Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

3 Strony < 1 2 3 > 
Closed TopicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Nie będzie bandyctwa, nie będzie złodziejstwa, nie będzie niczego. Będzie inaczej.

post 27-05-2008, 17:36
Post #21




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 24
Nr użytkownika: 7 251
Dołączył: 24-05-2008

zróbcie limit: każdy może być maks X razy raiderem, z jednej strony resp ma trwać 10 godzin aby wszyscy szanowali swoje życie, a z drugiej pozwalacie wejść do "rzeczywistości" duchom zza świata...

tak sobie myślę,no i co że zginę? 10 godzin respa? rodzina zapewni mi skrócony resp o ile sie tylko da, a w między czasie przecież nie przerywam zabawy tylko idę na raidersa.

fajnie że raidersi dostają kapsle które można im zabrać jak się ich ubije, byle by nie mogli ich wydawać (albo wydawać tak aby nie trafiały do poszczególnych frakcji bo tu mogą być moim zdaniem nadużycia).

i odrobina realizmu, dawajcie im losową ilość kapsli i amunicji bo ludzie w pewnym momencie widząc raidersa zaczną mówić "ty patrz, 10 kapsli idzie".
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-05-2008, 17:39
Post #22




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 331
Nr użytkownika: 2 409
Dołączył: 20-07-2005

Kapsle dostaną właśnie po to, żeby im je zabrać.
Generalnie w terenie będzie maks 20 osób, z czego większość to będą stali ludzie, a 2-4 może z łapanki.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-05-2008, 18:14
Post #23




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 275
Nr użytkownika: 5 493
Dołączył: 30-11-2007

ja tam zawsze widywałem postacie a nie chodzące kapsle ale to kwestia podejścia do larpa, co do ograniczenia "bycia X razy raidersem" jest chybiony bo wprowadzało by to zbędną biurokrację - "ty byłeś ty nie <spojrzenie do zeszytu> o ty jeszcze możesz być" Raidersi będą z tego co wiem odgrywani przez starych raidersów więc to będzie zgrana grupa, pozostali będą tylko członkami grupek takich Raidersów a nie niezależnymi składami pustynnych zabijaków ralizującymi cele swoich postaci właściwych.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-05-2008, 18:34
Post #24




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 24
Nr użytkownika: 7 251
Dołączył: 24-05-2008

QUOTE(solcz @ 27-05-2008, 17:29)
Raidersi będą z tego co wiem odgrywani przez starych raidersów więc to będzie zgrana grupa, pozostali będą tylko członkami grupek takich Raidersów
*


to rozumiem, a argument o biurokracji jest nie do przebicia. tyle ze słowo śmierć (głównej postaci) traci swój wcześniejszy wydźwięk i tylko o to mi chodzi aby organizatorzy mieli to na uwadze, a w jaki sposób będą mieli to na uwadze, heh.. nie mi decydować. rzuciłem luźną propozycję do której nikt nie musi sie stosować. :piwko:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-05-2008, 18:48
Post #25




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 124
Nr użytkownika: 3 523
Dołączył: 24-07-2006

Pomysl swietny, oby tylko dobrze organizacja tego wyszla, bez niej wyjda w praniu wszystkie problemy, ale z nia, nawet po jednym doswiadczonym i sprawnym Rajdersie-liderze na grupe wystarczy by ukrucic przegięcia(zakladajac ze rajdersi beda musieli sie go sluchac w tej dodatkowej roli).



Ps. Dla mnie rajders zawsze byl chodzacymi kapslami(ewentualnie zrodlem informacji gdzie jest reszta chodzacyh kapsli)... ale taka specyfika pracy

Ten post był edytowany przez Broziu: 27-05-2008, 18:48
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-05-2008, 20:00
Post #26




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 426
Nr użytkownika: 3 430
Dołączył: 21-06-2006

Pomysł fajny, ale zmodyfikowałbym go nieco.

