Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Plusy i Minusy Fallout Nev Vegas

post 23-10-2010, 12:08
Post #1




Demon Spawn
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 79
Nr użytkownika: 669
Dołączył: 08-07-2003

Jak dla mnie gra ma więcej plusów niż minusów.
Do głównego plusa można zaliczyć fabułę i wątki które są tu niezwykle wyeksponowane.
Minusem dla mnie jest rozmiar świata. Trochę za mały jak na moje gusta.
Kolejnym brak pojazdu który w tej części idealnie by się przydał. Nie każdy lubi korzystać z opcji szybka podróż.

I Jeszcze oskryptowaniena duży minus, parę razy zdarzyło mi się że musiałem zaczynać od nowa bo czegoś nie chwyciło.

Ten post był edytowany przez modoc: 23-10-2010, 21:43
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 23-10-2010, 16:08
Post #2




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 497
Nr użytkownika: 850
Dołączył: 01-09-2003

Największym minusem tej gry są wymagania sprzętowe. Dlaczego? Bo nie mam sprzętu żeby w nią pograć :[

Ale przyjdzie czas że położę na nią swoje łapska. Dojdzie wtedy pewnie jeszcze trochę tych niby-dodatków DLC, to i mały świat pewnie nie będzie przeszkadzać.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 23-10-2010, 20:38
Post #3




Wasteland Demon
Group Icon
Grupa: Administrator
Postów: 2 692
Nr użytkownika: 351
Dołączył: 08-03-2003

Plusy:
- zadania i ich klimat
- potworki ze starych falloutow
- nie trzeba juz wiedzac kilometrow podziemi
- nowe niebo
- niejednoznaczonosc postaci i dokonywanych wyborow

Minusy:
- mechanika!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-10-2010, 15:01
Post #4




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 437
Nr użytkownika: 87
Dołączył: 24-11-2002

QUOTE(modoc @ 23-10-2010, 12:08)
Minusem dla mnie jest rozmiar świata. Trochę za mały jak na moje gusta.
Kolejnym brak pojazdu który w tej części idealnie by się przydał. Nie każdy lubi korzystać z opcji szybka podróż.
*



Czyli świat jest za mały, ale jednocześnie za duży, żeby chodzić piechotą ? Chyba sobie sam przeczysz. W Falloucie 1&2 była tylko opcja "szybkiej podróży" po mapie, gdyż między miastami była pustka, nie licząc lokacji losowych.
W New Vegas niewiele jest miejsc, gdzie można by było pojechać samochodem, bo gra była projektowana bez uwzględnienia samochodów. Grałem w Borderlands, gdzie były pojazdy i duże przestrzenie między lokacjami. Moim zdaniem New Vegas lepiej oddaje klimat pustkowia, mimo mniejszych odległości. Gdzieniegdzie dodali efekt burzy piaskowej - dodaje smaczku, zwłaszcza w nocy.

Gdy widzę te wszystkie wraki samochodów i motocykli, też chciałbym je uruchomić i pojeździć po pustkowiach. Jednak wiem, że spowodowałoby to więcej bugów i frustracji. Tak, jak w Oblivionie - były konie, ale nie można było walczyć podczas jazdy. Albo w Stalkerze - gdzie pojazdy zostały wycięte podczas beta-testowania gry. Oczywiście wypróbowałem mody, które je przywracają, ale nie dodawało to nic do rozgrywki. Jeżeli kiedyś powstanie Fallout z pojazdami, to engine gry powinien pozwalać na destrukcję otoczenia, tak jak w Crysis. Taranowanie ludzi ukrytych w budynkach za pomocą rozpędzonego czołgu jest bardzo satysfakcjonujące. :-)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-10-2010, 16:09
Post #5




Demon Spawn
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 79
Nr użytkownika: 669
Dołączył: 08-07-2003

QUOTE(Kmieciu4eveR @ 25-10-2010, 15:01)
Czyli świat jest za mały, ale jednocześnie za duży, żeby chodzić piechotą ? Chyba sobie sam przeczysz. W Falloucie 1&2 była tylko opcja "szybkiej podróży" po mapie, gdyż między miastami była pustka, nie licząc lokacji losowych.
W New Vegas niewiele jest miejsc, gdzie można by było pojechać samochodem, bo gra była projektowana bez uwzględnienia samochodów. Grałem w Borderlands, gdzie były pojazdy i duże przestrzenie między lokacjami. Moim zdaniem New Vegas lepiej oddaje klimat pustkowia, mimo mniejszych odległości. Gdzieniegdzie dodali efekt burzy piaskowej - dodaje smaczku, zwłaszcza w nocy.


