Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

SHAMO Fallout Community _ Konwent OldTown _ Wasze stroje na OldTown

Napisany przez: Deat(c)hClaw 23-01-2006, 18:31

Prezentujcie tutaj swoje stroje na zlot, lub poprostu podawajcie pomysly wink.gif ...
Oto moje dzielo tongue.gif ...

http://fallout.emiasto.com.pl/szpon/4.jpg

Napisany przez: Kemer 24-01-2006, 13:05

Ciuchbuda niech stanie się Waszym ulubionym sklepem! ;D Tam można zakupić cuda!

Postaram się napisać jakiś artykuł o robieniu tanich i mało wymagających strojach post-apo, któy poajwi sie na naszej stonie (czytaj Oldtown) :]

Napisany przez: Ghul-150 24-01-2006, 14:28

Mundur Gladny Mp5 i jest GIT:> BOS Zawsze wierny zawsze silny zawsze potężny tongue.gif
A na codzien jeens i skóra:>

Napisany przez: kivan666 24-01-2006, 14:31

ja się zastanawiam bo muszę się ukierunkować czy zapodać sobie Metal Armor czy może mundur black woodland. Jak myślicie co pasuje lepiej na kpt Raiders ?

Napisany przez: smoq 24-01-2006, 14:39

CYTAT (kivan666 @ 24-01-2006, 12:46)
ja się zastanawiam bo muszę się ukierunkować czy zapodać sobie Metal Armor czy może mundur black woodland. Jak myślicie co pasuje lepiej na kpt Raiders ?

Hmm - a z czego bys robił Metala huh.gif - pamietajo maskowaniu, itd. (no chyba, że siatkę maskującą zarzucisz na armoura to powinno też być git) wink.gif

Napisany przez: Ghul-150 24-01-2006, 14:57

riderzy podrózują lekko szybko a metal armor strasznie krempuje ruchy Sądze że skóa i emblemacik do tego strzel se rózowego mochowka albo jakiegoś w jaskrawym koloże...i gites
Ludzi Z BOS najlepiej ubrać w wojskowe mundury :> glany i tak dalej najfaniej jak by Każdy(nie koniecznie członek jakiejś organizacji) miał Gnata asg... to był y mega klimat.
bo każdy na westlandach ma gnata albo jakiś kastet lub nóż... to wyglądało by cool
Jeszcze do tego jeden jakiś wypasiony w widocznym miejscu by odstraszać.
ja tu się zastanawiam jak tu PA zrobic:P

Napisany przez: kivan666 24-01-2006, 15:14

z metal armorem nie byloby by zadnych problemow bo moj bracki robi repliki zbroi sredniowiecznych cool.gif ale mysle ze czarny zestaw BDU bedzie chyba najlepszy

Napisany przez: Deat(c)hClaw 24-01-2006, 15:24

Ghulu, moge Cie zapewnic, ze wszyscy (no prawie), ktorzy byli na ostatnim OldTown beda mieli swoje ASGacze. Mowie tutaj tylko o orgach, ale bedzie to ok 10 osob. A jak jeszcze SGS przyjedzie...

Napisany przez: Eraserhead 24-01-2006, 15:33

Repliki zbroi mowisz biggrin.gif
Widget ladnie by sie w takiej prezentowal, jako szeryf...

Napisany przez: Ghul-150 24-01-2006, 17:02

heh oby oby zobaczy się

Napisany przez: Rawdanitsu 24-01-2006, 17:30

Ghul... ale o co chodzi ci z tym BOS? PRzecież w OT nie ma Bratherhood of Steel. A co do BDU... sorry ale te stroje militarne tak na prawdę nic nie mają wspólnego z klimatami Post-Apo...

Napisany przez: Ghul-150 24-01-2006, 17:33

Ja i kuna_Jk tam bedziemy co oznacza że bos tam bedzie:> Nie nie Brother hood of steel:> Brotherhood of SHadows:>
Jak dobrze pujdzie to zlot BOS zgra się z OT...
O to mi chodzi..

Napisany przez: MartEEnez 24-01-2006, 17:35

Rawdanitsu - Ghulowi chodzi o Brotherhood of Shadows wink.gif - Klan FT Multiplayer który podejrzewam tez pojawi sie pewną grupą na Oldtown...i pewnie bedzie chciala zdominowac pustkowia (z tym bedzie wam ciezko chłopaki hłe, hłe) ;P

A co do BDU - same łaszki nie wystarczą - trza to bedzie jakos upiekszyc (naramiennik, jakis łancuch, skórzana sakwa przez ramie, gogle spawalnicze itp. wink.gif ) Ogólnie BDU w czystej postaci bedzie wygladały troche ...hmm zbyt wspólczesnie smile.gif

Napisany przez: Deat(c)hClaw 24-01-2006, 17:41

Te Ghul nie mysl sobie, ze przyjedziecie zrobic sobie na sepa zlot klanowy za nasza krwawice tongue.gif ...

Napisany przez: Kamil 24-01-2006, 17:43

Sory za offa, ale MartEE tak żeś to napisał z tyloma bykami że nic nie kapuję biggrin.gif

EDIT: Poprawione. Wlepiłem sobie upomnienie za pisownie wink.gif

Napisany przez: Rawdanitsu 24-01-2006, 17:45

Jak ostatnio zrobiliśmy sobie piknik na lotnisku (tak jest przy mrozach biggrin.gif ) i gadaliśmy trochę o strojach (no i też ja się przebrałem w pewnym celu) to okazało się że już z dużej ilości zwykłych szmat można osiągnąć niezły efekt - trzeba je tylko dobrze na ciele rozmieścić... Nie zrobiłem jednak zdjęcia więc jak znowu się przebiorę to walnę fotkę gdzieś na forum żeby wam to pokazać...

Napisany przez: Ghul-150 24-01-2006, 17:47

Bos ma szlachetne intencje... nie chcemy donminować jedynie oświecić...

Napisany przez: Rawdanitsu 24-01-2006, 17:48

CYTAT (Ghul-150 @ 24-01-2006, 16:02)
Bos ma szlachetne intencje... nie chcemy donminować jedynie oświecić...

Tylko uważajcie żeby wam jakiś Ranger kulą nie zaświecił biggrin.gif

Napisany przez: Kamil 24-01-2006, 17:50

CYTAT (Ghul-150 @ 24-01-2006, 17:02)
Bos ma szlachetne intencje... nie chcemy donminować jedynie oświecić...

Szlachetnie oświecić ogniem i mieczem? biggrin.gif

Napisany przez: czechu 24-01-2006, 17:57

Szlachcice sie znalezli...

Lepiej byscie nad strojami mysleli !

Napisany przez: kivan666 24-01-2006, 22:32

CYTAT (martEEnez @ 24-01-2006, 16:50)
A co do BDU - same łaszki nie wystarczą - trza to bedzie jakos upiekszyc (naramiennik, jakis łancuch, skórzana sakwa przez ramie, gogle spawalnicze itp. wink.gif ) Ogólnie BDU w czystej postaci bedzie wygladały troche ...hmm zbyt wspólczesnie smile.gif

hehe ze tak powiem "nie ucz ojca dzieci robic" tongue.gif

Napisany przez: smoq 24-01-2006, 23:49

CYTAT (kivan666 @ 24-01-2006, 20:47)
CYTAT (martEEnez @ 24-01-2006, 16:50)
A co do BDU - same łaszki nie wystarczą - trza to bedzie jakos upiekszyc (naramiennik, jakis łancuch, skórzana sakwa przez ramie, gogle spawalnicze itp. wink.gif ) Ogólnie BDU w czystej postaci bedzie wygladały troche ...hmm zbyt wspólczesnie smile.gif

hehe ze tak powiem "nie ucz ojca dzieci robic" tongue.gif

Hehe - fakt - w zeszłym roku już źle nie było!
Rękawice Beeshopa rules! biggrin.gif

Myślę, że jak uzbieramy materiały odpowiednie to walnie się mały poradnik co do przygotowania strojów - niestety na chwilę obecną nie mogę tego nawet obiecać! sad.gif

Napisany przez: Śledź 27-01-2006, 19:37

Ja mam zamiar kupić ochraniacz, taki jaki mają motocykliści lub footbaliści w ameryce, obciągnąć go skórą ze starej kurtki i obić trochę metalem (gwożdzie, łańcuch, metalowe płytki na klacie). Do tego spodnie od USa, glany i jakaś chusta i gogle na głowę.

Napisany przez: Blademaster 27-01-2006, 19:42

Moze ktos z was ubierze sie jak te panny lekkich obyczajow z New Reno? smile.gif .

Napisany przez: Kamil 27-01-2006, 19:57

Do mojej togi Jedi dodaję tylko pasek ze sznurka i jestem mnichem z Katedry ;]

Napisany przez: MartEEnez 27-01-2006, 20:12

CYTAT
Moze ktos z was ubierze sie jak te panny lekkich obyczajow z New Reno?


Blade - ty pierwszy tongue.gif

A tak serio jak masz tu pisac takie pierdoły to lepiej nie pisz ich wcale tylko daj mi znac na privie a ja ci dopisze +1 do liczby postów...statsiarzu...bo widze ze sie cofasz do starych czasów gdzie spamowałes gdzie popadnie... Rozumiemy sie :>?

Swiety - pomys przedni tylko przyjezdzaj bez lightsabera ;]
Sledziu - jak skompletujesz strój to zapodaj tu fotkę - przyda sie jako instruktaz dla kandydató na raidersów smile.gif

Napisany przez: Deat(c)hClaw 27-01-2006, 20:30

CYTAT (Święty @ 27-01-2006, 18:12)
Do mojej togi Jedi dodaję tylko pasek ze sznurka i jestem mnichem z Katedry ;]

Ta pozycja jest juz obsadzona mad.gif ! Chyba ze bedziesz moim akolita happy.gif ...

Napisany przez: Kamil 27-01-2006, 20:32

Ty nie masz togi Jedi tylko worek na kartofle biggrin.gif I nie jesteś mnichem tylko szponem w mnisium ubranku z Vaulta 13 tongue.gif

Napisany przez: Deat(c)hClaw 27-01-2006, 20:37

Jam jest miejscowy Kaznodzieja! Ojciec Szpon! Krzewiciel Slowa Swietego Plomienia! Za mna stoja Latajace Karawany, a Rangersi korzystaja z mych blogoslawien...
Poza tym...
...
...
...
Zawsze mozna nie wpuscic pewnych osobnikow do miasta ;> ...

Napisany przez: Vic 27-01-2006, 20:49

Ja sobie miałem kombinować mnisi habit, ale jak widzę nie byłbym sam.. Chyba się zastanowię nad czymś innym. :-/

Napisany przez: Deat(c)hClaw 27-01-2006, 21:22

Czekaj! To swietny pomysl! Zalozymy swoja sekte ^^ ... Moze jeszcze Gumek sie przylaczy, to by bylo cos! Bylibysmy kolejna (piata) organizacja w OldTown!

Wyszloby na to, ze Kaznodzieja rozwinal swoj maly kosciolek od czasu pierwszej edycji... Wchodzicie w to?

Napisany przez: Śledź 27-01-2006, 21:36

CYTAT (martEEnez @ 27-01-2006, 19:27)

Sledziu - jak skompletujesz strój to zapodaj tu fotkę - przyda sie jako instruktaz dla kandydató na raidersów

ok tylko najpierw muszę to gdzieś znaleść
jak ktoś mieszka we wrocławiu i wie gdzie można kupić takie rzeczy, to niech napisze
ewentualnie może byc w poznaniu, to wpadnę po drodze do domu

Napisany przez: Kemer 27-01-2006, 22:41

sam bym wpadł na nabożeństwo! Trzeba by tylko się postarać, żeby parodia z tego nie wyszła i żeby nikt się nie obraził, że naśmiewamy się z jego odczuć religijnych.

Szpon, to chyba kolejny pomysł do obgadania ;D

Napisany przez: Kamil 27-01-2006, 22:43

Nie będziemy robić parodii, raczej czegoś w stylu Katedry, lub Dzieci Apokalipsy.

Napisany przez: Ghul-150 27-01-2006, 22:53

Moloch nadciąga nikt nie wie jak wygląda jogo straszliwe oblicze zobaczycie tylko jeden i ostatni raz jest on siłą której nic nie jest w stanie kontrolowac... nikt go nie widział a przynajmniej nikt nie przekazał tego co widział, nieliczne niedobitki zmiast znajdujących się na jego przemarszu opowiadają o kolosie ze stali.. jednak nikt nmie wie jak dokładnie wyglada...
Są głosy że zmierza on do starego miasta... kto wie w jakim celu... jednak nikt nawet Bractwo nie jest w stanie go powstrzymać... przedziera sie przez barykady niczym gorący nóż przez masło... nic go nie powstrzyma... na trasie jego przemarszu zostają zgliszcza....

Napisany przez: smoq 28-01-2006, 02:41

CYTAT (Deat©hClaw @ 27-01-2006, 19:37)
Czekaj! To swietny pomysl! Zalozymy swoja sekte ^^ ... Moze jeszcze Gumek sie przylaczy, to by bylo cos! Bylibysmy kolejna (piata) organizacja w OldTown!

Wyszloby na to, ze Kaznodzieja rozwinal swoj maly kosciolek od czasu pierwszej edycji... Wchodzicie w to?

Oz - świetny pomysł Szpon! To byloby ciekawe!

Proponuje zalozyc tobie osobny watek i zobaczyc czy byliby chetni wink.gif

Napisany przez: Zocik 17-02-2006, 02:28

CYTAT (Śledź)
ok tylko najpierw muszę to gdzieś znaleść
jak ktoś mieszka we wrocławiu i wie gdzie można kupić takie rzeczy, to niech napisze
ewentualnie może byc w poznaniu, to wpadnę po drodze do domu


W poznaniu kolo Rynku Jezyckiego masz fajny tani militarny. (bo te dwa w centrum kolo Kupca Poznanskiego sa strasznie drogie...)

A tania ciuchbude z uzywanymi rzeczami na Glogowskiej naprzeciwko Parku Wilsona.

Napisany przez: BoS_kunajk 17-02-2006, 10:34

Ja mam nastepujace koncepcje na swoj stroj:
a) Stroj przybysza z krypty - nie mam pojecia jak go zrobic tongue.gif
cool.gif Stroj pelny cwiekow, jakas obroza itp - mysle, ze fajny klimaczyk by byl, ale najpierw musze cwieki kupic tongue.gif
c) jakies zwykle szmaty - chyba najlatwiejszy, opcja awaryjna na wypadek, gdyby dwie pierwsze sie nie powiodly wink.gif

Napisany przez: Snowblind 02-03-2006, 00:37

CYTAT (Zocik @ 17-02-2006, 00:43)
CYTAT (Śledź)
ok tylko najpierw muszę to gdzieś znaleść
jak ktoś mieszka we wrocławiu i wie gdzie można kupić takie rzeczy, to niech napisze
ewentualnie może byc w poznaniu, to wpadnę po drodze do domu


W poznaniu kolo Rynku Jezyckiego masz fajny tani militarny. (bo te dwa w centrum kolo Kupca Poznanskiego sa strasznie drogie...)

A tania ciuchbude z uzywanymi rzeczami na Glogowskiej naprzeciwko Parku Wilsona.

Camuflage w cemtrum nie jest taki zły jeśli chodzi o ceny

Napisany przez: Zocik 02-03-2006, 01:38

Jak dla mie to w Safari kolo Rynku Jezyckiego jest mim owszystko taniej. I wybor jest o wiele wiekszy. smile.gif

jak tam stroje? ma ktos foty?

Napisany przez: Rawdanitsu 02-03-2006, 09:52

Od razu wam mówię że wszelkie Woodlandy, Olive'y, kamizelki taktyczne, anty-terrorystyczne i inne takie stroje to żadne Post-Apo więc jak ktoś się tak ubierze to niech nie liczy na zniżkę.

Napisany przez: jabot 02-03-2006, 16:51

Nie mam ramoneski załatwić znikąd, toteż z flayer'sa bede próbował konstruować takie cos:


grafika zapastowana przez użytkownika

+

grafika zapastowana przez użytkownika

+

grafika zapastowana przez użytkownika

+

troche pierdół

=

grafika zapastowana przez użytkownika

Napisany przez: czechu 02-03-2006, 17:47

Przypominam ze zlot jest latem jakbys Jabot nie pamietal smile.gif

Napisany przez: jabot 02-03-2006, 18:11

gwarantuję, że będę go nosił po 18 - a na poprzednim oldtown od tej godziny bywało już chłodno - nie mowie ze pozniej już 'pizgało' konkretnie, poza tym wywale z niego derme i powkładam w niego puszki (wytrzymałość balistyczna) i inny złom, także o mnie się nie martw happy.gif

Napisany przez: Rawdanitsu 02-03-2006, 18:28

CYTAT (jabot @ 02-03-2006, 16:26)
powkładam w niego puszki (wytrzymałość balistyczna)

Niezły pomysł Jabot. W bunkrze będzie i tak chłodniej. Ale oczywiście puszki puste, prawda? smile.gif

Napisany przez: Kemer 02-03-2006, 21:41

Ciuchbudy! Uwierzcie mi, że tam znajdziecie wszystko. Tanie marynarki, koszule hawajskiej, i wszystko czeogo dusza zparagnie!! Niewstydzcie się iść do second handu! Ruszcie wyobraźnia. Nie każdy w świecie post-apo musi być komandosem biggrin.gif Możecie stworzyć sobie image luzackiego kolsia z Miami, albo lekarza z wypizdówka. Postarajcie się i sprawcie, że życie w OT nie będzie jakąś tam sztampą!

Napisany przez: Wędrowca 02-03-2006, 21:51

Ze strojami to problem jest, bo na pustkowiach gorąco w zbroi, ale jak nie masz zbroi to jesteś trup. Tak, że albo męka, albo śmierć. biggrin.gif Przenosząc to na old town, mamy wybór, albo płacimy więcej, albo się smażymy tongue.gif

Ale na serio, to pomysł z hawajską koszulą jest niezły, lekkie, zwiewne, wygodne... czy można liczyć że stroje tego typu podchodzą jako "falloutowe"?

Napisany przez: Deat(c)hClaw 02-03-2006, 22:31

W USA kultura hawajska jest przeciez bardzo popularna. jesli taki stroj bedzie mial jakies akcenty postapo. Kilka naszytych kawalkow skory, jakis pasek z niby-nabojami, noz u pasa, to mysle, ze bedzie OK smile.gif ... Poprostu musi to byc taki Mad Max w koszuli hawajskiej tongue.gif ...

Napisany przez: MartEEnez 02-03-2006, 22:37

Jesli je dopracujesz by nie wygladac w nich jak "skejcik z ulicy" to jasne ze tak ;]

Ale dobry strój mozna tez zrobic z rzeczy znalezionych w szafie...

Wystarczy poszukac znoszonych podkoszulków, pociac je na szmaty, poobwiazywac sie nimi..np tym:
grafika zapastowana przez użytkownika
lub:
grafika zapastowana przez użytkownika

Najlepiej bedą wygladac rzeczy w kolorach szarych, brazowych ew. czarnych...
w razie czego mozecie je przybrudzic - to tez doda klimatui odpowiednio "podniszczy" wizualnie stroje smile.gif

No i rozejrzyjcie się po domu co by tu jeszcze mozna wykorzytac - ja z poprutych starych plecaków własnie szyje oporzadzenie bojowe na zlot ^^

Zachecam do ekspreymentowania :]

Napisany przez: Deat(c)hClaw 02-03-2006, 23:14

CYTAT (martEEnez @ 02-03-2006, 20:52)
No i rozejrzyjcie się po domu co by tu jeszcze mozna wykorzytac - ja z poprutych starych plecaków własnie szyje oporzadzenie bojowe na zlot ^^

Zachecam do ekspreymentowania :]

Ty! Dobry pomysl... Musze rozejrzec sie po domu, takie cus by mi sie przydalo...

Mozecie tez zrobic z siebie takiego pustynnego nozownika. Noze na ramionach, noz u pasa, noz na piersi, noz na lydce... Oczywiscie tylko w celach ozdobnych wink.gif ...

Napisany przez: Zwonimir 03-03-2006, 00:46

CYTAT (Rawdanitsu @ 02-03-2006, 16:43)
Ale oczywiście puszki puste, prawda?

Jabocie, gdybyś miał problem z opróżnieniem puszek, pamiętaj, że firma "Rawdan&Zwonimir Inc." jest do Twoich usług!

Ja szykuje coś ze złomem i strojem eleganckim wink.gif

CYTAT (Wędrowca @ 02-03-2006, 20:06)
Ze strojami to problem jest, bo na pustkowiach gorąco w zbroi, ale jak nie masz zbroi to jesteś trup. Tak, że albo męka, albo śmierć. biggrin.gif Przenosząc to na old town, mamy wybór, albo płacimy więcej, albo się smażymy tongue.gif

chyba, że wpadniesz do naprawdę chłodnego Baru... wink.gif

Napisany przez: czechu 03-03-2006, 16:43

Szczegolnie do rannego baru smile.gif

Chcialbym jeszcze wszystkim zwrocic uwage na zmieniajace sie warunki pogodowe. Dobrze by bylo jakbyscie zaplanowali sobie stroje tak, by mozna bylo w nim prawie zawsze chodzic...