Mianowicie można być raidersem na dwa sposoby:
a) Raider - mięso. Można się nim stać w czasie respawnu, i podchodzi on pod zasadę odgrywania więcej niż jednej postaci przez tego samego gracza. Jest bezimienny (taki "hej ty!") i podlega rozkazom pełnoprawnego raidera (a więc grupa składająca się z okazjonalnych nie może działać samodzielnie i musi być dowodzona przez pełnoprawnego. Niesubordynacja może być dla koordynatora powodem do wstawienia bana na raidzenie). Raider taki po akcji zdaje swój udział w łupach koordynatorowi.
b) Raider pełnoprawny - Jest on postacią z konkretną ksywką i osobowością. Jego udział w łupach jest jego fabularną własnością. Każdy chętny do pełnoprawnego raidera musi wybrać czy jest fabularnie jedną postacią (która po prostu wychodzi z miasta i zaczyna rabować) - wtedy ryzykuje zdemaskowanie, pojmanie, śmierć z normalnym respawnem etc. ale może zachowywać swój udział w łupach i przepuszczać go w mieście; czy odgrywa niezależnie dwie postacie (jak np w zeszłym roku Listonosz/Nesm). W tym przypadku może raiderować zawieszając grę swoją postacią główną. Respawny liczą się niezależnie dla obu postaci, ale ponieważ postacie są odrębne, to wracając do głównej postaci zostawiasz raiderski sprzęt u koordynatora (i przed akcją zmieniając postać zostawiasz fabularne kulki normalnej postaci u niego).

Po prostu nie ma sensu moim zdaniem wprowadzać w świat ludzi, którzy idą na śmierć i rzucają się jak idioci pod lufy karabinów. Człowiek ma za zadanie przede wszystkim przetrwać, a więc uciec lub się wycofać w sytuacji zbyt dużego zagrożenia.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-05-2008, 21:01
Post #27




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 331
Nr użytkownika: 2 409
Dołączył: 20-07-2005

QUOTE(gokiburi @ 27-05-2008, 16:51)
tak sobie myślę,no i co że zginę? 10 godzin respa? rodzina zapewni mi skrócony resp o ile sie tylko da, a w między czasie przecież nie przerywam zabawy tylko idę na raidersa.

Ludzie, czemu wszysc zakładacie, że każdy zabity od razu będzie stawał się raiderem.

Napiszę jeszcze raz, tym razem powoli:
Będzie jedna grupa, która będzie odgrywać raiderów. Nie będą to drugie postacie, tylko random ecountery. Pamiętacie akcję z mutanami w schronie? Paru gości pzebrało się za mutanty, a po akcji wrócili do swoich zajęć.
Tak też ma być w tym przypadku, tylko że na większa skalę.
Większośc raiderów będzie ciągle ta sama, czasami weźmiemy 2-3 osoby, które by chciały się dołączyć.
Zauważcie , że przez 3 dni larpa większość graczy zginie najwyżej raz czy dwa. Większość z nich pojedzie do sklepu, pójdzie nad jezioro lub po prostu posiedzi sobie z bergami.
Warunkiem dopuszczenia do raiderstwa będzie posiadanie stroju- wszyscy stali będą je mieli. Ja na przykład rezygnuję z pancerza dla mojej fabulanej postaci i będę go nosił tylko jako raider (bo raczej nie zdążę zrobić sobie drugiego).
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-05-2008, 23:02
Post #28




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 426
Nr użytkownika: 3 430
Dołączył: 21-06-2006

Obawiam się że dla graczy raiderów, taka wersja może stać się robieniem za coś w rodzaju statystów zamiast jakiegokolwiek odgrywania postaci. Nie wiem czy ma sens by chłopaki robili akcje wyłącznie ku uciesze innych konwentowiczów, a nie również dla siebie.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-05-2008, 23:07
Post #29




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 331
Nr użytkownika: 2 409
Dołączył: 20-07-2005

