Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

SHAMO Fallout Community _ Radiated _ Czy zdarzy się cud?

Napisany przez: Tuszko 22-03-2003, 14:37

Czy mozna liczyc na to zeby kiedykolwiek ukazal sie nowy
numer Radiated czy to juz sprawa zamknieta?

Napisany przez: Garf_PL 22-03-2003, 15:02

kurde, wlasnie sie zastanawialem, czego mi na maila nikt nie odpisal, a t sie okzuje ze Radiated upadl? szkoda sad.gif

Napisany przez: G0nz0 24-03-2003, 17:49

wyslalem ju maila do wszystkich redaktorow i dopiero dostalem jedna negatywna odpowiedx przez okres 1 tygodnia

Napisany przez: Tuszko 24-03-2003, 18:40

U mnie to samo... wyslalem maila kazulowi pare miechow temu
i dalej czekam :-))) Ciekawe, czemu Radiated upadł...

Napisany przez: G0nz0 25-03-2003, 13:15

bosmy zbyt wiele pili

Napisany przez: DrPotf0r 25-03-2003, 13:26

A od kiedy to ilosc wypitego alkoholu przeszkadza w tworzeniu zin'a?
Panowie i panie z radiated .. nie mieli widocznie checi .. a kiedy oferowalem przejecie R'a ... zostalem zbyty milczeniem wink.gif wiec .. kopie trupa z Bio i dorabiamy mu kolejne konczyny .. dzika hybryda biggrin.gif

Napisany przez: Skorpion 25-03-2003, 14:56

Moze sie wypowiem w swoim imieniu. Sa dwa glowne powody:
1) brak czasu
2) fallout sie wypalil :/

co nie oznacza, ze kiedys do tematu nie powroce. Jesli jednak chodzi o Radiated - póki co - dziekuje.

Napisany przez: Tuszko 25-03-2003, 17:12

No ale co było bezopśrednią przyczyną?
Bo nie wierzę że nie było chętnych do napisania
paru textów

Napisany przez: G0nz0 26-03-2003, 18:33

tak jakos samo wyszlo ekipa sie rozlazla nikt nie chcial pracowac. Kazul co jakis czas sukcesywnie oglaszal ze rzuca to wszystko w diably.

Wiecie co moze bysmy zebral nowa ekipe i zrobili to jeszcze raz?

Napisany przez: DrPotf0r 26-03-2003, 19:11

Just do it,
z zasady to : moze'owanie, gdyby'owanie ... jest rownoznacznie z -> nie smile.gif

ja moge co najwyzej wygospodarowac troche miejsca na servie, poskladac to ladnie w html'ku czy tez zrobic jakis lay-out.. bo sam opowiadan nie pisuje... a juz napewno ich nie publikuje smile.gif

Napisany przez: G0nz0 26-03-2003, 19:13

dobra mamy ju: Potwor (Layout, html, skladanie numeru i serwer) i g0nz0 (newsy).

Napisany przez: Skorpion 26-03-2003, 21:18

Najwazniejszy problem mysle to wybranie koordynatora pracy - czyli tzw naczelnego. Taka osoba musi miec staly dostep do internetu, duzo czasu i co najwazniejsze duzo checi i ambicji, zeby nie bylo jak (sorry Kaz) z poprzednim Radiated. Przydaloby sie rowniez by taka osoba byla zdecydowana, miala autorytet, umiala podojmowac szybko trafne decyzje itd. Inaczej wszystko sie rozplynie i po 1,2 numerach sie skonczy.

A wiec kto sie tego podejmuje?

Napisany przez: DrPotf0r 26-03-2003, 21:44

moge ja...
mam dostep do netu
jestem zapracowany ale czas sie znajdzie
checi .. hmmh... jakies mam jeszcze
ambicje : ange powie ze az nadto wink.gif
zdecydowany? - nie nigdy ...
mam autorytet - hmmh.. tylko w pracy smile.gif
umiem podejmowac szybko decyzje trafne jezeli .... hmmh.. nie wink.gif poprostu podejmoje decyzje.

Napisany przez: Maetiou 26-03-2003, 21:58

Hehe.... skromnośc przede wszystkim wink.gif ... tylko nie olej Polish-Wasted.... bo się paprasz we wszystkim co tylko można - awaken, pw, teraz radiated.... wasted jeszcze wskrześ (ponownie) i będzie komplet wink.gif .... hehe ja przynajmniej skupiam sie na jednym wink.gif
Życze powodzenia !

Napisany przez: Tuszko 26-03-2003, 22:28

Jesli o mnie chodzi moge pisac texty (ale nie opowiadania)
mam nawet pare gotowych jakby co to piszcie na maila:
Tuszko@poczta.onet.pl

Napisany przez: DrPotf0r 26-03-2003, 23:54

w Awakenie nie jestem od dawna smile.gif
nad PW jestem zawsze i wszedzie .. to ma priorytet zaraz po piciu i piciu.. gdzies miedzy jedzeniem a oddychaniem
To juz nie bedzie taki Radiated smile.gif jaki byl kiedys .. moze i nazwe zmieni kto tam wie smile.gif
A klan .. klan zyje smile.gif .. swoim dziwnym zyciem .. spora czesc klanowiczy pracuje teraz przy innej stronie falloutowej sceny... a co do grania smile.gif ... ja grywam, reszta klanowiczy tez pogrywa... jak wroci moja misia .. to bedzie znowu para nie do wysadzenia ... i zatrzesiemy FBN'em w posadach!

Napisany przez: Maetiou 27-03-2003, 09:29

"twoja misia"? smile.gif

Napisany przez: G0nz0 27-03-2003, 12:17

jeszcze 2 osoby do opowiadan i juz mamy redakcje.

Napisany przez: Tuszko 27-03-2003, 15:23

BTW: Czy nie dałoby się przekonać (kogokolwiek) ze starej
redakcji do współpracy? Taki uncle przydałby się do site'a
czy do gfx

Napisany przez: DrPotf0r 27-03-2003, 16:43

site i graf moge robic ja jak juz pisalem...
a co do starej zalogi .. to hmmh...... zalatwiajcie panstwo smile.gif ja tam z nich nikogo nie znam...

Napisany przez: G0nz0 28-03-2003, 14:03

jak to nikogo nie znasz?

a kazz a ange no co ty mata nie znasz? sam zdaje sie robiles 1 numer.

Napisany przez: DrPotf0r 28-03-2003, 17:44

znam znam... ale robic ?? robilem!??? nie watpie smile.gif

Napisany przez: Tuszko 28-03-2003, 18:34

Zaraz zaraz, ile osob mogloby cos robic przy Radiated
i jesli juz to kiedy bysmy zaczeli cos robic, aha czy
nie byloby przeszkod by wykorzystac stary gfx zina?

Napisany przez: G0nz0 29-03-2003, 15:35

mówiklem o pierwszym numerku pierwszy numer robili osoby przypadkowe zebralo sie kilku napaleccow i zrobili zina. puzniej ju bylo lepiej.

dobra Przejmuje wladze nad zinem.

mam 3 osoby jeszcze jedna do popwiadan. i jest git. layout i strona beda stare. tylko sie zmieni pare rzeczy.

Napisany przez: Tuszko 29-03-2003, 17:46

To do ciebie nadsylac texty i inny stuff?

Napisany przez: DrPotf0r 29-03-2003, 19:17

ciekawe ciekawe smile.gif to co ma Docent robic?

Napisany przez: Kaczor 29-03-2003, 23:26

No i prosze znalaz sie samozwanczy redaktor naczelny. Cos mi sie jednak zdaje, ze 3 osoby to troszke malo (zwlaszcza, gdy tylko jedna pisze teksty).

Zobaczymy co z tego wyniknie.
Ja do tego interesu jak na razie nie wchodze.

Napisany przez: G0nz0 30-03-2003, 12:11

nie taki znowu zamozwanczy jest poparcie kaza.
takk stuf i inne texty do mnie.

potwór mówiles ze bedziesz mogl robic sklad i strone i cos tam jeszcze.

zreszta poprosi sie ludzi o pomoc na pewno jest tam ktos kto bedzie chcial pisac opowiadania.

Napisany przez: Kaczor 30-03-2003, 12:17

Teksty prawdopodobnie sie znajda.
Miejmy nadzieje, ze to wypali.

Napisany przez: Tuszko 30-03-2003, 12:44

To Gonzo podaj swojego maila bo albo jestem lama
albo go nigdzie nie podano :-P

Napisany przez: Deat(c)hClaw 03-04-2003, 10:43

Jak chcecie, to moge Wam przeslac kilka moich textow z F2C :-)

Napisany przez: Obsydian 03-04-2003, 11:50

Ja moge wesprzeć od strony technicznej smile.gif, text jedne kiedys napisałem ... niby mam talent ale nie rozwijam sie pod tym kontem ...

Napisany przez: Hammer 03-04-2003, 12:38

Ja ostatnio straciłem zapał do pisania... zaczołem kiedyś jeden tekst na temat związany z Falloutem... ale go nie skończyłem :-(

Napisany przez: Tuszko 03-04-2003, 16:20

Ktos ma kontakt z ekipa FMC?
Mogliby prowadzic Mod Corner

Napisany przez: Kaczor 03-04-2003, 23:07

Tuszko, przeciez FMC ma swoja tablice. Jak chcesz sie o cos zapytac FMCowiczow, to pisz tam.

Napisany przez: G0nz0 04-04-2003, 20:04

hmm to byla tylko propozycja.

Napisany przez: G0nz0 04-04-2003, 20:06

dobra walcie do mnie texty. (Deat©hClaw)

Napisany przez: an_ge 06-04-2003, 12:12

Doc, pierdoło, nie znasz mnie?
W towarzystwie się nie przyznajesz?
A kopnął już cię ktoś dzisiaj?

Napisany przez: DrPotf0r 06-04-2003, 12:52

tak! zebys wiedziala smile.gif wstydze sie ciebie! smile.gif

Napisany przez: an_ge 06-04-2003, 12:55

ej, zaczynasz gadac jak moi rodzice.
;)

Napisany przez: DrPotf0r 06-04-2003, 12:56

smile.gif no to bardzo mozliwe... ale ... to ty mi bedziesz dawac klapsy ....
bylem niegrzecznym chlopcem biggrin.gif

Napisany przez: an_ge 06-04-2003, 13:05

poprosze jakiegos SM o skasowanie powyzszej notki, pisanej chyba pod wplywem srodkow odurzajacych.

Napisany przez: DrPotf0r 06-04-2003, 13:39

odpowiedzi na ten post (twoj) moze byc pare
: miła i pochlebna
-Ty jestes moim narkotykiem... moja morfina i mym opium.
: wersja tradycyjna
-wstydzi sie przyznac
: wersja wulgarna
-W smrodzie otaczajacym cie kazdy czuje sie jak na haju...
smile.gif
bunge : CHOOSE ONE!

Napisany przez: an_ge 06-04-2003, 13:43

: wersja an_ge
sperdalajchodz!

Napisany przez: DrPotf0r 06-04-2003, 13:49

kusicielka!
i zeby nie bylo ze to post z jednym slowem rozwinolem te wypowiedz o tenze komentarz smile.gif
.... kusicielka uzalezniona od haribio!

HARIBOMANKA!

