Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> [FO3] Modyfikacja oryginalnych questów, poprawa w duchu Fallout'a

post 23-12-2008, 12:26
Post #1




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 412
Nr użytkownika: 6 276
Dołączył: 14-02-2008

Myślę że rzeczy dojrzały już na tyle by móc się wziąć za poprawę oryginalnych questów, tak by stały się dojrzalsze, bardziej zróżnicowane moralnie i bardziej skomplikowane. Na pewno wielu z was zwróciło uwagę na wiele, ewidentnie spartolonych, rozwiązań i pomysłów naszych dzielnych twórców z Bethesdy. Zostawmy na razie mechanikę i grafikę w spokoju, zajmijmy się czymś co Polacy powinni mieć szczególnie na względzie, czyli fabułą. Mamy możliwość stworzyć nowy kanon dla całej społeczności polskich graczy, uczynić z F3 grę ciekawą, tak intelektualnie jak i fabularnie.
Myślałem o utworzeniu teamu, ale teamy nigdy nie wychodzą, więc może na początek moglibyście wymienić co zostało według was skopane, które questy nie pasują do klimatu Fallouta. Może z wolna znajdzie się kilka osób, które postarają się poprawiać i zmieniać wiele fabularnych rozwiązań w grze i tym samym zmienić ją niemalże całkowicie.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 23-12-2008, 12:35
Post #2




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 158
Nr użytkownika: 4 470
Dołączył: 25-05-2007

...coby nie mówić od dwóch lat ogarniam swoją fabułę w świecie postapo, dorobiłęm się już nawet ~65 questów ^^ [/ot]

W fabule F3 brakuje mi nawiązań do wierzeń i religii osób, które żyją na Pustkowiach.. sam świat jest też mało rozbudowany.
B wydaje mi się, że właśnie religia jest tematem najczęściej zaniedbywanym w grach i niejako tematem tabu. A szkoda, bo właśnie to ona może bć motywatorem do działąń bohaterów jak i może napędzić całą fabułę.

I mówię tu o rozbudowaniu też pod względem osobowości npc-ów jak i wzajemnych relacji typu miasto-miasto, człowiek człowiek. Przykłądowy quest który dostajemy w Megatonie by zanieść gdzieś tam list (potem poznajemy Rodzinę) jest strasznie.. płytkawy? Cóź, dostarczamy list, poznajemy Rodzinę, robimy coś tam na zkończenie.. i wsio? Brak jakichkolwiek późniejszych nawiązań do tego co się dzieję?

Resztę dopiszę później. Ciekawy temat IMO ;)

Ten post był edytowany przez setaneiro: 23-12-2008, 12:39
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 23-12-2008, 15:54
Post #3




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 412
Nr użytkownika: 6 276
Dołączył: 14-02-2008

QUOTE(setaneiro @ 23-12-2008, 12:37)
...coby nie mówić od dwóch lat ogarniam swoją fabułę w świecie postapo, dorobiłęm się już nawet ~65 questów ^^ [/ot]
*


Może będziesz mógł ją zrealizować na silniku F3.
Ja bym się Rodziny chyba w ogóle pozbył, bo pomysł z wampirami to troszkę jak Oblivion i Morrowind ze swoimi wampirzymi klanami. Dziwna sprawa. Co innego gdyby były to próby przeniesienia mafii z New Reno, albo faktyczna grupa osób przechowująca od pokoleń dane o przeszłości. Religii brakuje, brakuje wielu rzeczy, trochę zbyt kowbojski ten świat, minęło 200 lat, świat powinien się zmienić nie do poznania. W oryginalnych Falloutach mamy nowe budownictwo (te lepianki w Cienistych Piaskach) co świadczy o pewnym urwaniu się ciągłości naszej rzeczywistości. Mamy nowy świat, nową rzeczywistość, fakt że od 200 lat, ludzie musieli sobie jakoś poradzić daje nam ważną informację, że aby tak się stało musiało dojść do wielu przeobrażeń. Zbudowanie wiaty ze starych blach nie wystarczy by przetrwały 4 pokolenia. Potrzeba znacznie większych zmian i to widocznych zmian. Przez taki okres czasu powstaje też specyficzna mitologia, sposób postrzegania świata. Trochę tego brakuje. Przecież gra nie może tylko i wyłącznie opierać się na szukaniu pozostałości dawnej cywilizacji, nowy świat też musi mieć coś ciekawego do zaoferowania.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 23-12-2008, 16:14
Post #4




