Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

5 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Schron przeciwatomowy, jak toto zbudować?

post 10-12-2007, 00:47
Post #21




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 343
Nr użytkownika: 1 678
Dołączył: 09-10-2004

Zależy do czego będziesz potrzebował ten prąd. Na pewno do oświetlenia. Do czegoś jeszcze?
Przydałby się jakiś magazyn jeszcze.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 02:31
Post #22




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Wybaczcie mój cynizm - no ale muszę to napisać. Polo - Ty tak na serio czy dla jaj? Wiesz - tu na Shamo (a szerzej i na scenie) to widzieliśmy już sporo pomysłów, zapału, projektów gier i takich tam. A tak naprawdę jedynie co jest to Awaken - i to zrobiony przez jedną osobę :lol: No i parę zinów ;)

Więc w sumie jak widzę takie pomysły to przypomina mi to raczej jakąś dyskusję przy piwku kilkunastolatków a nie poważne dywagacje.

Owszem - mogę się mylić co do zamiarów Pola - i nie mam go chęci jakoś tam zniechęcać czy coś. Tylko, że poruszyliśmy naprawdę poważny temat - dotyczący prawdziwego życia, a nie siedzeniu sobie przed kompem i "bujaniu o falloutach".

A jeśli problemem nie do przejścia okazuje się np. dostanie głupiego wsparcia medialnego od SFFH w konkursie literackim Outpostu - projekt o budżecie góra 200 złotych - to czym dopiero jest zbudowanie czegoś takiego jak sprawnie działający schron - projekt rozpoczynający się kwotą minimum 10 000 złotych.

Poproszę o danie dowodu na ciut realizmu - ewentualnie o podanie na jakie zajęcia polibudowe jest to potrzebne. Wtedy też bym się poudzielał w dyskuji ;)

EDIT:
Patrząc na datę urodzin Pola wnioskuję, że żadna polibuda mu jeszcze nie grozi :D

Wobec tego polecałbym udanie się do jakiejś biblioteki/księgarni i nabycie dobrego podręcznika do przysposobienia obronnego. Znajdziemy tam sporo porad jak prostymi sposobami można zabezpieczyć sobie schronienie przed różnymi takimi.

Zaś mity o budowie prawdziwego schronu p-atomowego polecam zrealizować za pomocą 6ki w Dużym Lotku. Ewentualnie na jakiś czas przestać grać w Fallouta ;)

Ewentualnie też, zebraną wiedzę spożytkowac i napisać jakiś artykuł - do Trzynastego Schronu np. :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 12:37
Post #23




SHM-1
Group Icon
Grupa: Newsman
Postów: 338
Nr użytkownika: 4 119
Dołączył: 05-02-2007

Z drugiej zaś strony jest realnym zbudować w naszym wieku (15-16lat) schron - wystarczą klocki Lego, chęci i pomysł ;)

Szczerze mówią od dłużeszgo czasu noszę się z zamiarem zbudowania postapo klimatów z Lego, tylko chęci brak, o czym ci Squonk wspominałem, tym bardziej, że twierdzenie "jesteś za stary" mnie nie przekonuje. ;)

A, Polo, uwierz mi - życie w schronie to katorga - ile byś wytrzymał w ciasnym pomieszczeniu - dzień, dwa? A musisz siedzieć miesiąc chodźby...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 13:17
Post #24




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Tom Cruise podobno buduje sobie schron - ale w stylu przetrwalnikowym (coś jak Krypty) a nie ciasną dziurę, która zapewni nam, że w razie wojny atomowej nie umrzemy po tygodniu ale po paru miesiącach.

Bo niestety wszystkie te tanie pomysły służą głównie temu - uspokojeniu sumienia i wewnętrznego głosu.

