Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Ciekawy przypadek Benjamina Buttona, The Curious Case of Benjamin Button

post 27-02-2009, 12:25
Post #21




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 283
Nr użytkownika: 2 255
Dołączył: 30-05-2005

Jeżeli chodzi o efekty to sam nie wiem. W Iron Man albo Dark Knight na pewno znalazłoby się coś lepszego. Tutaj jedyne efekty były podczas kilkunastosekundowej sekwencji strzelaniny na morzu. Chyba że coś pominąłem.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 28-02-2009, 20:40
Post #22




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 572
Nr użytkownika: 2 509
Dołączył: 22-08-2005

QUOTE(Logan)
Ta nagroda powinna wędrować to filmów, które czymś się wyróżniają a nie powielają schematy.
Oskar to nagroda Amerykanskiej Akademii Filmowej, a Amerykanie czesto nie doceniaja dobrych filmow nagradzajac takie, ktore bija rekordy kasowe...
QUOTE(czechu)
Nie oglądałem Slumdoga, ale z tego co wiem to jest to film o biednym człowieku z biednego regionu który (...) zasmakował sukcesu mimo niesprzyjających okoliczności.
QUOTE(Zdzisiu)
Więc jak widać nie ma tam nic o Stanach, amerykańskim śnie itp.
Wlasnie to jest kwintesencja amerykansiego snu, ze kazdy, nawet zebrak z ulicy moze stac sie bogaczem odnoszacym sukcesy. Filmu tez jeszcze nie widzialem, ale wydaje sie on baaardzo amerykanski.

Co do Beniamina to tez sobie oszalamiajacych efektow specjalnych nie przypominam. <_< Za to charakteryzacja pierwsza klasa, podobnie jak gra aktorska.
Niestety, pomimo tego film mnie jakos nie wciagnal. Za bardzo przypominal mi Forresta Gumpa, tylko ze byl bez czekoladek. I wlasciwie gdyby sobie darowano odmladzanie glownego bohatera film ogladaloby sie tak samo. Bo nie wazne czy czlowiek mlodnieje czy sie starzeje, lat i doswiadczenia przybywa tak samo. Nie wazne, w ktora strone toczy sie zycie, wazne jest by je wykozystac.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 01-03-2009, 14:08
Post #23




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

W czym w sumie ten film jest podobny do Gumpa ? wszędzie o tym słyszę, ale jakoś tych podobieństw jest chyba tyle ile efektów specjalnych :) Sposób narracji ? Człowiek zupełnie nie pasujący do rzeczywistości ? Przecież to nie są jakieś wyszukane motywy... A w wielu kwestiach jest zupełnie inny. Gump przede wszystkim był dość ... wesołym filmem. Ten taki nie jest.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 01-03-2009, 15:35
Post #24




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 572
Nr użytkownika: 2 509
Dołączył: 22-08-2005

Wiesz, w kinie mialem takie przeblyski. Siedze i mysle "wow, zupelnie jak w Gumpie". Teraz nie pamietam konkretnych scen... Ale podobienstwo jest.

Obie postaci podrozuja przez swiat i widzimy ich w przelomowych dla swiata momentach (wojna w Wietnamie/II WS, walka o prawa czarnych/Katrina itd.). Oboje, Gump i Beniamin, spotykaja wiele ciekawych osob na swej drodze, ale ich mysli zwiazane sa tylko z jedna kobieta, do ktorej ciagle wracaja. A wszystko to podlane sosem niczym z ksiegi chinskich przyslow. Czyli duzo moralow, duzo zastanawiania sie nad sposobem, w jaki najlepiej przezyc zycie.

Gump byl smieszniejszy, bo do zycia podchodzil w baaardzo prosty sposob, do ktorego ludzie nie sa przyzwyczajeni. Forest bral zycie takim jakim jest i nie biedolil, bo wiedzial, ze wczesniej czy pozniej dostanie lepsza czekoladke :) Beniamin faktycznie jest bardziej przygnebiajacy, ale nie wiem dlaczego... Moze dlatego, ze historia jest opowiadana przez staruszke na lozu smierci? Albo przez szalejacy ciagle huragan? A moze dlatego, ze odwrocony proces starzenia sie dziala na podswiadomosc, ktora wie, ze to jest nie w porzadku i czujemy sie nieswojo?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 01-03-2009, 16:34
Post #25




Fallout Corner
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 856
Nr użytkownika: 352
Dołączył: 08-03-2003

Owszem, są takie podobieństwa ale można by również stwierdzić że Wiedźmin również jest bardzo podobny do Forresta Gumpa - bo wszystkie elementy również do niego pasują :) No może oprócz tych przełomowych dla świata momentów, chociaż i w Wiedźminie sporo się dzieje.

W każdym razie ja bym tego filmu aż tak nie szufladkował, bo są to zbyt szerokie kategorie by móc je porównywać.

Benjamin jest przygnębiający bo pokazuje, że nawet jeżeli my nie uciekamy do przodu, nie starzejemy się a stajemy się coraz młodsi to i tak to nie ma żadnego znaczenia. Wcale nie czyni to nas bardziej szczęśliwymi, a wręcz przeciwnie... Trochę takie jeszcze bardziej przygnębiające wnioski można z tego wysnuć, że najlepiej to zlać się ze światem, spokojnie iść przez życie i niczym się nie wyróżniać. Źródło szczęścia nie leży chyba w nas samych, a w naszych interakcjach ze światem.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

2 Strony < 1 2
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 21-09-2019, 16:25