Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

SHAMO Fallout Community _ Pozostałe gry _ Wiedźmin

Napisany przez: Fallautomaniak 27-01-2006, 11:47

Wielkim krokami zbliża się gra Wiedźmin premiera planowana jest na jesień tego roku, gra zapowiada się wyśmienicie. Gra częściowo będzie się opierała na książkach Sapkowskiego. Chciałbym także przypomnieć że gra będzie robiona przez Polaków.
Więcej nahttp://www.thewitcher.com/
Mam nadzieję że gra spełni oczekiwania graczy

Napisany przez: Vermin 26-02-2006, 21:14

Co jak co, ale jak narazie wykluczam opcje, azeby CDProjekt mogl mnie zawiesc wink.gif

Napisany przez: Zocik 26-02-2006, 21:37

Trzeba trzymac kciuki i chyba kompa modernizowac albo zbierac kase. wink.gif

Niedawno w TV nawet widzialem chyba na TVN jak gierka smiga - obiecujace. smile.gif

Napisany przez: Keldorn 26-02-2006, 23:33

Ja już zacząłem zbierać kasę na nowego kompa biggrin.gif

Napisany przez: bisqp 31-03-2006, 01:45

eee...chyba bez przesady... to Wiedźmak nie ma być na silniku Nevewinter'a? Z tego co słyszałem to tak...wiec nie bedzie tak źle... Szacuje ze na moim sprzęcie ruszy bez wiekszych problemów...

Napisany przez: Kat_ja 31-03-2006, 10:26

Tylko mam nadzieje, że to nie będzie sama rzeźnia...osobiście wolałabym czystą przygodówke z elementami strategii (integracja z tubylcami, dworskie skandale itd cool.gif ) Screeny ładne, szczególnie Geralt =)

Napisany przez: Aigam 31-03-2006, 11:59

jak narazie screeny/ filmiki pokazuja ze to chba bedzie mlocka z wiedzminem w roli glownej. Nalezy p-amietac ze ta gra trafia na zachod a nawet do stanow gdzie trudne gry przygodowe czy bardziej skomplikowane rpg a dla ludzi zbyt trudne. Mam zle przeczucia, chcialbym jak najlepiej ale chyba zrobia z tego daljsza czesc "przygod" neverwinter.

PS: nie martwmy sie, sa bardzo male szanse ze gra bedzie wiekszym gnitem niz film "widzmin"

Napisany przez: kds71 26-10-2007, 14:03

Dzisiaj premiera wiedźmina smile.gif
Ja już grałem trochę przed pójściem do pracy, ale za krótko, żeby móc się szerzej wypowiedzieć, zwłaszcza, że na początku gry nie ma raczej okazji zapoznać się ze stroną fabularną (bardziej z systemem walki, który jest zrobiony całkiem przyjemnie).
Jeśli chodzi o oprawę, to grafika jest bardzo śliczna i starannie wykonana, także za dźwięki i muzykę należy się duży plus. Miejmy tylko nadzieję, że fabuła, scenariusz i bohaterowie są zrobieni równie dobrze. Ale to okaże się później.

Minusem są spore wymagania sprzętowe, chociaż u mnie - na dość słabym sprzęcie (Sempron 2500+, 768 MB ram, geForce 7600) - chodzi całkiem płynnie. Tylko cutscenes (renderowane w RT, na silniu gry) nieco się przycinają. Największy problem to bardzo długie wgrywanie kolejnych epizodów (no, przynajmniej pierwsza część wgrywała się bardzo długo, tak na oko 3-4 minuty - ale podejrzewam, że to się później wcale nie poprawi) - ale to raczej kwestia mojego ramu.

W każdym razie zagrać warto smile.gif

Napisany przez: Sorrow 26-10-2007, 19:06

Kurcze, żałuję, że to nie ruszy na moim kompie...

Napisany przez: rolnikus 28-10-2007, 01:59

a ja nie żałuje że mi nie pójdzie, wolę sagę wieśmina [;-)] niż giercę/film i to się raczej nie zmieni.

Napisany przez: KeniG 28-10-2007, 02:19

Ale demo by mogli zrobić.

Napisany przez: Sorrow 28-10-2007, 02:34

Podobno się mocno inspirowali Fallout'em. Ktoś wie może jak wygląda tam rozwój postaci i wpływ statystyk na dialogi, itp?

Napisany przez: kds71 28-10-2007, 13:09

QUOTE
Podobno się mocno inspirowali Fallout'em. Ktoś wie może jak wygląda tam rozwój postaci i wpływ statystyk na dialogi, itp?

Jeszcze tak daleko nie zaszedłem smile.gif Na razie nie mam czasu, żeby przysiąść i dłużej pograć.
W każdym razie wygląda na to, że postać może zdobywać dwie rzeczy związane z rozwojem: techniki walki i znaki. W każdym momencie można przełączyć aktualnie stosowaną technikę. Ja na razie znam trzy: jedna typowo siłowa, druga - szybka, przydatna przeciwko zręcznym przeciwnikom i trzecia, którą stosuje się w walce przeciwko dużej grupie.
Natomiast znak poznałem na razie jeden - znany znak aard. Można go stosować zarówno na przeciwnikach (w celu odepchnięcia, przewrócenia) jak i na elementach otoczenia (przebicie się przez kupę gruzu lub uderzenie w wielki kocioł oblężniczy - żeby dźwięk wystraszył potwora).

Walka to nie jest typowy hack & slash - chociaż elementów zręcznościowych jest sporo (można nawet przełączyć się w tryb TPP i grać klawiaturą, ale tego jeszcze nie stosowałem). Dużo jednak zależy od taktyki - jak na razie wyłożyłem się na ogromnej przerazie, próby zabicia jej metodą "brute force" nie przyniosła oczekiwanego efektu smile.gif

Niestety, z powodu braku czasu nie ukończyłem pierwszego etapu, w którym elementów fabularnych raczej nie ma... Dlatego o fabule, rozwoju postaci itp. nie mogę się jeszcze wypowiadał smile.gif

I jeszcze jedno - wymagania sprzętowe są bardzo męczące, może nie w trakcie samej rozgrywki, ale podczas pojawiających się bardzo często przerywników filmowych (renderowanych na silniku gry)... Mam jednak sporo samozaparcia i jakoś jestem w stanie to znieść.

Jeśli zaś chodzi o intro wykonane przez ekipę Bagińskiego - technicznie wykonane jest rewelacyjnie, ale wyłączyłem je po minucie - dlatego, że w ogóle nie pasuje do świata stworzonego przez Sapkowskiego... nie ten klimat :/ Mogli się bardziej postarać. Co do samej gry już takich zarzutów nie mam.

Napisany przez: Tails 31-10-2007, 10:27

*snip*

Napisany przez: Plezi 31-10-2007, 13:07

QUOTE(Tails @ 31-10-2007, 08:42)
Hm czy grał już ktoś na tyle że mógłby napisać jak wykonano rozmowy z postaciami  questy.etc  w tej produkcji? zauważyłem że ludzie najpierw zwracają/gadają głównie uwagę o walce w grze...
*



Wczoraj żona zostawiła na biurku prezent smile.gif Grałem do późna, daleko nie zaszedłem, ale wyzwoliłem się już z samouczka i wszedłem do samodzielnej gry. Walka wcale mi jakoś nie przypadła do gustu, ciężko się steruje postacią, musiałem troszkę pozmieniać ustawienia żeby dostosować grę do własnych przyzwyczajeń i wygody. Jestem zachwycony dialogami, żadne tłumaczenie nie odda tego co miał na myśli twórca a w tym wypadku mamy przekaz 1:1, poza tym gra dzieje się w świecie bliskim naszemu rodzimemu, w oberży wiszą nawet wycinanki-koguciki smile.gif. Ale miało być o dialogach...
Doskonałe wyczucie klimatu, gadając ze średnio rozgarniętym (czytaj Tumanowatym) oberżystą czuć kto to jest i jaką ma pozycję społeczną, odnosi się do nas w sposób taki właśnie jak bym sobie wyobraził czytając książkę, jest gburowaty, zaciąga z wiejska i wystarczy huknąć na niego aby się spocił i zaczął jąkać i tak właśnie jest smile.gif Zupełnie inaczej rozmawia się ze średnio zamożnym kupcem a jeszcze inaczej z takim kupcem ale w stanie upojenia smile.gif. Generalnie wpływ naszych rozmów na zachowanie postaci też jest bez zarzutu, chciałem zażartować z krasnoludem kowalem i spytałem czy przynależy do "wiewiórek" to mnie dosłownie "zjebał" po krasnoludzku i się obraził, nie chciał ze mną później rozmawiać przez jakiś czas.
Doskonale sprawdza się też zachowanie ludzi względem zachodzących zjawisk, pierwszy deszcz i nagle wszyscy we wiosce biegają złorzecząc na pogodę i szukając schronienia pod daszkiem. Być może na tym etapie zaawansowania w grze. nie powinienem jeszcze wystawiać noty, ale daję najwyższą za dialogi !
Jeszcze nadmienię w kwestii questów, te początkowe są proste i trącą "obliwonem"
ale już w pierwszej wiosce zaczyna się robić ciekawie, questy są łączone i wydaje mi się że mogą mieć alternatywne rozwiązania, niestety jeszcze nic więcej nie mogę napisać, może po długim weekendzie dopiszę coś jeszcze w tym temacie.

pzodrawiam

Napisany przez: Obsydian 31-10-2007, 14:49

Jestem posiadaczem EK ... (co prawda nie do końca kompletnej bo CDP zrobiłe niezłą szopkę z EK) ... po początkowych zmaganiach z problamami technicznymi - na jednym z kompów który ma konfig bardziej niż zalecany gra po prostu dostawła czkawki - moim zdnaiem to brak umiejętności programistów w optymalizacji kodu gry.

Poszłą dopiero na drugim kompie kóry ma konfigurację mniejszą niż zalecaną i tu gra poszłą bez zajaknięcia ... dziwna sprawa.

Po tych noerwowych chwilach przyszedł jednak czas na kontemplację i rozkosz grą - generalnie gra się przednio - dialogi, questy itp.

Twórcy przekombinowali lekko wygląd inwentarza oraz wygląd ekranu z rodzielaniem talentów pomiędzy umiejętności. Tutaj jest to krok wstecz moim zdaniem.

