Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

7 Strony « < 4 5 6 7 > 
Closed TopicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> INASG a OFFASG, Czyli za czym ludzie by się skłaniali

Co by wam odpowiadało na OT?
 
Podział na INASG i OFFASG tak jak jest teraz. [ 33 ] ** [68.75%]
Wszystko jest INASG.(nonstop gogle!) [ 8 ] ** [16.67%]
Wszystko jest OFFASG.(eee? brak ASG, tylko otuliniaki) [ 3 ] ** [6.25%]
Jaka dobra kawa, zdejm kapelusz! [ 4 ] ** [8.33%]
Suma głosów: 48
  
post 13-06-2008, 08:54
Post #101




Wasteland Demon
Group Icon
Grupa: Administrator
Postów: 2 692
Nr użytkownika: 351
Dołączył: 08-03-2003

QUOTE(Shafa @ 12-06-2008, 22:34)
Nie moja wina że masz burdel frakcji i za Twoimi plecami czy też bez Twojej wiedzy został wysłany opis frakcji ze zgłoszeniem MG,koordynatora,szefa itd....
*


Padlem xD ... Tak sie sklada, ze to ja wyslalem maila i jako GMa Zakonu wpisalem tam siebie - nie dostalem jednak odpowiedzi, wiec nie wiem, czy ORGowie zgadzaja sie na to, zebym ja byl GMem, si? Przyjade na OT to mzoecie mi powiedziec, ze sie na to nie zgadzacie, bo ustaliliscie, ze GMem nie moze byc szef frakcji, poniewaz moze dzialac na swoja korzysc...
Myslalem, ze w tym topicu zostala podana jakas lista, ale nie ma zadnej...
I tak, chcialbym juz dostac cala fabule i wszystkie questy do mojej frakcji. Jesli oczywiscie mam byc GMem Zakonu. Jak to sobie wyobrazasz, ze przyjade na OT nie majac o niczym pojecia, bo nie domyslilem sie, jakiez to questy zostaly dla mnie wymyslone. Jak w takich okolicznosciach mozna dobrze koordynowac?
Ja swoje zrobilem, maila wyslalem jako chyba jeden z pierwszych. Oczekuje tylko tyle, zeby inni tez byli wobec mnie fair...

Wiec nie wyskakuj mi tu, ze textami, ze burdel jest po stronie zlotowiczow, bo trzeba go szukac gdzie indziej ;3 ...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-06-2008, 09:01
Post #102




SHM-3
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 993
Nr użytkownika: 872
Dołączył: 09-09-2003

Kurde Szpon ja nie wiem jak sie dogadujecie z Entropem ale on tez wyslal zgloszenie. I z tego co wiem to on ma byc MG/koordynatorem.

Co do obawy o wszechobecna przemoc. Pamietajcie, ze duzo od Was samych zalezy. mozna spory na rozne sposoby rozwiazywac, a nie tylko strzelajac. (od nas mozecie tylko oczekiwac tego, ze dostaniecie ciekawe questy, nie polegajace jedynie na walce)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-06-2008, 09:59
Post #103




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 298
Nr użytkownika: 1 951
Dołączył: 13-02-2005

Szponiku pamięć masz dobra ale krótką. Rozmawialiśmy o kwestii MG/koordynator kiedyś przy piwie, osobno na gg, co więcej, JEST O TYM CAŁY TEMAT NA FORUM - zaglądaj tam czasem.

Jeszcze tydzień temu nie byłeś pewien czy jedziesz na OT..

porozmawiamy o tym dzisiaj na tym spotkaniu organizacyjnym saloniku, mam nadzieję, że będziesz.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-06-2008, 10:09
Post #104




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 290
Nr użytkownika: 4 688
Dołączył: 30-07-2007

