co chodzi z tymi akumulatorami. Otoż będąc one w stanie naładowania - tracą one swoją pojemność. Ale nie znaczy to, że leżąc sobie w jakimś sklepie, czy suchym magazynie nie będą one zdatne do użycia.

Aha i jeszcze jedno - wracając do początku. Dla mnie postapo to nie tylko czas kilkudzisięciu lat po wojnie atomowej - vide bajędy z Falloutów ;) To także czas , miesiąca, roku, dwóch, kilku lat - bo przecież realnie nie ma na świecie takich schronów jak Krypty - gdy ludzie będą musieli jakoś dawać sobie radę.

Jednym słowem - mniej przywiązania się Fallouta a więcej realnego spojrzenia na techniczne aspekty życia na Pustkowiach ;)

A co do wiatraczków - owszem - racja - ale zważ, że mój tekst jest pisany pod kątem patrzenia na te sprawy przez zwykłą osobę, której techniczna wiedza - z zakresu mechaniki, energetyki, elektroniki - jest na poziomie podstawowym. Zmontowanie sobie byle czego w postaci wiatraczka i zasilanie nim urządzeń - to owszem - ale w "postapokaliptycznych bajkach" i filmach klasy C. W realnym życiu - zapewniam Cię Ab - nie było by to takie łatwe 8]

QUOTE(Abadon)
Eden: it's... oraz Trash - nie czytalem

To tak samo jak ja - epopeję "Zły dzień". Wystraczy mi, że pełno Entropa i jego "machającyh rączek" kiedyś było w Bu...barze ;) No chyba, że zmienił bym sobie imiona głównych bohaterów na Sajdon i Hammer :P

Ale ogólnie dobrze - jak ktoś pisze coś więcej niż tylko "spoko robota ludzie" :)

QUOTE(Wolv)
Po takich recenzjach, nie wiem, czy dożyję następnego browarka. Załamany faktem, że przyniosłem hańbę zinowi jako korektor i tekściarz popełnię seppuku klawiaturą, podczas gdy Ruda skoczy z mostu z uwiązanym do szyi monitorem, a Squonk udławi się myszką.

Eee tam... zawsze może wyjść przecież Reaktor nr 4 - mk.2 :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-05-2007, 12:36
Post #8




Ruda™
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 304
Nr użytkownika: 2 965
Dołączył: 07-01-2006

Abciu, misiu puszysty, Fotoplastykon zawsze był kolorowy, od drugiego numeru, czyli od kiedy ten dział istnieje. Taka rozkładówka... (Chyba już to kiedyś tłumaczyłam...) A zawsze, kiedy włączasz drukowanie, pojawia się opcja od ... do ..., więc mogłeś nie drukować fotoplastykonu. Nie jest winą re(d)akcji, że nie masz kolorowej drukarki... :P

Co do tego oszustwa to Wilk już Ci wyjaśnił, jak należy interpretować pasek.

Jeśli chodzi o błędy korekty... Jak juz napisał Wolv: konkrety prosimy. Wiem, że obobje być może byliśmy już tak przesyceni tymi mróweczkami literek po którymś tam z kolei czytaniu (Wolv szczególnie), ale wątpię, czy jest naprawdę aż tak tragicznie.

Jeśli chodzi o dzielenie słów: program, którego używam do składania zina nie umie ich dzielić. Jest to darmowe legalne oprogramowanie. Niestety, nie stać mnie ani na zakup, ani na licencję profesjonalnego oprogramowania (np Acrobata). Jeśli chcesz nam to zasponsorować, zapraszam na priv! ;)

Cieszę się, że znalazłeś coś dla siebie. Po to w zinie jest tekstów kilkanaście, by każdy mógł to pwoiedzieć. Od tego, by zadowalać wszystkich są wszak tylko kobiety lekkich obyczajów, a jeszcze nie słyszałam opinii, że Reaktor to dziwka...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-05-2007, 13:01
Post #9




SHM-0
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 91
Nr użytkownika: 70
Dołączył: 11-11-2002

Ja akurat z fotoplastykonu jestem bardzo zadowolony, Wolv się bardzo dobrze wywiązał z zadania czyli dokooptowania treści do fotek jakie mu dostarczyłem. Sam nie miałem pomysłu, a nic na siłę nie chciałem robić.
Nie wiem, jakie inne fotki moglibyśmy umieścić, żeby do Ciebie Abadonie (i do innych czytelników też) przemówiły bardziej;) Robię też akty, ale to jest zin postapo, więc siłą rzeczy zamiast nagich modelek są nagie ściany budynków;)
Ale dobrze że to napisałeś, może następny fotoplastykon powinien opowiadać jakąś fabułkę. Np. jakieś przygody Wybrańca czy innego Mad Maxa, czy coś. Żeby na więcej refleksji pozwolić czytelnikom. Aczkolwiek to co zrobił Wolv z moimi fotkami (pomysł i tekst) bardzo mi się podoba.