Niestety na dalsze wrażenia z gry przyjdzie mi trochę poczekać bo kobieta mi się dorwała do Wiedźmina i niestety nie pogram sobie za prędko ;]

Napisany przez: kds71 31-10-2007, 22:40

No tak, też się pogubiłem w tym rozwoju postaci. Ale zobaczymy, może później się jakoś uda w tym połapać.

Jeśli chodzi o wymagania sprzętowe, to u mnie - na słabym kompie - chodzi płynnie (tylko epizody wgrywają się potwornie długo).

Napisany przez: bio_hazard 31-10-2007, 23:16

a mozesz przyblizyc nieco ten slaby konfig???

Napisany przez: LoveBeer 01-11-2007, 12:15

na 7900gto w 1900x1200 po zjechaniu suwakiem swiatlo i cienie do medium gra chodzi plynnie nie liczac filmikow na enginie (calkiem mozliwe ze pozniej w grze tez bedzie haczyc jak sie pojawi wiecej czarow etc). za optymalizacje niewatpliwy plus. co do reszty gry narazie nic nie powiem bo poki co koncze jade empire wink.gif

Napisany przez: Obsydian 01-11-2007, 12:16

Mój słaby konfig to:

Acer TravelMate WLMi: Procek 2Ghz, RAM 2Gb, Karta Graficzna 128Mb

P.S.: LB ja Jade skończyłęm 3 dni temu biggrin.gif teraz męczę Soldiers Ludzie Honoru z nowego numeru Play ;].

Napisany przez: kds71 02-11-2007, 12:26

Mój słaby konfig już opisałem: Sempron 2500+ (1.8 GHz), 768 MB ram, geForce 7600GT (256 MB ram)

Napisany przez: Sorrow 02-11-2007, 15:29

768mb ramu to nie słaby komp. Ten sempron to dwurdzeniówka, prawda?

Tak swoją drogą, to rozważałem ostatnio kupna kompa na raty - stwierdziłem, że komp nadający się do grania na najbliższe lata kosztawałby mnie tyle, że musiałbym wydawać całą moją kasę na gry i płyty na spłacanie rat...

Napisany przez: BoS_kunajk 02-11-2007, 17:07

W wiedźmina gram z dużą przyjemnością. Gdy oglądałem filmiki z angielskiej wersji na youtube, obawiałem sie, ze będzie to taki drygi obvilion. Na szczęście tak nie jest(Nic do obka nie mam, ale wiedźmin to jednak inny klimat). Oprócz fajnej stylizacji językowej, grafice gra ma sporo wad:
- stabilność, nie jest źle, ale zawiesza się czasami. Na pewno nie można powiedzieć, że program jest stabilny jak skała.
- wiedźmin nie umie skakać. Dotkliwe to jest tylko w trybie tpp(fajny patent, widok może być izometryczn jak w klasycznym RPG, lub tpp jak w tombraiderze). Jak w I akcie są te mola,to kłopotliwe jest, że nie można na nie wskoczyć gdy są na ziemi(wysokość poniżej kolan)
- “Genialne” zabezpieczenia które nie tolerują Alcohola 120%. By grać w wiedźmina,trzeba go usunać i ściągnąć najnowszą wersję... Ciekawe kiedy gry nie będą działały gdy w tle będzie działał emule lub jakiś torrent?

Gra jest naprawde fajna, chodź przez tą stratę pamięci wiedźmin niekiedy bardziej mi jaskra przypomina, zaciągając do łoża prawie każdą napotkaną panienkę wink.gif

Napisany przez: Sorrow 02-11-2007, 17:33

QUOTE(BoS_kunajk @ 02-11-2007, 16:22)
- “Genialne” zabezpieczenia które nie tolerują Alcohola 120%. By grać w wiedźmina,trzeba go usunać i ściągnąć najnowszą wersję... Ciekawe kiedy gry nie będą działały gdy w tle będzie działał emule lub jakiś torrent?

Myślałeś może o tym bo to zareklamować biggrin.gif ?

Napisany przez: Plezi 02-11-2007, 23:44

QUOTE(BoS_kunajk @ 02-11-2007, 15:22)

- stabilność, nie jest źle, ale zawiesza się czasami. Na pewno nie można powiedzieć, że program jest stabilny jak skała.

*



Hmm, po 20 godzinach gry na dość kiepawym sprzęcie mogę powiedzić, że program jest stabilny jak skała, nawet po kilkukrotnym spaskowaniu do windy i przywróceniu działa. Może masz jakiś problem sprzętowy - błędy na pamięciach albo bady na dysku, albo sam system do przeinstalowania.

Pzodrawiam

Napisany przez: Tails 03-11-2007, 01:21

*snip*

Napisany przez: kds71 03-11-2007, 13:53

QUOTE
- “Genialne” zabezpieczenia które nie tolerują Alcohola 120%. By grać w wiedźmina,trzeba go usunać i ściągnąć najnowszą wersję... Ciekawe kiedy gry nie będą działały gdy w tle będzie działał emule lub jakiś torrent?

Solution: Wyrzucić alkohola, zainstalować Daemon Tools Pro - i wszystkie kłopoty znikną jak sen złoty smile.gif

QUOTE
768mb ramu to nie słaby komp. Ten sempron to dwurdzeniówka, prawda?

Słaby, słaby - podobno minimalny ram do Wiedźmina to 1GB, a zalecany 2GB smile.gif
A Sempron to nie jest dwurdzeniówka - Semprony to taka tańsza, gorsza wersja Athlonów. Procesor ma już ponad 2 lata. Jedyne, co dobre w moim kompie to karta graficzna smile.gif

Napisany przez: KeniG 03-11-2007, 16:10

Ej nie bądź taki krytyczny Sempron to w swoim czasie był najlepszy zakup bo i ekonomiczny i stosunkowo wydajny smile.gif

A wy chlopaki niezłego smaka mi na gre narobiliście ale chyba poczekam aż cena spadnie.

Napisany przez: Sorrow 03-11-2007, 18:19

QUOTE(kds71 @ 03-11-2007, 13:08)
Słaby, słaby - podobno minimalny ram do Wiedźmina to 1GB, a zalecany 2GB smile.gif

No nie wiem, komputery nadal domyślnie sprzedają z 512 mega ramu tongue.gif .

QUOTE(kds71 @ 03-11-2007, 13:08)
A Sempron to nie jest dwurdzeniówka - Semprony to taka tańsza, gorsza wersja Athlonów. Procesor ma już ponad 2 lata. Jedyne, co dobre w moim kompie to karta graficzna smile.gif

O, to jakbym sobie dokupił DVD i 512 mega ramu to by mi chyba Wiedźmin chodził biggrin.gif ...

Napisany przez: Tails 04-11-2007, 02:17

*snip*

Napisany przez: Sorrow 04-11-2007, 03:07

Amerykanie są nienormalni.

Napisany przez: Obsydian 04-11-2007, 13:44

A pewnie że nie ... mają u siebie tyle wytwórni porno, że nigdzie indziej na świecie tyle nie ma ... ale cenzura musi być ...

Napisany przez: kazik_ 04-11-2007, 14:22

Sutki w kulturze amerykańskiej są bardzo "erotyczne". Europa pod tym względem jest mocno rozpasła moralnie (nie raz w starych filmach, z lat 70-80, było widać latające cyce, że tak se pozwolę to ująć).

Nie wiem natomiast jaki ESRB Rating dostał Wiedzmin, bo jeśli ma i tak Mature, to zasłanianie sutów jest komiczne.

Napisany przez: KeniG 04-11-2007, 15:37

A minie najbardziej smieszą w tej sytuacji ludzie którzy jednego dnia narzekają na to że obrazki kobiet w cRPG to za dużo erotyki i seksu mają a drugiego dnia narzekają że tej erotyki w USA za mało.

Napisany przez: Sorrow 04-11-2007, 15:49

QUOTE(kazik_ @ 04-11-2007, 13:37)
Sutki w kulturze amerykańskiej są bardzo "erotyczne".

A niby jakie są na tym obrazku?

Tak czy siak uważam, że jeżeli istnieją państwa zasługujące na zrzucenie na nich bomby atomowej, to są to Niemcy i USA biggrin.gif .

QUOTE(kazik_ @ 04-11-2007, 13:37)
Europa pod tym względem jest mocno rozpasła moralnie (nie raz w starych filmach, z lat 70-80, było widać latające cyce, że tak se pozwolę to ująć).

Co to znaczy rozpasła moralnie?

QUOTE(KeniG @ 04-11-2007, 14:52)
A minie najbardziej smieszą w tej sytuacji ludzie którzy jednego dnia narzekają na to że obrazki kobiet w cRPG to za dużo erotyki i seksu mają a drugiego dnia narzekają że tej erotyki w USA za mało.

Ja narzekałem na to, że w grach jest seksualność napastliwa i nieadekwatna do sytuacji - na przykład 3/4 nagie wojowniczki w wymyślnych perwersyjnych zbrojach, albo albo wręcz w samej bieliźnie.
Z tego co rozumiem, to te obrazki w Wiedźminie są "pamiątką" po zaliczeniu panienki przez Wiedźmina, więc jest to erotyka "naturalna" i adekwatna do sytuacji.

Napisany przez: kazik_ 04-11-2007, 16:31

QUOTE
Co to znaczy rozpasła moralnie?

To znaczy, że ludzi nie dziwi widok cycków wraz z sutami, które są erotyczne, ale nie gorszące jak w ju-es-ej (a jak to jest tam traktowane świadczy afera z sutem janet jackson).

Napisany przez: KeniG 04-11-2007, 16:37

QUOTE
Z tego co rozumiem, to te obrazki w Wiedźminie są "pamiątką" po zaliczeniu panienki przez Wiedźmina, więc jest to erotyka "naturalna" i adekwatna do sytuacji.
Żeby wygadywać głupoty o tym jak to nienormalni są amerykanie to fajnie by bylo najpierw wiedzieć że tam ten obrazek nie będzie odbierany tak samo jak u nas nie ze względu na to że są nie normalni.

Napisany przez: Tails 04-11-2007, 17:25

*snip*

Napisany przez: Sylar 04-11-2007, 22:03

Zagrałbym w tą grę gdybym miał trochę lepszego kompa...

Napisany przez: Sorrow 04-11-2007, 22:49

QUOTE(kazik_ @ 04-11-2007, 15:46)
To znaczy, że ludzi nie dziwi widok cycków wraz z sutami, które są erotyczne, ale nie gorszące jak w ju-es-ej (a jak to jest tam traktowane świadczy afera z sutem janet jackson).

To oni są zdegenerowani moralnie, o czym świadczy chociażby istnienie w ich społeczeństwie takich "osób" jak Jack Thompson czy Hilary Clinton.