Qrde ja nie wiem o co chodzi.. w tej dyskusji.. czemu zakladacie ze jak bedzie wszedzie strefa asg to ciagle beda lataly kulki.. albo ze frakcje militarne daza tylko do wystrzelania sie.. my jako BoB jestesmy jedna z najliczniejszych frakcji... i kazdy z nas ma guna.. moze 2... i powiedzcie czy my latalismy i strzelalismy do wszytskiego co sie ruszalo? Nie wiekszosc spraw zalatwilismy rozmowami oraz odgrywaniem postaci.. dla mnie ASG to przede wszystkim rekwizyt do mojego stroju... mimo ze czasem lubie sobie wyjsc i postrzelac.. ale to moje strzelanie nie polega na tym ze mi sie nudzi albo fajnie by bylo kogos zabic.. tylko z potrzeby fabularnej mojej frakcji.. i mysle ze sporo osob podchodzi do tego tak samo.. i jesli nawet znajdzie sie debil co sieje caly czas kulkami to zbierze sie koalicja i porpostu co 10 H bedzie slalo mu kulke i juz..

Shafa ten projekt co przedstawiles nie podoba mi się tylko z jednego powodu.. ze wszystkie prawie frakcje maja byc poza miastem.. to wedlug mnie zabija klimat OT i utrudnia integracje i wlasnie fabularne zagrwyki z gadaniem i tak dalej.. a zacheca do polowan i strzelanki...

Ja nadal bede sie upieral przy mojej wersji ASG wszedzie ale z fabularnym ograniczeniem.. i to takim ze tak naprawde mozesz tylko przemycic maly poistolecik [niech bedzie juz nawet nie fabularne ograniczenie ze moze to byc tylko sprezyna jakas:)] i wtedy strzelanki w miescie byly by malo grozne realnie.. ale fabularnie nadal dosc grozne.. ale i kara za cos takiego byla by dosc spora.. fabularnie.. mozna tez sie pokusic ze w nocy w miescie nie ma strzelania sie.. wiec kazdy od pewnej godziny moze sobie isc bez gogli pic i sie zataczac..:) Ale co najwazniejsze ciagle zachowujemy jakies tam zagrozenie dla ludzi w miasteczku.

I jedna uwaga co do mojego txt "leci z konwentu" chodzilo o ludzi oszukujacych np w taki sposob ze bron przeniesli nie przez brame tylko przez fabularny mur przez ktory nie ma szans nic przeniesc.. dla ludzi oszukujacych nie mam zadnej litosci.. jak chca sobie oszukiwac niech sobie zrobia zlot oszustow larpowych/asg lub jakies oszust party... ja jade na taka impreze zeby sie dobrze bawic i innym nie psuc zabawy wiec nie oszukuje.. i tego samego oczekuje od innych:)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-06-2008, 10:24
Post #105




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 467
Nr użytkownika: 3 332
Dołączył: 11-05-2006

QUOTE(Deat©hClaw @ 13-06-2008, 09:09)
Padlem xD ... Tak sie sklada, ze to ja wyslalem maila i jako GMa Zakonu wpisalem tam siebie - nie dostalem jednak odpowiedzi, wiec nie wiem, czy ORGowie zgadzaja sie na to, zebym ja byl GMem, si?

Dziwne. Patrzę na to zgłoszenie i jest napisane Entrop. Nie Szpon.ENTROP.
QUOTE(Deat©hClaw @ 13-06-2008, 09:09)
Przyjade na OT to mzoecie mi powiedzieć, ze sie na to nie zgadzacie, bo ustaliliscie, ze GMem nie moze byc szef frakcji, poniewaz moze dzialac na swoja korzysc...

Stary, jak Cię lubię tak nie pojmuję, Temat na to jest od paru miechów. Nagle się obudziłeś czy co? I przestań ciągle zakładać że "mzoecie mi powiedzieć, ze sie na to nie zgadzacie". Zgłoszenie Zakonu jest i nikt do niego nie miał zastrzeżeń. Zostało wysłane dawno temu i było OK.
QUOTE(Deat©hClaw @ 13-06-2008, 09:09)
Myslalem, ze w tym topicu zostala podana jakas lista, ale nie ma zadnej...