Sprawa składu zina jest bolesna. Tu zgadzam się w 200% z Abadonem, że czytanie tekstów w takiej formie (wspomniane metrowe "rozstrzały", i mikro-akapity długie na 1 znak) jest bolesne dla oczu i duszy. Z tym trzeba coś zrobić. Kiedy czytałem moje opowiadanie w Reaktorze, to miałem parę razy problemy ze zrozumieniem - nie dlatego, że źle napisane, ale że akapity się tak dobrze zlewają. Fajnie by było doprowadzić teksty do takiego poziomu czytelności, jaki jest w przesyłanych przeze mnie dokumentach.

3 kolumny się kiepsko justuje, a prawdziwe akapity zabierałyby tu połowę linijki, ale w takim razie warto chyba pomyśleć nad nową formułą.

Ogoniok, Wolv, czy nie możnaby tego jakoś rozwiązać, może w innym programie składać? Mam jakiś darmowy program konwertujący dokument do pdfa, jak by się przydał, to Wam prześlę. Sam robię czasem projekty w InDesignie, to jest całkiem niezły program do składu, nietrudny w obsłudze, popytajcie o niego znajomych.

Nie miałem jeszcze czasu, żeby wszystko przeczytać. Ale tak jak patrzę to generalnie jest lepiej niż w R3, i o to chodzi. Brakuje mi trochę tych fikcyjnych ogłoszeń drobnych i większej ilości reklam stylizowanych na klimat postapo.

Acha, stawianie daty pod tytułem jest o tyle dobre, że wiadomo, kiedy zin wyszedł. Za parę lat już się zapomni kiedy to było, a data przypomni.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-05-2007, 13:02
Post #10




SHM-0
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 242
Nr użytkownika: 3 168
Dołączył: 16-03-2006

QUOTE(Abadon @ 08-05-2007, 09:05)
Misja zakonczona - ciekawy, pomyslowy, w pewnym sensie innowacyjny tekst... ale dwa ostatnie zdania psuja caly efekt... osobiscie wolalbym zakonczenie po ostatnim wycinku prasowym, zwlaszcza ze zakonczony jest bardzo sugestywnie wielokropkiem.


Dzięki za dobre słowo. Że tekst jest innowacyjny to bym nie powiedział, chyba że chodzi o płaszczyznę tego zina.
Generalnie w dwóch ostatnich zdaniach chciałem zamieścić pointę (dla pewności że czytelnik zrozumie). Jeżeli wyszło zbyt łopatologicznie to urażonych przepraszam ;)

Cały tekst to powrót to korzeni literatury PA czyli czystego s-f. Piszmy więcej o groźbach apokalipsy a mniej o Falloutcie.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-05-2007, 14:12
Post #11




Czarny Król
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 1 579
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 04-11-2002

QUOTE(Wolv)
Nie ma jak poranny, orzeźwiający prysznic krytyki

A calej wanny pochwal nie zauwazyl ;P
Moze to kwestia parafrazy znanego powiedzenia nakierowala Was na tok myslenia o mnie jako totalnym malkontencie ;)

Od konca - Kamilos: owszem, innowacyjny w Reaktorze, ale innowacyjny tez jesli chodzi o tworczosc fanow Falloutow na naszej scenie ogolnie - nie przypominam sobie podobnego tekstu.