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 03-03-2006, 18:26

z tego sie zaczyna robić konwent wampira maskarady biggrin.gif

Napisany przez: Wędrowca 03-03-2006, 21:02

Słyszałem że w tym roku ma być chłodne lato... z jednej strony dobrze, bo łatwiej w jakichś stylowych ciuchać chodzić, ale z drugiej strony większa szansa na deszcz. Czy na konwencie w zeszłym roku padał deszcz chociaż raz?

Napisany przez: MartEEnez 03-03-2006, 21:03

Padał i to nie raz ;] - nawet lekko podtopiło niektóre namioty - na szczescie bar jest odporny na działanie czynników atmosferycznych biggrin.gif

Jakis kaptur i ciepla bluza na pewno sie przydadza na zlocie...

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 03-03-2006, 21:31

a jak wezme foliowy worek jako substytut kórtki przeciw deszczowej to będzie klimatycznie i dostane zniżke biggrin.gif?

Napisany przez: smoq 04-03-2006, 02:14

Pamiętajcie, że to jest post-apo. Tutaj nie ma jednolitego przepisu na wygląd. Strój możecie zrobić z czegokolwiek - liczy się tylko jego klimatyczność i po części również praktyczność. Nie pytajcie się nas czy jak użyjecie tego i tego to będzie dobrze, bo przez forum nikt was nie oceni (chyba, że fotkę dacie) - liczy się to w jaki sposób tego użyjecie! Zklecenie czegoś naprawdę nie jest trudne. Wystarczy pogrzebać w szafie, ew. przejsc sie po ciuchlandach, potem tylko trochę popruć/podrzeć/pobrudzić/poplątać/pozszywać/itp. itd. i strój praktycznie gotowy.

Przestrzegam jednak, że aby dostać zniżkę za strój należy się czymś wykazać, bo to jest jak wyróznienie i nie możecie liczyc, że jak zrobicie dziurę na kolanie to od razu zniżkę dostaniecie wink.gif.

Napisany przez: Kemer 04-03-2006, 14:22

I jeszcze jedno!!! Nie każdy musi być wojonikiem mieć 10 noży 3 karabiny, 5 pistoeltów i chodzić obwiżany amunicja i grantami. To naprawde nie jest element konieczny w stroju POST-APO! :] Wykreujcie swoje postacie tak, żeby były Wasze i żebyście dobrze się w tym czuli, bo kilo trotylu to nasża na sobie fundamentaliści islamscy a nie ludzie po III Wojnie Światowej biggrin.gif

Napisany przez: Śledź 19-04-2006, 22:16

mam prawie taki strój, jak chciałem, praktycznie cały ze skóry, parę gwoździ; dołożę jeszcze trochę . Tylko trochę gorąco nim, ale raiders będą aktywni raczej po zmroku, więc ujdzie.
na początku maja dam foto
EDIT:

a się pochwalę: właśnie zamówiłem shotguna

Napisany przez: Wędrowca 10-05-2006, 19:22

A moglibyście podrzucić opis na temat: Jak wygląda typowy/"szary" mieszkaniec pustkowi? Ew. jak wygląda typowy podróżnik (ale nie Chosen One)?

edit by Szpon

Napisany przez: smoq 10-05-2006, 20:07

CYTAT (Wędrowca @ 10-05-2006, 18:37)
A moglibyście podrzucić opis na temat: Jak wygląda typowy/"szary" mieszkaniec pustkowi? Ew. jak wygląda typowy podróżnik (ale nie Chosen One)?[...][/color]

Hmm - w sumie nie ma takiego opisu. Wszystko zależy od własnej wyobraźni i dostępnych/znalexionych środków/śmieci smile.gif

Najlepiej pogrzebać w szafie w poszukiwaniu starych ciuchów - popruć je, podniszczyć jeszcze itd. Można np. z kilku ciuchów zrobić jakiś mix - do tego wystarczają nożyczki, igła i nitka. Podrzeć stare jeansy. Zmontować jakąś prowizoryczną broń (choćby nóż, pałkę, kastet, czy cokolwiek innego). Można wykorzystać mnóstwo materiałów: od znalezionego złomu, poprzez jakieś szmaty, aż po przedwojenny płaszcz pradziadka.
Na strój nie przepisu - musisz pomyśleć co byś chciał osiągnąć i spróbować to zrobić. Improwizuj ile wlezie - im strój jest bardziej improwizowany tym bardziej klimatyczny (zazwyczaj).

Może tu znajdziesz inspirację:
http://www.gameforums.ru/gallery/album16?page=1
http://www.falloutlarp.com/?page=47

Napisany przez: Śledź 13-05-2006, 15:20

A oto i mój strój, musze jeszcze tylka znaleść ciemniejszą chustę i skórzane rękawice.
Zrobienie całości zajęło jeden wieczór.

Napisany przez: Shafa 16-05-2006, 01:14

Mamy Rangers'ów, Raiders'ów,Ogry a czy mamy GHOULE radioactive.gif ?

Ghoul to bardzo wygodna postać. Włóczy sie po obozowisku,popija jakieś radioaktywne puszkowane/butelkowane świństwo i cieszy się życiem. A jak za dużo popije to i tak na każde pytanie odpowie "błeee","yyyyyyy","fresh meat..","kliiiiiinaaaa..." i nie wypadnie z roli. A do tego Raidersi nie bedą nagabywać bo jeszcze sie zarażą jakąś chorobą skóry. A i Rangersi nie bedą dawać do karceru ani strzelać bo zaraz sie pojawi "GHOfGTaT"(prawda, ze brzmi po ghoulowemy?wink.gif) czyli "Ghoul Health Organisation for Good Treating and Tolerance" i powoła komisję śledczą pod zarzutem przekroczenia kompetencji lub (nie daj boże dla Rangersa!) pod zarzutem braku tolerancji dla mniejszosci narodowych. A Ogry? no cóż... Ogry z racji szefowania OldTown musza pod publike wykazywać się tolerancją takich pokrzywdzonych przez opad ludzi wink.gif. hehe

Zapraszam wszystkich do łapania zdrowego bladego koloru sqry oraz innych popromiennych deformacji! Dla tych co by chcieli a maja problemy z mutacjami gęby lub nie chce sie nic wymyslac ----> _pobity.gif http://www.kupsprzedaj.pl/ks-cat.asp?searchtype=mini&Sort=1&keyword=maska+lateksowa&CategoryID=20129&page=1

AHA! no i mamy świetne logo dla houli! Znane i rozpoznawane we wszystkich kręgach,czyli --> radioactive.gif wink.gif

Napisany przez: Rawdanitsu 16-05-2006, 07:29

Heh. Kilka z tych masek jest na serio niezłe. Ale looknij sobie na tą fotke z rosyjskiego konwentu o podobnych założeniach: http://www.gameforums.ru/gallery/album16/01010152_G

W zasadzie obejżyjcie sobie fotki z tego konwentu a na pewno znajdziecie inspirację na post-apo strój. Na naszej stronie, w dodatkach konwentowych, możecie też znaleźć zebrane przez Nes_Naknish'a kadry z filmów post-apo skupiające się na klimatycznych strojach - tam szukajcie inspiracji. Pamiętajcie że dobry strój to -5 PLN od akredytacji.

Napisany przez: Wędrowca 16-05-2006, 10:13

Ciekawe bo ostatnio też myślałem nad tym jak urozumaicić gatunkowo tegoroczny zlot. Roboty odpadają dla kogoś kto musi przebyć pół polski, na supermutanta nie mam warunków fizycznych (jak ktoś jest wielki i szeroki to wystarczy mu trochę farb do tarzy), ludzi jest najwięcej, zostają ghule. Nie wiecie ile takie maski kosztują, mniej więcej? Ja w każdym razie myślałem jak załatwić to innymi/domowymi sposobami. Same farby do twarzy (te do maskowania) chyba nie wystarczą, bo straszny 'gładkoskórek' by ze mnie wyszedł....

A jeszcze Szponów Śmierci nie ma, hihi.......

Ps. To są ghule czy ghule i supermutant? http://www.gameforums.ru/gallery/album16/01010134_G

Napisany przez: Rawdanitsu 16-05-2006, 10:45

CYTAT (Wędrowca @ 16-05-2006, 08:28)
Ps. To są ghule czy ghule i supermutant? http://www.gameforums.ru/gallery/album16/01010134_G

Myślę że ciężko powiedzieć biggrin.gif

Ale stroje ogólnie fajne mają, co?

Napisany przez: WhiteHead 16-05-2006, 11:06

Bardzo smiechowe biggrin.gif, ale trzeba pogratulowac im pomyslowosci ;]

Napisany przez: Deat(c)hClaw 16-05-2006, 14:53

CYTAT (Wędrowca @ 16-05-2006, 08:28)
A jeszcze Szponów Śmierci nie ma, hihi.......

Jka nie jak tak! Jeden jest, ale pod plaszczykiem skryty ^^ ...

Napisany przez: Wędrowca 16-05-2006, 15:17

Dobra, ale trzymam cie za słowo. Na OT pokażesz mi jakie masz pazurki, ogon i róg.

Ale swoją drogą czy szpona tak ciężko zrobić? Troche futra (można nawet nie robić na ręce) dorobić ogon, rękawice ze sztucznymi pazurami, tylko maske trzeba......
No i oczywiście nie można zapszczać się do Bu...baru.

Napisany przez: BooN 16-05-2006, 18:26

ktosby mi sprobowal gadajacego, laboratoryjnie zmutowanego, geckona [czy co to, tam bylo] skrzywdzic ... no przeciez bym nogi z d censored.gif powyrywal :]

kula w leb pierwszemu co na intelygentnego szpona mi łape podniesie ... no żesz ... nawet jakby to ranger byl ... a raczej przedewszystkim jakby to ktory ranger byl ... !

no ... to moje zdanie na ten temat znacie :] censored.gif

Napisany przez: Wędrowca 16-05-2006, 18:38

Skoro mam takiego obrońce praw zwierząt, to ja może tak wstępnie zarezerwuje sobie role Szpona Śmierci, zwłaszcza że nasz DeatchClaw chce się kryć ze swoją urodą... no chyba że ktoś też by bardzo chciał i miał ku temu wszystkie potrzebne środki, to najwyzej będą dwa Szpony.... wink.gif

Napisany przez: Deat(c)hClaw 16-05-2006, 19:41

Chcesz grac Szpona i chcesz zeby byl pokryrty futrem ^^ ... Powodzenia, wyjdzie Ci jakis krolik wastelandowy...

Proponuje najpierw zapoznac sie z rola, ktora chcesz odgrywac wink.gif ...

Tak... Troche sie wkurzylem mad.gif ...

Napisany przez: Zdzisiu 16-05-2006, 20:23

Szponie... ale może on chce grać Szpona z FT? smile.gif

No nie denerwuj się już tak, jak coś to się go rytualnie ogoli.

Napisany przez: Shafa 16-05-2006, 20:33

DeathClawy? i to dwa? zapraszamy na strzelnice! Z waszą grubosqrnością to z wiatrówy nic nie poczujecie,za to ludzie beda mieli frajde popykac do ruchomych celów. bandit.gif

Info o strzelnicy niżej .
||
||
\/

Napisany przez: Deat(c)hClaw 16-05-2006, 20:47

Te z FT to nie Szpony tylko jakowas parodyja!

Dobra juz jestem spokojny...

Napisany przez: smoq 16-05-2006, 21:31

CYTAT (Wędrowca @ 16-05-2006, 17:53)
Skoro mam takiego obrońce praw zwierząt, to ja może tak wstępnie zarezerwuje sobie role Szpona Śmierci, zwłaszcza że nasz DeatchClaw chce się kryć ze swoją urodą... no chyba że ktoś też by bardzo chciał i miał ku temu wszystkie potrzebne środki, to najwyzej będą dwa Szpony.... wink.gif

Hehe - ciężka sprawa raczej, ale jeśli ci się uda zrobić fajny strój to będę bił pokłony biggrin.gif

Napisany przez: Wędrowca 16-05-2006, 22:33

W chwili obecnej dysponuje dwoma starymi futrami mamy, które obecnie służą za wygodny dywanik przed łużkiem. biggrin.gif Pazury, rogi na głowie i ten na czole, oraz futro jakoś zrobię, większy problem będzie chyba w wymodelowaniem kształtu głowy. W każdym razie będe skłaniał się do http://www.rpgfrance.net/~frenchvault/images/deathclaw-attack-fox.jpg i może troche do http://www.duckandcover.cx/gallery/albums/userpics/10095/normal_deathclaw~1.jpg wersji szpona, bo na pewno nie jestem w stanie zrobić czegoś http://www.fallout3.phx.pl/obrazki/nowiny/deathclaw2_model.jpg smile.gif

Napisany przez: Shafa 16-05-2006, 23:21

W zasadzie nie bedzie to takie trudne do zmajstrowania. tylko bedzie to wymagalo trosze roboty.Tak z miesiac scislej... Korpus modelujesz tak : bierzesz stary !bardzo obcisly! sweter. Potem kupujesz w sklepie gume do wulkanizacji (taka pseudo guma w proszku co mozna ja zagotowac i nakladac pedzlem.kiedys to w warsztatach używali.nie wiem czy teraz tez). nastepnie wypychasz sweter zgodnie z Twoja budowa gazetami,podkreslasz miesnie, bary,klate itp. jak juz jest wypchany to nakladasz na niego ta gume. czekasz az zastygnie (a zastyga jako miekka guma wiec nie popeka przy poruszaniu sie). malujesz aerografem lub po prostu sprayem. nogi analogicznie. z nogami jest tylko jeden problem bo sie zginaja w dziwnych miejscach.dla czlowieka to baaaaaaardzo trudne wink.gif. Głowa jest w sumie latwiejsza bo prosciej ja wymodelowac. jako baze bierzesz jakas maske (najlepiej taka do paintballa) i nakladasz na nia pianke uszczelnieniowa. czekasz az zastygnie. potem zmudna robota z nozykiem,pilnikiem i papierem sciernym. jak juz jest wymodelowana to smarujesz ja zywica epoksydowa albo od biedy guma arabska. no i malujesz sprayami kolorki. lapy to po prostu duze rekawiczki z odrobina pianki uszczelniajacej.
Co do tej gumy w plynie to poszukalem troche i znalazlem takie http://www.fulltech.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=84&Itemid=1&lang=pltylko nie wiem czy to sie zgina czy też zastyga na prawie amen.


z korpusem i nogami jest jeszcze jeden sposob. kup pianke do nurkowania,pomaluj i jakos ja wypchaj na sobie. głowa i lapy analogicznie jak wyzej.

W sumie do lipca jeszcze jest czas wiec moze sie ktos skusi wink.gif

Jedyny problem z takim wdziankiem jest taki ze w lipcu jest goraco i ludzie moga Cie omijac nie dlatego ze wygladasz groznie tylko dlatego, ze ..... no,ten,tego zalatujesz.. bleh.gif

Napisany przez: Wędrowca 16-05-2006, 23:46

wacko.gif blink.gif To ja chyba zrezygnuje, jeżeli za dobry strój uznasz coś wykonanego w ten sposób...... w życiu nie dam tyle kasy na strój. Pianka, guma, spraye maska....... ja tu kombinowałem jak uszyć taki kombinezonek o kolorze podobnym do Szpona a ty tu z taką robotą wyjeżdżasz.

Fakt w takim kombinezonie jak mówisz będzie stosunkowo ciepło, toteż ja mierzyłem się żeby zrobić odsłonięte ramiona i odsłonięte kolana....

Ps. Nei zauważyłem wcześniej tych wypowiedzi Szpona. smile.gif Szpon, ja skłaniam się ku opisowym wersjom, zwłaszcza tym wcześniejszym, gdzie Szpon miał być kudłaty. Jak bardzo by ci przeszkadzał kudłaty to powiedz, nie będe sie męczył na darmo. (jak nie dostane zniżki i Szpon sie obrazi)

Napisany przez: Shafa 16-05-2006, 23:54

Że bedzie z tym robota to pisalem na początku.Nad efektem trzeba popracowac. a co do ceny to bez przesady. pianka to jakies 25zl (a bydle jest w cholere wydajne bo sie rozszerza), ta guma to kiedys byla bardzo tania 5zl za 0.5kg.Teraz nie wiem bo nie mam z nia stycznosci. ale przeciez nie trzeba trzymac sie dokladnie opisu. jak masz stara nieuzywana/zniszczona maske do painta to uzyj. a jak nie to kominiarka lub gruba skarpeta. troche inwencji i improwizacji i mozna osiagnac cuda.

Napisany przez: Wędrowca 16-05-2006, 23:58

Mimo wszystko wersja łysego szpona z miękkiej gumy odpada jak dla mnie. Jak Szpon się nie obrazi to spróbuje uszyć sobie tylko futrzany kombinezonek. Pazury na nogach przyczepie do butów, na rękach do rękawic, rogi i zęby przeczepie na metalowym szkielecie ukrytym pod futrem. Jak widzisz takie wykonanie?
Aha jak dorw gołą, gładką skórę to nie będzie taki kudłaty ten szpon, brzuch siezrobi wtedy goły

Napisany przez: Shafa 17-05-2006, 00:12

Jesli o mnie chodzi to chyba kazdy sposób wykonania jest dobry. Najwazniejszy jest efekt koncowy. Jak zmajstrujesz cosik takiego i bedzie gicik wygladalo to Ci allaha na ziemi walne. Sam ide prosta scieżka klimatycznych ubranek.Wiec zadne wyzwanie. wink.gif

Napisany przez: Deat(c)hClaw 17-05-2006, 09:12

CYTAT (Wędrowca @ 16-05-2006, 20:48)
i może troche do http://www.duckandcover.cx/gallery/albums/userpics/10095/normal_deathclaw~1.jpg wersji szpona

OMG! To nie jest Szpon Smierci z Falla! Tego stwora chciano wykorzystac w Fallu, ale potem zrezygnowano. O ile dobrze pamietam, to jest jakas przerobka potwora z D&D...

Jak szukasz wizerunku Szpona z Fallow to looknij tu... Pewnie widziales oba, bo jeden juz prezentowales... To sa jedyne prowaidlowe wizerunki Szpona. I jesli mowisz, ze nie jestes w stanie tego zrobic, to daj sobie spokoj. Bez sensu jest robic papierowy stateczek, jako replike Arki, bo drewnianego nie da sie wykonac...

http://www.nma-fallout.com/forum/album_page.php?pic_id=409
http://www.nma-fallout.com/forum/album_page.php?pic_id=401

Jak widac, futra tam nie ma, jak i tych smiesznych rogow na czole z FT. Szpon to zmutowany kameleon, a nie jakis owlosiony nosorozec...

Napisany przez: Rawdanitsu 17-05-2006, 15:04

A jakby tak do tego stroju o którym napisał Shafa, wmontować przy ciele gumowe rurki do których co jakiś czas wlewałbyś wodę a jakby się już nagrzała to byś ją wylewał i wlewał świerzą?? tongue.gif Chociaż na pustkowiu nie można tak marnować wody smile.gif

Napisany przez: Wędrowca 17-05-2006, 15:21

Deat©hClaw przygnębiasz mnie. Skoro tak kategorycznie i stanowczo usiłujesz mnie zniechęcić do zlotu, lub zmusić do wydania kupy kasy i robienia czegoś w czym nie mam absolutnie doświadczenia to pozostaje mi tylko jedno wyjście. Zrezygnować ze stoju Szpona Śmierci (ku uciesze twojej i twojego ego) i przeżucić się na jakiś normalny strój człowieka. Szczęście, że nie zacząłem organizować kolegi, ani nie pociąłem jeszcze żadnego futra.

Napisany przez: Deat(c)hClaw 17-05-2006, 15:55

OMG! Tak masz racje, nie chce, zebys byl na zlocie <lol>
Wizerunek Szpona to dla mnie bardzo drazliwa sprawa. Zawsze reagowalem, gdy ktos go wypaczal, wiec nie wiem czemu sie oburzasz... Przeciez ja Ci niczego nie bronie. Chcesz na siebie zakladac futra etc. to prosze bardzo, ale informuje tylko, ze to nie bedzie stroj Szpona Smierci z Falla, tylko jakiegos Magoga z Andromedy.
Poza tym ja podaje tylko moja opinie (i fakty wink.gif ) wiec nie wiem, czemu bierzesz to tak do siebie...

Jakis wariat wymyslil do FT owlosione zwierzatka a teraz caly wizerunek Szponow na tym cierpi ;( ...

Napisany przez: Wędrowca 17-05-2006, 16:01

Po pierwsze, jesteś jednym z ważniejszych organizatorów OT.
Po drugie, cieszysz się dość poważnym autorytetem.
Po trzecie, skoro ty sie tak oburzasz to i inni pewnie nie będą zachwyceni. A to chyba niezbyt ciekawie ganiać przez tydzień ubranym jak idiota no nie?

Rezygnuje z tego stroju. Może znajdzie się ktoś majątniejszy i lepiej znający się na obróbkach tego typu, ktoś z doświadczeniem w tje dziedzinie. Dziekuje, koniec tematu.

