Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

Drzewo · Standardowy · [ Linearny+ ]

> Dziury W Faloucie, Co o tym sądzicie?

post 29-01-2005, 20:56
Post #1




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 299
Nr użytkownika: 1 885
Dołączył: 20-01-2005

Chodzi mi po głowie taki problem mianowicie dziury w Falloucie. Po pierwsze jedzenie, picie i życie bez nich. Po drugie co ze snem? Po trzecie jak określić co posiada nasz bohater na początku gry? Jeśli macie jakieś pomysły to piszcie.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll
Odpowiedzi(1 - 19)
post 29-01-2005, 23:58
Post #2




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 232
Nr użytkownika: 1 729
Dołączył: 07-11-2004

Ja myśle że każdy rodzaj żarcia ma inny współczynnik "sycenia":

Suszone mięcho: Sytość +10, Pragnienie +2 (konserwowane solą, suche ;) )
Jaszczurka na patyku: Sytość +6
Szaszłyk (mniam, mniam!): Sytość (świeży, gorący) +10, (stary, zimny) +6
Owocek: Sytość +3, Pragnienie -1
Nuca-Cola: Pragnienie -7
Piwo (wszystkie typy): Pragnienie -5
Wóda (wszystkie typy): Pragnienie -1, Sytość -1 (trza nam zagryżć ;) ...)
Kaktus: Pragnienie -10

Na dzień trzeba zjeść +35 jednostek "sytości" i wciągnąć -40 jednostek "pragnienia". Jeżeli jest skwar i duuużo tachamy to trzanam +10 żarczia i - 10 wody. Można zjeść żyć jeszcze z -70 na "sytość" i +65 na "pragnienie". Dziwne? Najedzony i (heh) napity człowiek ma nawet +105 na "sytość" i -80 na "pragnienie".

No i co Wy na to?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 30-01-2005, 02:47
Post #3




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 73
Nr użytkownika: 1 811
Dołączył: 17-12-2004

Fallout to postnuklearny cRPG, w którym walczy się o przetrwanie, a nie jakieś tam Simsy. A określenia typu "sytość" kojarzą mi się właśnie z tego typu gierkami. Moim zdaniem dobrze jest jak jest. "Karmienie" w czasie gry to strata czasu i element nie pasujący do reszty rozgrywki.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 30-01-2005, 03:07
Post #4




Czarny Król
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 1 579
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 04-11-2002

Tyle, ze tu mowa o "papierowym" RPG... a w takim czasami (choc bardzo rzadko - zazwyczaj wredny MG stosuje to na wk..cej go druzynie) stosuje sie koniecznosc jedzenia, picia, zalatwiania potrzeb fizjologicznych, dbania o higiene, snu...

(Np: Gracz mowi "to ja mu strzelam w leb" a MG "nie trafiles bo ci sie lac zachcialo, przycisnelo cie w pecherzu i ruszyles reka";))
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 30-01-2005, 20:25
Post #5




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 232
Nr użytkownika: 1 729
Dołączył: 07-11-2004

Właśnie! Efekty uboczne:
Przy "sytości" poniżej 0 mamy GŁOŚNE (zdradzające przy skradaniu) bur5czenie w brzuchu. Zaś przy "pragnieniu" powyżej 0 doświadczamy stopniowej utraty percepcji, drżenia rąk, a z czasem halucynacji.
Proponuję też "Efekt Onion", polegający na POWALAJĄCYM (dosłownie i w przenośni) oddechu gadów i człowieka nażartego czosnkiem i cebulą. Jeżeli delikwent zjadł tuż przed walką czosnek i cebulę to przysługuje mu najpierw "Powalające chuchnięcie" za 2 AP, a potem "Oślepiające chuchnięcie" za 2 AP.
"Powalające chuchnięcie" - Ofiara robi rzut na AG swoje-AG/2 chuchacza (czy uniknie oddechu). Jeżeli nie to zostaje oślepiona na turę, i robi rzut na EN, czy ustoi na nogach. Jeżeli nie, to pada na ziemię i traci turę.
"Oślepiające chuchnięcie" - To samo, tyle że bez rzutu na EN.
Jeżeli zjadło się tylko jeden z "komponentów" to przysługuje tylko oślepienie. Złote gekony mają na każde 8 tur jedno "Oślepiające chuchnięcie", DC mają na 6 tur.
No, czy to zbliża nas bardziej ku realizmowi?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 31-01-2005, 10:45
Post #6




Master of Disaster
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 1 393
Nr użytkownika: 431
Dołączył: 13-04-2003

pomysly masz swietne ale mi i tak by sie to kojarzylo z simsami albo mortal kombat...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 31-01-2005, 14:44
Post #7