Eden - bron boze nie chodzi mi o historyjke Czosnek Łana na fotkach... po prostu - te mnie nie ruszaja jako zdjecia, to na tyle subiektywna sprawa ze nie ma co tlumaczyc ;)

Ruda, żabciu, wiem jaki byl fotoplastykon, co nie zmienia faktu, ze psuje ogolna koncepcje - albo full kolor, albo cz-b gazeta ;)
A poza tym, kierowany Waszymi slowami padajacymi kiedys tam w otchlani przeszlosci, uznalem ze NAJPIERW wydrukuje, a potem obejrze ;)
A twierdzenie ze mam pecha majac monochromatyczna laserowke zalatuje bezczelnoscia - bardziej bym sie wkurzyl majac atramentowke, gdzie koszta druku sa duzo wieksze i zaciemnienie calej strony (tla zdjec) troche by niepotrzebnego tuszu zuzylo :P

Squonk - po pierwsze napisalem "klasyczne" postapo - czyli wlasnie madmaksowo-falloutowe wyobrazenie. A po drugie - wydawalo mi sie, ze to poradnik, wiec cos, co nawet laikowi moze wskazac droge do sukcesu.
Tak czy siak - nie bardzo mi sie widzi korzystanie z akumulatorow na dluzsza mete, a sam dawales pomysly na uzywanie biogazu (to laik niby zrobi?) w generatorach... uwazam ze "elektrownia" wiatrowa badz wodna jest prostsza w budowie :)

Last but not least, Wolvson - nie bede znow czytal wszystkiego zeby wylapac bledy, bylo ich moze kilka, ale na tyle duzo, ze gdzies tam w trakcie czytania zwrocilem na to uwage ;)
Do tej daty sie przyczepilem z prostej przyczyny - date wydania mozna wrzucic w stopke redakcyjna, a tak smierdzi mi to miesiecznikiem ;)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-05-2007, 14:35
Post #12




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Reaktor wydrukowany (z wielkimi trudami) więc jedziemy :P O to część pierwsza mojej oceny :)

Co tam, panie na pustkowiu - dobra rzecz - takie wyszczególnienie na jedną stronę co ważnych newsów. Pisząc miesieczne podsumowania na Trzynasty, spotykam się z "klęską urodzaju" - tyle jest tych wieści, no a nie moge tylko wazelinować samemu sobie i pisać co nowego się u nas pojawiło.

Zły dzień - z powodów ogólnych nie będę się w to zagłebiał, ale widzę, że chłopaki robią kawał dobrej roboty. Zapewne są tacy którym taka literatura się spodoba - więc dobrze, że i dla nich jest takie coś.

Eden - może za mało naspojlerowałem??? Ale na wszelkie wątpliwości że to manga więc pewnie to ssie, chcę powiedzieć, że wyraźnie na końcu piszę, że Eden można traktować jako jedyną mangę, którą chce się mieć w swoich zasobach- jeśli ktoś oczywiście chce ją mieć.

Sam nie czytam tego typu wydawnictw - więc napisałem tylko własną opinię, bo być może rzeczywiście są jakieś inne - nawet i falloutowe mangi. Ja tego nie wiem :P

miniRECENZJE - czyli robota Bio. Dobrze, że ten edycyjny chaos z poprzedniego numeru został pognany w p...u. Krótko i na temat - jednym słowem może być. I powinno dalej tak być.

Sixty Six - no to mnie zaskoczyło! Widać, że polityczna linia "postapo to nie tylko fallouty i lepiej jak najdalej od nich" ma swoich dobrych promotorów w postaci Wolva ;) Dobry tekst, choć widzę, że Entrop (bo to chyba on) i tam musiał się wcisnąć :biggrin: ;)

Fotoplastykon - zarzut, że po wydrukowaniu go na "czarnej" drukarce, nic tam nie widać - jest tak samo trafny jak tekst warhassana - że to źle że Reaktor jest za duży bo modemowcy go nie zassą :D

Ja też go sobie wydrukowałem na swojej starej atramentówce i jest czarno - ale co z tego? Jak będzie mnie stać to kupie sobie laser kolor - i będzie git. A jakby co to wejdę sobie na kompa, odpalę plik PDF i zobaczę o co tam chodzi. Więc "o sso kurde chodzi???" - się pytam :P

A co do składanie tekstu - no parę takich "guciów" widzę - głównie w swoich tekstach. Może to wina tego, że dałem ciała pisząc to łordzie - gdzieś się może jakiś enter zapodział i to przez to? Hmm...

