Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

7 Strony « < 5 6 7 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Co decyduje o klimacie jedynki?

post 26-06-2008, 19:21
Post #121




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 306
Nr użytkownika: 4 955
Dołączył: 18-09-2007

QUOTE(mbwrobel @ 26-06-2008, 18:09)
Wniosek? JEDYNKA! (oczywiście z przyciskiem "take all" z dwójki i czterocyfrowym licznikiem kapsli podczas handlu).
*


Jak już mówiłem: Klimat jedynki, mechanika dwójki i chyba wszyscy się ze mną zgodzą.
QUOTE(mbwrobel @ 26-06-2008, 18:09)
Czy ktoś próbował przejść dwójkę z rozwijanym jedynie melee, unarmed i throwing? Niektórzy niejednokrotnie, ale w dwójce to czysty hardcore. Za to jedynkę można przejść z dzidą w jednej łapie i kamieniem w drugiej.
*


Walka bronią białą, jak i walka wręcz jest obecnie mniej skuteczna niż nawet najprostsza broń palna, więc w realu hardcore to i tak za mało (chyba że jakimś cudem podejdziesz na tyle by tego użyć)! Jeśli mam być szczery to mnie przepakowana moc tych technik zawsze w Fallout wkurzała, niemniej widzę dla niech spore miejsce jako technik drugorzędnych (np. na wczesną fazę gry), oraz do skrytobójstw, jak i w walce bezpośredniej jeśli do takowej dojdzie (tu głównie walka kolbą).
QUOTE(mbwrobel @ 26-06-2008, 18:09)
Życzę wszystkim sprawiedliwym, by po 3-ej wojnie światowej miesiąc po wyjściu ze schronu mogli śmigać po pustkowiach z mega-super-wypaśną bronią energetyczną, o istnieniu której wczoraj nie mieli pojęcia. A do tego, by umieli się nią skutecznie  posługiwać i utrzymywać ją w stanie używalności.
*

No cóż? Większość ludzi rzeczywiście będzie ledwo wiązać koniec z końcem, niemniej z drugiej strony będzie mnóstwo porzuconego sprzętu wojskowego jak i samego wojska :D . Jeśli dobrze się poszuka (a szukanie było głównym zadaniem bohatera) to znalezienie jakiejś zabawki nawet w post-apokaliptycznej Polsce nie powinno zając dożo czasu (Nie mówiąc już o tym ile broni jest w Stanach jak i o działalności Gun Runners produkujących zaawansowaną broń na masowa skalę).
A jeśli chodzi o to drugie, to jest wielce prawdopodobne że VD jednak przeszedł jakieś szkolenie wojskowe jaki i po prostu był wykształcony (Gorzej jest z Chosen One'm).
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-06-2008, 22:13
Post #122




SHM-2
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 544
Nr użytkownika: 5 072
Dołączył: 08-10-2007

Melee możnaby troche podciągnąć gdyby zostało wprowadzone cośtakiego, że na dystans powiedzmy 1 lub 2 hexów nie można skutecznie używać broni długich, ataki byłyby zamieniane na np. ciosy kolbą. Wtedy jedynym wyjściem pozostałoby noszenie broni z burstem [której to broni takie ograniczenie by nie obowiązywało] albo właśnie melee/unarmed.

Zawsze mnie irytowało że z wielkiej i nie poręcznej snajperki można było siekać do szczura albo modliszki pod nogami.

Ale to tak nota bene :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-06-2008, 14:22
Post #123




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 306
Nr użytkownika: 4 955
Dołączył: 18-09-2007

QUOTE(piv vauh @ 26-06-2008, 22:28)
Melee możnaby troche podciągnąć gdyby zostało wprowadzone cośtakiego, że na dystans powiedzmy 1 lub 2 hexów nie można skutecznie używać broni długich, ataki byłyby zamieniane na np. ciosy kolbą. Wtedy jedynym wyjściem pozostałoby noszenie broni z burstem [której to broni takie ograniczenie by nie obowiązywało] albo właśnie melee/unarmed.
*

Też o tym kiedyś myślałem no ale rozumiem że twórcy po prostu nie chcą komplikować.
Druga sprawa to jest to co ma seria do poręczności broni?
Czynnikiem decydującym tu jest chyba długość broni i pewne inne właściwości jak np. możliwość trzymania broni w jednej ręce.
QUOTE(piv vauh @ 26-06-2008, 22:28)
Zawsze mnie irytowało że z wielkiej i nie poręcznej snajperki można było siekać do szczura albo modliszki pod nogami.