A pierwszego posta tego tematu raczyłeś przeczytać? pisze tam coś o jakiejść liście? A może w ankiecie jest do wyboru jakaś opcja z fabułą? Bo ja jej cholera nie widzę....
QUOTE(Deat©hClaw @ 13-06-2008, 09:09)
I tak, chcialbym juz dostac cala fabule i wszystkie questy do mojej frakcji. Jesli oczywiscie mam byc GMem Zakonu.

Jak na Razie GM'em Zakonu jest zgłoszony już ujawniony tutaj Entrop więc najpierw sobie to załątw a potem miej "chciejstwa" jakieś.
QUOTE(Deat©hClaw @ 13-06-2008, 09:09)
Jak to sobie wyobrazasz, ze przyjade na OT nie majac o niczym pojecia, bo nie domyslilem sie, jakiez to questy zostaly dla mnie wymyslone. Jak w takich okolicznosciach można dobrze koordynowac?

A ha. Chcesz wiedzieć wszystko już powiedzmy 3 tygodnie przed OT. To tak jakbyś czytał najpierw ostatni rozdział książki by wiedzieć kto zabił a potem dopiero od początku. To się nie trzyma kupy. Że koordynować nie będziesz mógł? Jak przyjechałem na ostatnie OT też nie wiedziałem jaka jest fabułą i nie wiedziałem jakie ma questy BH. To wcale nie przeszkadza w koordynowaniu. Co więcej, niewiedza podnośi klimat.
QUOTE(Deat©hClaw @ 13-06-2008, 09:09)
Ja swoje zrobilem, maila wyslalem jako chyba jeden z pierwszych. Oczekuje tylko tyle, zeby inni tez byli wobec mnie fair...

Gdzieś Ty go wysłął nie wiem. Ja nic na forum organizatorskim ani na skrzynce oldtown(at)o2.pl nie mam.
QUOTE(Deat©hClaw @ 13-06-2008, 09:09)
Wiec nie wyskakuj mi tu, ze textami, ze burdel jest po stronie zlotowiczow, bo trzeba go szukac gdzie indziej ;3 ...
*


Wyskocze z takim textem po burdel jest po Twojej stronie. Już Ci nawet entrop napisał że:
QUOTE
Szponiku pamięć masz dobra ale krótką. Rozmawialiśmy o kwestii MG/koordynator kiedyś przy piwie, osobno na gg, co więcej, JEST O TYM CAŁY TEMAT NA FORUM - zaglądaj tam czasem.

Dalej to wina tych znienawidzonych przez Ciebie ORG'anizatorów? Bo sorki ale czarno na białym stoi że to TY masz niedopatrzenia, nie pamietasz ustaleń w e włąsnej frakcji, Nie czytasz o czym są tematy, nie zerkasz na forum czy nie ma jakiegoś tematu o frakcjach. Kurde. Ojczulku. Porąbało Ci się zdrowo.

Wcale się nie dziwię jednak. Wczorajsza katastrofa na meczu dobiłą i pomieszała w głowach wszystkim. Idę dalej pić. Trzym się i przestań szukać problemów tam gdzie ich nie ma.

PS. Na serio będziesz jednak na OT? Bo masz jedno zaległe piwo u mnie.

KONIEC OFFTOPU O GMACH,Wredności OGR'ów,czy innych takich. Wracamy do dyskusji. OK?
EDIT:

QUOTE
Shafa ten projekt co przedstawiles nie podoba mi się tylko z jednego powodu.. ze wszystkie prawie frakcje maja byc poza miastem.. to wedlug mnie zabija klimat OT i utrudnia integracje i wlasnie fabularne zagrwyki z gadaniem i tak dalej.. a zacheca do polowan i strzelanki...


Ale to nie tak. Miasteczko OLDTOWN to miasteczko tak czy inaczej jest podzielone na obozy frakcji. Co za problem odrobinę rozciągnąć odległości pomiędzy obozami?
Ja patrzę na OT jako o miejsce gdzie zbierają się raz do roku różne frakcje i ludzie niezrzeszeni. Wszak to pora przybyszów. Po prostu zamiast robić miasteczko OT tylko z tej polanki (teraz strefy OFFASG) chciałbym uznania większego terenu z centrum na tej polance. Chcę by te rozrzucone frakcje jak zaproponowałem tez były w uznawane jako rozbite w miasteczku OT. A ośrodek kulturalny takiego zgromadzenia obozów był by właśnie na polance.