Grr-edit by Ruda

Część postu została przeniesiona do tego tematu.
Squonk


Ten post był edytowany przez Squonk: 08-05-2007, 19:48
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-05-2007, 15:52
Post #13




Wilk Bardzo Zły
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 2 119
Nr użytkownika: 833
Dołączył: 27-08-2003

QUOTE(Abadon)
A calej wanny pochwal nie zauwazyl ;P

Zauważył, ale z pochwałami jest trudno polemizować, więc i temat do dyskusji średni. Ale, żeby nie było: Och, Abciu, jakiś Ty miły! ^_^

QUOTE(Ab)
Moze to kwestia parafrazy znanego powiedzenia nakierowala Was na tok myslenia o mnie jako totalnym malkontencie ;)

Wysyp telepatów ostatnio. ;)
Nie myślę o Tobie, jako o totalnym malkontencie. Może to wyglądać jak masochizm, ale ja generalnie lubię, gdy ktoś zamieszcza krytykę, o ile jest sensowna i konstruktywna. To znaczy, że poświęcił czas, żeby się wgłębić w zina i, że zależy mu na jego rozwoju, skoro podzielił się swymi spostrzeżeniami i zaproponował rozwiązania. Innymi słowy: widzę, że przeczytał, a nie tylko przekartkował/przewinął i stwierdził, że fajne.

QUOTE(Ab)
Od konca

Jak zwykle. ;)

QUOTE(Ab)
Last but not least, Wolvson - nie bede znow czytal wszystkiego zeby wylapac bledy, bylo ich moze kilka, ale na tyle duzo, ze gdzies tam w trakcie czytania zwrocilem na to uwage ;)

Hmm.. czyżbym potrzebował postkorektora?

QUOTE(Squonk)
Sixty Six <...> Dobry tekst, choć widzę, że Entrop (bo to chyba on) i tam musiał się wcisnąć 

On ogólnie jest niezły we wciskaniu się - jak wieść gminna niesie. ;)
Przy okazji - nieco niefortunnie ulokowałem tą fotkę. Znajduje się tuż pod tekstem, w którym piszę, że nie mogłem oprzeć się pokusie wypicia z tak charakterystycznej butelki - i fota entropa. Nieco to mylące, więc oświadczam, że gęba jest entropa, ale to nie on pisał ten tekst, a tekst jest mój, ale to nie moja gęba. :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-05-2007, 17:49
Post #14




Ruda™
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 304
Nr użytkownika: 2 965
Dołączył: 07-01-2006

@eden:Tzw "drukarki PDF do nieczego się nie zdadzą, ponieważ należy mieć dokument, który można wirtualnie wydrukować. Jeśli znsz jakies legalne oprogramowanie, którego można używać za darmo, to bardzo chętnie poznam jego nazwę. InDesign nie jest darmowy i nie jest dokładnie tym, czego potrzebujemy. Instalowanie darmowego triala mija się z celem, ponieważ potrzeba nieco czasu na zaznajomienie się z obsługą. Jeśli już przesiadać się na inne oprogramowanie, musi to być przeprowadzka na stałe...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-05-2007, 18:04
Post #15




Czarny Król
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 1 579
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 04-11-2002

QUOTE(Wolv @ 08-05-2007, 15:07)
QUOTE(Ab)
Od konca

Jak zwykle. ;)

Zwykle jest od tylu ;P

Część postu została przeniesiona do tego tematu.
Squonk


Ten post był edytowany przez Squonk: 08-05-2007, 19:47
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-05-2007, 18:33
Post #16




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Dostałem opieprz od naczelnej ;) Więc aby dalej nie "trzodzić" utworzyłem nowe tematy w Nauce i Technice. Niektórych postów nie przeniosłem aby nie szatkować tej dyskusji - a jedynie posłużyłem się cytatami.

"W poszukiwaniu energii elektrycznej...", polemika nad artykułem z Reaktora #4

Czy to przetrwa po tylu latach?, polemika nad artykułem z Reaktora #4

Zapraszam tam tytanów nauki i techniki do zmagań :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-05-2007, 12:50
Post #17




SHM-0
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 91
Nr użytkownika: 70
Dołączył: 11-11-2002

QUOTE(Ogoniok @ 08-05-2007, 18:04)
@eden:Tzw "drukarki PDF do nieczego się nie zdadzą, ponieważ należy mieć dokument, który można wirtualnie wydrukować. Jeśli znsz jakies legalne oprogramowanie, którego można używać za darmo, to bardzo chętnie poznam jego nazwę. InDesign nie jest darmowy i nie jest dokładnie tym, czego potrzebujemy. Instalowanie darmowego triala mija się z celem, ponieważ potrzeba nieco czasu na zaznajomienie się z obsługą. Jeśli już przesiadać się na inne oprogramowanie, musi to być przeprowadzka na stałe...
*




Otwierać i edytować dokumenty można w większości edytorów tekstowych: Word 2000, WordPad (jest w każdych Windowsach), AbiWord <--darmowy i łatwy w obsłudze.