Napisany przez: Deat(c)hClaw 17-05-2006, 16:09

CYTAT (Wędrowca @ 17-05-2006, 14:16)
Po pierwsze, jesteś jednym z ważniejszych organizatorów OT.

A to akurat jest malo wazne wink.gif ...

CYTAT
Po trzecie, skoro ty sie tak oburzasz to i inni pewnie nie będą zachwyceni. A to chyba niezbyt ciekawie ganiać przez tydzień ubranym jak idiota no nie?

A tutaj akurat nie bylbym taki pewien, bo wiekszosc ludzi jednak uwaza, ze szpony sa owlosione (sic!), wiec pewnie nikt nawet nie mialby nic przeciw :/ ... Jeszcze raz musze to powiedziec - durny FT...

Jak masz byc bez stroju, to lepiej zrob to co zamierzales. W koncu mozna powiedziec, ze to aizerunek Szpona z FT ;] ...

Ale! I tutaj pisze nie tylko do Ciebie, ale do reszty, ktora bedzie robila stroje!
Wezcie pod uwage to, ze lotnisko to otwarty teren i jak przyswieci slonce, to jest tam naprawde goraco. Tam mozna smialo sie ugotowac bez ubrania, a co dopiero kiedy sie jest owinietym w futra... Szkoda robic stroj i nie zalozyc go, bo nie bedzie mozna w nim wytzrzmymac prawda?

Napisany przez: Wędrowca 17-05-2006, 17:42

Przepis na Szpona, jaki zrobiłem wczoraj:

CYTAT
Materiały:
Czarne futro
Brązowe futro
Skóra bez futra
Rękawice robocze szmaciane
Drewno na pazury, rogi i zęby lub blacha
Blacha na konstrukcje wew.
Szerokie gumki
Dratwa lub mocna nić
Materiał do wypełnienia ogona
Guziki lub zamki błyskawiczne

Forma:
Buty:
Futrzata skóra zasłaniająca buty, u góry ściągana gumką do nogi, pod butem ściagana dwiem gumkami.
Napuszczane i malowane drewniane pazury przykręcone krótkimi wkrętami do stalowej konstrukcji, lub pazury z wygiętej blachy przyczepione w podobny sposób.
Konstrukcja składa się z jednej lub trzech blach opisujących przód buta od góry, lub od góry i dołu, przyszytych do skóry.
Pazury o długości około 5cm

Nogawki (opcjonalnie)
Ciasno osłaniające nogi od kostek do biodra. Końce nogawki ukryte pod osłoną butów i pod korpusem.
Nogawki najlepiej z brązowej skóry bez sierści.
Moga być przypinane guzikami do innych części

Korpus
Jednoczęściowy w dwóch rodzajów skóry, zaczynający się krótkimi nogawkami a kończący krótkimi rękawkami i wysokim kołnierzem. Cały futrzaty za wyjątkiem brzucha i klatki piersiowej. Futraty ogon,wypchany kawałkami materiały, na stałe przyszyty do korpusu. Na plecach wszyste poziome pręgi z czarnego futra.
Kombinezon zapinany zamkiem błyskawicznym od kołnierza do nogawki, lub na guziki zapinany w kroku i pod szyją.
Kołnierz, wysoki, stojący, zapinany na guziki lub zamek błyskawiczny.
Rękawy i nogawki z wszystymi gómkami.

Rękawy (opcjonalnie)
Wykonane dokładnie tak samo jak nogawki.

Rękawice
Rękawice robocze lub spawalnicze z naszytym na wierzch dłoni płatem futra. Futro w wszystą gómką opina sie na nadgarstku
Do palców rękawiczki przyklejone drewniane pazury, lub nałożone na palce pazury z giętej blachy. (dla wzmocnienia pazury mogą być przewiercone w kilku miejsach i przyszyte do rękawiczek). Pazury o długości około 10cm.

Głowa
Futrzana maska okrywająca całą głowę i szyję. Część twarzowa może być ze skóry bez sierści.
Dwa, skierowane do przodu, rogi na głowie (15cm), wykonane z drewna lub giętej blachy muszą wchodzić pod maskę. Rogi muszą być przyczepione albo do metalowgo rusztu na całą głowę, albo do blach przyszytych do skóry.
Otwory na oczy muszą być obszyte czarną nicią. Nad oczami można wszyć paski czarnego futra imitujące brwi.
Róg na czole (5cm) musi być zamocowany podobnie jak te na głowie.
Zęby trzeba wykonać tak samo albo z drewna albo z giętej blachy. Zęby muszą być przymocowane do dwóch pasków blachy kończących się koło uszu.
Szczęki na stałe przyszyte do skóry/futra. Górna szczęka połączona z konstrukcją rogu. Dolna spięta z górną za pomocą luźnych gumek. Pod brodą musi przechodzić pasek blachy łączący dolną szczękę.
Wargi trzeba obszyć skórą bez futra.


Deat©hClaw przeczytaj, może teraz lepiej ocenisz.....

CYTAT
Szkoda robic stroj i nie zalozyc go, bo nie bedzie mozna w nim wytzrzmymac prawda?

Na lotnisku w środku dnia, to faktycznie problem, ale w barze, w lesie, albo w nocy (gdy się straszy dzieci i raidersów) to chyba już nie tak ciężko? Futro powinno zapewnić wystarczającą ilość ciepła.

Napisany przez: Deat(c)hClaw 17-05-2006, 17:56

W nocy napewno problemu nie bedzie, bo noce cieple sa a slonce nie grzeje...

Co do tego planu... Mozesz to narysowac jakos, bo ciezko tak sobie wyobrazic, jak chcesz to zrobic ^^ ... Stroj ciekawy bedzie. Moze najwet najlepszy na zlocie, ale dla mnie to Spzon nie bedzie... Powtarzam jednak, ze to jedynie moje odczucie wink.gif ...

Napisany przez: smoq 17-05-2006, 17:57

CYTAT (Wędrowca @ 17-05-2006, 16:57)
[...]
Na lotnisku w środku dnia, to faktycznie problem, ale w barze, w lesie, albo w nocy (gdy się straszy dzieci i raidersów) to chyba już nie tak ciężko? Futro powinno zapewnić wystarczającą ilość ciepła.

Noce są chłodne (żeby nie powiedzieć zimne) - w zeszłym roku na warty nocne ubierałem bluzę, grubą koszulę i jeszcze na to ciepłą kamizelkę, także w nocy powinno być spoko w takim stroju. No i w nocy jest ciemno, a więc niedopracowanie stroju itd. nie będzie się tak rzucało w oczy.
No ale w dzień to się zamęczysz w takim czymś. W bunkrach jest oczywiście chłodno, ale to i tak może być problem - musisz o tym pamiętać, żebyś potem nie żałował.

Co do samego stroju to mi tak w sumie rybka - byleby nie wyglądał zbyt ... śmiesznie - sam rozumiesz zresztą. A czy to będzie szpon, czy nie to się spierać nie będę - wszak nasz konwent opiera się głównie na Fallout'cie, ale nie zabraknie też maniaków Neuroshimy, czy po prostu, ogólnopojętej postapokalipsy. No a mutantów przecież nie brakuje - więc nasza europejska wersja szpona śmierci może się znacznie różnić od tej czysto amerykańskiej wink.gif

P.S. Zawsze możeszz robić za koziołka leśnego (taki nasz oldtownowy mutant grasujący w nocy i straszący zlotowiczów tongue.gif )

Napisany przez: Wędrowca 17-05-2006, 19:21

Dobry argument Smog, ja jestem polski Szpon z sierścią, bo w zimie zimno.

Ściągnąłem z netu sylwetkę i obrobiłem ją w pancie:
http://img318.imageshack.us/img318/5122/sylwetka4ql.jpg
Nałożyłem schemat. Na czerwono jest skóra, na niebiesko metal, na zielono pazury i rogi:
http://img422.imageshack.us/img422/1821/szponschemat9ep.jpg
Efekt mniej więcej taki powinien być:
http://img447.imageshack.us/img447/7427/szponwygld3is.jpg
Tylko kolorki torche nie futrzate są....

Linki naprawione by Szpon

Napisany przez: smoq 17-05-2006, 19:29

1. Błąd w mojej xywce - nie mam nic wspólnego ze smogiem tongue.gif

2. Wyrzuć img, bo raz, że źle użyłeś; dwa, że nie można (o ile dobrze pamiętam) - zostaw same linki!

Napisany przez: Shafa 17-05-2006, 20:53

Deat(h)Claw. Strasznie jestes cięty na ten wizerunek szpona. Niechby teraz gdzies wyszedł jakiś wywiad z jednym z twórców (na kolana!) Fallouta (powstań) i by sie tak wypowiedział:

" Jesli chodzi o szpony smierci to chcielismy zrobic małe futerkowe stworzonka,ktore ryją norki i zbieraja w nich rozne odpadki.Nie wyrózniały by sie inteligencja.Miały by gąsiennicowate ciało nie przekraczające 30cm i jeden haczykowaty róg na głowie (do rycia norek).
Ich młode były by larwami pluskającymi sie w jeziorku na terenie bylej fabryki NukaColi.Jeziorku NukaColi oczywiscie.
Niestety ten pomysł nie przeszedł bo nasz grafik strasznie popił i wyszło mu to co Państwo widzieli w grze. Został potem zwolniony za psucie warstwy fabylarnej. "

Chryste...Twoja filozofia życiowa by upadła.Załamanie,depresja,spiączka murowane.


PS. Tylko nie bierz Tego do Siebie. To taka tylko hipoteza wink.gif

(a jakby tak sprowadzić strój godżilli? hie hie)




Napisany przez: Deat(c)hClaw 17-05-2006, 20:55

Kilka uwag moich ^^ ...
Fajnie byloby, jakbys chodzil w stylu Tofika z Ani Mru Mru wink.gif ...
Zasloniete nogi i ramiona tez fajnie by wygladaly...
I na koniec... Trzeba z Toba wykombinowac cos ciekawego... Jakis quest, wiesz takie stworzenie nie moze swobodnie chodzic po miescie! Dlatego mysle, ze mozna by zrobic tak, ze w dzien bedziesz Wedrowca, a w to bedziesz sie wbijal w nocy. Zrobi sie o tym stworzeniu jakas mala fabule ^^ ... To oczywiscie propozyja. Jak jestes zainteresowany wal do mnie na GG :> ...

EDIT:

@up

CYTAT
" Jesli chodzi o szpony smierci to chcielismy zrobic małe futerkowe stworzonka,ktore ryją norki i zbieraja w nich rozne odpadki.Nie wyrózniały by sie inteligencja.Miały by gąsiennicowate ciało nie przekraczające 30cm i jeden haczykowaty róg na głowie (do rycia norek).
Ich młode były by larwami pluskającymi sie w jeziorku na terenie bylej fabryki NukaColi.Jeziorku NukaColi oczywiscie.
Niestety ten pomysł nie przeszedł bo nasz grafik strasznie popił i wyszło mu to co Państwo widzieli w grze. Został potem zwolniony za psucie warstwy fabylarnej. "

Spoko, ja mojej wizji deathclawow nie wymyslilem sobie. Opiera sie ona na wypowiedziach tworcow. Ale w tej... hipotezie i tak nie widze nic zlego. Nie liczy sie to czym Szpony mialy byc, ale czym sa wink.gif ...
Jak juz pisalem w pierwowzorze maily byc owlosione, bo mialy byc zmutowanymi szopami. Potem jednak postaanowiono zrobic cos bardziej odrazajacego i wymyslono zmutowane kameleony.
Co do Szponow z FT, to w Biblii#7 (chyba) Avelone mowil, ze te tacticsow maja wlosy prawdopodobnie po to, zeby mozna bylo odrozniac rozne drozyny w multi. Stwory w innych drozynach maja inny kolor siersci...

EDIT2:
Konczmy juz ten offtop. Wszystko o szponach (no nie do konca wink.gif ) zostalo powiedziane tu...
http://shamo.gry-online.pl/agora/index.php?showtopic=5253

Skupmy sie na stroju Wedrowcy i innych zlotowiczow wink.gif ...

Napisany przez: Wędrowca 17-05-2006, 22:55

CYTAT
Fajnie byloby, jakbys chodzil w stylu Tofika z Ani Mru Mru  ...

Nie wyobrażam sobie inaczej, tyle że takich sylwetek na necie jest niewiele, więc narysowałem postawę wyprostowaną smile.gif

CYTAT
Zasloniete nogi i ramiona tez fajnie by wygladaly...

Zastanawiam się nad cienkim brązowym materiałem który dosyć dopasowywał by sie do ciała... albo sie opale na brązowo żeby pasowało do reszty ubrania biggrin.gif

CYTAT
I na koniec... Trzeba z Toba wykombinowac cos ciekawego... Jakis quest, wiesz takie stworzenie nie moze swobodnie chodzic po miescie! Dlatego mysle, ze mozna by zrobic tak, ze w dzien bedziesz Wedrowca, a w to bedziesz sie wbijal w nocy. Zrobi sie o tym stworzeniu jakas mala fabule ^^ ... To oczywiscie propozyja. Jak jestes zainteresowany wal do mnie na GG :> ...

Genialny pomysł, jutro do ciebie na gg zagadam. Ale lepiej jeszcze się moją postacią zbytnio nie ekscytować...

Napisany przez: Shafa 18-05-2006, 01:15

Hmmmm... A jak moja być mutant to moja mieć wstęp do Oldtown? Bo moja chcieć tam być ale się bać nietolerancja ludzie.Ryndżers moga bić za sama wygląd a Ryders chcieć ukraść moja kapsle non stop bo myśleć że moja być łatwy łup. Moja być dobry mutant.Moja nie śmierdzieć. Moja lubić ludzie i piwko.Ale ludzia nie jeść. Moja obiecować. huh?

Napisany przez: Rawdanitsu 18-05-2006, 07:52

CYTAT (Shafa @ 17-05-2006, 23:30)
Hmmmm... A jak moja być mutant to moja mieć wstęp do Oldtown? Bo moja chcieć tam być ale się bać nietolerancja ludzie.Ryndżers moga bić za sama wygląd a Ryders chcieć ukraść moja kapsle non stop bo myśleć że moja być łatwy łup. Moja być dobry mutant.Moja nie śmierdzieć. Moja lubić ludzie i piwko.Ale ludzia nie jeść. Moja obiecować. huh?

Twoja móc przyjechać pod warunek że twoja nie robic kłopoty. biggrin.gif

Napisany przez: czechu 18-05-2006, 09:34

A dla Raidersow to kazdy samotny czlowiek/mutant/ghul bedzie latwym celem, wiec nie bedziesz sie czuc odosobiony w tym smile.gif

Napisany przez: Shafa 18-05-2006, 09:50

CYTAT (Rawdanitsu @ 18-05-2006, 06:07)
CYTAT (Shafa @ 17-05-2006, 23:30)
Hmmmm... A jak moja być mutant to moja mieć wstęp do Oldtown? Bo moja chcieć tam być ale się bać nietolerancja ludzie.Ryndżers moga bić za sama wygląd a Ryders chcieć ukraść moja kapsle non stop bo myśleć że moja być łatwy łup. Moja być dobry mutant.Moja nie śmierdzieć. Moja lubić ludzie i piwko.Ale ludzia nie jeść. Moja obiecować. huh?

Twoja móc przyjechać pod warunek że twoja nie robic kłopoty. biggrin.gif

Moja mieć wielka wdzięczność. Moja.. TFU! Mam fajny pomysł na strój.Taki "Pan Kolczatka". Kolce z łap,barków i na plecach (a na plecach delikatny garb wink.gif). Gęba zostaje nie zmieniona bo to taka delikatna mutacja wink.gif.

A raidersi mogą sie rozczarować bo moja tfu... będę bronić swego.

(odchodzi w zachodzące słońce podśpiewując z cicha:

"Jeszcze Oldtown nieumarło,
kiedy my żyYYyjeEEemy.
Co nam Raiderska moc wydarła,
gnatem odbierzemy..." )

Napisany przez: Wędrowca 18-05-2006, 15:52

Shafa czyli ty ani na ghula ani na SM się nie stroisz tylko a takiego oryginalnego mutanta?

Swoją drogą, na ghula łatwo się ucharakteryzować owijając się sporą ilością bandarzy (jak chorzy na trąd), tak jak te ruski ze zdjęć.

Napisany przez: Shafa 18-05-2006, 18:02

na ghula chcialem. ale ostatnio przymierzalem taka maske jak podalem w linku gdzies wyżej i jak sobie pomyslalem ze mam w tym latac dluzej niz 10min to mi sie odechcialo. morda brudna bo maska farbuje,z oddychaniem problemy a o jakiejkolwiek widocznosci to mozna zapomniec. no i takie cus to 60zl w sklepie kosztuje. bleeeeh.
Co do mutanta to planuje popracowac w drewnie wink.gif.
Tj.
Ramoneska z ciuchlandi(o pare rozmiarow za duza)(jakies 25zl).Podto zaklada sie takie dziwne cus co miało niby pomagac w cwiczeniu brzuszkow.Taka wyprofilowana na dup.. plastikowa deska z trzymadelkami. Wklada sie to to odwrotnie (zamiast dup.. jest garb) pod ramoneske na plecy. w ramonesce robi sie dziury wzdłoz kregoslupa.w te dziury wklada sie wystrugane z drewna kolce (jak sprawdzalem w Obi to tyle drewna kosztuje jakies 8zl) i przykreca srubami do tej plastikowej deski.
na barkach i przedramionach podobnie tyle ze zamiast tej plastikowej deski jakies ochraniacze czy cus. to sie dopracuje. ogolnie nie bede mogl sie opierac o mury bo kolce na plecach pekna, ani nie bedzie sparingow bo ludzie moga potem wygladac jak sito.

O!!! Własnie! pamietacie kolce diablo?. -->
http://www.dewa.com/animated/diablo.gif

Napisany przez: Wędrowca 18-05-2006, 19:00

Heheh, czyli latex/guma to jednak nie jest zbyt ciekawa opcja, zwłaszcza na twarz. smile.gif

Ogólnie ciekawy pomysł, będziesz chodził wyprostowany czy udawał garbatego Tofika? A na głowe coś będziesz miał?
A te kolce można unieszkodliwić kawałkami gąbki lub pianki do okładania rur. Zresztą moje pazury też. Wtedy nie było by już chyba problemu kontaktami interpersonalnymi.

CYTAT
(jak sprawdzalem w Obi to tyle drewna kosztuje jakies 8zl)

Niewiarygodne, miasto to jednak zupełnie inny świat. Ja jak potrzebuję gwoździ to idę do garażu, jak potrzebuję drewna, idę do stodoły...

Napisany przez: Shafa 18-05-2006, 19:18

A znajdź mi stodołe kajś blisko.Toż to prawie centrum katowic.W sumie mozna do parku ale jakoś mi glupio tak z piłą latać. Poza tym swieże drewno marnie sie obrabia. Ale gwoździe,sruby i inne takie to też w garażu.(Scislej u mnie w pokoju.Ale taka tu graciarnia,że w sumie garaż)


A co do unieszkodliwiania gąbka to marne szanse. Z dwoch powodów:

1.Nawet jak unieszkodliwie gąbko to to i tak bedzie twarde i jak za mocno sie walnie to gąbka peknie.

2. Widzisz takiego mutanta co zamiast kolców ma gąbczaste kondomy? Mnie jakoś to odrzuca wink.gif

A chodze wyprostowany.Strój sam robi reszte. heh Ew. będę się poruszał z gracją bryły betonu wink.gif

Buhahaha. Pomysł z ostatniej chwili!-> dla mutanta 3,4 ręka. Takie od manekinu będą dobre wink.gif. Może ktoś się skusi. hie hie

Napisany przez: Wędrowca 18-05-2006, 21:14

CYTAT
2. Widzisz takiego mutanta co zamiast kolców ma gąbczaste kondomy? Mnie jakoś to odrzuca

laugh.gif Przy takim punkcie widzenia to będzie naprwadę śmeszny widok. Połączenie tego brazka który pokazałeś i miękkich policyjnych pałek. biggrin.gif

CYTAT
Buhahaha. Pomysł z ostatniej chwili!-> dla mutanta 3,4 ręka. Takie od manekinu będą dobre . Może ktoś się skusi. hie hie

Swoją drogą, lepiej nie sypać pomysłami na przeróżne mutanty, bo OT to nie konwent mutaków, ale Fallouta. Lepiej być skupił się na wykonaniu i ew. sugerowaniu rozwiązań technicznych dla innych (ludzi, ghuli i SM). Dwa mutanty w zupełności wystarczą na kilkudziesięcioosobową imprezę.

Odnośne powyższego, pewnie wszyscy juz to wiedzą, ale kluczem do dobrego stroju postapo jest duża ilość szczegułów na stroju. Popatrczie na filmy, tam ludzie nie mają jednej kurtki na sobie, ale kurtke z zaszytą ogromną ilością dziur, odstającymi kawałkami materiału i skóry, do tego zawsze coś na szyji, jakiś szal, apaszka, szmata. Stroje z filmów po prostu toną w masach lużnych nitek (co w gruncie rzeczy jest słuszne)...

