Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Problemy z koncentracją...

post 18-07-2009, 16:00
Post #1




SHM-3
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 994
Nr użytkownika: 1 816
Dołączył: 22-12-2004

Ok, zauważyłem jedną rzecz - przez ostatnie 2 lata pogarsza mi się zdolność koncentracji na jednej rzeczy i np. obejrzenie w całości filmu albo np. granie w cRPGi takie jak Fallout jest dla mnie bardzo trudne o ile nie niemożliwe. Ktoś może ma coś podobnego?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-07-2009, 17:13
Post #2




Wasteland Demon
Group Icon
Grupa: Administrator
Postów: 2 692
Nr użytkownika: 351
Dołączył: 08-03-2003

QUOTE(Sorrow @ 18-07-2009, 15:26)
Ok, zauważyłem jedną rzecz - przez ostatnie 2 lata pogarsza mi się zdolność koncentracji na jednej rzeczy i np. obejrzenie w całości filmu albo np. granie w cRPGi takie jak Fallout jest dla mnie bardzo trudne o ile nie niemożliwe. Ktoś może ma coś podobnego?
*


W Fallouta jeszcze pogram, ale jesli chce siasc do innego cRPGa to zazwyczaj daje sobie spokoj po kilkunastu minutach...

Nudzi mnie to - kiedys bylo odwrotnie...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-07-2009, 17:25
Post #3




SHM-3
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 994
Nr użytkownika: 1 816
Dołączył: 22-12-2004

Kurcze, mam coś takiego, że potrzebuję, żeby było szybko, łatwo i przyjemnie :/ .
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-07-2009, 18:31
Post #4




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 7 827
Dołączył: 03-08-2008

Mam to samo;/ Powiedziałbym że to nie jest problem z koncentracją, a jedynie brak zainteresowania danym typem rozrywki.

Zresztą jesteśmy dorosłymi facetami więc nic dziwnego że gry już nas tak nie jarają. Bo sam kotora już nie ruszę, Arcanum też mi przestaje wchodzić, o Tormeńcie nawet nie wspominając :( więc doskonale Cie rozumiem.

Ten post był edytowany przez Morbid: 18-07-2009, 18:53
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-07-2009, 18:39
Post #5




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Dołączył: 04-11-2002

Zależy od dnia, nastroju i innych pierdół.

Jak ja siadam do pracy - to są dni kiedy napisanie prostej funkcji, w normalnych warunkach trwających z 5 minut - zajmuje godzinę i to jeszcze w strasznych mękach.
I odwrotnie - są dni kiedy wszystko się samo pisze...

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-07-2009, 19:25
Post #6




Ruda™
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 304
Nr użytkownika: 2 965
Dołączył: 07-01-2006

Oj i ja muszę przyznać. Jedyna, na czym jeszcze skupiam się calkowicie to książki, ale już nie te, co kiedyś. Tolkiena już nie trawię, Sapkowski doprowadza mnie do szału, a większość nowych polskich fantastów bym ukrzyżowała.

Przedwczoraj sprezentowałam koledze wszystkie gry z serii Forgotten Realms. Niestrawialne już dla mnie obecnie.

Filmów oglądam bardzo niewiele, a te, którymi się zachwycałam za młodu i oglądałam po kilkadziesiąt razy, wyłączam po kilku minutach, choć nie mam serca jeszcze oddać biblioteki komuś bardziej zafascynowanemu.

To chyba kwestia wieku lub przesytu. Zauważyłam, że teraz szybciej się nudzę i trudniej mnie zainteresować. Rzecz musi być na odpowiednim poziomie. No i gusta się diametralnie zmieniły.

Sorrow, widocznie tak teraz jest - takiej więc rozrywki szukaj. Za kilka lat może wrócisz to epickich RPG. :)

Pozdrawiam!
Stetryczała SpamModerator
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-07-2009, 01:42
Post #7




SHM-3
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 994
Nr użytkownika: 1 816
Dołączył: 22-12-2004

QUOTE(Morbid @ 18-07-2009, 17:57)
Zresztą  jesteśmy dorosłymi facetami więc nic dziwnego że gry już nas tak nie jarają. Bo sam kotora już nie ruszę, Arcanum też mi przestaje wchodzić, o Tormeńcie nawet nie wspominając :( więc doskonale Cie rozumiem.

No nie, Fallout, Torment i Arcanum to gry dla dorosłych, więc to nie kwestia wieku. Jeśli chodzi o Torment'a to ma strasznie niską re-grywalność - rozgrywka jest na szynach - gra jest prawie jak książka. No i system walki ssie.

