Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GO¦CIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Radiated jedynym zinem??

post 25-11-2002, 01:28
Post #41




SHM-0
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 76
Nr użytkownika: 84
Doł±czył: 22-11-2002

LOL :)
shub!.... kmieciu! ..... aj law ju bof!!!
:D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-11-2002, 02:06
Post #42




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

Hi is osom!
---
Ale dawalo by sie pominac niektore tutaj zarzuty ku mej osobie gdyby byly calkiem trywialne bezsensu czy tez bez skladu ... jak juz kiedys pisalem cala tresc powyzszego posta pana Betona trzeba.. przeczytac dzielac ja owczesnie na segmenty ideologiczne by nie zgubic mysli przewodniej... czyli .. niczego waznego.

-> Pierwszym wariantem jest proste, aczkolwiek mocno ukazujace dalsza tresc wprowadzenie, mocno naznaczajace ton i kierunek wypowiedzi autora .. ktory proboje ukazac swoja miernosc w wielu przypakowo wyplutych z siebie zdaniach generowanych z losowo dobranych slow. Ciekawostka jest tez uzycie aluzii w znanych autorowi slangach .. widac tu tez iz autor ukazuje swe talenty lingwistyczne.

->Od drogiego akapitu zaczyna sie smakowite tlo ktore ma pokazac nam przeszlosc autora, gdy on i jego ojciec .. wlasciwie ojciec dotykal go w roznego rodzaju miejscach intymnych co wywolalo jego dzisiejsza burzliwa osobowosc, nie pomijajmy jednak .. innych waznych elementow jak: megalomania jednostki autora gdzie pod artystycznym pseudonimem przedstawia klutnie z innym czlekiem z marginesu intelektualnego via Archer i siebie jako wzniosly umysl ... tu przyklad swej wyzszosci daje nam/wam : nikomu nieznany aspekt swojej historii, owiany tajemnicami, pomowieniami i calkowitym debilizmem jaki panowal wtedy w kraju... dlatego tez nie mozna wziasc tego pod uwage ...

->Proste odwrocenie uwagi jednostek od glownej tresci jest w dwoliniowym Haiku

->Trafiamy teraz na wieloznakowa tresc oceny jednostki biologicznej zwanej Siup Nikutah. Narrator, tworca czy jakiego innego fikusnego slowa uzyjemy by oddac nature calkowicie spedalonego umyslu obroncy uniwersum, przekazuje nam tutaj swoje odczucia emocjonalne wzgledem dwoch slow ktore kojarza mu sie z czyms wiecej niz z niczym. Jednostka ta ukazana w takim swietle powinna czym predzej wziasc sie do obrony swego jestestwa .. jednak nie wiedziec czemu tego nie czyni. Bardzo mozliwe iz pod naporem tych obelzywych slow sploszyl sie i uciekl jednak, autor az ocieka w tych slowach nadzieja na ostra wymiane zdan z ta jednostka. Badzmy dobrej mysli i przylaczmy sie w oczekiwaniach.

->Kolejne Haiku ktore ma odwrocic swoim glebokim przekazem uwage czytelnikow od glownego watku ktory coraz bardziej jest widoczny i wystaje jak pyta z portek u zapitego drwala...

->Teraz mamy przed soba fragment zawierajacy wielce wzniosla i wynoszaca ponad niebosa, dupo-lizaca ocene mnie czyli boga wszechczasow, sternika barki slonca etc. etc. Docenta Doktora Potf0ra vanDoc'a. Pomimo wszystkich uzytych tu porownaniach, epitetach i innych chwalacych ma jednostke zdaniach, slowach zwrotach .. nie udaje sie autorowi uchwycic mej boskosci. Jednakze dla zwyklego smiertelnika jakim jest on - autor .. bedzie to wystarczajaca dawka by nie moc zapomniec mej postaci przez najblizsze pare lat - taki widac wplyw ma moja empatyczna natura na te jednostke. Jedka nie mowimy tu o mnie a o tresci jaka zawiera autor. Mozna tez oskrazyc go o bluznierstwo i nieumiejetne operowanie slownictwem w kierunku boga o ktorym wlasnie w tym akapicie jest mowa. Dodatkowym walorem fabularnym tego fragmentu jest przypis od autora na temat historycznego magazynu Doc-o-rama ktory nigdy nie zszedl z deski kreslarskiej boskiej wytworni.. jednak dla tegoz narratora bylo to i tak zbyt wiele, w jego umysle okladka sama zapelnila sie trescia, wypelnila wszelkie luki zina Radiated ktoremu miala by niby stac sie grozna konkurencja i wydusic zen ostatnia kartke papieru, spychajac tym samym go ze sceny.

