Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

17 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Legalizacja 'piractwa'

post 26-04-2007, 16:24
Post #41




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 379
Nr użytkownika: 1 974
Dołączył: 23-02-2005

QUOTE(czechu @ 26-04-2007, 15:29)
Nie wiem jaką firme było by stać aby wkupić prawa do większości gier i sprzedawać je w takiej cenie, aby kupujący byli zadowoleni i ta firma by nie zbankrutowała :)

Nie znam się na ekonomii, ale wartosc domeny jest czysto wirtualna, a wartosc gry juz nie...takze z cenami domen mozna sobie robić co się chce i zawsze się zarobi, a z cenami gier już nie...

A ta firma która by wykupywała prawa do gier i by je sprzedawałą to pewnie wszystko charytatywnie by robiła ? nic by na tym zarobić nie chciała ? przecież to kolejny pośrednik, który ustali maksymalnie wysoką marze...
*



Ej a jak bylo z heyach? Agresywna polityka cenowa spowodowala, ze ten wirtualny operator ery zdobyl z miejsca duza popularnosc.

Slyszalem, ze producenci dostaja mala czesc ceny sprzedanej gry. Wiec taka firma mogla by pojsc w ilosc, niskie ceny przyszpozyly by wielu klientow = ogromny zysk.

A jesli chodzi o to, ktora firme stac? To moze byc na zasadzie sklepu internetowego, produkty sa dodawane sukcesywnie. Na poczatek firma kupuje od autorow prawo do sprzedania 10.000 nowej gry. Studio robiace gry dostaje na czysto od razu milion zlotych gotowki co jest suma nie do pogardzenia.

A milion zlotych w biznesie to raczej mala forsa.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 16:31
Post #42




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

Co znaczy ze na poczatek firma dostaje prawo do sprzedania 10 000 nowej gry ? I skad Ci ten milion na start wyszedł ? nie rozumiem kompletnie... Jezeli dobrze rozumiem to chcesz aby za 1 mln zl stworzyc gre, ktora bedzie sprzedawana za 100 zl i poleci na nia az 10 000 osob ? i ta firma wtedy nie miala by zadnego zysku.

Przecież na podobnej zasadzie sprzedawane są przez Interner mp3 i jakoś nie są w oszałamiająco niskich cenach...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 16:37
Post #43




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 379
Nr użytkownika: 1 974
Dołączył: 23-02-2005

zalozylem, ze producent ma 10zl od sprzedanego egzemplarza gry. Jego realny zysk jest wlasnie jakos w takich klimatach. Ja jako przedsiebiorca proponuje mu, ze chce wykupic od niego 10 tysiecy licencji za te 10zl.

A skad moge milion wziasc? Z kredytow na przyklad, moge inwestora znalesc, oferuje bardzo niska prowizje i celuje w rynek ogolno swiatowy. Minimalna prowizja, daje niesamowicie niska cene za NOWA gre, co daje szanse na szybkie uplynnienie tych 10k egzemplarzy i zarobek na dokupienie dodatkowych licencji.

W celu minimalizacji kosztow moge miec dwie taryfy. Za mniejsza cene kupisz sama licencje, a za wieksza bedziesz mial mozliwosc sciagniecia gry z mojego serwera.


User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 16:48
Post #44




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

10 osób pracujących za stawke 10 zl/h jest wg Ciebie w stanie w ciągu 4 miesięcy pracujac po 8 godzin dziennie stworzyć gre, która sprzeda się w 10 000 egzemplarzasz ?

Zapomnialem do tego doliczyć kosztów prądu, kawy wypitej w trakcie, licencji na oprogramowanie niezbedne do stworzenia takiej gry i mnostwa innych dodatkowych kosztów
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 16:51
Post #45




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 379
Nr użytkownika: 1 974
Dołączył: 23-02-2005

QUOTE(czechu @ 26-04-2007, 16:03)
10 osób pracujących za stawke 10 zl/h jest wg Ciebie w stanie w ciągu 4 miesięcy pracujac po 8 godzin dziennie stworzyć gre, która sprzeda się w 10 000 egzemplarzasz ?
*



Jejku ja nie chce byc producentem. Zreszta za 10zl/h to gazety mozesz rozdawac, nie gry robic, nie po to czlowiek studiuje by miec zarobki jak licealista pierwszy z brzegu ;]
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 16:54
Post #46




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

Ale uwazasz ze za taka stawke jakies studio programistyczne jest w stanie zrobic gre, ktora sprzeda sie jak swieze buleczki ! W takim razie uwazasz ze ile trzeba zaplacic programiscie, grafikowi i tym wszystkim ludziom odpowiedzialnym za gre ? i ilu ich powinno byc ? bo te 100 000 ktore im proponujesz to sam widzisz ze to smieszna suma
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 16:59
Post #47