Ten post był edytowany przez Shafa: 13-06-2008, 11:05
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-06-2008, 12:43
Post #106




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 290
Nr użytkownika: 4 688
Dołączył: 30-07-2007

No to ja bym to widzial w takim razie bardziej na zasadzie sredniowiecznego grodu.. centrum tak jak do tej pory byly granice miasteczka.. i obwarowane murami i takimi tam.. a reszta frakcji wkolo murow ale.. zeby nie bylo to rozrzucone zabardzo.. zeby zabudow byla bardziej zwarta... tzn ze 2 frakcje moga gdzies dalej sobei siedziec.. jakies posterunki tymczasowe robic.. i tak dalej... ale jednak zeby cala zabudowa byla bardziej zwarta:)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-06-2008, 13:01
Post #107




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 467
Nr użytkownika: 3 332
Dołączył: 11-05-2006

też OK. To rozstawienie dałem tylko poglądowo. Można by na serio coś takiego zmajstrować.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-06-2008, 16:00
Post #108




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 275
Nr użytkownika: 5 493
Dołączył: 30-11-2007

Kurde tak czytam i powiem że to faktycznie po zastosowaniu się do uwag Chewiego może być bardzo fajne rozwiązanie- znacznie lepsze niż moje kontrowersyjne - ale wymagało by to doszlifowania z uwzględnieniem sytuacji na ot08, a może być że wyjdzie coś jeszcze lepszego -ja bym na przykład zrobił -ma modłę Chewiego- jedno miasto gdzie urzędowały by wszystkie frakcje- , czas pokaże i na razie bym się tym nie przejmował bo pewna baza pomysłu jest i się pomyśli.

Co do sytuuacji -że tak powiem- "zakonnej" to wypowiedź Entropa jasno pokazuje co i jak się dzieje - bo wychodzi na to że masz pewne roszczenia i fochy tymczasem cały problem polega na braku zaangarzowania w życie frakcji wszak podobno na zakonnym forum znajduje się topic opisujący kto GM/koordynatorem jest. NC bo tylko wprowadziło to nieco dymu -czy to z powodu pewnego stopnia ignorancji czy też jakichś konfliktów z orgami nie wiem i wiedzieć nie chcę bo znaczenia to nie ma.

EDIT: drugi akapit jest oczywiście Kierowany do Szpona

Ten post był edytowany przez solcz: 13-06-2008, 16:01
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-06-2008, 16:24
Post #109




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 163
Nr użytkownika: 4 009
Dołączył: 04-01-2007

To ja mam pytanie. Z tego, co zrozumiałem frakcje miałyby być niejako „wypchnięte” poza obręb „murów” miejskich. Rozumiem również, że będzie to już w strefie INASG. To, co zostanie wewnątrz? Namioty niezrzeszonych? „Instytucje rządowe” takie jak Bar, siedziba burmistrza/Organizatorów, radio? A właśnie, co z radiem? Kiedyś była taka idea, funkcjonuje ona nadal? Czy przy takim założeniu strefa wewnątrz murów nadal pozostaje OFFASG?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-06-2008, 20:43
Post #110




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 299
Nr użytkownika: 1 885
Dołączył: 20-01-2005

Jak na razie żadna z prowadzonych tutaj dyskusji niezmieniła niczego w ustaleniach zlotu. Jest miasto z murem i strefą całkowitego offASG w środku. Pytasz co będzie w mieście? Oprócz tego co wymieniłeś znaleść siętam też mogą namioty członków frakcji którzy nielubią spać w goglach. Ci gracze po prostu rano wstają zakłądajągogle i idą do swojego fabularnego obozu w strefie ASG.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-06-2008, 08:11
Post #111




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 298
Nr użytkownika: 1 951
Dołączył: 13-02-2005

Yo
Obiecałem Shafie przemyśleć temat, więc oto moje zdanie, może być nieco kontrowersyjne, ale radykalne działania wymagają radykalnych zmian:

Uważam, że jeśli miało by wejść ASG na całym OT, to powinny zostać usunięte respawny. Słowem: giniesz - umierasz. Możesz zacząć sobie pić piwko i cieszyć się zlotem, ale już nie polarpujesz.