Ale to tak nota bene :P
*

Mnie tez to wkurza bo ja uwielbiam takie szczegóły, ale rozumiem przyczyny dla których tak jest i to że nie każdy lubi takie pierdoły.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 30-11-2008, 19:10
Post #124




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 70
Nr użytkownika: 2 385
Dołączył: 11-07-2005

Heh ja sobie w 2 na golym mele i unarmed nie kiepsko radzilem ( na poczatku przygody zwlaszcza dzieki funkcji save :P ). A co do snajperki to w obu czesciach smieszyl mnie jej dziwacznie maly zasieg :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 30-11-2008, 19:22
Post #125




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 283
Nr użytkownika: 2 255
Dołączył: 30-05-2005

Ja tam na zasięg snajperki nie narzekałem. Nie do końca jestem pewien jakie czynniki składały się na strzelanie z dystansu ale któregoś razu nieźle wymiatałem.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 02-12-2008, 16:25
Post #126




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 18
Nr użytkownika: 8 876
Dołączył: 28-11-2008

QUOTE(Rezro @ 26-06-2008, 19:23)
Jeśli dobrze się poszuka (a szukanie było głównym zadaniem bohatera) to znalezienie jakiejś zabawki nawet w post-apokaliptycznej Polsce nie powinno zając dożo czasu (Nie mówiąc już o tym ile broni jest w Stanach jak i o działalności Gun Runners produkujących zaawansowaną broń na masowa skalę).
A jeśli chodzi o to drugie, to jest wielce prawdopodobne że VD jednak przeszedł jakieś szkolenie wojskowe jaki i po prostu był wykształcony (Gorzej jest z Chosen One'm).
*




W Polsce to nic sie nie znajdzie bo złomiarze skoszą wszystko :D gdyby wysłać tak pare grupek złomiarzy z Polski do USA to odrazu by im się kryzys gospodarczy skończył :)... no i jedna ważna rzecz że kto pierwszy ten lepszy więc wychodząc x lat po innych z krypty to raczej nie wiele zostało do znalezienia.

Co do F1 to chyba to uczucie, że mimo wszystko na końcu i tak jest takie uczucie że nigdzie się nie pasuje, taka beznadzieja i samotność a jeszcze jak ktoś pierwszy raz przechodzi gre a tam złe zakończenie... wywalają cię z krypty... bo jesteś inny... takie nie amerykańskie ale życiowe. Szkoda że nie ma miernika samopoczucia bohatera :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 02-12-2008, 19:00
Post #127




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 283
Nr użytkownika: 2 255
Dołączył: 30-05-2005

QUOTE
Szkoda że nie ma miernika samopoczucia bohatera

Jak to nie ma? Jak dla mnie wystarczy jak na koniec VD rozwala nadzorcę próbującego wrócić do schronu hehe.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 05-02-2010, 01:59
Post #128




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 5
Nr użytkownika: 10 851
Dołączył: 02-02-2010

Witam wszystkich forumowiczów!

