Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Czy FT to pełnoprawny członek rodziny Fallout?

Czy FT to pełnoprawny członek rodziny Fallout?
 
A) nie, to w ogóle nie jest Fallout [ 2 ] ** [2.70%]
B) nie, to co najwyżej piesek rodziny [ 19 ] ** [25.68%]
C) tak, to taki sam Fallout jak F1/F2 [ 3 ] ** [4.05%]
D) tak, choć trochę różni się od F1/F2 [ 42 ] ** [56.76%]
Jaka dobra Kawa, zdejm kapelusz! [ 8 ] ** [10.81%]
Suma głosów: 74
Goście nie mogą głosować 
post 19-12-2007, 17:34
Post #21




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

A ja bym porównał ludzi którzy pojawili się na scenie po kontakcie z FT i ludzi którzy pojawili się po kontakcie z F1/F2. Nie chodzi mi o to by mowic, ze jedni są lepsi a drudzy gorsi, ale różnica jest widoczna na pierwszy rzut oka. A nie ma tej różnicy pomiędzy zwolennikami F1 i F2 a przecież każdy z nas ma ulubioną część gry :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-12-2007, 18:54
Post #22




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 426
Nr użytkownika: 3 430
Dołączył: 21-06-2006

Z perspektywy czasu wydaje mi się że Tactics i F3 dzielić będą tę samą przypadłość.

Odrębny gatunek (odpowiednio strategia taktyczna i actionRPG/FPS), i świat niby też ten sam, klimaty też podobne, ale nikt zorientowany nie ma wątpliwości że nie można stawiać ich na równi z kultową sagą. Jeśli mówimy o 'rodzinie gier', to zarówno Tactics, F3 jak i nawet nieszczęsny FO:BOS to dalecy kuzyni. Jeśli w pytaniu użyto by pojęcia 'seria Fallout', zaliczyłbym do niej tylko F1 i F2.

Tacticsa osobiście lubię. Także jego multi. W swoim czasie był jedną z lepszych gier w gatunku (gier taktycznych... a w tym przypadku mowa o grze taktycznej z elementami RPG) i nikt mu nie powinien tego odbierać nie powinien. Jednak od początku podchodziłem do gry jako do odskoczni. Przystawki przez wymarzonym F3, jednak przystawki wyjątkowo smacznej. Myśląc jednak o tej przystawce jako o daniu głównym (czyli sequelu F2), narzekałbym niemal na wszystko i się zniechęcił.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-12-2007, 12:12
Post #23




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 171
Nr użytkownika: 4 379
Dołączył: 24-04-2007

Głosowałem na: D

W sumie to FT cenie najbardziej za multi, w 1 i 2 strasznie brakowało mi rozgrywki na sieci ale chyba technicznie niemożliwe by to było, co do fabuły, hmm... Myślę, że chłopcy z Inter mieli po prostu nowy pomysł, który wyszedł im jak wyszedł, ani źle ani dobrze... Tyle mojego.

Pozdrawiam
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-12-2007, 14:00
Post #24




Snajper Kontaktowy Ojciec Założyciel fMUDa
Group Icon
Grupa: Fallout Corner
Postów: 1 788
Nr użytkownika: 319
Dołączył: 22-02-2003

D - tolerancja musi byc :P
A tak na poważnie FT da sie lubić szczególnie jak sie lubi "taktyki" i fallouta.
A ja lobię i mimo ze ani w jedna ani w drugą nie jest tak dobry jak fo1/fo2 czy JA/SS to do rodziny należy tyle że to kuzyn ..
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 06-02-2008, 15:37
Post #25




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 7
Nr użytkownika: 5 731
Dołączył: 26-12-2007

oczywiscie że D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-02-2008, 17:26
Post #26




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 157
Nr użytkownika: 3 629
Dołączył: 22-08-2006

Jasne ze wiadomo ze tak ... pustkowia sa, promieniowanie jest ... wszystko jest oprocz rpg pozadnego ale to jes fallout.