Ps. Pytanie do organizatorów: Przy akredytacji pewnie będzie można/trzeba obrazowo, z sensem i ciekawie wytłumaczyć swój strój, opowiedzieć skąd się wziął, itp. ? (zwłaszcza gdy ktoś ubiera się z pozoru mało postapokaliptycznie)

Napisany przez: smoq 18-05-2006, 21:36

CYTAT (Wędrowca @ 18-05-2006, 20:29)
[...]
Ps. Pytanie do organizatorów: Przy akredytacji pewnie będzie można/trzeba obrazowo, z sensem i ciekawie wytłumaczyć swój strój, opowiedzieć skąd się wziął, itp. ? (zwłaszcza gdy ktoś ubiera się z pozoru mało postapokaliptycznie)

No jeśli zajdzie taka potrzeba to pewnie tak, ale raczej większość strojów nie będzie wymagała czegoś takiego, bo jak tłumaczyć ideologię całą do np. podartych spodni i pozszywanej/rozpruwanej kurtki biggrin.gif

Niemniej jeśli ktoś będzie miał bardziej ... niecodzienny jeśli można to tak ująć, strój (jak np. przedstawiony wyżej pomysł na mutanta) to fajnie by było jakby sobie ułożył po prostu swoją krótką historię itd. Zresztą http://shamo.gry-online.pl/agora/index.php?showtopic=6419 topic po cześci porusza to zgadanienie - po prostu nie róbcie samego stroju "a coś tam z tego wyjdzie" i tyle, tylko wczujcie się w graną przez siebie postać. rolleyes.gif

Napisany przez: Shafa 18-05-2006, 22:44

To się rozumie samo przez się! Strój determinuje zachowanie. Szpon lazi jak tofik.Mutant jak czolg.Ludzie jak ludzie wink.gif .Szpon warczy,mutant pseudo mowi,ludzie chrypią "kliyyyiiina:. itp.itd
Zreszta kto zna Fall'a ten wie co robic i jak sie zachowywac wink.gif

Napisany przez: BooN 19-05-2006, 10:29

shafa ja przy tobie wymiekam ... co chwila nowy pomysl ... ja nie narzekam ... to tylko takie zauwazenie ... ja musze zostawic stroj na czerwiec ... teraz ni ma czasu na to u mnie ... a swoja droga stojac w kuchni i parzac herbate znowu wpadlem na genialny pomysl ... to chyba jakas rutyna sie zaczyna robic ... jak ktos chce tak normalnie sobie wygladac to tez jest sposob ... wystarczy sie wbic w przebranko hermana [peewee] czyli szry garniturek i czerwona muszke, i powiesic karte kredytowa na szyi ... [albo inny koncek plastiku] i wszystkim wmawiac ze jest sie prezydentem odwiedzajacym potencjalnych wyborcow ... bo po tym jak mu ktos wysadzil platforme wiertnicza w powietrze cos w dziwny sposob sprawilo ze odmlodnial, i szuka nowych wyborcow, zeby stoprzyc nowe panstwo ...

no i prosze polaczylem dwa tematy w jeden ... swinia ze mnie ;P

Napisany przez: Shafa 20-05-2006, 15:12

Spoko majonez. To na razie są pomysly. teraz to i tak sie za to nie zabiore bo obrona niedlugo. A pomysłami sypię bo jakoś tak sie pojawiaja wink.gif. Poza tym może ktoś sie skusi. heh

Napisany przez: WhiteHead 20-05-2006, 18:42

Ja juz mam swoj stroj(brakuje mi jeszcze portkow, ale od poniedzialku zaczynam szukac tongue.gif), moze malo oryginalny, ale mnie sie podoba smile.gif

http://images2.fotosik.pl/69/e8d7c7ddac7c1fc8med.jpg
http://images3.fotosik.pl/69/506e6359bdd8fbf9med.jpg

Napisany przez: foliescu 20-05-2006, 19:04

Heh, fajny zegar... mógłbyś zrobic z niego wisiorek biggrin.gif vide- armia sowiecka ad1944.

Napisany przez: Wędrowca 20-05-2006, 21:02

Słabe zdjęcie, ale można powiedzieć że strój fajny choć stonowany i wygląda bardzo porządnie jak na wędrowca pustkowi Fallouta. Chociaż dobra historia, dobrze odegrana postać i będzie full wypas...
Może spróbuj dobrać do tego jakieś dodatki, detale...

Wstyd! - Szpon

Napisany przez: Shafa 20-05-2006, 22:11

heh. fajne (może to moje zboczenie ale zdeczka matrixem zalatuje vide Neo wink.gif). Ja bym dodal zwisajacy z klapy klucz francuski. dobrze by też zrobil jakis naramiennik.

Napisany przez: WhiteHead 21-05-2006, 14:49

Wszystko w swoim czasie panowie, to dopiero pierwsza przymiarka byla smile.gif

Napisany przez: Shafa 23-05-2006, 01:31

Taki zdeczka offtop ale może wejdzie wink.gif
Kto wygrał eurowizje (specjalnie z małej!) to chyba każdy wie. Ale co mnie zaciekawilo to ze jeden z muzykow ma dosyc ciekawa maske.

http://www.lordi.org/main.html

Czyżby ciekawa/nieudolna próba Deathclawa? Bo cosik mi tak sie skojażyło wink.gif hehe


PS. znalazlem firme w Londynie która wykonuje takie kostiumy.Koszt to,bagatela,5000euro. można się zachlastać no nie?

PRAWDZIWY FAN NOSI CELOFAN!
(Celofan antyradiacyjny firmy RadProtection & Son's.Seria limitowana z wbudowanym PipBoyem)!i tyle!

Napisany przez: Deat(c)hClaw 23-05-2006, 09:20

Zapewne w zamierzeniu nie chodzilo tu wcale o deathclawa, ale efekt faktycznie jest podobny. Niestety tylko twarz moze przypominac szpona.

PS: Czekalem, az ktos w koncu wspomni na forum o Lordi ^^...

Napisany przez: The_Unforgiven 23-05-2006, 14:55

moze cierniowa zbroja diabla ;p

Napisany przez: Monk 01-06-2006, 20:18

Właśnie kończe swój strój i jak tylko będzie to możliwe zarzuce fotkom a nic więcej narazie nie zdradze.

Napisany przez: gambit 02-06-2006, 08:13

mój strój poza kwestimi estetycznymi będzie miał również element taktyczno-ochronny ph34r.gif juz niedlugo wpłyną zdjęcia biggrin.gif

Napisany przez: Spicmir 13-06-2006, 09:29

Wiadomo ze na OT06 mnie nie bedzie ale za to na 07 chocby Ha na Ey ma stanąc bede na bank ...


Co do stroju dla tych ktorzy mysla o czym daje kilka itemsów do podglądu :


http://www.globaleffects.com/C_b13_frameset.html

Napisany przez: Deat(c)hClaw 17-06-2006, 13:17

CYTAT (Wędrowca @ 17-06-2006, 11:17)
Chociaż w ASG jako Szpon, gdy będzie odpowiednia fabuła, to może....

Jak bedzie jakas terenowa strzelanka, to mysle, ze do szponow mozna wprowadzic osobne zasady. Wiadomo, ze szpon broni nie moze uzywac, bo i jak? Dlatego mysle, ze taki szpon, jesli jzu chce wziasc udzial w strzelance musialby podejsc innego zawodnika i dotknac reka. Symbolizowaloby to atak specjalistyczna bronia sieczna (pazurami), po ktorym dotkniety od razu jest uwazany za martwego. Ta zasada dzilalaby tylko w terenie, gdzie mozna podejsc wroga.

Napisany przez: Shafa 17-06-2006, 14:30

Ciekawy pomysł z zasadami dla ras. Można by taką rozpiskę zrobić. Dla siebie jako mutanta proponuje duuużą wytrzymałość. tak na 10-20 trafien. hmm? hie hie

"Moja nie czuć ból..moja pić pivo z wasza czaszka...Wy moja nie móc ugryżć z wasza smiszna broń muehehehe... ugh?ueeh.. moja nie mieć rąk i nóg..Która z wwas mi zabrać!?Moja odgryźć wasza ding-ling-ling!!!*"



*-ostatnie słowa przed śmiercią. z hałbicą przeciwpancerną się nie dyskutuje...

Napisany przez: Shafa 17-06-2006, 21:49

buhehehe.. dobre!

A tak bardziej w stronę tematu to czy ktoś planuje jakiegoś mutanta? Ja sam będę na pewno mutancił.Tylko samemu tak głupio. Może jeszcze ktoś?

Moje motto na OT to : ZMUTOWANE JEST PIĘKNE!

Napisany przez: Deat(c)hClaw 17-06-2006, 22:19

Wedrowca bedzie mutantem, tylko ze nie Super wink.gif ...

Napisany przez: smoq 17-06-2006, 22:57

_offtopic.gif
Może niech któryś moderator oddzieli tematy odnośnie gogli do nowego tematu bo się zrobił potężny offtop, a temat jest na tyle istotny, że powinien mieć własny topic, coby nowoprzybyli od razu mogli się z tą tematyką zapoznać!
_offtopic.gif

Napisany przez: Wolv 17-06-2006, 23:05

Done. Dalszą dyskusję o goglach prowadzimy na tablicy o ASG. Konkretnie http://shamo.gry-online.pl/agora/index.php?showtopic=6735&st=0

Napisany przez: Wędrowca 18-06-2006, 12:42

NO mutantem będę, ale chce pretendować do miana Szpona śmierci, a shafie chodziło chyba bardziej o inne ghule i jakichś SM. BO nie słychać żeby ktoś coś w tym guście organizował....

Przecież ghula tak łatwo zrobić, można nawet olać zielony kolor skóry, który jest notabene trudny do utrzymania i może być denerwujący. Wystraczy ubrać się jak totalny menel z masą luźnych szmat, a głowę trzeba sobie zabandażować. Porównując bezposednio z obrazek z gry to nie będzie to samo, ale ogólny efekt jest dosyc ciekawy (stwierdzam na podstawie tych rosjskich fotek)...

Napisany przez: Monk 18-06-2006, 13:46

A oto moje dzielo:

Napisany przez: Deat(c)hClaw 18-06-2006, 13:53

CYTAT (Wędrowca @ 18-06-2006, 10:57)
NO mutantem będę, ale chce pretendować do miana Szpona śmierci, a shafie chodziło chyba bardziej o inne ghule i jakichś SM. BO nie słychać żeby ktoś coś w tym guście organizował....

Moze faktycznie mu chodzilo o czlekopodobne mutanty, ale dla mnie mutant to mutant - szpon rowniez wink.gif ...

Napisany przez: Shafa 18-06-2006, 14:38

hmm.. człekopodobne? w zasadzie tak. ale nawet DeathClaw jest człekopodobny!(dwie nogi,dwie ręce,leb na karku a nie na du#ie) wink.gif a ghule to bardziej ofiary które przeżyły silne napromieniowanie.

Osobiście jestem zainteresowany czystym mutantem. (nie super). mutacje różne sie zdarzają,nie? dalej obstaje przy "Pan Kolczatka". Gdzieś w tym temacie o tym pisałem. heh.

Napisany przez: Wędrowca 18-06-2006, 14:50

I to jest to, nie powinniśmy za bardzo trzymać się tylko tego co widzieliśmy w Fallu. Mutanty różne tak, ale przydało by się kilka słów na wyjaśnienie historii...

Napisany przez: Obsydian 18-06-2006, 15:01

prelekcje postaci ;]

Napisany przez: Deat(c)hClaw 18-06-2006, 17:22

Nie! Bo wtedy kazdy by mial znizke tongue.gif ...

Napisany przez: BooN 18-06-2006, 17:43

prelekcje postaci powiadasz ... ja sie zastanawiam nad mala niespodzianka ... ale to wszystko jak narazie w fazie projektow i nie wiem czy mi sie uda wykonac ... :] ale historie do siebie bede mial obowiazkowo*2

Napisany przez: Obsydian 18-06-2006, 17:58

CYTAT (Deat(c)hClaw @ 18-06-2006, 15:37)
Nie! Bo wtedy kazdy by mial znizke tongue.gif ...

prelekcja postaci + konkurs na najlepsza charakteryzacje ;] i tylko najlepsi moga miec znizke ;] - mielibyscie same dobre kostiumy ;]

Napisany przez: Deat(c)hClaw 18-06-2006, 18:36

Stroje i tak bedzie oceniac jury, a jak te prelekcje postaci mialyby sie przerodzic w cos w stylu 'Urzekla mnie Twoja historia', to wole tego nie ogladac tongue.gif ...
Przy okazji pamietajcie! Tylko dobre stroje i prelekcje beda nagradzane znizka!

Napisany przez: Shafa 18-06-2006, 21:27

CYTAT (BooN @ 18-06-2006, 15:58)
ale historie do siebie bede mial obowiazkowo*2

Boon... BĘDZIEMY mieli!!!Zicniemy w Kamiennej na piwku i obmyslimy.

I tu mi się rodzi następne pytanie(zaś!).
Stroje strojami.Fajnie wyglądają,zapewniają zniżkę wink.gif , ale... są niepraktyczne. Co jesli strój przeszkadza w pewnych aktywnościach na OT?Np. ja mam zamiar mieć dużo kolcy.I jak tu teraz sie z kimś "na niby" sparingować?(DeathClaw vs Mutant?) Jak kolce zrobię z drewna to po sparingu ktoś może wyglądać jak sito. A jak zrobie mniejsze,bezpieczniejsze kolce to już nie będzie takiego efektu wizualnego. nie mówiąc juz o takich felerach jak łażenie po lesie (ASG?) z kolcami. Bedzie słychać jedynie "Ku#$a!!!! Co te drzewa/chaszcze/inni gracze się tak czepiająąąą!!!??"
huh?

Napisany przez: Deat(c)hClaw 18-06-2006, 21:29

A tu juz Twoj problem, czy stroj Ci bedzie przeszkadzal, czy nie... My oceniamy tylko pomysl i efekty wizualne.
Zaznaczam, ze jezeli ktos zamierza ubrac stroj tylko na czas oceny przez orgow, to niech nie liczy na znizke!

Napisany przez: czechu 18-06-2006, 22:13

Nie wiem czy ktoś w świecie post-apo nosił by nie praktyczny strój... On chyba ma być przede wszystkim użyteczny !

Napisany przez: Wędrowca 18-06-2006, 22:57

Dobrze gadacie... Shafa skoro zdecydowałeś się na strój to trzeba ponosić konsekwencje jego noszenia. Ja na przykład planuje nosić pełny strój tylko wieczorami, nocami i rankami, no oczywiście takze podczas akredytacji smile.gif W środku dnia kiedy będą prelekcje (or something) to ew. dla picu założe same pazury na ręce, nogi i maskę, bez spodenek i tułowia. Wiadomo, że strój strojem, ale w moim, przypadku nie miałbym wstępu do baru. Tobie wypadało by nosić strój właśnie w dzień i w trakcie łazenia po lesie....

Napisany przez: Shafa 18-06-2006, 23:39

heh. Będę cierpieć za sztukę. Jak już zrobie strój to go chyba zawioze na strzelnice.Niech znajomi zrobią mi wywietrzniki. bandit.gif
Ale w pełnym słońcu to chyba sobie odpuszcze.Ludzie by ode mnie spierniczali z racji zapachu.. heh.. bag.gif

Napisany przez: Wolv 19-06-2006, 09:08

CYTAT (Shafa @ 18-06-2006, 21:54)
Ale w pełnym słońcu to chyba sobie odpuszcze.Ludzie by ode mnie spierniczali z racji zapachu.. heh.. bag.gif

I to się nazywa dobra charakteryzacja! Oddziałujesz nie tylko na wzrok, czy słuch, ale i na węch! happy.gif

Napisany przez: Wędrowca 22-06-2006, 21:53

A ja pracuje nieciężko nad strojem, właśnie mam na ukończeniu pazury do rąk i rogi na czoło. Oto kilka fotek:
http://img251.imageshack.us/my.php?image=0025uh.jpg
http://img251.imageshack.us/my.php?image=0033on.jpg
http://img251.imageshack.us/my.php?image=0065qx.jpg
A oto rękawice do których owe pazury będą przyczepione:
http://img352.imageshack.us/my.php?image=0128ca.jpg
http://img251.imageshack.us/my.php?image=0139cb.jpg
I kiepska fotka futra, które będzie stanowiło bazę color-theme'a w moim stroju:
http://img251.imageshack.us/my.php?image=0151gl.jpg

Napisany przez: smoq 22-06-2006, 22:00

No nieźle póki co Wędrowco - zobaczymy jak to będzie wyglądało, ale zapowiada się całkiem ciekawie. Rób dokumentację - jak fajnie wyjdzie to może napiszesz poradnik jak zrobić taki strój.

Napisany przez: Monk 22-06-2006, 23:37

Strój zapowiada się bardzo ciekawie. Jak ci wyjdzie tak jak bedziesz chciał i bedzie wygladac jak prawdziwy deathclaw to siem sadzić że może byc to najlepszy strój na OT (a ja osobiście proponuje dać ciut większa zniszkę za najlepszy strój np.: 7zł)

Napisany przez: Deat(c)hClaw 23-06-2006, 09:00

Jak prawdziwy to nie... Najwyzej jak Tacticsowy, ale ja juz nie nie mowie rolleyes.gif ... A rogi fajnie wyszly...

Napisany przez: Shafa 23-06-2006, 10:58

Gicik! ale i tak jestem i będę zdania, że zmutowane jest piękne. wink.gif wink.gif wink.gif
Mutanci wszystkich krajów łączmy się! hehe

Napisany przez: Monk 23-06-2006, 11:09

CYTAT (Deat(c)hClaw @ 23-06-2006, 07:15)
Jak prawdziwy to nie... Najwyzej jak Tacticsowy, ale ja juz nie nie mowie

Źle sformufowałem moją poprzednią wypowiedź ale w każdym bądź razie chodiło mi o tego wychódzonego Deathclaw'a z tactics'a.

Napisany przez: Wędrowca 23-06-2006, 11:48

Jaki będzie efekt końcowy to sam jeszcze nie wiem. Najpierw skończe elementy drewniane, potme zmontuje buty i rękawice. DOpiero wtedy będe brał się za tułów.

Napisany przez: Kemer 23-06-2006, 12:05

Przy robieniu strojów pamiętajćie o jednej baaaaaaardzo ważnej sprawie. To będzie LATO. Jak nam się poszczęści to nawet deszcz nie będzie padał! Proponował bym robić lżejsze ubrania.
Osobiście planuje przedstawić Wam barwnego rebelianta, z byłego bloku wschodniego, który długo walczył w partyzantce i wie co Kałach biggrin.gif Jak ktoś czytał Xavrasa Wyżryna Jacka Dukaja to wie oco chodzi tongue.gif Przewidziałem tym samym strój na ciepłe jak i na zimne dni. Non stop będę więc przebrany ;-)

Napisany przez: jabot 23-06-2006, 13:31

Lato tego roku będzie wyjątkowo chłodne. Możliwe jest nawet, że wielu będzie zazdrościć Wędrowcowi ciepłego stroju (noce na poprzedniej edycji były b. chłodne - rangersi często pomagali sobie alkoholem i zbliżaniem do ogniska - na co Widget dzielnie reagował i kopał takim delikwentom zady - wszak służba to nie bułki), aczkolwiek myślę że wykonanie dwóch wersji stroju to sprawa bardzo dobra i ja o niej już pomyślałem, Kemer widzę też. Kombinujcie!

Napisany przez: BooN 23-06-2006, 13:56

wlasnie tez o tym myslalem ... dlatego moj stroj - za ktory to jeszcze nie mialem czasu sie zabrac, bo zarowno ja jaki i Maddie mamy sesje ... a to rzecz esencjalna dla naszego wyjazdu na OT- bedzie tak pokombinowany zeby latwo mozna bylo przejsc od lekkiego zwiewnego wrecz stroju na gorace dni, do stroju na zimne i deszczowe ... jednym slowem tak pokombinowac zeby stroj sam w sobie byl lekki i klimatyczny, ale dalo sie go zamontowac na moja skore, czy skorzane gacie itd. itp. a wiec poza np. szytymi z roznych rzeczy koszuli, duzo dodatkow jak wisiorki, szmatki i inne tam galgany :]

Napisany przez: Deat(c)hClaw 23-06-2006, 14:53

A jak moj stroj, zyje on tam jeszcze u Was w Stargardzie, czy juz mu sie zdechlo? sad.gif

Napisany przez: smoq 23-06-2006, 15:18

CYTAT (Deat(c)hClaw @ 23-06-2006, 14:08)
A jak moj stroj, zyje on tam jeszcze u Was w Stargardzie, czy juz mu sie zdechlo? sad.gif

Gadaj z Erkhiem, bo przecież on go chyba ma, a tu żadko zagląda raczej, więc radzę go na privie zapytać.

Napisany przez: Wędrowca 23-06-2006, 16:26

Szpon, mówisz o tej "todze" którą kiedyś na fotkach pokazywałeś? BO to chyba dosyć ciepły strój....

Kemer, jeżeli będzie tak chłodno jak wróży Jabot to nie będe raczej miał problemu ze strojem smile.gif Może pomysle taż nad nogawkami i rękawami do stroju...