Za to nie mam problemu w graniu w nawalanki, szybkie gry taktyczne, action RPG, etc. Tyle, że one nie wymagają ani cierpliwości ani koncentracji.

QUOTE(Ogoniok @ 18-07-2009, 18:51)
a większość nowych polskich fantastów bym ukrzyżowała.

Czemu :D ?

QUOTE(Ogoniok @ 18-07-2009, 18:51)
Przedwczoraj sprezentowałam koledze wszystkie gry z serii Forgotten Realms. Niestrawialne już dla mnie obecnie.

Blah, dla mnie one były niestrawialne już kiedy były wydane XD .

QUOTE(Ogoniok @ 18-07-2009, 18:51)
To chyba kwestia wieku lub przesytu. Zauważyłam, że teraz szybciej się nudzę i trudniej mnie zainteresować. Rzecz musi być na odpowiednim poziomie. No i gusta się diametralnie zmieniły.

Sorrow, widocznie tak teraz jest - takiej więc rozrywki szukaj. Za kilka lat może wrócisz to epickich RPG. :)

Nie wiem, na dodatek to samo mam z pracą i w zasadzie prawie każdą czynnością poza rozpisywaniem się na forach.

Tak swoją drogą, to ostatnio bardzo znielubiłem "epickie" gry. Wkurzają mnie po prostu, głównie z powodu zastosowania walki jako wypełniacza. Gra jest na kilkadziesiąt godzin i co parę minut walka, walka, walka. Oczywiście tak pomyślana by być "wyzwaniem", tzn. by trzeba było SFLować przez grę.
Nie no, jak może być coś takiego, że się pod koniec gry ma kilkaset zabójstw na koncie? Po co taka rzeźnia?
Do tego z absurdalnymi wspomagaczami w postaci leczącego jedzenia, leków natychmiast gojących rany po kulach, itd.
Bez sensu.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-07-2009, 12:25
Post #8




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 248
Nr użytkownika: 1 054
Dołączył: 26-11-2003

Ja mam podobnie i odkryłem że to stres i zmęczenie.

Najlepiej działa w takich momentach reset - pt. wyjazd, wyjście w ciekawe miejsce, położenie się i nic nie robienie. Wystarczy dzień odpoczynku i wszystko wraca do normy. Problem w tym że nie mam kiedy tego odpoczynku doświadczać, zaraz znajduje się 1000 spraw wiercących dziurę w brzuchu.

Jest jeszcze jedna rzecz - od dawna nie doświadczyłem czegoś świeżego i ciekawego, co by wciągało, tak w sferze filmów, gier, książek jak i po prostu życia i towarzystwa.

Mówię sobie, że się starzeję, ale to nie to. Z moich obserwacji wynika, że z 80% czasu w którym wszystko idzie jak po gruzie, trzeba uszczknąć trochę i odpocząć, wtedy pisze się, myśli i pracuje tylko 20% całego czasu który by był na to przeznaczony, a i efekt lepszy i jakoś wszystko staje się ciekawsze. Pomyśl o tym.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-07-2009, 14:14
Post #9




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 497
Nr użytkownika: 850
Dołączył: 01-09-2003

Hehe, a nie pomyśleliście że jest lato, pogoda rozleniwia, nic się nie chce... Ja właśnie wróciłem po tygodniu do domu i za cholerę nie mogę się za nic zabrać... normalnie zmuszam się do ruszenia palcem.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-07-2009, 22:39
Post #10




SHM-3
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 994
Nr użytkownika: 1 816
Dołączył: 22-12-2004

QUOTE(baaelSiljan @ 19-07-2009, 11:51)
Ja mam podobnie i odkryłem że to stres i zmęczenie.

No, w sumie, to możliwe, że to to. Ostatnio w końcu jest ciągle jazda bez trzymanki...

QUOTE(baaelSiljan @ 19-07-2009, 11:51)
Najlepiej działa w takich momentach reset - pt. wyjazd, wyjście w ciekawe miejsce, położenie się i nic nie robienie. Wystarczy dzień odpoczynku i wszystko wraca do normy. Problem w tym że nie mam kiedy tego odpoczynku doświadczać, zaraz znajduje się 1000 spraw wiercących dziurę w brzuchu.

Blah, najgorsze jest to, że Ja nie lubię wypoczywać. Nie cierpię nigdzie wyjeżdżać i nie cierpię leżeć i nic nie robić.

QUOTE(baaelSiljan @ 19-07-2009, 11:51)
Jest jeszcze jedna rzecz - od dawna nie doświadczyłem czegoś świeżego i ciekawego, co by wciągało, tak w sferze filmów, gier, książek jak i po prostu życia i towarzystwa.

