Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

5 Strony < 1 2 3 4 > »  
Closed TopicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Długość LARPa

post 27-02-2008, 18:34
Post #21




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 467
Nr użytkownika: 3 332
Dołączył: 11-05-2006

Oj dziać się będzie wieeeeleee. Choć i tak zalezy to od zaangażowania uczestniików. A dogadać się w czasie nieLARPowym na jakąś akcję nie ma problemu. Tylko chęci szczypta.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-02-2008, 20:02
Post #22




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 426
Nr użytkownika: 3 430
Dołączył: 21-06-2006

Hmmm.... wiecie o czym pomyślałem? Że Oldtown może pod pewnymi względami przypominać.... Wolin. Znacie festiwal w Wolinie?. Tak jak w wolinie masz z jednej strony wikingów a z drugiej pałętających się wszędzie turystów, tak na Oldtown myślę że mógłby normalnie funkcjonować LARP 24h a równolegle do niego prelekcje i atrakcje typowo konwentowe i niefabularne. W takim OT byłoby miejsce i dla typowych konwentowiczów (nielarpowych) z żółtymi chustami przez cały czas, dla których rozgrywająca się wokół fabularna akcja jest dodatkową atrakcją (coś jak spectate w FPS'ach ;P). Każdy z konwentowiczów mógłby włączyć się do fabuły jako mieszkaniec/przybysz/człowiek z nikąd zdejmując chustę przy namiocie, oczywiście po zatwierdzeniu postaci (oraz przydzieleniu kapski etc.) przez Orgów. Jednocześnie pory występowania prelekcji byłyby dla aktywnych graczy wyjątkiem od reguły offgame'u - można by bezkarnie założyć chustę przed prelekcją i zdjąć ją wychodząc.

Co o tym sądzicie?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-02-2008, 20:12
Post #23




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 467
Nr użytkownika: 3 332
Dołączył: 11-05-2006

Było to juz na OT06. Rada OT stwierdziła że się nie sprawdza taka formuła. Dużo juz było na ten temat powiedziane.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-02-2008, 20:40
Post #24




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 426
Nr użytkownika: 3 430
Dołączył: 21-06-2006

Nie sprawdza czy 'nie odpowiada oczekiwaniom'?

Dla mnie ideałem byłaby właśnie sytuacja gdzie ta formuła, po dopracowaniu pozwala zadowolić zarówno LARP'ujących jak i nielarpujących konwentowiczów. Co więcej pozwoli małymi krokami wchodzić w fabułę i realia ludziom nowym, z których wielu się zniechęci będąc zmuszonymi wchodzić od razu na głęboką wodę. Gdyby nie właśnie formuła OT 06 możliwe że na edycji 07 by mnie już nie było - wtedy dopiero dowiedziałem się czym jest LARP, czym jest ASG i tak dalej.

A oczekiwania są biegunowe. Zupełnie inaczej wyglądają ze strony graczy, a inaczej ze strony nie-graczy. Nie zadowoli się obu grup w jeden sposób. Albo obie powinny mieć coś dla siebie, albo musimy po prostu zapomnieć o jednej z nich i zrobić z OT w 100% LARP bez prelekcji i innych niefabularnych wydarzeń.

A możeby zmiksować jedno z drugim? LARP trwa przez całe 5 dni, ale pierwsze dwa są konwentowe i konwentowicze nie będący graczami funkcjonują podobnie jak turyści w Wolinie. Wtedy mają miejsce wszystkie prelekcje i wydarzenia niefabularne. Dotyczy to także LARPów nie będących częścią fabuły ogólnej (Jak LARP z Red Eye'em z OT06, który bazował na własnych realiach i osobnych postaciach). Te dwa dni to doskonała okazja by część z konwentowiczów zdecydowała się wejść w fabułę, a może nawet zostać na dłużej, zwłaszcza że fabuła cały czas trwa a konwentowicze mogą oglądać jej fragmenty. Po tych dwóch dniach nie-gracze znikają, tak samo jak prelekcje i LARP'y nie osadzone w "świecie Oldtown". Zostanie jedynie czysty, Oldtownowy LARP.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-02-2008, 20:55
Post #25




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 467
Nr użytkownika: 3 332
Dołączył: 11-05-2006

jak OT nazywasz głęboką wodą LARP'ową.. przeciez zasady panujące na OT zawsze były proste. Problem stwarzali Ci co mechaniki nie czytali lub "coś im sie pomyliło" (oczywiście pomyliło na ich korzyść..eh...).

