Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

9 Strony « < 7 8 9 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Smieszne akcje w Fallout 2

post 15-02-2008, 15:56
Post #161




Zoor
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 1 356
Nr użytkownika: 3 713
Dołączył: 18-09-2006

Prawie jak mysterious stranger, tylko zapewne wysłany przez Kagę :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 20-02-2008, 14:25
Post #162




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 20
Nr użytkownika: 150
Dołączył: 04-01-2003

QUOTE(Ravnos87 @ 15-02-2008, 14:45)
walcze z jednym gostkiem w skorze a moje ukochany piesek jest do mnie wrogo nastawiony... :/
*



może to po prostu pierwszy własciciel, jeszcze sprzed F1, wkurza sie że mu ktoś psa podpier..?:)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-06-2008, 22:16
Post #163




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 2
Nr użytkownika: 7 326
Dołączył: 05-06-2008

Biegałam sobie po Nowym Reno,wychodzę z miasta i lecę do Redding i okazuje się że nie mam Sulika! Wróciłam się do Reno,łaziłam wszędzie,ale gdzieś go wcięło :P
Później w RNK ściągnęłam wszystkim członkom drużyny broń,a policja cały czas wydzierała się do mnie żebym ściągnęła broń.Na razie nie atakowali.
Dopiero po zdobyciu części z Krypty 15,kiedy próbowałam się wydostać z miasta,mundurowi otworzyli ogień :D
Najgorsze jest to,że nie mam już save przed tą niefortunną wycieczką krajoznawczą po Reno ;)

Mam takie pytanie - jest na to rada żeby Sulik powrócił w szeregi mojej ,,armii'',albo żeby jego ,,duch'' powrócił do swoich przodków (znaczy się odczepił się ode mnie :D )?

Ten post był edytowany przez Aikashi: 13-06-2008, 22:19
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 13-06-2008, 22:55
Post #164




SHM-2
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 544
Nr użytkownika: 5 072
Dołączył: 08-10-2007

Nie chce być katem, który ci oznajmi tą złą wiadomość, ale jeśli nie znajdziesz Sulika to raczej nic nie zdziałasz.

Możesz próbować zainstalować albo pozbyć się B-Team, które zmienia wygląd NPC z drużyny. Jeśli ci to pisane to uratujesz gre, a jeśli nie to....czeka cie wycięcie NCR albo banicja. Osobiście trudno byłoby mnie przekonać do "darowania im tej zniewagi" ale wszystko zalezy od charakteru postaci jaką prowadzisz albo też twojego charakteru.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-06-2008, 13:30
Post #165




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 306
Nr użytkownika: 4 955
Dołączył: 18-09-2007

@ Aikashi
Zniknięcia członków drużyny są dość częstym problemem w Fallout i jeśli dobrze poszukasz to znajdziesz porady jak sobie z tym poradzić. Niestety ja nie wiem jak to zrobić więc ci nie pomogę, no może poza dobrą radą byś często zapisywał w wielu osobnych zapisach (Bardzo ułatwia życie). A co do NCR to o ile wiem to z Gorisem są tam często problemy (bug) i najlepiej zostawiać go przed bramą (ew. całą drużynę). Jeśli nie chcesz pominąć NCR to pomoże jedynie gra od nowa, a jeśli nie masz nic przeciwko to informacje o V13 są w V15, a potem do San Francisco.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 14-06-2008, 14:58
Post #166




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 2
Nr użytkownika: 7 326
Dołączył: 05-06-2008

Znalazłam wyjście! :D Bez przekonania poszłam się przespać z panią Bishop (przemilczmy fakt że postacią żeńską :P ).Zeszłam na dół,a tam cała drużyna,włącznie ze Sulikiem,Vicem i Cassidym (nie wiem jakim cudem,skoro Vic i Cassidy byli martwi - sama pamiętam jak okradałam ich trupy,a teraz okazuje się że mają wszystkie itemy,które ode mnie dostali :D ).

Tak więc problem rozwiązany.Dzięki za dobre chęci ^_^
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 23-06-2008, 12:39
Post #167




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 19
Nr użytkownika: 7 349
Dołączył: 08-06-2008

Moja ciekawa akcja była taka, jak ja byłem w kopalni wanamingo i chciałem rozwalić królową. Jako, że grałem pierwszy raz, walczyłem z nią kastetem. Ja uderzam, ona 0, ja uderzam ona 0, znowu uderzam, ona oberwała za 2 dmg. Sulik atakuje z 10mm SMG (MP9) - trafia za 5 dmg. Następna tura, w której też nic nie zadaję, i tura sulika - zadaje krytyk z 350 dmg. I to mnie rozwaliło.

Albo inna akcja: gram z kumplem (tzn. on siedzi koło mnie i razem wymyślamy co mamy zrobić). Jestem na początku - świątynia prób. Gdy są drzwi, które trzeba wysadzić, ja stoję tuż przy nich. Wchodzę w combat mode, w INV, uruchamiam bombę na 10 s, wychodzę z INV, uciekam. Kumpel mówi "Hej, a może byś wyrzucił tą bombę, co?". Koniec tury, bomba wybucha. Trup na monitorze. Brechtaliśmy się z tego kilka miesięcy.

Miałem też więcej akcji, ale już za bardzo nie pamiętam, grałem bardzo dużo rok temu, a teraz nie.

Ten post był edytowany przez milleniumbug: 23-06-2008, 14:45
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 23-06-2008, 14:45
Post #168




SHM-2
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 544
Nr użytkownika: 5 072
Dołączył: 08-10-2007

Ja kiedyś mając -5 hazardu wygrałem w 15 minut w the Den 50k przy szczęściu na poziomie 3 albo 4.