Czemu uważam, że tak powinno być:
Opcja fullASG jest nastawiona na maksymalny realizm, więc śmierć też powinna być maksymalnie realna. Wszelkie rambosy zastanowią się 30 razy zanim wyciągną pukawki, i w końcu z tego pomysłu zrezygnują. Broń wreszcie zacznie być taktowana jako ostateczny, a nie pierwszy środek w wymianie zdań.
Chcesz kogoś zastrzelić? To znaczy, że jesteś naprawdę, ale to naprawdę na niego wkurzony. I musisz się liczyć z tym, że sam przy tym zginiesz, już na zawsze. Wolisz zatem wynająć płatnych zabójców? No to musisz mieć dużo, ale to na prawdę dużo kapsli, żeby zaryzykowali dla ciebie swoim karkiem. I oczywiście być na tyle wpływowy, żeby zapwnić im potem nienaruszalność przed prawem OT, bowiem kary będą srogie.
Wiem, kazdy by sobie chętnie postrzelał do raidersów - jednak w niczym to nie przeszkadza, jeśli weźmie się w obroty pomysł Śledzia. Raidersi będą zatem "nieśmiertelni" - idź strzelaj, baw się dobrze, ale pamiętaj że ich jest cała masa, a jak ty zginiesz w starciu to już po tobie.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-06-2008, 09:01
Post #112




Demon Spawn
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 365
Nr użytkownika: 450
Dołączył: 18-04-2003

Mam wrażenie, że wtedy by ludzie nosa z baru nie wyściubiali w obawie o swoje życie. Bo można stworzyć sytuację kiedy twoją śmierć jest niemal pewna a zabójca niemal niczym nie ryzykuje - ktoś schowa się w krzakach z dalekosiężną replika i będzie ostrzeliwał okolice kibla na przykład.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-06-2008, 09:02
Post #113




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 275
Nr użytkownika: 5 493
Dołączył: 30-11-2007

Powiem że pomysł ciekawy aczkolwiek bałbym się o przebieg larpa gdy okaże się że nagle larpuje połowa lub nawet mniej osób a reszta to chodzące offgame trupy, pomijam fakt że larp mógłby w pewnym momencie stanąć w martwym punkcie gdyby w wyniku działań fabularnych zgineła by znaczna część mieszkańców.

Ale uważam pomysł za niecodzienny i ciekawy oraz wart rozważenia po dopracowaniu/przerobieniu - tak na marginesie powiem że odgrywanie kolejnej postaci po śmierci poprzedniej by nie zdawało egzaminu bo nagle pojawiali by się ludzie z nikąd.

Podstawową wadą takiego założenia jest to że ludzie przyjechali na larpa ktory trwał dla nich np dzień - co może wyraźnie psuć zabawę. Ciwkawy też jestem jak wyglądały by konflikty bo zabicie kogoś w ryzykownej akcji wyłącza go z gry zupełnie więc mogło by dojść do takich sytuacji że mielibyśmy partyzantów strzelajacych i uciekajacych.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-06-2008, 09:23
Post #114




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 298
Nr użytkownika: 1 951
Dołączył: 13-02-2005

Jeśli w takiej sytuacji dalej będą latać pojeby asasyny które strzelają do kogo popadnie, to na prawdę się zdziwię. Repliki nie mają niewiadomo jakiego zasięgu, strzały są tak czy inaczej z relatywnie bliskiej odległości. Nie wiem czy ktoś by rzyzykował coś takiego. A jesli tak to tylko jednokrotnie. A publiczna egzekucja owego snajpera z pewnością ostudzi zapał innych.

