Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> Enklawa a sprawa rekrutów

post 15-04-2007, 20:11
Post #1




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Ustalmy wstępnie fakty:

Enklawa to zwyczajowa nazwa wielkiej (olbrzymiej) platformy wiertniczej, na którą w wyniku wybuchu Wielkiej Wojny uciekł rząd Stanów Zjednoczonych. Oczywiście nie sam prezydent plus gabinet - ale rodziny, krewni i znajomi królika. Do tego obstawa oraz trochę wojska. W sumie można by założyć, że mieszkało tam tyle samo luda ile mogło mieszkać w kazej z Krypt - czyli z 1000.

Tam na platformie, ludzie ci żyli sobie w izolacji od popromiennych warunków zewnętrznych, rozmnażali się no i w ogóle wiecie :)

I teraz mój dylemat.

Można założyć, że do Enklawy nie przyjmowano nowych ludzi - z lądu. Bo bo niby jak - miano otworzyć punkt werbunkowy np w Kryptopolis czy NRK? Również i jak, komuś z zewnątrz miano by zaufać i dać mu w łapę laserowe giwery oraz PW? No chyba nie!

A skoro tak - to w jakim celu w F2 można strażnikowi w Navarro wkręcić, że jest się rekrutem? Tylko dlatego, że jest on taki głupi, że w to uwierzy?

EDIT:
Temat przeniosłem z COBD - bo chyba tutaj jest odpowiedniejsze dla niego miejsce.

Ten post był edytowany przez Squonk: 15-04-2007, 20:14
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 20:23
Post #2




Wasteland Demon
Group Icon
Grupa: Administrator
Postów: 2 692
Nr użytkownika: 351
Dołączył: 08-03-2003

Mhm... Ciekawe spostrzezenie... W koncu Enclave uznawala wszystkich, ktorzy zyli na ladzie za mutantow, ktorych trzeba usunac. Stuprocentowymi ludzmi byli tylko mieszkancy platformy, reszte trzeba usunac.

Dlatego wydaje mi sie trzeba zastanowic sie nad tym jak Enclave moglo werbowac ludzi, tylko po co, skoro to ich chcialo zabic...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 20:26
Post #3




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 3 317
Dołączył: 03-05-2006

Podczas rozmowy z jakimś technikiem gdy zapytamy się o położenie platformy wiertniczej on zada pytanie w tym stylu: "A czy czasem nie stamtąd właśnie przybywasz?". Nowi rekruci są z platformy i sprawa załatwiona.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 20:40
Post #4




Zoor
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 1 356
Nr użytkownika: 3 713
Dołączył: 18-09-2006

Ale w jednej z rozmów można wcisnąć im też, że jest się z placówki na północy - chyba właśnie w rozmowie z tym technikiem. Więc być może istniały też inne bazy oprócz Navarro - a wokół nich mógł mieszkać personel cywilny, ich rodziny czy coś w tym stylu. Więc na moje sprawa jest otwarta.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 20:43
Post #5




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 3 317
Dołączył: 03-05-2006

A potem ten technik się dziwi, bo nie wiedział o żadnej placówce na północy. A jest ona tylko wymysłem CO :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 20:47
Post #6




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

No tak, ale czy wobec tego, strażnikowi przy stacji paliw w Navarro (koleś w habicie - ma na imię Chris bodajże) - wciskamy ten sam kit, że jesteśmy rekrutem z innej placówki Enklawy na lądzie?

Zaznaczam, że dobrze nie pamiętam, tego fragmentu gry. Mnie samemu, zawsze jakoś ciężko szło "słowne" przekonanie go do tego :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 20:52
Post #7




Wasteland Demon
Group Icon
Grupa: Administrator
Postów: 2 692
Nr użytkownika: 351
Dołączył: 08-03-2003

To tez jest troche bez sensu... Gdyby rekruci byli z platformy, to:
a) przybywaliby do placowek w wiekszych grupach
b) mieliby juz wyposarzenie
c) tak samo, jak jakies dokumenty, albo inne papierki...