A w mojej drugiej grze po drodze z Arroyo do Den przy szczęściu na poziomie 2 trafiłem na SRE ze Strażnikiem Mostu. Zanim zajarzyłem o co chodzi miałęm na sobie tą zbroje. I chociaż czułęm się, jakbym oszukiwał, to z ciekawości grałem dalej. Tylko Desert Eaglem, poza Turbo Plasma Rifle na Enklawie.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-08-2008, 08:49
Post #169




Zoor
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 1 356
Nr użytkownika: 3 713
Dołączył: 18-09-2006

Wygrzebane na innym forum:

QUOTE
Nie przepadam za Fallout'em (nie jest zły ale jest nie dla mnie, a jak w F2 uderzyłem raz kastetem w drewniane drzwi i nie uszkodziłem ich, za to odleciałem na 2 czy tam 3 metry, straciłem przytomność i 12 hp to się po prostu załamałem )

Padłem, jak to przeczytałem...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 09-10-2008, 07:17
Post #170




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 7 827
Dołączył: 03-08-2008

Random encounter koło military base w F2: spotykam niedobitki armii mistrza - standardowo 3 mutanty (2xlaser rifle 1x rakietnica) + 2 centaury + 1 wisielec. Mutant z rakietnicą strzela lecz pudłuje, nie fortunnie dla wrogiego oddziału trafia w "kolegę" centaura... po czym obydwoje szurają hen hen wesoło poza plansze, żeby było zabawniej oczywiście jak już dawno "wyszurali" za mape, tura przeciwników trwała dalej i dalej i dalej (tzn gdzieś tam daleko hen hen oni ciągle... szurali...) w rezultacie musiałem ctrl+alt+del bo sam diabeł jeden wie ile ta farsa mogłaby jeszcze trwać.

Ten post był edytowany przez TMorbid: 09-10-2008, 07:18
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 09-10-2008, 10:44
Post #171




SHM-2
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 544
Nr użytkownika: 5 072
Dołączył: 08-10-2007

Za krawędzią ekranu nie mogą sobie za długo poszurać, bo po wyjechaniu ciut za daleko gra się zwiesza, zupełnie tak, jak przy udanych próbach okaleczenia kończyn Melchiora.

A taki piękny save był...
_ _

Noc, nie tylko w grze. Dopiero co udało mi się rozwalić kilka twardych kretoszczurów.Ppołowa HP, ledwie kilka stimpacków, z amunicją do Combat shotguna też nie najlepiej, a tyłek chroni metal armor. Obok mnie tylko Cassidy, jeden jedyny towarzysz w mojej podróży. Nie tylko dlatego, że miałęm całkiem niecharyzmatyczną postać...

Troche niepewnie klikam na mapę w miejscu gdzie moje cztery litery ochronią mury VC, gdzie czeka doktorek, i całkiem dobrze zaopatrzony handlarz. Na pół kratki przed miastem zaskoczył mnie random encounter. Srać na honor, tym razem, biegiem do exit grida. Ale ten jest kilka hexów za daleko...

6x wrogo nastawionych ghuli, 6x assault riffle, nawet gdybym dostał pojedyńczymi to pewnie bym nie żył. Pierwszy naciskan a spust - burst - ale sieknął tylko dwóch swoich. Drugi również nie trafił, zabijając rannego wcześniej kompana i raniąc dwóch następnych. Trzeci spudłował, czwarty krytycznie spudłował, tracąc grunt pod nogami i przytomność, piąty, który teraz ledwo stał na nogach... krytycznie spudłował, a jego broń wybuchła w rękach, odbierając mu te kilka HP jakie miał. Szósty krytycznie spudłował, tracąc całą amunicję.

Trzeci uciekł poza mapę. Szósty postanowił przyjrzeć się z bliska obrzynowi Cassidy'ego. Cassidy przeładował...

I jak tu nie uwielbiać traita Jynxed?

Ten post był edytowany przez Ulyssaeir: 09-10-2008, 14:36
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 11-10-2008, 23:52
Post #172




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 7 827
Dołączył: 03-08-2008

Ha ha nie ma co następnym razem go sobie wezmę:) mnie taka ekipa raz wykończyła, pojawiłem się na planszy z jaskinią i za daleko było aby wiać (jaskinie była bez bocznego wyjścia).

p.s u mnie jak byk goście wylecieli znacznie poza plansze, bo gra teoretycznie chodziła stabilnie - cały czas zegareczek grzecznie kręcił kółeczka:)

Ten post był edytowany przez TMorbid: 11-10-2008, 23:54
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 05-11-2008, 10:21
Post #173




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 7 827
Dołączył: 03-08-2008

Przypomniała mi się bardzo śmieszna (choć wtedy wydawała się straszna) akcja z Falloutem 2. Działo się to z 9 lat temu, gram sobie na swoim potężnym (p200mhz, 32 mb ram, 2 mb karta graficzna, 2 giga dysk) kompie, jestem w military base. Po dostaniu śmiertelnego criticala od mutanta na drugim piętrze standardowo chce zrobić load game, po chwili zaczyna kręcić się znak loadingu... kręci się tak z pół godziny więc nie wytrzymuje i wciskam reset. Jak się okazało Fallout 2 zarznął mi dysk twardy i nie ma jak uruchomić już kompa... Po prostu płacz i zgrzytanie zębami, do dziś pamiętam jak złorzeczyłem na Fallouta że "nigdy więcej nie zagram w tą chuXXXXowa grę" :D jak widać nie były to specjalnie prorocze słowa, choć nie powiem, do dzisiaj jak coś dłużej w MB podładuje to się trochę lękam :( Ale Falloutowi dużo można wybaczyć :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

9 Strony « < 7 8 9
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 18-07-2019, 14:14