A zmiksowane juz było. I wyszła z tego dziwna i niestrawna mieszanka. Sam bym wolał 5 dni LARP'a ale kijem rzeki nie zawrócę. Poza Tym jak ktoś jedzie na jakąś imprezę gdzie mottem jest 5dniLARP'a to chyba wie na co jedzie? nie?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-02-2008, 21:19
Post #26




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 426
Nr użytkownika: 3 430
Dołączył: 21-06-2006

Tego shafa chciałbym uniknąć - Oldtown które się zamknie, i w którym nie będzie miejsca dla początkujących. Ktoś, kto nie wie co to LARP nie będzie wiedział na co się porywa jadąc na konwent którego motywem jest 5 dni LARP'a ;P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-02-2008, 21:30
Post #27




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 467
Nr użytkownika: 3 332
Dołączył: 11-05-2006

Ależ OT nigdy nie wymagało od uczestnika by 100% poświęcił LARP'owi. Żółta chusta i po sprawie. I OT raczej się nie zamknie w sobie o czym świadczy aktywność nowych ludi na tym forum.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-02-2008, 22:04
Post #28




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 9
Nr użytkownika: 6 389
Dołączył: 23-02-2008

Dla chcącego nic trudnego, ja kilka dni temu jak tu trafiłem to nie miałem pojęcia co to jest LARP ( i OT 08 ma być moim pierwszym LARPem na którym się pojawię), ale po kilku dniach czytania tego co tu się dzieje jendak wolałbym 5 dni LARPa niż porozbijanie tego na 2 dni konwentu i 3 dni LARPa.

Oczywiście opcja w której "turyści" pojawiają się na OT i nie ingerują w fabułę byłaby moim zdaniem odpowiednia
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-02-2008, 22:37
Post #29




Snajper Kontaktowy Ojciec Założyciel fMUDa
Group Icon
Grupa: Fallout Corner
Postów: 1 788
Nr użytkownika: 319
Dołączył: 22-02-2003

A ja jestem zadowolony z takich proporcji.
NA OT 07 brakowało mi trochę pod względem ilości jakości itd prelekcji.
Tam wzięcie udziału w prelekcji itd dyskfalifikowalo Cię ze w tym czasie będziesz robił cokolwiek innego [ fabularnego] więc nie raz było ciężko podjąć decyzje czy iść na jakiś wykładzik czy lepiej playowac.
Dlatego jestem właśnie za 2 dni konwent 3 dni larp [ na tornadzie też jest to rozróżnione i nikt nie narzeka]
Przynajmniej jak dla mnie jest to gwarant ze na ot 08 strefa prelekcji , wykładów , konkursów i gier nie będzie zrobiona po macoszemu i będzie się cieszyła większym zainteresowaniem .

:arigato:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-02-2008, 22:38
Post #30




Demon Spawn
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 365
Nr użytkownika: 450
Dołączył: 18-04-2003

Oj, ja też jadąc na OT 07 nie miałem żadnego doświadczenia larpowego i bawiłem się świetnie.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-02-2008, 23:01
Post #31




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 275
Nr użytkownika: 5 493
Dołączył: 30-11-2007

QUOTE
na tornadzie też jest to rozróżnione i nikt nie narzeka


Nie mam pojęcia co do tornado bo mnie tam nie ma, ale OT to musi być inna jakość bo ludzie tutaj jednak Spicmirze narzekają na te 3 dni. Ale niech ci będzie zróbmy jak na tornado - rozdzielenie: 5 dni larpa i 2 prelekcji - jedyny problem dla co niektórych osób bo urlop na tydzień :P ale 5 dni a tydzień to nie taka z kolei różnica, chociaż, chociaż dla niektórych pracodawców - kto wie...

Ten post był edytowany przez solcz: 27-02-2008, 23:03
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-02-2008, 23:14
Post #32




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 18
Nr użytkownika: 6 248
Dołączył: 12-02-2008

Nie można po prostu wydzielić miejsca offgame na prelekcje? Albo jeszcze lepiej - poprowadzić pasujące prelekcje ingame.

5 dni larpa zapowiada się po prostu lepiej niż 3.

EDIT: Ingame'owym prelegentom można nawet płacić w kapslach/kulkach w końcu przekazują swą wiedze ludziom w OT.

Ten post był edytowany przez IaCobi: 27-02-2008, 23:18
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-02-2008, 23:31
Post #33




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 288
Nr użytkownika: 2 302
Dołączył: 13-06-2005

Jeżeli znajdą się Ci wcześniej wspomniani prelegenci to będziemy kombinować jak to połączyć, ale zrobimy jakiś Uniwersytet Ludowy czy coś w ten deseń. Problemem na OT 2007 był fakt braku prelegentów stąd znikoma ilość atrakcji.