A więc dla mnie za mały bo można przejść z jednego końca na drugi bez problemu piechotą. Jednak jako że ilość dróg jest spora i że większość terenu jest płaska lub lekkie pagórki. I niewielka część znajduje się w górach. To aż kusi żeby pojeździć samochodem albo przynajmniej buggy po tym terenie.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-10-2010, 21:51
Post #6




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 572
Nr użytkownika: 2 509
Dołączył: 22-08-2005

QUOTE(modoc)
Minusem dla mnie jest rozmiar świata. Trochę za mały jak na moje gusta.
Spokojnie, znajac zycie pojawia sie dodatki xD

Ja do zakupu przyczajam sie na okres swiateczny, poki co sprawdzam opinie i ciesze sie, ze fabula i questy sa w plusach ;D

BDW - nikt nie robi konkursu, w ktorym nagroda bylby F:NV? Czy moze cos przegapilem?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-10-2010, 14:42
Post #7




Maxi - Kaz
Group Icon
Grupa: Legenda
Postów: 677
Nr użytkownika: 2
Dołączył: 01-11-2002

Gra nie ma takich strasznych znowu wymagań, na PS3 śmiga ;]
I tutaj trzeba powiedzieć, że: gra na PSE się ścina... dzieje się to chwilami jest to raczej takie "płynne zwolnienie" ale zdarza się i jest odczuwalne.

+ dużo przedmiotów
+ hardcore mode
+ gecony i mantisy
+ strzelanie wydaje się nie być już sednem gry
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-10-2010, 21:32
Post #8




Zoor
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 1 356
Nr użytkownika: 3 713
Dołączył: 18-09-2006

Na plus:
+świat - być może niezbyt duży, ale tego się nie czuje, bardzo fajnie i logicznie jest skonstruowany i zapełniony (nie ma metody z F3 w stylu "a tu mamy pusto, to pierdolniemy se wioseczkę" ;))
+zadania - wreszcie nie polegają tylko i wyłącznie na strzelaniu i innym przynieś/wynieś/pozamiataj, w dodatku mają wiele rozwiązań, niekoniecznie oczywistych od początku
+stary skład, jeśli chodzi o stwory na Pustkowiach - i znowu, bardzo dobrze, że ich występowanie jest logicznie uzasadnione
+system reputacji, który działa całkiem sprawnie (i do tego można oszukiwać frakcje, zmieniając "barwy klubowe" - bardzo fajne)
+nowe przedmioty, broń i pancerze - wzmocnione pancerze i zmodyfikowane spluwy rządzą, szczególnie po rozsądniejszym potraktowaniu naprawy/konserwacji
+hardcore mode
+Vegas - zanim opuściłem Strip, wydawało mi się rajem. Potem zobaczyłem przedmieścia/slumsy - świetnie to wymyślili, jak dla mnie to jedno z bardziej klimatycznych miast w grach ostatnio


Na minus:
-niekonsekwencje w kilku miejscach - np. raz przesłuchując Legionistę mówię do niego po łacinie, potem słysząc ten język nie potrafię go nazwać, ani przetłumaczyć.
-drobne bugi (być może to kwestia mojej wersji, ale żadnego z tych najbardziej irytujących nie spotkałem, a i wyskakuje do pulpitu znacznie rzadziej, niż F3)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-10-2010, 09:36
Post #9




I-szy Sekretarz SHAMO
Group Icon
Grupa: Założyciel
Postów: 2 971
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 01-11-2002

O widzę, że stara miłość nie rdzewieje ;] ... przedarłem się już przez pustkowia w znacznym stopniu i powiem, że jak na pustkowia to nawet dość ludne ;]... więcej wrażeń SOON ™
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 30-10-2010, 12:57
Post #10




Wasteland Demon
Group Icon
Grupa: Administrator
Postów: 2 692
Nr użytkownika: 351
Dołączył: 08-03-2003

QUOTE(el_g @ 26-10-2010, 21:51)
BDW - nikt nie robi konkursu, w ktorym nagroda bylby F:NV? Czy moze cos przegapilem?
*


Tym razem Cenega sie wypiela i nie chce sponsorowac nagrod w konkursach ;)

Kolejny plus ode mnie:

Zadan nie trzeba szukac na sile, jak w Fo3 - same gracza znajduja. Gdy zacznie sie jakies wieksze zadanie, prowadzi ono do rozpoczecia 2-3 kolejnych.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 02-11-2010, 12:57
Post #11




Człowiek Orkiestra
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 644
Nr użytkownika: 644
Dołączył: 02-07-2003

Gram w FO:NV już jakieś 40h (przynajmniej tak twierdzi Steam) - jeszcze daleko do końca, ale to dlatego, że bardzo dokładnie zwiedzam świat.