Napisany przez: Plezi 05-11-2007, 10:52

A może byście już zakończyli OT ?

Nawracam do tematu Witchera, doszedł już ktoś do driady u druidów? tam możecie popatrzeć nie tylko na piękne piersi...

Napisany przez: Tails 05-11-2007, 22:18

*snip*

Napisany przez: LoveBeer 06-11-2007, 01:26

hint - wylaczenie rozmycia tla daje strasznego kopa filmikom.

Napisany przez: Plezi 06-11-2007, 11:00

QUOTE(Tails @ 05-11-2007, 20:33)
Plezi może jakieś screeny wrzucisz no i na piszesz czy gra nadal robi takie wrażenie jak na początku? wink.gif
*



Tak, screena mogę zapodać, tylko jutro dopiero, bo teraz jestem w tyrce, gra nadal mnie wciąga, historia jest ciekawa a właśnie odkryłem że mogę całkiem śmiało traktować wrogów płomieniami ze znaków, zaczynam dopakowywać czary smile.gif
Do tej pory spotkałem jednego przeciwnika z którym nie mogłem sobie poradzić, ale nie frustruje mnie to, gdyż wiem już jak go pokonać (czary). Jeśli zaś idzie o fabułę ... hmm akcja zagęszcza się, ale muszę z przykrością stwierdzić że po 22h grania gra się po raz pierwszy wywaliła.

Napisany przez: Plezi 07-11-2007, 01:10

QUOTE(Tails @ 05-11-2007, 20:33)
Plezi może jakieś screeny wrzucisz no i na piszesz czy gra nadal robi takie wrażenie jak na początku? wink.gif
*



Oto http://screenshot.xfire.com/screenshot/natural/4e3e70dbba83ef93f2cc23b9a7378b9cd74534d6.png a na pytanie starałem się odpowiedzieć powyżej, dodam tylko że po kolejnych 5h z grą jestem jeszcze bardziej wciągnięty w fabułę smile.gif


ps. sorry, że post pod postem ale nie było aktywności od rana a chciałem żeby pokazywało nowe odpowiedzi wub.gif


Napisany przez: Sorrow 07-11-2007, 08:28

Ciekawy ten świat Wiedźmina - mają tam rozmyte wymiociny zamiast ściółki leśnej smile.gif .
Przynajmniej wiem, że nie mam po co upgradeować komputera.
Grafika jest na poziomie starej Operation Flashpoint, więc skąd te wymagania?

Napisany przez: bio_hazard 07-11-2007, 10:10

zielona moglaby sie troche podgolic tongue.gif

Napisany przez: Wolv 07-11-2007, 11:14

QUOTE(Plezi @ 07-11-2007, 00:25)
Oto http://screenshot.xfire.com/screenshot/natural/4e3e70dbba83ef93f2cc23b9a7378b9cd74534d6.png

Niam! happy.gif

Widzę tam opcja dialogowe - jak z tym jest w Wiedźminie? Jest możliwość prowadzenia zawiłych dyskusji, wykręcania się od walki, czy załatwiania questów dzięki gadanemu, jak w Falloucie?

QUOTE(Sorrow)
Przynajmniej wiem, że nie mam po co upgradeować komputera.

A ja uważam, że mam - dla fabuły. Grafika jest sprawą drugorzędną.

Napisany przez: Plezi 07-11-2007, 11:15

QUOTE(Sorrow @ 07-11-2007, 06:43)
Ciekawy ten świat Wiedźmina - mają tam rozmyte wymiociny zamiast ściółki leśnej smile.gif .
Przynajmniej wiem, że nie mam po co upgradeować komputera.
Grafika jest na poziomie starej Operation Flashpoint, więc skąd te wymagania?
*




Komputer mam w rozsypce, graty w serwisie więc gram na komputerze żony, tam jest x800pro 256mb / 256bit także ustawienia są dosłownie wszystkie na low tudzież off, bez traw, świateł, wygładzania najniższa jakość tekstur etc...
Więc jak nie upgrejdujesz kompa to będziesz miał właśnie taką jakość smile.gif gra wygląda ładnie na dobrym sprzęcie smile.gif

Napisany przez: Sorrow 07-11-2007, 11:22

QUOTE(Wolv @ 07-11-2007, 10:29)
QUOTE(Sorrow)
Przynajmniej wiem, że nie mam po co upgradeować komputera.

A ja uważam, że mam - dla fabuły. Grafika jest sprawą drugorzędną.
*


Jak pokazuje Fallout/Ultima VII/Planescape Torment, fabuła ani interaktywność nie wymagają ani dwurdzeniowego procesora ani 1024 MB RAM ani super duper karty graficznej. Dla mnie też grafika jest sprawą drugorzędną i powiem więcej zupełnie mi wystarcza grafika na poziomie Fallout Tactics/Baldur's Gate 2 w 1024 x 768 32bit, szczególnie, że ani jedna ani druga nie cierpi z powodu rozmazanych tekstur i ściółki leśnej, która wygląda jak wymioty albo plaży kamienistej, gdzie kamienie i plaża to prymitywna tapeta.
Odmawiam dalszego wydawania na sprzęt tylko po to, by producenci mogli zarobić na nowych niepotrzebnych bajerach.

Napisany przez: kds71 07-11-2007, 13:17

Nie możesz mówić, że to są niepotrzebne bajery. Uważasz, że rozwój grafiki i sprzętu powinien zostać zatrzymany? Grafika staje się coraz bardziej realistyczna i nie możesz powiedzieć, że to jest złe. Oczywiście, można powiedzieć, że w grze takiej jak Wiedźmin liczy się tylko fabuła itd. Jednak gdyby wszyscy tak uważali, to gry cRPG zatrzymałyby się na poziomie tekstówek (niektóre z nich pod względem fabuły biły na głowę dzisiejsze produkcje) tudzież gier typu Wasteland. Ale to chyba nie o to chodzi, prawda? smile.gif

Napisany przez: fuss 07-11-2007, 13:52

QUOTE
Ciekawy ten świat Wiedźmina - mają tam rozmyte wymiociny zamiast ściółki leśnej smile.gif .
Przynajmniej wiem, że nie mam po co upgradeować komputera.
Grafika jest na poziomie starej Operation Flashpoint, więc skąd te wymagania?


Ja gram na 1152-864 wszystko na High i grafika jest niczego sobie, kolega ma wyłączoną "trawe" i dlatego jest jaka jest smile.gif, a właściwie jej niema, ale najważniejsza jest tu fabuła, która wciąga...smile.gif

Napisany przez: Sorrow 07-11-2007, 14:26

QUOTE(kds71 @ 07-11-2007, 12:32)
Nie możesz mówić, że to są niepotrzebne bajery.

Mogę tak mówić.

QUOTE(kds71 @ 07-11-2007, 12:32)
Uważasz, że rozwój grafiki i sprzętu powinien zostać zatrzymany? Grafika staje się coraz bardziej realistyczna

Widzisz, to nie jest takie proste. Grafika nie staje się coraz bardziej realistyczniejsza - są coraz wyższej jakości tekstury, itd. ale to nie jest krok w stronę realizmu - grafika 3D jest z natury nierealistyczna - obecnie tak naprawdę używa się wciąż tych samych nierealistycznych technik - niby jest 3D ale tak naprawdę się na dużą skalę stosuje 2D - wiele skomplikowanych obiektów takich jak ściany ceglane/betonowe, ziemia, itd. so przedstawione jako proste bryły pokryte płaską tapetą.
Miałem to nieszczęście, że się trochę uczyłem rysunku u bardzo dobrej nauczycielki. Co prawda nauczyć rysować mi się nie udało bo mi się nie chciało ćwiczyć, ale patrzeć już niestety tak.

Widzisz, obiekty mają bardzo ciekawą powierzchnię wynikającą z tego, że nie są bryłami pokrytymi tapetą a obiektami materialnymi zbudowanymi z określonych materiałów i poddanymi określonym oddziaływaniom.
Na przykład bardzo ciekawymi obiektami są otynkowane ściany budynków, ceglane mury, chodniki, ziemia, drzewa, liście, itd.
Co ciekawe obiekty te po przybliżeniu się do nich oferują kolejne interesujące detale i doznania wzrokowe.

W grach 3D po prostu to się sprowadza do tapety, często rozmazanej i na dodatek pokazywanej z różnych odległości i kątów, co wygląda dość nieciekawie. Może dla speców od marketingu to jest fotorealizm, ale dla mnie to jest bzdura.
Jak ktoś mi mówi o wspaniałej grafice, a potem pokazuje screeny z terenem, którego powierzchnia jest pokryta płaskimi, rozmytymi teksturami, jeszcze na dodatek z koleinami, kamieniami, itp. będącymi częścią obrazka na płaskiej tapecie to aż szkoda mi słów.

Jakbym chciał realistycznej grafiki to bym poszedł na spacer, bo tylko tam można ją znaleźć.

QUOTE(kds71 @ 07-11-2007, 12:32)
nie możesz powiedzieć, że to jest złe.

Mogę to powiedzieć. Z prostego powodu. Obliczyłem sobie, ile by mnie kosztował komputer zdolny do udźwignięcia tych niepotrzebnych bajerów przez najbliższy czas - stwierdziłem, że to wydatek rzędu 2-3000zł. Po chwili zastanowienia stwierdziłem, że za 2000zł mogę mieć 40CD różnych zespołów muzycznych/20 nowych gier/60 powieści/itd., itp.
A po co mam poświęcać tyle dobrych rzeczy? Dla trójwymiarowej trawy? Dla fototapet? Dla nowych bajerów, które wcale nie sprawią, że będzie mi się grało lepiej? Po co, skoro mogę sobie odpalić Syndicate w dosboksie, które mnie wciągnie na długie godziny?
Ja już nie potrzebuję nowych technologii, ani za nimi nie tęsknię - potrzebuję nowych gier.