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 299
Nr użytkownika: 1 885
Dołączył: 20-01-2005

Ten pomysł z głodem i pragnieniem jest interesujący, pozwala określić jak bradzo to coś jest odrzywcze, ale mnie też kojarzy sie to z simsami. Pomysł z powalającycm chuchnięciem jest zabawny.
Założyłem tego posta głównie w celu znalezienia wszystkich dziur w realiach Falla, żebym mógł uzupełnić je w tłumaczonym przez siebie podręczniku do niego.
Oczywiście wszelkie pomysły na ich naprawienie mile widziane.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-07-2005, 15:41
Post #8




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 22
Nr użytkownika: 2 401
Dołączył: 15-07-2005

Fallout ma być jak najbardziej realistyczną grą więc czemu widzę jakieś sprzeczności co do takich propozycji. Jestem za tym aby wziąć pod uwagę propozycje tego rodzaju. Chociarz żeby nie bawić się w karmianie postaci można byłoby zrobić tak ażeby postać sama pobierała potrzebne jej jedzenie i picie aby nie gmatwać sobie sprawy podczas walki albo wykonywania innych absorbujących rzeczy.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-07-2005, 15:47
Post #9




Master of Disaster
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 1 393
Nr użytkownika: 431
Dołączył: 13-04-2003

mozna to w sumie wszystko, kazdy mg moze cos dodac od siebie i urozmaicic gre, ten temat jest juz stary ale milo ze jak przychodzi ktos nowy to zaczyna sie interesowac nawet takimi straymi tematami, kazdy wg gusstu ja sie co do tego pomyslu juz wypowiedzialem, dla mnie to the sims w realiach fallout by byl...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-07-2005, 12:38
Post #10




S.M.A.R.T.I.E.
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 1 147
Nr użytkownika: 1 501
Dołączył: 19-06-2004

IMHO dodawanie bajerow typu jedzenie picie, pranioe sprzatanie poranna kupa itp ;) bardziej skomplikuje rozgrywke niz poprawi jej grywalnosc. Owszem sam czesto mowie graczom ze muszą jesc, ze musza pic bo zbyt długo podrozowali ale nie widze sensu rozpisuywac tego typu rzeczy na statystyki :). Wystarczy odpowiednia inwencja MG i tego typu rzeczy beda elementami sesji luv nie, jak kto woli. Pamietajmy ze PnP to tylko gra, a gra nie jest i nigdy nie bedzie 100% realistycznym odwzorowaniem realnego swiata :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-07-2005, 13:57
Post #11




FMUD Team
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 732
Nr użytkownika: 2 057
Dołączył: 24-03-2005

A ja i tak jestem zdania, że jedzenie powinno być obecne w czasie rozgrywki w Falla. W światach fantasy w większości wypadków da się żarcie kupic/załatwić wszędzie. Fallout jest o tyle specyficzny, że o jedzenie i wodę trzeba się martwić zawczasu.
Nie mówię tu o tak dokładnym rozwiązaniu, jakie było obecne u Lesta, to już ewidentna przesada, ale postacie powinny kupować mięse (jedna porcja na jeden dzień powiedzmy) i bukłaki z wodą (jeden na jeden dzień mneij więcej). Pozwala to lepiej poczuć klimat pustyni, doświadczyć tego, jak wiele zależy od kawałka skóry z korkiem.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-07-2005, 18:14
Post #12




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 26
Nr użytkownika: 566
Dołączył: 06-06-2003

Oczywiscie, ze powinno, szczegolnie podczas podrozy przez pustkowia, ale budowanie osobnej mechaniki dla jedzenia, picia i s**** uwazam za przesade. To juz sprawa umowy miedzy MG a graczami, a poza tym, jak MG bedzie chcial zeby im sie woda skonczyla to sie skonczy i nawet zelazny zapas z chlodnicy highwaymana nie pomoze :>
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-07-2005, 18:33
Post #13




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 299
Nr użytkownika: 1 885
Dołączył: 20-01-2005

Trochę się ten temat odstał... przeczytałem go całego od nowa. Poruszyliśmy kwestię jedzenia. Ustaliliśmy, że wszelkie współczynniki są irracjonalne. Stwierdziliśmy też, że jedzenie powinno się znaleźć w Falloucie PnP. Tak więc pytam się was, starzy wyjadacze: Ile kosztuje piwo? A ile posiłek w jadłodajni?

