Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Pytania o archiwizację Win XP, tylko dla smakoszy ;)

post 23-12-2008, 16:29
Post #21




Mechanik
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 450
Nr użytkownika: 2 326
Dołączył: 25-06-2005

QUOTE(Squonk @ 23-12-2008, 01:20)
No właśnie, że nie bardzo. Bo jeśli będziesz robił archiwizację XPka na którym aktualnie siedzisz, to obraz dysku zrobisz - a owszem. Tylko, że co zauważyłem - XP ma głupią tendencję do "trzymania" w zawieszeniu plików z konfiguracją aktualnego systemu. Dopiero gdy zamykasz system to i te pliki stają się mniej wrażliwe na gmeranie z nimi.

Ja mówiłem o mniej problematycznych systemach. :>

QUOTE(Squonk @ 23-12-2008, 01:20)
Dlatego też robiąc zapis obrazu dysku na tym samy systemie otrzymasz coś co nie będzie dało się odpalić. Sprawdzałem na programie O&O 2.

Nie wiem, obstawiam że Ubuntu się odpali. ;)

QUOTE(Squonk @ 23-12-2008, 01:20)
Potrzebny jest drugi system, pod który podłączymy dysk z systemem jaki chcemy zarchiwizować.

Wystarczy dodatkowa, ~50 MB partycja/pendrive/płyta z bootloaderem linuksowym, kernelem i zautomatyzowanym systemem backupu. ;)

QUOTE(Squonk)
1 GB RAM tylko, że co ciekawe - taki Everest podaje mi wielkość pamięci wirtualnej (fizyczna czyli RAM + plik wymiany) jako sumę RAM i właśnie pliku wymiany na 1900 MB. Czyli plik wymiany to ma wynosić ponad 900 MB.

Nie. Do pamięci wirtualnej masz mapowany RAM główny, bodajże pamięć karty graficznej, pamięć rozmaitych urządzeń, jeśli pracują w trybie mmap, np. karty dźwiękowej, kontrolera dysku twardego itp. pierdółki. I stąd właśnie będzie wynosiła sporo ponad to, co masz fizycznie jako RAM + plik wymiany.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 24-12-2008, 01:13
Post #22




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

QUOTE(Vic)
Wystarczy dodatkowa, ~50 MB partycja/pendrive/płyta z bootloaderem linuksowym, kernelem i zautomatyzowanym systemem backupu.

Tylko pewna przykrość, która sprawia, że nawet i tak mocno przeze mnie lanszony SLAX tu ssie paukę.

Otóż chciałem zrobić backup XPka - czyli po prostu przegrać z jednego miejsca na drugie kluczowe katalogi a potem je nagrać - za pomocą SLAXA. I co się okazało? Otóż SLAX 6 nie potrafi skopiować plików, które mają w nazwie polskie litery. Co prawda on nie ma wtyczki z polskim językiem, ale to samo chciałem zrobić pod SLAXEM 5 - ten ma. I również dupa - pliki z polskim literami się nie kopiowały.

Innych Linuxów Live nie sprawdzałem, choć mogłem np. Minta czy Ubuntu, zaznaczę (ale one chodzą z płyty a SLAX zasuwa z USB).

QUOTE(Vic)
I stąd właśnie będzie wynosiła sporo ponad to, co masz fizycznie jako RAM + plik wymiany

Ale Ty mi powiedz gdzie fizycznie na dysku znajduje się ten plik wymiany jak go nigdzie nie ma. A ni w ustawieniach - tam jest zaznaczona opcja bez pliku wymiany, a ni też na dysku nie ma pliku w którym ów plik się znajduje.

Co więc fizycznie robi tam pamięć wirtualną, skoro RAM ma tylko 1 GB a na twardym nic nie ubywa z pojemności? :unsure:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 24-12-2008, 12:10
Post #23




Mechanik
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 450
Nr użytkownika: 2 326
Dołączył: 25-06-2005

Ad. polskich liter - potrafi, skoro np. Ubuntu czy Debian potrafią. Kwestia ustawienia kodowania nazw plików przy montowaniu. Sam się prosisz o kłopoty nie kopiując partycji jako całości. :>

QUOTE(Squonk)
Co więc fizycznie robi tam pamięć wirtualną, skoro RAM ma tylko 1 GB a na twardym nic nie ubywa z pojemności?