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 63
Nr użytkownika: 3 779
Dołączył: 13-10-2006

Szczerze - to ja w pierwszej kolejności nie tyle zmieniłbym istniejące questy - co zapchałbym dziury w fabule.
Przykłady:
1. Quest pozwalający na zniszczenie Outcastów na polecenie Brotherhood lub też doprowadzenie do sojuszu między tymi organizacjami. Brak mi tych opcji - aż się o to prosi żeby takie wyjścia były. Trzeba by było wymyślić realne rozwiązanie konfliktu między tymi organizacjami (jak skłonić Outcastów do przyznania że nie mają 100% racji i jak skłonić Bractwo do przyznania, że Outcasci mają nadal hgonor i nie są zdrajcami sprawy).
2. Możliwość przystąpienia do Raidersów w Evergreen Mills i wykonywanie dla nich zleceń; ich wykończenie na zlecenie kogoś (np. Bractwa, Three Doga) Przejęcie kontroli nad Raidersami na czyjeś zlecenie (np. Tenpenego, Eulogy Jonsa).
3. Zagospodarowanie w sensowny sposób rozsianych po pustkowiach stacji energetycznych czy nadajników satelitarnych - zrobienie jakiś fajnych questów wokół tego tematu.
4. Misje na zlecenie Bractwa i Reilly's Rangers przeciw Talon Conpany. I na odwrót - możliwość przystania do Talon Company i wykonywania dla nich brudnej roboty.
5. Dodanie w końcu jakiegoś prawdziwego miasta grzechu: kurdę mało w F3 prostytucji i dragów, a hazardu nie ma wcale.

To tyle na szybko. Wracam do przedświątecznych porządków.

@Nathaniel77 - kiedy się uaktywniłem na tym forum - to liczyłem właśnie na taką dyskusję jaką rozpocząłeś. Nie samo marudzenie i zrzędzenie jak to beth dała plamę. Przywracasz mi wiarę w tą społeczność. Szacun.
Nie wiem czy znajdę czas na uczestnictwo w jakimś projekcie maderskim - ale kto wie - jak będę widział jakiś entuzjazm - to może mi się on udzieli.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 16-02-2009, 16:51
Post #5




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 22
Nr użytkownika: 9 694
Dołączył: 13-02-2009

(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)Akurat ta cała Rodzina nie jest jeszcze taka zła, bo mutacja jest chyba w stanie doprowadzić do tego, że ludzie będą czuli potrzebę picia krwi. Ja bym go nie wywalał choćby z powodu lejącego się z niego klimatu (i rodzącej się w człowieku żądzy zarżnięcia bez litości tak odrażającego bytu). No i z powodu tego, że choć minimalnie wpasowuje się w klimaty Fallouta.
(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)Zupełnie inną sprawą jest quest z Oazą, który jak dla mnie jest już przegięciem na caluteńkiej linii.

UWAGA, BĘDĘ SPOILEROWAŁ!


(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)Otóż mamy sobie miejsce, gdzie jakimś cudem rosną drzewa, kwiaty i krzewy. Miejsce to znajduje się na szczycie wzniesienia i osłonięte jest przez skały, dzięki czemu nie da się go wypatrzeć z daleka. W tym miejscu zadomowili się druidzi. Bardzo falloutowe, nieprawdaż? No ale idźmy dalej. Ci druidzi na dzień dobry częstują nas specyfikiem wykonanym z żywicy drzewa (ble!) oraz mamroczą coś o oczyszczeniu. Potem idziemy spotkać się z HAROLDEM ZAMIENIONYM W DRZEWO. Ponieważ Bob, który mu wyrósł na głowie w poprzedniej części, trochę się rozrósł przez ten czas. Harold chce, by go zabić, bo siedzenie w jednym miejscu z Bobem (dla jaj nazywanym przez Harolda Herbertem) mu się nie uśmiecha. Druidzi (do których nie dociera prawdziwe znaczenie tego co im mówi Harold, bo go wyznają jak boga) są podzieleni na dwie grupy, z czego jedna chce, by ta roślinność została tam gdzie jest i nie dostała się w niepowołane ręce, a drudzy chcą, by Pustkowia na nowo się zazieleniły. No i co? Dostajemy od nich parę kremów o różnym działaniu i zostajemy wysłani do wypełnionych przez błotniaki jaskiń, na końcu których znajduje się serducho poczciwego Harolda. No i teraz albo posmarujemy je którymś z kremów, albo przetniemy. W zależności od poczynionego wyboru wszyscy są albo szczęśliwi albo płaczą rzewnymi łzami.