Jeżeli są chętne osoby do prowadzenia prelekcji na OT 2008 to proszę, żeby pisały z tymi sprawami do mnie. Jeżeli zbierze się kilka takich osób to rozkręcimy warstwę konwentową.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-02-2008, 10:30
Post #34




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 280
Nr użytkownika: 308
Dołączył: 14-02-2003

odnosnie czyjegos pomyslu o pierwszych dwoch dniach nielarpowych. Osobiście nie podoba mi się ten pomysł. Ludzie ktorzy z racji urlopu przyjada na weekend nie beda mieli okazji na wziecie udzialu w fabule OT.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-02-2008, 17:29
Post #35




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 100
Nr użytkownika: 4 806
Dołączył: 23-08-2007

Hmm... Kemer i tak już wie co wg mnie i dlaczego ale w sumie publicznie się przyznam, że jak najbardziej jestem za jakimś podziałem.

Tak czy tak na każdy taki zjazd przyjeżdża się z 2 powodów. Jednym jest ten "oficjalny" a drugim socjalizowanie się z podobnymi ludźmi. Czy to konwent, czy to LARP pięciodniowy, czy to zjazd hodowców gołebi czy konferencja fizyków molekularnych. Nacisk może być troche tu - trochę tam (fizycy mogą pierwszego wieczora zacząć chlać jak świnie, a innym razem program się uda zrealizować...).

Jednak IMO wymiksowanie jednego z drugim - takie gdzie nie wiadomo co się kończy, a co zaczyna - szkodzi obu.
Jakby miała się konferencja fizyków toczyć gdyby połowa sali konferencyjnej na pierwsze prelekcji piła wódkę z menzurek śpiewając - a potem co drugi człowiek na imprezie nagle zaczynał jechać na poważnie z zagadnieniami kwantów...

Do tego energia GMów nie jest nieskończona. Tzw. "kwasów" prawie zawsze dałoby się uniknąć gdyby na czas interweniował Ogr. No ale nie rozmnożą się!

Zresztą energia graczy też nie jest taka duża jak się wszystkim wydaje. Ile było "wolniejszych momentów" wie każdy kto był.

Nawet gdyby zebrać tych uczestników co na Shamo ani razu nie weszli - jestem przekonany, że na pytanie "czy OT to był dobry konwent?" więcej niż 90% odpowie, że tak. Więc 5 dni pół-LARP, pół-zjazd działa całkiem nieźle - przynajmniej w tej ekipie. Jestem przekonany, że zrobienie go jeszcze raz ale z GMami, którzy przecież doświadczenia mają więcej a nie mniej, byłby sukcesem.
Ale
Jeden dzień na naładowanie energii, rozbicie namiotów, zapoznanie z towarzystwem (oczywiście, również politykę zakulisową, werbowanie niezrzeszonych itp - nie można szkody wrogom jeszcze wyrządzić, ale można się na jutro przygotować) i dodatkowego podsycenia apetytu ... i 3 dni ostrego LARPa, z dużo większym tempem niż ostanio ... a potem "oficjalny" dzień (no bo jak ktoś będzie chciał to pewnie zostanie dłużej "nielegalnie") na poznanie wrogów śmiertelnych w barze i piwko pomiędzy "zwycięzcami" i "przegranymi", z ewentualnymi strzelankami i kończeniem wątków o ile Ogry i gracze będą jeszcze mieć siły.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-02-2008, 18:28
Post #36




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 275
Nr użytkownika: 5 493
Dołączył: 30-11-2007

QUOTE
ednak IMO wymiksowanie jednego z drugim - takie gdzie nie wiadomo co się kończy, a co zaczyna - szkodzi obu.
Jakby miała się konferencja fizyków toczyć gdyby połowa sali konferencyjnej na pierwsze prelekcji piła wódkę z menzurek śpiewając - a potem co drugi człowiek na imprezie nagle zaczynał jechać na poważnie z zagadnieniami kwantów...


Jakoś za nic nie widzę związku. Nie porównujmy gry do suto zakrapianej imprezy po której nie sposób prowadzić prelekcji. Jeśli w trakcie LARPa jest organizowana prelekcja to masz wybór - jak wspomniani fizycy - część pije (uczestniczy w LARPie) a część uczestniczy w wykładzie (uczestniczy w organizowanej prelekcji) jest to ich wybór. Jest to kompromis bo ludzie chcą albo Larpa i nie zależy im na prelekcjach, są tacy co chcieli by wyraźnego podziału a wplot prelekcji w samego LARPa rozciąga go na 5 dni przez co akcja nie jest tak wartka i da radę na te prelekcje bez problemu wstąpić.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-02-2008, 19:27
Post #37




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 467
Nr użytkownika: 3 332
Dołączył: 11-05-2006

ja jestem za 5 dni larp z wtrąceniem prelekcji. Jak ktoś chce larpuje. Jak ktoś nie chce tylko woli pogadać, iść na prelekcję zółta chusta i po sprawie. problemem jest jedynie to czy da się zrobić dobrą fabułę larpa na aż 5 dni.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-02-2008, 20:03
Post #38




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 100
Nr użytkownika: 4 806
Dołączył: 23-08-2007

QUOTE(solcz @ 28-02-2008, 18:43)
Jakoś za nic nie widzę związku.


