Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

SHAMO Fallout Community _ Reaktor _ Numer 3 - opinie

Napisany przez: Wolv 23-12-2006, 21:48

I tak oto, pod choinkę, dostajecie trzeci numer naszego zina. smile.gif
A w nim rozstrzygnięcie konkursu na opowiadanie i nowy konkurs dla wesołych, i pomysłowych. Nowe twarze w Re<d>akcji, rozbudowa i przebudowa działu recenzji, bogaty dział opowiadań, filozoficzno-polemiczne teksty Czecha, nowe czcionki. Do tego sympatyczne, edenowa, grafika na okładce. Są też stałe punkty i kontynuacje - oryginalny Fotoplastykon autorstwa edena, wspomnienia scenowe <tym razem by Hammer> , Ogoniokowy cykl o CP2200, kolejna Odprawa Kwatermistrza, czy ciąg dalszy Złego Dnia.

Zin pobrać można, jak zwykle, ze strony naszego patrona - Fallout Corner. Dokładnie http://fallout.emiasto.com.pl/download_ok.php?folder=download/2&nr=2

Zapraszam do lektury! smile.gif

Napisany przez: Spicmir 23-12-2006, 23:12

przejrzałem szczątkowo i widze ze zapowiada się mnóstwo wspaniałej lektury.
Panowie chylę czoła.
Czechu twoje txt czytam w pierwszej kolejności !

Napisany przez: Hassan 28-12-2006, 16:39

Zassałem dopiero teraz, ale jak widać Reaktor to solidna firma smile.gif Swoją drogą mam teraz do czytania książkę Ziemkiewicza, CD-Action wraz z bonusami i Reaktor - od przybytku głowa nie boli smile.gif

Napisany przez: czechu 28-12-2006, 17:14

Spicmir : Bo krótkie ? biggrin.gif

Swoja droga cieszy mnie, że Reaktor liczy już prawie 40 stron. Uważam do za spory sukces smile.gif moze nie jest to 40 ubitych tekstem stron, ale mimo wszystko kazda z nich jest dosc pojemna smile.gif

Napisany przez: Spicmir 28-12-2006, 17:31

Czechu wybitne:P

Napisany przez: czechu 28-12-2006, 17:48

Pewnie tak, ale bywaly lepsze wink.gif

Nikt wiecej nie ma ochoty niczego skomentowac ? juz pare dni minelo...

Napisany przez: entrop 28-12-2006, 18:41

pewnie wszyscy jeszcze czytaja (tak jak np. ja to robię)


Obiecuję napisać obszernego posta jak tylko skończę całość, czyli już niebawem!

Napisany przez: Spicmir 29-12-2006, 11:37

jako ze txt jest multum to wole napisać pokolei co mysle o każdym z nich wink.gif
A wiec Czechu :

Zapach świąt ... normalnie by mnie ten txt albo wkurzył albo wzruszył ... jako ze ja żadnych rodzinnych świąt na trzeźwo nie umie wytrzymać to niezbyt mnie interesuje czy jest fajnie świątecznie czy raczej niezbyt ... wazne zeby albo nie było rodziny albo był alkohol .


Wojny nie będzie -polemika ... no tu sie zgadzam z Czechem moze nie w 100% Swoje założenia poparles słusznymi argumentami ... i dobrze bo txt Cichego miał być mądry ale mu nie wyszedł... tak to jest jak sie pisze o tym o czym sie nic nie wie.

Wolvson tongue.gif no no niezły ten art o M3A1 jakos takos fajna bron a zawsze umykała mej uwadze , teraz przynajmniej wiem coś więcej już na jej temat smile.gif


Hammer twoja historia jest hmm no powiedzmy wprost niezła ... jednak kilka szczegółów zapadło mi w pamieć nieco inaczej ... i pewnie nie tylko mi tongue.gif
poza tym razi mnie w oczy : "...Fallout Corner istnieje do dziś w prawie w
niezmienionej formie..."
No nie no albo za młodu na FC nie wchodziłeś albo tam dawno dawno nie byłes tongue.gif



Eden - fotki hmm nie wiedziałem o co chodzi na początku po chwili zakapowałem i szczerze - materiał podłej jakości jedynie ta przy txt "...JASNOŚĆ NIE PRZYJDZIE OD BOGA..." nie wywołała u mnie odruchów wymiotnych ... całość tez ogólnie kieprawo zmontowana widziałem lepsze "slajdy"

Napisany przez: Hammer 30-12-2006, 00:55

Dla mnie on istnieje w taka samo niezmienionej formie jak Schron, co nie znaczy ze są idealnym odwzorowaniem tego co było na samym początku. Po porostu kwestia tego co rozumiemy przez to stwierdzenia.

Wiesz Spic co do mojego tekstu... to jest napisane subiektywnie, jak kiedyś przeczytam co ty naprodukujesz to możemy się posprzeczać i pewnie dojdziemy do porozumienia :]

Napisany przez: Hassan 30-12-2006, 12:23

Tekst Hammera podobał mi się najbardziej z całego numeru:) Pozatym żałuję trochę że recezje "Kantyny" są takie króciutkie (choć taki dział).

No i ta recenzja Bad Day L.A. - z całym szacunkiem, ale jakoś mi nie pasowała :/

Napisany przez: Spicmir 30-12-2006, 12:28

o tak BD.LA jakos mi tez nie pasuje ... wolałbym rzeczowa recke the fall



Hammer ja nigdy nie wezne sie za opisywanie historii sceny bo to zbyt zagmatwane i mam za duże dziury w pamięci ... ale nie ukrywam ze pisze własne "rozliczenie" ze sceną ...

Napisany przez: Hammer 30-12-2006, 12:56

Trzeba było nie pić tyle ;> Może byś nie przespał tych wydarzeń...

Napisany przez: Hassan 30-12-2006, 13:01

Wlasnie chcialem napisac to samo, tylko zdecydowalem ze przywala sie za spam smile.gif

Zreszta z tekstu Hammera wielu nowych rzeczy tez sie nie dowiedzialem tongue.gif

Napisany przez: Wolv 30-12-2006, 14:13

Nareszcie jakaś krytyka. smile.gif

QUOTE (Spic)
Wolvson  no no niezły ten art o M3A1 jakos takos fajna bron a zawsze umykała mej uwadze , teraz przynajmniej wiem coś więcej już na jej temat .

Dzięki. smile.gif Przyznam, że też byłem zaskoczony, czytając dokumentację M3A1. W Falloucie jest raczej niepozorny i niknie w cieniu Bozarów, Jackhammerów, czy innych Plasma Rifle, a tymczasem wykorzystano w jego konstrukcji kilka bardzo ciekawych pomysłów.

QUOTE (Spic)
Hammer twoja historia jest hmm no powiedzmy wprost niezła ... jednak kilka szczegółów zapadło mi w pamieć nieco inaczej ... i pewnie nie tylko mi

Dlatego właśnie ten cykl nazywa się "Historia sceny - subiektywnie". smile.gif I jednym z jego założeń jest wywołanie dyskusji - czy to na forum, czy jako polemiki w zinie w postaci kontr-wspomnień.

QUOTE (Hassan)
No i ta recenzja Bad Day L.A. - z całym szacunkiem, ale jakoś mi nie pasowała :/

QUOTE (Spic)
o tak BD.LA jakos mi tez nie pasuje ... 

Hmm... chciałem spojrzeć na apokalipsę z trochę innej, humorystycznej perspektywy. Nie spodobało się - trudno. wink.gif

QUOTE (Spic)
wolałbym rzeczowa recke the fall

Do załatwienia - prawdopodobnie już w R#4.

Dzięki za opinie i sugetie - wezmę pod uwagę. Ale nie spamić mi tu - od kwestii alkoholowych jest Bu..bar. wink.gif

Napisany przez: Spicmir 30-12-2006, 14:19

\QUOTE (Hassan)
No i ta recenzja Bad Day L.A. - z całym szacunkiem, ale jakoś mi nie pasowała :/

QUOTE (Spic)
o tak BD.LA jakos mi tez nie pasuje ...

Hmm... chciałęm spojrzeć na kwestię apokalipsy z trochę innej, humorystycznej perspektywy. Nie spodobało się - trudno\




Wolv nie chodzi o to ze jest zle bo recka jest OKEJ ... tyle ze mi to jakos mało pasuje do Rejdaktora tongue.gif
A na recke the fall czekam smile.gif

Napisany przez: smoq 30-12-2006, 22:24

Tylko pobieżnie oblookałem i zatrzymałem się na razie tylko na jeden art. Jaki? Oczywiście opis Grease Guna - miodzio Wolv.
Tylko tak przyszło coś do głowy, sporo osób ze sceny bawi się w ASG i fajnie by było jakby dodawać do takich opisów mini reckę airsoftowej repliki (a replika Grease Guna jest). To oczywiście tylko taka moja opinia, może nieco maniakalna, ale cóż... happy.gif

I kurde zapomniałem o tym konkursie na miss/mistera post-apo, a mogłem chłopaków kopnąć w zadki i byśmy podesłali parę fotek coby się Ruda pośliniła wink.gif

Napisany przez: Hammer 31-12-2006, 01:52

QUOTE (Hassan @ 30-12-2006, 12:16)
Zreszta z tekstu Hammera wielu nowych rzeczy tez sie nie dowiedzialem tongue.gif

A byś się chciał dowiedzieć?


Swoją drogą opis FN P-90c (w Falloucie H&K P90c) Lub G 11 byłby ciekawy. Bo obie konstrukcje są nie typowe.


edit dzisiaj przypadkiem zauważyłem zwodowanie jednej rzeczy w moim tekście, mianowicie Gonzo zamiast G0nz0, ale spoko, to wpadka, nie będzie żądał wydania poprawionego numery :> W sumie ja to przeoczyłem :] Sorry G0nz0 ;]

Napisany przez: Squonk 31-12-2006, 02:35

Wrażenia po wydrukowaniu i pobieżnym przejrzeniu.

1) Powiększona objętość - hmm... Właściwie to dobrze wink.gif

2) Nadal brak w stopce informacji skąd zassać Reaktora.

3) Gacie MartEEgo wróciły na swoje miejsce - czyli Ruda ograniczyła swoje "ziomalsko - klimaciarskie" wstawki*, i zwłaszcza we Wstępniaku, konkretnie i treściwie wypowiada się o nowym numerze.

Pierwsze wrażenie jest bardzo dobre smile.gif

* - wiem, że się czepiam ale to nie powód by robić z tego potencjalną aferę na całe Shamo jak kiedyś psychotique laugh.gif - info dla Rudej, jeśli by chciała takową robić wink.gif

Napisany przez: Squonk 02-01-2007, 01:43

Ok! Trzeci numer przeczytałem, to nadszedł czas na zaopiniowanie tongue.gif

Drukując go sobie, chodziła mi jedna myśl po głowie - redakcja przegięła z ilością stron - po co ich aż tyle. Jednak po lekturze twierdzę, że to nadal mało biggrin.gif Ale z drugiej strony, dobrze, że jest tyle niż ma być 100 stron wypełnionych n-tymi recenzjami Mad Maxa albo Fallouta wink.gif

Idziemy od początku:

1) Nowiny - krótko, ciekawie i konkretnie.