Napisany przez: DrPotf0r 06-04-2003, 15:40

chcialem cos napisac .. ale post szibiego jest tak bezsensowny .. ze skladam recznik...
Szibi : przemysl to co napisales....

Napisany przez: Maetiou 06-04-2003, 23:57

Saladyn ma racje.
Nie wiem jak sytuacja stoi (lub stała) z redakcją radiated i czemu nie wychodzą nowe numery - nie wnikam w to. Ale tak się składa że miałem okazje "poszefować" sobie troche na scenie fallouta - i tak to właśnie wygląda, jak to przedstawia saladyn (czy jak kto woli - shub niggurath, koza o tysiącu młodych gniewnych). Cieżko jest coś pociągnąć do końca bez motywacji. Bo to jest najważniejsze wink.gif


Poczułem się po poście TRASHERA osobiście dotknięty...
Wstyd mi troche rolleyes.gif wink.gif
Jak czytałem radiated (tak - ja czytałem smile.gif), to nigdy sie faktyczie nie wysiliłem na tyle, żeby napisać co sądze o danym artykle.
Wiele razy wysyłał mi opowiadania które miały trafić na [Wasteland] ... ale jakoś nie trafiały. Oczywiście, wciąż usprawiedliwiam się tym, że aby zamieścić coś na stronce trzeba było się nieźle napracować... Ale to dlatego, bo taki bałagan jest teraz jak się tym nikt nie zajmuje...

Co do "prawd przedwiecznego" (co nie znaczy że są to przedwieczne prawdy):
1 - no comments
2 - chyba, że zainstalujesz patcha. a patcha zrobili fani smile.gif
3 - prawda
4 - prawda
5, 6 - nie wiem :jezyk:

A jesli chodzi o podpunkty abcde, to wiem CONIECO o tej tzw "złośliwości rzeczy martwych" tongue.gif ale zawsze jak mi się coś - za przeproszeniem - zjebie, to wracam ... wink.gif jak wrzód na dupie dla niektórych, ale zawsze smile.gif

PS: Wreszcie jakiś ciekawy post smile.gif

PS2: Hehe zrobiła się z tego spowiedź scenowego emeryta :piwo:

PS3: Ja jestem optymistą i wierze w potfora i spółke. Mysle, że da się wskrzesić zina smile.gif Nie wiem jak, ale da się smile.gif

PS4: Dobry Wujek Szafa radzi smile.gif: Najważniejsza jest wiara w osiągnięcie celu ... and may the force be with you... ee źle. The Force will be with you. Always. :smoke: laugh.gif

Napisany przez: DrPotf0r 07-04-2003, 08:46

prawda 1: zin Radiated umarł - doktor Bio i doktor Potfur .. dochodza do wniosku iż - " czego nie zakopali to sie da ożywic ... muahahahahahahahahaha - Igorze, włącz transformatory... "

prawda 2: szanse jego wskrzeszenia są jak dla mnie równe ze znalezieniem świętego granatu ręcznego - zabieralem sie za rzeczy o jeszcze mniejszej szansie powodzenia...

prawda 3: czytelnicy też są winni takiemu stanowi rzeczy (na swój pokrętny sposócool.gif - bo nie dawali recenzji ... oj.. to powinienes sie cieszyc wink.gif ze na mnie nie trafiles (ange sie niecieszy - bo trafila)

prawda 4: potfur jak chce, to sobie zrobi zina. Albo ktokolwiek inny sobie zrobi zina. Ja nikomu nie bronie. - laski (łaski) bez.. z toba czy bez... swiat sie kreci dalej

prawda 5: po forum krążyły bardzo głupie plotki na temat rzeczywistych przyczyn rozpadu zina, czasem głupio podsycane przez samych redaktorów (na sprostowania nikt się jakoś nie kusił) - najlepszym potwierdzeniem tych plotek jestes ty.

prawda 6: do ostatniego Radiated miały wyjść erraty. Wyszły? - chyba ostatni radiated to errata smile.gif
(ja tu potem cos dopisze a teraz spierniczam na uczelnie)

Napisany przez: Tuszko 07-04-2003, 16:09

Nie będę tutaj wnikał w wasze spory, ale mimo tego ze jestem tu
nowy i nie znam sie dobrze na sytuacji Radiated to jednak sadze,
ze zamiast sie klocic kto byl wynien upadku Radiated i kto kogo
nieslusznie posadza o to, to jesli chcemy cos zmienic to trzeba
dzialac! Shub nie chce w zaden sposob krytykowac twojej
wypowiedzi, bo na pewno jest w niej sporo racji, ale sadze ze
zamiast krytykowac pomysly wskrzeszenia Radiated moglbys
(przy odrobinie dobrej woli) pomoc. Chwalisz sie ile to sam textow
napisales i mowisz ze gdyby "to szlo dalej" to bys cos nowego
tworzyl. Tym zaprzeczasz sam sobie ze Fallout sie wypalil, jesli
moglbys stworzyc cos jeszcze na ten temat. Zgadza sie - nie
powinnismy "jezdzic po zinie" i tu musze sie z toba zgodzic, ale
jesli bedziemy rozdrapywac stare rany to na pewno do niczego
nie dojdziemy. OK ze macie swoje wlasne zycie i za to nie mozna
was winic za opoznienia itp. Ale jesli macie czas by pisac takie posty na Shamo to na pewno znajdziecie czas na napisanie choc
jednego textu. Nie uwazam sie tu za zaden autorytet, ale nie
powininismy widziec wszystkiego w czarnych barwach, wiec jesli
tylko chcemy to Radiated powstanie z grobu

Napisany przez: G0nz0 07-04-2003, 17:45

hmmm

wiecie co jak zaczolem sobie przegladac posty to luknolem na kluknie potwora i ange i troch zwatpilem czy oni to biora na serio. ale wreszcie dotarlem do posta salla. Hmmm faktycznie pice nie bylo prawdziwym powodem rozpady zina. Karzdy przyczynil sie po trochu. i zaloga i czytelnicy. zreszta to juz nie istotne. stalo siem wiec prosze was blagam byosoby umiace pisac opowiadania nam pomogly.

Napisany przez: G0nz0 08-04-2003, 12:38

prawda 1: zin Radiated umarł - Ale wracamy
prawda 2: szanse jego wskrzeszenia są jak dla mnie równe ze znalezieniem świętego granatu ręcznego - musze stwierdzic ze sie mylisz nawet jesli masz racje to musze to powiedziec.
prawda 3: czytelnicy też są winni takiemu stanowi rzeczy (na swój pokrętny sposócool.gif - Hmmm no coments.
prawda 4: potfur jak chce, to sobie zrobi zina. Albo ktokolwiek inny sobie zrobi zina. Ja nikomu nie bronie. - i dobrze.
prawda 5: po forum krążyły bardzo głupie plotki na temat rzeczywistych przyczyn rozpadu zina, czasem głupio podsycane przez samych redaktorów (na sprostowania nikt się jakoś nie kusił) - chyba nawet wiem co masz na mysli i kogo. mysle ze to bylo troaszeczke bez sesu.
prawda 6: do ostatniego Radiated miały wyjść erraty. Wyszły? - pierwsze slysze cos o erracie. Jezu i ty sie dziwisz ze zin padl.

PS: prawda 7: Irytowal mnie tamten topic.

Napisany przez: DrPotf0r 08-04-2003, 13:41

1:czy chcecie wrocic pod dawna nazwa? .... bo jak narazie to kojarzy mi sie z asystematycznym wychodzeniem numerkow smile.gif
2:jezeli szanse na wskrzeszenie sa chociazby nikle... warto sprobowac... (lepiej zwalic niz nic nie zrobic)
3: biggrin.gif
4:potfur ma docorame smile.gif i nie tylko.
5: biggrin.gif .. trzeba umiec godzic przyjemnosci ze zobowiazaniami smile.gif
6: ?que

Napisany przez: G0nz0 09-04-2003, 13:21

a propo punktu 5 to naprawilem swój blad ku wscieklosci kilku ludzi.

Napisany przez: an_ge 09-04-2003, 15:19

slomiany zapal tutaj widze.
wyjdzcie poza strefe planowania i gadania, a chetnie sie przylacze.

co do plotek 'ktorych nikt nie pokusil sie o wytlumaczenie' - to chyba wszyscy wiedza o co biega, oprocz mnie.

ps. oczywiscie ze z docem nie bierzemy niczego na powaznie. jestesmy na to za chorzy :eek:

Napisany przez: DrPotf0r 09-04-2003, 17:00

ange : planowanie juz maja za soba; jak im nie wyjdzie.. zawsze pozostanie docorama wink.gif do publikowania twoich opowiadan smile.gif

Napisany przez: Kmieciu4eveR 09-04-2003, 20:30

Shub doprawdy podziwiam twój styl. Wiesz kurna, jak rozmawiać z babami. Może opublikujesz jakąs prace na ten temat? proponuję tytuł "Wszystkie baby są głupie, zwłaszcza te mądrzejsze ode mnie".

O upadku Radiated wiem tyle co z plotek, ale musicie przyznać: teoria "rozpicia" załogi była coool. To tak przecie modnie i wygodnie powiedzieć: kurde , byliśmy zbyt zejebiści , żeby prowadzić jakis tam zin, woleliśmy pić i imprezować. Gdybyście powiedzieli: większość załogi straciła zainteresowanie tematem, nie brzmiało by już to tak czadersko. A z doświadczenia wiem, że nawet największa pasja potrafi kiedyś zniknąć. (vel ja grający codziennie w FT na multi)

Do Wielce Szanownego Pana Potfornickiego AKA Doca mam pytanie: czy docorama to tylko kilka kolorowych stron tytułowych , czy niesie ze sobą jakieś treści?