No a przecież dobrze wszyscy wiemy, że najtańszą ochroną przed skutkami wojny atomowej jest opanowanie do perfekcji sekwencji "unik i osłona" :lol: Już dzieci amerykańskie 50 lat temu to wiedziały :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 14:34
Post #25




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 312
Nr użytkownika: 4 212
Dołączył: 28-02-2007

QUOTE(Quinn @ 10-12-2007, 11:52)
Szczerze mówią od dłużeszgo czasu noszę się z zamiarem zbudowania postapo klimatów z Lego, tylko chęci brak, o czym ci Squonk wspominałem, tym bardziej, że twierdzenie "jesteś za stary" mnie nie przekonuje. ;)




To jest nas dwóch :piwko:


Co do schronu... Najlepszą obroną w razie ataku nuklearnego jest bycie w załodze samolotu spuszczającego bombę :rad: 8]
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 15:15
Post #26




Shina - Królowa Jungli
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 549
Nr użytkownika: 1 764
Dołączył: 23-11-2004

A wiecie że mnie ten temat zawsze trochę jarał ? :D Ale po kolei:

O ile mi wiadomo to:
- Norad prawdopodobnie jest w stanie wytrzymać udeżenie jednej głowicy nuklearnej o dużej mocy, w jego rejonie - ale nie wytrzyma udeżenia w samą górę w której swoją drogą został zbudowany. Innym słowem - żaden schron cywilny nie jest w stanie ochronić was przed atakiem nuklearnym - jedynie przed jego skutkami (największy takowy w Polsce znajduje się w Szczecinie - byłem, zwiedziłem :D ).
- Już metr ziemi bardzo dobrze chroni przed średniej siły promieniowaniem. Ołów może być dobry na właz - wrota ale nie ma potrzeby wrzucać go do konstrukcji jako takiej - promienie - owszem - przedzierają się przez ziemię ale im dłuższą muszą w tej masie przebyć drogę tym słabsze się stają przy jej przebywaniu.
- Jeżeli wodę pobiera się z wód gruntowych to trzeba mieć do tego sprzęt - chyba że chodzi o studnię i wiadro :) - tak czy inaczej produkcja prądu na zasadzie rynny do której z tego wiadra by się wlewało (no bo jeśli ma się maszynerię która by to robiła za nas to oczywiście ona też musi być czymś zasilana) to raczej ciekawostka niż rozwiązanie.

A teraz coś co mnie zawsze jarało w tym temacie - mianowicie, zastanawiałem się kiedyś czy jest możliwe zbudowanie schronu samodzielnego na dłuuugi czas (nawet kilka lat - może i kilkanaście lat). Oglądając różne programy na Discovery (między innymi ten o Noradzie, ale i o tunelach) przyszły mi do głowy pomysły-pytania (od razu jednak ostrzegam że jestem noga z fizyki, geologii itp. a moje wniosko-pomysły-pytania to czysta ciekawość techniki) :

1. Konstrukcje rurowe są najwytrzymalsze - podstawą mógłby być system konstrukcji rurowych (jak w przypadku tunelu pod kanałem). Pewna liczba takich rur - o sporej (ale w granicach możliwości i bezpieczeństwa) średnicy i długie - mogłyby być szkieletem całego systemu. Przy czym jedna z nich powinna przypominać konstrukcję zbiornikowca - i zostać umieszczona trochę powyżej pozostałych (nie nad nimi ale byle wyżej) - dzięki temu grawitacja załatwi nam ciśnienie tej wody w kranach.

2. Wewnątrz takowej konstrukcji, można by zmontować po 2-3 poziomy i podzielić wedle zastosowania:
- mieszkalne - moduły w postaci małych apartamentów - względnie pokoi (doświadczenia astronautów z MSK, mówią wyraźnie że już po kilku dniach człowiek mieszkający w takim zamknięciu szuka jakiegoś swojego konta - dlatego dobrze by każdy posiadał jakiś kawałek swojej prywatności i własnego miejsca - łatwiej znieść niektóre inne niewygody).
- magazynowe - w których zgromadzono by niezbędne zapasy i zaopatrzenie w sprzęt
- "rozrywkowe" - psychika jest bardzo ważna - ludzie mieszkający w takim schronie muszą czymś się zajmować by nie zwariować. Część takich pomieszczeń mogło by być np. kinem, biblioteką (raczej elektroniczną - bo książki szybko by się przeczytało a zajmują trochę miejsca, przy czym oczywiście nie wykluczam jakiegoś zbioru), klubo-kawiarnią (czy coś w ten deseń), siłownią/fintess, sala gimnastyczna (jak w Noradzie).
- administracyjne - a no, jakiś zarząd też jest potrzebny ale pomieszczenia tego rodzaju powinny być w zdecydowanej mniejszości. Po prostu gdy w takim schronie żyje np. 30 osób - to lepiej by mieli jakoś zorganizowaną tą społeczność i jedną osobę na czele - bez szefostwa, chaos w takim kompleksie może zakończyć się tragicznie dla jego mieszkańców (i to tylko dlatego że jednemu odwaliło).
- medyczne - bardzo ważna sprawa. Mogły by to byś ambulatoria, sale szpitalne (z możliwością wprowadzenia kwarantanny) i parę innych niezbędnych tego rodzaju pomieszczeń medycznych (np. magazyny leków - z ograniczonym dostępem, no bo prochy).
- praktyczne - o tym za chwilę
- zapasowe - np. na dobudowę mieszkań i generalnie w razie czego itp.