->W tym momencie nastepuje przyrownanie obu postaci : Siup Nikutaha i mnie Boga, w ktorej ocenie znow wypadam korzystnie a moj wrog - smiertelnik : jakim stworzony zostal Siup Nikutach przez autora .. jest wrecz ukazany miernie, niczym mucha latajaca wokol uszu boskich .. a jej slowa sa jak brzeczenie, ledwie slyszalne na progu dzwieku, lamiace sie i niepewne drganie tak niewielkich skrzydelek - wyrazow - z takim samym ogromem znaczenia jak istnienie muchy. Nastepnie narrator wywyzsza osobe boga, ktorego wielbi ponad wszystko liczac na jego wzgledy i blogoslawienstwa.

->Tu, czyli po tym caly plugawym tekscie jest utwor technoanarchistow informatycznych odnosnie jedynego syna czlowieczego obecnego boga : kroffy, ktory jest kopia boska dla ludzkich umyslow, by oni pojac mogli nature jestestwa i ogrom potegi boskiej wznioslosci. I tu tez, slowa autora nie sa dostatecznie zwinne, obejmujace i doniosle by ukazac prawde o tym jakze niklym bogu Kroffie.

->Na zakonczenie autor .. uzywajac ironii proboje dac do zrozumienia czytelnikom cale swoje przeslanie w krotkiej acz przystepnej i wiele znaczacej formie. Ukierunkowuje swe slowa do wladcow tej krainy by i oni stali sie slugami boga i dzialali w jego boskiej sprawie, ukarali srodze Siup Nikutaha. I sam siebie karze za cale te pismienne brednie - bo wie on iz kara go nie minie, jednak nie trwoga go ogarnia lecz radosc iz bog zwraca sie ku niemu w tej chwili...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-11-2002, 16:15
Post #43




SHM-3
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 776
Nr użytkownika: 5
Doł±czył: 03-11-2002

Kmieciu: a ja za to widze, ze gracze w "kultowego" quake'a nie znaja klasyki w postaci ksiazek H.P.Lovecrafta, skad wlasnie pochodzi Shub Niggurath, czyli Koza o Tysi±cu Mlodych.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-11-2002, 16:26
Post #44




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

a ja za to widze, ze czytelnicy "kultowego" H.P.Lovecrafta nie znaja historii, gdysz pojecie Shub Niggurath pochodzi z Asyru i Babilonu.. czyli dorzecza Ur ;)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-11-2002, 16:50
Post #45




SHM-3
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 776
Nr użytkownika: 5
Doł±czył: 03-11-2002

Czyzby? Oto cytat ze strony z faktami i mitami na temat Lovecrafta (http://www.hplovecraft.com/life/myths.htm):

Myth: Lovecraft’s inspiration for his creations came from the mythology of ancient Sumer
This common misconception stems from the hoax edition of the Necronomicon edited by “Simon.” The bulk of this book is supposedly based on Sumerian and Babylonian mythology and claims that Lovecraft drew on similar sources when he created his pseudo-mythology. It makes comparisons between Lovecraft’s creatures and figures in Sumerian mythology:

Lovecraft Sumer
Cthulhu Ctha-lu, Kutulu
Azathoth Azag-thoth
Shub-Niggurath Shub Ishniggarab

These comparisons are especially tenuous, since none of these things exist in Sumerian or Babylonian mythology! Referring to any good text on either mythology demonstrates this. In addition, suggesting that Lovecraft had to lift these names from an existing mythology both goes against his habit of creating entirely non-human names for his creatures and diminishes the quality of his imagination.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-11-2002, 17:02
Post #46




SHM-0
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 76
Nr użytkownika: 84
Doł±czył: 22-11-2002

heh, nie przekonałes mnie doc ;)

pozwolisz, że będe komentował przebieg dyskusji? pozwoli ci (wam) to dopracować warsztat kłócenia sie czy czegokolwiek....