Napisany przez: Maetiou 09-04-2003, 20:44

teoria rozpicia = cool
wszyscy w to wierzą = durnota ?

haribo drogie są i burżujskie... .... ange jesz haribo? daj jednego tongue.gif

ciasnos na forumos sie robios jak wszystkie ludzios takie długos postos piszos. ja mieć nadziejos, że przyjdzie potforos i napiszos coś w stylos "..."
...i zrobi sie luźniej smile.gif

----

teoria poparta doświatczeniami i długotrwałymi oględzinami:
Docorama to nie-cyklicznie pojawiające się internetowe czasopismo z prawdziwego zdarzenia, które opowiada na wszystkie tematy na które warto opowiedzieć.
Składa się ono z :
1. strony tytułowej
a) napisów
cool.gif okrazka
c) loga
2. czystego geniuszu
3. przesłania podprogowego (w każdym numerze jedno przesłanie podprogowe i instrukcja jak zrobić bombe atowodohydronową zakodowana w jednym pikselu gratis)

wniosek: Jeśli w docoramie ukażą się opowiadania andżi, to muszą być nieco przykrótkie smile.gif za to super interesujące smile.gif

Napisany przez: DrPotf0r 09-04-2003, 21:12

siup-nikutach
to brzmi lepiej - lepiej idz i nie wracaj, jak bylem malutki to na widok cyckow mi sie krew z nosa puscila (mialem 11 lat) ... ale jak widze ciebie to mi ciurem leci z dupy..
---
zazdroscisz an_ge haribo? zazdrosc
patrz przez szybe jak oligarchia wcina haribosy a ty wcinasz zelkowe bobki zajecze.
ten mlody babsztyl wie z kim sie kluci i bij na szczaw kukuruzniku jeden; klucilem sie z nia jak pisala opowiadania w R, klucilem sie jak pisala opowiadania poza R .. i klucic sie bede po wsze czasy.. bo malo z kim sie moge tak pożrec.
------[Doc-o-Rama]
Kmieciu smile.gif masz syndrom mefiu wink.gif czyli czytam nieuwaznie
kazda docorama miala malutki tekst w nazwie artykolow ktore niby sa wewnatrz (jedna nawet miala tresc w srodku) .. te artykoly to byly zawsze co ciekawsze rzeczy na tytanie; a pod tym podpis rozwijajacy tytol.
a mefiu to juz wogle przeszedl siebie z tymi punktami wink.gif

i jezeli wewnatrz beda opowiadania : to sam osobiscie zatrudnie siebie i bede sobie placil zeby dorownac opowiadaniom ktore sa wewnatrz...
-> http://www.kam.pl/~drpotfur/docorama/site/ <- to jest sajt docoramy... mozna popatrzec na engin... i takie tam

Napisany przez: Maetiou 09-04-2003, 21:25

zapisze sobie tego posta doca, żeby wiedziec jak mam odpowiadać jak chce się kogoś pozbyć, bo po prostu jestem *peewien* , że po takim zechaniu, saladyn ucieknie w siano smile.gif
(the fun begins smile.gif)

jednak wracając do intrygującego nieczaso-pisemka wink.gif

Skupmy się na celach doc-o-ramy smile.gif
Cytujemy strone doca:
Dlaczego powstała doc-o-rama??
Odpowiedź jest jednoznaczna i prosta- dla zabawy! Czymże ten świat byłby bez rozrywki, imprez i humoru. Chcemy go wzbogacać!


Jak również, powstała pod wpływem pacjentyzmu. Nie ma szans - nie wymigasz się doc smile.gif
Poza tym, jak mówi strona:
bezsens w tym wypadku jest bardzo sensownym przedsięwzięciem, które może dawać wiele do myślenia
a więc powstała by dawać do myślenia niekumatym forumowiczą smile.gif

...i zagadka rozwiązana. dwuosobowy zespół redakcyjny co ... jakiś czas ... dokłąda wszystkich starań, byście pomyśleli, drodzy forumowicze smile.gif ... może kiedyś zmądrzejecie. a jesli nie, to znaczy że nie czytaliście doc-o-ramy!

PS: TERAZ dopiero się przeszedłem wink.gif serio mnie intryguje ta docorama... poświęte się temu podczas medytacji wink.gif

PS2: a tak serio, to... ee... nie potrafie, sorki... po prostu nie potrafie na serio biggrin.gif

Napisany przez: DrPotf0r 09-04-2003, 21:29

mefiu : serio?
docent : serio serio
---
i nie powstala pod wplywem pacjentyzmu tylko docentyzmu
pacjentyzm to choroba kmiecia : objawia sie dlogimi bezsensownymi postami biggrin.gif
docentyzm to choroba docenta : objawia sie krotkimi bezensownymi gazetkami smile.gif

Napisany przez: an_ge 09-04-2003, 21:32

lol
ciebie, Sal, chyba bito w dziecinstwie.
odpusc sobie wszelkie komentarze pod moim adresem, bo wstyd sobie przynosisz.

co do opowiadan extra short&cool, to... moze i cos by z tego wyszlo. Ja w przeciwienstwie do niektorych umiem sie streszczac.

Haribo drogie? pogrzalo? :bs: jak sie hurtem kupuje od przemytnikow, to wychodzi taniej od landrynek.
Ollos hariboaddictos! Silo jest nasos!

Napisany przez: DrPotf0r 09-04-2003, 21:34

a gumisie po bialorusku to
Miszki s gummy smile.gif

Napisany przez: Obsydian 09-04-2003, 22:49

QUOTE
Zapoczątkowane przez DrPotf0r
a gumisie po bialorusku to
Miszki s gummy smile.gif


hehehe a moze to nie miski ... moze to guma o smaku ... heheheh ;] przesadzam ;] wiem ;] ...

Napisany przez: Kmieciu4eveR 09-04-2003, 22:54

Całe szczęscie, że Doc nie poczuł się urażony moją wielce beszczelną ( besz czci) uwagą, iż jakoby ażeli azacz, Doc-o-rama nie niosła ze sobą żadnych treści. Przyzna jednak każdy 4umowicz, że w gazetce tej niepereiodycznej, dominuje FORMA, czyli jest to FORMALIZM. A formalizm jest niebezpieczny i trzeba go zwalczać. Bo jesli nie ma treści, to, proszę pana, tam po prostu mozna sobie wstawić treści dowolne, a możliwe że i nieprzychylne propagandzie ludu robotniczego 4um.

Sprawa druga czyli drugie primo:
Czy
QUOTE
Kmieciu ma syndrom Mefiu
? Na tenże temat można by napisać niejedną pracę magisterską, doktorską, potforską lub apokryf o Jerrym. Tak, tak Jerry jest dobry, ale stwierdzenie, że Mr Kefiu i Mr Mmieciu są podobni do siebie jak dwie jego krople, byłoby nadużyciem, powiem więcej ( a raczej napiszę)zakrawało by to na
P R O F A N A C J Ę !!!
Mimo to dostrzegamy pewne podobieństwa między tymi osobnikami: nieprzeciętna błyskotliwość, erudycja, percepcja, wyczulenie na najdrobniejszy fałsz a zarazem całkowite poświęcenie się jego demaskacji i ośmieszaniu. Nie ośmieliłbym się NIE wspomieć o ich wrodzonej, wręcz ascetycznej skromności, and last bat ot the least powalającej wręcz urodzie, powodzeniu wśród pĆi przeciwnej AND SO ON AND SO ON...

Jedyną różnicę, którą wychwyci bystry observator (observer), jest to, iz Kmiecu d czasu do czasu powie coś z sensem, czego skutkiem jest najczęsciej wyśmianie , wygwizdzdanie jego osoby, lub też, a co boleśniejsze - inorancja otoczenia. Mefiu natumiast tegoż błędu nie zwykł jest popełniać, że aż przytoczę cytata:
QUOTE
PS2: a tak serio, to... ee... nie potrafie, sorki... po prostu nie potrafie na serio


Na koniec pytnie na dalszą dyskusję: czy Doc jest w stanie wytrzymać nad jakimś projektem (w domyśle: RebornRadiated) dłużej niż przez 5 cykli jegoż muzgowia? Czy może lepiej niż na stanowisku kierowniczym sprawdza się on jako 'nigger od brudnej roboty'. któremu trza zadać co i na kiedy wyczarować? A skoro jesteśmy już przy nadzorze: Czy do efektywnej pracy potrzebuje on pieknych przedstawicielek pĆi odmiennej wyposażonych w bicze, paski i inne narzędzia przymusu bezpośredniego?

Napisany przez: Maetiou 09-04-2003, 23:25

To jest wszystko totalnie bez sensu. Wszyscy mówią z sensem, tylko mefiu mówi bez sensu - bo on nie potrafi z sensem nic powiedzieć. Nawe to jest bez sensu - co oznacza że sens jednak gdzieś tam istnieje. Ktoś kiedyś powiedział: łyżka nie istnieje. Ja mówie: sens nie istnieje. Istnieje Jerry. Nikt nie widział Jerrego, ale wszyscy wiedzą, że Jerry jest dobry. Czy to ma sens? Nie. To nie ma sensu. Chewbacca mieszka na planecie Endor... ee to juz było. I nie miało sensu. W pewnym momencie naszego życia musimy podsumować cały dorobek. Po co? To bez sensu! Jesli udowodnicie mi, że ten post jest bez sensu, albo z sensem, powiem wam że ja sam jestem zbyt bezsensowny żeby się z wami zgodzic, lub nie zgodzić. Popre się cytatem: post szibiego jest tak bezsensowny. Po co posłużyłem się cytatem? To bez sensu. Czy to ma sens? Nie. Więc to jest bez sensu! Czytasz to jeszcze? Przecierz to nie ma sensu.

Doszedłem do tak zwanego "bezsensusu". To koniec. Jesteśmy bez sensu.

-----------

Ha! Wypraszam sobie jakiekolwiek porównania mnie do kmiecia, foreverem zwanym.
Człowiek (?) ten jest znany ze swego pacjentystycznego podejścia do zjebistycznej teorii dziejów, która jakby tego nie ująć - jest bez sensu.
Ja natomiast jestem niesłychanie poważnym młodym człowiekiem, który pełni odowiedziwlne funkcje w prawdziwym świecie i n scenie fallouta i wogle wypraszam sobie jakiekolwiek porównania z tym.... ee... niepoważnym młodzieńcem smile.gif
to gorzej niż profanacja.... to BEZ SENSU!!

Posłuże się tu cytatem Szab Nigurafa: prawda smile.gif

--------------

Shub, Jerry dobry dla ciebie, Przedupioza po dwakroć i laga na orzechowe pomioty!

Przez was będzie mi się śnić że zajadam się Haribo tongue.gif ... ale Jerry będzie ze mną!
Sweet dreams ar mejd of dis.... tongue.gif

------------------

Co do tematu kontemplacyjniastego kmiecia, to mysle że : 211%

Nie wiedziałem, że doc probuje tego dokonac bez pomocy bicza i kobiety w lateksie... choc misie haribo z gumy i tak dalej, to mimo wszystko, niech moc jerrego bedzie z toba smile.gif you will need it.

Napisany przez: DrPotf0r 09-04-2003, 23:33

---[hej dud łers maj kar]
czyli skad wziela sie ksywka szibiego

siesz szibi nigaa rapapa ..
twoje slowa splywaja po mnie jak woda .. jestes za maly by pasikoniki po jajcach smyrac a co dopiero mi ublizac... a co dopiero kiedy ja parskam smiechem... : w buty sie chowasz i sznurowadlami sie zaslaniasz... wstydz sie.
---
a mnie jakos zrozumienie an_ge przychodzi bez trudu... a i wiem z doswiadczenia ze babsztyl z niej skubany i pojechac cie nie bedzie miec problemu... i dawno cie widocznie nikt w pysk nie strzelil ze na kobiete lape chcesz podniesc...

hej an_ge .. moze sobie urzadzimy turniej? kto bardziej zjedzie siup-nikutacha?

szibi!
---[odpowiedzi dla szanownych wielmozy]
a) - kik pro kwo : czyli profesjonalna swino-kura biggrin.gif kolejny fakerny wynalazek docenta... doc jest w stanie wytrzymac na czele projektow smile.gif tylko pytanie czy ktos pod docem wytrzyma smile.gif
cool.gif - bicze i inne narzedzia przymusu bezposredniego nie sa wymagane : reszta ... mile widziana ... biggrin.gif
c) - haribo macht kinder fro und ewaken yben so smile.gif czy jakos tak
haribo gumi bersien zind supa und prima
szibi gumi jebken zind nicht prima und sint szajsig
pipi ripi pipipi : Haribo oder was

cum riziken wirkung des szubi-katzen-puppe
gragen zi eir arct uder apotiekier
d) specjalnie dla poznaniakow cytat z radia karczoch
[aaaaa jestem pojebany... aaaaaa jestem pojebany]
niech zyje karczoch!

