Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Chcę odnaleźć oryginał, odkryć genezę motywu administracji

post 07-07-2009, 12:27
Post #1




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 97
Nr użytkownika: 4 195
Dołączył: 25-02-2007

W "Dwunastu pracach Asteriksa" był taki motyw, że głowni bohaterowie latali w urzędzie administracji cesarskiej za jakimś tępym dokumentem (wiecie, zaświadczenie A-38, ósme piętro; nie, nie, najpierw A-36, na parterze; nie ma już tych zaświadczeń, teraz A-37, piąte piętro, i tak w kółko). Podobny motyw widziałem w serialu "Przygody młodego Indiany Jonesa", gdzie w Austrii dzielny Indy zmagał się z administracją (naprawdę, płakałem ze śmiechu).

Ktoś może wie, skąd pochodzi ten motyw? Jestem absolutnie pewien, że było jakieś dzieło, film lub książka, gdzie bohater aby zdobyć jakieś bezsensowne zaświadczenie, musiał odbyć podobna drogę przez mękę.

PS, nie piszcie że to z życia wzięte, przecież wiem :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 07-07-2009, 20:58
Post #2




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 314
Nr użytkownika: 4 080
Dołączył: 27-01-2007

Nie udzielę wyczerpującej odpowiedzi, lecz może naprowadzę na nią kogoś innego.
Mianowicie była kiedyś taka komedia (produkcji polskiej), w której jakiś facet chciał coś załatwić (nie pamiętam kto i co :( ). By otrzymać żądany dokument musiał dostarczyć wiele różnych zaświadczeń. Ostatnią rzeczą z bardzo długiej i wymyślnej listy było zaświadczenie szczepienia przeciw ospie. Po dostarczeniu owego zaświadczenia okazało się, że zmienił się urzędnik, a nowy wcale nie wymagał tych wszystkich dokumentów, za którymi przez cały film biegał nasz bohater. Niestety, nie mogę skojarzyć ani tytułu, ani większej ilości faktów.

Ten post był edytowany przez mbwrobel: 07-07-2009, 21:00
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 08-07-2009, 11:00
Post #3




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 97
Nr użytkownika: 4 195
Dołączył: 25-02-2007

Podzielę się wynikami poszukiwań.

Motyw biurokracji przewijał się najpierw w literaturze, a Wujek Google twierdzi, że pierwszy zawarł go Wolter w "Prostaczku".

Jednakże motyw ten jest powszechnie znany i opisywany jako "The plan that sends you mad", albo po polsku, "Dom, który czyni szalonym". Jest to nieformalne określenie i trudno szukać go w szacownych słownikach, choć pewnie się tam przebije (jak "be" z Simpsonów, "Wazzup!" z reklamy Budweisera, czy "NEDM", synonim sprzeciwu w obliczu przemocy wobec zwierząt). Określenie pochodzi z 1976, z filmu z Asteriksem właśnie.

Jak ktoś jest ciekawy tego fragmentu, polecam
http://www.youtube.com/watch?v=HGtBovI735I
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 21-11-2019, 08:09