Tak czy siak wychodzi na to, ze pomysl z pojedynczym rekrutem jest troche malo prawdopodobny...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 21:28
Post #8




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 3 317
Dołączył: 03-05-2006

a) Gdy przyjdziemy do Navarro z NPC-ami, to Chris nam powie, że mielimy się stawiać pojedynczo :)
b) Sierżant Dornan dziwi się, czmu nie mamy wyposarzenia, CO mówi mu, że nie dostał żadnego, wtedy ten każe mu iść do magazynu, oraz narzeka na gości z platformy
c) Jak widać zarówno Chris jak i ten gość u bramie to idioci :P
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 22:10
Post #9




Wasteland Demon
Group Icon
Grupa: Administrator
Postów: 2 692
Nr użytkownika: 351
Dołączył: 08-03-2003

Po mojemu, tworcom nie chcialo sie wymyslac nic bardziej wiarygodnego i kilkoma dialogami postanowili wytlumaczyc rzeczy ktore nie powinny miec miejsca w takiej organizacji jak Enclave...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 22:19
Post #10




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

QUOTE(dogmeat @ 15-04-2007, 19:58)
A potem ten technik się dziwi, bo nie wiedział o żadnej placówce na północy. A jest ona tylko wymysłem CO :)

Widać, że nie miałeś w łapach nigdy jakiegoś naukowego opracowania. Tam zawsze na początku (lub na końcu) podaje się spis skrótów czy jednostek. Więc co to jest do biedy nędzy te CO? Jak dla mnie to Centralne Ogrzewanie grrr <_<

Czyli jest to jakiś fabularny bug w grze? ;)

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 22:36
Post #11




SHM-4
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 1 032
Nr użytkownika: 362
Dołączył: 15-03-2003

Jak dla mnie to Chosen One...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 22:38
Post #12




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

Hmm... no też prawda hmm... :blink: Równie dobrze mógłby to być Chris Oqurhart hyhy ;)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 22:57
Post #13




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 379
Nr użytkownika: 1 974
Dołączył: 23-02-2005

Ja mysle, ze enklawa mogla prowadzic wsrod swoich ludzie jakoms propagande dezinformacyjna, ktora miala im dodac wiary we wlasna potege. Dlatego w przypadku blokowania wiedzy i wielkiej ilosci poziomow bezpieczenstwa, zwykly personel mogl myslec, ze nie ma okreslonego poziomu wtajemniczenia by wiedziec o czyms.

Jest tez mozliwe, ze enklawa mogla werbowac jakies wybitne jednostki do zadan operacyjnych na stalym lądzie, a pozniej po prostu zostali by zlikwidowani, chodz niekoniecznie. Podobno (nie znam szczegulow, obilo mi sie o uszy) niektorzy zbrodniarze - naukowcy niemieccy dostali azyl w ameryce w zamian za swa prace.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 23:11
Post #14




SHM-2
Group Icon
Grupa: GWR-4
Postów: 666
Nr użytkownika: 1 829
Dołączył: 26-12-2004

Moim zdaniem, Enklawa odkrywała i pacyfikowała kolejne Schrony. Tych, którzy przeżyli, siłą wcielała w swoje szeregi. Podczas rozmowy z żołnierzami w Enklawie odkryłem, że ich odpowiedzi są trochę "sztuczne", wyuczone a tak odpowiadają tylko ludzie zastraszeni.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 23:12
Post #15




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 3 317
Dołączył: 03-05-2006

Musicie wszystko od razu komplikować? :huh:
CO po prostu udawał obywatela Enklawy. Raaany...

Na jakiej podstawie stwierdzacie, że Enklawa rekrutowała ludzi z zewnątrz? :huh: Bo ja nie widzę w grze ani jednej przesłanki o tym świadczącej, ani nie widzę większego sensu takich praktyk.

Ten post był edytowany przez dogmeat: 15-04-2007, 23:15
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 23:20
Post #16




Schronowy Inżynier
Group Icon
Grupa: Trzynasty Schron
Postów: 2 626
Nr użytkownika: 1 923
Dołączył: 01-02-2005

QUOTE(dogmeat @ 15-04-2007, 22:27)
Musicie wszystko od razu komplikować? :huh:
CO po prostu udawał obywatela Enklawy. Raaany...

No tak - ale jak wytłumaczysz fakt, że obywatele Enklawy raczej nie latali na wczasy do NRK :P Czyli nie łazili sobie po kontynencie by potem wracać z takich wycieczek do bazy.

W ogóle Enklawa starała się nie rzucać nikomu w oczy. Jak już to nawiązywała kontakty z "ludźmi z lądu" - ogólnie uważanymi za margines - czyli bandyci (ci atakujący VC) lub też gangi (rodzina Salvatore). A i tak działali raczej skrycie - stąd też ta konspira z placówką w Navarro.