Napisany przez: an_ge 09-04-2003, 23:42

tak ten swiat wyglada, bo madrzejszy ustepuje głupszemu.
ja swiata nie naprawiam, swoje sprawy zalatwiam by priv (btw. Sal masz pm)
powracam do ignorowania tego pana, bo jest on niereformowalny i nawet gdyby mu w punktach napisac, narysowac, or whatever, to "on wie lepiej".

Napisany przez: kazik_ 09-04-2003, 23:44

huray, znowu jakis ciekawy topic w kotrym ludzie na siebie bluzgaja, ale jak tak dalej pojdzie to moim zdaniem powinien on raczej trafic na tundahdroma smile.gif

Napisany przez: DrPotf0r 09-04-2003, 23:49

siarap krowiarzu, musisz sam sobie pobluzgac (zreszta zawsze mnie to ciekawilo ... bo na ogol jak jestes wpieniony to rzucasz przedmiotami, to krzeslem w misiaka, to butelka w docenta...)
ja podpisy czytac umiem
i tu cytuje polska wersje mefiu z tytana

nie kluc sie z idiota
zciagnie cie do swojego poziomu
i pokona doswiadczeniem


oraz cytat z gazety wyborczej z jakiegos dodatku...

bardziej go cenic niz ja nie mozecie, jest skonczonym balwanem

Napisany przez: Kazul 10-04-2003, 00:05

Jako admin: uwazajcie na to co tutaj piszecie, jest Thun gdzie nie ma restrykcji, ale jak bedziecie przesadzac tutaj to sie moze zle skonczyc.
Jako ja sam: popierdolilo was wszystkich juz do reszty czy jak?

Napisany przez: Deat(c)hClaw 10-04-2003, 10:43

Odzuccie na bok przemoc, zamiast robic wojme rubmy dzieci (najlepiej z fajnymi laskami):jump:

Napisany przez: G0nz0 10-04-2003, 12:20

QUOTE
Zapoczątkowane przez Kazul
[...]
Jako ja sam: popierdolilo was wszystkich juz do reszty czy jak?


kazz ty widzisz tych ludzi i pomyslec ze kiedys cos robilismy.

ech szkoda gadac co do nowego zina to powiem ze wyszlismy juz po za faze planowania. jest kilka textów. planuje tez pagadac z paroma osobami zajmujacymi sie pisaniem textow o tematyca fanasy na serio miedzy innymi pewien pan wspolpracujacy z SF.

za reanimacje Radiated odpowiadam ja nie potfor. potfor robi rame a w zinie ma byc odpowiedzialny za skladanie numeru chyba ze nawali to znajdzie sie ktos inny.

moja propozycja do dminów aby osoby ktore sie nie umieja zachowywac karaz zakazem dostepu do tablicy (mogli czytac ale nic nie pisac.) dziekuje panstwu bradzo za uwage.

Edit: te plotki o alkocholu to byla moja sprawka nie sadzilem ze ktos w to da wiare. jesli kogos urazlem to przepraszam. Dlatego tez postanowile ze ten "znikajacy tpoc" zniknie. Tak to ja go usunolem.

Napisany przez: Kmieciu4eveR 10-04-2003, 15:26

Nie dziwota, że Zin padł, skoro wszyscy nagle stali się zajebiście poważni. Czy wszystkie dyskusje mają kończyć się mniej więcej tak : "oh ah przepraszam że pomyślałem o zranieniu twoich uczuć, POTFORNIE mi z tego powodu przykro"

Kazul, niby taki luzaK a strofuje nas jak sąsiadka (ta z II piętra , zwłaszcza gdy wracamy o 4 w nocy"under the influence" wywalamy drzwi z kopa, bo klucz jakoś nie pasuje)

A na Thunderdome pisać nie będę, bo uważam, że nazwa tablicy jest głupia :) Nie wiem co za debil ją zaproponował.
Poza tym o wiele przyjemniej jest pisać tam , gdzie nie wolno.

Napisany przez: Kazul 10-04-2003, 23:17

Kmieciu: wrocic o 4 w nocy nabzdryngolonym to jest do przyjecia, ale wywalac z kopa drzwi i przy okazji pobudzic wszystkich w klatce to juz co innego. Wszystko jest dla ludzi, ale trzeba znac umiar i wiedziec kiedy sie przesadza.

Napisany przez: DrPotf0r 10-04-2003, 23:25

kazul idz sie ucz do matury bo stary zgred sie robisz... i zaczynasz moralizowac...
rozumiem 19 lat i matura za ciutes czasu
ale bez przesady .. od tego sie nie powaznieje (przynajmniej mi to nie pomoglo)

Napisany przez: G0nz0 11-04-2003, 14:48

QUOTE
Zapoczątkowane przez Kmieciu4eveR
Nie dziwota, że Zin padł, skoro wszyscy nagle stali się zajebiście poważni. Czy wszystkie dyskusje mają kończyć się mniej więcej  tak : \"oh ah przepraszam że pomyślałem o zranieniu twoich uczuć, POTFORNIE mi z tego powodu przykro\"


odwal sie. jak cie cos razi to nie czytaj tego. jasne?

QUOTE
Kazul, niby taki luzaK a strofuje nas jak sąsiadka (ta z II piętra , zwłaszcza gdy wracamy o 4 w nocy\"under the influence\" wywalamy drzwi z kopa, bo klucz jakoś nie pasuje)


Tiia przerabialem to u kaza na imprezie ale nie miale klucza to wyszedlem oknem. nic nie tłuczoc o dziwo. Puźniej sie okazalo ze drzwi byly otwrate.

QUOTE
A na Thunderdome pisać nie będę, bo uważam, że nazwa tablicy jest głupia smile.gif Nie wiem co za debil ją zaproponował.
Poza tym o wiele przyjemniej jest pisać tam , gdzie nie wolno.


brzmi jak atak jakiegos pokemona chyba pikachu.

Napisany przez: Skorpion 11-04-2003, 14:57

Kaz nie mów ludziom czego nie mają robić tylko dawaj bany i wywalaj posty :bs:

Doco... cos tam
tak jak ktos zauwazyl przerost formy nad trescia, ale w sumie pomysl niezly - ładna okładka smile.gif

Jak dla mnie zin kojarzy sie jednak bardziej z esencja slowna nizli układem rozno kolorowych pikseli, ale skoro Radiated-new będzie tylko z elementami tego (po)tworu to jest git.

Sal... daj troche luzu, to co bylo - minęło i nie powróci.

Czy żal mi, że Radiated upadł - średnio. Zawsze może powstac cos nowego nawet dotyczacego falla, przeciwskazan nie ma. Problem jest tylko w motywacji.

Czy żal mi, że załoga się rozbiła - bardzo, szczególnie, że obecnie z niektórymi osobami straciłem kontakt.

Haribo? Chyba najlepsze były te o smakach owoców egzotycznych. Te mixy jednak były niesmaczne, szczególnie jakieś tam czarne lukrecje. Mimo wszystko jednak Mamba rula smile.gif. Jak ktos nie ma to dzisiaj dam w załączniku - mówie serio :bs:

Napisany przez: G0nz0 11-04-2003, 15:02

okropne byly te o smaku koli.

Napisany przez: DrPotf0r 11-04-2003, 15:31

a ja wcinam wszystkie gumiśki, lukrecjowe czarne kotki (katjensy) i rolki (tez czarne) ... te ich mixy nie wchodza mi do koszyka nawet
dla wszystkich fanow misiaczek wink.gif

skorponikcie .. przerost formy nad trescia? watpie... ta forma wlasnie jest trescia .. ale jak juz po raz kolejny zauwazam .. nikt nie wysilil sie na czytanie napisow na okladkach...
nie martw sie o uklad kolorowych pikseli, zauwaz jednak ze bez nich ... jest nudno, a jezeli sa zle ulozone.. to nawet tekst sprawy nie uratuje...
A zin to nie wyborcza... na czystym tekscie dlogo nie pociagnie.

Napisany przez: Tuszko 11-04-2003, 16:24

Co do Haribo - najlepiej zaopatrywać się w nie w Czechach -
większy wybór biggrin.gif

Napisany przez: Hammer 11-04-2003, 17:45

E... tam nasze krajowe najlepsze wink.gif

Napisany przez: Skorpion 11-04-2003, 21:01

Nie mówie, ze grafika nie jest istotna, tylko ze najwazniejszy jest tekst. Pamietam ze ostatniego numeru dlugo nie moglismy wydac, bo... nie bylo okladki. W tym czasie wyszlyby juz 3 numery. A tak wiele ciekawych prac które zostaly stworzone i te ktore dopiero byly w projekcie nie zostaly opublikowane.

Doc, skoro nie napisales jakiego typu jest ta rama to trudno mi ja krytykowac. Jesli nie moge tego nawet zklasyfikowac, nie mam kryteriów do oceny. Tak wiec niech Ci bedzie, ze ta okladka jest trescia smile.gif. A napisy przeczytalem, ba nawet przeczytalem pierwszy numer. Niestety do drugiego chyba nie ma dostepu (obraz nie jest linkiem), jest tylko rama... tzn okladka.

co do misiów, ten z lewej chyba wymiotuje :bs:

Napisany przez: G0nz0 12-04-2003, 11:46

luknolem sobie na ta rame hmmm i co moge powiedziec nie3 ma tam nic szczegulnego.

Napisany przez: DrPotf0r 12-04-2003, 12:24

skorp : to nie jest pierwszy numer docoramy .. to jest engin na ewentualne uzycie takiej jako .. stronki z opowiadaniami i tak dalej... projekt wisi w powietrzu z powodu braku opowiadan... myslalem o zastosowaniu takiego grafu ... (ze zmienioną nazwa i innymi duperelami) jako nowej grafy dla R..

a tu sa pierwsze docoramy : http://www.kam.pl/~drpotfur/8th/data/inne.htm

Napisany przez: Skorpion 13-04-2003, 02:56

Hehe, jestem na drugim miejscu :bs:

choc pracowicie zrobiony (uznanie Sal), ale ten spis nie przedstawia wlozonego wysilku. Dla przykladu taki konkurs obok spisu broni zabral mi najwiecej czasu, a np. An_ge robila za korekte, co tez nie zostalo uwzglednione.


Moze powiem dosadniej, sorki Shub, ale musze. Naprawde nie interesuje mnie to co An_ge, Kaz, czy ktokolwiek inny zrobil, lub nie. Jak juz powiedzialem, bylo - minelo. Nie widze sensu w wywlekaniu starych brudów, czy urazów - to nic nie zmieni! A tylko moze pogorszyc. Osobiscie uwazam, ze wazniejsze jest to co czlowiek dobrego dokonal, niz to w czym zbladzil. A obie te osoby dokanaly naprawde sporo. Gdyby nie Kaz, nie bylo by takiego (jesli wogole cos by bylo) Radiated. Gdyby nie An_ge teksty trzymalyby nizszy poziom, a dzial fanartów bylby znacznie ubozszy.

Twoj wklad w Radiated byl rzeczywiscie najwiekszy, o czym moge zaswiadczyc i widac, ze ci zalezalo i nadal zalezy. Ale pograzajac innych nie naprawisz grzechów przeszlosci i nie wskrzesisz zina.