Owszem, partyzanci są odręką, ale w rzeczywistości też tak jest. Ale zobaczcie jak taka sytuacja mogła by wyglądać. Powiedzmy, że jedna organizacja zadziera z drugą, i nagle ginie człowiek. Ginie, to już coś znaczy. Wtedy zapewne jedni rozwścieczeni ruszą na drugich i wytłuką się i ich do nogi, lub sami przy tym zginą. Lub pomyślą trochę i udupią ich na inny sposób, których są setki.
Wreszcie będzie miał znaczenie szantaż jako realne zagrożenie życia, co może nakręcić całą masę questów.

W dalszym ciągu jest to jednak pomysł dla ludzi który kupują w mediamarkt i mają jakąś wyobraźnię. Jeśli jakiś idiota typu rambo będzie psuł im zabawę to może trzeba będzie pomyśleć o podziękowaniu mu za uczestnictwo w zlocie.

edit: nie napisałem tego, ale ciąglę myślę o równoczesnym ulepszeniu właściwości zbroi. Pamiętajmy, że nawet teraz 1 hit != 1 kill jeśli ktoś biega w pancerzu, więc o asasynów zza krzaka tak bardzo bym się nie martwił.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-06-2008, 09:29
Post #115




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 124
Nr użytkownika: 3 523
Dołączył: 24-07-2006

Pomysl ciekawy na 1 dniowy larp, na 1h strzelanke lub na OT skladajace sie z kilku mniejszych larpow i wielu strzelanek, bo na 3 dniowym... sorry ale sie nie sprawdzi, chyba ze to mialo by z nagla ograniczyc ilosc ludzi chetnych na przyjazd.

Martwi bawili by sie dalej juz na off-game, a zywych bylo by coraz mniej... w koncu tak jak bylo wyjasniane przez kogos w dyskusji o osobach ktore chca przyjechac na OT ale nie larpowac, przeszkadzali by wszyscy sobie nawzajem.


Pozatym, wtedy pojawil by sie problem "zamachowcow-samobojcow" podszedl by taki do bazy wroga pogadac, zabil 2-3 szybka seria i sam zszedl rozstrzelany przez reszte. Przez to kazdy bedzie juz z daleka sciagal podejrzane lub nawet niedokonca pewne osoby by samemu nie zejsc z tego swiata... lepiej juz wole mniejszy realizm a wieksza grywalnosc.


Nie wiem czemu dalej pokutuje jakas wizja i argument zlego-RAMBO wsrod wypowiadajacych sie, bo naprawde przez 2 lata nie widzialem zadnego, nie wiem czemu caly czas wszyscy uzywaja argumentu, ze tacy RAMBO-mani ;] bedza biegac i strzelac caly czas.... bez przesady... kurcze... naprawde albo ja jestem slepy albo to MIT ktory jest na reke w argumentacji a ktory tzreba w koncu obalic.



User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-06-2008, 09:38
Post #116




SHM-4
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1 298
Nr użytkownika: 1 951
Dołączył: 13-02-2005

Pokutuje bo ja widziałem. Zostalem nawet ściągnięty przez złego snajpiera w środku nocy, a poprawił jego kolega zamachowiec-samobójca (chyba widzieli jak jeszcze ruszam nogą). Drugi raz padłem od noża w plecy jak pilem sobie piwko przed barem. Zabił mnie maniakalny asasyn. Za co, po co? Do dzisiaj nie wiem.

Warunki które proponuje są surowe, ale wiesz, Wasteland aint no place for kids. Poza tym jedziemy na zlot fanów postapo, a nie na strzelankę. Broń ma być ostatecznym rozwiązaniem, a nie głównym. Dla mnie ideałem by była sytuacja w której na OT nie rozległ by się żaden strzał, ale ciagle by panowała atmosfera strachu przed bronią. Prawdziwy fallout.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-06-2008, 10:14
Post #117




Wilk Bardzo Zły
Group Icon
Grupa: Przyjaciel Shamo
Postów: 2 119
Nr użytkownika: 833
Dołączył: 27-08-2003

QUOTE(entrop @ 14-06-2008, 08:53)
Dla mnie ideałem by była sytuacja w której na OT nie rozległ by się żaden strzał, ale ciagle by panowała atmosfera strachu przed bronią. Prawdziwy fallout.

