Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Dodatki do ściągnięcia do Fallout 3?, tia ...

post 21-02-2008, 15:04
Post #21




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 306
Nr użytkownika: 4 955
Dołączył: 18-09-2007

Chyba źle mnie zrozumiałeś?
Nie jestem miłośnikiem Blizzarda i nie przepadam za ich grami. Ale nie bez powodu ich gry są prawdziwymi hitami. Blizzard wkłada w swoją pracę serce i choć ich gry powstają długo to są w pełni dopieszczone i przez to przynoszą olbrzymie zyski (Swoją drogą Blizzard także prowadzi ździerstwo, ale przynajmniej za pełnowartościowy produkt). Niestety większość producentów stosuje metodę: Na szybko, w dużych ilościach, dobrze rozreklamować, naściemniać i zedrzeć kasiorę! A to do niczego dobrego nie prowadzi.

PS: Gdzie niby powiedziałem że Blizzard to wizjonerzy?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 21-02-2008, 18:05
Post #22




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 534
Nr użytkownika: 4 495
Dołączył: 01-06-2007

No to sorki, myślałem że jesteś fanboyem blizza, jak tak to zmieniam podejście - nie chcę drugiego sqonka...

Jedyne co chciałem powiedzieć że Blizzard to kolejna firma, z kolejnym marketingiem i wynikiem rynkowym, osiągnęła niesamowity sukces komercyjny, ale ja nie uważam ich produkty za "pełnowartościowe"... zwłaszcza ostatnio to obcinanie kuponów od wcześniejszych sukcesów - czego bardzo nie lubię. Seria powinna się rozwijać... ani nowy dodatek do Wowa ani SC2 nie zapowiada się obiecująco

No sory jak w SC2 jedyny nowy ficzer to jednostki mogące pokonywać skalne półki i... koniec? Za to lepsza może być fabuła bo w końcu nową napiszą, na razie Diablo, Warcraft, Starcraft - pod względem scenariusza różniły się tylko settingiem

Poza tym wszyscy ci wielcy developerzy moim zdaniem wkładają sporo serca do swojej pracy

Przykładem firmy typowo komercyjnej, gdzie liczy się tylko kasa nie jakość produktu może być polskie City Interactive, które sprzedaje kilka mln kopi swoich POtworów na świecie... Terrorist Takedown i podobne to zło wcielone... i TO jest czysta komercha, przy taśmowej produkcji gier bez betatestowania
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-02-2008, 00:00
Post #23




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 306
Nr użytkownika: 4 955
Dołączył: 18-09-2007

Inwestycja w marketing nie jest sama w sobie niczym złym jeśli poparta jest solidnym produktem. No to fakt że produkty Blizzarda są sztampowe, ale co z tego skoro nie robią oni cRPG (Diablo cRPG bynajmniej nie jest) tylko gry dla określonego konsumenta zresztą będące hitami w swojej klasie. A to że w WoW, StarCrafta, czy Diablo 2 ludzie wciąż młócą mówi samo za siebie. W tym sensie można stwierdzić że robią swoją robotę tak jak należy.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-02-2008, 00:40
Post #24




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 534
Nr użytkownika: 4 495
Dołączył: 01-06-2007

Prawda, ale cRPGi też są robione pod odpowiedniego konsumenta. Rynek zbytu istnieje, inaczej nikt by tego nie produkował - to po prostu kolejny gatunek gier, ale nie jest to gatunek "lepszy i mądrzejszy od innych"... on jest inny, a nawet nie jest elitarny skoro w grę wchodzą duże dolary (patrz Bioware, Pirahna Bytes itd. itd.)

Ten post był edytowany przez Headbanger: 22-02-2008, 00:41
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-02-2008, 01:44
Post #25




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Nie przesadzaj z tym "drugim Squonkiem" bo robi się tak dramatyczne jak wizje prezydenckich ministrów, kiedy spadła Casa <_<

"Rynek zbytu" jest równie treściwym pojęciem jak "parcie na szkło". Każdy developer pracuje nad grą po to by mieć z tego jakiś zysk, a co najmniej zwrot kosztów. To chyba jasne.