Popytaj znajomych o jakieś programy do składu. InDesign czy Quark są o tyle tym czego potrzebujemy, że o ile pamiętam pozwalają na wypełnianie ramek o dowolnych kształtach tekstem (Adobe Ilustrator też chyba), a justowanie jest dużó lepsze niż w tym programie jakiego uzywasz.

A jak nic nie znajdziesz, to dziel opowiadania i dłuższe teksty na 2 kolumny, a nie na 3. Będzie się bez porównania lepiej czytało, i wygląd się poprawi znacznie. Opowiadania mają akapity i tabulatory, które powinny być respektowane, inaczej czytanie jest męką. Większość pism literackich, jeżeli robi kolumny to 2, nie więcej (np. Nowa Fantastyka). 3 kolumny są ok w gazetach, gdzie artykuły są krótkie i jest ich dużo, oszczędza się miejsce, i wypowiedzi osób mogą się ze sobą zlewać, bo nikogo z czytelników to specjalnie nie obchodzi - są w porządku w działach reaktorowych takich newsy.

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-05-2007, 13:21
Post #18




Ruda™
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 304
Nr użytkownika: 2 965
Dołączył: 07-01-2006

Wyobrażasz sobie TRZYDZIEŚCI SIEDEM stron wypełniania ramek? Do każdej należy dobrać odpowiednią ilość tekstu - ani za dużo, ani za mało... Nie, to nie o takie oprogramowanie nam chodzi. Spróbuje załatwić licencję na starszego Adobe Acrobata...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 11-05-2007, 13:02
Post #19




SHM-0
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 242
Nr użytkownika: 3 168
Dołączył: 16-03-2006

Przeczytałem całość i zabieram się za krótką recenzję.

Siedem grzechów głównych... edena jest bez wątpienia najlepszym tekstem z całego numeru. Naprawdę wiele jest tam zawartych prawd pisarstwa i wiele można się nauczyć.
Od siebie dodałbym jedynie uwagę do tępienia używania słownictwa angielskiego.
Otóż jest też druga strona medalu polonizacji całego tekstlu. Wyobrażacie sobie jak się czyta tekst typu:
"Leszek ochoczo zarzucił na ramię działko obrotowe i ruszył w kierunku elektrowni atomowej w Lublinie."
Niby wszystko jest w porządku ale często polscy czytelnicy nie przyswajają opowiadań/powieści s-f umiejscowionych w typowych polskich miastach czy mających banalne polskie imiona, nazwiska.
Zauważyłem że polscy pisarze s-f często omijają ten problem wymyślając nazwy własne dzięki czemu często nie umiejscowiają jednoznacznie akcji opowiadania. I to wg. mnie czyta się o wiele lepiej.
A co do angielskich nazw to nie sposób przeskoczyć niektórych nazwa własnych(miasta, nazwiska, broń).

OPOWIADANIA:

Za garść kapsli edena czyta się gładko i przyjemnie. Nie wiem czy autor chciał dać pole manewru czytelnikowi czy planuje kolejną część ale opowiadanie wygląda na nie skończone. Brakuje zamknięcia historii i zakończenia pointą.

Zły dzień Abadona i Entropa niestety już poprzednio mi się 'przejadł' i mnie nie śmieszy. Ile można wałkować w kółko to samo?

Cudowne Dzieci II Ange dobrze się czyta lecz fabuła nie jest porywająca.

HOLODYSK:

Odprawa kwatermistrza Wolva utrzymała swój wysoki poziom. Widać pardzo dobre przygotowanie się autora do artykułu. Jest to drugi tekst obok 'rozgrzeszania' edena na bardzo wysokim poziomie.