Napisany przez: elvis 13-04-2003, 04:05

moze bedziecie wypuszczac cos okazyjnie jak sie nazbiera troche materialu...(ee ten pomysl juz chyba byl...)

Napisany przez: DrPotf0r 13-04-2003, 10:56

Doktorze Bio, jakis pacjent tu nam fika... prosze mu dac zastrzyk 2 mg terozyny... powinien sie troche uspokoic... i siostro Katju i Teqillio.. prosze szybko usprzatnac bo dostalem cynk ze ordynator An_Ge moze przyjsc... a za ten chlew to wylecimy z pracy ... no to do roboty czop czop...
ide kogos wreszcie narysowac...

Napisany przez: Skorpion 13-04-2003, 16:42

dla rozluznienia atmosfery - tak jak obiecalem - w zalaczniku mamba wink.gif

Napisany przez: elvis 13-04-2003, 17:38

ooo kurde dzieki zaawsze chcialem miec tako mambe - bambe rolleyes.gif

Napisany przez: G0nz0 14-04-2003, 12:53

myslalem ju o newsach i mam ju cos opracoewane. narazie to jest tylko pomysl. ale.

Napisany przez: DrPotf0r 16-04-2003, 15:59

"___Na oddziale intensywnej terapii zapanowal spokoj, po wielu godzinnych i jeszcze dlozej trwajacych operacjach doktor Doktor udal sie do swojego gabinetu gdzie w przegrodce z napisem :NOWA POCZTA: lezalo pismo sygnowane .. kims panem z Nowej Gildii. Doktor Doktor, niewiele myslawszy otworzyl to, gdyz lubi czytac prace pacjentow.. a i okazja nie byle jaka bo pani ordynator nie ma, wiec mozna siedziec i czytac do woli.. nikt nie bedzie ganiac, bo pacjenci sobie sami poradza. Wiec rozpoczol lekture jak przystalo czyli od strony pierwszej.. jako ze calosc byla na jednej stronie.. nie bylo problemu z jej znalezieniem....
___Na gorze calosci widniala sieczka mail demona.. ktory informowal odbiorce (doktora Doktora) o tym jak identyfikowany jest ten list, jakie kodowanie ma zrodlowa maszyna do pisania, oraz jaka jest jej wersja... Pominawszy te tresc nasz bohater doszedl do wlasciwej tresci wiadomosci. Przekopujac sie przez litery, sylabilizujac slowa dlozsze od spujnika i .. przekroczyl magiczny prog kropki oznaczajacej koniec zdania, jednoczesnie wkraczajac w metlik kolejnych slow i skladni stylistycznych. Nie wystraszylo to doktora Doktora i z radosnym okrzykiem na ustach "O CO TU KURDE BIEGA!" zakonczyl lekture, odlozyl list na biorko by skontaktowac sie z innymi osobami do ktorych byl ten list takze kierowany"


O CO TU KURDE BIEGA!

Napisany przez: bio_hazard 16-04-2003, 16:21

Ten tego...... jasna cholera...... stracilem przytomnosc po koktajlu Siostry... film mi sie urwal..... obudzilem sie - a tu kurde przeniesli sale operacyjna... co zem sie jej kurde naszukal...... ale lepiej predzej niz wczesniej - juz jestem Doktorze!!! Gotow do kolejnych exper...... ee.. ten tego.. operacji oczywiscie biggrin.gif

A tak wogole: To o co tu kurde biega????

Napisany przez: Skorpion 16-04-2003, 21:55

Nie przeszlo mi to nawet przez mysl i watpie by ktos inny o tym pomyslal jako przyczynie upadku zina - to by byla bzdura.

Dlaczego zin umarl, co bylo tego przypadkiem czesciowo juz powiedzialem, reszty mówic nie zamierzam i nie bede, gdyz jak powiedzialem to nic ku dobremu nie zmieni.

Ale BTW, do tej czesci osób, tej ktora wystapila goscinnie w zinie raz, czy drugi, a nie znalazla sie na liscie redaktorow pretensji miec nie mozna. Ba, nawet naleza sie im wielkie pochwaly. To jest wlasnie to zainteresowanie czytelnikow o ktorym pisales, ze go brakuje. A ze pod koniec prace tych osob niezrzeszonych przewazaly to juz inna sprawa...

Napisany przez: Deat(c)hClaw 19-04-2003, 12:20

QUOTE
A tak wogole: To o co tu kurde biega????


Ja też dostałem tego maila i dolanczam sie do moich poprzednikow. O co tu biega! :why:

Napisany przez: Tuszko 19-04-2003, 17:10

Wlasnie, cos najwyrazniej gonzo zalatwial z gildią, ale my
nic o tym nie wiemy :mad1: a chyba chodzilo mu o to,
co myslimy nt tego co nam tam koles z gildii wkreca

Napisany przez: G0nz0 23-04-2003, 13:19

Z gildai szlo o hosting i moze cos kiedys innego ale oni chca zminic wyglad strony a na to narazie nie ma czasu.

Napisany przez: Deat(c)hClaw 26-04-2003, 10:39

Wiec trzeba szukac gdzie indziej :-( Ale na tych z Gildii trzeba sie zemscic:bije:

Napisany przez: G0nz0 01-05-2003, 12:56

moze bedziemy mieli redaktorke w zespole kaczor gdybys byl w ta sobote to bys ja widzial, zreszta bedzie tesh w ta. biggrin.gif

Napisany przez: Kazul 01-05-2003, 13:14

uuuu, a ladna? :]

Napisany przez: Kaczor 02-05-2003, 00:36

No kurcze, lepiej mi jej nie pokazuj, bo jeszcze zawroce jej w glowie wink.gif.

Napisany przez: G0nz0 02-05-2003, 16:09

sami zobaczycie.

Napisany przez: Skorpion 02-05-2003, 20:47

Kaczor, wredny jestes :>

Napisany przez: Kaczor 03-05-2003, 13:20

Wiem :bs:

Napisany przez: G0nz0 04-05-2003, 18:20

cos mi sie zdaje ze ktos jej ju glowe zawrocil, daj szanse innym dostalej ju szanse u agaty (ale co to za szansa, to swoja droga.). bedzie dla nas pisac biggrin.gif

Napisany przez: DrPotf0r 06-05-2003, 17:32

A to co napisales o Ange to jest czysta fikcja, albo mowisz o osobie mi nie znanej...

a swoja droga moglbys sie zamknac.. bo nie dosc ze bruzdzisz, to stajesz sie monotematyczny i zapodajesz niezlymi stertami klamstw...

end jez, aj uil bi her sejwior...
---
a teraz czas na cytaty :

"I see hate in your eyes [..], thats good. Hate gives strength."
[Ben Hur]

"Shouting a lie does not make it truth."
[chyba Emmerson]

"Friends may come and go, but enemies accumulate."
[Thomas Jones]

"Invasion of the Idiot Dog Brain"
[Invader Zim]

Napisany przez: G0nz0 12-05-2003, 14:12

oboje stajecie sie nudni (bez obrazy)

Napisany przez: Kazul 21-05-2003, 16:28


Ej An chlopy sie o ciebie prawie bija biggrin.gif
Wybaczcie chlopaki ale jush nie moge smile.gif Ile ludzi tyle spojrzen na An... Ja sfoje tesh mam ale nie powiem mllllllll ;P
Humor od razu mis ie poprawil... biggrin.gif

Napisany przez: Kazul 23-05-2003, 00:22

Aniolku moje ty kochanie... ty dobrze wiesz ze jak trzeba to ja w morde tez dac moge dac kazdemu fagasowi jak sie bedzie czepial :] No ale az szkoda ich bic ;D

Napisany przez: DrPotf0r 23-05-2003, 09:55

Kaz .. cytat z pewnej piosenki... moze bedziesz wiedzial jakiej
-Ooh.. That was a good one.
-No it wasn't.

---
oraz
Aje em her sejwior, no mor plejses left.

Napisany przez: Kazul 23-05-2003, 13:00

Hummm jako ze ejstem anty muzyczny to pojecia nie mam z jakiej piosenki to wyciagnieto.
- - -
sleep.gif -> o_o -> eeee, no dobra zatkalo mnie.

Napisany przez: DrPotf0r 23-05-2003, 13:20

ale w gierki grasz.. heh a jak nie to wstydz sie ze nie grales w to
Monkey Island - "A pirat I was meant to be".

Napisany przez: G0nz0 23-05-2003, 15:17

Aaaa Klasyk. pakietam ze MI 2 (?) mialo bug w demia i sie nie dawalo go zaknąc.

Napisany przez: an_ge 23-05-2003, 16:53

lol
[maksimum streszczenia]

Napisany przez: Deat(c)hClaw 24-05-2003, 10:54

To teraz bedziecie gadac o grach smile.gif

Napisany przez: DrPotf0r 28-05-2003, 13:57

Attack of the Saucer Moron
[Invader Zim]

Napisany przez: Kazul 28-05-2003, 14:25

Noo.. jush 19,5 latkow mam wink.gif A w pysk tez jeszcze dac, moge dac wink.gif A przyjechac do lublina... z wielka checia jak tylko znajdzie sie kasa :/ Ale za slowo trzymam :]

Napisany przez: katzenjammer 20-06-2003, 17:39

dr potfOr.
sejwer uciskanych dziewic. no dobra, panien.(kwestia dziewictwa pewnej mlodej kobiety jest tylko jej sprawą. nie wnikam.) jakos budzą mi sie tylko skojarzenia z paladynem Arturiusem.

z tym Invaderem Zimem co to ma byc? najwiekszy na forum milosnik nieznanej nikomu kreskówki?..

saladyn
cos strasznie duzo emocji budzi w tobie ta dziewczynka. jesli taka bez honoru, czci i checi do korespondecji to czy nie powinienes byc ponad to? olać tą sprawe i przejsc sie z kumplami na piwo? czy nie tak robicie, prawdziwi honorowi twardziele w podobnych wypadkach? jakos proba wyprucia z dziecka resztek flakow w poszukiwaniu honoru nie podobna mi obrazowi ostatniego sprawiedliwego.

"There's a thin line between love and hate..."
To tyle tym razem. Zegnam i pogwizdując cicho stary hit Iron Maiden odchodze w odchlanie cyberprzestrzeni.

PS. Zamiast psioczyc, ze umiescila twoje wypociny obok swoich wypocin na stronce WK powinienes sie cieszyc. Wiecej ludzi moze sie z nimi zapoznac, szczegolnie, ze w zestawie stanowia bardziej interesujaca dawke textu. Pozatym wszystkie opowiadanka opatzrone są parafką, w ktorej stoi kto jest autorem, wiec tobie zaslug nikt nie odbiera. Bys lepiej z bezinteresownej milosci do sceny falloutowej podeslal tam te kilka brakujacych textow.
Ty Potfor zamiast tez klepc tutaj glupoty zrobilbys cos w czym jestes dobry i zmontowal jakas solidna oprawe graficzna dla "Wiped out/wunderbare kinder"

Napisany przez: DrPotf0r 20-06-2003, 18:12

-potfur nie zostal poinformowany o .. takowym procederze z WK... zaznajomionym zostalem po fakcie...
a do innych opowiadanek ... robie graficzke... wiec ten zarzut jest bezpodstawny.