3. Wyżywienie - niby przede wszystkim zapasy. Ale zastanawiałem się kiedyś czy nie dało by się pod ziemią, przy zastosowaniu odpowiedniego oświetlenia, normalnie hodować roślin a nawet zwierząt (na mięso) - oczywiście z biologii też jestem noga więc jakbyście tak się wypowiedzieli ? (wiem że chyba grzyby można hodować w ten sposób - tak ? ). Pozostaje jeszcze sprawa wody. Naturalnie zapasy zgromadzone w tym dużym zbiorniku o którym mówiłem. ALe gdyby pobierać wodę ze źródeł gruntowych i odpowiednio ją monitorować lub posiadając sposób na jej oczyszczenie gdyby okazało się że jest skażona, to można by ją czerpać dłużej niż tylko do momentu wykrycia że została skażona.

4. Zasilanie - no to jest kurna problem. Może energia geotermalna, może zasilanie agregatem z dużą ilością paliwa (np. w razie czego), może atomowe ? Może wszystkie - może nie wiem :D

5. Pozbywanie się nieczystości - a no... problem kolejny. A gdyby tak walić "kupy" gdzie popadnie ? :D Żartuję... Może drugi zbiornik na nieczystości - wielkości tego z wodą :D ? A jeśli dało by się te rośliny które miałyby rosnąć (gdyby mogły) nawozić ? A może alternatywnie, odpowiednio wyposażone drużyny (stroje ochronne itp.), co jakiś czas wychodziły by na powierzchnię w celu "wyrzucenia śmieci" :) .

6. Obieg powietrza - o ile wiem, na Stacji kosmicznej obieg ten jest zamknięty, tak ? To może i tutaj to samo rozwiązanie by się sprawdziło ? Lub np. hybryda z jakimś udziałem powietrza z zewnątrz (minitorowanego i oczyszczanego oczywiście).

7. Codzienne czynności musiały by się trochę zmienić.
- posiłki - najlepiej regularnie i razem - by oszczędzać żywność
- kąpiel - coś jak na stacjach kosmicznych
- sport - ta siłownia/fitness oraz np. bieg wzdłóż jednej z rur (przy odpowiedniej konstrukcji modułów wewnątrz).

To tak w skrócie : )Teraz możecie mnie wyśmiać, wiedzcie jednak że snucie takich wizji, siedząc w pracy sprawia przyjemność i niewiele mnie wtedy obchodzi jak bardzo naiwne są te wizje :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 15:28
Post #27




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Wszystko da się zrobić - nawet i "u siebie na podwórku". Jeśli jednak ma być to coś co pozwoli nam - po wojnei atomowej na wyjście z niego w takim samym stanie zdrowotnym jak tam weszliśmy, to trzeba rozpatrzyć następujące sprawy:
- na ile ma być osób przeznaczony taki schron
- jakie warunki biologiczne chcemy w nim mieć (poziom filtracji powietrza, dostęp do wody)
- jakie warunki życia chcemy w nim mieć (jakość posiłków, zagodspodarowanie czasu wolnego, wpływ długiego przebywania poza światem zewnętrznym na zdrowei itp).

To już powoduje, że na każdy z tych dylematów pojawia się aspekt kosztów, kosztów i jeszcze raz kosztów.