Odgrzeję stary temat i pewno nic nowego tu nie napiszę. Moim zdaniem o klimacie Fallout decydują:
- tematyka (poza Wasteland chyba nie było gier o tematyce postapo)
- grafika
- muzyka
- możliwość wyboru między dobrem a złem
- nieliniowość fabuły
- obraz świata przedstawionego: wyniszczonego wojną nuklearną, brudnego, pełnego przemocy i ludzkiego nieszczęścia
- mapa (!!!)
- złowroga intryga Mistrza (od pewnego momentu odczuwa się duszną atmosferę, że "coś się święci")
- brak happy endu

Nawiązując do dyskusji o przewadze F1 nad F2 (albo odwrotnie): w porównaniu do kontynuacji, która jest również grą świetną, część pierwszą znajduję jako lepszą pozycję. Klimat jest, przynajmniej moim zdaniem, zdecydowanie lepszy - bardziej mroczny i postapokaliptyczny właśnie. W "dwójce" raziły mnie te humorystyczne akcenty, np. gadające szczury, rośliny i szpony śmierci (które nota bene kosiło się jak zboże - nie to, co w F1!). Zdecydowanie zgadzam się z tezą, iż jest też za dużo niepotrzebnego sprzętu, z którego nigdy się nie skorzysta. Co do Bozara, to mógłby być ewentualnie 1 egzemplarz tej broni na całą grę, gdzieś w trudno dostępnym i dalekim miejscu. Wyposażenie weń ochroniarzy straganu w NCR (z możliwością ukradnięcia im broni z ręki...) to przegięcie.

Taki mały offtop - ktoś tu napisał, że Mistrz na swój sposób miał rację, pragnąc wyhodować nową rasę i oczyścić pustkowia. No cóż - wypada mi się z tym nie zgodzić. Hitler i Stalin się kłaniają...

Ten post był edytowany przez Marlow: 05-02-2010, 03:19
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 25-10-2011, 01:47
Post #129




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 30
Nr użytkownika: 11 276
Dołączył: 14-03-2011

W sumie tez conieco napisze

swiat jest po wojnie atomowej ja widzialem symulacje na discovery i jedynka doskonale odzwierciedla klimat, swiat jest wyniszczony panuja grabierze, zorganizowane gangi napadaja na miasta rabujac je z dobr, nowa waluta. Tudziez Czlowiek odpowiedzialny za zabojstwo w jednej z krypt zostaje wygnany ten zmienia swoje dane osobowe i zyje w miescie jako nowy czlowiek ten sam czlowiek wpada podczas ekspedycji do bali z kadziami w bazie opuszczonej jednak z automatycznymi robotami zaczol sie mutowac i jako osoba czysta zachowala swiadomosc zaczol tworzyc wlasny plan podboju swiata, ludzi bez wojen bez chorob reszte znamy.

Jedynka byla bardziej mroczna jednak tak czy siak nie mamy XXI wieku zeby latac po grze z broniami znanymi nam teraz wiec nie wiem po co desert eagle czy zwyczajne shotguny, chociaz bez tego nie bylo by kategorii broni palnej i co latalibysmy z wczesniej wprowadzonymi karabinami gaussa czy cos ala asmd z ut??. Gadajace glowy no przyznam ze rozmowa na kilka tematow poza kwestiami jest dobrym pomyslem jednak ja tylko pare x strzelilem bo nie zawsze kazdy odpowiadal.

Ktos pisal wczesniej ze dobry sprzet to taki ktorego zdobycie powinno nas cieszyc no coz ja karabin plazmowy czy pancerz bojowy zyskalem nawet wczesniej niz przybylem do bazy mariposa (mowa tera o f2) w f2 zdobywasz taki karabin i pancerz wspomagany raptem w polowie gry a tu co masz lepsza bron energetyczna i lepszy pancerz, tak samo mozna porownac serwery mu online gdzie na serwerze globalnym zadowalajacy cie item kupisz za kosmiczna cene tamtejszej waluty a na prywacie kupisz za realne pieniadze.

W f1 swiat jest mniejszy ale mroczny do tego miejsca takie jak necropolis, podziemia katedry, przyznam ze wieczorami to az ciarki przechodzily a w f2 nic specjalnego ten sam soundtrack co byl w necropolis byl w bazie narvaro w f2 jedynie czego sie wystraszylem to creypasty o ukrytym poziomie. Choc f2 przechodzilem na edytowanych statach (ino sila +6) to i tak nie bylo czasami latwo do poradnika siegalem co quest zeby sie wyrobic w czasie z dostarczeniem gecka a i tak jak skonczylem f2 nie napotkalem all specjalnych spotkan.