-a poza rypaniem na forum glupot.. robie jeszcze inne rzeczy...

-"z tym Invaderem Zimem co to ma byc? najwiekszy na forum milosnik nieznanej nikomu kreskówki?.."
jednak jest znana... moze nie powszechnie ale znana...

Napisany przez: Rhotax 20-06-2003, 18:18

[QUOTE]katzenjammer napisał(a)
z tym Invaderem Zimem co to ma byc? najwiekszy na forum milosnik nieznanej nikomu kreskówki?..

e tam nieznanej. calkiem sporo osob z forum Zima kojarzy - chociazby spora czesc zalogi BoB, ktora snuje swoje plany przejęcia wladzy nad swiatem inspirowana ta kreskoowka.
wink.gif
...
a co do najwiekszego fana na forum to cos mi wygla, ze bylaby nim sama AnGe z Zielonego Wzgórza- wystarczy zerknac na jej bloga. ;P

Napisany przez: DrPotf0r 20-06-2003, 19:46

a teraz cos smile.gif co bylo zrobione dla przyjemnosci dla pewnej panny biggrin.gif
sam to zrobilem smile.gif

Napisany przez: Rhotax 20-06-2003, 20:17

An-Ge: The Hideous New Girl :twist:

vide: odcinek o TAK :alien:
http://www.tvtome.com/tvtome/servlet/GuidePageServlet/showid-3270/epid-114867/

Napisany przez: DrPotf0r 20-06-2003, 23:34

odcinek dobrze znany, ale obrazek powstal jakis tydzien przed sciagnieciem przezemnie tej miniatury filmowej....
zreszta Tak .. nie jest .. arkanianem godnym nasladowania.. nie ma tego wdzieku co Zim smile.gif no i ona jest raczej [..] not stupid, its advanced.

Napisany przez: an_ge 21-06-2003, 09:52

QUOTE
katzenjammer napisał(a)
z tym Invaderem Zimem co to ma byc? najwiekszy na forum milosnik nieznanej nikomu kreskówki?..


Wkrotce swiat POZNA co to INVADER (jesli nie Zim, to an_ge ;)


nie zalezy mi, ale czasem chcialabym byc dobrze zrozumiana.
postow imc S.N. nie czytam juz od dawna (piekna opcja forum), wiec skomentuje tylko wypowiedz Katzenjammer'a.

QUOTE
katzenjammer napisał(a)
jesli taka bez honoru, czci i checi do korespondecji to czy nie powinienes byc ponad to? olać tą sprawe i przejsc sie z kumplami na piwo? czy nie tak robicie, prawdziwi honorowi twardziele w podobnych wypadkach?


stereotypy, stereotypy. Twardzi faceci i panienki szukajace sejwiorow (niech bedzie po waszemu)
bzdura. Nie szukalam pomocy, NIE WOLALAM o pomoc. Sama zalatwiam swoje sprawy. Wiem, ze dyskusja na tym topicu moze swiadczyc inaczej, ale.. takich bylo juz miliony. Nie bede sie powtarzac, nie bede rozwlekac po raz ety tematu, bo KOGO TO OBCHODZI?! Zainteresowani MOIM ZDANIEM skonczyli temat by mail. Poza tym, nie gustuje w pisaniu elaboratow na forum (sorr za ten ;)
A do pewnych osob, pewne rzeczy nie docieraja i nie dotra.
Wzielam olalam sprawe, nie drazylam tematu, nie klocilam sie i nie wyzywalam -> to znaczy ze co? ucieklam? przestraszylam sie? jestem taka jaka odmalowal mnie S.N.?
give me a break
innych jednak zirytowalo na tyle, ze ktos na mnie "napierdala" ze co niektorzy sie odezwali. Padlo na Doc'a, ktory w pewnym momencie tez olal sprawe.
i to na tyle.

QUOTE
katzenjammer napisał(a)
PS. Zamiast psioczyc, ze umiescila twoje wypociny obok swoich wypocin na stronce WK powinienes sie cieszyc. Wiecej ludzi moze sie z nimi zapoznac, szczegolnie, ze w zestawie stanowia bardziej interesujaca dawke textu. Pozatym wszystkie opowiadanka opatzrone są parafką, w ktorej stoi kto jest autorem, wiec tobie zaslug nikt nie odbiera. Bys lepiej z  bezinteresownej milosci do sceny falloutowej podeslal tam te kilka brakujacych textow.


hmm. Moze tylko tyle powiem, ze nie brakuje textow. Po prostu ich nie umiescilam. Czemu? Bo sa dlugie i musze je recznie dzielic - a na razie mam kilka wazniejszych rzeczy na glowie (nie mam czasu na odpisanie przemilej Jezycowej Pani z forum, a co dopiero na bawienie sie w ctrl+c, ctrl+v).
A czemu je tam umiescilam in the first place? Sa na stronce Kaczora, ale... powiedzmy, ze slabo widoczne ;)
Imc S.N. mial postarac sie o wydanie papierowe "tomiku", ale.. tu akurat Zly Swiat (Przeciwnosci Losu, etc) na to nie pozwolil ;)


QUOTE
katzenjammer napisał(a)
Ty Potfor zamiast tez klepc tutaj glupoty zrobilbys cos w czym jestes dobry i zmontowal jakas solidna oprawe graficzna dla \"Wiped out/wunderbare kinder\"


;) czego wy chcecie od tej graficzki? mi sie podoba ;)
Docent, ty tam majstruj grafe pod wlasciwa strone z opowiadaniami, nie sluchaj go ;)

Co do Invader Zima -> pozwole sobie na lekka zmiane cytatu Gombrowicza: "Koniec i bomba, kto nie oglądał ten trąba."

Napisany przez: bio_hazard 03-07-2003, 16:49

:2guns: mowiszimasz;)
------------
sorki ze sie wp**** miedzy wodke i zagryche - ale jak to wszystko przeczytalem, to pomyslalem, ze to juz po prostu zakrawa... i nie moglem sie powstrzymac biggrin.gif

Napisany przez: an_ge 03-07-2003, 18:19

powyższy post Shuba Nigguratha jest najlepszym dowodem na to, że nie ma sensu moja z nim dyskusja.

"Od razu widać po tej wypowiedzi... pewną sugestię. Ange pokusiła się o ukryte stwierdzenie, że niby ja wręcz blokuję wydanie zbiorku."

bzdura, bzdura, bzdura.
nadinterpretacja która jest, była i będzie.

reszta postu... nie, nie będę komentować.
widocznie jestem za miękka skoro mnie takie słowa potrafią zranić, widocznie istnieją pewne granice.

Napisany przez: Zion 04-07-2003, 00:26

LOL QRWA!!! Może dostane bana za to Q...ale nie wytrzymam jak tego nie powiem.
Shub Niggurath ty masz jakieś problemy z osobowością czy co? Masz zadziwiające sposoby interpretacji wypowiedzi innych. Może tak dla odmiany spróbujesz swoje wypociny zinterpretować.
Ja mogę je określić jednym mianem -Poplątanie z Pomieszaniem.
Na ogół nie wypowiadam się na forum, ograniczając się jedynie do przeglądania postów użytkowników. Ale ty mnie normalnie zmusiłeś do zarejestrowania się. Wrrrrrr.
Shub dla twoich wypowiedzi jest jedno miejsce, a właściwie to było... gdyż Tytana nie ma z tego co wiem, mianowicie było sobie taki topik „Smutek, mój przyjaciel mój towarzysz” jeśli mnie pamięć nie myli. Tam jest idealne miejsce abyś wylewał swoje rozczarowania na temat świata i postaw ludzi, których nie potrafisz, czy też nie chcesz zrozumieć. Zawaliłeś prawie całą stronę tematu swoimi „przemyśleniami” wyssanymi z palca. To mi przypomina posty jednego gościa bodajże Saladyna...
Może wy to bracia? Ta osoba też ma poważne problemy z samoakceptacja i uprzykrza życie innym.
Kto wie może nawet jesteś ta samą osobą. Nie znam cię... ale jedno jest pewne NIE CHCIAL BYM BYĆ TOBĄ!!. Ponieważ jest mi cię dosłownie żal. Bądź facetem (jeśli nim jesteś at all) ktoś cie denerwuje? Kobieta? Daj sobie spokój. Olej to. Zagryź zęby i dalej idź przez życie nie wylewając swoich frustracji przed innymi, lub załóż topik „smutek mój coś tam...”

A tak w ogóle to Hoduj Beton Złamasie.
Ehh pewnie ledwo się odezwałem to restrykcje jakieś dostane... i to przez takiego dupka.
:twist:

Napisany przez: DrPotf0r 04-07-2003, 09:03

Trasher = Saladyn = Shub Niggurath = SGT.DORNAN.
---
Shub - ''trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc'' .. a ty sie tej kurtyny trzymasz z calych sil...
---
Zion : restrykcji nie dostaniesz, bo za co? smile.gif

Napisany przez: bio_hazard 05-07-2003, 02:03

Zion > mocne wejscie - nie ma co - zobaczymy jaki bedzie odzew pane S. biggrin.gif

Napisany przez: Tuszko 05-07-2003, 12:23

Popieram ziona, sorry shub ale zaczynasz pierdolic bez sensu
jak ch** z pod kredensu. Sam powiedziales "moge kogos nienawidzic ale uznam jego zaslugi". A Ange robila korekte, i duzo innych rzeczy dla Radiated. I gdzie te twoje "uznanie za zaslugi". W ogole odstawiasz tu taka szopke, ze watpie czy
sam rozumiesz swoje slowa, wiec jesli masz do powiedzenia
cos NAPRAWDE glupiego lepiej tego nie mow. Nie oszukujmy
sie - ta twoja "walka" jest nudniejsza od meksykanskich
telenowel - co ci to da? jesli dalej bedziesz walkowac to samo
to tylko marnujesz ten watek, w ktorym mogloby byc napisane
cos ciekawszego. Wiec odpusc sobie, bo to ty teraz "walisz
w zaparte"

Aha mozesz mnie zjechac, zaspamowac maila, narobic mi
obciachu, dont care, tylko wreszcie zamknij ten temat

Napisany przez: Skorpion 05-07-2003, 13:05

Przyznaję, że chciałem napisać coś dokładnie takiego jak Tuszko. Shub - odpuść sobie. To jest BEZSENSU. A jeśli ma to jakiś sens to napisz jaki. Może uda nam sie to jakoś rozwiązać, a może nie. Jeśli sam twierdzisz, że An-ge nie chce odpowiadać na Twoje apele, listy, privy i co tam jeszcze chcesz to widać tak jest i tego NIE ZMIENISZ. Koniec i kropka.


[QUOTE]Zion > mocne wejscie - nie ma co - zobaczymy jaki bedzie odzew pane S. [/QUOTE] O kim mówisz :why:

Napisany przez: Tuszko 05-07-2003, 13:11

sadze ze doc mial na mysli nasza Gwiazde Wieczoru,
pana Shub Nigguratha

Napisany przez: DrPotf0r 05-07-2003, 13:31

pewnie ze Szibiego...
a kogo sie spodziewaliscie? Hiszpanskiej inkwizycji?