w każdym razie o ile wypowiedź kmiecia powaliła mnie na kolana, to do tej docowej mam kilka zastrzeżeń... po pierwsze, w pewnych miejscach potwierdza to co mówi kmieciu... po drugie, jest za długa i zbyt pogmatwana. nie chodzi tu o ilośc, ale o jakość. po trzecie - naprawde niepotrzebne były niektóre słowa, a juz tym bardziej najazdy na rodzine shub nigguratha..... fe, wstydź sie doc!

w skrócie: musisz jeszcze popracować, ale jesteś na dobrej drodze....

a co do kmiecia: mamy dla ciebie jedynie pogarde, niech twoje kości wybieleją na pustynie, czarne kruki wydziobią ci oczy, robaki zeżrą ci wnętrzności, oslizgłe larwy wyżra ci mózg, a reszta niech zostanie spalona na stosie razem z całą twoją rodziną, ty bluźnierco, heretyku i wogle wogle wogle (to była trzykrotna mantra, zwana mantrą "woglewoglewogle", mająca odgonic wszelkie złe duchy)

w skrócie: a zebys umierał długo i bolesnie ;)

PS: MUAHAHAHAHAHAHHHAA!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-11-2002, 17:02
Post #47




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

i? .. czy nie zwyczaj podawac zrodlo pierwsze a nie nasladownikow? To ze tam jest nie znaczy ze nie bylo w Asyrii i Babilonie ... (ktore bez watpienia byly przed lofkraftem ... chyba ze bym sie mylil i on jest starszy niz babilon -> juz wiem ;) lofkraft dokonal pomylenia jezykow na historycznej wiezy babel - tez znajdujacej sie do dzis w babilonie :) )
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-11-2002, 19:33
Post #48




SHM-3
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 776
Nr użytkownika: 5
Doł±czył: 03-11-2002

Gdzie masz dowody na to, ze w Babilonie czy Asyrii byla Shub-Niggurath? Z tego co wiem, takowe jej pochodzenie to wymysl autora jednego z pseudo-necronomiconow, dosc rozpowszechniony od tamtego czasu. O tym wlasnie jest zacytowany przeze mnie tekst, jesli nie raczyles go dokladniej przeczytac.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-11-2002, 20:35
Post #49




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

Ausit : w sumie to zapytaj sie autora i niech on sie broni : tatuś sie znalazl, a mozliwosci skad on wziol nicka jest tyle ile piasku na pustyni (czyli wiecej niz dwa); totez jakikolwiek dalsze rozwlekanie tej kwestii jest kompletnie bez sensu
---
Mefiu : dziwie ci sie ze chcialo ci sie to czytac, mi po napisaniu nie chcialo sie nawet sprawdzic czy sa literówki... a to ze jest dlogie i pogmatwane to normalne ;) mialo byc ... tak jak kazda durna ocena jakiegokolwiek wypracowania : dloga, pusta i bez sensu :) a to ze potwierdza moja boskosc :) - tak tez miala zrobic :D bo czyz wszyscy nie jestesmy dziecmi boga? .. a czy dzieci nie sa tej samej rasy co ojciec? : specjalnie dla ciebie mefiu :) nastepne wypracowanie bedzie o legendarnych trzech misiach metalach, kreciku rastamanie, skejcie zajaczku i o wilko-drechach ... oraz niezapomnianym trolu Teodorze :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-11-2002, 14:50
Post #50




Sword of Despair
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 48
Nr użytkownika: 63
Doł±czył: 10-11-2002

Sal zakladamy fanklub kruliczków? :D

http://62.179.10.172:79/Fallout/ksgr/album/kr.jpg
Iorginalny podpis: "Tak włśnie jest jak się nie ma w poblizu Świętego Granatu Ręcznego :))"
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-11-2002, 13:06
Post #51




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

a jak ;) tesknilem :) bo mozna sobie poczytac .. jak to z Kmiecia aka Betona zostal sie jeno Kafel :) : widac ze z niego to rasowa pyra :)
-> a co do generatora grypsow .. chyba takie cos napisze ;) ..
-> A skoro kmiec dal sie zlapac na nasza gadke :) to ladnie ześmy poszaleli :) a to ze swoja droga za wacka powiadam .. nie jest oryginalny .. wystarczy poczytac .. teksty w bu .. barze ... :) (co to jest Bubar?) .. wiekszosc to tanie przerobki ediego800.
A teraz czas ubrac bioharazd suit bo krowa z dojków bedzie strzelać
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-11-2002, 18:27
Post #52




