Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Postapokalipsa - czego się boimy?

post 11-11-2010, 02:49
Post #1




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 248
Nr użytkownika: 1 054
Dołączył: 26-11-2003

Witam po latach.
Temat może wydawać się głupi. Chciałem jednak poznać wasze zdanie.
Osobiście, dzisiaj, po kilku piwach i rozmowie z koleżanką, zdałem sobie sprawę, że tak bardzo lubię ten klimat, bo się go potwornie boję. Boję się samotności, niepewności jutra, zagrożenia czającego się na każdym kroku. Dziwne bo temat zrodził się po "The Walking Dead" gdzie zauważyłem, że straszy mnie sam fenomen takiego rozwoju sytuacji, nie trupy chodzące po ulicach etc., tylko przygnębiająca samotność i brak pewności wykonania jakiegokolwiek ruchu. Za to pokochałem Fallouta, po podróży kanałami Necropolis. Cała wszędobylska kultura, jak książki (np. "Tylko cisza") czy filmy (jak "Droga" czy "Jestem legendą") aż kipi tą samotnością, tymczasem wszyscy widzą w zombie "realne zagrożenie" (pomijają to że to tylko symbolika), a w postapo ludzi z giwerami zabijającymi o paliwo czy jedzenie... Gdzie zniknął "postapokaliptyczny bohater romantyczny", jego smutna i przerażająca wizja przyszłości, beznadziejność sytuacji, samotność? Rozmienione jest to na drobne?

Jak sądzicie?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 11-11-2010, 04:16
Post #2




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 314
Nr użytkownika: 2 515
Dołączył: 25-08-2005

Obecnie Shamo wieje pustką jak pustkowia postapokalitycznych stanów zjednoczonych ;) Więc jeżeli boisz się samotności to tutaj masz się czego bać...

Odpowiadając na twój post, mam podobne odczucia.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-01-2011, 11:29
Post #3




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 306
Nr użytkownika: 4 955
Dołączył: 18-09-2007

QUOTE(baaelSiljan @ 11-11-2010, 03:49)
Gdzie zniknął "postapokaliptyczny bohater romantyczny", jego smutna i przerażająca wizja przyszłości, beznadziejność sytuacji, samotność? Rozmienione jest to na drobne?


Klasycznie... gdy postapo stało się tematem masowym to pojawiły się korporacje nie wnikające w szczegóły tylko żerujące na nim, a także masa ich zwolenników. Życie :-/
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 03-04-2011, 20:28
Post #4




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

W zasadzie każdy z nas dąży do oswajania się z tym co nieznane. Począwszy od śmierci, chorób, a teraz wizji post-apokaliptycznego świata. Jeżeli człowiek nie potrafi pocieszyć się, że coś złego go nie spotka to na siłę szuka pocieszenia w tym, że to samo spotyka również innych. Wizja tego, że apokalipsa spotka nas wszystkich jest w tym wymiarze bardzo pocieszająca.

A że w dzisiejszych czasach serwowane nam jest nie to co wartościowe i potrzebne, a tylko to co sami chcemy widzieć to efekt tego jest jaki jest.

Tak trochę nie na temat to ostatnio naszła mnie refleksja, że światy fantasy, elfy, orki, czary itp. były zarezerwowane dla jakiegoś wąskiego grona i rozumiane tylko przez te wąskie grono. Obecnie ten świat przedostał się do masowej kultury i co chwilę w jakieś reklamie widzę elfa rzucającego czar co ma zachęcić do określonego produktu nieletnich graczy mmorpg, którzy w ręku nie mieli Tolkiena czy Sapkowskiego...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-04-2011, 19:16
Post #5




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 306
Nr użytkownika: 4 955
Dołączył: 18-09-2007

I dlatego haftuję od High-fantasy (a przynajmniej od armii jego klonów) :gunthug:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 05-04-2011, 21:57
Post #6




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 572
Nr użytkownika: 2 509
Dołączył: 22-08-2005

Chyba sie juz gdzie na Shamo przewinelo, ale dam raz jeszcze (moze ktos nie zna?):

QUOTE(czechu)
W zasadzie każdy z nas dąży do oswajania się z tym co nieznane.
W zasadzie racja. Ale i tak nic nas na nieznane do konca nie przygotuje. No, tylko tak troszeczke. To podobnie jak z ciaza i dziecmi (zaobserwowane wsrod znajomych kolezanek) - nie wazne ile dobrych rad otrzymasz przed pierwszym i tak nic cie nie przygotuje na to co cie czeka. Z kolejnymi jest latwiej, bo to juz nie jest nieznane - doswiadczenie zdobylo sie przy pierwszym, 'eksperymentalnym' potomku.
QUOTE(czechu)
Tak trochę nie na temat to ostatnio naszła mnie refleksja, że światy fantasy, elfy, orki, czary itp. były zarezerwowane dla jakiegoś wąskiego grona i rozumiane tylko przez te wąskie grono. Obecnie ten świat przedostał się do masowej kultury i co chwilę w jakieś reklamie widzę elfa rzucającego czar co ma zachęcić do określonego produktu nieletnich graczy mmorpg, którzy w ręku nie mieli Tolkiena czy Sapkowskiego...
Prawda wyglada tak, ze postapo (i fantasy) w ostatnich latach skomercjalizowalo sie jeszcze bardziej. Owszem, wiele bylo gier, filmow i ksiazek w tych klimatach juz kiedys, ale teraz jest straszny wysyp. Z jesdnej strony jest sie z czego cieszyc, bo mamy w czym wybierac. Z drugiej strony trzeba uwazac, bo czesc z tego co jest dostepne bazuje tylko na pomysle 'osadzmy akcje w swiecie postapo (fantasy)', a poza tym nie oferuje zbyt wiele...