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 379
Nr użytkownika: 1 974
Dołączył: 23-02-2005

Proponuje im milion, nie 100 000 ;) Pozatym, wychodze z zalozenia, ze po odjeciu wszystkich oplat posrednikow, wychodzi, ze dostaja oni wlasnie 10zl od gry. Ja im jedynie proponuje hurtowy zakup 10.000 licencji, z zaznaczeniem, ze do sprzedazy tylko bezplytowej.
Pozatym jako dystrybutor, nie zlecam robienia gry, tylko oferuje gotowke. Place z gory 1.000.000zl co jest sporym zastrzykiem gotowki i nie wyklucza zyskow ze sprzedazy gry w innych zrodlach.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 17:02
Post #48




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

Mhm...czyli dajesz im 1 mln zl za licencje na 10 000 gier ktore sprzedaz za 10 zl ? :D Umiesz w ogole liczyc ? Lepiej sie nie bierz za biznes bo juz jestes stratny 900 000 zl :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 17:05
Post #49




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 379
Nr użytkownika: 1 974
Dołączył: 23-02-2005

Podnosze liczbe do 100.000 licencji, pisalem, ze licencje kupuje po 10zl:P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 17:11
Post #50




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

Niech mi ktoś pomoże znaleźć informacje o tym w jakiej ilości egzemplarzy sprzedają się jakieś gry :) 100 000 to już suma chyba dla absolutnych bestsellerów...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 17:15
Post #51




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 379
Nr użytkownika: 1 974
Dołączył: 23-02-2005

No przeciez takie mam zamiar sprzedawac, swierze hiciorki typu crysis, quake5, gotik4 itp ;] Pozatym gdy bede oferowal cos za jakies 20-40% normalnej ceny to sprzedaz naturalnie wzrosnie.

Ten post był edytowany przez BoS_kunajk: 26-04-2007, 17:16
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 17:19
Post #52




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

To jeszcze mi napisz ile wg. Ciebie powienen zarabiać średnio pracownik zatrudniony w firmie programującej gry na godzine.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 17:21
Post #53




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 379
Nr użytkownika: 1 974
Dołączył: 23-02-2005

Nie wiem, co bede sepil, niech zarabiaja 100$ za godzine. Ty lepiej napisz ile wedlug ciebie dostaje studio za sprzedany egzemplarz. Powiedzmy, jak myslisz, ile dostaja tworcy stalkera od sprzedanej gry.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2007, 17:34
Post #54




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

Do hiciora potrzebnych jest okolo 30 osob aby go stworzyc. Nie przesadzajmy z tymi 100$ za godzine, obnizmy stawke do tych 40 zl, Skoro dajesz im ten 1 mln to w takim razie musza stworzyc gre w ciagu pól roku...W każdym razie koszt pół rocznej pracy 25 ludzi za ok 40 zl/h to własnie ten 1 mln zł.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-04-2007, 13:06
Post #55




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Oj ludzie ludzie - ale macie problemy :P Brawo dla Czecha za analogię - aczkolwiek poszerzyłbym ją troszku bo widzę, że nadal jest brak kumacji u co niektórych ;)

A więc tak - problem jest taki, że my - czyli gracze - chcielibyśmy mieć coś dobrego (pudełko, instrukcja) ale w miarę tanio. I załóżmy, że chcemy to kupić - bo nie wiem jak ssąc z netu gre jednocześnie zassać pudełko i instrukcję :D

Otóż takie coś już możemy mieć - a są tym gry wydawane przez CD P. Według mnie ta firma - to ludzie dobrze orientujący się w realiach rynku w Polsce (no bo jakże by inaczej skoro jej założyciele zaczynali na początku la 90 - a zaczynali to się sami domyślcie ;).

Taki CDP wydaje wpierw grę na którą cenę wchodzi wiel czynników:
- koszta produkcji
- opłaty licencyjne
Ale też:
- koszta promocji
- opłata za nowość

To ostatnie jest ciekawe - bo marketingowo wychodzi się z założenia, że cene będzie taka a nie inna - bo tak znajdą się tacy co kupią.

I tu uwaga!!!

Firmy - te developerskie jak i np fonograficzne - mogą mieć (i z reguły mają) w dupie postulaty by ich produkty były tańsze aby przez to piractwa było mniej.

Po prostu jeśli taka firma ustali cenę swojego produktu na X i sprzeda to w Y egzemplarzy - które pokryją koszta, przyniosą jakąś rentowność - to wszyscy będą tu zadowoleni - oprócz graczy.

Czyz tak nie robi większość developerów, dystybutorów i w ogóle każdych - którzy mają jakiś związek z dystrybucją gier?

No może poza CDP - bo oni to idą dalej - i z reguły każdy, wydawany przez ich tytuł prędzej czy później przechodzi metamorfozę - w tańszą wersję. I chyba im się to opłaca...