QUOTE(kds71 @ 07-11-2007, 12:32)
Oczywiście, można powiedzieć, że w grze takiej jak Wiedźmin liczy się tylko fabuła itd. Jednak gdyby wszyscy tak uważali, to gry cRPG zatrzymałyby się na poziomie tekstówek (niektóre z nich pod względem fabuły biły na głowę dzisiejsze produkcje) tudzież gier typu Wasteland. Ale to chyba nie o to chodzi, prawda? smile.gif

Ależ Ja tak nie uważam. Bardzo cenię sobie dobrze zrobioną grafikę. Po prostu uważam, że jest okazja by wyskoczyć z tego niekończącego się ciągnięcia kasy (bo o to tu chodzi, prawda?) - lubię grafikę 2D, ponieważ jest porządna, ma stały punkt widzenia i daje artystom pole do popisu - kolorów jest więcej niż jest w stanie rozróżnić ludzki mózg i jest porządna rozdzielczość i płynna animacja.
Do tego wystarczy dodać dobrych artystów i dobry styl, co się ostatnio rzadko zdarza. No bo na tym mi najbardziej zależy - na stylu a nie bajerach technicznych 3D - do dzisiaj podziwiam grafikę np. Syndicate za styl i wykorzystanie środków, jakie mieli do dyspozycji.
Za czasów Wasteland'a nie był dobry moment do wyskoczenia, dlatego, że kolorów było mało i rozdzielczość była niska.

W sumie, to posunę się jeszcze dalej - gdyby ktoś zrobił roguelike ze światem, fabułą, dialogami, opisami, questami, wyborami i konsekwencjami na poziomie Fallout'a i z lepszym systemem walki, dobrym interfacem i kolorystyką i klimatyczną muzyką i dźwiękami, to bym dał za niego i 150zł.
Dlaczego?
Ano wczoraj sobie grałem w AliensRL - grę będącą skrzyżowaniem świata Aliens i Alien Breed: Tower Assault - gra miała świetny klimat a zrobiona została w 7 dni. W zasadzie w frajdzie z rozgrywki nie miałem prawie żadnej różnicy z oryginalnym Tower Assault...

Napisany przez: Kazul 07-11-2007, 15:42

Generalnie nie bede sie wdawal w dyskusje na temat jaka grafika lepsza, czemu ciagle wieksze wymagania i tak dalej to temat z gatunku tych ktore i tak do niczego nie prowadza.
Mam taka uwage co do wypowiedzi Twojej Sorrow, otoz zarzucanie np. scianom w grach 3D ze sa tak naprawde plaskimi obiektami z zarzucona tekstura w kontekscie wygorowywanych wymagan gier jest niebardzo w porzadku gdyz jesli WSZYSTKO mialoby byc modelowane to ilosc poligonow tak by wzrosla ze zaden sprzet by tego nie pociagnal

Co do Wiedzmina powiedziec musze ze wczoraj sobie troszke w niego pogralem i tyle co powiem to z mojej obserwacji wynika ze wymagania ma mniejsze niz Gothic 2 ktory wyszedl jakis juz spory czas temu wiec nie ma co anrzekac na skale wymagan srpzetowych inna sprawa ze Gothic 2 tez nigdy nie byl zoptymalizowany.

Wolw: generalnie z dialogow mozna sie dowidziec rzeczy mogacych pomc w rozgrywce, jednak nie sa rozbudowane i sa tak skonstruowane aby zel poprowadzenie rozmowy nie wplynelo na mozliwosc bezproblemowej dalszej rozgrywki. Ja bym powiedziel ze sa na poziomie PlayStationowych

Napisany przez: kds71 07-11-2007, 15:43

QUOTE
Mogę tak mówić.

Oczywiście, że możesz smile.gif Nie traktuj tego tak dosłownie.

QUOTE
(...) Jak ktoś mi mówi o wspaniałej grafice, a potem pokazuje screeny z terenem, którego powierzchnia jest pokryta płaskimi, rozmytymi teksturami, jeszcze na dodatek z koleinami, kamieniami, itp. będącymi częścią obrazka na płaskiej tapecie to aż szkoda mi słów.

To jest właśnie kwestia możliwości sprzętu. Przy obecnym tempie rozwoju można oczekiwać, że kiedyś dojdziemy do tego, że będzie można renderować pojedyncze źdźbła trawy w czasie rzeczywistym. Oczywiście, nie uda się osiągnąć dokładnego odzwierciedlenia rzeczywistości, ale przecież ludzkie oko nie rejestruje tak dokładnie wszystkich szczegółów.

Wcześniej pisałeś, że wystarczyłaby ci taka grafika, jaka jest w Fallout Tactics. Zwróć uwagę na to, że swojego czasu sprzęt, który mógł udźwignąć Tacticsa również nie był tani (ja na przykład na swoim nie mogłem w niego pograć). Mam nadzieję, że rozumiesz, do czego zmierzam. Tak jak pisałem, gdyby nie rozwój możliwości sprzętu, to dalej byśmy grali w gry tekstowe, bo i tak były wciągające. Po co nam więcej? Nie możesz negować znaczenia rozwoju tylko dlatego, że tobie wystarczy... Piszesz też, że potrzebujesz nowych gier (bez "bajerów") - takie gry cały czas powstają, w dużych ilościach - ja w zasadzie w inne nie grywam (w Wiedźmina zacząłem grać z sentymentu). Trzeba tylko dobrze poszukać, bo są poza mainstreamem.

Jeśli chodzi o twoje obliczenia - ja gram w Wiedźmina na sprzęcie, który dwa lata temu kosztował 1000 złotych (dwa lata temu). Ostatnio tylko dokupiłem kartę graficzną za jakieś 300 zł, a rok temu 512 MB ramu za 200. 1500 zł wydane w ciągu dwóch lat to chyba nie jest tak źle? Oczywiście, można by je wydać na coś innego. Ale to już jest kwestia dokonania pewnego wyboru - do którego nikt cię nie zmusza.

QUOTE
Ależ Ja tak nie uważam. Bardzo cenię sobie dobrze zrobioną grafikę. Po prostu uważam, że jest okazja by wyskoczyć z tego niekończącego się ciągnięcia kasy (bo o to tu chodzi, prawda?) - lubię grafikę 2D, ponieważ jest porządna, ma stały punkt widzenia i daje artystom pole do popisu - kolorów jest więcej niż jest w stanie rozróżnić ludzki mózg i jest porządna rozdzielczość i płynna animacja.

Musisz wiedzieć, że ja się z tobą w tych kwestiach w zupełności zgadza. Gram w gry 3D baaardzo rzadko. Większość czasu spędzam przy tych w 2D - bo też lepiej mi się w nie gra. Jest to częściowo spowodowane tym, że w grach 3D znacznie większą uwagę przywiązuje się do efektów specjalnych niż do grywalności (gra musi dobrze wyglądać, bo inaczej się nie sprzeda), ale to już jest czysty marketing - tak jak piszesz. W ostatecznym rozrachunku okazuje się jednak, że gry 2D (o ile są dobrze zrobione) mają dużo lepszą i ładniejszą grafikę niż gry 3D. Tutaj się z tobą zgodzę.

Jedyne, co mi się nie podoba to fakt, że twierdzisz, że postęp nie jest do niczego potrzebny, i że mógł zatrzymać się na określonym etapie. Postęp ma to do siebie (niezależnie od tego, jakiej dziedziny dotyczy), że się nie zatrzymuje tylko dlatego, że niektórym ludziom to wystarczy - bo zawsze znajdą się tacy, którzy chcą więcej. W kontekście możliwości komputerów - nie chodzi tutaj tylko o pompowanie kasy. Postaraj się zauważyć też to, że za tym całym postępem stoją ludzie, którzy wspierają go swoją pracą - i że ta praca z całą pewnością daje im ogromną satysfakcję smile.gif

Napisany przez: Plezi 07-11-2007, 16:28

Panowie, panowie odpuście, znowu OT teraz za sprzęt na którym wiedźmin będzie wyglądał ładnie nie trzeba dać wcale dużo kapusty (~1000zł), cała dyskusja o jeden screen ze słabej karty graficznej, odbiegliście już od tematu który nie był na temat smile.gif.
Moim zdaniem wiedźmin jest zrobiony dobrze, bo zmuszony jestem grać na słabym sprzęcie i po zdjęciu wszystkich detali mam płynną grę nawet podczas walki z wieloma przeciwnikami, gdy zaś wyremontuję kompa to zagram na 8800GT i będę podziwiał widoczki. Poza tym gra na małych detalach wciąga fabułą, także grafika jest tylko uzupełnieniem.

Napisany przez: Sorrow 07-11-2007, 18:06

QUOTE(kds71 @ 07-11-2007, 14:58)
Oczywiście, że możesz smile.gif Nie traktuj tego tak dosłownie.
To jest właśnie kwestia możliwości sprzętu. Przy obecnym tempie rozwoju można oczekiwać, że kiedyś dojdziemy do tego, że będzie można renderować pojedyncze źdźbła trawy w czasie rzeczywistym. Oczywiście, nie uda się osiągnąć dokładnego odzwierciedlenia rzeczywistości, ale przecież ludzkie oko nie rejestruje tak dokładnie wszystkich szczegółów.

Moje rejestruje wink.gif . Generalnie, to jest kwestia tego, czy człowiek potrafi widzieć.
Jak dla mnie, na razie głównym problemem jest to, że twórcy gier 3D zamiast modelować, wciąż posługują się sztuczkami z gier 2D o o wiele mniejszej skali.

QUOTE(kds71 @ 07-11-2007, 14:58)
Wcześniej pisałeś, że wystarczyłaby ci taka grafika, jaka jest w Fallout Tactics. Zwróć uwagę na to, że swojego czasu sprzęt, który mógł udźwignąć Tacticsa również nie był tani (ja na przykład na swoim nie mogłem w niego pograć).

Ano był najnowszy i był drogi, tyle, że w pewnym momencie (koło ToEE) grafika 2D do punktu, że po prostu więcej rozwoju sprzętu nie trzeba - została osiągnięta liczba kolorów większa niż może rozpoznać oko ludzkie i rozdzielczość odpowiadająca możliwością średnich rozmiarów monitorów - 17" i 19" calowych.
Nic lepszego się w tej dziedzinie nie znajdzie, chyba, że dojdą większe monitory.

Tyle, że po ToEE korporacje dobiły RPGi w 2D - czyżby już nie mogły służyć do sprzedaży sprzętu?

QUOTE(kds71 @ 07-11-2007, 14:58)
Mam nadzieję, że rozumiesz, do czego zmierzam. Tak jak pisałem, gdyby nie rozwój możliwości sprzętu, to dalej byśmy grali w gry tekstowe, bo i tak były wciągające. Po co nam więcej? Nie możesz negować znaczenia rozwoju tylko dlatego, że tobie wystarczy... Piszesz też, że potrzebujesz nowych gier (bez "bajerów") - takie gry cały czas powstają, w dużych ilościach - ja w zasadzie w inne nie grywam (w Wiedźmina zacząłem grać z sentymentu). Trzeba tylko dobrze poszukać, bo są poza mainstreamem.