-Nołbady ekspekts de Spanisz Inquisiszyn.....Ouer czif łępon is suprajs.. surpajz end fir... tu łepons : fir end suprajs end rufles efisziensy... tri łepons ar fir end suprajs end rufles efisziensy end olmołs fanatikali dewouszon tu de poup a four łepons four ... amongs auer ueponry ar sucz as .. suprajs fia.. ee. aj kom egen...
-Cardinal Rid de czardżes!
-Ju aj hia baj czajdzt dat ju did a dajwejs end komit e heresi agajnst houny czircz... dud-ty-dud-ty

Napisany przez: Tuszko 05-07-2003, 17:24

And one more for you shub:

Denerwuje mnie to ze nie potrafisz sam zalatwic spraw miedzy toba a ange tylko musisz wylewac swoje gorzkie zale na forum.
No ale cosh sa ludzie i taborety...

Napisany przez: Mss Teqila 11-07-2003, 12:28

ooo coz to za boskosc w rozmowie widze.... nie nie ja tylko poprzeszkadzac bo wtracac sie w cudze porachunki nie mam zamiaru...... a to tylko dlatego ze i An-ge lubie i Shuba... jakby to ujac zgrabnie w slowa.... trzymam kciuki zebyscie sie w koncu dogadali... ale ja jak to sie mowi - w porownaniu do innych jestem tylko mala Myszka ktora obecnie bedzie siedziec cicho pod swoja miotla i bede wyczekiwac rozwiazania sie tego jakze przejmujacego topica..... pozdrawiam ziomali :jezyk:

koniec reklamy .... (mialam na mysli swojego posta zeby nie bylo)

Napisany przez: Obsydian 14-07-2003, 22:19

tia ...

Napisany przez: DrPotf0r 15-07-2003, 00:46

COOPA mu smile.gif
a co do wtykow mi tutaj w rtf'ie zaprezentowanych : tak trzymaj.

Napisany przez: Zion 25-07-2003, 21:10

Shub dosłownie mnie „rozwalasz” . Ja ci zarzucam ze zaśmiecasz forum swoimi wielkimi wywodami na temat tego co ktoś tam kiedyś powiedział, a ty chyba w ogóle nie słuchasz i piszesz „powieść” analizując każde niemal zdanie innych osób.
Mógłbyś wyciągnąć jeden główny wniosek z mojej i nie tylko, wypowiedzi i odnieść się tylko do tego, a nie poszczególnie linijki komentować. No ale to ponad twoje siły. Streszczę ci wiec jeden wniosek jaki powinien ci się nasunąć bez interpretowania szczegółów.
Otóż jesteś PSYCHOPATA! (i nie wyjeżdżaj czasem z nadinterpretacją bo szkoda czasu i tak mam to gdzieś co gadasz ) Trujesz i trujesz meczysz innych. Aaaa! No właśnie, uprzedzę twój komentarz w tym miejscu, nie jestem psychologiem, choć stwierdziłem że jesteś czubem. Ale w twoim wypadku nie trzeba biegłego pytać.
Nie ciesz się też że przeczytałem twoją wypowiedz. Zakończyłem na temacie który pisałeś w moim kierunku, wiec możesz mi napisać skróconą wersje reszty. Teraz skoro już wiesz co inni mieli na myśli... (tak dla powolnych Shubów to chodzi o tego psychopatę) nie powinno to dla ciebie być trudne.
Jeszcze tylko sprawa mojego avatarka...to rzecz gustu ja się nie czepiam tego że twój jest już maksymalnie wyeksploatowanym tematem. (obecny rzecz jasna, poprzedniego nie pamiętam)

ps. Zarejstrować sie trzeba krecie jak chcesz odpowiedziec na posta, a nie do przegladania. (oj chyba ci się nie udało mi dowalić)

Napisany przez: bio_hazard 26-07-2003, 14:47

Pytanie w kwestii technicznej - skoro masz gdzies to co Shub gada - po kij sie wogole odzywasz???

Napisany przez: Tuszko 26-07-2003, 17:59

Dobra czas zakonczyc ten temat, moze jestem hipokryta,
odnosnie moich wczesniejszych postow ale i ja teraz
widze ze to nie ma sensu. Sa ludzie ktorych sie nie przegada
i juz...

Napisany przez: Zion 26-07-2003, 21:33

Bio zgadza się mam to gdzieś. A ciągnę to żeby mu pokazać jak to jest gdy ktoś w nieskończoność toczy bezsensowne dyskusje. :twist: Niech zobaczy jak to jest być z drugiej strony. Shub lubi powtarzać "Są rzeczy których nie wolno zostawić" czy cos w tym guście. No to teraz będzie po drugiej stronie barykady. Poczuje jak to jest gdy ktoś nie chce odpuścić.

Napisany przez: Skorpion 27-07-2003, 01:31

Sorry Zion, ale piszesz bzdury. Twój ostatni post można zrozumieć następująco: tak, gadam bezsensu, ale czy to ważne? Nie. Chodzi tylko o to, że też potrafię się postawić. Ale mu pokazałem, co? Jeszcze napiszę kilka takich głupich postów i na pewno mu przejdzie.

:bs:

Napisany przez: Zion 02-08-2003, 18:38

Ejj! No co ty! A co z twoją złotą zasada iż są sprawy których nie wolno tak poprostu zostawić?
Cholera co ja musze zrobić byś sie na mnie wkurzył jak na ta ange. Wiem spale pare wiosek lub miast wink.gif To wystarczy?
Najlepiej podaj liczebe dokładną ofiar, bedzie mi łatwiej.

Hmmm. No ale jednak napisałeś krótko i zwięźle.
Widzisz jak się chce to się potrafi smile.gif.
Może jeszcze bedą z ciebie ludzie.
Ja sobie daje narazie spokuj. Narazie! Nie na zawsze!
Czekaj jak to było "I will be watching you!" wink.gif

ps. Smutno mi ;( Myślałęm że jeszcze na siebie pokrzyczymy ;((((

Napisany przez: Zion 02-08-2003, 21:55

Trash (fajna ksywka pasuje do ciebie). Widzisz masz pecha. Trafiłeś na kogoś kto nie będzie ignorował zaczepek z drugiej strony (jak ma to miejsce w przypadku pani Ange i ciebie), lecz na osobę która woli zginąć niż oddać pole. Ty nawet nie zdajesz sobie sprawy że masz już wroga na całe twoje marne życie. Zarzucasz mi że nie znam tematu twojej „krucjaty”.
Błąd! Widzisz pokusiłem się aby przejrzeć tematy w których to wojowałeś z tą Ange.
Ale to mnie już nie obchodzi. Teraz to moja prywatna sprawa. Nie! Czekaj, Krucjata!.
A może chcesz się przyznać ze miałem we wszystkim racje co tobie pisałem? Cholera mowie zupełnie jak ty... Może się od ciebie zaraziłem wścieklizną? Dobre, nowa zaraza tego stulecia –„Saladynka” czy może „Trasheria”? „Ja już sobie darowałem walkę w tym w±tku, i choć nie ze względu na twoje posty, to jest to w twoim interesie, żebym się tu więcej nie produkował.” To po kiego grzyba się w ogóle odzywałeś? Milcz przypale jak nie chcesz wojny. I nie tylko w tym wątku ale w każdym innym będę cię tępił jak karalucha. Chwałą Bogu że nie mieszkamy w tym samym mieście bo skończyło by to się kryminałem, dla mnie oczywiście za to co bym z tobą zrobił.
:twist:

Napisany przez: DrPotf0r 02-08-2003, 22:18

zamknijcie sie oboje.. oki?

Napisany przez: Skorpion 03-08-2003, 01:48

...żałosne...
dam Ci jedna poradę Zion - nie rób z siebie większego kretyna niż jesteś

Napisany przez: Zion 03-08-2003, 13:04

Dobra, troche mnie ponioslo. Shub trafil poprostu na moj zly dzien. BARDZO ZLY. A skoro sie nawinol no to pojechalem po nim.
Cofnac tego co powiedzialem nie cofne juz.
Moge jedynie przeprosic.
Shub sorki.

Tak na pojednanie:
Nie warto sie klucic z kobitemi. Probowac im uzmyslowic ze robia zle czy dobrze, poniewaz one nigdy sie nie przyznaja sie do bledu (mowie ogolnie zadnego powiazania z ange i toba) To tak jak bys probowal zawrocic meteor walacy na ziemie, ktory wlasnie wszedl w atmosfere.

Napisany przez: Kazul 03-08-2003, 23:53

Zion calkowicie sie z TOba nie zgadzam. Z kobietami mozna zyc w zgodzie i poejdnaniu i nawet kwestia ktora podjales czyli rpzyznawanie sied o bleduw jest doz alartwienia, tylko koboietetrzeba traktowac jak partnera a nie jako przedmiot na ktorym mozesz sie wyzyc seksualnie.

Napisany przez: Zion 04-08-2003, 00:04

Kazul chyba mnie nie zrozumiales. Ja twierdze ze nie warto sie z nimi klucic tylko przemilczec niektore sprawy. I skad ten seks? Nic o tym nie mowilem. Nawet na mysli tego nie mialem piszac to powyzej.
Zgadzam sie w 1000% z tym iz z kobietami trzeba po partnersku postepowac przeciez nie napisalem nic negatywnego na ten temat.

Napisany przez: bio_hazard 04-08-2003, 13:25

Kaz > tego...no... bez przesady z tym partnerstwem, sex tez jest wazny - na kim sie mamy wyzywac sexualnie - na prostytutkach, gumowych lalkach (kurczakach) wink.gif

Zion > tobie to sie nudzi czy co? brak ci mocnych wrazen? - To idz w sobotni wieczor pod jakas dyskomulnie i podyskutuj z jakims "milym" panem (lub kilkoma), o watpliwych walorach estetycznych jego odzienia (w szczegolnosci zwracajac uwage na paski).
A tak - wyskakujesz jak fryc z krzakow, nie wiadomo skad, nie wiadomo po co, rozdmuchujesz dyspute ktora juz zaczela przycichac - po co ci to? Czujesz sie niezauwazany? - starasz sie w ten sposob dowartosciowac?
Jak na razie nie napisales postu nigdzie indziej, na zadnej innej tablicy - wszystkie 7 tutaj. Masz takie ubogie zycie wewnetrzne, ze musisz sie wcinac w sprawy innych?
Mysle, ze AnGe nie potrzebuje "tajemniczych obroncow znikad", bo raz, ze sama sie moze bronic (w to, czy to akurat robi czy nie - nie wnikam), dwa - na tym forum jest chyba kilka osob, ktore ja dluzej znaja (badz nawet osobiscie) i maja wieksze, ze tak powiem, kompetencje do mieszania sie w dyskusje i podejmowania sie obrony "ucisnionej"...