Napisany przez: BooN 23-06-2006, 16:45

bez nogawek i rekawkow to bedziesz wygladal jak prawdziwy wedrowca :] przybyly z czarnej afryki :]

tak jakos mi sie wyobrazilo ze bez tych dwoch elementow bedziesz wygladal jak w stroju ludowym jakiego afrykanskiego plemienia, co to czasem papparazzi z national geographic pokazuja :]

tyle ze z bialymi lydkami tongue.gif






ta wypowiedz nie miala na celu nikogo urazic - wole zaznaczyc niz wszczynac bezsensowne klotnie ... grig cos o tym wie tongue.gif

Napisany przez: smoq 23-06-2006, 16:56

CYTAT (Wędrowca @ 23-06-2006, 15:41)
Szpon, mówisz o tej "todze" którą kiedyś na fotkach pokazywałeś? BO to chyba dosyć ciepły strój....
[...]

Nie no - chyba nie, choć nie wiem dokładnie.
Poza tym skąd wiesz, że Szpon nosi coś pod spodem tongue.gif Hehe - nie wiem czemu mi do głowy przyszło, więc nie pytajcie wink.gif

Napisany przez: BooN 23-06-2006, 17:00

i to jest ten co sie shafy boi laugh.gif

Napisany przez: Deat(c)hClaw 23-06-2006, 18:29

Spokojna Twoja rozczochrana. Specjalny material z ktorego to jest uszyte, gwarantuje dobra cyrkulacje powietrza... To nawet przed sloncem chroni...

Napisany przez: Kemer 24-06-2006, 00:10

Twój strój Szpon ma się dobrze biggrin.gif Był już chyba na 3 czy 4 LARPach między innymi na LARPie Fantasy biegałem w nim jako mnich biggrin.gif Jest okej nawet jak jest ciepło :]

Wędroweic lepiej być gotowym na icepłe lato - szczeólnie po aktualnych temperaturach biggrin.gif

Napisany przez: BooN 24-06-2006, 11:54

nawet mi nie mow o temperaturach ... bo cos mi sie zdjae ze jak takie beda na OT'06 to nie damy rade nawet w lekkim stroju chodzic ... no coz chyba ze rano wieczorem i w nocy ... pomijajac modlitewne we dnie :]

Napisany przez: foliescu 24-06-2006, 12:10

Martwię się troche o te biedne dethclawy smile.gif.. czy futro którego będziecie używać będzie naturalne czy sztuczne?

Napisany przez: Wędrowca 24-06-2006, 13:15

Nie wiem jak inne mutaki we wsi (w OT wink.gif ) ale ja mam futra z szafy! tongue.gif

Nie wiem czy one są sztuczne czy naturalne

Napisany przez: Shafa 24-06-2006, 13:57

CYTAT (Wędrowca @ 24-06-2006, 11:30)
Nie wiem jak inne mutaki we wsi (w OT wink.gif ) ale ja mam futra z szafy! tongue.gif


Ja sobie wypraszam! futra z szafy..phi...
CYTAT (foliescu)
Martwię się troche o te biedne dethclawy smile.gif.. czy futro którego będziecie używać będzie naturalne czy sztuczne?

Nie lubię deathclaw'ów.Za długo się gotują.. wink.gif

Napisany przez: Deat(c)hClaw 24-06-2006, 14:41

To naturalny system obronny cool.gif ... Nie wiem o czym mysleli tworcy FT robiac owlosione 'szpony'... Widac zapomnieli ze w klimacie, jaki jest w Fallu moze to tylko przeszkadzac...
Szpony z F1 i F2 sie nie przejmuja, bo gady sa zmiennocieplne wink.gif ...

Napisany przez: foliescu 24-06-2006, 15:46

Cóż.. po prostu naturalne futerko trochę "oddycha".. a sztuczne.. lepiej nie mówić.

Napisany przez: BooN 24-06-2006, 16:51

znaczy sie mam rozumiec ze pytasz o dobro wedrowcy ... co by sie biedak nie ugotowal jesli ma sztuczne futro ?!?

@shafa: watpie zeby udalo mu si cie ze skory obedrzec jak sie juz najezysz :]

Napisany przez: Shafa 24-06-2006, 18:24

CYTAT (BooN @ 24-06-2006, 15:06)


@shafa: watpie zeby udalo mu si cie ze skory obedrzec jak sie juz najezysz :]

Ano fakt. Pytanie tylko czy system"najeżania" będzie działał wink.gif

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 28-06-2006, 22:05

z racji że mój wyjazd zaczął sie coraz bardziej potwierdzać, zacząłem myśleć o stroju. i przyszły mi dwa na myśl:

super mutnant [190cm wzrostu daje swoje cool.gif ]. czarne spodnie + czarni tshit [ew wypchany czymś od środka coby dorobić muskółów wink.gif

gość z hawajów: hawajska koszulka, krótkie spodnie, jakieś łańcuchy, naszyjniki itp i okulary pływackie.

który jest w/g was klimatyczniejszy ?

Napisany przez: jabot 28-06-2006, 22:29

imho ten drugi bedzie mocarniejszy

Napisany przez: Rawdanitsu 28-06-2006, 22:29

Wybacz Space Ace - ale jakoś oba nie wydają mi się klimatyczne biggrin.gif Poczytaj trochę o pomysłach Shafy na zrobienie stroju mutanta - w tym temacie.

_offtopic.gif A tak apropo twojego wzrostu smile.gif widziałem dzisiaj w "Tygodniówce" Angory, taki rysunek: łono natury, dłuuugi namiot z którego wystają tylko nogi. Obok dwóch młodych harcerzy i jeden mówi: "Patrz, minister edukacji!" biggrin.gif bez urazy oczywiście Space Ace _offtopic.gif

Napisany przez: Wędrowca 28-06-2006, 22:30

Jako, że OT to postapo w stylu Falla, oraz że mało będzie odmieńców jestem rękami i nogami za pomysłem pierwszym.

Gość z hawajów to lekki i bardzo wygodny strój, ale mało klimatyczny bez własnego straganu czy czegoś takiego... (poza tym od takiego stroju śmierdzi olewką, bo robi sie go łatwo i szybko)

Do tego storoju SM dodał bym na pewno trepy, dwa paski jeden z pasie a drugi po skosie przez ramię, do niego mógłbyś przyczepić jakieś ozdóbki-pierdółki. Z biżuterii proponował by kurek o zaworu (kastet) naszyjnik z zębów (najlepiej ludzkich) i coś a la wyświtlacz/lampka na głowie (tak jak miał Marcus). Aha, zamiast czarnego t-shirta proponował bym coś w cielistym kolorze (przynajmniej z daleka będzie wyglądało jak wielka klata). Malować się nie musisz bo SM mieli różniaste kolory cery, ale głowa obcięta na irokeza była by cool! smile.gif
Ale to tylko moje skromne rady, których absolutnie nie muszisz zastosować...

Napisany przez: Revrael 29-06-2006, 00:36

Jak na mój gust to obie propozycje są mocno chybione ...

a) 190 wzrostu na super mutka ? Wcale nie jest to imponujące w tym wypadku ... poza tym jeśli nie chodzisz od kilku lat regularnie na siłownie to zapomnij o czarnych spodniach i t-shircie - musiałbyś zdrowo się pod spodem dopchać "mięśniami", a w t-shircie z ramionami nic nie zrobisz, i jeśli dopchasz tylko resztę to będziesz wyglądać wprost komicznie.

Poza tym super mutanci z racji na swoje rozmiary mają raczej problemy z ubiorem ... w tym wypadku nada się raczej tylko improwizowana odzież + jakieś łańcuchy, opcjonalnie kości. Ekstra by było do tego dodać jakąś improwizowaną zbroję z pozbijanych chaotycznie kawałków blachy, jakiegoś kawałka stalowej rurki itp. ... każdy mutek to przecierz chodzący scrapheap w najczystszej postaci. Wielkie, brudne trepy obowiązkowo. Najlepiej oba z różnych par happy.gif

cool.gif Hawajska koszulka, krótkie spodnie, okulary pływackie ... no bez jaj ... jeszcze może płetwy, stanik i silnik z motorówki na plecach ? Pomysł na 100% bardzo oryginalny ... ale z klimatem to trochę jakby tak ... noo ... eeee ... nie, to nie to tongue.gif Taki odstrzał pasowałby wprost perfekcyjnie do neuroshimy [połącznie fallouta i cyberpunka to IMHO czyste, bezmyślne barbarzyństwo], ale napewno nie do fallouta.

Napisany przez: widgetrex 29-06-2006, 08:22

po tym wszystkim co tu piszecie sami sobie podnosicie poprzeczke, a jak znam zycie to i tak polowa pojdzie na latwizne i przebierze sie za raidersa bo do tego niewiele rzeczy trzeba... :/

space ty mozesz byc SM prawie bez charakteryzacji ;] a wykonanie stroju markusa nie powinno byc specjalnie trudne, zobacz gdzies byly zdjecia z ruskiego zlotu, koles byl SM bez jakis tam wypchanych pierdol ale i tak wygladal fajnie smile.gif

Napisany przez: Rawdanitsu 29-06-2006, 09:14

Popatrzecie sobie na te fotki:

http://www.gameforums.ru/gallery/album16?page=1 - cała galeria z rosyjskiego zlotu o podobnym charakterze.

http://www.artwallpapers.com/movie/data/mad_max/1024/madmax01.jpg
http://www.grudge-match.com/Images/MadMax.gif
http://www.mattniemi.com/images/boyanddog.jpg
http://www.98online.com/photos/DEMO%20DERBY/2005-08%20(Aug)/mad%20max%20justin%20dome.jpg

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 29-06-2006, 09:38

ja tylko dodam ze nie bardzo uśmiecha mi sie latać w ramonie w temp 30st. zresztą takiej nie mam. chyba ze sie udam na rekonesans do ciuchbudów.

Napisany przez: Wędrowca 29-06-2006, 15:55

A ja dalej jestem za strojem SM, zgodnie z tym co mówi Widge...

Revrael, to jak inaczej zrobić SM? Giertycha najmiemy żeby mieć kogoś o odpowiednim wzroście? Jak ktoś jest wyższy od reszty ludzi o 10cm to już wydaje się wielki i tyle nam wystarczy. Że chudy? To się wytłumaczy że troszke błędów było przy "zanurzeniu" i temu ma skóre normalną, a nie zieloną.

Space, czy to ty jesteś na swoim avatarze? Bo jeżeli tak to nie wydaje mi się żebyś był taki znowu chudy.... nie przejmuj się, diabeł tkwi w szczegółach i to one decydują o końcowym efekcie, a nie wzrost, szerokośc w barach czy masa ciała. smile.gif

Napisany przez: MartEEnez 29-06-2006, 16:45

CYTAT
Hawajska koszulka, krótkie spodnie, okulary pływackie ... no bez jaj ... jeszcze może płetwy, stanik i silnik z motorówki na plecach ? Pomysł na 100% bardzo oryginalny ... ale z klimatem to trochę jakby tak ... noo ... eeee ... nie, to nie to  Taki odstrzał pasowałby wprost perfekcyjnie do neuroshimy [połącznie fallouta i cyberpunka to IMHO czyste, bezmyślne barbarzyństwo], ale napewno nie do fallouta.


Rev - no nie jest zlot tylko jednego słusznego Fallouta (praise!) ale fanów postapokalipsy ogółem - jak ktos ma ochote przebrac sie za gostka z Miami tudziez z Detrioit - nie widze problemu (byleby mu hiphopolowiec z tego nie wyszedł tongue.gif)

Napisany przez: smoq 29-06-2006, 17:06

CYTAT (Revrael @ 28-06-2006, 23:51)
[...] Taki odstrzał pasowałby wprost perfekcyjnie do neuroshimy [połącznie fallouta i cyberpunka to IMHO czyste, bezmyślne barbarzyństwo], ale napewno nie do fallouta.

Tak po prawdzie to OldTown nie ogranicza się tylko do Fallouta. Od Falla się wszystko zaczęło, większość teamu to Falloutowcy i na pewno też ogromna większość zlotowiczów. Niemniej fanów Neuroshimy też na pewno nie zabraknie, więc i pewnie strojów żywcem z NS też można się spodziewać. No ale głównie konwent jest w realiach falla i facet w hawajskiej koszuli może wyglądać troszeczkę dziwnie moim zdaniem cool.gif

Napisany przez: kds71 29-06-2006, 17:09

Ja, niestety, bede ubrany normalnie, bo jade w zasadzie prosto z pracy i tylko na weekend, nie bardzo mam kiedy wybrac sie na poszukiwania jakichs klimatycznych ubran...

pozdr.

Napisany przez: MartEEnez 29-06-2006, 17:13

Kds przebierz sie za skyneta rolleyes.gif

Napisany przez: kds71 29-06-2006, 17:22

LOL

Pomysl nie jest zly, moze nie tyle sie przebiore, co zaczne sie zachowywac jak SkyNet i mowic do ludzi w PHP biggrin.gif

pozdr.

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 29-06-2006, 19:01

>wędrowca - tak to ja biggrin.gif gadałem z kilkoma osobami, pomyślałem troche i lekko unowocześniłem swój plan. krótkie spodnie moro [lekko sprane, poprute i ubrudzone], jakiś za duży [rozciągnięty i może ubrudzony] tshit [ze wzg na pogode raczej biały], rękawiczki rowerowe [takie bez palców], do prawej ręki przyczepiona latarka, na szyi łańcuchy itp, na brzuchu pasek [albo i dwa jak znajde stary, obydwa skórzane]. na łbie irokez z żelu biggrin.gif albo jakaś bandamka. nadam sie na super mutka biggrin.gif ?

Napisany przez: WhiteHead 29-06-2006, 20:34

Heh Nawet jak nie wyjdzie z tego SM to jednak bedzie to stroj klimatyczny ;]

Napisany przez: Revrael 29-06-2006, 22:03

Wędrowca - jeżeli ktoś się przebiera za super mutka to powinien chyba w końcowym efekcie wyglądać trochę podobnie do super mutka, no nie ? Jak na mój gust założenie czarnych spodni i t-shirtu to zdecydowanie za mało, nawet jeżeli ktoś ma 190 cm wzrostu ... sam mam 185 cm i muszę ci szczerze powiedzieć, że gdybym zobaczył kogoś takiego to nawet na myśl by mi nie przyszło że to ma być super mutant ... super mutek to super mutek i tyle, a nie normalny człowiek w czarnych ciuchach. A to chyba nie chodzi o to żeby biegać "na normalnie" i mówić wszystkim, że jest się super mutantem bo inaczej nikomu nawet nie przyszłoby to do głowy ... Ja nie mówię że taki wystrój jest zły- ale taki wystrój napewno nie będzie innym sugerował, że dana osoba chciała się choć trochę upodobnić do super mutanta. To wszystko.


martEEnez - nie wiem jak Tobie się to udało, ale ja za cholerę nie potrafię sobie wyobrazić kolesia w postnuklearnym świecie [jakimkolwiek] w hawajskiej koszuli, płetwach i goglach pływackich ... błaaaagam - realizmu ! Chociaż odrobinkę ! blink.gif

Hmmm ... z może to ja poprostu jestem jakiś "inny" ? tongue.gif


Ace - całkiem oryginalny wizerunek totalnego punkowego oberwańca ... dodaj do tego jeszcze spawalnicze gogle z wybitą jedną szybką na czole i pieszczoszkę na szyi i nadgarstku. A do tego usyfione, wojskowe trepy. To byłby dopiero hardcore happy.gif

Napisany przez: Deat(c)hClaw 29-06-2006, 22:40

Eeee... Ja mam kota na punkcie wizerunku szpona, a Ty chyba na punkcie Super Mutantow tongue.gif ...

Napisany przez: Wędrowca 29-06-2006, 23:00

Jeżeli jest tak jak mówisz Szpon, to mie mam się o co z nim upierać bo i tak go nie przekonam. (tak to już jest z fanatykami tongue.gif )

Revrael, faktycznie same spodnie, tshirt i trepy to trochę mało... Własnie dlatego proponowałem koledze ten pasek przez klatę po skosie, jakiś chardcorowy naszyjnik i coś na głowę....

SpaceAce, wiesz coś z tego twojego stroju może wyjść, ale z białym t-shirtem to na pozycję SM'a niestety nie licz (a szkoda sad.gif ) Twoja nowa propozycja podsuwa mi z kolei na myśl takiego siłacza-mechanika-elektronika, który może umie czytać, coś tam potrafi naprawić, ma pokręcone w głowie i jest silny jak dąb. Ta latarka przyczepiona na ręce to świetny pomysł, tak samo jak te okularki spawalnicze. Jak do tego będziesz miał naszyjnik z łańcucha stalowego o oczkach fi20mm to będzie super!

Gościu w hawajskiej koszuli na pustkowiach Falla? Nic prostszego, przecież to Kilian Darkwater biggrin.gif Czyli gość który siedzi w jednym miejscu, ma dojście do artefaktów i dobrze zarabia...

Napisany przez: Revrael 29-06-2006, 23:35

A ma płetwy, silnik na plecach i gogle pływackie ? happy.gif


Ehhh ... Wędrowco - ty mnie ciągle nie rozumiesz. "Bycie" mutkiem to nie tylko ubranie się jak mutek ... same ubranie to poprostu za mało. To tak samo jakbyś chciał się przebrać za Deathclawa a jedyne co byś sobie dorobił to rękawice ze szponami a następnie byś tak sobie biegał i mówił wszystkim że ty jesteś deathclaw ...
Albo chciałbyś przebrać się za ghula i jedyne co na siebie włożył to porwane ubranie i też byś wszystkim wmawiał że ty jesteś przecierz ghulem, a nie zwykłym człowiekiem pomimo, iż tego wogóle nie byłoby widać ...
Jak na mój gust to podejście "ubiorę się w szmaty będę super mutkiem" jest poprostu niepoważne. Żadny pasek ani łańcuch tutaj nie pomoże - takie rzeczy będzie miała kupa osób. Zmiana rasy, aby była widoczna [i co najważniejsze realistyczna, no bo przecierz o to w tym całym zlocie chodzi] wymaga dużo bardziej drastycznych metod charakteryzacji, niż dodanie kilku detali które zresztą będą pewnie dośc powszechne. Zresztą - sam będę miał długi łańcuch przez cały korpus i 185 cm wzrostu. Czy to musi zaraz oznaczać że przebrałem się za mutka ? No offence m8, ale jak dla mnie to jest poprostu śmieszne.

To byłoby według mnie wporządku na zwykłych sesjach RPG, ale IMO nie na takim zlocie ...

Zmiana rasy jest cholernie ambitnym przedsięwzięciem, dlatego ja osobiście się nawet nie próbuję na to porywać - szyję sobie ubranie ze skóry, robię [metalowo-drewnianego] leather armora z kilkoma klimatycznymi dodatkami, może jakiś kawałek kolczugi na brzuchu, może włócznię ze starego grilla i na tym koniec.

I wcale nie jestem żadnym fanatykiem - poprostu cenię realizm. To bez sensu udawać kogoś, na kogo się wogóle nie wygląda. Jeśli mamy się przenieść na kilka dni na postnuklearną pustynię, to nie możemy olewać tak fundamentalnych spraw jak wygląd. To wszystko.

Napisany przez: MartEEnez 29-06-2006, 23:41

Revrael - zacytuje ci motto Wedrowcy - Nie lekceważ potęgio wyobrazni:P
Jakbys sie nie staral raczje w 100% nie dowzorujesz srroju znanego z Falla...pamietej ze OT nei jest jakas rekonstrukcja i nie musi to byc scisle trzymanie sie kanonu - gdyby tka było to meilibysmy mnóstwo ludzi w skózanych kurtkach bez lewego rekawa wink.gif

POza tym - czym sie po wojnie rozni hawajska koszula od munduru? Jak myslisz co łatwiej znalezc ;>? (kwestie wytrzymałosci materiału pominmy ;P)

Napisany przez: Revrael 30-06-2006, 00:11

Święta prawda mertEEE, ale to nie znaczy, że mam biegać w krótkich spodenkach z łopatką i wmawiać wszystkim, że jestem masterem, i że zaraz wraz z moją armią super mutantów alpha opanuję wszechświat. Jak ma być w miarę realistycznie to się chociaż trochę postarajmy ...

Ej no ... ja w gruncie rzeczy to nic do hawajskiej koszuli nie mam ... tutaj chodziło o ogólną kreację postaci a nie o ten akurat konkretnie kawałek [męskiej najczęściej] garderoby jakim jest koszula hawajska sztuk jeden kropka[.].

Napisany przez: jabot 30-06-2006, 00:16

Revrael a Ty masz coś z psa z tymi koścmi, no nie? ^-^

Napisany przez: MartEEnez 30-06-2006, 00:51

CYTAT
Święta prawda mertEEE, ale to nie znaczy, że mam biegać w krótkich spodenkach z łopatką i wmawiać wszystkim, że jestem masterem, i że zaraz wraz z moją armią super mutantów alpha opanuję wszechświat. Jak ma być w miarę realistycznie to się chociaż trochę postarajmy ...