O nas się nie martw. Sporo zależy od ilości chętnych. Jeśli będzie ok. 20 stałych osób + po 5 przypadkowych wszystki będzie ładnie, i nie będziemy na to przeznaczać bardzo dużo czasu.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-05-2008, 23:23
Post #30




Wasteland Demon
Group Icon
Grupa: Administrator
Postów: 2 692
Nr użytkownika: 351
Dołączył: 08-03-2003

Ogolnie fajnie to wymysliles Sledz, bo do tej pory bycie Raiderem wiazalo sie z podpisaniem swego rodzaju cyrografu. Jestes Raiderem, mieszkasz kilka km od miasteczka, nudzisz sie caly dzien, nie mozesz brac udzialu w atrakcjach tj. konkursy, czy prelekcje, bo glupio Raidersowi pokazac sie w miescie...

Przy Twoim rozwiazaniu mozna aktywnie uczestniczyc w zyciu OT i gwalcic po godzinach ^^
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-05-2008, 00:08
Post #31




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 298
Nr użytkownika: 1 951
Dołączył: 13-02-2005

Odemnie też masz plusa, pozytywa i nawet buziaka w czoło na następnej strzelance, pomysł ekstra.. chociaż sam nie bylem raiderem, to widziałem jak się czasami tam nudziliście.. lub.. o zgrozo.. nie mieliście piwa
:kapitan: great idea.

kwas myślę, że będą na tyle nieczęste, że mozna je będzie nawet załatwić na miejscu.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-05-2008, 00:27
Post #32




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 275
Nr użytkownika: 5 493
Dołączył: 30-11-2007

Augustusie ale muty w bunkrze - sam jednego grałem dla ludzi w 2 evencie bunkrowym a i w pierwszym ktos dla mnie musiał grac - były mięsem armatnim, przeszkadzajką w queście i tu nie ma jakiegoś odgrywania większego więc nie wiem o co pijesz bo to w istocie jest stwarzanie atrakcji dla innych graczy.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-05-2008, 04:03
Post #33




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 298
Nr użytkownika: 1 951
Dołączył: 13-02-2005

Argumenty, że zrobi się za dużo raiderow i zjedza OT, są do dupy.

Raiderów tak na prawdę będzie tyle, ile przyjedzie od razu raiderami. Jeśli nawet "z łapanki" dojdzie mnóstwo osób i zaatakują OT, to co do cholery przejmą? Samych siebie? Jakoś nie sądzę, żeby np. 10 raiderów-bobów podbiło swój własny obóz. A im więcej osób będzie w raiderskiej gromadzie, tym mniej obozów będzie można tak na prawdę atakować, bo więcej ludzi będzie z nich pochodzić.

Także raidersi pozostaną wciąż zagrożeniem, ale zewnetrznym, o przejmowanie miasteczka bym się nie obawiał.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-05-2008, 06:12
Post #34




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 124
Nr użytkownika: 3 523
Dołączył: 24-07-2006

Pewnie jak bedzie duzo rajderow.. to rownie dobrze beda wyzynac sie miedzy soba o dominacja a nie laczyc w duze grupy ;]

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-05-2008, 08:48
Post #35




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-3
Postów: 426
Nr użytkownika: 3 430
Dołączył: 21-06-2006

QUOTE
Augustusie ale muty w bunkrze - sam jednego grałem dla ludzi w 2 evencie bunkrowym a i w pierwszym ktos dla mnie musiał grac - były mięsem armatnim, przeszkadzajką w queście i tu nie ma jakiegoś odgrywania większego więc nie wiem o co pijesz bo to w istocie jest stwarzanie atrakcji dla innych graczy.
Bunkier był pojedynczym eventem (czy tam dwukrotnym), a nie regularną zabawą. Nie zamierzam jednak nikogo uszczęśliwiać na siłę - róbcie więc jak chcecie, ale uważam że raidersi bez instynktu samozachowawczego to naśladowanie sytuacji widzianej z komputera, która była taka a nie inna z niedostatków AI i z braku realizmu. Tym między innymi różni się przeciwnika larpowy od komputerowego wroga, że ten pierwszy myśli. Tymczasem chcecie naśladować stan nieprawidłowy, bo wymuszony ograniczeniami technologicznymi.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-05-2008, 08:53
Post #36