Napisałem w poprzednim poście, co masz mapowane do pamięci wirtualnej, przeczytaj jeszcze raz, może dojdziesz. :>
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 24-12-2008, 13:15
Post #24




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Weź mi na chłopski rozum wytłumacz o co tam biega :blink: Bo ja z tego rozumiem tyle, że w moim przypadku pamięcią wirtualną "złożoną" z RAM oraz RAM(?) :huh:

Nie czaję tego - a sprawa wygląda na co najmniej jakiś spisek :D Tym bardziej, że jak powtarzam - na twardym nie ma żadnego pliku wymiany.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-12-2008, 20:36
Post #25




Mechanik
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 450
Nr użytkownika: 2 326
Dołączył: 25-06-2005

Rany boskie... Widoczna dla systemu pamięć wirtualna, czyli de facto pewna wirtualna przestrzeń adresowa jest to pamięć, która następnie jest poddawana mapowaniu (bądź nie, ale to potem) na pamięć fizyczną. Jeśli nie ma potrzeby mapowania na adres fizyczny w danym momencie, to ta część pamięci wirtualnej jest odwzorowywana na zrzut pamięci na dysku (partycja/plik wymiany). Jeśli nie masz pliku wymiany, to odpada.
Czyli adres X pamięci wirtualnej odpowiada adresowi Y pamięci fizycznej. Przy czym pamięć fizyczna to pamięć RAM (główny RAM), pamięć RAM karty graficznej, rozmaite bufory kart dźwiękowych, sieciowych itp. pierdółki.
A więc adres wirtualny np. 123 odpowiada adresowi 1 pierwszej kości pamięci RAM, a np. 1000000 odpowiada adresowi 12 w pamięci karty graficznej. Hint: http://en.wikipedia.org/wiki/Virtual_memory - tekst tudzież obrazek po prawej na górze. Po prawej stronie obrazka dołóż sobie RAM karty grafiki, itp. pierdółki i wytnij "disk".
Przy czym chyba nie cała pamięć wirtualna musi być odwzorowywana na fizyczną, ale za to głowy nie dam.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-12-2008, 21:52
Post #26




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Eeee... tylko my tu mówimy o zwykłym XP Home - co prawda SP3, a nie jakiejś Viście czy wypasionym Misiuntu :D

Może tak być, że ów system jak mu się fizycznie wyłączy pamięć wirtualną, to on tak jak np. suka pozbawiona szczeniaków bierze się za dbanie o kawałek drewna - dodaje ją sobie z powietrza i wszystko jest w porządku.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-12-2008, 23:48
Post #27




Wasteland Demon
Group Icon
Grupa: Administrator
Postów: 2 692
Nr użytkownika: 351
Dołączył: 08-03-2003

Vic wspomnial o pamieci wirtualnej dla karty graficznej. Moze to o to chodzi?
Nawet jesli masz wylaczona pamiec wirtualna, a kaarta grafiki bedzie miala ustawiona rozszerzona pamiec, to sama sobie utworzy pamiec wirtualna, ktorej system nie bedzie widzial... Bo dla systemu pamiec wirtualna jest wylaczona...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-12-2008, 22:43
Post #28




Mechanik
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 450
Nr użytkownika: 2 326
Dołączył: 25-06-2005

System tu nie ma nic do rzeczy. W dzisiejszych, opartych na architekturze intelowskiej, PC w uproszczeniu każdy system, albo inaczej, każdy program w danym systemie widzi tylko i wyłącznie wirtualną przestrzeń adresową. Pamięci wirtualnej (w uproszczeniu, dla Was starczy :P) wyłączyć się nie da, bo ta pamięć to jedyna pamięć, do której przestrzeniu bezpośrednio mają dostęp programy.
Nie mylić pamięci wirtualnej z plikiem/partycją wymiany znajdującymi się na dysku, to zupełnie różne rzeczy.

A to, co się kryje pod danym adresem przestrzeni wirtualnej (komórka pamięci RAM? komórka pamięci karty graficznej? komórka pamięci karty dźwiękowej? coś znajdującego się na dysku?) to broszka systemu operacyjnego.

Nic więcej na ten temat nie napiszę, bo kurde nie mogę już. :P

PS. Dla jasności:
program widzi pamięć wirtualną. System udostępnia programom pamięć wirtualną i nią zarządza. Zarządza, tj. m.in. mapuje na pamięć urządzeń fizycznych.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

2 Strony < 1 2
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 24-08-2019, 12:45