2) Opowiadania

"Osada" - sprawnie napisane, choć brak w tym tekście jakiegoś głębszego rozwinięcia treści, przekazania nam - czytelnikom - jakiejś historii.

"Przeklęte dziecko" - krótkie i konkretnie napisane, choć nie bardzo odnalazłem tam puentę.

"Omen" - dowcipna i przewrotna historia, przypomina mi styl pisania Janusza A. Zajdla, co jest dużym komplementem.

"Obława" - sprawnie napisany kruciak, trzeba dużej wprawy by w takiej formie przekazać spojrzenie na kwestię przeżycia, pokazaną z dwóch perspektyw.

"Vendetta" - według mnie to główne danie wśród opowiadań w Reaktorze. Dobrze napisana i rozwinięta historia, dobra na zastanowienie się na zasadami (a raczej ich brakiem) panującymi na dzikich Pustkowiach. W tekście jest jedna guła - brak kresek przed początkami dialogów.

"Epilog" - poprawnie zrobiony tekst, którego wadą jest to, że jest za krótki. Wygląda mi na taki mały wypełniacz wink.gif

Uważam, że wszystkie teksty prezentują wysoki poziom, nie są czymś co bardzo mnie drażni, w tematyce "falloutowo - postapokaliptycznej". Czyli spisywaniem akcji z ekranu komputera.
Przyznam się, że czytałem je z zapartym tchem, a "Vendettę" nawet dwa razy, bo dopiero za drugim podejściem znalazłem czas na nieprzerwaną lekturę od początku do końca.

3) Publicystyka Czecha - mało jej, ale dobrze, że tyle smile.gif W sprawie polemiki z tekstem z FuW'a trochę ja bym dodał to i owo, w kontekście obecnych powodów do wybuchu wojny cool.gif

4) Grease Gun - hehehe. Podobnie jak pisałem o numerze drugim, tak i ten tekst mogę podsumować:

QUOTE
"jajca" połączone z konkretnie przekazaną wiedzą, zawsze robią na mnie pozytywne wrażenie.


5) Tekst Hammera - ciekawe, kto mu go poprawiał biggrin.gif Historia Trzynastego Schronu opowiedziana przez osobę zajmującą się "logistyką" jest według mnie ciut niepełna, ale kto się będzie czepiał takich szczegółów tongue.gif

6) Recenzje gier - doskonale napisane. Ja jako osoba nie zwracająca już takiej uwagi na gry komputerowe, wiele się o tych produktach z nich dowiedziałem.

7) Recenzja Bio - uważam, że wadą tego tekstu jest jego zbytnio chaotyczne złożenie. Na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że jest to recenzja kilku książek. Dopiero po jakiejś chwili wgryzłem się, że chodzi tu o dwie książki.

8) Fotoplastykon - zmusza do myślenia. Brawo.

"Złego dnia" ani tez opisu "Cyberpunku 2200" nie przeczytałem. Co do sztuki, to patrz powody opisane w recenzji numeru 2, a gier RPG to znam tylko "Wolsunga", więc proszę o wybaczenie mojej abnegacji w te tematy wink.gif

Podsumowując powiem, że nowy numer Reaktora, jest po prostu zajebisty! Nie zostały tu dokonane jakieś skokowe zmiany, ale to dobrze. Widać tu powolny ale stały rozwój i ogólne podnoszenie poziomu.
Moim marzeniem byłby kolorowy miesięcznik w stylu "National Geographic" zajmujący się całościową tematyką postapokaliptyczną. Wtedy zapewne wszyscy marudzący malkontenci siedzieli by cicho, będąc pod wrażeniem błyszczącego papieru tego produktu. Ja do takich osób nie nalezę. Uważam, że cała redakcja Reaktora wykonała kawał dobrej roboty, który choć może nie oszałamia, to jednak daje dużo radości i sprawia lekki uczucie niedosytu, że czemu tak szybko się to kończy czytać biggrin.gif

Napisany przez: Hammer 02-01-2007, 01:54

QUOTE (Squonk @ 02-01-2007, 00:58)
5) Tekst Hammera - ciekawe, kto mu go poprawiał biggrin.gif Historia Trzynastego Schronu opowiedziana przez osobę zajmującą się "logistyką" jest według mnie ciut niepełna, ale kto się będzie czepiał takich szczegółów tongue.gif

Jak to kto, Wolv :> Tym razem ta niewdzięczna robota padła na niego... no Ruda trochę się też nade mną poznęcała, ale to raczej nad tym co przeoczyłem :]

Squonk, co do historia to nie był tekst z cyklu: "Nasze burzliwe wzloty i upadki, czyli historia Trzynastego Schronu bez cenzury" tylko tekst o czymś czego Schron był tylko częścią. Schron ma wile faktów pozostających w cieniu, których nawet ty nie znasz... ;> i niech lepiej pozostaną w cieniu...

Napisany przez: Squonk 02-01-2007, 02:19

QUOTE (Hammer @ 02-01-2007, 00:09)
Squonk, co do historia to nie był tekst z cyklu: "Nasze burzliwe wzloty i upadki, czyli historia Trzynastego Schronu bez cenzury" tylko tekst o czymś czego Schron był tylko częścią. Schron ma wile faktów pozostających w cieniu, których nawet ty nie znasz... ;> i niech lepiej pozostaną w cieniu...

Domyślny jestem i spostrzegawczy wink.gif I wiem, że pisanie o scenie to nie opis burzliwej historii Trzynastego Schronu - nie o to mi chodziło tongue.gif Mamy teraz taką dziwną sytuację - uważam - że adekwatną do sytuacji na całej scenie. Futrzak - czyli ten, który powinien nadawać ton pracom strony jest na "urlopie", a strona działa bo mi się chcę coś pisać, a Tobie chce się koordydonować całość w zakresie owej logistyki. Reszta gdzieś wybyła.

Podobnie i na scenie - "myśl przewodnia" - czyli Fallout 3, jest "gdzieś tam", a mimo wszystko jakoś to działa.

Dlaczego?

Bo są jeszcze tacy ludzie, którym właśnie jeszcze chcę się coś dobrego robić. I tu bez wazeliny - ale uważam, że takimi ludźmi, są tworzący Reaktora. Co w kontekście moich ostatnich odkryć związanych z FuW'em, jakoś bardziej wyostrzyło moją ocenę pracy, tych co naprawdę robią coś dobrego.

Napisany przez: Wolv 02-01-2007, 11:15

QUOTE (smoq @ 30-12-2006, 20:39)
Tylko pobieżnie oblookałem i zatrzymałem się na razie tylko na jeden art. Jaki? Oczywiście opis Grease Guna - miodzio Wolv.

Dzięki. happy.gif

QUOTE (Smoq)
Tylko tak przyszło coś do głowy, sporo osób ze sceny bawi się w ASG i fajnie by było jakby dodawać do takich opisów mini reckę airsoftowej repliki (a replika Grease Guna jest). To oczywiście tylko taka moja opinia, może nieco maniakalna, ale cóż...  happy.gif

Przeciwnie - to bardzo dobry pomysł. Będę pamiętał przy następnym tekście.
Zastanawiam się nad formą - spokojna, obiektywna recka, czy kapralowe powarkiwania?

QUOTE (Hammer)
Swoją drogą opis FN P-90c (w Falloucie H&K P90c) Lub G 11 byłby ciekawy. Bo obie konstrukcje są nie typowe.

Załatwione - będzie P90, lub G11. smile.gif

QUOTE (Squonk)
Nadal brak w stopce informacji skąd zassać Reaktora.

Hmm... może i racja.

QUOTE (Squonk)
"Osada" - sprawnie napisane, choć brak w tym tekście jakiegoś głębszego rozwinięcia treści, przekazania nam - czytelnikom - jakiejś historii.

Mnie osobiście szczególnie spodobało się kontrastowe zestawienie dwóch <nieźle opisanych> osobowości.

QUOTE (Squonk)
Obława" - sprawnie napisany kruciak, trzeba dużej wprawy by w takiej formie przekazać spojrzenie na kwestię przeżycia, pokazaną z dwóch perspektyw.

Miło mi to czytać. Ponieważ nie piszę zbyt często opowiadań - niepokoiłem się trochę, jak to wypadnie.

QUOTE (Squonk)
Grease Gun - hehehe. Podobnie jak pisałem o numerze drugim, tak i ten tekst mogę podsumować:
QUOTE

"jajca" połączone z konkretnie przekazaną wiedzą, zawsze robią na mnie pozytywne wrażenie.

Cieszy mnie to. smile.gif Co zabawne - Twoją wypowiedź o R#2 przeczytałem po tej. Forum nie dało mi znać, że są nowe odpowiedzi w tamtym temacie. :/

QUOTE (Squonk)
Tekst Hammera - ciekawe, kto mu go poprawiał

QUOTE (Hammer)
Jak to kto, Wolv :> Tym razem ta niewdzięczna robota padła na niego..

Heh, sądzicie, że jeśli będę kiedyś starał się o posadę korektora, powinienem dopisać w CV "Poprawiałem teksty Hammera - i żyję!"? wink.gif

QUOTE (Squonk)
Recenzje gier - doskonale napisane. Ja jako osoba nie zwracająca już takiej uwagi na gry komputerowe, wiele się o tych produktach z nich dowiedziałem.

Szczególnie SMARTIE wykazał sięna tym polu - i w temacie, i konkretnie.

QUOTE (Squonk)
Bo są jeszcze tacy ludzie, którym właśnie jeszcze chcę się coś dobrego robić. I tu bez wazeliny - ale uważam, że takimi ludźmi, są tworzący Reaktora. Co w kontekście moich ostatnich odkryć związanych z FuW'em, jakoś bardziej wyostrzyło moją ocenę pracy, tych co naprawdę robią coś dobrego.

Nie no, w FuWa też są osoby, które chcą zrobić coś dobrego i całkiem nieźle piszą. Dziwi mnie tylko, że zespół nie stara się jak najszybciej zatrzeć negatywnego wrażenia, jakie wywarł pierwszy numer, wypuszczając kolejny - lepszy. Ale to nie jest właściwy wątek na takie dywagacje. smile.gif

Dziękuję serdecznie za opinię, oceny i wnioski. Szczególnie cieszy mnie, że pojawiają się pierwsze sugestie na temat tego, co chcielibyście w Reaktorze zobaczyć.
Moi drodzy - ten zin nie powstaje po to, byśmy mogli się pozachwycać, jacy jesteśmy wielcy i cudowni. Powstaje przede wszystkim dla Was i to Wy macie największy wpływ na to, co będzie się tam pojawiało i w jakiej formie. Ale nie będziemy wiedzieli co i jak zmienić, jeśli nam tego nie powiecie. Jeśli nie podoba Wam się jakiś tekst - piszcie. Jeśli macie pomysł na to, co mogłoby się znaleźć w zinie - piszcie. A już w ogóle byłoby kolorowo, gdybyście mieli i pomysł i chęć by go zrealizować. Ale nawet dobry pomysł jest ważny. Wasze opinie są traktowane poważnie i brane pod uwagę.