Nie wiem czy ktos zauwazyl ale w F1 i F2 wystepuje BoS i w FT tez....(wiem wiem spostrzegawczy jestestem. juz siadzcie i przestancie klaskac :D)


Ciekawe czy w F3 tez bedzie BoS .... ale to temat na inny temat :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-02-2008, 17:43
Post #27




SHM-3
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 968
Nr użytkownika: 4 233
Dołączył: 03-03-2007

Już od dawna wiadomo że będzie. Pisze ci o tym bo zaraz ktoś wyskoczy i cie obrazi że nie znasz "niusów" :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-02-2008, 17:59
Post #28




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 157
Nr użytkownika: 3 629
Dołączył: 22-08-2006

QUOTE(KeniG @ 21-02-2008, 17:58)
Już od dawna wiadomo że będzie. Pisze ci o tym bo zaraz ktoś wyskoczy i cie obrazi że nie znasz "niusów" :)
*




Hehe dzieki :D

W sumie to nie znam wszystkich niusow bo sie dopiero w nie zaglebiam znowu wiec prawda nie jest obraza :D


Sorry za OFFTOPIC :offtop:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-03-2008, 23:55
Post #29




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 321
Nr użytkownika: 104
Dołączył: 06-12-2002

QUOTE(Spicmir @ 22-12-2007, 15:15)
D - tolerancja musi byc  :P
A tak na poważnie FT da sie lubić szczególnie jak sie lubi "taktyki" i fallouta.
A ja lobię i mimo ze ani w jedna ani w drugą nie jest tak dobry jak fo1/fo2 czy JA/SS to do rodziny należy tyle że to kuzyn ..
*



Dokładnie to chciałem napisać! Hej, dla mnie to jest właśnie na zasadzie kuzyna. I to nawet nie czarna owca! Czarna owca w rodzinie to zdecydowanie FO:BoS, teraz zaś rodzi nam się dziecko probówkowo-przeszczepowe.

Do FT nigdy nie miałem POWAŻNYCH zastrzeżeń, zaś dużym plusem jest JAKIKOLWIEK multi w JAKIMKOLWIEK klimacie JAKKOLIWEK przypominającym Fallouta. Sweet! Edytor to też strasznie fajna zabawa (z resztą jedno ima się drugiego). A i zanim pojawią się zdałnione roboty a fabuła nabierze rozpędu to i na singlu pograć idzie... No cóż... Tak mi się przynajmniej wydaje...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-03-2008, 03:24
Post #30




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Analiza Tictacsa jest dobra jako ćwiczenie na rozwijanie równoległego myślenia pełnego wewnętrznych sprzeczności. Ambiwalencja się to nazywa :D

Ale każdą opinię na temat tej gry, trzeba oprzeć na historii i na tym jak to tam w przeszłości było. Bo napinanie się i stawianie na pozycji wielkiego fana (zarówno na TAK jak i na NIE dla FT) tylko zaciemnia obraz sytuacji.

Tictacs został zrobiony po to by wydoić kaskę z fanów, spragnionych nowych pozycji, ze świata postnuklearnych Pustkowi. I jest w sumie macherskim efektem kręcenia Interpalaya - co zresztą doprowadziło go do upadku. Ktoś tam widocznie uznał, że wszyscy fani cRPG oczekują gier cRPG ze "smokami i rycerzami" - stąd naciski na prace nad Icewindami i Baldurami - które obrabiało Black Isle.

Ale żeby natrzepać sobie kasiorki na starych i zdobyć nowych fanów - Interplay podjął decyzję, by zrobić coś a'la Fallout - greps często stosowany w showbizie (są filmy o Indianie Jonesie - to robi się też serial TV, ale z już innymi aktorami, i inną fabułą). I tak też powstał Fallout Tictacs - wzięło się ogólny zarys falloutowych klimatów, ale nową grę zrobiono w zupełnie inny sposób niż jej poprzedniczki.

I jeśli następne ruchy biznesowe Interplaya by się udały - czyli drugi FT oraz w końcu F3 - zrobiony już przez ekipę z BS, to kto by się dziś zastanawiał nad wadami FT. Ze śmiechem traktowano by absurdy tej gry oraz odnoszono by je do F3. Ale, że wyszło jak wyszło - to jedyne co mamy to właśnie FT oraz mały fragment Van Burena - czyli F3 nad jakim pracowano w BS.


Czyli wracają do tematu - nie da się tej gry tak łatwo zaklasyfikować i ocenić. Bo choć ma ona wiele wspólnego z F1/F2, to znając te gry (a jeszcze "gorzej" bo lubią je) prędzej czy później stwierdzamy, że coś tu jest nie tak. Np. dla mnie gra jest perfekcyjną grą taktyczną postnuke - ale tylko do czasu pojawienia się robotów. Tu wówczas wychodzi cała słabość i mieliznowatość FT - na siłę dorobiona historia świata w FT, oraz na siłę urozmaicenie gry. Walki z bandytami, mutantami, czy nawet z łupieżcami - to esencja świata Fallouta (owszem - jako walki a nie jako granie RPG). Ale potem jest już coraz gorzej.