Sword of Despair
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 48
Nr użytkownika: 63
Doł±czył: 10-11-2002

czy ten patent zwiazany jest z alkocholem.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-11-2002, 21:33
Post #53




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 437
Nr użytkownika: 87
Doł±czył: 24-11-2002

Trafiłeś w sedno - nikt nie jest w pełni oryginalny. Wszystko zostało już powiedziane? Zapewne. Ale tylko w znaczeniu - każda litera. Codziennie tworzone są bowiem nowe słowa, lub też ich złożenia. Poezja i proza mają się nadal dobrze. Dlaczegóż więc i ja nie mógłbym próbować czegoś stworzyć? Jednocześnie mam pełną świadomość nikłości swego jestestwa. Szansa, że mój byt w jakikolwiek sposób zaznaczy się na kartach historii jest hmmm ..... dość nikła. Nie zamierzam jendak przestać próbować, w ten czy inny sposób.
Doktór słysznie zauwazył, że w moich postah przewijają się nieustannie motywy autorstwa Ediego800. Jest to zrozumiałe, że cytuję słowa mego mentora - inspiratora mej Xywki. Czyż fan nie ma prawa przytaczać wypowiedzi idola - piosenkarza, literata, poety? Ludzie często powtarzają utarte frazy - z filmów, książek, odwołuja się one bowiem do pozytywnych doświadczeń z przeszłości, wspomnień.

Połączymy teraz te dwie przesłanki, aby zrozumieć czym kieruje się moje ID, EGO i SUPEREGO.

1) Jestem fanem ediego

2) Znajduję przyjemność w wypisywaniu pierdół i udawaniu głupszego niż jestem ( co łaczy mnie z mym idolem)

to wszystko składa się na

PACJENTYZM zwany inaczej KULTEM GUMOWYCH MANEKINÓW

Jest to jeden z najnowszych prądów umysłowo-artystycznych pokolenia postindustrialnego. W ogólnym zarysie polega na negacji otaczającej rzeczywistośći , pełnej niesprawiedliwości społecznej , nieżyczliwych ludzi, którym zależy jedynie na pieniądzach, karierze, dobrach doczesnych.
Pacjentyzm nie wierzy jednak w mozliwość poprawy tej sytuacji, dlatego nie znajdziesz w nim pozytywistycznych haseł pracy u podstaw, powiem więcej, nie ma w nim nic konstruktywnego. Nihilizm w czystej postaci. Całkowity regres własnej swiadomości, aż do najniższego poziomu człowieka pierwotnego, zgłaszającego jedynie potrzeby fizlologiczne. Cel - wytworzenie ochronnej warstwy przed agresywną rzeczywistością. Śwadome poddanie się demencji, aby nie zwariować = kontrolowana utrata zmysów. Podróż do granicy bezsensu i paranoi. Czerpanie transcendentnej przyjemności z okrycia najgłębszych pokładów swego jestestwa. Oto moje priorytety.
Nie liczę , że mnie zrozumiesz :-P

Pozwól teraz, że przedstawię Ci prawdziwy powód, dla którego wmieszałem się w waszą... "dyskusję"...

Otóż.... sprawiło mi to przyjemność. Usiadłem, przelałem zwoje rozdrażneinie na wirtualny papier i poczułem się lepiej. Temat wybrałem losowy, tak szczerze to nie obchodzi mnie ani Radiated ani ty. Z Docem utrzymuję szczególną znajomość -> na granicy wrogości. Nie to żebym go nie cenił, ale cięgle jestem ciekawy ile mi wolno powiedzieć, żanim go zdenerwuję ( sory szefie).