Kilka osób być może uzna moje słowa za herezję i przyjdzie pod mój dom z widłami i pochodniami, ale co tam: FO:NV jest najlepszym z Falloutów - tak, jest lepszy niż FO2!

Chciałem coś napisać więcej, ale obawiam się, że będzie to trudne bez spoilerów, a spoilować nie chcę. Napiszę jeszcze tylko, że na pewno będę męczył NV tak, jak swojego czasu męczyłem FO2 - dopóki nie będę go znał na pamięć :D

Jeśli chodzi o minusy, to dużym minusem jest silnik: przede wszystkim - tnie się okrutnie - nie na tyle, żeby to przeszkadzało mocno w grze, ale jest nieprzyjemne - zwłaszcza, że nie powinno przycinać się w ogóle (przynajmniej nie na moim sprzęcie :P). Po drugie, coś jest nie tak z drawing distance - nawet jak wszystko jest ustawione na max to i tak jak idę, to widzę jak w oddali rysują się drzewka i krzaczki. Po trzecie, czasami (rzadko) wysypuje się bez żadnej konkretnej przyczyny do Windowsa. Jak to jakoś poprawią, to gra będzie idealna :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 02-11-2010, 17:03
Post #12




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 4
Nr użytkownika: 8 715
Dołączył: 14-11-2008

Napisz może pod jakim względem ten fallout jest taki genialny(oznacz spoilery)

Dialogi do pięt nie dorastają tym z pierwszych falloutów,są za krótkie nie wiem czemu, inteligencja ani charyzma nie wpływa na treść rozmów, grając postacią z inteligencją i charyzmą na poziomie 1 miałem te same teksty co grając geniuszem...

Nie mówiąc już o systemie walki, ni to fps ni to turówka.Do poziomu FO2 to tej grze bardzo daleko, nie wiem dlaczego Obsidian nie pokusił się o opcjonalne dodanie walki w systemie turowym, jak w Arcanum.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 02-11-2010, 18:09
Post #13




Wasteland Demon
Group Icon
Grupa: Administrator
Postów: 2 692
Nr użytkownika: 351
Dołączył: 08-03-2003

Przyznaje, ze NV ma klimat i jest o niebo lepszy od Fo3, ale nie przesadzaj, ze to najlepszy Fallout :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 02-11-2010, 21:26
Post #14




Człowiek Orkiestra
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 644
Nr użytkownika: 644
Dołączył: 02-07-2003

@Szpon:

QUOTE
Przyznaje, ze NV ma klimat i jest o niebo lepszy od Fo3, ale nie przesadzaj, ze to najlepszy Fallout


Nie przesadzam :P Oczywiście, to kwestia gustu.

@Daner:

QUOTE
Dialogi do pięt nie dorastają tym z pierwszych falloutów,są za krótkie


Co masz na myśli pisząc "za krótkie"? Dialogi są akurat długie i rozbudowane, nawet gdy rozmawiasz z jakimiś pobocznymi NPC nie mającymi większego znaczenia dla przebiegu gry.

QUOTE
inteligencja ani charyzma nie wpływa na treść rozmów


Wpływa - w mniejszym stopniu niż w starych Falloutach - ale wpływa. W starych Falloutach faktycznie dialogi zmieniały się całkowicie w zależności od inteligencji. Zwróć jednak uwagę, że większość dialogów w FO1 i FO2 to był czysty tekst, postaci nie "mówiły na głos". Teraz takie coś by nie przeszło - nie te czasy - wszystkie wypowiedzi muszą być nagrane. Gdyby autorzy mieliby nagrywać osobne ścieżki dla różnych kombinacji int+cha koszt wyprodukowania gry byłby niedorzeczny. Rozwiązali to więc w jedyny rozsądny sposób - w dialogach niektóre wypowiedzi są uzależnione od twoich statystyk, jeśli spróbujesz wybrać taką opcję w dialogu nie mając odpowiedniego poziomu danej umiejętności / cechy, to nie odniesie ona oczekiwanego skutku.

QUOTE
Nie mówiąc już o systemie walki, ni to fps ni to turówka.


Ten system nazywa się "aktywna pauza" i jest stosowany praktycznie we wszystkich nowych RPG. Dlaczego nie można zrobić turowej walki tak jak w Arcanum? W Arcanum świat był dwuwymiarowy, oparty o tile. W pełnym 3D, opartym o wektory, bez żadnych tile, zrobienie pełnego turowego systemu walki jest niezwykle trudne i raczej mija się z celem w grze RPG, w której przecież walka nie jest najbardziej istotna.