NIkt to nie mowił ze bedzie odgrywal Mastera na Hawajach tongue.gif
)ale do czesci dznadnai o staraniu sie przychylam sie jak najbardziej smile.gif )
Ale jesli przyjedzie cwaniaczek gangster rodem z Detroit...to hawajska koszula jest ok ;]

EOT

Napisany przez: Revrael 30-06-2006, 00:52

To nie "coś z psa" Jabot ... to kult śmierci i miłość do gore metalu. Powaga happy.gif

Napisany przez: jabot 30-06-2006, 01:13

Gore! Moc wystrzałów! Krzyk umarłych! Czołgi miażdżą semitów! \m/ SZATAN KUR**A!!! HATE!!!






happy.gif

Napisany przez: Revrael 30-06-2006, 01:52

Bez tych semitów i bez tego szatana - reszta się zgadza tongue.gif Ale nie róby tu offtopu bo to nie ładnie i wogóle można klapsa od admina dostać.

Napisany przez: widgetrex 30-06-2006, 08:20

klaps ;]

wiecie co mni w tym wszystkim dziwi? dlaczgo nikt nie chce sie przebrac np za Sulika, przeciez to najprostrzy do zrobienia stroj ;]

Napisany przez: Deat(c)hClaw 30-06-2006, 09:31

Stroju to tam prawie nie ma, ale ktory salon piercingu wsadzi Ci kosc dziadka do nosa? biggrin.gif ...
Ale fakt, ze to bylby niezly stroj na upal...

Napisany przez: Aigam 30-06-2006, 09:39

CYTAT (widgetrex @ 30-06-2006, 06:35)
klaps ;]

wiecie co mni w tym wszystkim dziwi? dlaczgo nikt nie chce sie przebrac np za Sulika, przeciez to najprostrzy do zrobienia stroj ;]

Wszyscy sa grubi i garbaci, nie chca pokazywac swoich piersi smile.gif

Napisany przez: Wolv 30-06-2006, 09:53

CYTAT (martEEnez @ 29-06-2006, 21:56)
Revrael - zacytuje ci motto Wedrowcy - Nie lekceważ potęgio wyobrazni:P
Jakbys sie nie staral raczje w 100% nie dowzorujesz srroju znanego z Falla...pamietej ze OT nei jest jakas rekonstrukcja i nie musi to byc scisle trzymanie sie kanonu - gdyby tka było to meilibysmy mnóstwo ludzi w skózanych kurtkach bez lewego rekawa wink.gif

Przypadkiem nie gadasz ostatnio często z Hammerem? Literówki, Zią! wink.gif

CYTAT (Widget)
klaps ;]

Od admina miało być!

-klaps - tongue.gif

CYTAT (Widget)
wiecie co mni w tym wszystkim dziwi? dlaczgo nikt nie chce sie przebrac np za Sulika, przeciez to najprostrzy do zrobienia stroj ;]

Strój łatwy, ale trzeba przypakować, pójść na solarkę, ograniczyć słownictwo...

Hmmm.... siłka, solar, ograniczone słownictwo... Czy Sulik nie ma gdzieś trzech pasków? wink.gif

A serio - dla wysokich i nieźle zbudowanych - fajna opcja. Kostkę jakoś przymocują, a opalić się jeszcze zdążą. smile.gif

Heh, a paniom pewnie zdecydowanie bardziej przypadnie do gustu naga, opalona, umięśniona klata "Sulika", niż skóry, łańcuchy i łachmany większości. wink.gif

Napisany przez: widgetrex 30-06-2006, 09:57

no wlasnie ;]
a przymocowanie kosci nie jest zadnym problemem, wystarczy zmysl techniczny i troche wyobrazni ;]

Napisany przez: BooN 30-06-2006, 10:07

CYTAT (Revrael my man @ 29-06-2006, 21:26)
Święta prawda mertEEE, ale to nie znaczy, że mam biegać w krótkich spodenkach z łopatką i wmawiać wszystkim, że jestem masterem, i że zaraz wraz z moją armią super mutantów alpha opanuję wszechświat. Jak ma być w miarę realistycznie to się chociaż trochę postarajmy ...

khie hie hie ... a dlaczego nie ?!? najwyzej wyjdzie na zlotowego szalenca ... spojrz na to z tej strony ... przebywal za duzo na sloncu i nie dosc ze ubira sie dziwnie, lata z pletwa na placach, t jeszcze twierdzi ze jest masterem ... szalooone :] a jak do tego potrafi upgrade broni robic to juz jest zaje censored.gif w pytke wypasiony :]

no czyz to nie klimat ?!?

Napisany przez: Shafa 30-06-2006, 12:08

CYTAT (widgetrex @ 30-06-2006, 08:12)
a przymocowanie kosci nie jest zadnym problemem, wystarczy zmysl techniczny i troche wyobrazni ;]

zgadza się. całość ułatwia jeszcze sprawa że to jest klimat postapo.w zasadzie nie trzeba bawić się w nawierty,srubki,kątowniki i inne takie. swinską szczęke na łapie można zamocować nawet niedbale taśmą izolacyjną. i też będzie gites.

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 30-06-2006, 12:10

to ktos ma pomysła na super muta zrobionego małym kosztem ? jak zdobęde aparat to podeśle fotki stroju, może wam sie coś rozjaśni wink.gif

Napisany przez: Wędrowca 30-06-2006, 12:27

Czekam z niecierpliwością SpaceAce...

Z tym Sulikiem to można by sobie nawet podarować kość w nosie, jak ktoś sobie zrobi kolczyki z kości, naszyjnik z zębów i kilka tautaży na klacie to już będzie super. Nawet jak nie będzie opalony na czarno i czasami wyrwie mu się mądre słówko.... smile.gif

Wracając do SM, (bo tematu nieodpuszcze) czy ja powiedziałem że strój miałby sie ograniczać do samych spodni i T-shirta? Ja mówiłem że przydało by się jakieś cosik na głowę, najlepiej latarka taka jaką pokazał Ravdan na tych ruskich zdjęciach. Moim zdaniem połączenie dwóch podstawowych elementów (lampki na głowie i skurzanego paska po skosie przez klatę) jest wystarczające żeby ludzie kojarzyli cię z SM.... Jest jeszcze jedna łatwa metoda upodobnienia się do SM, ale może być troszkę dyskomfortowa dla osoby z niej korzystającej. Można mianowicie załatwić sobie skurzany pasek (albo lepiej czarną gómkę) który będzie odsłaniał zęby. Zaczepiony musiłby być za pomocą dwóch nierdzewnych haczyków bez ostrych elementów o kąciki ust...

Napisany przez: Shafa 30-06-2006, 12:43

CYTAT (Wędrowca @ 30-06-2006, 10:42)
Zaczepiony musiłby być za pomocą dwóch nierdzewnych haczyków bez ostrych elementów o kąciki ust...

chryste panie... to się nazywa cierpienie na ołtarzu Fallout'a...
cokolwiek brałeś weź na OT wink.gif _piwko3.gif

A czy koniecznie trzeba za SM? mało to mutacji promieniowanie powoduje? sam się na OT zmutuje ale nie SM. Mutacja jedyna w swoim rodzaju wink.gif

PS.Juz widzę jak przedstawiciel jakiejś gazety się spyta pare osób za co się poprzebierali. Odpowiedz jedna: "ja? za SM".
Potem będzie na całą strone w gazecie "Zjazd miłośników SadoMaso koło Kluczewa"
"Gdzie jest Giertych kiedy go potrzebujemy?..."

Napisany przez: Wolv 30-06-2006, 13:15

CYTAT (Shafa @ 30-06-2006, 10:23)
.w zasadzie nie trzeba bawić się w nawierty,srubki,kątowniki i inne takie.

Czy my nadal mówimy o kości w nosie? huh.gif

CYTAT (Wędrowca)
Można mianowicie załatwić sobie skurzany pasek (albo lepiej czarną gómkę) który będzie odsłaniał zęby. Zaczepiony musiłby być za pomocą dwóch nierdzewnych haczyków bez ostrych elementów o kąciki ust...

Wow! Dobre! Są chętni? wink.gif

Jeszcze pejczyk, lateks i ball gag - SM pełną gębą! happy.gif

Napisany przez: BooN 30-06-2006, 13:42

a moze to taki swoisty zartw tworcow falla ... bo spojrzcie ... SM - Super Mutant ... a moze SM - Sado Maso ... w pierwszej czesci mutki z paskami w ustach itp. w drugiej czesci mutek od ktorego dostajesz ball gag :] jedynie zbieg okolicznosci, czy moze cos wiecej ... ?!?!?!!

Napisany przez: Revrael 30-06-2006, 13:50

Przymocowanie kosci nie jest żadnym problemem mówisz Widget ... no dobra, pomyślmy jakby przymocować kośc żeby nam nie odpadała co kilka minut ...

Kość w nosie ? Hmmmm ... jakby tutaj zamocować kość w nosie ... można napewno iść do ślusarza żeby dziurę w nosie wiertarką zrobił ... można zrobić ją samemu wielkim szpikulcem, bądź małym ładunkiem wybuchowym ... można też naciąć nos kątówką, wsadzić kość a następnie połączyć nos z górną wargą wkrętami ... można też nabić się nosem na hak do wieszania mięsa, albo wsadzić na kilkanaście godzin głowę w jakieś mrowisko ... ewentualnie wsadzić nos ,na kilkanaście sekund do H2SO4. Hmmm ... rozżarzone do czernoności nożyczki też by były całkiem miłym i pomocnym zarazem gadżetem happy.gif
Bez rastycznych metod to proponuję przeciąć kośc na pół i obie części umocować w nosie dużą ilością distalu/poxipolu/żywicy epoksydowej. A potem długie wkręty do ścian i spawarka która by to na dobre połączyła. Zawsze też można poprosić znajomego który jest myśliwym żeby nam zrobił małą w nosie dziurkę strzelbą happy.gif

Ano widzisz - jak by tutaj nie kombinować to wszystkie pomysły nie są zbyt dobre ... to nie takie proste przymocować coś do ciała. Jedyne co mi do głowy przychodzi to rozpiłowanie kości na pół i umieszczenie w obydwu rozpiłowanych końcach magnesów neodymowych ... ale to mała kość by musiała być, bo inaczej po dłuższym czasie mogłoby być niefajnie ...

Ma ktoś jeszcze jakieś inne genialne pomysły ?

Napisany przez: Wolv 30-06-2006, 13:56

Piękne pomysły. tongue.gif
A może by tak nie w nosie, a pod nosem i <ja wiem, to hańba dla techniki i klimatu, ale...> po prostu na gumce/sznurku?

Napisany przez: Shafa 30-06-2006, 13:59

co do kosci w nosie bez uzywania takich dyrastycznych metod to wezcie sobie PLASTIKOWY (metalowe sa za mocne) zacisk do papieru.polówki kosci przylepcie do niego.calosc zaklada sie na srodkową przegrode nosa. milo, zgrabnie i bez spawania...

Napisany przez: Rawdanitsu 30-06-2006, 14:05

Wiecie, mi się wydaję że aby znaleźć sposób na zrobienie SM (Super Moderatora? czy to też żart twórców Fallout'a?? biggrin.gif ) można znaleźć w tekście Szpona "Zrób własny Wasteland" - zwyczajnie, nachapać się różnych sterydów, na siłke i po kłopocie. Czy na Oldtown nie przyjedzie żaden Pudzian?

Napisany przez: Deat(c)hClaw 30-06-2006, 14:34

A do tego to jeszcze zielony spray byl potrzebny tongue.gif ...

Napisany przez: entrop 30-06-2006, 21:59

niekoniecznie - jak kupisz wystarczająco tani koks to sam z siebie się zrobisz zielony, a mięśnie niejako będa w gratisie biggrin.gif

Napisany przez: Zocik 30-06-2006, 23:30

Tak sobie mozna zrobic dziure na kosc.

http://www.bmezine.com/pierce/03-nose/A60602/high/bmepb282567.jpg

Polecam zreszta cala stronke, a do Sulikowego przebrania dzial BIG SEPTUMS

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 02-07-2006, 16:36

może to wam coś rozjasni. co prawda okularków spawalniczych nie mam, ale mam inne równie klimatyczne b) [ale to na jakiś czas, bo normalnie nosze swoje szkła]

link do fotków: http://www.yousendit.com/transfer.php?action=download&ufid=2DAC51527AB78E84

Napisany przez: the_Stranger 03-07-2006, 00:51

Na swój strój mam już projekt lecz dopiero jutro zacznę go kompletować.

- czerwona opaska na czoło (ew. dodatkowo na to takie turystyczne 'gogle' podwodne - dwie wypukłe plastikowe osłonki zakończone miękkim tworzywem, połączone ze sobą jakimś kiepskiej jakości paskiem. Na Pustkowiu przecież oczy też trzeba chronić.)
- czerwona chusta na szyję
- okrycie: czarna koszulka, czarne dżinsy (awaryjnie pustynne bagi)
- czarne glany (ćwiartki)
- pojedyńczy pauldron na lewe ramię: kawał odpowiednio wymodelowanej blachy osłaniającej ramię, obity ciemną skórą. Przymocowany pasami przez tors.
- pas na biodrach wypełniony jakimiś narzędziami (o ile uda mi się taki odpowiedni pas znaleźć)
- kostka na plecach
- rowerowe rękawice bez palców

Nawet jak już to wszystko pozbieram to i tak chyba nie prześlę zdjęcia przed konwentem, jako że mój aparat właśnie odbywa wycieczkę po Tajwanie w ramach programu turystycznego REKLAMACJA.

A, i nie, nie będę próbował ucharakteryzować się niekonwencjonalnie. Ot, młodociany medyk/mechanik starający jakoś zarobić na naprawianiu broni strażników karawan bądź też naprawianiem ich samych. Jego ostatnią karawanę trochę rozproszono i dość niechcący trafil wraz z kumplem (nie znam jeszcze jego pomysłu na postać) właśnie do Oldtown.

Napisany przez: smoq 03-07-2006, 01:00

Brzmi spoko. Tylko nie używaj czasem tych 'gogli' do ASG! rolleyes.gif

Napisany przez: the_Stranger 03-07-2006, 01:08

CYTAT (smoq @ 02-07-2006, 23:15)
Brzmi spoko. Tylko nie używaj czasem tych 'gogli' do ASG!  rolleyes.gif

Niech mnie ręka boska broni. wink.gif

Edit: Swoją drogą, dzięki smoq! Zastanawiałem się jak przymocować skutecznie ten pauldron żeby trzymał się mocno i w sumie nic dobrego nie wymyśliłem, ale spojrzałem na twój avatar i już wiem jak to zrobię.

Napisany przez: smoq 03-07-2006, 02:57

CYTAT (the_Stranger @ 03-07-2006, 00:23)
CYTAT (smoq @ 02-07-2006, 23:15)
Brzmi spoko. Tylko nie używaj czasem tych 'gogli' do ASG!  rolleyes.gif

Niech mnie ręka boska broni. wink.gif

Edit: Swoją drogą, dzięki smoq! Zastanawiałem się jak przymocować skutecznie ten pauldron żeby trzymał się mocno i w sumie nic dobrego nie wymyśliłem, ale spojrzałem na twój avatar i już wiem jak to zrobię.

Heh - do usług. A miałem pare dni temu avatar zmienić biggrin.gif

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 03-07-2006, 16:49

zrezygnowałem ze stroju super muta i zostane źąem z hawajów biggrin.gif

tu macie madafaka foty biggrin.gif

http://www.yousendit.com/transfer.php?action=download&ufid=1E1478F620C22978 co wy na to ?

Napisany przez: entrop 04-07-2006, 01:11

eee.. a co w tym stroju falloutowego?

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 04-07-2006, 10:54

falloutowego nic, ale neuroshimowego.........

zresztą o wiele bardziej falloutowy od ludzi w hełmach i kompletnym mundurze

Napisany przez: MartEEnez 04-07-2006, 10:55

No bardziej mu do Neuroshimy niz do Falla...gora ok ale pokombinuj jeszcze z jakimis dodatkami ;]

Napisany przez: Wędrowca 04-07-2006, 13:57

Albo ja mam coś z monitorem (watpie) albo na tych zdjęciach niewiele widać... domyślając co twój stój zawiera i jak w cąłości wygląda to nieprezentuje się to zbyt post-apo.
Mówiłeś że masz hawajską koszulę tak? Z tego co widze na tych zdjęciach to to nie przypomina rozpinanej koszuli w krótkimi rękawkami, typu hawajskiego. Ale to chyba wina zdjęć...
Kim ty chcesz być, bo z poprzedniich postów jakoś nie moge sie doczytać. W każdym razie pamiętaj, że osoba na pustkowiach (nie ważne czy Falla czy neuroshimy) raczej nie wraca po pracy do domu, więc wszystko musi nosić ze sobą, ponadto znając deficyt produktów wszelkiego rodzaju, kazdy zbiera to co mu w ręce wpadnie, w związku z tym prponował bym na kapeluszu umocować co nieco przydatnych "drobiazgów"

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 04-07-2006, 14:22

to jest dopiero werjsa pre-beta wink.gif koszuli hawajskiej narazie nie zdobyłem. zdjecia są jakie są bo lepszego aparatu nie mam.

o jakich drobiazgach na kapeluszu myślisz ? otwieracz do browaru biggrin.gif ?

Napisany przez: widgetrex 04-07-2006, 15:50

CYTAT (Revrael @ 30-06-2006, 13:05)
Przymocowanie kosci nie jest żadnym problemem mówisz Widget ... no dobra, pomyślmy jakby przymocować kośc żeby nam nie odpadała co kilka minut ...

Kość w nosie ? Hmmmm ... jakby tutaj zamocować kość w nosie ... można napewno iść do ślusarza żeby dziurę w nosie wiertarką zrobił ... można zrobić ją samemu wielkim szpikulcem, bądź małym ładunkiem wybuchowym ... można też naciąć nos kątówką, wsadzić kość a następnie połączyć nos z górną wargą wkrętami ... można też nabić się nosem na hak do wieszania mięsa, albo wsadzić na kilkanaście godzin głowę w jakieś mrowisko ... ewentualnie wsadzić nos ,na kilkanaście sekund do H2SO4. Hmmm ... rozżarzone do czernoności nożyczki też by były całkiem miłym i pomocnym zarazem gadżetem happy.gif
Bez rastycznych metod to proponuję przeciąć kośc na pół i obie części umocować w nosie dużą ilością distalu/poxipolu/żywicy epoksydowej. A potem długie wkręty do ścian i spawarka która by to na dobre połączyła. Zawsze też można poprosić znajomego który jest myśliwym żeby nam zrobił małą w nosie dziurkę strzelbą happy.gif

Ano widzisz - jak by tutaj nie kombinować to wszystkie pomysły nie są zbyt dobre ... to nie takie proste przymocować coś do ciała. Jedyne co mi do głowy przychodzi to rozpiłowanie kości na pół i umieszczenie w obydwu rozpiłowanych końcach magnesów neodymowych ... ale to mała kość by musiała być, bo inaczej po dłuższym czasie mogłoby być niefajnie ...

Ma ktoś jeszcze jakieś inne genialne pomysły ?

to sa pomysly dla ludzi ktorych boli uzywanie mozgu a ja zakladam ze czlowiek ma byc przebrany za sulika a nie yc nim i reprezentowac jego poziom intelektualny...

Napisany przez: Revrael 04-07-2006, 20:03

Hmmmm ... może ten link pomoże ci odnaleźć sens mojej wypowiedzi:

http://www.slownik-online.pl/kopalinski/49198740171a13c5c12565e70063d5a7.php

Jeżeli on ci nie pomógł, to bardzo mi przykro - nic więcej nie mogę dla ciebie zrobić ... huh.gif

Napisany przez: Wędrowca 04-07-2006, 20:45

blink.gif Revrael do kogo teraz pisałeś??

SpaceAce, no akurat o otwieracz to nie pomyślałem, ale to jest pomysł pierwsza klasa biggrin.gif I pasuje w zasadzie do każdego zawodu... Wiesz jeżeli stroisz się na osobę typu handlarz, tj. osobę która ma dużo wszystkiego to dodatki na kapeluszu raczej nie są konieczne, jeżeli jednak chcesz być ot takim sobie cwaniaczkiem który nie boi się kulki w pleczy to i otwieracz i grzebień może się przydać na kapeluszu, to de tego metr sznurka, flare, śrubokręt itp...
Chociaż co ja ci będe radził, kiedy na własnym stroju nie będe miał żadnych ozdobników (w końcu szpony nie noszą ze sobą zapalniczki) biggrin.gif

Napisany przez: Revrael 04-07-2006, 23:52

*Do widga happy.gif

*A co do stroju Ace'a to ja nie widzę w nim absolutnie nic klimatycznego.

*Żadnych szerszych komentarzy tutaj dawać już nie będę, bo z tego co widzę to nie ma wogóle sensu - Ace jest zupełnie z innej bajki niż ja ...

Napisany przez: Zocik 05-07-2006, 00:33

Ace nie jest az tak zle jak pisze Revrael. wink.gif

Pokombinuj, do konwentu jeszcze troche czasu.

Napisany przez: Rawdanitsu 05-07-2006, 00:44

O rety, przecież pokazywał już Zocik jak się tą kość montuje...

Tak jakby się było o co sprzeczać...

Napisany przez: Revrael 05-07-2006, 02:42

Sprzeczać ? Kto ? Z kim ? Gdzie ? To ja o czymś nie wiem ?