Pomóżcie tworzyć ten magazyn! smile.gif

Napisany przez: entrop 02-01-2007, 11:23

Nadeszła i pora na zapowiedzianą przeze mnie opinię smile.gif

Po pierwsze, jest to pierwszy numer zina który wydrukowałem (nawet postarałem się trochę i druk jest z obu stron kartek) - muszę każdemu polecić taki właśnie sposób czytania Reaktora. Jest o niebo lepszy od odbierania go z ekranu.

Zaczynając od początku nie sposób nie wspomnieć o okładce - jest to mały przełom, nie wiem, czy zamierzony przez re(d)akcję, czy nie. Rysunek na pierwszej stronie, miast dotychczasowego tekstu na styl gazeciarski, jasno wskazuje kierunek rozwoju Reaktora (podobnie zresztą jak i treść, ale o tym dalej) i bardziej go przybliża do formy magazynu. Moim osobistym zdaniem taki "gazetowy" styl z szortami na pierwszej stronie jest ciekawszy (bo oryginalniejszy), jednak nie jest to jakaś bardzo istotna sprawa i płakać z tego powodu nie będę.

Natomiast co do treści:

Już stopka przywitała mnie porządnie rozmieszczonym spisem treści i uczciwie napisanym wstępniakiem, choć co do tego drugiego (prawdopodobnie nie powinienem się wtrącać bo jest to tylko i wyłącznie wypowiedź re(d)aktora naczelnego) to chętniej przeczytał bym coś trochę bardziej od siebie, niż "fabularyzowany" spis treści wink.gif

Wieści - to co tygryski lubią najbardziej. Krótko, rzeczowo, z obrazkami smile.gif Szkoda tylko że tak mało. Myślę, że tych newsów dało by się spłodzić o dwie strony więcej, w końcu całkiem sporo się w falloutowym światku dzieje. Natomiast wielki plus za wypisanie tych najbardziej istotnych informacji (sam sobie przeczę), które nawet osoba nie będąca na scenie jest w stanie sobie łatwo przyswoić.

Osada - Ciekawy pomysł, sprawnie napisane, jednak jakoś za bardzo mnie nie chwyciło. Jestem prawie pewien, że to z powodu nagromadzenia w nim dużej ilości zdarzeń przy stosunkowo niewielkiej objętości, ale takie były przecież założenia konkursu. I niestety w tekście widoczne jest to aż do bólu. Może na przyszłość narzucać mniej?

Przeklęte dziecko - Z pozytywnych rzeczy.. jest krótkie, poza tym napisane bardzo ładnym językiem. Niestety przypomina mi niegdysiejsze sesje rpg u pewnego młodego MG, który miał właśnie skłonność do wprowadzania super-nadprzyrodzonych, niewyjaśnionych mutacji, niezrozumiałych zdarzeń, akcji w stylu deus ex machina etc., etc. I po raz kolejny za dużo akcji a za mało objętości - to nigdy nie pomaga.

Omen - Świetny pomysł, wręcz błagający o rozwinięcie do przynajmniej mini-powiesci. Tekst jest niestety krótki, co z drugiej strony nagradza czytelnika szybkim i zaskakującym zakończeniem. Prawdę mówiąc, już z początku domyśliłem się finału (tytuł za dużo mówił) ale nie przesłoniło mi to radości z czytania. Bravo, bravo smile.gif

Obława - Widać że Wilczek z niejednego zająca mięso jadł biggrin.gif Część pierwsza, pogoń, to arcydzieło, zdecydowanie najlepszy kawałek w całym Reaktorze. Doskonale oddana została atmosfera pogoni, zaszczucia, walki o życie. Zdania krótkie, ucinane, niepewność i strach dominują w każdym akapicie. Czytałem z zapartym tchem. Niestety druga część mnie nieco rozczarowała.. nie jestem jednak w stanie powiedzieć dlaczego. Niby puenta ciekawa, jednak, czy ja wiem.. za bardzo rozwleczona? Myślę, że jakby przedłużyć scenę pościgu a rozwiązanie skrócić o połowę , to wyszło by opowiadanku bardzo na dobre. Nie mniej jednak ten tekst spodobał mi się w Reaktorze najbardziej.

Dziedzictwo Fallouta - przyznaję się bez bicia, że nie czytałem, a to dlatego, że jeszcze nie widziałem poprzednich części - i to nie z jakichkolwiek uprzedzeń, ale z lenistwa. Z pewnością jednak niedługo usiądę i przerobię opowiadanie od deski do deski, zwłaszcza, że tak bardzo jest tu chwalone. A wtedy napiszę jak mi się podobało jako całość.

Epilog - z ręką na sercu, czytałem dwa razy i nie wiem do teraz o czym jest ten tekst. Wygląda trochę jak wycięty fragment większego opowiadania. Mam nadzieję, że tak jest w istocie i wkrótce zostanie zamieszczone rozwinięcie :> Bo jak nie to wentrop!

Zły Dzień - no ba.

Zapach Świąt - taki trochę felieton świąteczny, trudno więc go oceniać. Nie mniej jednak czytając go nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że Czechu czuje się staro tongue.gif

Wojny nie będzie - rzut błotem. Ciekawe, czy odrzucą i wojna jednak będzie.

Odprawa Kwatermistrza #2 - Podoba mi się zarówno pomysł na cykl, jak i wykonanie, zwłaszcza te drobne żarciki tu i ówdzie smile.gif Na prawdę czuję się jakbym siedział pomiędzy "naszymi chłopcami" a nawet nie byłem jeszcze w wojsku smile.gif Nie mówiąc już o wartości merytorycznej.

Ogłoszenia matrymonialne - tanie zagranie mające a celu odmienić moją opinię na temat tego klonu "ogłoszeń drobnych". Po części się Wam udało wink.gif

Historia sceny by Hammer - teraz to ja się czułem staro :> Fajnie się czyta, ale jeśli się nie było podczas dokonywania się opisanych zdarzeń, to aż tak bardzo nie wciąga. Za to w przeciwnym przypadku przywołuje na wierzch własne wspomnienia.

Recenzja Defconu - Gra mi się nie podoba zbytnio, ale recenzja tak. Z pewnością gdybym ją przeczytał zanim uruchomiłem grę, to pewnie spędził bym nad komputerem trochę więcej czasu. A tak to przeszedłem tutoriala i pół meczu z elektronicznym przeciwnikiem, po czym usunąłem z dysku. Za recenzję jednak plus. Może tylko trochę mnie drażniło użycie emotek, ale już widać taki styl robota s.m.a.r.t.i.e.e.g.o. smile.gif

Recenzja Bad Day LA - zainteresowała mnie grą, cóż więcej powiedzieć. Jak pogram to powiem czy nie nakłamaliście wink.gif

Mini-recenzje - szczyt chaosu, siedlisko entropii i doskonała odwzorowanie http://pl.wikipedia.org/wiki/Ruchy_Browna. Jedynka z wykrzyknikiem za łamanie tekstu, rozmieszczenie obrazków, rozmiar i miejsce legendy i ogólnie za napisanie. Całość dobrze by wyglądała jakby wyciąć do słów "Od Bio:" (choć nie wiem po co ten absurdalny podział i w ogóle po co czytelnikowi informacje znajdujące się na okładce) do końca, po drodze wygryzając tępymi zębami i paląc na stosie Świętej Wiary "fajny patent" i kolejne wersje okładek. Aż czekałem na rzuty z boku i pod kątem.

Cyberpunk: Schron korporacyjny typu Ul - Jakkolwiek jako rpg-owiec z krwi elfów i kości androidów nie mam specjalnych zastrzeżeń do żadnego systemu (no dobra, mam) i mniej lub więcej orientuję się w większości, to doprawdy nie wiem po co przekładać Cyberpunka na Fallouta. O wiele lepiej zrobiło by chyba jakby tekst uczynić "bezsystemowym" i umieścić ogólne informacje jak mógłby wyglądać wymieniony schron, bez narzucania systemu. Dobry Mistrz Gry wprawdzie bez problemu przełoży sobie to nawet na Warhammera, a słaby nie po to kupuje Cyberpunka, żeby grać w Fallouta. Zwłaszcza, że cech typowo cyberpunkowych jest w tekście dość mało.
Poza ta drobną uwagą tekst jest dobry, rzetelny, choć z pewnością dokładane opisanie tak olbrzymiego schronu i praw nim rządzących wymagało by zdecydowanie więcej miejsca. Jednak zawsze pozostaje to dobrym pomysłem na (więcej niż jedną) sesję w klimatach falloutowych.

Rockman - jeśli to jest zapychacz, to bardzo dobry zapychacz biggrin.gif Koncepcja świetna i chętnie widziałbym w przyszłości więcej takich niepokojących (czarne tło świetnie się sprawdza), zupełnie niezapowiedzianych kawałków.

Fotoplastykon: "Jasność" - niestety, wyżej wspomniana przeze mnie drukarka była czarno-biała i zdjęcia wyszły dość marnej jakości. Ale zawsze pozostaje wersja na komputerze.
Co do samych zdjęć, to bardzo mi się podobały, jednak podczas oglądania nieustannie dręczyło mnie uczucie, że czegoś na nich brakuje.. potem, że tak powiem, "spłynęła na mnie jasność": niema wiatru. Gdyby te krzaki pod blokiem, drzewa, włosy dziewczyny uwiecznione zostały właśnie w tym momencie, gdy szarpie nimi nagły podmuch, w i e l e by to dodało. Ale i bez tego jest dobrze. I przede wszystkim, oryginalnie.



Kilka luźnych uwag:

* imiona - w róznych miejscach reaktora ksywki autorów pisane są raz dużymi, raz małymi literami. Jak już źle, to chociaż konsekwentnie.

* kapitaliki w "Złym Dniu" - zapewne podczas formatowania z doc'a na pdf zagubiły się gdzieś kapitaliki. Wszystkie imiona dramatis personae wymieniane w didaskaliach pisane były kapitalikami, ale Acrobat chyba to gdzieś zgubił i teraz wypisane są normalną czcionką. Jest to w pewnym stopniu błędem, gdyż konwencja pisania dramatu narzuca wielkie litery. Pojawiło się to już poprzednio, ale jakoś zapomniałem zwrócić Wam na to uwagę.