Ja mam jednak przypuszczenie, że jeśli ta dyskusja toczyła by się cztery lata temu, na temat Inteprlaya - wówczas również przypominała by ona dywagację ślepych leniwców na palmie.

Dlaczego?

Dlatego, że choć sprawnie przerzucasz pojęciami z zakresu gier - znaczy znawca jest z Ciebie zapewne - to nie zauważasz, że robienie gier to też jest sztuka. I mimo, że gry są bardzo "ścisłymi" produktami - to jako całość są dość "humanistyczne".

Ów humanitaryzm obrabiają przede wszsytkim recenzenci z pism branżowych oraz gracze.

I teraz - gdybyśmy cofnęli się do 2004 roku, wówczas to samo co zarzucam Bethesdzie, zarzucił bym też Interplayowi. Użył bym tych samych argumentów, na które Ty Headbanger zapewne odpowiedziałbyć emocjonalnymi słowami "o zawiedzeniu się" i takimi tam bzdurami. Ale nie ważne - to nie jest moje jak i Twoje osobiste forum na pogaduszki o miłości własnej...

Otóż Interplay w którymś momencie stracił tą iskrę bożą, która sprawiała, że to z jego stajni wychodził tytuły, które są dziś klasyką. Mimo, że na upartego zawsze można im coś zarzucić - jak to robią łośki z "pisemek z sidi".

Taki Blizzard nadal działa, pracuje nad kolejną grą - a Ty im zarzucasz wtórność. A czy wtórnością nie jest zrobić grę, która macha paluszkami że będzie rewolucją - a teoretycznie ma być krokiem jeśli nie w tył to w bok? Mówię tu o Bethesdzie i Falloucie 3, który będzie FPS'em mimo, że nie ma być taki wybajerzony jak obecnie zwykłe FPS - czyli posiadać duper-pixel-sruper-shadery.

No dobra - załóżmy, że gra będzie wyglądała tak jak Oblivion. Źle to czy dobrze - nie jest to teraz ważne. Tylko, że wówczas potwierdzi to tylko, że Bethesda znalazła się w zaułku, do którego sam się wpędziła i z którego zaklinaniem rzeczywistości nie wyjdzie.

Czy Fallout 3 będzie miał tony tekstu jak w F1/F2 - które niekiedy nudne, to budowały klimat tej serii? Czy będzie wizualizacją podróży po Pustkowiach - z możliwością napicia sie wody z kibla, lub wejścia sobie do jakiegoś magazynu by znaleźć coś do jedzenia? Czy będzie można tam wszystkiego dotknąć lub pomacać?

I tak dalej i tak dalej - dyskusja o Fallocie toczy się wokół emocji - o tym co kto robił przy Falloutach a nie o tym co było sensem tych gier. Właśnie - co było ich bożą iskrą, którą włożył w nią ich twórca.

Możemy sobie tak dyskutować na kilometrowe posty o Falloucie 3, nowych grach i takich tam i fajnie. Ja jednak nie widzę nic co by mnie mogło przekonać, że ta gra będzie miała w sobie owe to coś. Coś co z gier z drętwą i prostą grafiką - jak Fallouty1/2 - dało ponadczasowe tytuły.

Dlatego uważam, że Bethesda zrobi dobry tytuł z ładną oprawą i w ogóle, ale będzie to gra bez tego czegoś, co sprawia, że człowiek chce po raz n-ty, po roku dwóch, do niej wrócić. Kolejne dodatki czy filmiki - inne na każde zakończenie - to chyba nie to.

PS.
O Interplayu jeszcze ;) To przecież ich konsolowy Fallout był takim nowum, które "gnoili dla samego gnojenia" różni fanboje no nie? Co się takiego stało, że tak nowocześnie zrobiona gra nie uratowała tej firmy? Czemu o tym tytule nie prowadzi sie zażartych dysput i dyskusji?