Przydało by się takie rzeczy ustalić, ponieważ pomogą one początkującym MG.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-07-2005, 19:08
Post #14




FMUD Team
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 732
Nr użytkownika: 2 057
Dołączył: 24-03-2005

Ja tak ogólnikowo:
Piwo: 4$
Żarcie w restauracji: 5$-20$ w zależności od jakości :)
Żarcie na drogę (suszone mięsko): 2$ za dzienną porcję
Woda: 1$ za bukłak + 5$ sam bukłak wielokrotnego użytku
Tak ja robię mneij więcej, czasem ceny mi się różnią.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-07-2005, 20:18
Post #15




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 672
Nr użytkownika: 1 972
Dołączył: 22-02-2005

ja na sesjach jak gracze nie jedzą i nie piją (bo częstó sami o siebie nie chcą dbać) to im przyznaje głód -30 % do wszystkich skili a jak dalej nie kapują to dostają 1/2 hp
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 23-07-2005, 12:03
Post #16




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 298
Nr użytkownika: 1 951
Dołączył: 13-02-2005

Jeśli chodzi o moje MGowe rozwiązania, to ja to robię tak:

Jesli przygoda toczy się w mieście: gracze wydają jakąś większą sumę, lub też sprzedają coś droższego (np. zwykły pistol) zaraz na początku sesji, i ustalamy, że za tą sumę już jedzą i piją do końca przygody i nie zawracamy sobie tym głowy.

Jeśli natomiast grają "w terenie": no cóż, bagnet w dłoń i raz dziennie na polowanko.. zazwyczaj robią to wieczorem przed snem, i zdobywają taką ilośc, która pozwala im przetrwać cały następny dzień - chyba, że chcą więcej. I ilość potrzebnego jedzenia zależy od budowy postaci (patrzy się - mniej więcej - na Endurance), bo wiadomo, że duży musi więcej.

Tak czy inaczej, potrzeby jedzenia i picia uwzględniamy na sesjach zawsze, a fizjologiczne.. na cóż, rzut na AG czy świstak wystawi łepek? ;)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 23-07-2005, 12:10
Post #17




FMUD Team
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 732
Nr użytkownika: 2 057
Dołączył: 24-03-2005

Takie rozwiązanie też jest dobre. Ale ja je zazwyczaj stosowałem w dnd. Tam jest łatwo coś upolować, a o jedzenie nie trzeba się tak martwić.
Natomiast w Falloucie jestem zwolennikiem dokładniejszego pilnowania, kto je, za ile. Dzięki temu da się lepiej poczuć klimat świata, gdzie o wodę trzeba się troszczyć, a przeciekający bukłak jest niejaką tragedią.
Pół biedy, jeśli akcja toczy się w mieście, ale jesli postaci podróżują, to wtedy tym bardziej męczę ich jedzeniem, dzięki temu wiedzą, zę mają się o to martwić, bo skończą na pustyni z pustym brzuchem, jeśli akurat szczęście im nei dopisze i nie znajdą tego gecko :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 23-07-2005, 13:01
Post #18




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 298
Nr użytkownika: 1 951
Dołączył: 13-02-2005

Ależ takie polowanka, drogi Fleance, to zazwyczaj jedna - dwie godziny "wyciągnięte" z sesji.. a nóż akurat na ognistego geka trafią? Pieczeń z grilla? ;)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 23-07-2005, 13:05
Post #19




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 26
Nr użytkownika: 566
Dołączył: 06-06-2003

Tylko drobna uwaga: - ceny oczywiscie powinny byc x5 lub nawet x10 np u sprzedawcy spotkaniego na pustkowiu, czasami nawet moze byc: "polowa tego co masz" ewentualnie w jakiejs niebezpiecznej okolicy - przeciez nieskazona woda jest bezcenna :) A z drugiej strony w miastach czy na farmach moznaby kupowac ratszlyki lub paski brahminie za bezcen, szczegolnie jak brahmin zjadl cos niedobrago i farmer musial go szybko zutylizowac :>

Wiem ze wy to wiecie i stosujecie, ale skoro mowimy o mlodych stazem mistrzach gry ;-)

EDIT: entrop - mozna jednego oswoic i nazwac Zapalniczka :)

Ten post był edytowany przez MaZar: 23-07-2005, 17:38
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 23-07-2005, 17:03
Post #20




FMUD Team
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 732
Nr użytkownika: 2 057
Dołączył: 24-03-2005

Entrop, przecież to ty wspominałeś, że posyłasz graczy na polowanie. A ja właśnie tego nie robię w Fallyu, bo takie dwie godziny wyciągnięte z sesji, to, IMHO godziny często stracone. A wolę questa niż poloawnie :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

2 Strony  1 2 >
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 07-12-2019, 09:42