Teraz mniej udane teksty holodysku:

W poszukiwaniu energii... Squonka zapowiadał się bardzo obiecująco wić zacząłem go czytać jako drugi (po grzechach). Wstęp zapowiada się całkiem dobrze ale już po chwili jestem bombardowany znienacka liczbami, jednostkami, pojęciami które nie są w tekście wcale wytłumaczone. Ponadto przy jedynej próbie zobrazowania przykładem jest BŁĄD!
360MW zasili 3 600 000 żarówek 100watowych a nie 360 000 !! (proste dzielenie przez 100! - zdaje się, że naczelna jest matematyczką...)
Idźmy dalej w kilku miejscach są powtórzenia wywodów na temat utraty pojemności akumulatorów zamiast napisać to raz, a jasno i dokładnie.
Ponadto od połowy artykuł zaczyna być nie na temat! Miał opisywać metody zdobycia energii w świecie PA a nie co kupić na wszelki wypadek teraz. Przez to traci na wiarygodności i przydatności.
Całość wygląda jakby była pisana na raty i nierzetelnie. A wikipedia nie zawsze jest wiarygodnym źródłem.
Tutaj niestety nagana się należy korektorom tekstów. Tekst powinien wrócić do poprawki.

RECENZJE:

Tutaj nie ma się do czego przyczepić. Zdecydowanie najrówniejszy dział i same dobre teksty. Tym razem Squonk się postarał i jego recka jest najlepsza.

FOTOPLASTYKON:

Zdjęcia jak zwykle bardzo dobre za to historia już mniej oryginalna niż poprzednio. Generalnie udany dział.

NEWS:

Ważne, zwięzłe i rzeczowe.

OTOCZKA:

Bardzo fajny rysunek na okładce zachęca do czytania. Poza tym można by jednak zastosować dwie kolumny tekstu zamiast trzech.
Aha reklama filmu pornograficznego zajeżdża kiczem. Takie było zamierzenie?

PODSUMOWANIE:

Cieszę się, że 4 numer doszedł do skutku lecz zmartwiła mnie słaba frekwencja opowiadań - ostatnio był ładny wysyp :) Kiedy następny numer wychodzi? ;)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 11-05-2007, 14:45
Post #20




Ruda™
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 304
Nr użytkownika: 2 965
Dołączył: 07-01-2006

QUOTE(Kamilos)
Otóż jest też druga strona medalu polonizacji całego tekstlu. Wyobrażacie sobie jak się czyta tekst typu:
"Leszek ochoczo zarzucił na ramię działko obrotowe i ruszył w kierunku elektrowni atomowej w Lublinie."
Niby wszystko jest w porządku ale często polscy czytelnicy nie przyswajają opowiadań/powieści s-f umiejscowionych w typowych polskich miastach czy mających banalne polskie imiona, nazwiska.
Zauważyłem że polscy pisarze s-f często omijają ten problem wymyślając nazwy własne dzięki czemu często nie umiejscowiają jednoznacznie akcji opowiadania. I to wg. mnie czyta się o wiele lepiej.
A co do angielskich nazw to nie sposób przeskoczyć niektórych nazwa własnych(miasta, nazwiska, broń).

Taki tekst czyta się wręcz fantastycznie... Ech, przypomina mi się sesja, kiedy w świecie postapokaliptycznym moi gracze szukali składu farmaceutycznego w Niemcach...

QUOTE(Kamilos)
Za garść kapsli edena czyta się gładko i przyjemnie. Nie wiem czy autor chciał dać pole manewru czytelnikowi czy planuje kolejną część ale opowiadanie wygląda na nie skończone. Brakuje zamknięcia historii i zakończenia pointą.

W spisie treści wyraźnie napisane jest, że to część pierwsza...

QUOTE(Kamilos)
proste dzielenie przez 100! - zdaje się, że naczelna jest matematyczką...)

Zły adres, przyczep się do kogo innego. Poza tym dyskusja na temat tego artykułu została przeniesiona do tego tematu.

QUOTE(Kamilos)
Tutaj niestety nagana się należy korektorom tekstów. Tekst powinien wrócić do poprawki.

Wierzymy autorom na słowo i wierzymy, że wiedzą, co piszą... Poza tym niemożnością jest, przy czasie, jaki mamy na korektę i skład, sprawdzanie każdego zdania.

QUOTE(Kamilos)
Aha reklama filmu pornograficznego zajeżdża kiczem. Takie było zamierzenie?

Nie, film naprawdę został nakręcony i bardzo chcemy dostać Oscara...
Tak, to ironia...

Podsumowując moje zgryźliwe uwagi: Kamilosie, nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Dziekujemy za opinię.

Ten post był edytowany przez Ogoniok: 11-05-2007, 14:46
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

3 Strony  1 2 3 >
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 15-12-2019, 21:06