Ano, w sumie to racja. Chociaż nie powiem, bym szczególnie tęsknił za świerzością. Raczejś za czymś znanym i lubianym, tyle, że lepszym niż stare znane i lubiane.
I z tym jest właśnie problem - bo to znane i lubiane zostaje uznane za "przestarzałe" i znika albo jest kontynuowane tyle, że ze zwiększaniem wad i zmniejszaniem zalet i na dodatek zwiększaniem ceny.
Tyle, że to dotyczy głównie gier.

Jak już mówiłem przy filmach, nawet ciekawych zwyczajnie nie potrafię wysiedzieć. Zresztą to jest kwestia czasu. Internet jako medium gdzie się czyta i pisze interesuje mnie o wiele bardziej.
O dziwo, potrafię bez problemu obejrzeć kilka odcinków anime dziennie - jak oglądałem Death Note i Neon Genesis Evangelion, to chyba oglądałem z 5-7 dziennie XD .

Książki mnie wciągają tak jak dawniej.

Komiksy mnie bardzo wciągają, ale maję jedną wadę - te, których chę są drogie albo/i trudno je dostać.
Chociaż np. ostatnio co jakieś 2-3 dni kupuję sobie kolejny odcinek mangi Neon Genesis Evangelion i muszę się powstrzymywać od przeczytania go jednym tchem :D .
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-07-2009, 23:06
Post #11




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 248
Nr użytkownika: 1 054
Dołączył: 26-11-2003

QUOTE(Sorrow @ 19-07-2009, 22:05)
No, w sumie, to możliwe, że to to. Ostatnio w końcu jest ciągle jazda bez trzymanki...
Blah, najgorsze jest to, że Ja nie lubię wypoczywać. Nie cierpię nigdzie wyjeżdżać i nie cierpię leżeć i nic nie robić.
*



no i tu jest pies pogrzebany, ja też nie, z dziada pradziada jestem pracoholikiem. Trzeba się tylko zmusić i jakoś wszystko się samo rozpędza. To nie jest łatwe, ale jak już jesteś daleko od wszystkiego co masz na co dzień zaczyna iść jak z górki.

I wcale nie chodzi o wyjazd gdzieś, wystarczy przełamać nawyki - inne książki spoza własnego kanonu np. literatura piękna, inne miejsca piwno-winne, inne miasto, koncert, wystawa, inny język programowania lub grafika.

Ten post był edytowany przez baaelSiljan: 19-07-2009, 23:12
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-07-2009, 03:18
Post #12




SHM-3
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 994
Nr użytkownika: 1 816
Dołączył: 22-12-2004

Ach, wreszcie udało mi się przysiąść do Fallout'a :D . Miałem problem z wymyśleniem postaci, więc zagrałem Natalią. Geez, ta gra to prawie arcydzieło :wub: .
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-07-2009, 22:59
Post #13




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 96
Nr użytkownika: 4 241
Dołączył: 04-03-2007

Powiększające się problemy z koncentracją faktycznie wyglądają na efekt przemęczenia. Szkoda, że nie lubisz wyjeżdżać (w sumie ja też nie), bo chwilowe odcięcie się od codzienności mogłoby bardzo Ci pomóc. Co do psychicznego "resetu"- próbowałeś może z filmami pokroju Nagiej broni, Strasznych filmów czy innych, które potrafią rozbawić niektórych do rozpuku? Albo z muzyką , która działa na Ciebie relaksacyjnie?

PS. Manga i anime to jest to! Powiedz, jaka tematyka Cię interesuje, to może będę mógł coś podpowiedzieć :D

Ten post był edytowany przez MattBaker: 26-07-2009, 23:01
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-09-2009, 00:57
Post #14




SHM-3
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 994
Nr użytkownika: 1 816
Dołączył: 22-12-2004

Coś słodkiego i wesołego, ale bez fanservice :D .
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-09-2009, 06:26
Post #15




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 96
Nr użytkownika: 4 241
Dołączył: 04-03-2007

A więc spróbuj:
Chobits (manga i anime)
Ichigo 100% (raczej tylko anime, mangi jeszcze u nas chyba nie ma)
Great Teacher Onizuka (manga jest świetna, anime jeszcze nie widziałem)
Melancholy of Haruhi Suzumiya (na razie dostępne tylko anime, manga nie wyszła u nas)
Możesz też zobaczyć (na własną odpowiedziałność, bo sam jeszcze nie widziałem :P ):
Lucky star
One piece
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-10-2009, 18:26
Post #16