Głównym problemem jest dla mnie to, że po pierwsze, ToEE był ostatnim RPGiem 2D jaki wydali (choć wydaje mi się, że postaci są 3D...) a po drugie, nawet w grach o, których mówię są ważne fundusze i odpowiedni zespół artystów. W końcu te gry 2D powinny korzystać z tej ładniejszej grafiki, no nie?

Taki Fallout nie powstałby, gdyby nie inwestował w niego Interplay.

QUOTE(kds71 @ 07-11-2007, 14:58)
Jedyne, co mi się nie podoba to fakt, że twierdzisz, że postęp nie jest do niczego potrzebny, i że mógł zatrzymać się na określonym etapie. Postęp ma to do siebie (niezależnie od tego, jakiej dziedziny dotyczy), że się nie zatrzymuje tylko dlatego, że niektórym ludziom to wystarczy - bo zawsze znajdą się tacy, którzy chcą więcej. W kontekście możliwości komputerów - nie chodzi tutaj tylko o pompowanie kasy. Postaraj się zauważyć też to, że za tym całym postępem stoją ludzie, którzy wspierają go swoją pracą - i że ta praca z całą pewnością daje im ogromną satysfakcję smile.gif

Tyle, że postęp nie powinien być wymuszany kosztem sprawdzonych i często lepszych rozwiązań - generalnie rzecz biorąc, to nie chciałbym, by 3D wypierało 2D z takich nisz jak RPGi i strategie a przynajmniej dopóki nie powstaną porządne tekstury terenu i modelowanie wszystkich szczegółów, nierówności, itd.
Albo najlepiej by w ogóle nie występowało - w końcu w 2D można te gry robić ładnie i z mniejszymi wymaganiami sprzętowymi.

QUOTE(Kazul @ 07-11-2007, 14:57)
Mam taka uwage co do wypowiedzi Twojej Sorrow, otoz zarzucanie np. scianom w grach 3D ze sa tak naprawde plaskimi obiektami z zarzucona tekstura w kontekscie wygorowywanych wymagan gier jest niebardzo w porzadku gdyz jesli WSZYSTKO mialoby byc modelowane to ilosc poligonow tak by wzrosla ze zaden sprzet by tego nie pociagnal

To jest w porządku, bo obnaża wrodzoną słabość 3D - i to, że 3D wcale nie jest tak realistyczne, jak próbuje wmówić marketing.
Przed chwilą zagrałem w 2D ToEE i widziałem pięknie wymodelowaną pixelami kamienną ścianę domu, która wyglądała bardziej trójwymiarowo niż którakolwiek ściana, jaką widziałem w grach 3D.

Chodzi mi o to, że często stosuje się pustosłowie na temat tego jak grafika 3D jest świetna i wspaniała a grafika 2D zła i archaiczna.
A to jest właśnie pustosłowie, bo 3D jest bardzo ograniczone warunkowami sprzętowymi i dodatkowo jest okaleczane zmieniającą się odległością i kontem patrzenia, podczas, gdy w 2D najważniejszym ograniczeniem są umiejętności artysty.

Na przykład rozmawiałem na ten temat z jednym gościem ze społeczności Close Combat, który wymyślił sobie, że Close Combat by wspaniale, gdyby Close Combat miało wspaniałą grafikę 3D.
No i gość pokazuje mi screeny, a tam straszą rozmyte tekstury, teren pokryty obleśną fototapetę, jeszcze oglądaną z różnych odległości i kątów, tapetowane domy, czołgi jak papierowe modele. No i się zastanawiam o co gościowi chodzi.
Nie dość, że podniesie to wymagania sprzętowe kilkukrotnie, to jeszcze na dodatek gra zbrzydnie, bo dobre mapy do Close Combat bardzo dobrze wyglądają - są eleganckie, każdy pixel jest na swoim miejscu.

Napisany przez: kds71 08-11-2007, 00:33

QUOTE
yle, że po ToEE korporacje dobiły RPGi w 2D - czyżby już nie mogły służyć do sprzedaży sprzętu?

Dlatego takich gier trzeba szukać poza mainstreamem smile.gif
Ale zakończmy już ten offtopic.

Napisany przez: DargH 11-11-2007, 01:10

Mam od godz. 14 tej Wiedzmina w domu.
Spedzilem nad nim ok 6h.
Klaszcze w dlonie i wychylilem cztery dobre piwa za tworcow!
Wiedzmin nie jest pozbawiony wad (poki co = cut scenki - ruch ust, polscy lektorzy, czasem sie przycina; za duzo npc o tych samych modelach -> tu punkt dla TES4) ale jest tak inny w swojej klasycznosci ze nie da sie od niego oderwac!
Przyznaje ze jestem starym fanem Sapka, ale to co zrobili chlopaki z RED to inna para kaloszy. Kalosze te sa wygodne, ladne i co najwazniejsze - milo sie w nich pomyka po blocie wink.gif
Poniewaz nie mam czasu sie rozpisywac i nie mialem za duzo czasu na granie to dwie rzeczy:
1) Wiedzmin to KOTOR w swiecie Sapkowskiego przyprawiony przepysznym realizmem swiata (ach te kury wink.gif )
2) Mimo dziwnych recek ze na dwurdzeniu 5000, 4gb ram i r 2600 xt gra sie scina (ponoc pc gamer tak jeczal) to gra chodzi calkiem niezle. Na moim starym kompie (do poniedzialku czekam na nowe czesci, w tym gf 8600gts :> ) - PD 2.8ghz, 1,5gb ram, r x800gto 256mb gra chodzi na maksymalnych detalach z klatkami rzedu 20-30per sekunda. Przy zmniejszeniu widoku do polowy i aa do polowy osiaga plynne 40fpsow. Wczytywanie lokacji to max 60-90sekund (zalezy co). Wiec nie wiem znow skad te krzyki. Gram w wersje 3x DVD (kupiona za 76pln nowka w sklepie) PL.

PS> Powiem szczerze ze jak ktos gra w pirata to ciezko go nie nazwac bandyta, bo to najlepsze co Polska rozrywka dala swiatu od wielu, wielu lat...

Napisany przez: Sorrow 11-11-2007, 03:58

A ma to to demo? Udało mi się doprowadzić kompa mamy do porządku i przypuszczam, że na nim ruszy. Tyle, że nie zamierzam wydawać 80zł w ciemno.

Napisany przez: Blademaster 11-11-2007, 20:18

Hej chlopcy, a ta driade da rade "zaliczyc"? ; )

Napisany przez: Plezi 12-11-2007, 11:02

QUOTE(Blademaster @ 11-11-2007, 18:33)
Hej chlopcy, a ta driade da rade "zaliczyc"? ; )
*



Kilka skór wilków i jest Twoja smile.gif

Napisany przez: kds71 12-11-2007, 15:29

QUOTE
2) Mimo dziwnych recek ze na dwurdzeniu 5000, 4gb ram i r 2600 xt gra sie scina (ponoc pc gamer tak jeczal) to gra chodzi calkiem niezle. Na moim starym kompie (do poniedzialku czekam na nowe czesci, w tym gf 8600gts :> ) - PD 2.8ghz, 1,5gb ram, r x800gto 256mb gra chodzi na maksymalnych detalach z klatkami rzedu 20-30per sekunda. Przy zmniejszeniu widoku do polowy i aa do polowy osiaga plynne 40fpsow. Wczytywanie lokacji to max 60-90sekund (zalezy co). Wiec nie wiem znow skad te krzyki. Gram w wersje 3x DVD (kupiona za 76pln nowka w sklepie) PL.

Otóż właśnie o to chodzi, że - paradoksalnie - na mocniejszych kompach gra się lubi przycinać, a na starszych chodzi lepiej. Chłopaki pracują już nad patchami podobno.

Napisany przez: Kazul 12-11-2007, 16:13

Wlasnie, normalnie az mnie krew zaewa jak widze na forach i w roznych komentarzach pytania dzieci neo czy na moimkompie pujdzie bo mam tylko [i tu konfiguracja pelen wypas] ? Aby moc grac ta gra naprawde nie wymaga zadnego hiper sprzetu, ale jak komus zalezy na pelnym antyaliazingu, rozmyciu tla i trawie... to ok musi zainwestowac.
NIe odrywajac sie, padlo pytanie o demo, z tego co sie orjetuje to nie wyszlo demo wiedzmina.
Pytanie drugie inne z mojej strony, mozliwe jest w trakcie gry wrocenie do lokacji z wczesniejszych aktow, np. do obrzeza Wyzimy? Bo nie probowalem ale teraz pomyslalem ze mialbym ochote tam w pewnym celu wrocic.

Napisany przez: Plezi 12-11-2007, 16:58

QUOTE(Kazul @ 12-11-2007, 14:28)
Wlasnie, normalnie az mnie krew zaewa jak widze na forach i w roznych komentarzach pytania dzieci neo czy na moimkompie pujdzie bo mam tylko [i tu konfiguracja pelen wypas] ? Aby moc grac ta gra naprawde nie wymaga zadnego hiper sprzetu, ale jak komus zalezy na pelnym antyaliazingu, rozmyciu tla i trawie... to ok musi zainwestowac.
NIe odrywajac sie, padlo pytanie o demo, z tego co sie orjetuje to nie wyszlo demo wiedzmina.
Pytanie drugie inne z mojej strony, mozliwe jest w trakcie gry wrocenie do lokacji z wczesniejszych aktow, np. do obrzeza Wyzimy? Bo nie probowalem ale teraz pomyslalem ze mialbym ochote tam w pewnym celu wrocic.
*



Do obrzeży Wyzimy jak na razie nie mam już dostępu (IV Akt), ale mam dostęp do bagien, i do slamsów, tylko niestety niektóre questy z poprzednich aktów mi poznikały co jest irytujące, np. Grabarz zlecił mi przyniesienie fragmentów Grawiera i nie sposób było go wypolować, spędziłem kilka nocy na cmentarzu i tylko od czasu do czasu jakiś Ghul wyszedł, a teraz miałem misję kolejną na cmentarzu i skompletowałem mu te kawałki, patrzę a tej misji już nie ma ?
Co do lokacji, to mam pierścień straży miejskiej wiec mogę zapytać strażników bramy czy mnie puszczą, bo jeszcze nie pytałem, jutro odpowiem.