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 290
Nr użytkownika: 4 688
Dołączył: 30-07-2007

Dobra widze ze rozpentalem burze:P wiele watkow juz wyjasnil sledziu ale nadal mi sie nie podoba to [mimo ze jest to falloutowe] ze ludzi ebeda szli na pewna smierc.. wiedzac ze nic im niegrozi..nie starca fabularnej kasy ktora ciezko zarobili, nie ma respa i tak dalej i moga zaistniec sytuacje jak opisalem ze 3 kolesi z otuliniakami bedzie napdalo na 3 samochody opancerzone.. ja chce choctroche realizmu tzn tak jak pisal Augustus glownym celem kazdej istoty jest przezyc... i w sumie mi sie podoba pomysl Augustusa o 2 kategoriach raidersow... ale wszytko zalezy od orgo ja tylko wyrazam swoje zdanie:)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-05-2008, 09:07
Post #37




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 343
Nr użytkownika: 1 678
Dołączył: 09-10-2004

Raider niekoniecznie musi myśleć tak jak powinien. Naćpany może być, czy co tam. Dzięki temu nawet uberprzepak się nię będzie czuł bezpiecznie. Czy można się czuć bezpiecznie kiedy twój przeciwnik ma za nic swoje życie? Skoro jest taka możliwość, to może warto to wykorzystać. Może w końcu będą wzbudzać taki strach jak powinni. Oczywiście wszystko w granicach rozsadku.

Ten post był edytowany przez jos: 28-05-2008, 09:08
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-05-2008, 09:48
Post #38




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 280
Nr użytkownika: 308
Dołączył: 14-02-2003

<zapastowano z powodow fabularnych - kto nie widzial ten gapa>

Ten post był edytowany przez BooN: 28-05-2008, 11:12
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-05-2008, 10:59
Post #39




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 129
Nr użytkownika: 3 539
Dołączył: 27-07-2006

Tylko że takie podejście powoduję że z Radersami za żadne skarby nie da się ugadać.

Ja np uważam za mega klimatyczną akcje kiedy prowadzona prze zemnie karawana została napadnięta przez Raiderow. Bandyci szybko wybili ochronę a tymczasem reszta pochodu zdążyła uciec do pobliskich budynków.

Potem ze względu na to że licho było u nas z amunicją postanowiłem ugadać się z napastnikami. Udało się :). Puścili nas wolno a my obiecaliśmy im kapsle w OT.

Podobało mi się to z tego samego powodu dla którego zakochałem się w Falu. Mogłem załatwić sprawę z Ridersami na kilka sposobów (walka, negocjacja, ucieczka itp.) i każdy z nich miał jakąś szansę na powodzenie.

Przy takim nastawieniu Raidersów to pozostaje jedynie strzelanie lub ucieczka.

Nawet w Mad Maxie 2 Raidersi prowadzili układy aby uniknąć strat własnych w Falu można było się dogadać z Khanami (ba, można było nawet zostać wziętym za syna ich szefa).

Jak by jednak nie było to najważniejsze żeby Raidersi atakowali karawany :) Bez was to już nie jest takie fajne :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-05-2008, 11:07
Post #40




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 343
Nr użytkownika: 1 678
Dołączył: 09-10-2004

No takie rozwiązanie w końcu w ogóle umożliwia spokojne atakowanie karawan.

A czemu się nie mogą dogadać? Ja tam nie widzę problemu. W końcu to też postacie. Czy przeciwnik straci życie czy kasę, to to i tak zagranie czysto LARPowe.
Zawsze „żywot” Raidera można przedłużyć ponad jeden atak.

Ten post był edytowany przez jos: 28-05-2008, 11:09
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

3 Strony < 1 2 3 >
Closed TopicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 13-12-2019, 11:40