* numeracja stron - jest zupełnie do dupy (po co pisać za każdym razem ile numer liczy stron) i nie tam gdzie być powinna.

* łamanie tekstu - nie chcę narzekać, bo wiem, że nie macie w swojej ekipie osoby która, że tak powiem, profesjonalnie by się zajmowała łamaniem. Ale jest wam ona potrzebna!


Płomienne pozdrowienia dla całego Reaktora,
Święty Inkwizytor "Zaraza Na Wasze Domy" entrop, oddany czytelnik.

Napisany przez: Spicmir 02-01-2007, 11:42

QUOTE
QUOTE (Smoq)
Tylko tak przyszło coś do głowy, sporo osób ze sceny bawi się w ASG i fajnie by było jakby dodawać do takich opisów mini reckę airsoftowej repliki (a replika Grease Guna jest). To oczywiście tylko taka moja opinia, może nieco maniakalna, ale cóż...  happy.gif

Przeciwnie - to bardzo dobry pomysł. Będę pamiętał przy następnym tekście.
Zastanawiam się nad formą - spokojna, obiektywna recka, czy kapralowe powarkiwania?




Tylko z 2 strony to okej normalnego można recnoc z jakiegoś źródła ....
A asg no to albo opszec sie na czyims opisie/recenzji albo posiadać spora bazę replik i samemu opisywac itd .
Nie ze się czepiam bo mozecie powiedzieć ze mieliście w łapie asgków tyle ze do 100go nr rejdaktora wystarczy. Tyle okej mam sporo znajomych z tych "klimatów" i nikt nie ma GrassGuna a jak narazie w żadnym sklepie tez go nie widziałem smile.gif
Poza tym chciałbym zeby w tym dziale były opisywane wlasnie takie smaczki jak grass, XL70E3(enfield), Browning, mauser, Celico ,walher MPL ,sten no i paru innych ... bo recki kałacha, m16, deserta czy beretty raczej beda nudne wink.gif

Napisany przez: Hammer 02-01-2007, 13:39

QUOTE (Wolv)
Heh, sądzicie, że jeśli będę kiedyś starał się o posadę korektora, powinienem dopisać w CV "Poprawiałem teksty Hammera - i żyję!"? wink.gif


Nom, jak ktoś potrafi mnie poprawić co znaczy że poradzi sobie z każdym wyzwaniem
laugh.gif Do tego daj tekst przed i po i masz pewną robotę biggrin.gif


QUOTE
Załatwione - będzie P90, lub G11. smile.gif


Spoko, P90 wyróżnia się takim smaczkiem że naboje są nad zamkiem i jeszcze żeby było śmieszniej ułożona poprzecznie wzdłuż karabinu :> zamek musi zrobić ćwierć obrotu z kulą. O tym że jest to 9mm broń aty-kewlarowa nie ma co mówić... Wolv pewnie się znowu spisze i nam to pięknie przedstawi :]

Napisany przez: Squonk 02-01-2007, 14:25

QUOTE (entrop)
Moim osobistym zdaniem taki "gazetowy" styl z szortami na pierwszej stronie jest ciekawszy (bo oryginalniejszy),

Kwestia polemiczna tongue.gif Okładka z rysunkiem (raczej nie fotografią) jest jednak bardziej klimatyczna i ciekawsza. Daje to do zrozumienia, że mamy do czynienia z czymś oryginalnym, opracowanym przez ciekawych ludzi cool.gif

Okładka jak gazeta, kojarzy się właśnie z gazetą - no chyba, że pójdzie się na całość w tym kierunku. Czyli na pierwszej stronie będzie początek artykułu a dokończenie w głębi. Ewentualnie zostanie ona zapełniona niusami, a nie jak w przypadku numeru 2, wycinkami tekstów.

Napisany przez: Wolv 02-01-2007, 15:02

QUOTE (entrop @ 02-01-2007, 09:38)
Zaczynając od początku nie sposób nie wspomnieć o okładce - jest to mały przełom, nie wiem, czy zamierzony przez re(d)akcję, czy nie. Rysunek na pierwszej stronie, miast dotychczasowego tekstu na styl gazeciarski, jasno wskazuje kierunek rozwoju Reaktora (podobnie zresztą jak i treść, ale o tym dalej) i bardziej go przybliża do formy magazynu. Moim osobistym zdaniem taki "gazetowy" styl z szortami na pierwszej stronie jest ciekawszy (bo oryginalniejszy), jednak nie jest to jakaś bardzo istotna sprawa i płakać z tego powodu nie będę.

To nie tak. O ile wiem, nic się nie zmienia w "gazetowej" koncepcji Reaktora. Po prostu tym razem Mikołaj okazał się bardzo zaborczy. wink.gif

QUOTE (entrop)
Wieści - to co tygryski lubią najbardziej. Krótko, rzeczowo, z obrazkami smile.gif Szkoda tylko że tak mało. Myślę, że tych newsów dało by się spłodzić o dwie strony więcej, w końcu całkiem sporo się w falloutowym światku dzieje.

Cóż, różnie z tym bywa. Ja też zbierając je do R#1 myślałem, że jest tego dużo. W tym numerze zajął się tym Kamilos, który też twierdził, że to nie problem znaleźć sporo newsów. A jednak, mimo naszych wysiłków, newsy wciąż zajmują jedną stronę. :/

QUOTE (entrop)
Osada - Ciekawy pomysł, sprawnie napisane, jednak jakoś za bardzo mnie nie chwyciło. Jestem prawie pewien, że to z powodu nagromadzenia w nim dużej ilości zdarzeń przy stosunkowo niewielkiej objętości, ale takie były przecież założenia konkursu. I niestety w tekście widoczne jest to aż do bólu. Może na przyszłość narzucać mniej?

Zgadzam się. smile.gif

QUOTE (entrop)
Obława - Widać że Wilczek z niejednego zająca mięso jadł biggrin.gif

Myślisz, że to takie zabawne? Wiesz ile czasu trzeba potem kłaczki spomiędzy zębów wydłubywać? wink.gif

QUOTE (entrop)
Niestety druga część mnie nieco rozczarowała.. nie jestem jednak w stanie powiedzieć dlaczego. Niby puenta ciekawa, jednak, czy ja wiem.. za bardzo rozwleczona? Myślę, że jakby przedłużyć scenę pościgu a rozwiązanie skrócić o połowę , to wyszło by opowiadanku bardzo na dobre. Nie mniej jednak ten tekst spodobał mi się w Reaktorze najbardziej.

BUHAHAHAHA! No i weź dogódź wszystkim! Gdy wrzuciłem tekst do oceny Re<d>akcji, dowiedziałem się, ze w finale trochę za wcześnie okazuje się, że przy ognisku siedzą ci mysliwi i, że lepiej byłoby gdybym wydłużył tą scenę. biggrin.gif

QUOTE (entrop)
Wojny nie będzie - rzut błotem. Ciekawe, czy odrzucą i wojna jednak będzie.

Błotem? Moim zdaniem to całkiem konstruktywna krytyka, nie prowokacja...

QUOTE (entrop)
Na prawdę czuję się jakbym siedział pomiędzy "naszymi chłopcami" a nawet nie byłem jeszcze w wojsku smile.gif

O nie, stary. Gdyby to miało być, jak w wojsku, nikt by mi tego nie wydrukował. smile.gif Nasz kapral miał przykładowo zwyczaj mówienia nam, gdy skopaliśmy musztrę, że nie mamy ch**ów tylko, p**dy, w dodatku poprzeczne. wink.gif

QUOTE (entrop)
Recenzja Bad Day LA - zainteresowała mnie grą, cóż więcej powiedzieć. Jak pogram to powiem czy nie nakłamaliście wink.gif

Nakłamaliśmy strasznie - w którą stronę, sprawdź sam. smile.gif

QUOTE (entrop)
Mini-recenzje - szczyt chaosu, siedlisko entropii i doskonała odwzorowanie http://pl.wikipedia.org/wiki/Ruchy_Browna. Jedynka z wykrzyknikiem za łamanie tekstu, rozmieszczenie obrazków, rozmiar i miejsce legendy i ogólnie za napisanie. Całość dobrze by wyglądała jakby wyciąć od słów "Od Bio:" (choć nie wiem po co ten absurdalny podział i w ogóle po co czytelnikowi informacje znajdujące się na okładce) do końca, po drodze wygryzając tępymi zębami i paląc na stosie Świętej Wiary "fajny patent" i kolejne wersje okładek. Aż czekałem na rzuty z boku i pod kątem.

Cóż, nasza DTP Mistress chciała zamieścić całość materiału nadesłanego przez autora. Ale weźmiemy pod uwagę Twoje uwagi i <jeśli dożyjesz wink.gif> być może następna wersja bardziej Ci się spodoba.

QUOTE (entrop)
doprawdy nie wiem po co przekładać Cyberpunka na Fallouta. O wiele lepiej zrobiło by chyba jakby tekst uczynić "bezsystemowym" i umieścić ogólne informacje jak mógłby wyglądać wymieniony schron, bez narzucania systemu.

To miał być CP w realiach postapo, nie Fallouta...

QUOTE (entrop)
Dobry Mistrz Gry wprawdzie bez problemu przełoży sobie to nawet na Warhammera, a słaby nie po to kupuje Cyberpunka, żeby grać w Fallouta.

Ale być może będzie chciał wprowadzić powiew świeżości na sesjach. To ma być mod do CP, nie nowe CP.

Swoją drogą - hmm... rzuciłem Rudej pomysł na postapo CP i wydaje mi się, że ciekawie go rozwija. A jednak się nie podoba...
Napisałem reckę gry, która postapo nie jest, ale z tematyki apokaliptycznej czerpie pełnymi garściami. I też się nie podoba.
Wychodzi na to, że strasznie skostniałe i nowinkoodporne te nasze środowisko. wink.gif

QUOTE (entrop)
Gdyby te krzaki pod blokiem, drzewa, włosy dziewczyny

Przez moment przeżyłem lekki szok. Jak żeś Ty się domyślił, że na ostatniej fotce jest dziewczyna?! A potem załapałem, że nie o tej fotce mowa. tongue.gif

QUOTE (entrop)
imiona - w róznych miejscach reaktora ksywki autorów pisane są raz dużymi, raz małymi literami. Jak już źle, to chociaż konsekwentnie.

Will do.

QUOTE (entrop)
Pojawiło się to już poprzednio, ale jakoś zapomniałem zwrócić Wam na to uwagę.

Poprawimy. :]

QUOTE (entrop)
numeracja stron - jest zupełnie do dupy (po co pisać za każdym razem ile numer liczy stron) i nie tam gdzie być powinna.