Jeśli ma się odpowiednio dużo kasy (no te 10 000) to można zacząć myśleć by samemu coś sobie zacząć robić.

Tylko gdzie?

We własnym domu jednorodzinnym? Ok - tylko jeśli już go mamy, to trzeba było aby był on zbudowany tak by dało się w nim zmajstrować jakiś schron. Obecnie sporo nowych budynków powstaje bez podpiwniczenia. A jeśli tyłek gorszem nie śmierdzi to i materiały do jego budowy są nienajlepszej jakości. Słowem - buduje się dziś tanio.

I teraz jeśli w taki budynek chciało by się dalej inwestować - to już lepiej sięgnąć po podręcznik do PO, niż kombinować nad filtrami, agregatami i magazynem żywności :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 15:31
Post #28




SHM-3
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 968
Nr użytkownika: 4 233
Dołączył: 03-03-2007

Po co wywalać gówno i odpatki z roślin?! BIOGAZ! :P


A i bardzo waznym aspektem jest nasz naturalny zegar i cykl snu i czuwania trzeba albo zdac się na żywioł (w jednym doświadczeniu cykl czuwania wydłuzył się u jednej osoby do 30 paru godzi a spał 12 potem) jets taki francuz który złaził pod ziemie do jaskin badać zegar biologiczny (siedział tam kilka miesięcy bez kontaktu z światem poza codziennym raportem wysyłanym "na góre").badania tego francuza i grupy ludzi któryz potem robili to co on sa bardzo ciekawe i niesamowite ale tewraz nie pamietam jego nazwiska.

Ten post był edytowany przez KeniG: 10-12-2007, 15:35
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 15:41
Post #29




Shina - Królowa Jungli
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 549
Nr użytkownika: 1 764
Dołączył: 23-11-2004

QUOTE(KeniG @ 10-12-2007, 14:46)
Po co wywalać gówno i odpatki z roślin?! BIOGAZ! :P


hmmm... masz rację. Ale to by trzeba oczywiście dodatkowo zabezpieczyć ? Np. kilka oddalonych od siebie mniejszych zbiorników na te odpady. A ten gaz można później wykożystać do generowania energii, tak ?

QUOTE
A i bardzo waznym aspektem jest nasz naturalny zegar i cykl snu i czuwania trzeba albo zdac się na żywioł (w jednym doświadczeniu cykl czuwania wydłuzył się u jednej osoby do 30 paru godzi a spał 12 potem)


A jakby to załatwić po przez "sztuczne słońce" (odpowiednie regulowanie oświetlenia wewnątrz kompleksu) i "organizację dnia" oraz np. ciszę nocną ?

QUOTE
jets taki francuz który złaził pod ziemie do jaskin badać zegar biologiczny (siedział tam kilka miesięcy bez kontaktu z światem poza codziennym raportem wysyłanym "na góre").badania tego francuza i grupy ludzi któryz potem robili to co on sa bardzo ciekawe i niesamowite ale tewraz nie pamietam jego nazwiska.
*


Czyli da się :D A nie zwariował ?

@Squonk:
Ja teoretyzuję - nie liczę się z kosztami w tym przypadku :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 16:07
Post #30




SHM-3
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 968
Nr użytkownika: 4 233
Dołączył: 03-03-2007

Czy zwiariował no psychologicznego punktu widzenia to nie jest to coś naturalnego dla człowieka na przykład nonstop puszczał na gramofonie jedną płyte zeby mieć kontakt z głosem człowieka ale najgorzej wspominał warunki w jakim mieskzał co noc jakis gruz spadał gdzieś w jaskini i bał się że go zasypie, wigoc była tak duża że nie miał przez cały pobyt nic suchego a kuchenki gazowej czy tam na spirytus starał się w nocy nie zapalać żeby się nie udusić od zatrucia późniejsze badania były już lepiej przygotowane w jaskiniach były budowane małe domki z bibiloteczką łóżkiem itp. Najciekawe jest to że człowiek cykl 24 godzinny jest w stanie zmienic przy odpowiednich warunkach.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 16:31
Post #31