Rozumiem, że pewnie wszyscy w nią grają po kryjomu, a oficjalnie ją gnoją :lol:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-02-2008, 08:39
Post #26




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 534
Nr użytkownika: 4 495
Dołączył: 01-06-2007

QUOTE(Squonk @ 22-02-2008, 00:59)
Dlatego, że choć sprawnie przerzucasz pojęciami z zakresu gier - znaczy znawca jest z Ciebie zapewne - to nie zauważasz, że robienie gier to też jest sztuka. I mimo, że gry są bardzo "ścisłymi" produktami - to jako całość są dość "humanistyczne".
*



To pisemka z sidi + kilka profesjonalnych serwisów i for dają taką wiedzę i nie jest wcale wyjątkowa. Wystarczy toaleta + pisemko na kolanach i składanie literek przez jakiś czas i też będziesz mógł błysnąć. W zasadzie zalecam ci to i to mocno...

QUOTE(Squonk @ 22-02-2008, 00:59)
Ów humanitaryzm obrabiają przede wszsytkim recenzenci z pism branżowych oraz gracze.
*



Humanizm squonk, humanizm... to bardzo humanitanie że mi odpisałeś :P


Fallout 3 to może być prawdziwy gniot bez klimatu, polotu i "iskry bożej" - jak najbardziej prawda, w takim przypadku kilka siarczystych słów poleci. Nigdy nie sprosta oczekiwaniom fanboyów , bo w chwili premiery będą czepiać się na siłę - nie oszukujmy się obiektywizm nie istnieje, bardzo wiele należy od nastawienia. Patrz ten temat.... nie wiem czemu czepiać się dodatków, skoro nawet podstawki jeszcze nie ma ale ok... z reguły to zawsze coś rozwijającego grę, a tutaj to i tak źle - wszystko będzie złe. Z drugiej strony, może jednak chłopaki wiedzą co robią i wyjdzie z tego gra z podobnym klimatem i ładunkiem emocjonalnym (już nie wnikając w żadne technikalia) - wtedy ja w to wchodzę i mam gdzieś co kto będzie gadał tutaj na MNA czy ulicy.

Jest jeszcze trzecia możliwość... gra będzie przeciętna - wtedy podejdę bez żadnych emocji... kolejna gra którą po przejściu kładę na półkę i nie mam po co do niej wracać... super...

Fobos jest typowym przykładem jak chybić w rynek. Ktoś w zarządzie wpadł na genialny pomysł. Nie powiem, prosta strzelanka w settingu Fallouta to nie jest zły pomysł, ale trzeba sprawę potraktować poważnie i odpowiednio grę przygotować (fabuła, realizm, spójność musi być na najwyższym poziomie). Oni woleli zrobić to w najbardziej nieodpowiedni sposób, zbyt frywolnie podchodząc do tematu... zabili klimat i logikę.

Patrz inne settingi nie mają problemów z różnymi gatunkami gier. Dawn of War przenosi nas w świat brutalnego 40 tysiąclecia ze sporym sukcesem a to RTS na podstawie bitewniaka, a stareńki Space Hulk to taktyczny FPS gdzie dowidzisz oddziałem terminatorów penetrujących tytułowy obiekt, z kolei Chaos Gate to już dość turowa gra taktyczna.
Czy nawet STAR WARS... tam chyba zrobili wszystko... nawet (całkiem niezłą) ścigałkę

Widzisz tam można... ale trzeba umieć!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-02-2008, 12:20
Post #27




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 306
Nr użytkownika: 4 955
Dołączył: 18-09-2007

A jak ta gra jest zapowiadana? Jako 100% cRPG i to nic złego że będzie mieć elementy FPS!

To proszę bez jaj! Czy ci ludzie wiedzą w ogóle co oznacza skrót cRPG? Ich impotencja umysłowa nie zna granic! Albo po prostu po chamsku probują definiować cRPG po swojemu bo gra jest dla frajerów!