A jak powinna wyglądać i gdzie być umieszczona? <ech, czasami trzeba ludziom konstruktywną krytykę wyszarpywać z gardła... wink.gif>

QUOTE (entrop)
łamanie tekstu - nie chcę narzekać, bo wiem, że nie macie w swojej ekipie osoby która, że tak powiem, profesjonalnie by się zajmowała łamaniem. Ale jest wam ona potrzebna!

Może znasz? :>

QUOTE (entrop)
Święty Inkwizytor "Zaraza Na Wasze Domy" entrop, oddany czytelnik.

Oddany komu, za ile, i dlaczego tak drogo? wink.gif

Eee... Spic - nie do końca załapałem. Czyli pomysł Ci się podoba, czy nie?

QUOTE (Hammer)
Wolv pewnie się znowu spisze i nam to pięknie przedstawi :]

Nie podlizuj się - to niehigienicze. tongue.gif

Choć miłe... wink.gif

Napisany przez: Spicmir 02-01-2007, 16:04

pomysł dobry pod warunkiem ze opisujesz cos co miales to w łapie , strzelałes z tego bo reklama typu "super Grass gun Asg z firmy xxx ma takie tak takie zalety i tak taki i takie wady" ( a to wszytko z takiego a takiego portalu) mi sie jakos nie widzi .. albo wlasna recka oparta o same dane fabryczne i foty .
Wiem ze w przypadko broni zwyklej jest konieczne .
Ale co do replik asg no wybacz ale da sie rade smile.gif

ja moge do rejdaktora opisac całe wyposarzenie bojowe ( giwery) polskiego żołnierza i to z pamieci ale jedynie o kałaszu na kukli moge sie wypowiedziec bo z takiego strzelałem ... smile.gif i tu nie mogbym z mijesca przytoczyc żadnych wielkosci ... wiec
Recenzje ASG tak pod warunkiem ze własne wink.gif

Napisany przez: Squonk 02-01-2007, 16:22

QUOTE (Wolv)
Cóż, nasza DTP Mistress chciała zamieścić całość materiału nadesłanego przez autora. Ale weźmiemy pod uwagę Twoje uwagi i <jeśli dożyjesz > być może następna wersja bardziej Ci się spodoba.

No niech redakcja idzie na całość i niech następny numer będzie znowu bardziej obszerniejszy tongue.gif Zamiast np. poszerzać go pod względem ilości opowiadań, lepiej niech teksty będą na 2 (felietony Czecha) bądź 3 (teksty Bio) strony cool.gif

Napisany przez: smoq 02-01-2007, 20:01

@Spicmir:
Chyba nie załapałeś mojej idei. Po pierwsze pisałem, że chodzi o mini-recenzję repliki ASG, a więc nic specjalnego. Chodzi mi po prostu o to, że np. mało kto zdaje sobie sprawę, że jest na rynku gazówka Grease Guna (u nas na specshopie jakby ktoś chciał poszukać) i żeby uświadomić o tym ludzi. Nie musi to być mega-recezja tylko mała adnotacja, że jeśli ktoś byłby zainteresowany to jest możliwość zdobycia własnej falloutowej broni. Własne recezje będą raczej nudnawe a poza tym te repliki to często okazy kolekcjonerskie, trudno dostępne i drogie. Dlatego raczej wchodzi w grę właśnie bazowanie na opisach producenta lub recenzjach znalezionych na necie, ale nie w formie osobnej recezji tylko np. dodanej małej tabelki pod tytułem "Replika ASG" z podstawowymi danymi dla zainteresowanych.

Napisany przez: Wolv 02-01-2007, 21:10

Tak właśnie zrozumiałem smoqową propozycję. Jako sugestię zamieszczania wzmianek o tym, że dany model jest też dostępny jako asg.
Bo jest jeszcze jeden problem z reckami "z własnego doświadczenia". Założeniem "Odpraw" jest prezentowanie tych, spośród falloutowych broni, które są mało popularne i nieznane bliżej szerszej publiczności. Co przekłada się również na ich popularność na poulu ASG. O ile bez problemu znajdę człowieka, który pyka z Kałacha, Mp5, czy Mossberga, o tyle posiadacza M3A1 musiałbym szukać wśród grup rekonstrukcyjnych.

Napisany przez: MartEEnez 02-01-2007, 21:57

QUOTE (Wolv)

QUOTE (Squonk)
Recenzje gier - doskonale napisane. Ja jako osoba nie zwracająca już takiej uwagi na gry komputerowe, wiele się o tych produktach z nich dowiedziałem


Szczególnie SMARTIE wykazał sięna tym polu - i w temacie, i konkretnie.


I w tube! wink.gif

QUOTE (łeeeentrop)
Recenzja Defconu - Gra mi się nie podoba zbytnio, ale recenzja tak. Z pewnością gdybym ją przeczytał zanim uruchomiłem grę, to pewnie spędził bym nad komputerem trochę więcej czasu. A tak to przeszedłem tutoriala i pół meczu z elektronicznym przeciwnikiem, po czym usunąłem z dysku. Za recenzję jednak plus. Może tylko trochę mnie drażniło użycie emotek, ale już widać taki styl robota s.m.a.r.t.i.e.e.g.o.


<notuje> mniej emotek </notuje>

Kurcze...fajnie wiedziec ze to sie jednak da czytac smile.gif - w takim razie cos jeszcze dla was kiedyś napiszę... smile.gif

Napisany przez: BooN 03-01-2007, 11:46

a da sie czytac martEE ...
nie czepiam sie tresci reaktora, bo jak zwykle pokazaliscie sie od dobrej strony, czyli od strony fachowej w merytoryce ... reszta to tylko kwestia gustu.
sa jednak rzeczy nie odnoszace sie do tresci a sposobu jej przekazania. moj najwiekszy zarzut to lamanie na stronach ... chaotyczne i wybijajace do tego stopnia, ze niesety momentami nie wiadomo kiedy czyta sie juz inny tekst i gdzie skonczyl sie poprzedni. Od siebie dam wam jedna rade, wydaje mi sie ze za bardzo przyzwyczailiscie sie traktowac zin w kategoriach slupkowych. Jak ciagnie sie jakis artykul to ciagnie sie juz do konca strony a potem zabiera moze jeden modul nastepnej szpalty. to robi fatalne wrazenie. Chociaz musze wam oddac to, ze z modulow umiejetnie korzystacie przy opowiadaniach. Dlatego dziwi mnie dlaczego nie korzytsacie z tego wszedzie.
Z drugiej strony jestem swiadomy faktu, ze duzo ludzi korzysta jedynie z formy elektronicznej zina, co troche pomniejsza pole manewru... jednak wierze ze potraficie lepiej, i wiem ze dacie z siebie wszystko zeby to naprawic. :]

Napisany przez: Wolv 03-01-2007, 16:16

I właśnie dlatego szukamy kogoś, kto umiałby zająć się DTP profesjonalnie. Ruda wkłada w skład dużo pracy i serca, i wychodzi jej to całkiem nieźle, ale byłoby świetnie, gdyby znalazł się ktoś, kto zająłby się tylko tym <choć jeśli miałby ochotę także coś skrobnąć, nie widzę przeszkód smile.gif> i zajął fachowo. Jeśli więc znacie kogoś takiego, kto miałby czas i ochotę zająć się składem Reaktora - bylibyśmy zobowiązani. smile.gif

Napisany przez: bio_hazard 03-01-2007, 19:18

Jam to owo popelnil wiec odniose sie do konstruktywnej krytyki...

QUOTE (entrop @ 02-01-2007, 08:38)
Mini-recenzje - szczyt chaosu, siedlisko entropii i doskonała odwzorowanie http://pl.wikipedia.org/wiki/Ruchy_Browna. Jedynka z wykrzyknikiem za łamanie tekstu, rozmieszczenie obrazków, rozmiar i miejsce legendy (...)

nie mam wplywu na lamanie tekstu
QUOTE (entrop @ 02-01-2007, 08:38)
(...) i ogólnie za napisanie. Całość dobrze by wyglądała jakby wyciąć do słów "Od Bio:" (choć nie wiem po co ten absurdalny podział i w ogóle po co czytelnikowi informacje znajdujące się na okładce) (...)

Jak rozumiem kupujesz/czytasz ksiazki sugerujac sie obrazkami na okladkach??? A co jesli zadnego na okladce nie ma??? Klopocik - nie? (Choc zapewniem cie ze ilustracje na okladkach jak i nawet opisy znajdujace sie na nich - czasem nijak sie maja do faktycznej zawartosci ksiazki).
Ten absurdalny podzial jest - po pierwsze po to, zeby nikt sie do mnie nie przyczepil ze zerznalem zywcem tekst z okladki i podpisalem go jako moja recenzja, a po drugie - na poczatku strony 30 jest to wyjasnione...

QUOTE (entrop @ 02-01-2007, 08:38)
(...) do końca, po drodze wygryzając tępymi zębami i paląc na stosie Świętej Wiary "fajny patent" i kolejne wersje okładek. Aż czekałem na rzuty z boku i pod kątem.


Mialem informacje ze w numerze umieszczone bedzie po jednaj okladce z polskiego i oryginalnego wydania - stalo sie jednak inaczej...
Co do "fajnego patentu" - coz... staralem sie przekazac jak najwiecej informacji o ksiazce w jak najkrotszej formie bez zbednego wodolejstwa, jednoczesnie nie zdradzajac za duzo tongue.gif
Te mini-recki mialy stanowic zachete do lektury lub przestroge przed nia - a nie byc streszczeniem - co za przyjemnosc z czytania jesli zna sie zakonczenie...
Dlaczego mialy? Bo pisane byly dosyc dawno temu do projektu ktory nigdy nie ujzal swiatla dziennego (hi Skorpion wink.gif) - a uznalem ze moze warto je pokazac, bo mimo tego ze na stronach o Fallach jest troche opisow ksiazek i filmow - to jednak jeszcze sporo pozostalo. Dlaczego tak forma? Bo wtedy wydawalo mi sie ze jest dobra, a postanowilem tweraz za wiele nie zmieniac - moze jesli wyczerpia sie te ktore sa juz napisane i wezme sie za nowe, zrobie to inaczej... a moze nie smile.gif

Napisany przez: entrop 03-01-2007, 21:25

QUOTE (Bio_Hazard @ 03-01-2007, 18:33)
Jak rozumiem kupujesz/czytasz ksiazki sugerujac sie obrazkami na okladkach??? A co jesli zadnego na okladce nie ma??? Klopocik - nie? (Choc zapewniem cie ze ilustracje na okladkach jak i nawet opisy znajdujace sie na nich - czasem nijak sie maja do  faktycznej zawartosci ksiazki).
Ten absurdalny podzial jest - po pierwsze po to, zeby nikt sie do mnie nie przyczepil ze zerznalem zywcem tekst z okladki i podpisalem go jako moja recenzja, a po drugie - na poczatku strony 30 jest to wyjasnione...

