Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GO¦CIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

2548 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Słów kilka od szefa tego bu... baru, RotGut albo Nuka Cola wybór należy do...

post 13-11-2002, 21:09
Post #21




małe i wredne ^^`
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 245
Nr użytkownika: 7
Doł±czył: 03-11-2002

Co to, :cenzura:, było?

Plecy? Bomba.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-11-2002, 21:40
Post #22




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

Zapomnialem kanapek...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-11-2002, 21:52
Post #23




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 54
Nr użytkownika: 67
Doł±czył: 11-11-2002

Kolejne 250 kapsli na rachunek Doc`a
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-11-2002, 22:01
Post #24




Czarny Król
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 1 579
Nr użytkownika: 20
Doł±czył: 04-11-2002


Nie bomba tylko granat

Teraz juz odbezpieczony granat:bs:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-11-2002, 22:21
Post #25




Maxi - Kaz
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 677
Nr użytkownika: 2
Doł±czył: 01-11-2002

Barman ani na chwile nie tracac zimnej krwi
na "g":
Wyciaga kilkanascie kufli spod lady
na "r""
rozklada je na blacie
na "a" i "n":
Nalewa do wszystkich kufli piwa
na "a":
krzyczy: kolejka dla wszystkich!!!
na "t":
odbezpieczony granat upada na ziemie i okazuje sie, ze to niewypal.

Wiedziaaaalem ;]
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-11-2002, 22:23
Post #26




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

GGGGGGGGGRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAANNNNNNNNNNNNAAAAAAAAAAATTTTTTTTTTTT
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-11-2002, 15:15
Post #27




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

Cats Paw Parano : Chapter 1 : Doc & Jet

Jaaaaaak sie to stalo, te wszystkie dziury w twojej czaszce! A ty zdziro, dawaj pieniadze, chce wybrac moje oszczednosci! :cenzura: pingwin! To jest bank! A ja mam napad! Znowu ... kolejny raz ..... < mamroczac niezrozumiale zale o ponownosci i nawrocie ... na czworaka to na wpłól kleczkach wydostaje sie z baru.. i znika z oczu klientom> Kolejny raz przykuli mi przód z tyłem! PIACH! Jestesmy na jakiejs zapapranej pustyni!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-11-2002, 17:19
Post #28




małe i wredne ^^`
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 245
Nr użytkownika: 7
Doł±czył: 03-11-2002

Jak ty to, Abadon, zrobiłeś, że pocisk z Deserta nie rozjebał g-r-a-n-a-t-u?

Barman, co ty tam dolewasz? Poproszę to samo. Dwa razy :bs:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-11-2002, 18:16
Post #29




Maxi - Kaz
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 677
Nr użytkownika: 2
Doł±czył: 01-11-2002

Coz moge powiedziec... mam juz swoje lata i niejeden bar odwiedzilem na tych pustkowiach zbierajac przepisy i zdobywajac doswiadczenie. Mowiac krotko moje "piwo" to jedyny w swym rodzaju drink, a z czego zrobiony to juz tajemnica :twist:

Dla panienki 2x? Juz podaje, z wisienka? :]
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-11-2002, 00:40
Post #30




SHM-0
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 120
Nr użytkownika: 76
Doł±czył: 15-11-2002

Jako ze zawsze nalezy zaczynac zwiedzanie nowego terytorium w miejscach w ktorych najwiecej sie dzieje i najwiecej mozna sie dowiedziec, wiec zaczynam wywiad srodowiskowy w "bu... barze"...
Nic sie nie zmienilo. Jak na kazdym forum mnostwo smieci i popychania pierdol... Gdyby nie siec hipermarketow to mogli byscie sobie poplotkowac na jakims miejskim rynku... przy studni a tak...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-11-2002, 16:11
Post #31




Czarny Król
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 1 579
Nr użytkownika: 20
Doł±czył: 04-11-2002

An_ge: Powiedzmy, ze mam silnie rozwinieta wyobraznie;)
Ale przyznasz, ze historyjka fajna wyszla (a Doc dodal troszke "smaczku", lecz popsul dalszy ciag;))
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-11-2002, 17:44
Post #32




małe i wredne ^^`
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 245
Nr użytkownika: 7
Doł±czył: 03-11-2002

z fajnymi ludźmi fajne rzeczy wychodzą ;-)
('ggggrrrraaaaannnnaaaatttt' rotfl ;-)

Teqila, zajmij się panem gen. sir Calleb'em bo coś krzywo gada ;-)
(czyżby promieniowanie? ;-)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-11-2002, 18:59
Post #33




SHM-3
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 756
Nr użytkownika: 9
Doł±czył: 03-11-2002

Zdrówko wszyscy! Serze Kalebie, napij się pan łyskacza! Barman, Jasia Wędrowniczka, czy innej szkockiej alpagi, raz! Z tymi Angolami to się trudno gada... A tak wogóle życzę każdemu dużo woody i zero ruchów antyperystaltycznych :)
.......O w mordę, ja takie długie słowo wymówilem?