ale zasadnicze pytanie co do f2 rzeczy takie jak rad x czy rad way sie nie przydadza no moze w 1 miejsu i jak cie te zmutowance z tankowca napromieniuja dalej zdobywasz w f2 kapsle hmm moze to byc sentyment do f1 ale najbardziej mnie rozwalila sytuacja litkina w kopalni broken hills ludzie no sorry 1XX lat majac na karku nawet te 20 wytrzymac zakopanym w kopalni?? . Liniowosc w falloutach czy ja wiem ja liniowosc rozumiem przez to ze nie robimy zadan tak jak nam kaze gra albo ze jest wybor wykonania zadania (mozna np kogos poprosic o oddanie dlugu lub oddac za niego). Pod tym wzgledem oba fallouty nie sa liniowe bo kazde zadania ma X rozwiazan jezeli tylko mamy rozwinieta umiejetnosc retoryki tak samo postac mozemy stworzyc na konkretny bulid, albo maszyna do zabijania albo snajper z umiejetnoscia utwierania zamkow rozbrajania puapek i trudny do zauwazenia albo dyplomata.

Jednak mnie sie nie spodobal tactics owszem dzieje sie miedzy f1 a f2 i poznajemy co to zycie w bractwie ale mutki nie te co w oryginalnych falloutach szpony tez nie bardzo wyglad harolda ale jednak przeszedlem.


W sumie jakby tak zrobic gre z mieszanina f1 ft i f2 to by byla znakomita gra ofkors gdyby naprawic bugi lv dac chyba ze 150 max staty max na 500 co wy na to??
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-10-2011, 14:28
Post #130




Sword of Despair
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 193
Nr użytkownika: 29
Dołączył: 04-11-2002

Generalnie te gry są dobre takie jakie są. Nawet doskonały patch FIXT do F1 to nieco zbyt wiele. Grając w F można odczuć, że to po prostu doskonałe dzieło - i nudne momenty okazują się dobre, oddając pustotę tego świata. Jedyne, co bym tam poprawił to L.A. Boneyard i delikatnie poruszył dialogi (unikając gadania w kółko o tym samym z ważnymi postaciami) - w L.A. trochę rozpadła się kwestia gangów, chociaż ostateczna. F1 to po prostu unikatowy pomysł - koncepcja "Krypt", idea "Jedności", cała forma wastelandu; klimaciki i mechanika; sposób prowadzenia historii. W tym czasie, kiedy wyszedł, mówiono, że zrewolucjonizował cRPG, których najwięcej wychodziło w podobnym, powielanym klimacie fantasy. Tak inteligentne dialogi, dotykające istoty pewnych problemów (psychologicznie; moralnych, nawet dharmicznych ;)), poddteksty - Katedra!, całe pustynie gruzowisk, gdzie słychać dźwięki jej dzwonów... Eksperyment socjo-techniczny z Kryptami... Takie postaci - większość Talking Heads, czy raczej Heads to talk, z którymi naprawdę można pogadać. ;) F2 wprowadził wiele nowego klimatu do w ogóle większego świata, który momentami wydaje się nawet rozlazły - w wypuszczonej wstępnie wersji skandalicznie rozwalony, gdzie "martwe" okazują się nawet podstawowe questy, ale po spatchowaniu i tak gra się świetnie. (Podstawowymi brakami okazało się trochę detali zw. przede wszystkim z mechaniką, ale też questami/dialogami - chociaż te ostatnie to już kwestia estetyki.)

PS. http://fallout.wikia.com/wiki/Fallout_film_treatment (eng.) - scenariusz pomysłu na film-Fallout o podobnej dynamice, co filmiki z gry.