Bio, powiedz mi, skąd Ty wytrzasnąłeś to? powiedz. powiedz. zaklinam Cię. wyzywam. gdzie napisałem że oceniam książki po okładce? no gdzie? pokaż palcem. gdzie dałem do zrozumienia że wchodzę do księgarni i mówię "poprosze niebieską"?

lmao.

Bio - ja napisałem, że tekst jest zasrany obrazkami i połamany jak curva Beziera, nic poza tym. nie wiem gdzie wynalazłeś opinię że sugeruję się obrazkami kupując książkę. Prawdopodobnie się nie zrozumieliśmy.

Napiszę więc dokładnie:

recenzja książki jest całkiem niezła, tylko niepotrzebnie zamieszczono w niej tak dużo zdjęć okładek oraz przepisano treść z tyłu. w zupełności wystarczyłaby opinia samego recenzenta. Natomiast wyrażenie "fajny patent" za bardzo mi trąci ziomalstwem i niszczy profesjonalny wizerunek recenzji.

z nadzieją na zrozumienie,
entrop


btw, mam propozycję na stały element reaktora - pin-upowa rozkładówka! biggrin.gif tylko wtedy zapewne były by problemy techniczne, bo nie każdy drukuje :/

Napisany przez: Wolv 03-01-2007, 21:29

QUOTE (entrop @ 03-01-2007, 19:40)
btw, mam propozycję na stały element reaktora - pin-upowa rozkładówka! biggrin.gif tylko wtedy zapewne były by problemy techniczne, bo nie każdy drukuje :/

I kto miałby na niej być? Członkowie Re<d>akcji? <dwuznaczność zamierzona> ;>

Niemniej - pomysł do przedyskutowania...

Napisany przez: Abadon 03-01-2007, 21:40

Jak juz zes mnie Wilczku przyciagnal zebiskami na Shamo to sie tu wypada udzielic....

Generalnie moja opinia pokrywa sie z ta wygloszona przez entropicznego, choc np. oblawa powinna moim zdanie m zakonczyc sie na pierwszej czesci tekstu.
No i w sumie nie przypadly mi do gustu konkursowe opowiadania - widac w nich, ze sa pisane "pod cos".

Napisany przez: entrop 03-01-2007, 21:46

po prostu wpadłem na ten pomysł pewnego dnia i nawet posunąłem się do sprawdzenia czy da się go zrealizować - udało mi się dorwać gdzieś zbiór około dwustu obrazków zatytuowany "erotic pin-up art" smile.gif w razie czego chętnie moge udostępnić, niema tam żadnych wulgarnych, a niektóre można by było myslę z powodzeniem wykorzystać w Reaktorze. Ale to wasza decyzja.

Poza tym nie wiem jak by było z prawami autorskimi i czy nie lepiej by było zdobywać takie fotki bardziej oficjalnymi drogami.

Napisany przez: Spicmir 03-01-2007, 22:03

O Abadobn !
nice

A co do rejdaktora to powiem tyle ze przeczytalem opowiadanka i cos hmmm niby fajnie ale tak cos mi smierdzi . Fajnie sie czyta fabuła tez okej ale do konca jakos mnie nie przekonują ... Nie sa "wysrane" tylko przemyslane i to moze czasem za bradzo .

I mam mała sugeste co by wtracac troche szkiców siakis albo obrazków w txt opowiadan ( bo jak ten sie ciagnie przez kilka stron to tak pusto /smutno jest ... pisze to bo 4 nr mam zamiar druknac .... szkoda mi oczu do czytania na kompie smile.gif

Napisany przez: Wolv 03-01-2007, 22:10

entrop: fakt, wchodzą w to kwestie legalne. Ale podeślij, proszę, ten zbiorek. I oczy nacieszę i będzie coś, od czego można będzie zacząć dyskusję. smile.gif

Szkice to dobry pomysł, ale jest z nimi jeden problem - potrzebny jest ktoś, kto je narysuje. A pomimo zamieszczanych ogłoszeń, nikt taki się nie zgłosił.

I dbać mi tu o kulturę języka, bo będziecie u pani! smile.gif

Napisany przez: MartEEnez 03-01-2007, 22:18

QUOTE (Wolv)
I kto miałby na niej być? Członkowie Re<d>akcji? <dwuznaczność zamierzona> ;>


Naczelna! Naczelna!!! NACZELNA!!! :jump:

wink.gif


entrop - podziel sie pin upami bucu tongue.gif

Pomysł spica z ilustracjami w opowiadankach niezly - tylko najlepiej byłoby aby jakos nawiazywały do trescia... a na zawolanie ciezko ot tak "z d*py" znalesc pasujace...chyba ze sami autorzy cos od razu zaproponują tongue.gif

Napisany przez: Squonk 04-01-2007, 00:52

QUOTE (Wolv)
Szkice to dobry pomysł, ale jest z nimi jeden problem - potrzebny jest ktoś, kto je narysuje. A pomimo zamieszczanych ogłoszeń, nikt taki się nie zgłosił.

Buszuję właśnie w galerii na NMA - masa śmiesznych, klimatycznych, patetycznych obrazków - http://www.nma-fallout.com/forum/album_page.php?pic_id=1800 biggrin.gif
Załatwić pozwolenie o użycie co niektórych od Silencera - bo zakładam, że ich autorzy nie rysowali tego tylko dla siebie, bądź też na użytek NMA.
Taki jeden lub drugi obrazek, dobrze wybrany na pewno bardzo umili zawartość zina, a i jego autor szerzej zaistnieje w świadomości scenowiczów smile.gif

Napisany przez: Wolv 04-01-2007, 01:05

To jest jakieś wyjście, ale są dwa problemy - to, o czym pisał MartEE, czyli nie zawsze da się dobrać gotowy obrazek do treści. I to, że ponownie będą to odgrzewane kotlety, czyli "Eee.. tam, było już na NMA"....

Napisany przez: Squonk 04-01-2007, 01:20

Po co pisać, przy obrazku że jest z NMA? Wystarczy sam autor, a dopiero w stopce informacja skąd to jest wink.gif

Że obrazki już gdzieś były umieszczane? Hmm... No sam Reaktor jest poniekąd dziełem bazującym na "odgrzewanym" kotlecie jakim można uznać Fallouta, no nie? "A ileż to razy grałem w Fallouta, i jeszcze mam o tym czytać zina?" - ktoś może powiedzieć wink.gif

Jeśli ktoś narysuje mutanta specjalnie na potrzeby Reaktora, to czym się ten art będzie różnić od tego narysowanego już dla NMA. Owszem - problemu by nie było, gdy w Redakcji był ktoś, kto ma dobre umiejętności rysownicze. Ale ja taką osobą nie jestem, a i szukaj takich ze świecą (flarą) w łapie wink.gif

Reaktor ma już trzy numery - a to powoduje, że za zinem zaczyna się unosić zapach (złe sformułowanie wink.gif ) poważnego i profesjonalnego (w miarę możliwości oczywiście) podejścia do sprawy. A to powoduje, że umieszczenie tam czegoś swojego, dla autora będzie powodem do dumy, a nie formą zapchajdziurstwa cool.gif

No i ile luda z Shamo, bywa na NMA i tam buszuje? No pewnie trochę ich jest. Ale skoro wiadomo, że i tak wszystkich się nie zadowoli, to lepiej zadowolić już kogoś wink.gif

Zkładam też, że umieszczenie co lepszych artów z NMA podziała na ambicję dla czytających i ktoś się może znajdzie co rysuje nawet i lepiej smile.gif

Napisany przez: Abadon 04-01-2007, 11:56

Zapomnialem o najwazniejszym zarzucie biggrin.gif

POLEMIKE, to sie raczej uprawia na lamach medium, w ktorym umieszczony zostal przekaz pierwotny ;P (przynajmniej tak sie dzieje w normalnych tytulach prasowych)

Napisany przez: bio_hazard 04-01-2007, 15:17

QUOTE (entrop @ 03-01-2007, 18:40)
Bio, powiedz mi, skąd Ty wytrzasnąłeś to? powiedz. powiedz. zaklinam Cię. wyzywam. gdzie napisałem że oceniam książki po okładce? no gdzie? pokaż palcem. gdzie dałem do zrozumienia że wchodzę do księgarni i mówię "poprosze niebieską"?


Alez to jest bardzo proste drogi entropie smile.gif bazujac na twoim stwierdzeniu: "i w ogóle po co czytelnikowi informacje znajdujące się na okładce" uznalem ze skoro uwazasz sie za czytelnika to te informacje sa ci niepotrzebne, a wiec jesli nie brac ich pod uwage to zostaje tylko obrazek na okladce smile.gif

QUOTE (entrop @ 03-01-2007, 18:40)

recenzja książki jest całkiem niezła, tylko niepotrzebnie zamieszczono w niej tak dużo zdjęć okładek oraz przepisano treść z tyłu. w zupełności wystarczyłaby opinia samego recenzenta. Natomiast wyrażenie "fajny patent" za bardzo mi trąci ziomalstwem i niszczy profesjonalny wizerunek recenzji.


Tekst z okladki sluzyl mi za pkt wyjscia - po co mam wymyslac cos co juz zostalo napisane - troche w tym mojego lenistwa, ale i obawy zeby mnie nikt nie posadzil o przerobienie info z okladki i podpisanie swoim imieniem - w ten sposob jestem kryty....
Co do tych fajnych patentow - no moze i nazwa jakas taka niefortunna - przyznam ze nie zwracalem za bardzo na to uwagi - nie wiem moze nazwe to po prostu "smaczki", albo przy nastepnych reckach wplote jakos do mojej opinii...

Tak jak mowilem wczesniej - bylo to opracowywane wszystko pod katem umieszczenia tego w usystematyzowanej i zunifikowanej formie, na powiedzmy stronie internetowej - tak akby wszystkie recki wygladaly podobnie (ten sam schemat) - moze dlatego niezbyt pasuja do formy zinowej... zobaczymy jesli bede mial czas moze cos w nich pozmieniam...

Napisany przez: Spicmir 04-01-2007, 15:55

No dobra mam nadziej że wpadniecie na jkis sensowny pomysl z tymi ilustracjami ale jeszcze wpadl mi jeszcze jeden pomysl a mianowicie yhmm cos ala gamewalker z CDA z tym jedym z zastrzezen cze co miesiac mozna by opisac jeden jakis konkretny projekt a w fromir krotkich notek kazdy z redaktorow napisal by co o tym sadzi .. jakie sa jego odczucia itd smile.gif
i nie chodzi mi tu o projekty typu fmud, afterfall tlko ale takie jak FaloutX tez no i oldtwon , fallout pnp , rpg klub , f2cklan, ksgr , po czesci tez mozna by bylo zrecenzjowac jakis portal (shamo) itd ... wszytko ładnie opisac jak sie da okrasic kilkoma screenami i dopiskami innych redaktorów (wspolredaktorów)


A Bio .. chyba swoimi recenzjami zacheciles mnie do lektory .. szczegolnie ze ksiazki zapowaiadaja sie swietnie ... piekne polaczenie tego co kocham w Thiefcie (młotozercy) i klimat PA smile.gif

Napisany przez: Ogoniok 06-01-2007, 20:15

Dziękuję za opinie. Na pewno je wykorzystam.