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

QUOTE(Rawdan)
@Squonk:
Ja teoretyzuję - nie liczę się z kosztami w tym przypadku

Jak byłem mały to chciałem zbudować sobie taki zamek jak ma książe Ikhtorn z Gumisiów :wub:

Myślałem by zacząć kupowac sobie cegły, worki z cementem... Dziś na pewno zbiłbym sporo kasy, sprzedając te materiały budowlane :biggrin:
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 16:46
Post #32




Shina - Królowa Jungli
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 549
Nr użytkownika: 1 764
Dołączył: 23-11-2004

:D

Ale wiesz... "życie ludzkie nie ma ceny gdy chodzi o jego ratowanie!" :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 17:16
Post #33




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 345
Nr użytkownika: 4 332
Dołączył: 11-04-2007

Ludzie przebywają w zamknięciu, w izolacji przez dłuższy czas na atomowych łodziach podwodnych. Ktoś przed nami wymyślił co maja robić, jak odpoczywać, co jeść. W stacjonarnym lądowym schronie w naszym przypadku chodzi o przetrwanie kataklizmu a nie tylko bomba ale i śmieci z kosmosu nam zagrażają. W przypadku skażenia schron ma nas odizolować od promieniowania, zapewnić czyste nie skażone powietrze, pożywienie i wodę. To jest najważniejsze. Jeżeli nałykamy skażonego powietrza, zjemy skażone pożywienie to promieniowanie szybko rozwali nas od środka.
Kombinezony, maski nie chronią przed promieniowaniem(chyba że ołowiane), one izolują i zapobiegają skażeniu nas.
Ja bym się skoncentrował nad szczelnością takiego lokum, filtrach i odpowiednich zapasach wody i żywności. Reszta to sprawa drugorzędna. Oczywiście im dłużej mamy tam siedzieć tym istotniejsze staje sie wygoda, ergonomia, sprawy międzyludzkie, własny kąt i zabijanie wolnego czasu.

Ten post był edytowany przez Tathagata: 10-12-2007, 17:24
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 18:49
Post #34




Shina - Królowa Jungli
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 549
Nr użytkownika: 1 764
Dołączył: 23-11-2004

Są przecież kombinezony ochronne - nie chronią całkowicie przed promieniowaniem ale jednak je osłabiają. Po za tym ciało człowieka może trochę znieść bez większego szwanku :D (bo później sobie nadrobi). Ale zgadzam się że jednak najlepsze było by lokum odizolowane.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 19:04
Post #35




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 584
Nr użytkownika: 590
Dołączył: 12-06-2003

QUOTE(Rawdanitsu @ 10-12-2007, 18:04)
Są przecież kombinezony ochronne - nie chronią całkowicie przed promieniowaniem ale jednak je osłabiają.

Wątpie, żeby taki kombinezon dawał jakąkolwiek ochronę przed promieniowaniem gamma. Przed prom. alfa/beta ochroni na pewno, ale po wybuchu ludzie, którzy przeżyją nie są narażeni bezpośrednio (tzn. z powietrza) na te rodzaje promieniowania. Jedynie poprzez np. skażoną żywność (ale w tym wypadku kombinezon też gó** da), czyli "od wewnątrz".
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 20:09
Post #36




Shina - Królowa Jungli
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 549
Nr użytkownika: 1 764
Dołączył: 23-11-2004

QUOTE(salmon @ 10-12-2007, 18:19)
Wątpie, żeby taki kombinezon dawał jakąkolwiek ochronę przed promieniowaniem gamma. Przed prom. alfa/beta ochroni na pewno, ale po wybuchu ludzie, którzy przeżyją nie są narażeni bezpośrednio (tzn. z powietrza) na te rodzaje promieniowania. Jedynie poprzez np. skażoną żywność (ale w tym wypadku kombinezon też gó** da), czyli "od wewnątrz".
*



Wiesz Salmon, ja się nie znam na tym ale pamiętam jakiś taki stary film (pewnie propaganda) gdzieś widziany (czarno-biały) z kroniki filmowej czy coś, pokazujący żołnierzy w takich strojach. Po za tym znalazłem coś takiego: http://pin.atr.bydgoszcz.pl/i_katalog.aspx?iNormy=21276