A już sceneria misji z robotami to jakieś Wojny Gwiezdne a nie PA/PN :blink: Kwestie multi pomijam - lata mi to czy gra go ma czy tez nie - nigdy w to nie grałem, nie gram i nie mam zamiaru grać - sam chcę przeżywać świat danej gry. Nie mogę więc tego wziąć za plus FT.

Wybrałem więc odpowiedź D.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-03-2008, 12:01
Post #31




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 497
Nr użytkownika: 850
Dołączył: 01-09-2003

Kolejne D do kolekcji.

Kuzyn to dobre określenie. Taki trochę zdziwaczały wujek z problemami z pamięcią.

No i prawda... zawsze jak zabieram się za F:T, to odpadam przy 1-2 misji z robotami... posolony pomysł z tym WIELKIM KALKULATOREM (BOOO!!! przestraszeni??). Tyle że przeszkadza mi może nie tyle cyberpunkowość czy sajingfikszonowatość tego rozwiązania, co stawanie się z grupy wojaków średnio dobrej (a momentami wręcz złej) organizacji w ostatnich obrońców ludzkości... I walić tostery po klapkach.

Po prostu nienawidzę w grach/filmach/książkach tego wiecznie powtarzającego się motywu zbawiania świata od zła uniwersalnego. Płytki, ograniczający i ograny motyw. fuj.

FT do jakiejś 16 misji - fajna przystawka
FT od pierwszej misji z robotami - nuuuuuuuuuuuuuuudyyyyyyyyyyyy

(a tak nawiasem) Heh, pamiętam jak FT wychodził to wielu z was wieszało na nim psy i zamierzało zlinczować szefostwo Interplaya... a teraz jakoś spokojniej i z dystansem...
...
...
...
...

Starość temperuje temperament?? :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-03-2008, 12:25
Post #32




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 157
Nr użytkownika: 3 629
Dołączył: 22-08-2006

QUOTE(DrapiChrust @ 28-03-2008, 12:16)
Po prostu nienawidzę w grach/filmach/książkach tego wiecznie powtarzającego się motywu zbawiania świata od zła uniwersalnego. Płytki, ograniczający i ograny motyw. fuj.

*



Czyli F1 i F2 tez nie lubisz za bardzo?
Bo o ile dobrze pamiętam to w 1 zaczynałeś od ratowania tylko swojego schronu a potem zabijałeś wielkiego złego mistrza który był ZŁEM UNIWERSALNYM.

W F2 natomiast zaczynałeś od ratowania wioski a potem niszczyłeś ZŁO UNIWERSALNE w postaci Enkalwy....

Tak samo w FT mamy najpierw walke z bandytami, mutantami itp typowo PA...a potem niszczysz star warsowe roboty....( i nie powiedziałbym ze enklawa była jakoś specjalnie PA..tez sie kojarzy raczej z Star Wars (podążając za porównaniem Squonka))

Czemu uwazasz/cie ze w FT jest to błąd? Powinniśmy więc wytykać to też ukochanym F1 i F2 ... Więc podsumowując...twierdzenie jakoby FT nie jest prawdziwym Fallem tylko kuzynem używając argumentu związanego fabuła jest...troszkę naciągany
NO OFFENCE

Peace! :)

Ten post był edytowany przez Ravnos87: 28-03-2008, 12:28
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-03-2008, 12:52
Post #33




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 497
Nr użytkownika: 850
Dołączył: 01-09-2003

Spoko, krzywdy ci przez internet ne zrobię :D

Już wyjaśniam:
Częściowo masz rację. Częściowo. Pod "zło uniwersalne" w zasadzie można podpiąć wiele. Może powinienem to raczej nazwać "złem spersonifikowanym". Chodzi mi o te dziwne twory wyjęte z bajek dla dzieci chcące zniszczyć świat BO TAK. Taki był właśnie kalkulator. Coś mu się pogrzało w kablach i postanowił rozwalić wszystko na powierzchni BO TAK. Tego typu sytuacja prowadzi do spłaszczenia świata z wielowątkowego w jednobiegunowy - my <---> oni. Koniec. To jest nudne.