SPROSTOWANIE w telegraficznym skrócie:
- Wasza , zakończona już zresztą dysputa, w najmniejszym stopniu mie nie zbulwersowała,
-nie jestem przewrażliwiony, często, niestety nawet przeciwnie
-złośliwie cię sprowokowałem, naśmiewałem się z xywki, mimo że wiedziem że to z H.P.Lovecrafta
-nie próbowałbym zaimponowac ci doświadczenim skoro jestem o rok starszy czyż nie?
-z tymi "tekstami ze słownika" to mi bardzo fajny komplement niechcący napisałeś, bo pisałemz marszu, nawet nie sprawdzając pisowni
-podlizywanie się docowi....niech on się wypowie na ten temat, mi wystarczy powiedzieć że jestem ostatnia osobą której by na tym zależało
-radiated..dzieciaki.. (gdzie kucharek 6 tam) 12 cycek - aluzja do wypowiedzi doca na ich temat, skonfrontowana z niedokończonym projektem Doco`o`ramy (jak to docowi się "odechciało")
- "Fidel Matka Teresa Castro albo Michael Corleone" -proponuję Hose Arkadio Morales AKA KACZORRA
- W MAd MAxie III piosenka Tiny Turner ciekawe kontrastowała z postawą Maxa, który po raz kolejny okazał się bohaterem

Tyle o treści
3 słowa o formie:

Zauważ że jedyne epitety, które pozwoliłem sobie użyć względem Ciebie to: DUŻY,BRZYDKI,GŁUPI , przy czym , co ciekawe, 2 z nich okazały się trafione. Ty natomiast odpowiedziałeś całym swym cjałem głowic wrzutowych. Jak sam widzisz, w zamian za 3 stare, otrzymałem kilkanaście nowych - odkrywczych opisów mojej osoby, które nie omieszkam wydrukować, oprawić w ramkę i powiesić nad łóżkiem, aby za każdym razem gdy się budzę przypominały o mej mizerności.
Co ciekawsze, i ty róznież trafiłeś w sedno:
cytuję " Albo cię jako płód pępowina poddusiła, albo... otoczenie cię skrzywiło."
Przyznaję, urodziłem się okręcony pepowiną dwukrotnie dookola szyi..... jeśli ktoś nie wierzy moge zeskaować książeczkę zdrowia dziecka. Otoczenie również nie byo dla mnie łaskawe, wymagający rodzice, ciągła presja uzdolnionych rówieśników w elitrnych szkołach, to musiało zostawić ślad ma mojej psyhice. Jaki? Niewiadomo :)
-> o widzisz, właśnie o to chodzi... znowu cię podjudzam , żebyś mi zapodał jakiś tekscior (pewnie i tak nic oryginalnego), a ja bedę miał radochę.

PS. The_Crow nie dosunął mi z mleka bo wiedział, że mój esey to były wygłupy... robienie sobie jaj z Ciebie
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-11-2002, 22:49
Post #54




SHM-0
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 76
Nr użytkownika: 84
Doł±czył: 22-11-2002

hehe.....
powiem tak:
trasher... sorry - saladyn... ehh... (znowu pomyłka)
wielki przedwieczny nie do końca zrozumiał postu kmiecia troche się przy okazji wykazując nie zrozumieniem postu kmiecia (haha, jakby ktoś nie skumał to to miało być śmieszne :)).


natomiast kmieciu wytłumaczył się odpowiednio.... więc... jednak mysle że jest remis, jeśli nie przewaga kmiecia...
doc nas zeszłym razem nie przekonał... a może to było w innym topiku.... tak samo mimo usilnych prób nie przekonała nas koza o tysiącu młodych..... KTÓRA tymczasem niespodziewanie - prawdopodobnie wskutek pomyłki, lecz po niej wszystkiego można sie spodziewać (hehe :D)- przejęła strone doca, nie mając pojęcia z prześmiewczego tonu wypowiedzi kmieciucha!
co za walka, prosze państwa...
kmieciu wytłumaczył niewytłumaczalne po czym zapadł się pod ziemię.... czekkajcie! nie zapadł się! czeka na riposte!! o tak!!!! kmieciu wciąż czeka na riposteEE!!!!!!
tak więc czekamy i my! nie omieszkamy kontynuować komentatorowywania (WIEM, że nie ma takiego słowa :D :D) - specjalnie dla was z białego stoku.... ee nie.... z torunia! ;)


PS: a ja was obu lubie i tak :D

PPS: wiem, że pisze enigmatycznie bla bla bla możecie się śmiać ale to nie ja mam raka!