(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)...A teraz niech ktoś mi powie gdzie w tym wszystkim jest jakiś duch Fallouta. Bo sama obecność Harolda to jak dla mnie za mało. Cały ten quest bliższy jest już do Shivering Isles (dodatek do Obliviona ze zwiedzaniem krainy boga szaleństwa)...

(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)Dostrzegam też kilka nielogiczności w tym całym queście:
(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)- Skąd, do cholery, Harold znalazł się tak daleko od miejsca, w którym widzieliśmy go po raz ostatni i jak przeżył do tego czasu?
(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)- Co on robił na szczycie tego wzgórza? Dlaczego właśnie TAM Bob zaczął mu doskwierać na tyle mocno, iż przyrósł do ziemi i tam już pozostał?
(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)- W jaki sposób jedno drzewko na czyimś czerepie mogło doprowadzić do zarośnięcia się zielskiem pół kilometra kwadratowego?!
(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)- Skąd niby druidzi wiedzieli, że jak się posmaruje serducho Harolda takim, a nie innym kremem, to albo przyspieszy to rozrost roślin, albo go zatrzyma?
(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)- Dlaczego błotniaki do tej pory nie spróbowały czegokolwiek zrobić z tym sercem, na przykład zjeść je?

(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)Wniosek z tego wszystkiego jest jeden - trzeba tego questa wywalić na zbity pysk. Nie ten klimat i przeokropnie naciągana historia. Chyba, że macie jakiś pomysł na to, by wykrzesać z niego choć minimum falloutowego ducha. Ja nie mam żadnego...

Ten post był edytowany przez ZuSkunks: 16-02-2009, 20:42
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 17-02-2009, 11:32
Post #6




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 4
Nr użytkownika: 9 726
Dołączył: 16-02-2009

Cóż, gdyby nie projekt do Obliviona, który tworzę od ponad dwóch lat i którego nie chciałbym porzucać, wziąłbym się za coś co wyglądałoby mniej więcej tak:

1) Lokacje
Całkowicie bym skasował wszystkie te które są tak durne, że aż zabijają klimat. Latarenka, Oaza a nawet Megatona(osada zbudowana w tak durny sposób jest nie tylko nielogicznym utrudnianiem sobie życia, ale także powinna się zawalić przy pierwszej lepszej okazji - o bombie już nawet nie mówię, bo to jedna z największych porażek tej gry) i kilka innych miejsc zostałoby zrównanych z ziemią, tak aby nie było widać, że w ogóle ich miejscu kiedyś coś było. W zamian bym zbudował jedno, duże i sensowne skupisko ludności plus ewentualnie kilka pomniejszych(bardziej coś w stylu tymczasowych obozów)

2) Zadania
Większość, łącznie z głównym wątkiem do kasacji- jak wchodzę do miasta i widzę kolesia przebranego za robota oraz fanatyczkę insektów to cały klimat szlag trafia a ja mam ochotę wyłączyć grę. To samo się tyczy idiotycznych problemów ludzi - zbierając Nuke Colę Quantum zastanawiałem się czy ich już zupełnie popieprzyło i czy czasem żyjąc w postapokaliptycznym nie powinni mieć większych problemów? Beth na siłę próbowała zrobić jakieś oryginalne zadania wrzucając do tego te swoje żałosne poczucie humoru. Tymczasem mieszkańcy pustkowi mieliby raczej bardziej przyziemne potrzeby - zdobyć jedzenie, pozbyć gnębiących ich raidersów, itd.
Nowych zadań, pasujących do gry można by wymyślić całą masę i tu już nie będę się rozpisywał, czym można by zastąpić stare questy.

3) NPC
Mieszkańcy skasowanych lokacji, także by odeszli do niebytu - reszcie by się usunęło niemal wszystkie dialogi - dlaczego tak? Otóż ktokolwiek w Beth zajmuje się pisaniem tekstów to albo nie umie tego robić dobrze albo nie chce. Większość NPC sprawia wrażenie niedorozwiniętych(spójrzcie choćby na mieszkańców Big Town) i ich dialogi są tak infantylne, że aż głowa mała. Żeby zachować jakiś klimat w tej grze trzeba grać psychopatycznym mordercą, który odstrzeliwuje ludziom głowy zanim się do niego odezwą.