QUOTE
Napisz może pod jakim względem ten fallout jest taki genialny


Chodzi mi o to, że fabułą i klimatem (np. pochód zmutowanych mrówek w burzy piaskowej na Mojave, coś cudownego) FO:NV nie ustępuje starym FO, za to jest kilka ciekawych rozwiązań, których w starych FO nie było. Chodzi głównie o zużywanie się sprzętu (wiem, było już w FO3) oraz pragnienie, głód i zmęczenie (tego chyba najbardziej mi brakowało w starych Falloutach, nieco to dziwne, że postać może wędrować kilka dni przez radioaktywną pustynię i nie musi się martwić o czystą wodę i pożywienie, czyż nie?). Powtórzę: nie chodzi mi o to, że jest lepszy pod względem fabuły, świata itd. (te elementy stoją na porównywalnym poziomie), ale jest lepszy dzięki tym nowym elementom, które dodają grze smaczku.

Żeby uniknąć jakichś nieporozumień dodam, że jestem fanatykiem starych Falloutów :) Nawet nie jestem w stanie policzyć ile razy przeszedłem FO2, ale było to na pewno ponad 20 - znam tę grę na pamięć, gdyby mnie ktoś obudził w środku nocy i poprosił o napisanie pełnego walkthrough usiadłbym do klawiatury i napisał bez konieczności sprawdzania czegokolwiek w sieci lub w samej grze. Mam więc pewne podstawy, żeby porównywać te gry (chociaż FO:NV jeszcze nie zdążyłem jeszcze tak dobrze poznać).

Zresztą, tak jak napisałem na początku, wszystko to kwestia gustu. Dla mnie FO:NV jest najlepszym Falloutem i nic, co powiesz, tego nie zmieni :)

Edit: Literówki.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 03-11-2010, 00:22
Post #15




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 182
Nr użytkownika: 2 683
Dołączył: 17-10-2005

Trochę zaspałem i FNV kupiłem dopiero w niedziele no ale nic. Mój komp nie należy do najnowszych a podczas ~15 godzin gry, ani razu się nie zawiesił ani nie wywalił do windowsa :P Jeśli chodzi o samą rozgrywkę to do minusów mogę zaliczyć to, że w czasie rozmowy gdy używam umiejętności retoryka/handel etc a nie mam odpowiedniej wartości to nawet nie mam po co na to klikać bo i tak się nie powiedzie. Ogólnie fabuła ciekawa, misje poboczne również. Fajną rzeczą jest że świat jest podzielony na frakcje które z sobą konkurują
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 03-11-2010, 19:38
Post #16




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 314
Nr użytkownika: 4 080
Dołączył: 27-01-2007

A próbowaliście "eksplorując" dialogi wybierać odpowiedzi w innej kolejności, niż "pierwsza wolna od góry"? Często zdarza się tak, że odpowiedź na trzecią, czy czwartą (od góry) kwesię jest rozwinięciem tej drugiej, choć jej jeszcze nie poruszałem. Czytają w myślach, czy co? Poza tym nareszczie mamy PUSTKOWIA! Wprawdzie równie skompresowane, jak teren w F3, ale jednak mamy pustynie, mamy góry utrudniające marsz i namiastkę randomów (choć nie podczas szybkiej podróży).
Myślę, że tą grę można bez wstydu postawić na półce obok F1 i F2 bez ujmy dla pierwowzorów. A F3 można postawić obok Tacticsa i niezrealizowanego VanBurka.

Ed.: Poprawiłem literówkę

Ten post był edytowany przez mbwrobel: 03-11-2010, 19:41
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 04-11-2010, 00:54
Post #17




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1
Nr użytkownika: 10 229
Dołączył: 09-05-2009