Ale znów uwaga!!!

Firmie tej czy owej - nie będzie się opłacało "pójście na całość" i szersze otwarcie kanałów dystrybucji swoich produktów - vide pomysł Kuny. I to z wielu względów - jak choćby koszta utrzymania serwerów i szerokopasmowych łącz. Po prostu od jakiegoś poziomu sprzedaży - "udostępnialności" produktu - zyski będą maleć - aż spadną do zera.

Nie będę tu dawał wykładu z ekonomi i kosztów - bo zakładam, że są na Shamo lepsi ode mnie w te klocki - ja mam wiedzę o tym na poziomie politechnicznym :P

Jak już - to warto by raczej promować społeczne akcje polegające na wspieraniu takich rozsądnych firm jak CDP, przy jednoczesnym odcinaniu się od ściągania nowych gier z sieci.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-04-2007, 12:26
Post #56




Shina - Królowa Jungli
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 549
Nr użytkownika: 1 764
Dołączył: 23-11-2004

Tak się składa że pracuję w jednej firmie produkującej gry komputerowe i mogę się szerzej w tym temacie wypowiedzieć.

Po pierwsze: nie ma nic za darmo i TV nic za darmo nie puszcza - pieniądze mają z abonatentu (telewizja publiczna - w niektórych przypadkach komercyjna) oraz z reklam (telewizja komercyjna i publiczna).

Po drugie: produkcja gry komputertowej to proces długofalowy i pochłaniający ogromną ilość środków. Nie mówię tutaj o pensjach (u mnie w firmie są one uzależnione wyłącznie od sprzedaży) ale o np. wynajmie biura (nie oszukujmy się, o ile drobne fragmenty programów czy grafiki można samodzielnie tworzyć w domu, o tyle większe zadania - jak testowanie - które odbywa się przez cały proces tworzenia gry - wymaga koordynacji a to jest najwygodniejsze i najskuteczniejsze gdy się ma dobry kontakt), opłacenie zasilania (4 komputery, z których np. 2 działają 24/h to już są koszty, a w biurze nie tylko komputer zużywa prąd), internet (łącze przynajmniej 1Mb), opłacenie dodatkowych umów (muzyka, leveldesign, betatesting itp. - to zwykle wykonują pracownicy na zasadzie umowy o dzieło).

Po trzecie: Ogromną część zysków i tak zabierze wydawca a oprócz tego nasz system podatkowy i ubezpieczeniowy.

Po czwarte: gry tego zrodzaju, jakie tworzy firma w której pracuję, sprzedają się nawet i w 100 000 egzemplarzy (ale na cały świat - generalnie, rzadko cokolwiek wydajemy w polsce, bo się nie opłaca - zbyt wielu kiepskich wydawców) i nie jest to żaden bestsellerowy sukces - wierzcie mi. Owszem, dochody (to co zostanie - patrzy punkt wyżej) idą na firmę i na pensje pracowników (dodatki/bonusy) - tyle tylko że przedtem trzeba w grę włożyć mnóstwo pracy, nie wiedząc do końca czy się zarobi czy nie.

Po piąte: ludzie zaangażowani w produkcję gry komputerowej wykonują na prawdę ALE TO NA PRAWDĘ, spory wysiłek psychiczny - wierzcie mi na słowo - po ośmiu godzinach wytężonego myślenia, rozwiązywania problemów (algorytmy), czy nawet projektowania, żmudnego testowania w poszukiwaniu błedu lub jego przyczyn - człowiek na prawdę jest wyczerpany. Mi np. jak posiedzę w biurze czasem za długo, to później śnią mi się bohaterowie tej gry - serio...

Po szóste: może od razu płaćmy 10 gr na rzecz piekarni a w zamian za to będziemy mogli mieć chleb za darmo z każdego sklepu z pieczywem w kraju - co wy wogóle gadacie?

Dlatego też upraszam was wszystkich o zaprzestanie nazywania "uświęcenia złodziejstwa" "legalizacją piractwa". Doceńcie to że Tim Cain, Jesse Reynolds czy Fergus Urqhart napracowali się poważnie nad Fallout'em i mają prawo żądać za to godziwej zapłaty - tak jak piekarz ma prawo żądać zapłaty za swój wypiek. I to jest piekarza wola co z tym chlebem zrobi. Jeżeli jacyś producenci oprogramowania chcą iść na "abonamentową sprzedaż" - ok, ale nie może być tak że wszystkie gry można sobie ściągać za darmo bo jeden producent sie zgodził... Generalnie, ci którzy by na to poszli to prawdopodobnie ci którzy już sprzedają licencje gazetom czy serwisom... więc w gruncie rzeczy, rozwiązanie już działa.