"Ratowanie" schronu to nie walka z żadnym złem, tylko walka o przetrwanie. A w zasadzie o interesy Overseera. Późniejsze mutanctwo w F1 tez nie jest aż tak jednoznaczne. Można powiedzieć, że mają własną drogę, a nam ona wyjątkowo nie wsmak. Poza tym w FO1 nie chodzi tyle o wojne z mutantami, co o zapobiegnięcie wojnie z mutantami. Przez wyeliminowanie przywódcy i zaopatrzenia (w uproszczeniu). Kto wie, czy świat po zwycięztwie mastera byłby gorszy?? Ludzie byli by brzydcy, to na pewno... ale czy gorszy??

Ratowanie Arroyo - jak V15. A jeśli chodzi o Enclave to faktycznie, jak się dowiedziałem od Prezydenta, że zamierza zabić wszystkich ludzi na kontynencie (świecie? nie pamiętam) z mojej piersi wyrwało się rozpaczliwe: NIEEEE Znoooowuuuu.....
Tak, uważam że pomysł z ratowaniem świata (na szczęście to dopiero na sam koniec) to taka łyżeczka dziegciu w FO2

A w Tacticsie??? Mamy coś co po prostu niszczy. Nie czuje, nie zastanawia się, nie ma emocji. Niszczy bo tak. tego właśnie nie lubię, to jest po prostu niewiarygodnie płytkie. Mutanty w FO1 przynajmniej miały jakiś plan. Enclava w FO2 byli przynajmniej durmymi fanatykami.

Zresztą, ten problem mam też z RPG na żywo. Jak prowadzę sesję to od razu informuję graczy że w MOIM (tu wpisz nazwę systemu) nie ma Enclavy, Molocha, Chaosu, Mrocznych Elfów, Devirii, czy huk wie co jeszcze. Nie ma nic do czego możnaby już na choryzoncie ostrzelać, zamordować, wypruć flaki i jeszcze uważać, że zrobiło się coś dobrego. Bo zabijanie (złych) jest dobre, prawda?

Jakiś wróg musi istnieć, oczywiście. Ale niech nie będzie to wróg absolutny, wróg całego świata, zło spersonifikowane. Nikt nie jest w 100% zły ani w 100% dobry. I nie lubię jak gry/książki/filmy próbują nam to wmówić. Z bajek trzeba kiedyś wyrosnąć.
...
...

uff..... I dlatego nie lubię ostatnich misji w FT :D :D :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-03-2008, 14:01
Post #34




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 306
Nr użytkownika: 4 955
Dołączył: 18-09-2007

Zgadzam się z tobą w pełni DrapiChrust i niestety te same obawy, co do FT wiążą się z Fb3 (Zapowiada się na bezsensowne koszenie złych Orków/Mutantów).
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-03-2008, 14:14
Post #35




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 157
Nr użytkownika: 3 629
Dołączył: 22-08-2006

No to teraz wszystko jest jasne ;)

Lekki OFF Topic w ramach dyskusji

Rzeczywiście jak sie przyjrzeć to większość fantastyki (choć są wspaniałe wyjątki) ma wyraźnie zarysowane zło i dobro co i mi sie nie podoba bo niewątpiliwie denerwującym jest tekst typu: Nie możesz rozmawiać z tym elfem bo Ty grasz drowem wiec z zasady musicie od razu sie zacząć gryźć :)

Az sie zastanowiłem żeby zainstalować FT i przypomnieć sobie czy może ten Skyonet czy jak on tam ;) nie ma jakiś wyższych pobudek w zabijaniu :D hehehe
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-03-2008, 21:27
Post #36




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

QUOTE(DrapiChrust)
A w Tacticsie??? Mamy coś co po prostu niszczy. Nie czuje, nie zastanawia się, nie ma emocji. Niszczy bo tak. tego właśnie nie lubię, to jest po prostu niewiarygodnie płytkie. Mutanty w FO1 przynajmniej miały jakiś plan. Enclava w FO2 byli przynajmniej durmymi fanatykami.

A więc Tictacs to taki w sumie kochanek, który dużo obiecuje kobicie przed, w środku wychodzi średnio a gdy skończy to znów zaczyna jej obiecywać "uniesienia" :lol:

Bo dylematy i moralna mroczniastość w FT pojawia się dopiero wraz z końcem gry, kiedy można wybrać jej zakończenie. To chyba ciut za mało - by móc wspominać sobie z rozrzewnieniem fabularne etapy przejścia tej gry.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 29-03-2008, 13:10
Post #37




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 306
Nr użytkownika: 4 955
Dołączył: 18-09-2007