Trudno mi będzie ocenić F:NV w porównaniu do F1 czy F2, ponieważ moja znajomość z Pustkowiami rozpoczęła się dopiero po pojawieniu się F3. Przykre jest to, że los zadrwił sobie ze mnie, gdyż Fallout 1, był pierwszą grą, która trafiła w moje ręce, zakupiony wraz z CD Action zaraz po kupnie pierwszego komputera.
Ponieważ spędziłem setki godzin nad Morrowindem, a potem Oblivionem, uznałem, że czas zobaczyć, czym jest ten nowy Fallout 3. To co otrzymałem, to klon Obliviona, na którego naciągnięto skórę dawnej istoty, jaką był Fallout. Męczyły mnie te ciągłe jaskinie, forty, ruiny, wrota otchłani… Dokładnie to samo uczucie towarzyszyło mi w Fallout 3. Ale sam pomysł świata, był czymś nowym, czego chciałem doświadczyć, co chciałem poznać.
Na szczęście Obsidian sprawił, że w tę wytartą, starą skórę wsadzono nowe życie!
- znaczni ciekawsze dialogi w stosunku do F3
- sporo nowych elementów RPG
-tryb hardcore (dają nam w tych grach zwykle tyle różności do jedzenia, wciskają łóżka do pomieszczeń, aby wypełnić wolną przestrzeń- nareszcie ma to sens) można się poczuć jak w prawdziwym życiu
- ciekawe lokacje aż chce się je eksplorować (nie będzie to kolejna szablonowa jaskinia)
- wiele nowych broni oraz możliwość ich modyfikacji
-mniejsza liniowość, teraz wątek główny prowadzi nas na wiele dodatkowych misji, które aż się proszą, aby je wypełnić. A tytułowe New Vegas, po 50 godzinach jeszcze go nie widziałem…

Pozdrawiam.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-11-2010, 17:35
Post #18




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 411
Nr użytkownika: 48
Dołączył: 05-11-2002

Przeszedłem grę póki co raz:
- : ograniczona liczba osób w drużynie, za dużo bugów w questach, brak pojazdów
+ : prawie wszystko, ale przede wszystkim za świetne questy, tryb hardcore i historię NCR/BoS

Jak dla mnie gra wymiata.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 17-11-2010, 12:57
Post #19




SHM-1
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 437
Nr użytkownika: 87
Dołączył: 24-11-2002

QUOTE(Crzych @ 03-11-2010, 00:22)
w czasie rozmowy gdy używam umiejętności retoryka/handel etc a nie mam odpowiedniej wartości to nawet nie mam po co na to klikać bo i tak się nie powiedzie.
*



Właśnie o to chodzi, że podczas rozmowy gacz widzi, że jest możliwość wykorzystania umiejętności / statystyk (bo testowane mogą być nie tylko speech i barter, ale niemal wszystkie skille i statystyki). Widzimy także, jaka jest wymagana wartość danej cechy. Nie ma tutaj losowania, albo mamy wystarczające umiejętności - albo nie. Jeżeli mamy, to wypowiadana przez nas kwestia jest inna.
Moim zdaniem jest to lepsze rozwiązanie niż w F1/F2 - gdyż tam gdy nasza postać nie miała wystarczających umiejętności to albo w ogóle nie mieliśmy do wyboru danej opcji dialogowej, albo jej wybranie dawało różne efekty.
W New Vegas widzimy, że coś nas omija, bo nasza postać nie ma wystarczających umiejętności i możemy przeprowadzić tą rozmowę później, lub też grając ponownie zainwestować w inne umiejętności.

Ponadto wiele NPC-ów trzecioplanowych, nawet sprzedawców niezwiązanych z żadnym questem pobocznym, mają wymyślone krótkie życiorysy. Jeżeli chcemy, możemy posłuchać ich historii. Czasami zawierają nawiązania do 1 i 2 części. Jedna babcia była kiedyś pilotem vetribirda, drugi pochodzi z Klemath, inny z Redding. Dla osób które grały w poprzednie części to niewątpliwy atut.


Kolejnym plusem jest możliwość włączenia lub wyłączenia easter eggów traitem "Wild wasteland". Można wybrać poważny klimat bliski Fallout 1, lub jajcarski i z deczko kiczowaty jak w Fallout 2.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 17-11-2010, 23:00
Post #20




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 182
Nr użytkownika: 2 683
Dołączył: 17-10-2005

QUOTE(Kmieciu4eveR @ 17-11-2010, 12:57)
Właśnie o to chodzi, że podczas rozmowy gacz widzi, że jest możliwość wykorzystania umiejętności / statystyk (bo testowane mogą być nie tylko speech i barter, ale niemal wszystkie skille i statystyki). Widzimy także, jaka jest wymagana wartość danej cechy. Nie ma tutaj losowania, albo mamy wystarczające umiejętności - albo nie. Jeżeli mamy, to wypowiadana przez nas kwestia jest inna. 
*



Właśnie z tego powodu zacząłem grać postacią opartą na retoryce/nauce :) Na dodatkowe opcje w rozmowie wpływ ma czasami inteligencja albo percepcja.

A co do historii niektórych postaci, niektóre przywołują miłe wspomnienia, po wysłuchaniu historii pilota z Novac, aż musiałem odpalić F2 :)

Ten post był edytowany przez Crzych: 17-11-2010, 23:01
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

2 Strony  1 2 >
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 21-07-2019, 11:54