@ entrop
Czy mogłabym Cię prosić o małego mailika z dokładnymi wytycznymi co do umieszczeniem numeracji stron itepe? Z tego, co widzę, znasz się na tym nieco...

Napisany przez: Kamilos 08-01-2007, 12:43

Czas bym pokrótce wyraził swe opinie o #3 Reaktora.

Squonk:

QUOTE
"Omen" - dowcipna i przewrotna historia, przypomina mi styl pisania Janusza A. Zajdla, co jest dużym komplementem.

entrop:
QUOTE
Omen - Świetny pomysł, wręcz błagający o rozwinięcie do przynajmniej mini-powiesci. Tekst jest niestety krótki, co z drugiej strony nagradza czytelnika szybkim i zaskakującym zakończeniem. Prawdę mówiąc, już z początku domyśliłem się finału (tytuł za dużo mówił) ale nie przesłoniło mi to radości z czytania. Bravo, bravo smile.gif


Wielkie dzięki, miło mi czytać takie słowa pochwały. O Zajdlu zaledwie słyszałem od kolegi z pracy asmana (UPDATE: pożyczył mi właśnie 'Limus Inferior') natomiast próbowałem wystylizować opowiastkę ku czci Dick'a. Ja także myślałem o powieści ale czasu bym na to pewnie nie znalazł. W każdym razie zagrzeliście mnie do dalszej twórczości smile.gif


Okładka: klimatyczna i zabawna smile.gif - zabrakło podpisu autora.

Niusów wyszło niestety trochę mało przez pewne perturbacje ale starałem się napisać chociaż o najważniejszych sprawach. Myślę że w następnym numerze będzie więcej.

Konkursy: Spodziewałem się niewypału a tu proszę: świetne opowiadanie "Osada". wielkie brawa za wybrnięcie ze wszystkich wymogów i stworzenie naprawdę interesujące opowieści. Ghul o 2 jaźniach genialny biggrin.gif
Co prawda 2 konkurs nie wypalił, ale szykuje się kolejny dość oryginalny, tu spodziewam się wielu prac.

Opowiadania: W tym numerze niepodważalnie królują opowiadania i są do tego bardzo dobre.
Bardzo oryginalne napisał Wolv - bardzo mi się podobało - oby tak dalej smile.gif
"Przeklęte dziecko" i "Omen" wypadły średnio natomiast "Epilog" zdaje się być ucięty w połowie, szkoda ciekawie się zapowiadał.
"Vandetta" niepodważalnie najlepsza z trylogii "Dziedzictwa Fallout'a"- brawo.

Humor: Niestety "Zły dzień" znów mi nie podszedł, za to odprawa kwatermistrza znów wyśmienita biggrin.gif Ogłoszenia matrymonialne ładnie się wkomponowały w całość.

Warto też wyróżnić 2 świetne teksty Czecha, z którymi się w pełni zgadzam oraz świetny Fotoplasykon

Co do recenzji to dobry pomysł. Recenzje gier są bardzo obszerne i dokładnie napisane, choć mnie osobiście odstraszyły mnieco od zagrania.
Recenzje książek bardzo fajne, przydałoby się więcej na przyszłość nowości jak np. królująca na świecie novela Cormac'a McCarthy'ego "The Road" lub poprzednie jego dzieło "No country for old men".

Dobrze natomiast kontynuowana jest seria historii subiektywnych 'Sceny'.
Co prawda Hammer pisał momentami zawile i zaburzając chronologię ale można wynieść z jego tekstu bardzo wiele wiedzy i wniosków. No i nadal oczekuję na stworzenie Pełnego kalendarium 'Sceny'.

Generalnie jest to jeden z lepszych numerów jak na razie i myślę, że podąża we właściwym kierunku. Moja ocena: 5-

Kamilos.

Napisany przez: Ciepix 15-01-2007, 01:20

Jak dla mnie to narazie najlepszy numer który wyszedł. Miażdży FuWa happy.gif Bardzo podoba mi się koncepcja gazety jako lay wink.gif

Napisany przez: czechu 15-01-2007, 11:37

Czy naprawde musicie na kazdym kroku mierzyc jakosc Reaktora przyrownujac go do FuWa ? smile.gif

Mysle, że cała ekipa Reaktora ma nieco większe ambicje, niż ,,tylko" być lepsza od FuWa wink.gif

Napisany przez: Spicmir 15-01-2007, 12:59

Czechu bycie lepszym od FuWa to żaden problem hmmm wiec to raczej nie może być (nawet jeśli ) ambicja kogokolwiek .

Napisany przez: czechu 15-01-2007, 13:06

Dlatego nie chce by wlasnie miara sukcesu byl lepszy poziom od FuWa...

Napisany przez: Ciepix 15-01-2007, 16:25

Bo jakbyście chcieli byc tylko lepsi od FuWa to na dobre nie wyszło by to happy.gif A tak w ogóle to myśleliście aby byc w CDA?

Napisany przez: Wolv 15-01-2007, 16:43

Jest taki pomysł, nie wiem jeszcze, czy się na to zdecydujemy.

Cóz, na scenie są dwa ziny, trudno więc ich nie porównywać. Choć wolałbym żeby układem odniesienia do Reaktora było jednak Radiated. Ale z legendą bardzo trudno się mierzyć. smile.gif

Napisany przez: eden 17-01-2007, 05:23

Dopiero wczoraj miałem czas, żeby przeczytać Reaktora od deski do deski (prawie) i poczytać na forum Wasze opinie. Myślę pozytywnie, że status zina-legendy Reaktor osiągnie przeskakując siódmy level (czytaj: wydając nr 8, o numer więcej niż Radiated) przy założeniu, że ogólny poziom "radioaktywności" (miodności, jakości) artów nie będzie malał (chociaż z drugiej strony, nie wiem, czy "za życia" zin może być legendą, może dopiero po odejściu w niebyt). Nie uważam, żeby ogólny poziom Reaktora był superwysoki (moim zdaniem jest "niezły", co i tak dużo jak na zin fanowski), ale z Radiated na pewno porównanie wytrzymuje (wg mnie to mniej więcej podobny poziom).
Jedynym chyba problemem jaki mógłby zinowi przeszkodzić w "zostaniu legendą" są kwestie kadrowe, tzn. niewielka redakcja i braki czasowe u większości redaktorów. Czyli kłopot większości zinów niekomercyjnych;/

Zdumiały mnie wypowiedzi Spicmira. Spicmir, piszesz: "przeczytalem opowiadanka i cos hmmm niby fajnie ale tak cos mi smierdzi . Fajnie sie czyta fabuła tez okej ale do konca jakos mnie nie przekonują ... Nie sa "wysrane" tylko przemyslane i to moze czasem za bradzo."

Mnie się widzi, że autorzy przemyśleli swoje opowiadanka mniej lub bardziej, ale na pewno wszyscy przemyśleli. Andrzej "qluch" Głuchowski przemyślał na pewno bardzo szczegółowo, bo wykazał się inwencją, spełniając wszystkie 7 (siedem!) wymogów konkursu (Cieszę się, że Kamilos skomplementował ten tekst bo i mnie się on podobał, autor naprawdę się musiał porządnie nagłowić, a Ed/Gordon jest po prostu świetny). Nie będę tu dalej wyciskał wazeliny, bo nie uważam, żeby ogólnie było super, a poza tym "zawsze może być lepiej". W każdym razie, nie rozumiem Twojej pseudokrytyki. Każdy tekst literacki żeby zostać zrozumiany, musi być przemyślany, czy to będzie Kantyczka, czy Tryfidy, czy Heinrich Potter czy cokolwiek. Epitety z Twojego analityczno-krytycznego słownika kompletnie nic nie mówią, jestem tego pewien, ani autorom, ani czytelnikom, ani innym forumowiczom. Co to znaczy, że coś jest "przemyślane i to może czasem za bardzo". Że niby fajnie obmyślona fabuła, ale może za fajnie (za skomplikowana??) ? Niby Stara Gwardia, a wysłowić się nie potrafisz. Czy mógłbyś sprecyzować, co ci śmierdzi, i co ci "nie pasuje" (np. w recenzji Wolva, bo "nie pasować" to mogą spodnie; [w Bad Day jest apokalipsa "na żywo", więc nie rozumiem pretensji, z kolei The Fall chyba już większość czytelników ma/grała]) żeby redaktorzy wiedzieli, O CO CI CHODZI?

Nic dziwnego, że masz odruchy wymiotne oglądając moje fotki. Jak coś śmierdzi pod nosem, to takie odruchy są normalną reakcja organizmu. A jeśli to moje fotki właśnie spowodowały odruchy zwracające to przepraszam, nie takiej reakcji chciałem;) Zgadzam się, że ich jakość techniczna jest kiepska - nie oczekuj jednak, że w zinie będą duże fotki o wysokiej rozdzielczości - dział fotoplastykon zajmuje nawet w takiej postaci sporo miejsca (Ogoniok i tak dzielnie się spisała ze składem, zdjęcia które miały być czytelne - są czytelne, te które nie miały - nie są). Pod względem estetycznym, jako oddzielne zdjęcia, większość z nich jest również nie do obrony, ale też założenie było od początku takie, że należy te fotki rozpatrywać w powiązaniu z tekstem. Tekst je uzupełnia i dopowiada, a brak tonalności i "słaba/prawie zerowa widoczność" w tych rozjaśnionych fotkach są celowe. Nie wiem, czy jest tak jak piszesz, że zrozumiałeś, o co chodzi z tym pomysłem, bo twoja żołądkowa nadwrażliwość sugeruje wg mnie coś zupełnie przeciwnego. Entrop, Squonk i Kamilos potrafili wyrazić swoje zdanie i podać konkretne argumenty, Ty zadowalasz się paroma mocnymi, lecz niewiele nam mówiącymi epitetami: "wysrane", "wymiotne", "(za bardzo)przemyślane" oraz stwierdzeniem "nie pasuje".