No tak... tylko że poziom RPGowy był taki sobie.
Nie jestem wielkim bywalcem wszystkich imprez Polskich ale widziałem o wiele lepszego RPGa na LARPach.

Ludzie się tak spinali na chwilę w postać - a po za tym - po prostu byli na konwencie. Sam opowiadałem dowcipy przy ognisku - totalny off-top żadnego związku z postaciami a do tego po różnych jego stronach ludzie, którzy ni jak trafić tam nie mogli.
Ale zwyczajnie mieli to gdzieś - bo chcieli posiedzieć i poopowiadać dowcipy.

Tak samo w bazie raidersów, czy na samych LARPach z trudem by było znaleźć postać z postapo - za to ludzi w (często wypasionych) strojach postapo było dużo.

Albo "dzień jak co dzień" w OT. Ile osób się wczuwa w %? Oczywiście teraz pamięta się tylko fajne akcje (i ew. kwasy), taką mamy - homo sapiens - pamięć...
---
Naprawdę dobrze wychodzi mimo to - ale można lepiej.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-02-2008, 21:18
Post #39




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 124
Nr użytkownika: 3 523
Dołączył: 24-07-2006

5 dni..... LARP


To i tak bedzie bo kazdy bedzie ogdywal pewnie od poczatku(lub wiekszosc) ale pierwszy dzien i tak przejdzie na wymienianiu informacji co tam porzez rok slychac, na akredytacji, przedstawieniu frakcji zasad.. imprezce itp. co nie znaczy ze nie bedzie mozna juz odgrywac postacji oczywiscie.



Wazniejsze kiedy bedzie fabula sie toczyla, ta zaplanowana i przygotowana, bo jakies aksje w stylu pozorowanych atakow dla klimatu(lub nie pozorowanych) beda sie toczyc juz wczesniej, koneksje, uklady, nawrocenia i kazania beda pewnie dziac sie juz od razu. Dlatego proponuje by na czas pierwszego dnia zawiesic zasady ograniczonego offgame tak by co co chca sie bawic sie bawia a ci co np. sie robijaja i zwiedzaja okolice nie musza sie ich trzymac.

Jesli planowo fabula ma sie toczyc min. 3 dni to najwygodniejsze bada dni 2-4 i ostatni na ewentualne dogrywki a elementy konwentowe wplesc w pomiedzy LARPA, tylko tutaj potrzebna byla by doskonala organizacja by np. najciekawsze wydarzenia LAPRa i fabuly nie toczyly sie jednoczesnie. Pamietajac pogode dobrze je ustanowic gdzies w cieniu(zadaszeniu) w godzinach gdy upal bedzie prawdopodobnie najwiekszy(jak nie bedzie padac)


Czyli jak juz proponowano wyzej 1 dzien organizacyjno towarzysko larpowy(bez wiekszych questow) potem najwazniejsza czesc z przerwami na prelekcje itp. a ostatni dzien .. no wlasnie, tutaj jest to wlasciwie opcja awaryjna na dokanczenie interesow, questow i jako bufor dla organizacji na wypadek nieprzewidzianych wydarzen(ala oberwanie chmury gdy przez warunki pogodowe wszystko sie i tak zawali.)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-02-2008, 21:38
Post #40




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 467
Nr użytkownika: 3 332
Dołączył: 11-05-2006

QUOTE
ala oberwanie chmury gdy przez warunki pogodowe wszystko sie i tak zawali

A BoB'y jakoś nie mieli problemu stać zdaje się pod bazą Raidersów dłuuuugo. w silnym deszczu.
Po prostu satli i klimat robili. Tu pada,wieje a oni niewzruszeni stoją. Z tego co słyszałem u Raidersów zrobiło to niezłe wrażenie.

I jeśli by tego LARP'a miało być jedynie (chlip!) 3 dni to o takie zaangażowanie uczestników będę się modlił. ;)

A tak swoją drogą jak u was tutaj się wypowiadającyh z akcjami nocnymi? tak powiedzmy do 4 nad ranem? nie widzicie problemu? Położycie się nyny koło 24-1? Chciałbym wiedzieć czy będzie więcej maniaków nocnych akcji w których się lubuję (co wcale nie znaczy że zaniedbuję dzionek!) ;)... w zasadzie to wracałem do namioty koło 7 rano.. hłe hłe...

Ten post był edytowany przez Shafa: 28-02-2008, 21:40
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

5 Strony < 1 2 3 4 > » 
Closed TopicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 05-12-2019, 18:12