Wycięcie zbędnych elementów o których pisałem byłoby pierwszym etapem - otrzymalibyśmy pociętą grę, którą można by wydać ludziom, aby zajęli się tworzeniem nowego contentu. Samo tworzenie tego pierwszego etapu to tak na oko do kilku tygodni pracy - wbrew pozorom nie jest to taka łatwa i przyjemna praca - trzeba się orientować co się robi, szczególnie przy wycinaniu dialogów i questów bo bardzo łatwo można coś popsuć lub stworzyć plik, który przy samym otwarciu w edytorze będzie wyświetlał miliard komunikatów o błędach.

Mając już to gotowe - można robić zupełnie nową grę - dla jednej osoby, doświadczonej w pracy z edytorem, mającej choć trochę wolnego czasu, aby pracować w miarę regularnie(bez 3-miesięcznych przerw) oraz posiadającej odpowiednie pokłady zapału - w ciągu roku lub dwóch mogłaby mieć gotową całkowicie nową grę. Mając już cały team czas ten odpowiednio się zmniejsza.

Ludzie dają radę robić całkiem obszerne totalne konwersje do gier(mówię o tych ukończonych), więc zajęcie się takim projektem, gdzie tak naprawdę sporo rzeczy jest gotowe jest jak najbardziej sensowne - potrzeba tylko zaangażowanych modderów, którzy wezmą się za to na poważnie i kogoś konkretnego od questów/dialogów żeby nie doszło do sytuacji kiedy po dwóch latach pracy durne zadania i NPC zostały zastąpione jeszcze gorszymi zadaniami i NPC :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 17-02-2009, 13:37
Post #7




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 22
Nr użytkownika: 9 694
Dołączył: 13-02-2009

(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)Mam tylko jedno maluteńkie "ale". A mianowicie - dubbing. Nie wiem jak Wy, ale dla mnie wygląda to przeraźliwie amatorsko (i nieklimatycznie), gdy raz to NPC kłapią paszczą mówiąc coś na głos, a raz to gapią się na nas bez słowa z przesuwającym się u dołu tekstem.
(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)Jeśli ewentualna ekipa przerabiająca F3 chciałaby to zrobić naprawdę na poważnie, to powinna wynaleźć jakiś sposób na nagrywanie dialogów i umieszczanie ich w grze. Nagrywane głosy musiałyby też pasować do postaci i tego co ona papla, a także mniej więcej pokrywać się z głosem nagranym przez profesjonalne studio. No i powinna być możliwość wyboru dubbingu polskiego i angielskiego, bo ja tam wolę, jak nawijają w grze po polsku. :P Ale i tak pewnie są to tylko czcze życzenia...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 17-02-2009, 17:20
Post #8




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 4
Nr użytkownika: 9 726
Dołączył: 16-02-2009

Zrobienie dobrego dubbingu przez amatorów graniczy z cudem - w takim przypadku, jak większości modów postaci po prostu będą milczeć, a my będziemy tylko czytać teksty jak to zresztą w wielu grach bywało, gdzie miałeś same dialogi i co najwyżej portret rozmówcy. Wbrew pozorom aż tak źle to nie wygląda.

QUOTE
Nie wiem jak Wy, ale dla mnie wygląda to przeraźliwie amatorsko (i nieklimatycznie), gdy raz to NPC kłapią paszczą mówiąc coś na głos, a raz to gapią się na nas bez słowa z przesuwającym się u dołu tekstem.

No i to jest jeden z powodów dla którego najlepiej będzie usunąć wszystkie stare dialogi.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 17-02-2009, 19:37
Post #9




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 22
Nr użytkownika: 9 694
Dołączył: 13-02-2009

QUOTE
No i to jest jeden z powodów dla którego najlepiej będzie usunąć wszystkie stare dialogi.

(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)Jest jeden problem: po wywaleniu także różnych rzeczy, które NPC ględzą również poza oknem rozmowy (np. podczas konwersacji jednego NPC z drugim), granie w grę będzie się przedstawiało dość słabo (właściwe słowo to: niemo). Niby można wywalić tylko dialogi pojawiające się podczas rozmowy NPC-gracz, ale i tak prezentowałoby się to kiepsko (wystarczy wyobrazić sobie początek gry i etap z testem K.O.Z.A [ang. G.O.A.T.] przy takiej zmianie, aby zobaczyć przedsmak tego jak wyglądałaby wtedy gra).
(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)Radujmy się z dialogów mówionych w grach oraz z wielkiego utrudniania w ten sposób modderom życia. Alleluja.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 17-02-2009, 19:52
Post #10




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 4
Nr użytkownika: 9 726
Dołączył: 16-02-2009

Sprawienie że NPC nie będą ze sobą ględzić nie jest dużym problemem - co prawda to jeden bajer w plecy, ale cóż...