Najlepsza próba spatchowania "jedynki" to wprowadzenie postaci i (dosłownie paru) questów, które przedtem zaplanowali twórcy. Zostaje klimat oryginału, więc to chyba najlepszy sposób: - po pierwsze, poprawić zaległe błędy, - po drugie, wprowadzić zaniechane z braku czasu idee i zamysły. To wszystko i tak wymaga sporego wyczucia, a co dopiero innowacje. ;) FIXT to tak czy tak b. dobrze pomyślany patch a na forach można doszukać się i kolejnych lepszych pomysłów... np. taki, żeby postaci w drużynie VD nadal wyglądały tak samo, ale po najechaniu myszą (targetowanie) wyświetlał się ich aktualny pancerz (czyli oryginalny klimat ale jednak użyteczne nowuum ;)).
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-10-2011, 17:22
Post #131




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 30
Nr użytkownika: 11 276
Dołączył: 14-03-2011

Na filmweb jest na ten temat dyskusja ale nie chce mi sie czytac;P

Dla mnie wada gier jest limit czasowy na ukonczenie f2 ma nieskonczone lokacje w g3 ludzie pomimo licznych przesuniec nie byli w stanie dodac 2 mieczy, tylko pytanie co sie stanie jak gra nie zostanie ukonczona w czasie?? nie bedzie w w developingu ??

Kolejne czesci jakiejsc gry jak wychodza to ludzie patrza po zmianach porownaj heroes III z IV za duzo zmian i gra jest slabo przyjeta, choc zmiany nie sa jakies duze ale tam np bohater bral udzial w walce a scena walki byla w pionie nie w poziomie. Wczoraj na klatce kumple dyskutowali na temat mafii 1 i 2 jedynka mimo ze byla troche niedopracowana graficznie to 2 nie byla uznana za kontynuacje.

A wiadomo co z filmem czy jest po polsku??

moim zdaniem warner bros powinien zrobic kilka filmow na podstawie gier takich jak fallout saga mu online czy wow.



User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-10-2011, 19:12
Post #132




Sword of Despair
Group Icon
Grupa: GWR-5
Postów: 193
Nr użytkownika: 29
Dołączył: 04-11-2002

QUOTE(kurzel131 @ 26-10-2011, 17:22)
Na filmweb jest na ten temat dyskusja ale nie chce mi sie czytac;P
QUOTE
Dla mnie wada gier jest limit czasowy na ukonczenie f2 ma nieskonczone lokacje w g3 ludzie pomimo licznych przesuniec nie byli w stanie dodac 2 mieczy, tylko pytanie co sie stanie jak gra nie zostanie ukonczona w czasie?? nie bedzie w w developingu ??

?

Fallout 2 ma limit czasowy na 13 lat czasu gry ;) i skończone lokacje.

QUOTE
Kolejne czesci jakiejsc gry jak wychodza to ludzie patrza po zmianach porownaj heroes III z IV za duzo zmian i gra jest slabo przyjeta, choc zmiany nie sa jakies duze ale tam np bohater bral udzial w walce a scena walki byla w pionie nie w poziomie. Wczoraj na klatce kumple dyskutowali na temat mafii 1 i 2 jedynka mimo ze byla troche niedopracowana graficznie to 2 nie byla uznana za kontynuacje.

To już zabawa w archeologię, ale generalnie - za pierwszym razem, w F2 grałem około miesiąc jesienią (starając się przejść na swój sposób każdy quest i każdą rozmowę)... i to w wersję 1.0(1). ;) Fallouta ukończyłem na wiosnę przez weekend i byłem bardzo zdziwiony, że to już outro, ale po prostu zachwycony klimatem, spójnością, czytelnością itd. Chodzi o co innego, F2 to świetna gra - i zrobiona na taką skalę...

QUOTE
A wiadomo co z filmem czy jest po polsku??

Z filmem poprzestali na scenariuszu, bo zaszły jakieś przeinaczenia w konglomeracie, któremu "podlegali" współtwórcy (podobnie jak z oryginalnym pomysłem na F3, który początkowo prezentował się jednak - trzeba przyznać - tak sobie, a najlepsze były artworki ;)).

QUOTE
moim zdaniem warner bros powinien zrobic kilka filmow na podstawie gier takich jak fallout saga mu online czy wow.
*

To b. delikatna sprawa. Swoją drogą, Fallout Saga to określenie marketingowe.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

7 Strony « < 5 6 7
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 18-11-2019, 09:42