Zresztą ... co do kości to mówiłem - na pół i magnesy neodymowe do środka.


edit:

Zapomniałem jeszcze dodać, że nie zgadzam się z ostatnią odpowiedzią widga - "obniżenie" poziomu inteligencji i mówienie odpowiednim sloganem w tym przypadku zaowocowałoby znacznym podbudowaniem klimatu.

Napisany przez: Wędrowca 05-07-2006, 13:45

Revrael, rozumiem że od dobego stroju wiele zależy i ciesze się o ile Space pokombinuje coś jeszcze z tym strojem, ale ty strasznie naciskasz, daj chłopakowi luzu, jak mu nie wyjdzie to przecież go z imprezy nie wyrzucimy no nie?

A w kwestii kości to od magnesów wolę coś a la spinacz do bielizny i przyklejone dwie połowy kości. Ktos to już z resztą proponował...

Mam pytanko odnośnie swojego stroju. Zamierzam zrobić wokół głowy, na wysokości czoła stalowy pasek na którym będą trzymać się rogi. Do tego przyczepiony będzie drugi pasek od czoła, przez nos aż do wysokości górnej wargi. Na tym kawałku będzie trzymał się róg na czole. Cała ta metalowa konstrukcja będzie pod futrem (a zasadniczo brązowo-zielonkawą skórą z bardzo krótkimi włoskami=1mm) Teraz potrzebuje przymocować do maski szkiełka (w zasadzie dwa płaskie kawałki elastycznego plastiku o gr. 2mm). Macie może jakiś pomysł jak te szkiełka przyczepić do tej konstrukcji? Ew. jeszcze żeby dało się je puźniej zdemontować...

Napisany przez: Revrael 05-07-2006, 15:30

Oh shit ... przepraszam Ace, jeżeli odebrałeś moje wypowiedzi tak jak napisał to Wędrowca. Przykro mi - nie o to mi chodziło ... ja tutaj absolutnie nie mam prawa wywierać na nikogo żadnego nacisku, i nie miałem zamiaru tego robić - poprostu chcę dosadnie przedstawić swoje zdanie na ten temat, i to wszystko. Bawimy się wspólnie, i każdy zbuduje sobie klimat na swój własny wsposób. Jeżeli trochę przesadziłem z tą swoją wolnością słowa [jak to mam zresztą w zwyczaju tongue.gif ] to jeszcze raz gorąco Cię za to przepraszam.

Napisany przez: MartEEnez 05-07-2006, 16:50

CYTAT
....potrzebuje przymocować do maski szkiełka (w zasadzie dwa płaskie kawałki elastycznego plastiku o gr. 2mm). Macie może jakiś pomysł jak te szkiełka przyczepić do tej konstrukcji? Ew. jeszcze żeby dało się je puźniej zdemontować...


Klej epoksydowy dwuuskladnikowy typu Poxipol/DISTAL - ale to raczje nierozbieralne polaczenie tongue.gif - z ato slidne i trawałe B)

Napisany przez: Revrael 05-07-2006, 17:51

ja bym to przyczepił na magnesy neodymowe - są na allegro [a przynajmnie były] takie 0,5 cm x 3 mm. Na super glue [płaskie powierzchnie] kilka sztuk do szkiełka i kilka do maski. Daj ich tak z 10-15 na szkiełko, to gwarantuje że ci przypadkowo nie odpadnie.

Napisany przez: widgetrex 05-07-2006, 19:25

CYTAT (Revrael @ 04-07-2006, 23:07)
*Do widga  happy.gif

i wiecej juz lepiej do mnie nie mow... a samo znalezienie slowa w slowniku jeszcze nic nie znaczy, to ze wiesz co to ironia nie znaczy ze umiesz jej uzywac..
CYTAT (ravrael)

*Żadnych szerszych komentarzy tutaj dawać już nie będę, bo z tego co widzę to nie ma wogóle sensu - Ace jest zupełnie z innej bajki niż ja ...

z tego co ja widze jest odwrotnie ot ty jestes z innej bajki niz wiekszosc z nas, to tlumaczy dlaczego wszyscy zle cie rozumieja...

Napisany przez: Revrael 05-07-2006, 22:02

Problem nie tkwi w tym, czy ja umiem jej użyć, tylko w tym, czy ty potrafisz ją prawidłowo odczytać. Następnym razem wrzucę odpowiednie emoty - może one zlikwidują na przyszłość takiego typu nieporozumienia.

CYTAT
z tego co ja widze jest odwrotnie ot ty jestes z innej bajki niz wiekszosc z nas, to tlumaczy dlaczego wszyscy zle cie rozumieja...


Ehhhh ... sam powoli zaczynam dochodzić do tego wniosku. Dobra - więcej się tutaj nie udzielam. Obiecuję. angel.gif

Napisany przez: Zocik 05-07-2006, 22:34

To jest qrde topic o strojach koniec juz tego.

_offtopic.gif

Coby nie bylo oftopu niedlugo podrzuce fote mojej laski (taki kij do podpierania sie przy chodzeniu nie slincie sie wink.gif )

Dla wtajemniczonych - wzoruje sie na tej jakiej uzywa na koncertach wokalista Moonspell kapela.gif

Napisany przez: Xweet 11-07-2006, 19:16

Gajer zakupiony, czas zamocować parę bajerków, zrobić fotki i wrzucić, cobyście wiedzieli, które w gajerku to Consigierie.

Przy okazji, ma ktoś ciekawy pomysł na zamocowanie monokla, tak aby był cały czas na miejscu, a nie tylko wyjmowany do czytania?

Napisany przez: entrop 11-07-2006, 19:27

CYTAT (xweet)
Gajer zakupiony,


przepraszam, czy to będzie taki strój jak z filmu Six String Samuraj?

Napisany przez: Wędrowca 11-07-2006, 22:45

Odnośnie moich szkiełek, to już znalazłem i zastosowałem rozwiązanie. Przetopiłem cięnkim gwożdziem 8 dziurek na bokach szkiełka, wybiłem z metalowej konstrukcji analogiczne 8 dziurek i całość zdrutowałem....
W chwili obecnej przyszywam skórę do wymienionej konstrukcji. Obszyłem oczodoły i okazało się że skura świetnie zakrywa krawędzie szkiełek, tak że nie musze tago przyklejać (jest około 1cm zakładki dookoła). Czeka mnie malowanie wszystkich pazurów, a strasznie mi się nie chce. Wykrajam korpus, i zbieram ścinki na spodnie i ogon. Jutro planuje dokończyć robienie maski, zacząć robić buty i rękawice - tułw i spodnie zostawie na koniec.

Współczuje zlotowiczom jak mnie zobaczą, bo jak zacząłem obszywać oczy to momentami sam strachałem się jak spod fałdów skóry wyzierały białe zębiska...

Odnośnie stroju Xweeta, nie wiem w jakim to będzie stylu, ale monokla zainstalowałbym na metalowej ramce takiej jak miał Marcus!! smile.gif

Napisany przez: Sadist_911 12-07-2006, 01:04

Ja mam lepszy pomysl na stroj, i tak sie nie trzeba meczyc (choc nie watpie ze twoj bedzie bardziej klimatyczny). Idziesz gdzies na wioche, patrzysz na typowego wiochmena: czapka a'la sweterek babuni (albo moher - bron swiety rydzu zebym byl jakis skrzywiony politycznie), spodnie na szelkach i z kieszeniami - workami na bebechu, na to koszula flanelowa (aby stroj byl jeszcze bardziej realistyczny - z koszuli poki co zrobic srajtaśme dla swiń, albo jezeli ktos nie ma świń to chociaż posypać grubo amoniakiem do piernikow) no i oczywiscie nieodlaczne czarne kalosze (moga byc tez jakies gumiaki albo kapcie, z pod ktorych bedą wystawaly poodzierane skarpety).

A tak calkiem serio to z tą koszulą flanelową całkiem niezłe, do tego jakieś poodzierane jeansy (przyznam, ze niezbyt oryginalne) i zużyte trampki (dla niewtajemniczonych - tenisowki - chyba calkiem niezle by sie nadaly do walki). No i moze zwykle okulary albo oprawki - przeciwsloneczne to chyba kazdy bedzie miec, a wykreowac sie na doktorka w trampkach i poodzieranych jeansach to calkiem niezly pomysl...

Kwestie bielizny nie bede poruszal, chociaz przyda sie jakis ochraniacz na najlepszego przyjaciela mezczycny (no i moze kobity)

Jezeli chodzi o kombinezony lub kamizelki to na chama mozna by zrobic cos w rodzaju zbroi lekkiej piechoty w StarCraft Ghost - moze nie za bardzo zwiazane z Falloutem, ale rownie postapokaliptyczne (chociaz sama fabula StarCrafta nie jest post-apo, lecz taka zbroja pasuje jezeli chcesz byc "wizjonerem, pacyfista, idealista", podobnie jak amerykanscy zolnierze z filmow, to jak najbardziej to pasuje).

No dobra, koncze juz ten przydlugi komentarz i sorry za ewentualne _offtopic.gif

Napisany przez: Xweet 12-07-2006, 16:09

Koniec zakupów. Strój będzie krzyżówka stroju z Ojca Chrzestnego (hje hje), oraz najemnego zabójcy. Czyli ogólnie elegancja w stylu mafijnym. MOnokla nie zamocuja a'la Marcus, ponieważ nie dam rady z mocowaniami. Ale spróbuję nieco przerobić całość, żebym mógł to wygodnie nosić. Może przedłużę rączkę i dorobię jakoś bok, aby całość moża było nosić non-stop a'la Walter z Hellsing'a. Przy okazji monokl jest wykonany z szkiełka zegarowego, drutu stalowego, oraz cyny lutowniczej, zaś rączka z drutu okklejonego taśmą izolacyjną. Kombinuję teraz nad umiejscowieniem skrytek z niespodziankami. Na razie mam obmyślone rękawy. Gajerka raczej nie będę masakrował, ponieważ za komplet marynarka +spodnie + 4 koszule + muszka dałem 7zł. Niżej nie dałem rady się stargowac tongue.gif

Napisany przez: entrop 12-07-2006, 16:20

Xweet, jest taki film postapo - Six String Samurai. myslę, że ubiór głównego bohatera ma wiele wspólnego z twoimi pomysłami. Jeśli nie masz mozliwości zdobycia i obejrzenia filmu (polecam!) to wygoogluj sobie "six string samurai" i daj na wyniki graficze, zresztą masz http://images.google.com/images?hs=hiJ&hl=pl&client=opera&rls=pl&as_qdr=all&q=six%20string%20samurai&btnG=Szukaj&lr=lang_en&ie=UTF-8&oe=UTF-8&sa=N&tab=wi linka smile.gif

Napisany przez: cichyiszary 12-07-2006, 20:01

kwasowo... a ja myslalem, ze bede oryginalny...no to sie bede musial bardziej postarac:)
http://szaryicichy.blog.onet.pl/1,AR3_2006-06_2006-06-01_2006-06-30,index.html

Napisany przez: Xweet 12-07-2006, 23:13

Entrop dzięki wielkie. Dałeś mi niezły pomysł... zabiera Bloodsucker'a, czyli moja kochaną katankę. Strój nabiera kształtu... jeszcze tylko porobię dodatki (spinki do mankietów, na kołnierzyk, do krawatu, chyba że wezmę muszkę) z drutu stalowego i będzie rybek, a raczej zdjęcia. Hmm... mam szalony pomysł zrobienia futerału na mego UZI z kartonu i skóry... na kształt futerału na skrzypce, albo cos w ten deseń. Jak wpadne na dobry i tani pomysł to wrzucę. Wszak Karavaniarze muszą urosnąć w siłę.

Napisany przez: Wędrowca 13-07-2006, 23:08

Futerał fajny pomysł...

Kolejna, krótka porcja o moim stroju: Bolą mnie od igły czubki palców (igła słabo przez skórę przechodzi) Muszę wykończyć obszycie butów i będą gotowe, maska jest gotowa, mam rękawy w korpusie, musze obszyć spodnie, rękawice i pomalować pazury...

Napisany przez: Deat(c)hClaw 14-07-2006, 09:48

Hihi. Ja jak zszywam skore to zawsze uzywam do przepychania igly jakichs obcazkow wink.gif ...

Napisany przez: Cassidy (+[_]::) 14-07-2006, 10:38

To nie lepiej np. zrobic sobie kombineziny z 13 ?? kupujesz jakąś w mniejszym rozmiarze niebiską długą bluze i był gdzie Topic o farbach coś z koszulkami kupujesz taką żółtą frabe malujesz sobie kombinezon i masz jeszcze spodnie. sobie skołuj jakiś butki z 13 też naramiennik i masz zajebisty Falloutowe ubranko biggrin.gif

Napisany przez: Rawdanitsu 14-07-2006, 10:49

Cassidy, patrz tutaj: http://fallout.emiasto.com.pl/zlot/galeria_big.php?folder=galeria/specjalne/&obraz=0

Napisany przez: BeVoo 14-07-2006, 10:54

Dokladnie. kto powiedzial ze nie moze byc wiecej niz 1 ludzik ze schronu 13? Ja to tam moge sie przebrac za ludzia ze schronu 69 tongue.gif Ale jak drugiego w takim samym stroju zobacze, to juz bedemial pewne watpliwosci... LOL

Ja wiem ze wy wiecie, ale jesli ktos by nie wiedzial, to mowie, ze w schronie 69 byl tylko jeden mezczyzna a reszta to byly babki. Natomiast w schronie 68 bylo na odwrot: 1 babka i reszta facetow. zrodlo: ofkorz biblia falloutow)

Napisany przez: Wędrowca 15-07-2006, 00:08

A czy w socjalistycznej Polsce goście w kryptach też nosili takie śmieszne ubranka? smile.gif

Deatchclaw, igła zwykłe gładko przechodzi, o ile sie dało korzystałem z dziurek po starych szwach, jak nie było dziurek to przebijałem igłę pojedynczo przez warstwy skóry, wtedy lekko wchodzi. Tylko jak musiałem już szyć dwie skóry na raz to zwyklem popychałem igłę małym kawałkiem skóry, blatem stołu, nożyczkami czy inną rzeczą która była pod ręką smile.gif

W chwili obecnej mam gotowe buty, rękawice, maskę i pomalowane jeden raz pazury i rogi. Musze do środy zeszyć tylko korpus, spodnie i ogon.
Jeszcze mam pytanko odnośnie rogów, maluje wszystko na biało, a jakiego koloru były rogi Szpona w Fallach, a jakie w FT?

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 15-07-2006, 00:41

CYTAT (Wędrowca @ 14-07-2006, 23:23)
a jakiego koloru były rogi Szpona w Fallach, a jakie w FT?

biały albo kości słoniowej

Napisany przez: Deat(c)hClaw 15-07-2006, 08:54

W Fallach 1 & 2 szpony mialy dwa rogi, barwy jasno- lub ciemnobrazowej...

W FT wydaje sie, ze maja 3 biale rogi. Jeden na nosie, reszta na czubku glowy, ale na niektorych concept artach wyglada na to, ze maja tych rogow az... 6! Jeden na nosie, dwa zawiniete wyrastajace na boki, dwa odchylone do tylu wyrastajace z czubka glowy i jeden masywny wyrastajacy w tyl z czesci potylicznej czaszki...

Dowod na dole wink.gif

Napisany przez: Xweet 15-07-2006, 11:49

Futerał diabli wzieli, niestety. Całosć stroju jest własciwie gotowa, fotki podrzucę, jeśli znajdę chwilkę, aby to sfotografować. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko kapelusza, mniej więcej taki fason jaki ma BeVoo w avku. Może coś znajdzie się w Stargardzie, bo w Szczecinie mnie już praktycznie przed OT nie będzie.

Napisany przez: BeVoo 15-07-2006, 13:26

<---- dla przypomnienia pisze posta, zebyscie lukneli jakiego mademana mam w avku :]

A co do ilosci rogow: w sumie to moze zalezec od wieku, gatunku(?) lub plci(??) takiego deathclawa, wiec moze przyjac ze nie bedzie mialo wiekszego znaczenia ile bedziecie mieli rogow... f_iguana.gif

@Wędrowca: nie pisze sie 'zeszyc' tylko 'zszyc'... to tak na przyslosc tylko mowie

Napisany przez: Saluś 15-07-2006, 13:41

Ja wezmę ramonę parę bojówek i coś militarnego na strzelankę.

Napisany przez: Deat(c)hClaw 15-07-2006, 13:45

CYTAT (BeVoo @ 15-07-2006, 11:41)
A co do ilosci rogow: w sumie to moze zalezec od wieku, gatunku(?) lub plci(??) takiego deathclawa, wiec moze przyjac ze nie bedzie mialo wiekszego znaczenia ile bedziecie mieli rogow... f_iguana.gif

Byc moze w FT. Kameleon rogaty ma dwa 'rogi' wiec tyle samo powinien miec deathclaw ;] ...

Napisany przez: gambit 15-07-2006, 13:53

CYTAT (Saluś @ 15-07-2006, 11:56)
Ja wezmę ramonę parę bojówek i coś militarnego na strzelankę.

średniawka Ci powiem ale może ktoś się nabierze że to 3ma klimat i jezcze może zniżkę złapiesz

Napisany przez: BeVoo 15-07-2006, 14:06

Ano wlasnie, cos czuje ze miektorzy to pojada tam tylko zeby do sieie postrzelac. A pokazcie mi w falloutach, kto chodzil w moro?

Napisany przez: Saluś 15-07-2006, 14:17

Jadę tam nie tylko po to by się postrzelać ale żeby się dobrze bawić w klimatach falloutowych żle mnie zrozumiałeś.
Dlatego wezmę ze soba ubiór rajderski.

Napisany przez: Deat(c)hClaw 15-07-2006, 14:22

Oj tam panowie, ja tez bym chcial, zeby kazdy mial stroj w klimatch falloutowych, ale to zlot postapo, wiec nie kazdy musi miec na sobie skorzana kurtke bez rekawa. Wazne, zeby nie bylo w zbyt dobrym stanie wink.gif ...

Napisany przez: BeVoo 15-07-2006, 17:49

Hehe... w takim razie nie bedzie wiekszego problemu z ubraniem :] Po prostu jesli ktos nie przyjedzie przebrany (tylko w normalnym stroju w jakim chodzi na co dzien) to wystarcza nozyczki/noz, kilka agrafek, bloto i juz mozna 'przerobic' taki zwykly stroj na postapo :]

@Saluś: nie konkretnie o Ciebie mi chodzilo! A takie podejscie do sprawy bardzo mi sie podoba:

CYTAT
Dlatego wezmę ze soba ubiór rajderski.

Mam nadzieje ze wiecej bedzie takich osob, ktore tak pomysla.
Peace!

Napisany przez: Kemer 15-07-2006, 20:57

Ja się pojawie jako żołnierz mojego ukochanego Posterunku. EMP nie uda mi się pewnie zmontować, ale o zabiajniu maszyn Wam co nieco opowiem :]

Napisany przez: Darkhan 16-07-2006, 14:51

ja tylko się modlę, zeby nie było gorąco, bo zamierzam wziaść skórzaną kurtkę i skórzane spodnie tongue.gif

Napisany przez: trefl 16-07-2006, 19:06

A ja sie modle zeby bylo goraco jak na pustyni. Na skwierczacym od slonca piasku czuje sie jak w domu. Zawsze wtedy nosze moj leather armor bo w takie dni najlatwiej spotkac rad scorpiona.

To wlasnie na takim bezlitosnie upalnym wastelandzie sie wychowalem ale przyznaje ze nierzadko lubie sie jednak schlodzic browarem

Do zobaczenia w przytulnym OldTown

Napisany przez: Wędrowca 16-07-2006, 22:03

Jak nie znajde niczego do zabarwienia białej farby na brąż to zostane przy białych rogach, przy trzech białych rogach. Aktualnie mam już zeszyte portusie i ogonek, szyje właśnie korpus, jak będe miał jeszcze czas to na plecach będe miał czarne pręgi, jak sie nie wyrobie to korpus będzie cały brązowy.

A propo morowych ubranek. Wydaje mi się że w świecie była by to druga najczęściej spotykana grupa odzieży, pierwsza to oczywiście dżins. Te dwie grupy materiałów (dżins i materiały stosowane dla wojska) są bardzo solidne i powinny jako tako wytrzymać prubę czasu, w przeciwieństwie do jakichkolwiek garniaturów czy koszul hawajskich...