Istotnym problemem może być chęć robienia pseudo cut-scenek w których to NPC ze sobą rozmawiają - wtedy można by się pokusić o jakiś dubbing albo skorzystać z alternatywnego rozwiązania - zamiast cut-scenek, robić krótkie filmiki ale to też ogranicza nieco możliwości.

Idealnego rozwiązania niestety nie ma - wydaje mi się, że kilka dialogów mówionych w świecie niemych NPC można przeżyć - w końcu w Baldurach i innych grach tego typu też były tylko pojedyncze kwestie dubbingowane. Po za tym to i tak lepsza alternatywa niż znoszenie głupich dialogów by Beth :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 17-02-2009, 20:29
Post #11




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 22
Nr użytkownika: 9 694
Dołączył: 13-02-2009

QUOTE
co prawda to jeden bajer w plecy, ale cóż...

(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)To nie tylko bajer w plecy. To także uczynienie świata bardziej wymarłym. Wystarczy spojrzeć na Morrowinda i NPC będących łażącymi bez sensu kukiełkami, które po kliknięciu wywołują okno będące prawdziwą esencją klimatu i żywotności świata (co się do diabła stało z gośćmi tworzącymi tam dialogi?!). Kukiełki nie rozmawiały ze sobą, tylko rzucały jakimś losowym tekstem tudzież ględziły pojedyncze coś, gdy gracz przeszedł obok. Co prawda w F3 nadal NPC będą łazić, siadać, spać, jeść itede itepe, ale po usunięciu tych dialogów to już nie będzie to samo...
(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)Ech, pewnie zlikwidowanie dialogów z konwersacji gracz-NPC będzie i tak najlepsze. Choć tak czy siak słabo mi się to widzi.

(IMG:http://img362.imageshack.us/img362/8564/akapitze5.png)Ale odnoszę wrażenie, że zboczyliśmy z tematu. :P

Ten post był edytowany przez ZuSkunks: 17-02-2009, 20:30
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-02-2009, 16:17
Post #12




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 178
Nr użytkownika: 2 168
Dołączył: 28-04-2005

Czyli dla was obojga najlepiej jakby npc nic nie mówili, co więcej - nie było widać ich twarzy. To do ciach! wolałbyś chodzić jak w FO1 i tylko klikać LPM na ciałko npca i wciskac kolejne linijki odpowiedzi? Ludzie, dajcie tej grze rozwinąć skrzydła. Narzekacie jak jakieś pieprzone baby w autobusie "ach ta młodzież dzisiejsza tylko zawiść i nienawiść i plują, śmiecą gnoje", a wysiada z autobusu i sama wyrzuca bilecik na chodnik. Aż mnie skręca jak widzę takie posty!!

Konstantyna, mam dzisiaj dobry humor, więc skończy się na upomnieniu bez warana. W przypadku kolejnych bluzgów nie będzie jednak już tak przyjemnie.
Zoor
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-02-2009, 20:10
Post #13




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 4
Nr użytkownika: 9 726
Dołączył: 16-02-2009

Sorry Konstantyna, ale zamiast chrzanić za przeproszeniem totalne idiotyzmy, byś chociaż mogła przeczytać nasze posty ZE ZROZUMIENIEM.

Nie było o nic nie mówieniu(a już na pewno nie zakrywaniu twarzy), a jedynie o braku dubbingu, który przy amatorskich produkcjach nie jest taką łatwą rzeczą.

A jedyną szansą , na to aby skończona już gra mogła rozwinąć skrzydła jest modding właśnie, wiec kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi.

Ten post był edytowany przez Luke_F: 19-02-2009, 20:12
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-02-2009, 20:33
Post #14




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 412
Nr użytkownika: 6 276
Dołączył: 14-02-2008

Luke Flamesword, miło powitać w naszych progach tak znanego moddera. Mam nadzieję, że już niedługo wszyscy będziemy mogli się cieszyć Aithamavel :) .
Jeśli chodzi o Twoje uwagi zgadzam się z nimi w zuełności. Takim samym radykalnym cięciom powinien był zostać poddany Oblivion. nie zrobiliśmy tego i teraz cierpimy a świat Tamriel zapełnia się coraz większymi bzdurami. Jeśli Fallout nie doczeka się cięć bzdurnych kotletów wypiekanych przez Beth, czeka nas ten sam los.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 24-07-2019, 12:00