Eee... mówmy o tym Falloucie, w którym w ciągu gry wyżyna się przeciętnie kilkaset istot żywych i wywala średnio kilkanaście tysięcy sztuk amunicji? :>
Rozumiem, co masz na myśli, ale porównanie dostało czkawki. :)

Pomysł fajny, bardzo mi się podoba, ale wymaga potężnej samodyscypliny i patrzenia na grę z perspektywy szerszej niż interesy własnej frakcji. Bo nic nie stoi na przeszkodzie żeby wybrać w danej ekipie takiego, któremu najmniej chce się larpować, wsadzić mu za pasek trochę fabularnego trotylu i jedną radosną eksplozją posłać całą konkurencyjną frakcję na Niebiańskie Pustkowia. I konflikt z głowy, nasza frakcja rządzi, bo przecież się nie zrespawnują. Jeśli wpadnie na to kilka grup, może dojść do absurdalnej sytuacji, w której 2/3 OT siedzi na piwie/gra Raiderów, bo nie spodziewali się tak ekstremalnych zagrywek, a reszta zamiast ciągnąć fabułę, skupia się na podchodach.

Taka rozgrywka wymaga nie tylko uregulowania dobrą mechaniką, ale i dużej odpowiedzialności od wszystkich grających.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-06-2008, 10:37
Post #118




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Dołączył: 04-11-2002

QUOTE(solcz @ 14-06-2008, 09:17)
Podstawową wadą takiego założenia jest to że ludzie przyjechali na larpa ktory trwał dla nich np dzień - co może wyraźnie psuć zabawę.
*


Albo i nawet kilka godzin, bo gość miał pecha.


QUOTE(entrop @ 14-06-2008, 08:26)
Yo
Obiecałem Shafie przemyśleć temat, więc oto moje zdanie, może być nieco kontrowersyjne, ale radykalne działania wymagają radykalnych zmian:

Uważam, że jeśli miało by wejść ASG na całym OT, to powinny zostać usunięte respawny. Słowem: giniesz - umierasz. Możesz zacząć sobie pić piwko i cieszyć się zlotem, ale już nie polarpujesz.
*


I tak i nie.
Tak - znikają respy.
Nie - trafienie nie powinno być jednoznacznym wyeliminowaniem z gry.

QUOTE(entrop @ 14-06-2008, 08:26)
Czemu uważam, że tak powinno być:
Opcja fullASG jest nastawiona na maksymalny realizm, więc śmierć też powinna być maksymalnie realna.
*


Nie jest nastawiona na maksymalny realizm.
Jest malutką namiastką realizmu.
Choćby ze względu na dystanse, prędkość wylotową i masa innych rzeczy.

Jeśli wprowadzicie kiedyś tam taką wizję OT pojawią się 'terminatorzy', który nie będą się przyznawać do trafień, bo nie chcą po X czasu kończyć larpa.

Ja bym proponował takie rozwiązanie:
Osobnik trafiony (obojętnie z czego), pada na ziemie i zdycha. Gdzie proces zdychania jest dość długi (~2h... a może i więcej).
Przez ten czas, można go odnaleźć, przetransportować na noszach do znachora i tam GM zadecyduje jakie poniesie konsekwencje, na podstawie pancerza, miejsca trafienia i tak dalej.

Konsekwencjami mogą być:
- rany tymczasowe - tzn. postać zostaje obandażowana, leży u medyka* X czasu i potem wychodzi z bandażem i np. straciliśmy element pancerza.

- rany stałe - tzn. postać traci możliwość używania danej kończyny, czy też traci oko (np. musi nosić opaskę na oku), można też nabyć tik nerwowy, oszaleć od trafienia otuliną w łeb itp. :). Też musi przeleżeć u medyka* Y czasu.

- stany krytyczne - od sparaliżowania, przez śpiączkę, po śmierć.

To GM zdecyduje co się komu stało, on też decyduje jak na to wpłynął pancerz i tak dalej.

By uniknąć kwasów, można by zrobić tak, że gracz może się nie zgodzić z obrażeniami podyktowanymi przez GM'a. Wtedy musi odsiedzieć Z czasu.
Lub, godzi się ze śmiercią, przywdziewa inny strój i jest zupełnie kimś innym - tym samym zaczyna wszystko od nowa - musi mieć inny strój.