Napisany przez: gambit 17-07-2006, 15:31

ja wlasnie zaczelem szyc biggrin.gif f_boze.gif f_gamma_beer.gif f_roentgen_rum.gif f_rot-gut.gif _piwko.gif _piwko3.gif _piwko4.gif i teraz się biorę do roboty

Napisany przez: Wędrowca 19-07-2006, 16:10

Incoming massage from radio transponder...............
Title: <<Ostatni zapis automatycznej kamery posterunku Bractwa>>
Incoming data string.......
Decoding.............
Opening............
Links pack:
http://img155.imageshack.us/my.php?image=002cx6.jpg
http://img204.imageshack.us/my.php?image=0111zx6.jpg
http://img123.imageshack.us/my.php?image=0052jj8.jpg
http://img108.imageshack.us/my.php?image=0031se3.jpg
Incoming text string.......
Opening........
Text: <<Oto zdjęcia bestii jaka zmierza w kierunku OldTown, przypuszczalnie dotrze na miejsce dnia 21 bierzącego miesiąca.>>
Transmission end

Napisany przez: WhiteHead 20-07-2006, 00:21

Wędrowca, nie jest zle tylko musisz chodzic przygarbiony, nogi w tyle, a rece szeroko("na dresa") i bardziej do przodu i powinno byc ok wink.gif

Napisany przez: Shafa 20-07-2006, 12:07

Jak wszyscy to ja tez. Oto ja w całej swojej zmutowanej chwale. do tego dochodzą ochraniacze na kolana,gogle,czarna chusta na twarz i skórzane rekawiczki bez palcy +jakies wiszące drobiazgi. (ofkoz jeszcze kupa broni wink.gif ) w zamysle mialo byc wiecej kolcy i nawet bylo ale w ramach testow okazalo sie ze poruszanie sie w takim stroju jest co najmniej niewygodne no i ostaly sie jeno ukolcowane plecki wink.gif
(dla upierdliwych to ja nie SM tylko taki czlowieczek co za często łaził po terenach gdzie cosik grzybkowało wink.gif )

http://img80.imageshack.us/img80/2578/imprezawdomumiru004wy9.jpg

To jak?Może być?

Napisany przez: Wędrowca 20-07-2006, 14:34

WhiteHead, wiem. Licze jednak na potęgę waszej wyoraźni. tongue.gif

Shafa, jak jeszcze zdążysz to mógłbyś sobie przywiązać do tych kolców co nieco szmatek. A tak wogóle masz te kolce pomalowane??

Napisany przez: Shafa 20-07-2006, 15:33

do kolcy moge troche lancucha doczepic albo lisią kite.. a co do pomalowania to wlasnie je lekko walnalem czarnym spraem. tak tylko by wycieniowac i dodac "brudu" wink.gif

Napisany przez: Marvin 22-07-2006, 20:48

panowie a co powiecie na pancerzyki z.. OPON??
Taki mały koncept na nastepny rok smile.gif

Napisany przez: Wędrowca 31-08-2006, 14:51

A ja mam taką garść pomysłów na postacie i stroje dla kilku osób. Staram sie opisywać dokładnie, razem z materiałami, a nóż komuś spasuje, albo kogoś zainspiruje.

1) Bracia Morton - dla 2-3 braci/dobrych kolegów i ich kolegów. Nie pamiętam jak się wszyscy nazywali, ale to chyba byli: Żaba, Żmija i Szkal. Zresztą można wymyślić inne ciekawe imiona w tym samym stylu, a także inne nazwisko. W każdym razie, przy tym zestawieniu, bracia tworzą mafię, mogą mieć jakichś pomocników, lub być sami. Ubierają się zasadniczo w skóry, a każdy z nich ma charakterystyczną broń: jeden ma pistolet, drugi strzelbę, a trzeci karabin. W kwesti zachowania, to banda bezczelnych oprychów, którzy zabijają za obrażanie matki i rodzeństwa. Poza tym mogą zajmować sieczymkolwiek...

2) Lotnik - dla szczupłego i trochę zwariowanego. Przydała by się skórzana czapka, gogle lotnicze i szal lub chusta. Do tego jakaś skórzana kórtka, najlepiej brązowa. Lotnik utrzymuje cały czas, że leciał samolotem (oczywiście tłumaczy co to jest), ale się rozbił i teraz kombinuje jak sie wydostać z OldTown. Brak dowodów w postaci robitej maszyny, czyni z niego świetną dwuznaczna postać. Może to wariat, a może naprawdę lotnik? Gdyby Orgowie pomogli z paroma questami to już było by super....

3) Informator - dla wygadanego i obrotnego. Tych postaci może być nawet kilka w miasteczku, wtedy będzie konkurencja smile.gif Strój dowolny, a najlepiej lekki i nierzucający się w oczy. Taki informator musi dobrze kręcić się wokół baru, karawan, oraz śmiałków opuszczających miasto. Tego dobrze zagada, tametmu postawi piwo i dowie siewszystkiego. Oczywiście łatwo go znaleść i za kapsla lub dwa dostać ciekawe informacje. Ta postać, o ile będą dobrze zorganizowane questy jest w stanie utrzymać się bez pomocy organizatorów. W przeciwnym razie będzie potrzebowała garści plotek...

4) Koza biggrin.gif, czyli człowiek handlujący wszystkim - dla obrotnego własnie jak Koza. Dobra była by lekka kurtka/kamizelka lub coś w tym rodzaju, aby można było upchnąć sporo towaru. Oczywiście takiego hadlarza świetnie widać, wiec na ręce jakiś łancueszek, tak samo na szyi. Megafon to lekka przesada, ale dobry głos się przyda. Oczywiście trzeba mieć trochę własnych i urztecznych fantów do sprzedania.

5) Zdziadziały dziad - rola dla spokojnego i zgryźliwego. Tutaj trzeba się postarać o pewną charakteryzację, mianowicie kilka garści konpi do uszczelniania rur i cienkie gumki będą wystarczające. Tej postaci przydała by się rozczochrana peruka siwych włosów i biała broda z lub bez wąsa. Do tego jasną, szarą poszarpaną marynarkę w stylu pijackim, jakąś laskę i może drobiazgi w postaci orderów. Ten zdziadziały dziad przemierza OldTown wzdłuż i w szerz narzekając że bolą go nogi, chętnie opowiadając skąd to wziął ordery (oczywiście zmyśla), chwaląc się jakie to nie przeżył przygody, tłukąc nielubianych laską po nogach i wypraszający od ludzi piwo w barze. Aha, zdezelowane skórzane buty bez sznurowadeł i z wyrwanymi językami będą świetne...

6) Nieznajomy/wędrowca smile.gif - dla mającego smykałkę do elektryki/elektroniki i majsterkowania. Strój to płaszcz prochowiec lub podobny, dobre trapery, i kapelusz z dużym rondem. A pod tym płasczem..... conajmniej kilka kabli (bądź sznurów od żelazka w bawełnianym oplocie, bądź gróbych kabli w czarnej osłonie), połączonych razem do kilku bardzo fotogenicznych urządzeń elektrycznych i do czegoś przypominającego pipboya! (w najprostszej wersji kartonowe pudło, ale może być metalowe, z lampkami, jakimiś piskami itd.). W zestawie garść zuurzytych bateri odartych w kolorowej blachy (same szare kubeczki) udające świetnie mikroogniwa energetyczne smile.gif. Ta postać niechętnie prezentuje swój sprzęt, ale ma bardzo duże możliwości jeśli chodzi o questy z holodyskami i inną elektroniką. Pewne ustalenia z orgami powinny pomóc mu w nakręcaniu fabuły.

Opisałem w zasadzie tylko osoby spokojne, a żadnego śmiałka wojownika, czemu? Bo takich jest dużo i im nie trzeba wogóle pomagać...

Jak coś wymyśle jeszcze, to dopisze

Napisany przez: Zocik 31-08-2006, 21:07

Oj chyba byles malo doinformowany, bo informator byl w tym roku. tongue.gif

Co do innych postaci jak najbardziej za, bo wojownikow az nadmiar byl. wink.gif

Napisany przez: Shafa 01-09-2006, 03:39

A informator był oj był! a jak pił. hie hie. a wiesz Zocik ze ani jednego questa od Ciebie nie dokonczylismy. jak juz dorwalismy fanta to ni cholera nie bylo wiadomo co z nim zrobic. heh.

Napisany przez: kivan_666 22-11-2006, 21:48

nie wiem czy ktos pamieta, ale w Den byl taki gang Joela (Chosenowi chcieli wcisnac Jet za 500 $ oraz boss posiadal medalik Anny) Grupe tworzyly 3 osoby: Joel i o ile pamietam 2 bezimiennych pomagierow (Joel mial papę i jeansy, kolezka jego mial tez pape i skorzane spodnie lub czarne jeansy a ostatni gangster zielonego irokeza i skorzane wdzianko) tez fajna grupa ktora mozna by stworzyc (dla 3 maks 4 osob)

Napisany przez: smoq 22-11-2006, 23:16

QUOTE (kivan_666 @ 22-11-2006, 21:03)
nie wiem czy ktos pamieta, ale w Den byl taki gang Joela (Chosenowi chcieli wcisnac Jet za 500 $ oraz boss posiadal medalik Anny) Grupe tworzyly 3 osoby: Joel i o ile pamietam 2 bezimiennych pomagierow (Joel mial papę i jeansy, kolezka jego mial tez pape i skorzane spodnie lub czarne jeansy a ostatni gangster zielonego irokeza i skorzane wdzianko) tez fajna grupa ktora mozna by stworzyc (dla 3 maks 4 osob)

Nie lubię tego kolesia bo jak się z nim 'bzykniesz' grając kobietą (no co - moji bohaterowie mają różne schizy/zboczenia/nałogi wink.gif ) to potem znika i nie można wykonać zadania z duchem :/

A tak na temat to generalnie na pierwszym OT wy byliście troszkętakim gangiem smile.gif Pomysł ok, tymbardziej, że sam pamiętam, że na OT'05 wychodziły fajne motywy między mną (jako Rangerem) a wami (jako trzyosobowym gangiem).
Heh - na sentyment mi się wzięło ph34r.gif

Napisany przez: kivan_666 28-11-2006, 21:42

bo pomysl Smoqu wraca !! Koniec z jakims glupim pomyslem z handlem. Przebiegli Menele zaatakuja OT07 biggrin.gif najprawdopodobniej w starym skladzie

Napisany przez: smoq 04-12-2006, 15:50

Dodam coś od siebie (dotyczy to głównie dyskusji w temacie z pomysłami).

Przypominam jedno: WSPÓŁCZESNY UBIÓR MILITARNY (czyt. moro, kamizelki taktyczne/kuloodporne, wyposażenie wojskowe, itp.) NIE JEST traktowany jako strój i nikt nie dostanie na to zniżki ... chyba, że spełni dwa poniższe punkty:
1. Strój taki urozmaicie elementami post-apo (maska p-gaz, skóra, jakieś szmaty, wyposażenie typu 'homemade', itp. itd.) - na prawdę można biegać w moro i jednocześnie wyglądać klimatycznie - wystarczy trochę pokombinować.
2. Strój militarny jest związany z odgrywaną przez was rolą, czyli głównie dotyczy to członków OldTown Rangers, lub ew. innych grup paralimitarnych.
W innych przypadkach taki ubiór nie będzie raczej rozpatrywany jako strój w klimacie!

Odpowiadając więc na zadane w innym temacie pytanie Shafy, czy jego mundur na strzelanki można potraktować jako strój odpowiadam: NIE. Dla mnie to wygląda jak zwykły mundur, za mało w tym post-apo. Twój tegoroczny strój był o niebo bardziej klimatyczny.

Napisany przez: .:] Space Ace [:. 04-12-2006, 16:25

a czy jeżeli jako wysoko postawiony członego gunz of oldtown przyjade np w spodniach moro i jakimiś dodatkami to będzie sie liczyło jako klimatyczny strój ?

Napisany przez: Rawdanitsu 04-12-2006, 16:27

A przeczytałeś ty dokładnie co Smoq napisał?

QUOTE
1. Strój taki urozmaicie elementami post-apo (maska p-gaz, skóra, jakieś szmaty, wyposażenie typu 'homemade', itp. itd.) - na prawdę można biegać w moro i jednocześnie wyglądać klimatycznie - wystarczy trochę pokombinować.

Napisany przez: Spicmir 04-12-2006, 20:39

o i chodzi mi o to co Smoqu napisał smile.gif
ja nie mam nic przeciw moro ani przeciw Tobie Shafa .
Ale nazywaniem kompletu moro klimatycznym to dla mnie małe przegiecie.
wiget moj stor na ot05 moze nie byl klimatyczny ale uwierz mi ze wtedy nie mialem ani czasu na jego zrobienie ani miejsca w duzym plecaku i duzej torbie . Pozatym obawiam sie ze nie zniosl bym kilku kilogramow wiecej bo kapsle mnie "zaciazyly" .

A na ot 07 mam nadzieje ze przyszykuje sobie jakis stroik.. ogolnie mam juz koncept jako "wielce wracajacy z Enclavy" przyszykuje sobie cos na ksztalt pancerza srodowiskowego z FT .
Hełm sie zrobi z jakiegos starego kasku + szkiełka z p.gaza + jaies rurki , kable zwisajace z niego + jakis jerzyk z gwożdzi na gorze.
Do tego plecaczek z butla jaksa albo czyms do tego stary radziecki manometr ( hyh ukradlem w wojsku) + pancerzyk ... jak narazie nie wiem czy to bedzie bardziej cos ala skurzany z ft czy bardzoej metal z f2 . Zalezy czy dorwe twarde kawalki skory .
Pozatym na Noc ( ktora zle wspominam z ot05 bo pizdzialo strasznie a ja mialem stylko cieniutkie ubrania ) mam super płaszczyk szkorzany ( w łaty) z futerkiem w srodku , maly problem wynika z etgo ze jest on damski .. ale troche cwiekow i bedzie Okej


aha rawdan a jeszcze rok temu pisales :
... A co do BDU... sorry ale te stroje militarne tak na prawdę nic nie mają wspólnego z klimatami Post-Apo.......

Napisany przez: Augustus 04-12-2006, 20:45

Dokładnie. Z jednej strony moro jest realistyczne w świecie post-apo z punktu widzenia sztuki przetrwania, z drugiej strony nie jest realistyczna (nie mówiąc już że całkowicie nieklimatyczna) dominacja moro wśród ubrań mieszkańców przeciętnego, postapokaliptycznego miasteczka.
Moro w strój postapokaliptyczny może jednak zmienić garstka gadżetów należących do kanonu post-apo lub sugerujących postapokaliptyczną prowizorkę.

Osobiście zgromadziłem już sporo materiałów, i planuję sklecić sobie na Oldtown07 pancerzyk, którego głównym budulcem będzie folia kubełkowa. Jak ktoś nie wie to jest to dosyć gruby (sprzedawany w rolkach), czarny plastik z wytłoczonymi centymetrowej średnicy "kubełkami". Sklejenie 2-3 warstw da całkiem sztywną płytkę z wypustkami przypominającymi ćwieki. Konstrukcyjnie wzoruję się na zbrojach motocyklowych.
Jeśli coś z tego wyjdzie to chętnie podzielę się fotkami smile.gif

Napisany przez: kivan_666 04-12-2006, 21:42

ja narazie robię testowe Metal Armory, szukam ulepszen itd itp bo wg mnie stroj musi byc:
A. funkcjonalny
B. realny, w miare mozliwosci (nie jakies puszki po piwie zgniecione czy inny szajs tylko gruba blacha tak 1,5 max 3mm)
C. wygodny (co mozna osiagnac podbijając go np futrem, co jednak niesamowicie grzeje)
D. BEZPIECZNY, aby nic nie zrobic sobie, oraz w miare mozliwosci wrogom wink.gif
Mysle tez nad izolacją termiczną, ktora zapobiegla by nagrzewaniu sie stroju (folia termiczna plus jakas pianka termoizolacyjna z dolu)
Ogolnie mam zamiar hasac w moim MA calymi dniami (nie wiem jak to bedzie ale sie postaram..)

Napisany przez: Shafa 04-12-2006, 21:46

Upsi dejzi... ależ mi odpowiedzieli na malutkie pytanko. Mam taki plan że się poskładacie jak zobaczycie. hie hie. jedyny mankament w tym by sie w stroju nie utopić i przy tym trzeba ostro pomyśleć. skóra w samo południe na larpie jednak z mojej strony (i Kobolda) była lekkim przegięciem. Dobrze że tego larpa ukończyliśmi żywi. wink.gif a co do tego stroju moro to pytanie było bardziej w stronę "czy taki strój może podchodzić pod strój BH?". Tylko już mi nie piszcie że nie bo o tym już wiem. wink.gif no to do następnej mojej pokazówki wink.gif

Napisany przez: Augustus 04-12-2006, 21:49

QUOTE
jedyny mankament w tym by sie w stroju nie utopić
Zgaduje: Kostium nurka głębinowego w stylu retro z wodą w środku? biggrin.gif

Napisany przez: Shafa 04-12-2006, 22:09

we własnym pocie! we własnym pocie! wink.gif

A tak na marginesie zna ktoś sposób jak nie nosząć kamizelki taktycznej mieć wszystko pod ręką i szybko dostępne(na OT07 planuję pare ciekawostek) ?bo ja nie znam.

Napisany przez: Augustus 04-12-2006, 22:45

jesli planujesz jakies karwasze, to przy odpowiedniej konstrukcji zaczepu/kieszonki lewy karwasz staje się znakomitym miejscem na drobiazgi w rodzaju magazynka czy noża (jeśli jesteś leworęczny to odwrotnie). Można też spróbować z kaburą na karwaszu czy przewiązaną za nadgarstkiem.

Napisany przez: kivan_666 05-12-2006, 17:10

ew jakieś kóleczka (takie jak widac na metal armorze w FO) i donich dopieczac rozne elementy

Napisany przez: Shafa 05-12-2006, 19:55

ja mam inny patent. ta kamizelka co na "kontrowersyjnych" zdjęciach i do tego zakrywające "to przebrzydłe moro wink.gif " szmaty i skóry w stylu post apo (+kolce,łańcuchy itd). i tym sposobem mam i strój na OT i wygodne noszenie różnych bibelotów. Kamizelka z racji sztywnoći nie będzie ściśle przylegać do ciała ergo będzie przewiew. Co do dołu stroju to przerobine bojówki. Sorki ale te spodnie jednak doskonale się nadaja na klimat OT.

Napisany przez: Spicmir 05-12-2006, 21:30

heh mam nadzieje ze mowa o klimacie strefowy .
ja dzis zrobilem swoj helm ... wywiercilem z tylu duzy otwor wkrecilem kolanko z instalacji gazowej pociagnelem przewod uzbrojony na dol z boku 2 dziurki i wystaja kabelki .
jeszcze na przodzie sie wmontuje szkielka z maski p-gaz i bedzie okej wink.gif

Napisany przez: Wędrowca 06-12-2006, 00:29

Spicmir, ciekawie siezapowiada, ale dobrze by było, żebyś uważał na jakość tych szkiełek, bo potem mogą być problemy ze strzelankami. Już nie jednokrotnie przekonaliśmy się że szkiełka z masek p-gaz nie sprawdzają się... proponowałbym pokombinować z wycinaniem okularów ochronnych smile.gif o ile chcesz je poświęcić

Napisany przez: Spicmir 06-12-2006, 00:44

Szczelanki brryyy ... ja tam bardzo dbam o swoj wzrok i mam inne okulary na szczelanki ktore bede mog bez probleu zalozyc pod helm smile.gif
Dzieki za troske.

Napisany przez: Shafa 06-12-2006, 04:05

eeeee? widać/czytać że dbasz o wzrok. wink.gif
A co do stroju to może wyjść ciekawie. ja niestety w tak diametralne ingerencje nie będę się bawił(za bardzo aktywnie działam). a jak upadnę i będę miał kolanko w głowie? Nie widzę wiekszego problemu zrobić sobie powerarmora nawet. ale co z tego jak się potknę i podetnę sobie kryzą gardło?

Napisany przez: Rawdanitsu 06-12-2006, 11:19

Ja nie mogę... Ty Shafa to chyba dziennie się wywalasz jakieś halfnaście razy biggrin.gif Więcej optymizmu... Ja obecnie chodzę o kulach po niezłym gruzie a nawet gram w ASG a krzywdę mogę sobie w tym stanie zrobić na prawdę niezłą smile.gif

Napisany przez: Spicmir 06-12-2006, 11:28

rob to tak by bylo bezpieczne dla ciebie i otoczenia .

Napisany przez: Shafa 06-12-2006, 13:16

QUOTE (Rawdanitsu @ 06-12-2006, 10:34)
Więcej optymizmu...

Ależ ja jestem optymistyczny! Ja tylko mam takie zboczenie że jak już cosik, czy na ASG czy na OT majstruję to to ma być funkcjonalne. Na OT06 np. te kolce wystające z pleców były jedynie dodatkiem do udaroodpornej płyty na plecach. można sie było wywalać na plecy gdzie się chciało. Na "hotelach" na strzelance się przydało. A teraz majstruję pseudo zbroję. Tyle że jeśli mi się uda to zrobić do końca jak wymyśliłem to ona na serio będzie chronić (na OT07 można mnie okładać kijem wink.gif ). dodatki postaapo bez zastosowania jakoś do mnie nie przemawiają. Wszak w świecie falla szybko trzeba sie nauczyć wykorzystywać to co się znajdzie a nie obwieszać się śmieciami,blaszkami czy innymi takimi. moim zdaniem strój musi spełniać swoją rolę. ale ofkoz to jedynie moje zdanie i nikogo nie potepiam że ma inne.

A co do wywalania to faktycznie ostatnio mam złą passę. Noże,ciężkie rzeczy,samozatrzaskujace się drzwi,sliskie schody nagle przestały mnie lubieć. No i ostatnio na strzelance o mały kwiatek nie zaliczyłem lotu 8 metrów na gruz. jakoś inaczej teraz patrze na nocne manewry wink.gif .

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)