Napisany przez: fuss 12-11-2007, 16:58

Ja mam PC-ta po niedawnym liftingu i mam problem jedynie z lokacją Wyzima Handlowa. Wtedy zaczynają się trzaski i przycinki gram na 1152-764 i wszystko max i inne lokacje chodzą dobrze, a ta nie i co najciekawsze jak zmienie na 800x600 i wszystko na min. i wyłącze wszystkie efekty to W.Handlowa tnie się dalej tak samo... dziwne smile.gif

Napisany przez: Sorrow 12-11-2007, 19:02

QUOTE(Kazul @ 12-11-2007, 15:28)
NIe odrywajac sie, padlo pytanie o demo, z tego co sie orjetuje to nie wyszlo demo wiedzmina.

Jaka szkoda...
Gry bez dema dla mnie nie istnieją. No, chyba, że grałem w poprzednią grę w danej serii i się niewiele zmieniła...

Napisany przez: DargH 12-11-2007, 21:04

Dla mnie dema nie istnieja. Sa zawsze na maxa podkrecone, krotkie i szkoda czasu na ich sciaganie.
Opieram swoje zakupy gier (ktorych wartosc miesieczna to 100-150pln) na tym co przeczytam, zobacze na gry-online.pl. Mam ok 20 gier zabookmarkowanych i na spokojnie je sobie zakupuje na allegro (gdzie ceny sa od 30 do 50% nizsze niz w sklepach - wiedzmina kupilem w promocji wiec byl na poziomie cenowym rownym allegro).

PS> Dostalem swoje partsy do kompa dzis! To mam nadzieje ze po jutrzejszym upgrade sprzetu nie bedzie mi sie scinac wink.gif

PPS> Jaki ten GF-8600 gts fajniutki tongue.gif

PPPS> To nie OT! Po prostu chce smigac w Wiedzmina na full detalach i max fps. Poza tym plytka z wywiadami nawet ciekawa ale nie chce sie wierzyc ze Baginns robil intro przez poltora roku!!!! I to wraz z cala ekipa (do 20 osob)!

Napisany przez: Plezi 12-11-2007, 21:44

QUOTE(fuss @ 12-11-2007, 15:13)
Ja mam PC-ta po niedawnym liftingu i mam problem jedynie z lokacją Wyzima Handlowa. Wtedy zaczynają się trzaski i przycinki gram na 1152-764 i wszystko max i inne lokacje chodzą dobrze, a ta nie i co najciekawsze jak zmienie na 800x600 i wszystko na min. i wyłącze wszystkie efekty to W.Handlowa tnie się dalej tak samo... dziwne smile.gif
*




Słaby procek, albo mało ramu, tam jest poprostu bardzo dużo postaci

Napisany przez: Sorrow 13-11-2007, 06:43

QUOTE(DargH @ 12-11-2007, 20:19)
Dla mnie dema nie istnieja. Sa zawsze na maxa podkrecone, krotkie i szkoda czasu na ich sciaganie.
Opieram swoje zakupy gier (ktorych wartosc miesieczna to 100-150pln) na tym co przeczytam, zobacze na gry-online.pl. Mam ok 20 gier zabookmarkowanych i na spokojnie je sobie zakupuje na allegro (gdzie ceny sa od 30 do 50% nizsze niz w sklepach - wiedzmina kupilem w promocji wiec byl na poziomie cenowym rownym allegro).

No nie wiem, za moich czasów dema były w miarę miarodajne.

A recenzje nie są dla mnie miarodajne od czasów Baldur's Gate and NWN.

Napisany przez: Tails 13-11-2007, 11:34

*snip*

Napisany przez: Kazul 13-11-2007, 12:07

QUOTE(Plezi @ 12-11-2007, 19:59)
Słaby procek, albo mało ramu, tam jest poprostu bardzo dużo postaci
*



Ja mam Semprona 2.6 i 1GB ramamu caly czas gram na ustawieniach 800x600 ze wszystkim na low lub wylaczonym [tylko tekstury dalem na high, albo medium teraz nie pamietam] i w wyzimie handlowej w miescie mi sie ani troche nie przycina, cielo mnie sie za to w pierwszym akcie w zamku gdy wszedlem na pietro.
Diabli wiedza od czego zalezy to przycinanie sie wiedzmina roznym ludziom w roznych miejscach.

Napisany przez: Sorrow 13-11-2007, 15:41

Przypuszczam, że przycina dlatego, że gra jest źle napisana. Na przykład jak sobie pobrałem najnowszego patcha do Omega Syndrome, to nagle się okazało, że gra przycina nawet na Athlonie dual core z 1GB ramu biggrin.gif .

QUOTE(Tails @ 13-11-2007, 10:49)
Sorrow, a chciałoby się tobie pobierać 2gb-owe demo Wiedźmina (jakby powstało rzecz jasna) by pobiegać wokół jednego miasta, lub w najgorszym wypadku miałbyś dwie plansze z przeciwnikami? . IMHO szkoda by było transferu na to a co do opinii o grach - jeśli chodzi o RPG - zaglądam tylko na RPG CODEX i z tego co pamiętam Wiedźmin dobrze został przyjęty.

CODEX jest całkiem przyzwoity, ale oni też nie mają dokładnie takiego samego gustu jak Ja. Poza tym CODEX nie powie mi, czy Wiedźmin mi ruszy na moim kompie.

Tak swoją drogą, to po co aż 2GB na demo huh.gif ?



W ogóle, to jak wygląda tam walka? Czy jest realistyczna - tzn. czy jak się atakuje nieopancerzonych ludzi to są masakryczne rany? Czy w walce z opancerzonymi rycerzami trzeba stosować jakieś specjalne techniki typu half-swording czy zapasy? Jak wygląda z taktyką?

I przede wszystkim najważniejsze: Czy jak Wiedźmin idzie przez superrealistyczną trawę, to czy ta trawa się ugina? Czy podczas walki zachodzie interakcja pomiędzy bronią a otoczeniem (na przykład superrealistyczną trawą)? Czy można używać elementów scenerii w walce?

Napisany przez: fuss 13-11-2007, 16:19

QUOTE
Słaby procek, albo mało ramu, tam jest poprostu bardzo dużo postaci


Na PC'cie 2giga Ramu HiperX, Core Duo 2,2...
Testowałem także na Laptopie z Core Duo 2,0, 2 GB Ram, 8600M GT i też sie tak tnie (nawet na "wszystko na min.") smile.gif... także nie wiem czy chodzi o sprzęt tylko tak jak to kolega napisał

QUOTE
Diabli wiedza od czego zalezy to przycinanie sie wiedzmina roznym ludziom w roznych miejscach.


Patch nic nie daje ...

Napisany przez: Tails 13-11-2007, 16:34

*snip*

Napisany przez: Sorrow 13-11-2007, 16:45

Ała. Dlatego właśnie dość mocno się zniechęciłem do nowych gier i ostatnio interesują mnie starocie i roguelike.

Przypuszczam, że większość z tych 30 000 000 $ to też grafika?

Napisany przez: Tails 13-11-2007, 17:03

*snip*

Napisany przez: Sorrow 13-11-2007, 17:22

Widziałem jak ktoś robi coś dziwnego bardzo dużym mieczem plecom Geralta, co nie wywołało żadnych efektów, nie wspominając już o potężnych ciosach wielkim mieczem Geralta mającymi znikomy efekt - wygląda na to, że implementacja walki nie dorasta do pięt nawet tak pradawnej grze jak Die By The Sword.

Animacja twarzy jest wieki za Fallout'em - nawet nie ma synchronizacji ruchu ust z tekstem. I jak słyszałem polskie teksty to mam deja wu z Baldura i ToEE - czy w polskiej narracji w grach zawsze muszą być tacy beznadziejni aktorzy?

Świat i teksty zrobiły na mnie duże wrażenie, ale czuję, że im większą kasę się wydaje i im bardziej się starają z grafiką, itd. to tym bardziej widać niedoskonałość tych gier...

Napisany przez: DargH 13-11-2007, 17:46

To akurat normalne w dzisiejszych czasach.
A lektorzy w wersjach PL to porazka na maxa za kazdym razem. Jedynie niezniszczalny Piotr Fronczewski jako narrator w BG dawal rade...
Przynajmniej od czasow Arcanum PL tekst jest tlumaczony na wysokim poziomie (oczywiscie nie zawsze).
Znikam skladac kompa a wieczorkiem pykne w wiedzmaka i bede dalej pisal jak sie gra prezentuje.

PS> Co do recenzji - rozwalila mnie recka na wp.pl (wiem, wiem, dzieci neo tam czytaja; ale czasem w pracy czlowiek ma za duzo czasu wink.gif ) gdzie kolezka najechal na Sapkowskiego i swierdzil ze nie potrafi pisac (a ze gra to tandeta). Innymi slowy - trzeba zwazac na to co sie czyta, w kazdym opisie i recenzji mozna znalezc istotne informacje ktore moga mnie przekonac do kupna lub odwrotnie.

Napisany przez: Sorrow 13-11-2007, 18:17

QUOTE(DargH @ 13-11-2007, 17:01)
To akurat normalne w dzisiejszych czasach.

Mam wrażenie, że to przez to, że jest super-hiper grafika oparta na pozoranctwie, ale reszta już nie nadąża i na przykład nie zależy im już na tym, by do kinowej rozgrywki dodać już kinowy realizm.
Bo to co już wyglądało nierealistycznie w przypadku pionków i sprajtów w przypadku "fotorealistycznych" postaci sięga absurdu.

QUOTE(DargH @ 13-11-2007, 17:01)
A lektorzy w wersjach PL to porazka na maxa za kazdym razem. Jedynie niezniszczalny Piotr Fronczewski jako narrator w BG dawal rade...

Czyli nie jestem jedynym, który odnosi takie wrażenie?

W ogóle, to podkład w BG beznadziejnie odstawał od oryginału często zupełnie zmieniał głosy postaci - na przykład Goriona z kogoś w stylu Seana Connery na zniedołężniałego starca albo Viconi z wrednej suki na wrażliwą, choć zgorzkniałą poetkę.

Napisany przez: Tails 13-11-2007, 22:52

*snip*

Napisany przez: kazik_ 14-11-2007, 10:36

Narrator / lektor jest faktycznie taki se, ale aktorzy podkładający głosy albo dobrzy, albo bardzo dobrzy. Sam wiedźmin czasami śmiesznie brzmiał (i akcentował słowa), ale teksty NPCów są świetnie zrobione (zarówno pod względem "aktorskim" jak i "treściowym").