SHM-1
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 351
Nr użytkownika: 17
Dołączył: 03-11-2002

jak by to powiedział ktos ode mnie z pracy:

QUOTE
Życie k****, życie.


xD

Zmieniamy się... Największy wpływ na to co nam podchodzi to zdobyte doświadczenia. Moje najświerzsze zdobycze doprowadziły do tego, że już prawie rok nie tykam się żadnych gier, od baaardzo dawna prawie w ogóle nie ogladam TV, a dziś lub jutro rozmontowuję kompa i wywożę gdzieś w pi*** - będzie abstynencja... choć też nie 100% bo jeszcze nie oszalałem. ;) A czym zapełnić wolny czas? No ja mam ochotę na naukę... :D

edit: co do Anime to ja polecam Last Exile!! <- steampunk - wcale nei wesołe, ale warte zobaczenia imho... jest tez wiele innych, ale to nei temat o anime :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 09-10-2009, 00:11
Post #17




SHM-3
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 994
Nr użytkownika: 1 816
Dołączył: 22-12-2004

QUOTE(MattBaker @ 22-09-2009, 06:26)
A więc spróbuj:
Chobits (manga i anime)
Ichigo 100% (raczej tylko anime, mangi jeszcze u nas chyba nie ma)
Great Teacher Onizuka (manga jest świetna, anime jeszcze nie widziałem)
Melancholy of Haruhi Suzumiya (na razie dostępne tylko anime, manga nie wyszła u nas)
Możesz też zobaczyć (na własną odpowiedziałność, bo sam jeszcze nie widziałem  :P ):
Lucky star
One piece

QUOTE(Sorrow @ 20-09-2009, 00:57)
ale bez fanservice


QUOTE(DoPr @ 08-10-2009, 18:26)
jak by to powiedział ktos ode mnie z pracy:
xD

Zmieniamy się... Największy wpływ na to co nam podchodzi to zdobyte doświadczenia. Moje najświerzsze zdobycze doprowadziły do tego, że już prawie rok nie tykam się żadnych gier, od baaardzo dawna prawie w ogóle nie ogladam TV, a dziś lub jutro rozmontowuję kompa i wywożę gdzieś w pi*** - będzie abstynencja... choć też nie 100% bo jeszcze nie oszalałem. ;) A czym zapełnić wolny czas? No ja mam ochotę na naukę... :D

Wow, co spowodowało tak drastyczną decyzję :D ?

QUOTE(DoPr @ 08-10-2009, 18:26)
jeszcze nie oszalałem. ;)

Hmmm <_< .

QUOTE(DoPr @ 08-10-2009, 18:26)
edit: co do Anime to ja polecam Last Exile!! <- steampunk - wcale nei wesołe, ale warte zobaczenia imho... jest tez wiele innych, ale to nei temat o anime :D

Ok, spróbuję tego :D .
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 09-10-2009, 17:07
Post #18




SHM-1
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 351
Nr użytkownika: 17
Dołączył: 03-11-2002

QUOTE(Sorrow @ 09-10-2009, 01:11)
Wow, co spowodowało tak drastyczną decyzję :D ?
Hmmm  <_<  .
Ok, spróbuję tego :D .
*



przejedzenie, chęć zmian, może stresy... ogólnie życie spowodowało ^^ trzeba się rozwijać :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 11-10-2009, 09:43
Post #19




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 96
Nr użytkownika: 4 241
Dołączył: 04-03-2007

QUOTE
ale bez fanservice

A próbowałeś oglądać te anime dalej? Jak się obejrzy pierwszy odcinek Chobits, to faktycznie może zalatywać fanservice, ale im dalej, tym lepiej- poważniej i "obyczjowiej" :P
No to może Vexille? Pełnometrażowy film anime, pożądna produkcja.

Ten post był edytowany przez MattBaker: 11-10-2009, 09:48
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 12-10-2009, 08:10
Post #20




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 112
Nr użytkownika: 3 972
Dołączył: 22-12-2006

"Vexille" - Ta animka, co się zaczyna od zdewastowanego miasta i walki w nim? Taka lekka postapokalipsa? Ale może po prostu pomyliło mi się z Apleased, czy jakoś tak. xP
Na ogół nie lubię animych, a twórców mangi bym spalił, ale takie tytuły jak Dead Space czy właśnie Apleased, mogę spokojnie polecić, wciąga. A po obejrzeniu czegoś takiego, może wróci ochota na Falla, bo wszystko to ma taki temat w tle: Zagłada lub Po Zagładzie.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

2 Strony  1 2 >
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 28-01-2020, 00:19