To mniej więcej wyglądało tak:
- Fo1 - Genialny klimat i fabuła, niestety trochę mała ,no i GP ma trochę braków.
- Fo2 - Bardzo dobry klimat i fabuła (ale nie tak dobry jak w poprzedniku), znacznie ją powiększono i usprawniono GP.
- FT - Niezły klimat i niestety nędzna fabuła (Bo to nie RPG), w zamian mamy świetny GP i Multi.
- Fo:BoS - Żenada na konsole.
- VB - Zapowiadała się prawdziwa kontynuacja z tak dobrą fabułą i klimatem jak w Fo1/2 oraz świetnym GP ala FT. No ale nie wyszło :(
- Fb3 - Wydaje się że gra będzie mieć niezły klimat, ale znając Beth nie ma co się spodziewać dobrej fabuły (Ratowanie świata i ew. ojca, płytcy jak kałuża NPC, wielotorowa ale płytka, infantylna i czarno/biała fabuła z której Beth słynie, no i kiepski wciśnięty na siłę "czarny" humor). Świat prawie na pewno będzie duży i otwarty ale pozbawiony historii i nijaki. GP zapowiada się na typową prostą i efekciarską akcję (Bo jest to w końcu drugoligowe aRPG, a nie żadne cRPG). Po prostu Oblivion ze spluwami i tyle!

- Do serii zaliczam Fo1 i fo2 (ew. VB, ale on nie został ukończony i nie ma go jak obiektywnie ocenić).
- Do kuzynów zaliczam FT (ew. Fb3 jeśli nie okaże się totalną porażką, a nadzieje są że gra jednak będzie coś warta).
- A co to jest Fo:BoS? Czyli kącik gier o których chcemy zapomnieć!

Tyle mogę powiedzieć na ten temat.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 29-03-2008, 14:46
Post #38




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 687
Nr użytkownika: 2 139
Dołączył: 21-04-2005

Zapomnieliscie o awaken, ktore stworzyl dargh... mod ten do FT nie odstaje klimatem od FO1/FO2.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 29-03-2008, 15:27
Post #39




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 97
Nr użytkownika: 5 403
Dołączył: 19-11-2007

QUOTE(DrapiChrust @ 28-03-2008, 20:16)
No i prawda... zawsze jak zabieram się za F:T, to odpadam przy 1-2 misji z robotami... posolony pomysł z tym WIELKIM KALKULATOREM (BOOO!!! przestraszeni??). Tyle że przeszkadza mi może nie tyle cyberpunkowość czy sajingfikszonowatość tego rozwiązania, co stawanie się z grupy wojaków średnio dobrej (a momentami wręcz złej) organizacji w ostatnich obrońców ludzkości... I walić tostery po klapkach.


Mnie tam specjalnie roboty nie przeszkadzały, tym bardziej, że w F1/F2 TEŻ roboty były (vide SAD, Enclave, Military base z jedynki, The Glow). Prawda, trochę to nie postapo/postnuke, ale jednak za to na FT psów wieszać nie można,
nie wieszając ich na F1/F2 (a takiej profanacji nikt chyba nie popełni).
Sam dawno zagłosowałem na D, i nie zmieniłem decyzji do dziś.

edit:
Co do Kalkulatora, to zgadzam się, że trochę to dziwne: walka z wszechmocnymi pomocami naukowymi to poroniony pomysł

Ten post był edytowany przez polo57: 29-03-2008, 15:35
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 29-03-2008, 15:46
Post #40




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 321
Nr użytkownika: 104
Dołączył: 06-12-2002

QUOTE(Blademaster @ 29-03-2008, 16:01)
Zapomnieliscie o awaken, ktore stworzyl dargh... mod ten do FT nie odstaje klimatem od FO1/FO2.
*



Odstaje. O ile sam w sobie mod jest rewelacyjny - to jednak znaczną część klimatu w Falloucie jak dla mnie tworzył rozmowy - tego w FT nie da się przeskoczyć. Ale podkreślam, że mod jest strasznie fajny.

"Mnie tam specjalnie roboty nie przeszkadzały, tym bardziej, że w F1/F2 TEŻ roboty były (vide SAD, Enclave, Military base z jedynki, The Glow). Prawda, trochę to nie postapo/postnuke, ale jednak za to na FT psów wieszać nie można,
nie wieszając ich na F1/F2 (a takiej profanacji nikt chyba nie popełni)."

A z tym ni huhu się nie zgodzę. Bo w Falloucie nie było tych robotów aż tyle, były w zupełnie innym klimacie i zupełnie innej roli - jak dla mnie nie ma porównania.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

3 Strony < 1 2 3 >
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 24-07-2019, 06:05