Napisany przez: Tails 29-11-2007, 12:55

*snip*

Napisany przez: Nurgle 29-11-2007, 17:59

dziwne... Demo wychodzi po tym jak już gra jest w sklepach huh.gif

Napisany przez: LoveBeer 29-11-2007, 18:11

a co w tym dziwnego ?

Napisany przez: Nurgle 29-11-2007, 18:16

to, że zwykle wychodzi pierw demo a potem pełna wersja

Napisany przez: LoveBeer 29-11-2007, 19:33

zalezy co uwazasz za zwykle. w mmorpgach np dema wcyhodza nieraz lata pozniej niz pelne gry. ale nie o to mi chodzi - tylko o to ze skoro wydawca ma gotowa gre to ja wydaje a nie czeka zeby ludzie mogli posmakowac najpierw demo. to nie jest tak ze demo jest stadium produkcji ;]

Napisany przez: Obsydian 29-11-2007, 20:18

A ja nadal sie nie mogę dorwać do gry bo Piękniejsza Połowa ciągle jeszcze nie ukończyła ;] (za to mam już zdanie o Crysis, COD4 i Gears of War ;P)

Napisany przez: Nurgle 29-11-2007, 20:38

ja na Wiedźmina ostrze sobie zęby bo jestem fanem powieści Sapkowskiego. Ale wole pierw przeczytać opinie innych żeby nie wywalić kasy w błoto.

Napisany przez: salmon 29-11-2007, 21:48

W błoto kasy nie wyrzucisz. Gra jest naprawdę dobra. Poza tym w końcu mamy porządnego polskiego erpega. Redy zapowiadają również dodatki oraz drugą część, więc IMO warto ich wspomoć, aby mogli te plany konsekwentnie realizować...

ED: No i w ogóle nawet podstawowe wydanie jest dosyć bogate, a cena nie jest wygórowana.

Napisany przez: DargH 29-11-2007, 22:19

Zgadzam sie z przedmowca!
Warto bo 80zl to nie taki majatek (a teraz to pewnie i mniej kasy kosztuje) a gra zapewnia bardzo duzo godzin zabawy (dla mnie az za duzo - ostatnio nie mialem czasu grac) na wysokim poziomie.
W tej chwili wrocilem do wiedzmina i oprocz wymienionych wczesniej wad nie znalazlem niczego nowego na minus. Miejmy nadzieje ze bedzie tak dalej...

Napisany przez: Plezi 30-11-2007, 10:38

A ja od poniedziałku też wznawiam grę, udało mi się zdobyć 8800GT smile.gif

Napisany przez: Obsydian 30-11-2007, 11:00

Szczerze powiedziawszy gra w Wiedźmina na niskich detalach to nie gra przy średnich też nie jest specjalnie dobrze ... ale gra na najwyższych detalach to inna bajka - gra zmienia się graficznie nie do poznania.

Nasunęło mi się nawet takie porównanie: gra na niskich detalach wygląda jak Gothic ... czyli gra z przed 6 lat ewentualnie Gothic II. Za to na najwyższych nie da się jej porównać do żadnej innej - jest klasą samą w sobie ;].

Napisany przez: salmon 30-11-2007, 16:05

No różnica jest spora, a wcale nie trzeba super wypas sprzętu, żeby cieszyć się dobrą grafiką. Ja mam GF6600 GS i śmiga na średnio wysokich detalach (bez cieni, bo cienie ssą ale tak jest w dużej ilości gier).

Napisany przez: Tails 30-11-2007, 17:12

*snip*

Napisany przez: DargH 30-11-2007, 19:35

Pozniej tez przyjemnie. Teraz w koncu moze wejde do Wyzimy.
No i bylem w mlynie tongue.gif

Ciesze sie ze Waszmosci sie podoba smile.gif Ja akurat gram z widoku F3 bo lepiej mi biegac niz czekac az mr. Witcher sobie dobiegnie (pathfinding jest niezly, ale plansze dosc "bobslejowe" i trzeba sie naklikac). Przy tym widoku podoba mi sie rowniez walka, bo widze z bliska combosy i inne fajerwerki.
Noc natomiast jest w miare jasna. Moze jakies ustawienia zmienil?
W koncu sie upilem i efekt jest swietny, brakuje mi troche zmiany klawiszy rodem z redneck rampage smile.gif
I jak to mawiaja - "po dobrej wódzie lepszy jestem w dżudzie"...

Napisany przez: salmon 30-11-2007, 23:59

Hehe, no efekty upojenia są genialne biggrin.gif, wcześniej tylko w STALKERze widziałem podobne (może i były w innych grach, w które nie grałem). Co do nocy to u mnie było bardzo spoko, mikstur używałem jedynie w kryptach/jaskiniach i to nie we wszystkich,
Co do kamery to tak jak DargH używałem widoku TPP. Co prawda zawsze byłezm zwolennikiem izometrii, jedak we Witcherze IMO tryb widoku bezpośrednio zza pleców jest genialny. Widać wszytko bardzo dobrze i dokładnie. A jak dodatkowo złapie się pauzę w odpowiednim momencie, to obrazek jaki uzyskujemy jest naprawdę przepiękny i miło jest zatrzymać go na kilka chwil, aby się nim nacieszyć.
Jeszcze chciałbym wspomnieć co do gameplay'a, że strasznie mi przypadł do gustu pomysł z grą w kościanego pokera i nawalanie się po mordzie w knajpach. Świetne "odprężenie" po walkach z wiwernami, utopcami i innym badziewiem biggrin.gif

Napisany przez: Tails 01-12-2007, 00:07

*snip*

Napisany przez: DargH 01-12-2007, 00:50

Świruje już w Wyzimie. Ufff. Na dzis juz koniec i do niedzieli spokoj od utopcow... smile.gif
Musze powiedziec ze sa miejsca ktore wygladaja na maxa przepieknie. Jak np. wyjscie z kanalow gdziestam na dole wink.gif BTW- jak sie robi screenshota?

Acha! I mam nowego buga (gram na spaczowanej) - czasem gdy NPC otworzy drzwi i chce wejsc do domu mozemy zobaczyc ze za drzwiami jest sciana... no coz, przynajmniej nikt sie nie wlamie smile.gif

Napisany przez: Plezi 02-12-2007, 00:27

Pan w sklepie zrobił mi niespodziankę i dziś rano zbudził mnie kurier z pudłem gratów do upgradu kompa. Szybko poskładałem kompa zapuściłem memtesta, postawiłem windę i zainstalowałem Wiedźmina. Hmmmm szok i skłon !. Gra w rozdzielczości 1440/900 z absolutnie wszystkim na maxa chodzi tak płynnie że musiałem się niemalże nauczyć od nowa grać smile.gif Jak zobaczyłem bagna na pełnych detalach to nie rozpoznałem gdzie jestem, tak jak Obsy napisał, gra zmienia się nie do poznania.
Nawiązując do Wyzimy Handlowej, nic się nie przycina i gra chodzi tak samo płynnie jak w mniej wymagających lokacjach. Obalam mit że na dobrym sprzęcie gra wariuje smile.gif

ps. jest moc (patrz załącznik)

Napisany przez: kazik_ 02-12-2007, 17:14

QUOTE
Mianowicie osoby które grały w KOTOR/NWN zauważył że po naciśnięciu kółka myszki kamera obracała się na widok za pleców, co pomagała w wyborze wroga podczas walki. Tego tutaj ni ma, tak samo jak zoomowania.
nie wiem czy o to chodzi, ale można wyłączyć "uproszczoną kamerę" (czy jakoś tak to się nazywa w opcjach), co pozwala na jednej z kamer (klawisze od F1 do F3, nie pamiętam na której) swobodnie ją obracać w kierunkach prawo-lewo/góra-dół po naciśnięciu kółka od myszki

Napisany przez: Tails 02-12-2007, 17:42

*snip*

Napisany przez: Keldorn 24-09-2008, 08:41

Od jakiegoś czasu gram w Wiedźmina i muszę szczerze powiedzieć, że im dalej tym ta gra bardziej mi się podoba (czekam na wypłatę z pracy by kupić sobie edycję rozszerzoną biggrin.gif). Mimo, że ta gra zasłużenie została nazwana jedną z najbardziej oczekiwanych gier i jedną z najlepszych nie ustrzegła się kilku wad. Mimo tego to i tak jedna z kilku moich ulubionych gier biggrin.gif

Na plus można zaliczyć alchemię, system walki (cała masa ciosów) i wiedźmińskie Znaki.

Na minus z kolei to kiepska mimika twarzy przy rozmowie, dająca czasami sporo do życzenia SI (zarówno samego Geralta jak i BN-ów).

A Wy co o tym myślicie?

Napisany przez: Ulyssaeir 24-09-2008, 08:48

http://shamo.gry-online.pl/agora/index.php?showtopic=5993&hl=witcher&st=100

wink.gif

Napisany przez: LoveBeer 24-09-2008, 09:11

jedyny duzy rpg ostatnich lat ktorego nie bylem w stanie skonczyc - a startowalem 2 razy - tak mnie gra znuzyla. znuzyla bezsensownie skonstruowanymi misjami w ktorych biegamy po 10 razy tam i nazat, znuzyla mnie zacinajacym sie geraltem i idiotyczna walka (nie chcieli chyba zeby bylo za bardzo hns i po prostu prekombinowali), a przede wszystkim znuzyla najgorszym miedzymordziem jakie ostatnio widzialem. do tego wyjatkowo nierowny poziom trudnosci (bossowie niczym ostatni z nwn2) i dla kogos kto nie czytal sapkowskiego wcale nie jakas hurra wciagajaca fabula. jadac po tej grze czuje sie jak wyrzutek ale mam wrazenie ze te dobre noty po czesci wziely sie chyba z potraktowania tej gry przez przyzmat patriotyzmu wink.gif

Napisany przez: Ulyssaeir 24-09-2008, 09:40

Ja nie czytałem Sapkowskiego, walka mi się bardzo podoba, choć nie jest finezyjna to widowiskowa, na szczęście nie przebajerowana, nie żadna rypanka w stylu co tydzien grania musze wymieniać myszkę na nową"

Nie ukończyłe mgry z braku czasu, w porównaniu do jakiejkolwiek konkurencji ostatnich 5 lat musze powiedzieć że fabuła była wciągająca ale to względna opinia, bo konkurencja się nie popisała. IMHO gra była bardzo dobra i tyle -
Grało mi się lepiej niż w Morrowinda, Obka czy NWN a to już coś oznacza, nawet jeśli te gry dzieli przepaść.