Wiesz co Headbanger? Całego problemu nie było by gdyby Beth powiedziała wprost: Fallout 3 to oparty na serii Fallout gra FPS z elementami cRPG / action-RPG! Wtedy nikt z "Fanboy'owego betonu" by się nie czepiał, bo by wiedział czego oczekiwać. Ale skoro próbują nas bezczelnie okłamywać to będę po nich jechał ile się da! Nie jest także tajemnicą że dema nie będzie bo jeszcze naiwniacy myślący że Fallout 3 to cRPG przekonają się że zrobili ich w Balona i gry nie kupią. Jeśli Beth twierdzi że Fb3 to kontynuacja i cRPG to niech się nikt nie dziwią że Fani krytykują wszystko co odbiega od pierwowzoru i nie jest cRPG. Pamiętaj Headbanger że my nie krytykujemy samej gry, ale komentujemy wszystkie fałszywe obietnice Beth!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 22-02-2008, 17:31
Post #28




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 534
Nr użytkownika: 4 495
Dołączył: 01-06-2007

QUOTE(Rezro @ 22-02-2008, 11:35)
A jak ta gra jest zapowiadana? Jako 100% cRPG i to nic złego że będzie mieć elementy FPS!
*


To nie moja wina... słowo! ;)

QUOTE(Rezro @ 22-02-2008, 11:35)
To proszę bez jaj! Czy ci ludzie wiedzą w ogóle co oznacza skrót cRPG? Ich impotencja umysłowa nie zna granic! Albo po prostu po chamsku probują definiować cRPG po swojemu bo gra jest dla frajerów!
*


cRPG to skrot od "computer Role Playing Game" - to każda gra RPG ale na komputer i kropka. Wywodzi się od papierowych, a tam nie definiowano tego jak "TPP, isometric, FPS" z oczywistych powodów. Na dobrą sprawę Hack & Slash i Action RPG jest podgatunkiem cRPG. Dlatego Deus Ex i Sshock łapią się pod tą definicję, a nawet Dark Messiah of Might and Magic (ale to już skrajny przypadek). Chyba że masz inną to się nie dogadamy. Zrobił się bigos prawda? Dlatego nie jestem fanem szufladkowania wszystkiego. Gatunki gier komputerowych stworzono ze względów orientacyjnych a nie taksonomicznych i jak każda klasyfikacja... nie jest doskonała

QUOTE(Rezro @ 22-02-2008, 11:35)
Pamiętaj Headbanger że my nie krytykujemy samej gry, ale komentujemy wszystkie fałszywe obietnice Beth!
*


Dla mnie to zdanie to jakiś pokrętny paradoks skoro finalny efekt nie jest znany, ani nawet ukończony, skąd wiesz że obietnice są fałszywe?

Co nie zmienia faktu że owszem mogą być, jednak znowu nie kategoryzował bym tego, bo (patrz wyżej) efekt jest nieznany. Ale rozumiem twoje podejście, jeżeli wolisz (jak zapewne większość ludzi na tym forum) rzut izometryczny i tury, to faktycznie możesz czuć się zawiedziony nową rewolucyjną dla serii formułą. Tak jak gdzieś wcześniej o tym wspomniałem - to może być pogrążenie serii, albo błogosławieństwo - czas pokaże. Mam szczerą nadzieję że będzie to druga opcja... ale nadzieja matką...

Teraz główna sprawa. Jeżeli komuś nie podobają się te i inne elementy może po nich jeździć, co zrozumiałe (tak jak ja jeżdżę po tym idiotycznym fatmanie i wybuchających autach... litości - ten kto to wymyślił powinien stracić nie pracę, ale zęby), jednak to nie powód by czepiać się zaraz absolutnie wszystkiego innego... trochę to frustrujące...

Mam nadzieję że teraz wyraziłem się jasno ziomuś! :piwko3:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

2 Strony < 1 2
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 15-07-2019, 21:26