Może jednak ktoś coś już wymyślił ? Jak robią rentgen to nakładają na ciebie taką płachtę ciężkiego materiału - może da radę z tego zrobić takowy kombinezon i być może to właśnie o nie mi chodzi z tym skojarzeniem ?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 20:41
Post #37




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 584
Nr użytkownika: 590
Dołączył: 12-06-2003

QUOTE(Rawdanitsu @ 10-12-2007, 19:24)
Wiesz Salmon, ja się nie znam na tym 

No ja też żadnym ekspertem nie jestem :)

QUOTE(Rawdanitsu @ 10-12-2007, 19:24)

?! W sumie przenikliwość promieniowania gamma i X zależy od energii tegoż promieniowania. Być może takie coś chroniłoby przed niskoenergetycznym promieniowaniem?

Tak wygląda tabelka przedstawiająca grubość warstwy chroniącej przed prom gamma dla różnych materiałów i energii promieniowania.

Materiał................................Grubość mm
.......................Energia 662 keV........Energia 284 keV
Ołów............................63,5........................35,6
Stal.............................172,7.......................94,0
Beton..........................533,4.......................355,6
(bez kropek było mało czytelnie)

I jeszcze cytat z wikipedii:
QUOTE(http://pl.wikipedia.org/wiki/Promieniowanie_gamma)
Za promieniowanie gamma uznaje się promieniowanie o energii kwantu większej od 10 keV

Więc może dla ochrony przed promieniowaniem o energii 10 keV wystarczy taki kombinezon...

QUOTE(Rawdanitsu @ 10-12-2007, 19:24)
Jak robią rentgen to nakładają na ciebie taką płachtę ciężkiego materiału

Eeeee, nieraz miałem robione zdjęcie RTG i nigdy nic mi nie zakładali... wręcz kazali się rozbierać, więc nie mam pojęcia o co chodzi ?!

ED: W sumie do robienia zdjęć RTG prawdopodobnie używane jest niskoenergetyczne promieniowanie X, skoro nie przenika przez kości...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 21:20
Post #38




Shina - Królowa Jungli
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 549
Nr użytkownika: 1 764
Dołączył: 23-11-2004

QUOTE(salmon @ 10-12-2007, 19:56)
Eeeee, nieraz miałem robione zdjęcie RTG i nigdy nic mi nie zakładali... wręcz kazali się rozbierać, więc nie mam pojęcia o co chodzi ?!

ED: W sumie do robienia zdjęć RTG prawdopodobnie używane jest niskoenergetyczne promieniowanie X, skoro nie przenika przez kości...
*



Być może źle się wyraziłem. Po prostu robiono mi wiele razy prześwietlenie nogi (po wypadku) i za każdym razem, owszem kazali oczywiście zdjąć obuwie itd. - ale na resztę ciała kładli mi taki duży kawał, ciężkiego materiału. Podobnie przy rentgenie zęba.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 21:31
Post #39




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 312
Nr użytkownika: 4 212
Dołączył: 28-02-2007

Prawdopodobnie po to aby "zdjęcie" nie obejmowało reszty ciała z którą jest wszytko w porządku. Choć mogę sie mylić
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 10-12-2007, 22:24
Post #40




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 345
Nr użytkownika: 4 332
Dołączył: 11-04-2007

O niektórych pacjentów dbają.
Jeżeli obsługa przebywa w tym pomieszczeniu co pacjent to zakłada taką ołowianą osłonkę. To ich praca i mogli by dostać sumarycznie za dużą dawkę promieniowania. Taka osłonka chroni ale jest ciężka i całego raczej się nie obłoży. Przeważnie chronią klatkę piersiowa. Promieniowanie beta jest najbardziej przenikliwe. Nie wiem jakie są dawki ale najgorsze dla zdrowia jest promieniowanie alfa - np. słynny polon i neutronowe. Na szczęście uran 235 i pluton dają bardziej "normalne" promieniowanie. Większość dozymetrów(mój też) mierzy tylko beta i gama.
Kończę bo robi się oftop...

Ten post był edytowany przez Tathagata: 10-12-2007, 22:38
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

5 Strony < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 19-07-2019, 15:34