Można założyć, że Enklawa miała swoich szpiegów - będących ludźmi z platformy (w co raczej wątpię - choć jest to możliwe), bądź też korzystała z ludzi wynajętych, rekrutujących się z różnych męt.

Co dalej nie zmienia faktu - czemu Bohater Gry może zostać rekrutem.

QUOTE(dogmeat @ 15-04-2007, 22:27)
Na jakiej podstawie stwierdzacie, że Enklawa rekrutowała ludzi z zewnątrz? :huh: Bo ja nie widzę w grze ani jednej przesłanki o tym świadczącej, ani nie widzę większego sensu takich praktyk.

Staramy się tylko wyjaśnić skąd możliwość zostania rekrutem w Navarro :D
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 23:23
Post #17




Zoor
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 1 356
Nr użytkownika: 3 713
Dołączył: 18-09-2006

Ale nikt przecież tego nie stwierdza - tylko domniemuje, a to istotna różnica. Poza tym, skoro kapitan tankowca w SanFran mógł od nich odejść, nie narażając się na zbytnie represje (czytaj: śmierć), to dlaczego Enklawa nie miałaby rekrutować czystych, czyli np. pochodzących ze Schronów, ludzi w swoje szeregi? Moim zdaniem Enklawa jest też trochę przegięta - pokazuje się elitę władzy - fanatycy, rasiści i w ogóle... Boże, jak mi to administrację Busha przypomina :( O zwykłych obywatelach nie ma właściwie powiedziane nic, a mogli mieć przecież inne zdanie, jak np. ten nieszczęsny kapitan...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 23:43
Post #18




SHM-2
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 585
Nr użytkownika: 3 317
Dołączył: 03-05-2006

Nowi rekruci nie byli im na nic potrzebni, a ludzie ze schronów jeśli już byli do czegoś wykorzystywani to tylko do badań nad wirusem.
Przecież wojsko nie było dla Enklawy aż tak ważne, skoro swój cel planowali osiągnąć bez żadnych działań militarnych - po prostu rozpylając wirusa.
A kapitan nie odszedł ot tak. On od nich po prostu uciekł.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 15-04-2007, 23:48
Post #19




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 194
Nr użytkownika: 2 309
Dołączył: 18-06-2005

A może fakt, że Chosen One jakby "zaciąga się" jest kolejnym Easter Eggiem? Przecież Luke Skywalker też chciał zostać szturmowcem ;)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 16-04-2007, 00:09
Post #20




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 379
Nr użytkownika: 1 974
Dołączył: 23-02-2005

"Co dalej nie zmienia faktu - czemu Bohater Gry może zostać rekrutem."

Przez slaba odpornosc personelu na ataki socjotechniczne ;) Fallout to historia alternatywna, nie bylo Kevina Mithnika itp :P
Enklawa nawiazywala kontakty z roznymi szumowinami, bo miala ograniczona ilosc czystych ludzi na platformie. Enklawa musiala isc na kompromisy w imie wyzszego dobra.


Moglo byc tak: Wybraniec nie wiedzial, ze enklawa uwaza go za mutanta, zobaczyl baze wojskowa i przyszlo mu na mysl by udawac rekruta.
Straznik jako zwykly prawdopodobnie wiedzial dosc malo, widzial na pewno duzo dziwnych rzeczy, wiec skoro wybraniec podal poprawne haslo uznal, ze po prostu tak ma byc i dalej w to nie wnikal.
Inni straznicy juz wewnatrz bazy prawdopodobnie mysleli, ze to rekrut, ktory przylecial z Enklawy Verbirdem, lub cos w tym stylu.

A naukowcy na wiesc o nieistniejacej bazie z ktorej pochodzil wybraniec uznali, ze to tajne przez poufne i dlatego o niej nie wiedzieli.

EDIT: Zreszta cala prawde znal prawdopodobnie tylko prezydent i kulku jego najblizszych wspolpracownikow. Kazdy inny wiedzial tylko to co pozwolili mu wiedziec przelozeni. Ostatnia rzecza jakiej potrzebowala enklawa to opozycja, wiec jako przyklad zmutowanych ludzi na materialach propagandowych byli pokazywani super mutanci i ghule.

Ten post był edytowany przez BoS_kunajk: 16-04-2007, 21:23
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

4 Strony  1 2 3 > » 
Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 18-07-2019, 18:31