Aha, mój licznik geigera wyświetla "error: rad limit reached"... to źle?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-11-2002, 22:07
Post #34




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Doł±czył: 04-11-2002

JAJKO ŚMIAJKO NA BOCZECZKU! I SZKLANKE GORACEJ WODY! amator < siega do zewnetrznej kieszeni ramonezki i wyciaga zen male pudeleczko metalowe z napisem "Mejd in słiden" wyciaga zen szczypte czegoś czarnego ... mietoli to chwilke .. i wklada sobie pod gorna warge ..... i czeka>
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-11-2002, 22:15
Post #35




SHM-0
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 120
Nr użytkownika: 76
Doł±czył: 15-11-2002

("Najchetniej jednym, plynnym, zamaszystym ruchem reki machnal bym swoim Ripperem Gerard-owi Heime prosto w kratan, nie dajac mu czsu do mrugniecia okiem... Trzask jego miazdzonej i szarpanej krtani bylby iscie kojacym dzwiekiem dla mego dystyngowanego ucha. Krew walala by sie wszedzie, znaczac fatalna pomylke w doborze slow przez niedoszla ofiare. Dlugo jeszcze zanim miotajace cialo osuneloby sie z pelna swoja odrazajaca broczaca jeszcze nie martwa postura, dalej braoczac na wydarte dechy tego saloonu, powiekszajaca sie ciemna, mokra, szybko stygnaca ciecza... zwna krwia...")
Z drugiej strony... jako ze jestem praktycznie zecz biorac na emerytuze... i zwazajac na aspekty znanej na calym swiecie angielskiej dyplomacji, postanowilem postawic wszystkim kolejke...

-"Kolejka dla wszystkich!!!"
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 19-11-2002, 23:30
Post #36




SHM-3
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 756
Nr użytkownika: 9
Doł±czył: 03-11-2002

No... to teraz, gdy już sobie trochę popiliście, powiedzcie generale, co wasza osoba robi na tym zadu.. w tym wspaniałym miejscu? To trochę daleko od Angli, z której pan niewątpliwie pochodzi. Czyżby waszych przodków okrutny los rzucił na te odludzie? A może udało się tu panu przybyć już po Wielkiej Wojnie?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2002, 01:13
Post #37




Sword of Despair
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 48
Nr użytkownika: 23
Doł±czył: 04-11-2002


Przepraszam - gdzie do WC ?

Co za strendz ist.. to znaczy ludzie - o i gnat... tzn granat :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-11-2002, 20:14
Post #38




małe i wredne ^^`
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 245
Nr użytkownika: 7
Doł±czył: 03-11-2002

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-11-2002, 20:29
Post #39




SHM-0
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 120
Nr użytkownika: 76
Doł±czył: 15-11-2002

A wiec wszystko zaczelo sie bardzo dawno temu... Ale juz po Wielkiej Wojnie.

...Złotawe promienie słońca prześwitywały stary, podarty szro-czerwony baldachim zatchniety na dwóch pałakach i częsciowo przytwierdzony do skały. Południe. Dokladnie południe z przerażająco ostrym słońcem oślepiającym mocno przymrużone oczy. Na starym wypłowiałym kocu pamiętającym czasy z przed "Wielkiej Wojny" siedziała kobieta... Miała najmilsze rysy twarzy jakie kiedykolwiek w życiu widziałem, włosy tak ciemne że zwracające uwage już z daleka i delikatny uśmiech. Była istną boginią którą tak kochaliśmy... o niezłomnym ciepłym spojżeniu. Matka? Dookoła słychać odgłosy bawiących się dzieci, piskliwie krzyczących i radośnie biegających bez opamietania po okolicznych skałkach. Ta kobieta... przyglądała się im uważnie, z troska. Miejsce wydawało sie być oazą spokoju choć umiejscowioną w tak odludnym zakątku rozżarzonych piasków nieprzebytej pustyni. Dookoła piasek i skały. I słońce...
W pobliżu była jaskinia pałajaca swoim przyjemnym, niosącym ulge chłodem i zacienioną wneką. Jakichś pare zwykłych domowych sprzetów, zwykłych rupieci choć wydających się tak zagadkowym i urzytecznym ekwipunkiem. Jakiś kufer którego nigdy nie można było nam otwierac, kilka krzeseł, stół sklecony nawet nie wiadomo z czego... kilka posłań na których codziennie budziliśmy sie powitać nowy dzień i on...
Wysoki, dobrze zbudowany, o zimnej, surowej tważy lecz miłym delikatnym uśmiechu widzianym tak żadko... Zawsze wyprostowany i zapatrzony gdzieś hen daleko, jakby oczekujący czyjejś ruchłej wizyty. Zawsze taki sam odkąd sięgam pamięcią, i nikt nie przyjeżdżał...


Nagły przebłysk świadomości. Głęboki ciężki wdech i ból. Jego postać jest już tak niewyraźna i zatarta... minęło tyle lat... tyle lat... Znów pociemniało w oczach... zawirowało. I znów jasność, palące słońce, ciepło i on...


Taak... teraz widze wyraźnie. Jego tważ, przenikliwe spojżenie, jego stalowe oczy i krzaczaste jasne, nie ciemne! spalone słońcem brwi... Ojciec? Nie pamiętam jakim był... tylko jak wyglądał.
Zawsze był taki. Zawsze.
Najlepiej pamiętam kobiete, te delikatne spojrzenie... uśmiech i słowa jakie do niego wypowiadała. Zawsze miała taką smutną tważ jak rozmawiali...
-"To jest już za nami, to już nie wróci, wszysko bedzie dobrze, jesteśmy razem..."
Potem on zawsze ją przytulał a ona się uśmiechała... i znów było dobrze. Znów była pogodna.

Ale dosc juz przynudzania jak na jeden wieczor chlopcy... Nastepnym razem i przy okazji nastepnej kolejki... kto wie, moze opowiem cos wiecej...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-11-2002, 20:33
Post #40




Demon Spawn
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 14
Nr użytkownika: 19
Doł±czył: 04-11-2002

Zadnej wypowiedzi nie mozna zaczynac od "A wiec..." :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

2548 Strony < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Go¶ci i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 17-10-2018, 06:13