Ten post był edytowany przez Squonk: 29-04-2007, 00:31
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-04-2007, 13:24
Post #57




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

Swoją drogą troche utopijnym, ale uważam że rozwiązującym większość problemów była by sytuacja w której to państwo objęło by pełną opiekę nad twórcami kultury (muzyka, filmy, gry itp itd). Nie wiem skąd na to kase wziaźć, ale każdy twórca kultury dostający stałą pensje z budżetu państwa mógłby tworzyć to w czym jest najlepszy, a nie tylko to co się najlepiej sprzeda ;)

Inny problem to jak zakwalifikować takiego kogoś...komu i ile płacić...można by stworzyć jakąś komisje, ale to raj dla łapówkarstwa i dalej pozostaje problem wg jakich kryteriów zakwalifikować kogoś do grupy ,,twórców kultury".

Chociaż przy obecnych postulatach prywatyzacji wszystkiego co się da mój pomysł wydaje się nazbyt anachroniczny ;) Ale taka kuratela państwa nad chociażby częścią kultury, może by i dobrze jej zrobiła...a na pewno nie zaszkodziła, bo nie ukrywajmy, że dzisiaj to co na prawdę wartościowe nie zapewni odpowiedniej ilości chleba na stole...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-04-2007, 19:15
Post #58




Shina - Królowa Jungli
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 549
Nr użytkownika: 1 764
Dołączył: 23-11-2004

QUOTE(czechu @ 28-04-2007, 12:39)
Swoją drogą troche utopijnym, ale uważam że rozwiązującym większość problemów była by sytuacja w której to państwo objęło by pełną opiekę nad twórcami kultury (muzyka, filmy, gry itp itd). Nie wiem skąd na to kase wziaźć, ale każdy twórca kultury dostający stałą pensje z budżetu państwa mógłby tworzyć to w czym jest najlepszy, a nie tylko to co się najlepiej sprzeda ;)


A co z twórcami którzy są najlepsi w tworzeniu szajsu ? Po za tym, stała pensja z budżetu państwa nakręcałaby nie jednego z tzw. "twórców" (przez małe "tfu") do nieróbstwa - już raz przerabialiśmy w tym kraju "czy się stoi czy się leży...". Nie, uważam że rynek a więc i ludzie, powinni sami decydować o tym w co chcą grać - nawet jeśli idzie o większość...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 29-04-2007, 10:08
Post #59




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

QUOTE
A co z twórcami którzy są najlepsi w tworzeniu szajsu ?


A po co komu szajs ?

QUOTE
już raz przerabialiśmy w tym kraju "czy się stoi czy się leży..."


Jestem jak najbardziej przeciw rozdzielaniu pensji pomiędzy twórców wg zasady ,,każdemu po równo". Jednocześnie zdaje sobie sprawe, że praktycznie niemożliwym jest stworzenie takiej zasady, która by nie budziła wątpliwości i dlatego mój pomysł raczej nigdy nie wejdzie w życie ;)

Mi absolutnie nie chodzi o to by wybierać ludziom w co muszą grać...bardziej marzy mi się sytuacja w której każdy ma dostęp do każdego rodzaju dóbr kultury, co było by czymś wspaniałym...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 18-05-2007, 13:39
Post #60




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 379
Nr użytkownika: 1 974
Dołączył: 23-02-2005

Wlasnie czytajac gazete.pl natrafilem na cos takiego i od razu przypomnial mi sie ten temat ;)

QUOTE
Niedawno znany tekściarz Jacek Skubikowski w imieniu Stowarzyszenia Artystów Wykonawców SAWP zaproponował stałą "opłatę kompensacyjną" dla twórców, wnoszoną dobrowolnie przez internautów, którzy w zamian mogliby do woli wymieniać się plikami w sieci.

We Francji, gdzie po raz pierwszy pojawił się pomysł takiej regulacji i zalegalizowania p2p, mówi się o kwocie 4-12 euro miesięcznie, i to wyłącznie w przypadku ściągania plików muzycznych. W marcu toczyła się w tym kraju debata parlamentarno-rządowa poświęcona tej sprawie ale pomysł upadł. U nas zdaniem Skubikowskiego opłata powinna być niższa - w granicach 4-5 zł.

(...)

Przemysł muzyczny mniej chętnie nagłaśnia fakt, że w cenie każdego magnetofonu, magnetowidu, wszelkich urządzeń służących do kopiowania oraz czystych kaset i płyt CD ukryta jest 3-procentowa opłata na rzecz organizacji reprezentujących artystów i firmy wydawnicze. Rzecz jasna, producenci przerzucają "haracz" na klienta. Innymi słowy, płacisz artystom nawet wtedy, gdy kupujesz kamerę i kasetę wideo tylko po to, by nagrywać imprezy rodzinne.


User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

17 Strony < 1 2 3 4 5 > » 
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 22-11-2019, 17:39