Ten post był edytowany przez el_g: 05-04-2011, 21:58
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 05-04-2011, 22:28
Post #7




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 306
Nr użytkownika: 4 955
Dołączył: 18-09-2007

QUOTE(el_g @ 05-04-2011, 22:57)
Chyba sie juz gdzie na Shamo przewinelo, ale dam raz jeszcze (moze ktos nie zna?):

Czy Amerykanie są naprawdę AŻ tak głupi? Mam nadzieję że to tylko tamtejsze "mohery", bo poziom tej dyskusji to żenada...

QUOTE(el_g @ 05-04-2011, 22:57)
W zasadzie racja. Ale i tak nic nas na nieznane do konca nie przygotuje. No, tylko tak troszeczke.[...]

Chyba nikt zdrowy na umyśle nie oczekuje że teoria (nie mówiąc już o "bajkach na dobranoc") zapewni nam kompleksowe przygotowanie? Wszystko sprowadza się do oswojenia psychiki z pewnymi faktami... że dzieci przychodzą na świat, że idioci mogą zmienić ten świat w burdel... i tyle. Dla naszej psychiki jest to ważne, choć i tak zderzenie się z rzeczywistością będzie boleć (choć może odrobinę mniej niż gdybyśmy byli w pełni nieświadomi).

QUOTE(el_g @ 05-04-2011, 22:57)
Prawda wyglada tak, ze postapo (i fantasy) w ostatnich latach skomercjalizowalo sie jeszcze bardziej. [...]

Na szczęście w postapo da się łatwo oddzielić ziarno od plew (choćby patrząc na ilość spluw :gunthug:). Z fantasy jest gorzej bo trudno zgadnąć czy mamy do czynienia z kolejnym nudnym klonem, czy tylko z niepozornym rozpoczęciem... niestety trzeba próbować... i mieć przy tym twardy żołądek.

Ten post był edytowany przez Rezro: 05-04-2011, 22:29
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 06-04-2011, 02:12
Post #8




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 572
Nr użytkownika: 2 509
Dołączył: 22-08-2005

QUOTE(Rezro)
Czy Amerykanie są naprawdę AŻ tak głupi? Mam nadzieję że to tylko tamtejsze "mohery", bo poziom tej dyskusji to żenada...
Hehe, okazuje sie, ze czesci z nich jest nie tylko inteligentna, ale nawet ma niezle poczucie humoru. Jesli nie znasz 'The Onion' to polecam - na poczatek chociazby kilka filmikow na yt (tu oficjalny trailer pelnometrazowki):

Idealne na poprawe humoru ;]
QUOTE(Rezro)
Dla naszej psychiki jest to ważne, choć i tak zderzenie się z rzeczywistością będzie boleć (choć może odrobinę mniej niż gdybyśmy byli w pełni nieświadomi).
Bol to niezly nauczyciel ^^' Pytanie czy wiecej z lekcji wyniesiemy jesli choc troche bedziemy na nia przygotowani czy jesli bedzie ona dla nas kompletnym zaskoczeniem?
QUOTE(Rezro)
Na szczęście w postapo da się łatwo oddzielić ziarno od plew (choćby patrząc na ilość spluw).
W Falloutach zawsze bylo duzo spluw i jakos nie uwazam tego za slabe postapo :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 06-04-2011, 11:57
Post #9




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 306
Nr użytkownika: 4 955
Dołączył: 18-09-2007

QUOTE(el_g @ 06-04-2011, 03:12)
Hehe, okazuje sie, ze czesci z nich jest nie tylko inteligentna, ale nawet ma niezle poczucie humoru. Jesli nie znasz 'The Onion' to polecam - na poczatek chociazby kilka filmikow na yt (tu oficjalny trailer pelnometrazowki):

Aaaaa! :hop: To byli komicy! To wiele wyjaśnia, choć to że poziom tej rozmowy nie wzbudził moich podejrzeń (bo w USA faktycznie się trafiają debaty na takim poziomie, jak np. debata o seksie w Mass Effect) wciąż dobrze o Hamburgerach nie świadczy...

QUOTE(el_g @ 06-04-2011, 03:12)
W Falloutach zawsze bylo duzo spluw i jakos nie uwazam tego za slabe postapo

Gry rządzą się swoimi zasadami... niemniej poziom mentalny Fb3 wciąż nie jest jakoś trudny do oceny...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 17-07-2019, 15:51