PPPS: WIEM, że text w PPS'ie wcale nie jest orginalny, ale nie mial być... miał wywołać nikły usmieszek pogardy (a moze rozczarowania? .... niee... to było ... miało być ... politowanie...)

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-11-2002, 22:58
Post #55




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

Jakie kolwiek slowa procz tych ktore teraz nastapia beda komentarzem....
wiec .. komentuje to ciszą : " . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . "

Jakos mnie ten kmiec nie smieszy ...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-11-2002, 23:12
Post #56




SHM-0
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 76
Nr użytkownika: 84
Doł±czył: 22-11-2002

"............................................................." (moja cisza jest bardziej wymowna od twojej ;))

1. poczucie humoru to rzecz względna. jak zresztą wszystko, oprócz geniuszu.
który to jest względny dla wszystkich oprócz osoby która geniusz ten rzekomo posiada.

2. tak jakby to ostatnia wypowiedź kmiecia nie była do śmiechu.
uprasza się kmiecia o nie mówienie nic na poważnie, ponieważ jest to niegrzeczne żeby wytykac innym ich wady. o wiele bardziej lubimy kmiecia, gdy wygłupia się i robi z siebie debila. wtedy przynajmniej nie trzeba siedziec cicho.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 07-12-2002, 00:44
Post #57




SHM-0
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 76
Nr użytkownika: 84
Doł±czył: 22-11-2002

kiedyś słyszałem hasełko: co dzień, to kac
ale "co cham to obczaj" jeszcze nie ;)

ale obczaiłem i stwierdzam: same chamy. a największy ten maetiou....
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 07-12-2002, 02:01
Post #58




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

Mefiu : chamstwem to mnie nie dorosniesz nigdy ;) ale proboj ;) konkurencja podsyca moje chamstwo
-----
i nasunelo mi sie pytanie : A CO BY BYLO GDYBY KTOS PRZEJOL RADIATED pod inna nazwa i prowadzil to dalej? hue? Bo z tego co widac to redakcja oryginalnego R nie dzwignie sie tak latwo.
----
Co do tekstow :
przy rozpoczeciu picia "Oj bedzie bolało.... ale nie dziś"
oraz po piciu ... poznego wieczora "Bóg dał ... Bóg wzioł"
tekst do kufla "Cześć denko, chcesz schować sie za pianką?"
tekst o starych babciach - bereciarach "Czy to w zimie czy to w lecie, poznasz chama po berecie" <- moj ojciec to zawsze mowi.
tekst gdy podchodze do sklepiku "Prosze o napelnienie koryta" oraz "Prosze brejo-kole i zmielonego psa z budą"
lub dzisiejszy dialog ze sprzedawcznynia na uczelni :
"- HotDoga... - Tak jak zwykle? - Eeeeeeee...... nie.. inaczej.. tak jak lubie - A jak lubisz? - Lubie gdy dziewczyna jest na dole" -!?!E!?! - Chodzilo o hotdoga? - A o czym myslales? - To niech bedzie ta kola - Juz daje... - Tu ? w sklepiku? moze jednak przejdziemy do toalety? - Słucham? - Do toalety chodzmy ... " - w koncu kupilem sok pomidorowy ;) ...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 07-12-2002, 12:40
Post #59




małe i wredne ^^`
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 245
Nr użytkownika: 7
Doł±czył: 03-11-2002

[B]A CO BY BYLO GDYBY KTOS PRZEJOL RADIATED pod inna nazwa i prowadzil to dalej?[/B>]

jakieś aluzje?
doc-o-ram-owe?
wiesz, że się narażasz? ;-)

co do textow:
dlatego wolę hipermarkety, panie doc -_-
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 07-12-2002, 14:23
Post #60




Maxi - Kaz
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 677
Nr użytkownika: 2
Doł±czył: 01-11-2002

QUOTE
Zapoczątkowane przez DrPotf0r

i nasunelo mi sie pytanie : A CO BY BYLO GDYBY KTOS PRZEJOL RADIATED pod inna nazwa i prowadzil to dalej? hue?


No patrz Doc, jakie my czasami mamy podobne mysli... tyle ze ja tak [a przynajmniej w pewien sposob podobnie] pomyslalem jush dawno...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

4 Strony < 1 2 3 4 >
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Go¶ci i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 16-11-2019, 01:28