Napisany przez: Zion 04-08-2003, 14:35

Bio. Dzieki takim posta jak twoj czuje sie zawazany i to bardzo;)
Czytales to powyzej? To jest koniec dyskusji. Ale widze ze potrzebujecie takich debat. Jak nie z Shubem to ze mna.
Gdy sie odezwalem po raz pierwszy, posypaly sie wasze teksty w ktorych sami dawaliscie do zrozumienia ze mowie z senstem.
Najezdzajac tym samym mozliwe ze na wlasnego kolege (nie wiem jak tam jest miedzy wami a Shubem.
Troche mi to wygladalo na kopanie lezacego, ale bylo po mojej mysli wiec nic nie mowilem. Chyba jasno bylo dane do zrozumienia zarowno odemnie jak i od Shauba ze nie kontynujemy rozmowy na to i owo.
Ale teraz widze ze probujesz kontynowac dyskusje jak nie na temat shuba to na moj.
A odzywam sie tam gdzie chce. Widzisz gwarantuje mi to wolna wola. Jesli jestes adminem (tak mi sie bynajmniej wydawalo) to daj mi bana i nie bedziesz mi musial wytykac co robie.
Zgadza sie nie zman ange ani dlugo ani osobiscie jej nie poznalem, a ty co zazdrosny?

ps. Tak dla jasnosci nie jestem dresem, nie przepadam za techniawkami-a tym samym dyskotekami. Wiec darujcie sobie tych dresow itd.

Napisany przez: an_ge 04-08-2003, 15:08

siarap ewrybody
[an zaszpanowala znajomoscia jezykow obcych]

BEDZIE DLUGI POST!

mozemy porozmawiac o kobietach, nie tych z Wenus, ale tych z Ziemi wink.gif

"Probowac im uzmyslowic ze robia zle czy dobrze, poniewaz one nigdy sie nie przyznaja sie do bledu "

bzuuura. Tylko egoistyczny samiec majacy problemy ze swoja nieszablonowa samica, moglby tak powiedziec tongue.gif
Kobiety przyznaja sie do bledu tak czesto jak mezczyzni. Moze nie robia tego w sposob lopatologiczny, ale aluzyjnie - np. przytulaja sie do mezczyzny (bo chyba rozwazamy problem K vs M, a nie K vs K) chowajac glowe pod ich podbrodek (co ma oznaczac "chron mnie, zajmij sie mna, zbladzilam ;D" itd, czyli nie "ja mam racje a ty spierdalaj).
Ale porownanie mi sie podoba ;]

Kazula chyba boli ostatnio podbrzusze, wiec dlatego wszedzie widzi mozliwosc do nawiazan co do seksu. mehehehehe.

a Biohazardowi radze z takimi pogladami przejsc na tryb singel player wink.gif
ekhem, i niby kto ma jakiekolwiek prawo mieszac sie w moja mala wojne? nazwiskami prosze wink.gif
WSZYSCY? tak mowi jedna z teorii. Bo to teoria odwagi obywatelskiej. Ale dajmy sobie na luz wink.gif
I tak jak Zion powiedzial, najpierw podjeliscie krucjate za nim, a teraz jestescie przeciwko jemu. I kto tu szuka zaczepki, hmm?

Over and out.

Napisany przez: bio_hazard 04-08-2003, 16:41

ciort mnie jakowys podkusil zeby znowu zajrzec na tablice radiated... :/

an_ge > z jakimi pogladami???wink.gif tymi ze kobiecie nie potrzebny "tajemniczy obronca z nikad"??? smile.gif czy jakimis innymi?

Zion > ech....Shub by powiedzial - nadinterpretacja biggrin.gif - czy ja gdzies powiezialem ze jestes dresem, diskomulem, jakims_innym_osobnikiem_subkultury_powszechnie_uwazanej_za_malo_inteligentna???? Pokaz go to palcem, bo chce uwiezyc, ze nie snie...
A pozatym cos taki drazliwy na tym punkcie??? :why: Czyzby...... nieee... a moze jednak???

Gdzie bylo dane do zrozumienia, ze konczysz rozmowe na to i owo?? Pozatym najpierw wyskakujesz z piesciami, a potem przepraszasz??? Bo miales zly dzien???? Bez sensu.... to sie nazywa brak samokontroli.

Dac ci bana (hmmm.... niezly pomysl;)) Do tego jeszcze daleko by bylo... biggrin.gif Ale twoje zachowanie... ja nie wiem.... od razu daj mi bana.... to smieszne przeciez... jak chcesz to wujek bio da ci banana biggrin.gif
Niestety nie mam moderki (a moze i stety) bo dawno bym ten topic zamknal....

Gwoli wyjasnienia ja nie podejmowalem zadnej krucjaty przeciwko Shubowi, a to ze teraz jestem "jakoby" przeciw Zionowi to co - wolna wola - w koncu zyjemy w "demokratycznym" kraju smile.gif

Na szczescie wkrotce urlop, a jak wroce to moze zastane tylko trupy i pobojowisko, pozbieram sobie ekwipunek i ulotnie sie na jedynie sluszna tablice z cycuchami biggrin.gif

Napisany przez: Zion 04-08-2003, 17:03

[QUOTE]Bio_Hazard napisał(a)
Na szczescie wkrotce urlop, a jak wroce to moze zastane tylko trupy i pobojowisko, pozbieram sobie ekwipunek i ulotnie sie na jedynie sluszna tablice z cycuchami biggrin.gif [/QUOTE]

yoink, yoink, yoink, yoink... Bio lootuje ofiary smile.gif

Napisany przez: an_ge 04-08-2003, 17:23

"an_ge > z jakimi pogladami??? tymi ze kobiecie nie potrzebny "tajemniczy obronca z nikad"??? czy jakimis innymi?"

tymi

"Kaz > tego...no... bez przesady z tym partnerstwem, sex tez jest wazny - na kim sie mamy wyzywac sexualnie - na prostytutkach, gumowych lalkach (kurczakach) wink.gif"

;]

Napisany przez: bio_hazard 04-08-2003, 18:08

a o te chodzi.... :smoke: no....tak.... wiesz to zalezy z kim sie zwiazesz - jednym sex przeszkadza innym nie wink.gif

Napisany przez: an_ge 04-08-2003, 18:23

zalezy jaki sex, dodam ;]

Napisany przez: bio_hazard 04-08-2003, 18:52

no... niech bedzie biggrin.gif

ze mna - tylko dobry :jezyk1:

Napisany przez: Kazul 05-08-2003, 11:12

Jak wszedzie widze nawiazania do sexu, wcale nie!!! An i prosze ze mnei nei robic szowinistycznego samca vel. maszynki dor obienia dzieci ;P No bo ja jestem bardzo ten uczuciowy, romantyczny itd. CHoc ostatnio to mi kobieta powiedziala ze ten zielony malu okragly poitwor z fimu Potworu i spolka mial wiecej romantycznosci w sobie niz ja - co chcialbym stanowczo zdementowac!!!
A tak w ogole to trzeba odzielac sprawy jakie sa miedzy kobietami i mezczyznami w lozku i poza nim. TRZEBA i pamietajmy o tym my samce bo w lozku kobieta jest z nam o wiele wiecej w stanie wyciagnac ;P

Napisany przez: bio_hazard 05-08-2003, 11:44

hmmm... tak Kaz... dodalbym bym jesscze, ze doslownie i w przenosni :jezyk:

Napisany przez: DrPotf0r 05-08-2003, 14:46

chcialem cos powiedziec... ale dochodze do wniosku ze.. hmmh... ogranicze sie do :
---
Nie robta z kobiet cudakow...
---
to tyle co mam do powiedzenia na ten temat
aha.. co do romantyzmu : z tym sie trzeba chyba urodzic...

Napisany przez: an_ge 05-08-2003, 16:38

scenka:
Kazul wraca do domu o 2giej w nocy.
Ojciec - GDZIE BYLES?!
Kazul - U Wioli.
Ojciec - Co tam tyle czasu robiłeś?
Kazul - Wnuki.

;P Historia oparta na faktach.

Napisany przez: Obsydian 05-08-2003, 16:51

tia ... wątek miłosny ;]

Napisany przez: G0nz0 06-08-2003, 09:31

pla pla pla

Napisany przez: Kazul 06-08-2003, 10:03

An bede odczuwal dzika rpzyjemnosc gdy w koncu cie spotkam.. przeloze rpzez kolano i zleje twoje sliczne posladki :]

Napisany przez: Zion 06-08-2003, 10:40

Ja bym tam uwazal. Ponoc panna Ange ma chlopaka Kazul, strasznego nerwusa. Wiem bo probowalem sie z nia umowic :confused: wink.gif

Napisany przez: Obsydian 06-08-2003, 10:50

buahahahahhahahahah buahahahhahahahahah - łapać chomiki ;]

Napisany przez: DrPotf0r 06-08-2003, 12:49

U ta, jej chlopak grozny jest.. jeszcze nie wiem z ktorej strony wink.gif
Fajny gosc - znam go smile.gif - wcale nie wyglada na chomika biggrin.gif

Napisany przez: Cervantes 06-08-2003, 12:58

Widze, że od jakiegoś czasu tablica "Radiatet" stała się drugim Cat's Paw...

Napisany przez: katzenjammer 06-08-2003, 14:57

[QUOTE]DrPotf0r napisał(a)

Nie robta z kobiet cudakow...
[/QUOTE]

taaa. same w sobie sa juz dosc cudaczne...

[QUOTE]Cervantes napisał(a)

Widze, że od jakiegoś czasu tablica "Radiatet" stała się drugim Cat's Paw...
[/QUOTE]

...tylko cos mało panienek jak na burdel...

Napisany przez: Cervantes 06-08-2003, 15:19

katzenjammer=>...tylko coś mało panienek jak na burdel...
Miałem na myśli to, że "Radiated" stało się tablicą o wszystkim i o niczym...

Napisany przez: Kazul 06-08-2003, 15:37

[QUOTE]Zion napisał(a)
Ja bym tam uwazal. Ponoc panna Ange ma chlopaka Kazul, strasznego nerwusa. Wiem bo probowalem sie z nia umowic :confused: wink.gif [/QUOTE]

Widzialem an, widzialem i jej chlopaka. SPotkalem sie nie raz z an... z jej chlopakiem jeszcze nie i dlatego pewnie zyje... on, nie ja ;] Ale oczekuje spotkania z nim, na to starcie kazdy z Was moze czuc sie osobiscie zaproszony wink.gif

Napisany przez: Zion 06-08-2003, 16:04

U Kaz czyzby jakis uraz? Pachnie mi tu zazdroscia. Moze nie powinienem o tym gosciu wspominac.
Ups:lol:
Ale na ewentualna konfrontacje przyjde biggrin.gif W koncu to zielonogorzanin. Bede jego sekundantem;)
A moge spytac czemu chcesz sie z nim ehem rozmowic, skoro go nie znasz?

ps ach ta ciekawosc:twist:

Napisany przez: an_ge 06-08-2003, 16:48

panowie sleep.gif
darujmy to sobie sleep.gif

Napisany przez: Hammer 06-08-2003, 17:02

Panowie sobie nie potrafią darować, oni zawsze by chcieli :bs:

Napisany przez: an_ge 06-08-2003, 17:07

na taką wypowiedz wlasnie czekalam ;]

moderka-on.

Napisany przez: Kazul 06-08-2003, 20:05

Aniolkul ldnie to tak mi przed nosem "drzwi" zamykac? :]
1) wypowiedz Hammera nei jest wiazaca.
2) Zion: ja do kolesia nic nei mam, pewne ejgo zachowania sa dla mnie ander dziwne, ale to bardziej on mnie nie lubi niz ja jego.
3) No teraz powiedzialem co chcialem robta z tematem co chceta :]

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)