Acha, sprawa rysunków:
- pewnie, że fajnie by było gdyby ilustracje towarzyszyły artom, ja też jestem za (no i żaden zin Falloutowy nie miał jeszcze ilustracji!), na pewno urozmaiciłyby wygląd zina, ale taki głupi mikołaj z roozgą zajmuje ok. 1,5-2 godziny, więc ja tego za bardzo nie widzę w moim wykonaniu na większą skalę. Może konkurs na komiks jednoplanszowy z Re #3 (z nagrodą!) odkryje jakiś talent, który w zamian za klepnięcie w plecy i dobre słowo "odrobi pańszczyznę" ;P


EDIT: Squonk ma absolutną rację, że gdzieś na początku zina, w stopce czy może pod tytułem - powinien być adres internetowy strony z której zina można zassać (nie wiem jak Wy sobie z tym poradziliście, ze mną strona downloadu Fallout Corner nie chce współpracować i musiałem "dookoła" ściągać --> przez 13 Schron).
Powinien też być link tutaj, czyli do Reaktorowego forum. Ludzie czasem nie mają śmiałości/ochoty/itd., żeby uderzyć na mejla redakcyjnego (zresztą to takie oficjalne, "Szanowna Redakcjo"), a jak zobaczą, że jest jakieś forum i tam się ludzie wypowiadają, to od razu może im przyjść ochota na dorzucenie własnych trzech kapsli. Trochę sobie w ten sposób (nie umieszczając linków reaklamujących nasz zin i nasze forum) samobója strzelamy: a nuż ktoś miał ochotę nas namaścić wazeliną, albo też konstruktywnie zrównać z ziemią i w ten sposób zdopingować do wytężonej pracy - i musiał obejść się smakiem.
Mało tego, koło linka powinno być jakieś zaproszenie do tańca: "forum Reaktora - wpadnij, wyraź siebie i dowiedz się kiedy następny numer", wiecie o co chodzi, tak jak w tych reklamach Shamo czy FC;)

Napisany przez: Kamilos 17-01-2007, 15:06

Krótkie wink.gif aczkolwiek rzeczowe podsumowanie edena, z którym się w pełni zgadzam.
A w rysunkach jest przyszłość, tylko trzeba chętnych znaleźć.

Napisany przez: Wolv 22-01-2007, 13:10

Kilka słów wyjaśnień, wyrazów pokory i lizania po butach PT Czytelników: wink.gif

Z różnych przyczyn mieliśmy kilka obsuw podczas tworzenia i składu R#3. A nie mogliśmy dowolnie wybrać sobie czasu premiery, gdyż miał to być numer świąteczny. W związku z tym, trzeci Reaktorek nie przeszedł zwyczajowych beta-testów, co wpłynęło na jego końcową postać. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - pozwoliło to na bieżąco uwzględnić sugestie czytelników.
Do czego zmierzam? Na FC jest do pobrania Reaktor 3.1 <figuruje jako R#3>. Zmiany są kosmetyczne, ale pojawił się m.in. podpis pod rysunkiem Edena, adres, z którego R można pobierać, a Kaczmarski wreszcie nazywa się, jak powinien! smile.gif Zmianom uległy też mini-recki Bio. Czy na lepsze - oceńcie sami.
W imieniu Re<d>akcji serdecznie przepraszam za niedoróbkę i zapewniam, że w przyszłości dołożymy starań, byście do ściągania otrzymywali produkt kompletny.

Napisany przez: Abadon 22-01-2007, 18:28

Buuuu, na stos! wink.gif

Tak serio - teraz to juz w sumie musztarda po obiedzie chyba smile.gif

Napisany przez: Hammer 22-01-2007, 22:56

Miło by było jak by ktoś mi powiedział o tym ze podmieniliście plik...

Napisany przez: Deat(c)hClaw 23-01-2007, 00:31

Wyslalem Ci notke na GG tongue.gif ...

Napisany przez: Wolv 23-01-2007, 00:54

QUOTE (Abadon @ 22-01-2007, 16:43)
Tak serio - teraz to juz w sumie musztarda po obiedzie chyba smile.gif

Niezupełnie. :>

<rzekł Wolv, uśmiechając się tajemniczo>

Napisany przez: bio_hazard 23-01-2007, 12:38

dlaczego po obiedzie?
- jesli ktos jeszcze nie zdazyl przeczytac, to sobie podmieni i przeczyta wersje popraina juz
- jesli ktos juz przeczytal, to tez moze sobie podmienic, obejzec i miec juz na dysku wersje poprawiona smile.gif

moim zdaniem bardzo dobrze, ze wyszla taka errata smile.gif to swiadczy in plus o redakcji smile.gif

Napisany przez: czechu 23-01-2007, 13:11

No i dla kolekcjonerów jest to dość istotna informacja wink.gif

Swoją drogą nikt się chyba specjalnie nie skarżył na błedy z tego co widziałem...

Napisany przez: Wolv 23-01-2007, 13:23

QUOTE (czechu @ 23-01-2007, 11:26)
Swoją drogą nikt się chyba specjalnie nie skarżył na błedy z tego co widziałem...

Ja się skarżyłem, szczególnie na "KaRczmarskiego". wink.gif

Napisany przez: Kamilos 25-01-2007, 09:48

Faktycznie, warto przeczytać chociażby recenzję Bio smile.gif

Napisany przez: bio_hazard 25-01-2007, 13:43

faktycznie teraz wyglada o wieele lepiej smile.gif

Napisany przez: Squonk 25-01-2007, 18:11

Było parę głosów, że z FC nie można było ściagnąć Reaktora - więc ludzie posłużyli się 13S. Nie żebym wypinał pierś po zaszczyty i medale, ale w stopce można by też umieścić info - że ewentualnie od nas (bez podawania linka) można też zassać zina wink.gif

Bo nie zakładam, że w Re(d)akcji nadal panuje linia polityczna, jaką pośrednio kiedyś (w okolicach 1go zina) wyłożyła mi Ruda (chodziło o przesłanie tekstu) - "że nie będzie żadnego wspierania się i tworzenia kółek towarzyskich" laugh.gif cool.gif

Coś już trzeci post dziś piszę na Shamo, w temacie TWA - ale uważam, że zachowanie zdrowego rozsądku jest wszem i wobec wymagane.

Napisany przez: Hammer 25-01-2007, 18:23

QUOTE (Deat(c)hClaw @ 22-01-2007, 23:46)
Wyslalem Ci notke na GG tongue.gif ...

No super, pierwsze słusze, jak nie odpisałem n te notke, znaczy że do mnie nie dotarła.

Napisany przez: Wolv 25-01-2007, 19:56

QUOTE (Squonk @ 25-01-2007, 16:26)
Było parę głosów, że z FC nie można było ściagnąć Reaktora - więc ludzie posłużyli się 13S. Nie żebym wypinał pierś po zaszczyty i medale, ale w stopce można by też umieścić info - że ewentualnie od nas (bez podawania linka) można też zassać zina wink.gif

Weźmiemy to pod uwagę. Ale pozwolicie, że już w następnym numerze. wink.gif

Napisany przez: Squonk 25-01-2007, 20:19

Wyjdę na samczego szowinistę i zarazem lizusa - ale muszę stwierdzić, że z facetami to zawsze są jakieś konkrety happy.gif

Napisany przez: Wolv 25-01-2007, 20:41

QUOTE (Squonk @ 25-01-2007, 18:34)
Wyjdę na samczego szowinistę i zarazem lizusa - ale muszę stwierdzić, że z facetami to zawsze są jakieś konkrety happy.gif

Czy jest na sali Psychotique? tongue.gif

Napisany przez: eden 26-01-2007, 02:51

Ja należę do tych, co z FC nie mogli zassać. Klikam w linka dałnlołdującego i ciemność widzę, i zero reakcji przeglądarki. Może to zależy od konfiguracji, czy coś. A na 13 Schronie bez problemu, oldskulowo, prawym przyciskiem myszy cyk, zapisuję na dysku, i zaraz procenty biją. Nie wiem na czym ten problem z dowloadem z FC polega, ale fajnie by było, gdyby z obu miejsc się dało równie skutecznie zasysać.

Napisany przez: Spicmir 26-01-2007, 12:18

Ehm w sprawie problemów na FC powiem krótko : Wystarczyło trochę cierpliwości . Serwer trochę przymulał i z tąd niby ten "problem".
Pyzatym dziwne ze nikt nic nie napisał skoro nie workowało ,zrobienie alternatywnego źródła to 5 sekund .

Napisany przez: Deat(c)hClaw 27-01-2007, 21:23

QUOTE (Hammer @ 25-01-2007, 16:38)
No super, pierwsze słusze, jak nie odpisałem n te notke, znaczy że do mnie nie dotarła.

Na przyszlosc bede wiedzial, sry....

Ten problem z pobieraniem wystepowal tylko przy pierwszym Reaktorze, jak pozamienialem kolejnoscia foldery i nie poprawilem linka...

Eden> Download dziala w taki sposob, ze po kliknieciu na link, otwiera sie pusta stronka ktora dopiero przekierowuje do sciagania, mozliwe, ze u Ciebie to przekierowanie nie dziala. Jaka masz przegladarke?

Napisany przez: eden 27-01-2007, 23:13

Tak też sądziłem, i już parę razy próbowałem, ale bezskutecznie. Mam IE 5.0 i modem. Wyświetla się czarna plansza, na pasku na dole strony napis gotowe, czekam, czekam, i nic, ani znaku zasysania, a cierpliwość modemowca jest ograniczona (choć raz "czarna strona" była otwarta kilkanaście minut, i nic;)). Jak Ci się uda, to może faktycznie dobrym pomysłem byłoby dodanie opcji alternatywnej czyli opcji starego dobrego kliknięcia PPM z "zapisaniem elementu docelowego".

Napisany przez: Spicmir 28-01-2007, 00:10

ie i modem ?!?!? jezus marija co ty kamikaze jestes?
Moze to wina ie ... takie lekko przystarzale...

Napisany przez: Deat(c)hClaw 28-01-2007, 11:36

QUOTE (eden @ 27-01-2007, 21:28)
Jak Ci się uda, to może faktycznie dobrym pomysłem byłoby dodanie opcji alternatywnej czyli opcji starego dobrego kliknięcia PPM z "zapisaniem elementu docelowego".

Ano, pomyslimy nad tym... Skoro jest taki problem, to faktycznie cos takiego jest potrzebne...

Napisany przez: Hammer 09-02-2007, 14:14

QUOTE (Deat(c)hClaw @ 27-01-2007, 20:38)
QUOTE (Hammer @ 25-01-2007, 16:38)
No super, pierwsze słusze, jak nie odpisałem n te notke, znaczy że do mnie nie dotarła.

Na przyszlosc bede wiedzial, sry....

spoko, tylko moje gg jest zawodne, wynika to z tego że o ile jest "włączone" mnie nie ma przy komputerze, a bywa ze się sam wyłączam z ruznych powodów więc nie szperam po archiwum bo to nie ma sensu. Bywa też tak że zostawiam włączone gadu, idę do szkoły i tam tez włączam... wiec może wiadomości byłą tam... ale tam też bywa że nie ja wyłączam mój komputer... zresztą z moim gg jest tak jak z twoim złapać cię graniczy z cudem ;p przynajmniej dla mnie wink.gif

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)