Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Outlast Role Play, Postapokaliptyka w GTA SA.

post 20-05-2011, 07:57
Post #1




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1
Nr użytkownika: 10 731
Dołączył: 18-11-2009

(IMG:http://iv.pl/images/60664592943562062306.png)
Witam drogich użytkowników a zarazem czytelników.
Zapewne otwierając ten artykuł spodziewałeś się kolejnego serwera typu Role Play, który
będzie tylko zaśmiecał polską scenę Role Play... a i tak nie utrzyma się choćby miesiąca
lub w ogóle nie wystartuje. Już za chwilę przekonasz się jak bardzo się mylisz.
Outlast Role Play, projekt, który ci już za chwilę ukażę na pewno jest jedynym tworzonym projektem tego typu.

Z ogromną przyjemnością przedstawiam ci projekt, który przełamie panujące standardy na polskiej scenie role play.
Ten projekt mimo iż przełamuje je wszystkie to zachowuje zasady poczciwego Role Play'ingu.
Outlast Role play przenosi gracza na pustkowia pełne ruin, zgliszczy i przemocy...
Na naszym serwerze możesz być kim zechcesz, możesz wcielić się w budzącego grozę bandytę,
chciwego handlarza czy charyzmatycznego przywódcę. I ty dołącz do naszej społeczności a następnie
sprawdź czy przetrwasz... Mam nadzieje, że wszystkie najbardziej istotne informacje zostały
ci podane.


**Wchodzisz do starego, podgniłego już baru mieszczącego się na skraju miasta, wchodząc do baru czujesz mocny swąd pędzonego Bimbru. Ściągając bandanę z twarzy rozglądasz się badawczo w około. Po prawej mieszczą się 3 stoliki, przy jednym z nich siedzi czterech facetów ledwo trzymających się na stołka, następny zaś jest pusty a ten bardziej oddalony obtoczony przez grupę agresywnych co chwilę bluzgających mężczyzn. Od razu domyślasz się, że grają w "Karawanę" prościej mówiąc w kości. Po lewej znajdują się tylko 2 stoliki, przy jednym stoi sędziwy staruszek, mający na sobie czarny skórzany i już poprzecierany płaszcz, brązowy kapelusz oraz przyciemniane okulary. W ręku dzierży dziwnie wyglądające cygaro, a z ust wylatuje mu kłąb dymu. Drugi stolik jest pusty, kierujesz się w stronę baru. Zamawiasz szklankę miejscowego bimbru i kierujesz się w stronę staruszka, na oko ma 70lat, więc dla ciebie wydaje się nowością spotkać kogoś takiego. Większość ludzi na Stołecznych Pustkowiach nie dożywa czterdziestki. Wygodnie rozsiadasz się w krześle obok stolika. Staruszek odstawił od ust cygaro, kiwnął ręką na barmana i wykrzyknął "Bimber". Następnie zwrócił wzrok ku tobie i zapytał się czego od niego chcesz. Przez chwilę nie mogłeś pozbierać myśli i wydusić coś z siebie, przedstawiłeś się a następnie zapytałeś czy mógłby opowiedzieć ci coś o Świecie sprzed Wielkiej Wojny. Staruszek tylko przytaknął i już zaczął opowieść "Wiesz, tak naprawdę świat dużo się nie różni, nadal my czyli ci biedniejsi mamy przej*bane" Przerywając mu wypowiedź wtrąciłeś takie oto słowa "A jak zaczęła się wojna?" Staruszek zmarszczył brwi i znowu zaczął mówić "Rosja, Ameryka i Chiny... mówi ci to coś? Ah.. nie ważne. Na świecie zaczęło brakować ropy oraz innych ważnych surowców. Ceny paliw ciągle rosły, państwa bankrutowały. Tłumy wszczynały zamieszki z powodu zwolnień z prac. To wszystko sprowadziło Potęgi Militarne do jedynej szansy... Wojny. Niektórzy mówią, że jakaś grupa poje*banych informatyków, wyznawców Allaha czy coś w tym stylu, włamała się do głównego komputera pentagonu i wystrzeliła jedną z rakiet nuklearnych. Rosja sprzymierzona z Chinami odpowiedziały błyskawicznie. Ludzie w popłochu ratowali co mogli, władze skryły się w bunkrach takich jak ten. Ludzie by przeżyć uciekali jak szczury do kopalni, a nawet metra. Ja byłem jednym z tych "szczurów" miałem szczęście reszty nie musisz wiedzieć" Z zaciekawieniem przesłuchałeś całą historię. Zadałeś następne pytanie "Czy uda się odbudować ten świat? Czy kiedyś wszystko wróci do normy?" Starcu posmutniała twarz i tak zaczął mówić "Myślę... myślę, że ludzie temu nie podołają. Coś się zmieniło, jakiś klocek z układanki wypadł i już nigdy nie będzie tak jak kiedyś. Człowiek już nigdy nie zazna spokoju. No chyba, że w trumnie." Starzec skończył opowieść gdy barman przyniósł zamówioną wcześniej butelkę bimbru, staruszek zapłacił za nią a następnie wyszedł z baru. Ty jeszcze przez chwilę składałeś to wszystko w myślach aby nie zapomnieć ani jednego szczegółu, bo przecież to nie lada szczęście spotkać kogoś kto żył przed wojną! Wziąłeś na łyk ćwierć szklanki samogonu i wyszedłeś z baru.**
(IMG:http://iv.pl/images/51006510183603625023.png)
Główny Administrator, pomysłodawca i maper projektu: Kolek GG- 17436404
Skrypter Gościnnie, Administrator: oKo
Webmaster, Administrator projektu: PlayKiller

Sądzę iż informacje, które tutaj wypisałem są wystarczające i znacznie przybliżyły
ci ideę naszego projektu. Jeżeli po przeczytaniu tego tekstu jesteś nami zainteresowany
i chcesz być świadkiem powstawania
innowacyjnego projektu w historii Role Play'ingu - To wraz z resztą ekipy
zapraszamy serdecznie na
oficjalną stronę projektu STRONA PROJEKTU gdzie znajdziecie więcej informacji.

Pozdrawiamy i zapraszamy!
Ekipa Outlast Role Play.

Ten post był edytowany przez Kolek: 20-05-2011, 07:58
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 11-12-2019, 19:43