Gdzie:
- X : X<= 5 godz.
- Y : 5 <= Y <= 24 godz.
- Z : Z <= 24 godz.

*u medyka, może być niewygodne w użyciu - szczególnie jak u medyka zacznie się nagle pojawiać tłum ludzi. Technicznie rzecz biorąc, mogą wrócić (z pomocą innych) do miejsca swojego fabularnego zamieszkania.
Przez czas ich 'rekonwalescencji', można ich odwiedzać, rozmawiać, przynosić browarowe podarki :D.
Chyba że medyk (pod dyktando GM), zaznaczył inaczej, np. osobnik jest pod narkozą i musi 'odespać' ją przez 4 kolejne godziny.

Może to dać ciekawe wyniki - np. super wielkim złym szefem frakcji, jest facet co nie może się sam z wyra podnieść :D
No i hodowanie postaci, ze wszystkimi obrażeniami też może być wyzwaniem.

Enyłej - dis is only a propozyszyn.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-06-2008, 12:11
Post #119




Demon Spawn
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 365
Nr użytkownika: 450
Dołączył: 18-04-2003

Pomysł moim zdaniem BARDZO ciekawy. Jego słabe strony to:
1. transport rannych (czy też "umierających") do medyka, szczególnie gdy byli sami
2. umierający są nieśmiertelni dopóki nie zobaczy ich medyk?
3. potrzeba ludzi do GMowania u medyków, lub tez specjalnych postaci będących jednocześnie orgowskimi GMami i lekarzami.

Ale serio - pomysł z uwzględnieniem obrażeń w mechanice jest bardzo fajny.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-06-2008, 12:58
Post #120




Zasłuszony
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 1 889
Nr użytkownika: 33
Dołączył: 04-11-2002

QUOTE(Netsu @ 14-06-2008, 12:26)
Pomysł moim zdaniem BARDZO ciekawy. Jego słabe strony to:
1. transport rannych (czy też "umierających") do medyka, szczególnie gdy byli sami
2. umierający są nieśmiertelni dopóki nie zobaczy ich medyk?
3. potrzeba ludzi do GMowania u medyków, lub tez specjalnych postaci będących jednocześnie orgowskimi GMami i lekarzami.

Ale serio - pomysł z uwzględnieniem obrażeń w mechanice jest bardzo fajny.
*


Ad 1. Powiedzmy po godzinie, ranny może wyć i próbować się czołgać (ale nie po wojskowemu, ale bez użycia nóg) w kierunku 'ratunku'.

Ad. 2. Technicznie rzecz biorąc, tak. [edit] Ale też, nie mogą robić nic z wyjątkiem tego co w ad 1 napisałem.

Ad. 3. Przeszkolić medyków, w razie niejasności wzywać GM'a :)

---[edit kolejny]
Pomyślałem jeszcze nad tym, by GM'y nie biegali tylko do medyka do medyka oceniając rannych.

Trzeba by było zrobić tak (by to w miarę usprawnić).
Znachor, zielarz, koniował - czy jak inaczej nazwiemy pseudo lekarzy będących na etacie we frakcjach, jedyne co potrafią to obandażować rannego tak, by nie zdechł po regulaminowych 2h (czy jaki inny czas się tam ustali).

Natomiast, ocenianie ran, decyzje i to co opisałem wyżej, było by robione u Lekarza*, musiał by mieć swój własny pokoik, narzędzia, gdzieś w pobliżu Org'ów (by nie mieli daleko).

-> kolejny aspekt - jeśli zostanie ranny ktoś ze 'złej bandy', ścigany czy coś, to będzie musiał się jakoś do Lekarza przemycić.
* mogło by być ich 2-3... szybkość oceny nie jest istotna, będąc u lekarza i tak nie umrzesz - a odczekany czas odliczy się od 'chorobowego' :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

7 Strony « < 4 5 6 7 >
Closed TopicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 24-01-2020, 05:40