A jeśli za coś należy im się szczególne uznanie to za wersję rozszerzoną - nie spoczeli na laurach, tylko wzieli sięza poprawianie błędów choć z punktu widzenia zysków, te kilka miesięcy spędzone nad kodem Wiedźmina nie zwróci się szybko, to jednak w świadomości graczy zostaje zapis "poprawili swoją grę". A to się już przekłada na "zaufanie" graczy, pośrednio i na większe zyski w przyszłości.

I zrobili bardzo dobry soundtrack wink.gif

Moim zdaniem powinni teraz zrobić inną grę a dopiero potem zając się sequelem Wiedzmina, niech poszerzają horyzonty i dadzą troche czasu na pracę społęczności modderskiej.

PS koleś który podkładał głos Geraltowi w wersji angielskiej moim zdaniem niezbyt pasował. Brzmiał troche "słabo"

Napisany przez: mbwrobel 07-10-2008, 22:17

Z literaturą Sapka zapoznałem się (chyba wszystko, co udało mi się znaleźć u znajomych i w bibliotece - czyli ok. 80% jego twórczości) dopiero po pierwszym finale, a jednak nie przeszkodziło mi to z radością ukończyć gry. EK ma takie zmiany względem wydania premierowego, że w tej chwili jestem w trakcie czwartego podejścia. Z poprzednich nie ukończyłem tylko jednego właśnie z powodu wydania EK - po prostu zacząłem grę od początku. Niestety, niektóre alternatywy wyboru są niezgodne z moim światopoglądem, więc będę musiał ukończyć grę jeszcze wielokrotnie, zanim nabiorę dystansu i wystąpię na bagnach przeciwko Zygfrydowi, który bezinteresownie zaoferował mi pomoc w kanałach.
Poza tym w EK animacje ust (szkoda, że nie całych twarzy) są tak dopracowane, że można im niemalże czytać z ruchu warg. Nie mówiąc już o nowej, wzbogaconej gestykulacji, która zaczęła grać z sensem wypowiedzi postaci. Odnoszę wrażenie, że niektóre dialogi również zostały nagrane od nowa.
System walki IMHO (czy ktoś jeszcze używa tego skrótu?) jest optymalny: nie morduje gryzonia, nie powoduje zakwasów w nadgarstku, a jednocześnie wymusza skupienie uwagi na wyprowadzanych cięciach - szczególnie na wysokim poziomie trudności. Nie promuje "mistrzów myszy" jednocześnie pozostawiając śladowy czynnik zależny od zręczności. Zwarty i "prawdopodobny" (po prostu kompletny) świat i nienachalne elementy magii powodują, iż gracz identyfikuje się z Geraltem. Kiedy powiedziałem żonie, że właśnie przeleciałem Addę, to o mało nie dostałem z liścia _pobity.gif . Dwa dni się do mnie nie odzywała radioactive.gif . Ale jak usiadła przy mnie gdy grałem, to sama wsiąkła biggrin.gif .
Spośród wad wciąż obecnych w EK Wieśka mogę wyszczególnić przede wszystkim: przy próbie obrotu kamery w lewo w czasie rzeczywistym podczas walki łatwo o niekontrolowane wypicie eliksiru, którego slot znajduje się właśnie przy lewej krawędzi oraz delikatnie przegiętą (na korzyść BN) grę w kości. W wersji premierowej kości były zbyt łatwym źródłem gotówki, natomiast w EK można umoczyć 7.000 orenów z byle ogrodnikiem nie wygrywając żadnego trójmeczu (wbrew prawu prawdopodobieństwa). Jednakże takie wady, to kosmetyka.
W dodatkowe przygody z EK jeszcze nie grałem, zostawiam je sobie na deser tongue.gif .
W każdym bądź razie CDP RED w większym stopniu rozumie co znaczy cRPG, niż niektóre zachodnie firmy specjalizujące się w tej kategorii gier.
Teraz czekam na Afterfalla - Real cRPG. Czy żeby powrócić do korzeni trzeba gatunkowi nadawać nową nazwę?

Napisany przez: Squonk 13-10-2008, 18:58

Keldorn pało - niuchaj wcześniej zanim zakładasz jakiś temat, czy już go ktoś wcześniej nie założył.

A skoro już tu jestem to powiem, że choć wieśmin jak i cały Sapkowski mi lata i zwisa (nie ufam temu autorowi) to jednak doceniam fakt, że ta gra może być symbolem polskiej jakości i jeśli ktoś lubi to może się lansić tymi klimatami - jak choćby żołnierze w Afganistanie na swoich "Rosomakach" smile.gif

Napisany przez: Morbid 13-10-2008, 19:12

Mieszane uczucia, raz łupie przez cały dzień, a raz bywa tak że go bez żalu przez tydzień nie ruszę (po tygodniu musiałem się zmusić aby rozpocząć akt 3, ale jak już to zrobiłem to gram dalej). Ale giera jest okej, niemal tak zabugowana jak F2 bez patchy, więc +5 do klimatu he he.

Napisany przez: MaFFej 13-10-2008, 19:38

Wiedźmin zły nie jest, co więcej: bardzo grywalny. Fakt, ma swoje wady, ograniczenia (te cholerne akty, agrhhh...), ale jest zrobiony - jak ja to mówię - z "charakterem". Ta gra nie jest drewniana - ma swój styl. Troszkę tylko nie rozumiem dlaczego gra nazywana jest przez niektórych action-RPGiem. Walka jest dynamiczna i stosunkowo szybka, ale mamy aktywną pauzę a jako takich umiejętności zręcznościowych nie potrzeba - przyda się tylko minimum szybkości i co nieco skupienia. Sam jestem upośledzony jeśli chodzi o gry zręcznościowe a w Wieśku młóciłem mieczem jak stary zabijaka wink.gif - kombosów na klawie wykręcać nie trzeba, wszystko się myszką robi wink.gif. Osobiście miałem dosyć grania przy ostatnim, swoją drogą najsłabszym i najłatwiejszym, akcie (finałowego bossa wykończyłem przy drugim podejściu [!] po walce trwającej, nie przesadzam, 5 sekund!). Niemniej skoro aż tak się zapędziłem to poprowadziłem rozgrywkę do końca.

Wiedźmin to pozycja nie rewelacyjna, nie rewolucyjna, nawet nie bardzo dobra, ale - tak czy siak - piekielnie solidna.

Napisany przez: kazik_ 13-10-2008, 19:43

QUOTE
nie ufam temu autorowi
Eeee, w jaki sposób się to przejawia? Bo nie rozumiem za bardzo jak można "nie ufać" autorowi. Tzn czytasz tekst, myślisz że fajne, ale twój 6ty zmysł ci mówi, że jednak autor cię oszukuje i sprzedaje ci lipę? wink.gif

Napisany przez: Squonk 13-10-2008, 21:22

No nie wiem co jest, ale do Sapkowskiego mam jakiś pierwotny uraz, który sprawia, że nawet nie podejmowałem próby poznania jego twórczości. Sapkowskiemu udało się jedno - wyjść z fantastycznego getta na salony w warszafce.

Jednak według mnie nie wynikło to w całości z wyjątkowości jego twórczości (bo nie oszukujmy się - w polskiej literaturze fanstastycznej jest wiele cykli z mięsistymi bohaterami i dużo autorów piszących mięsiste powieści), tylko z tego że na scenie nie było osoby, która mogła by mierzyć w wyjście poza to getto.

Lem był ponad to, Zajdel zmarł w 1985 roku a w jego buty sprytnie wskoczył Sapkowski, budując fasadę pisarza ponad to. I po prostu czuję jakiś fałsz w tworczości Sapkowskiego, który sprawia, że nawet nie mam zamiaru podejmować zmierzyć się z tym czym on napisał. Wybieram innych - polskich - pisarzy.

A gry nie oceniam. Film (a tak naprawdę serial telewizyjny) ssał paukę jak smok (bo jednak byłem na nim w 2001 roku, skuszony recką w "Fantastyce" bleh.gif ) to chociaż dobrze, że gra okazała się sukcesem.

Chyba - jak kto woli smile.gif

Napisany przez: Nathaniel 13-10-2008, 21:40

Sapkowski to Sapkowski, drugiego takiego nie będzie, w jednej książce daje klimatyczne fantasy i jednoczesnie pieprzy to intelektualistycznymi gadkami na temat filozofii, polityki i genetyki. I te jego sławne pijackie popisy na konwentach, gdzie ubliżał fanom i wyzywał wszystkich od idiotów biggrin.gif. Ale nikt tak nie pisał przed nim, a wielu po nim tylko go naśladowało. Sapkowski to jednak nietuzinkowa postać, ale jego zdanie nie jest jedynie słusznym i można spokojnie krytykować go za różne rzeczy.
A to Wiedźmina też nie moge się przymusic. szczerze mówiąc, myślałem że skoro Wiedźmin jest mistrzem miecza dostaniemy http://pl.youtube.com/watch?v=67w9IgOQi1s (tu się gra zręcznościowo, za pomocą kombinacji klawisz) ale niestety tak się nie okazało. Ale nie szkodzi. I tak wiadomo że to dobra gra i nawet mimo że w nią nie grałem wszystkim będę to mówił.

Napisany przez: Ciastek 25-01-2009, 00:14

Oj Wieśu Wieśu Wieśu co tu dużo mówić "De beściak" jest super na mojej półce wyróżniają sie 2 hity Wiedźmin i Fallout 3 i jeszcze 20 innych.....

Napisany przez: LoveBeer 25-01-2009, 00:16

sorka za spam ale moze ktos jeszcze nie zanabyl wink.gif

http://www.allegro.pl:80/item531653010_wiedzmin_1_wypasione_wydanie_nvn2_dreamfall.html

Napisany przez: mbwrobel 21-06-2010, 21:09

Koleżanki i Koledzy!

Odświeżając temat podaję bardzo ważną (dla CDProjekt RED i jego "dziecka") informację.
Wiedźmin 2 wciąż potrzebuje naszej pomocy: http://ve3d.ign.com/poll/354/Best-Overall-PC-Game-Of-E3-2010 i http://ve3d.ign.com/articles/features/55659/E3-2010-Voodoo-Extreme-Readers-Choice-Awards/p2/c1/ Pomóżmy mu zdobyć kolejną nagrodę!

W tym drugim głosowaniu depcze mu po piętach Fallout: New Vegas, a w pierwszym raczej Wiedźminowi postapokalipsa nie grozi. Głosujmy zgodnie z naszym sumieniem.

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)