Portal | Blog | Album | Chat
IPB

Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )

 
Reply to this topicStart new topic

Drzewo · [ Standardowy ] · Linearny+

> 24 lata po katastrofie czarnobylskiej

post 26-04-2010, 19:07
Post #1




Zoor
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 1 356
Nr użytkownika: 3 713
Dołączył: 18-09-2006

Kronikarski obowiązek nakazuje przypomnieć, jak co roku: 26 kwietnia Roku Pańskiego 1986 w czwartym reaktorze elektrowni jądrowej w Czarnobylu na terenie ówczesnej Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej doszło do tragicznej w skutkach awarii, nie na wyrost nazywanej największą w historii energetyki jądrowej. Dzięki mieszance komunistycznego krętactwa, które polegało na skrytym fabrykowaniu plutonu na nowe bomby jądrowe, i ludzkiej głupoty mieszkańcy nieopodal położonego miasta Prypeć mogli podziwiać cudownie jasną łunę, bijącą w środku nocy od strony siłowni. I tak też zrobili, tłumnie wylegając na dachy wieżowców i pobliski most, który zapewniał dobry widok - dla wielu z nich ostatni piękny widok w życiu.

Niedługo później, władze sowieckie podjęły decyzję o ewakuacji ludzi w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, jednocześnie rozpoczynając akcję ratunkową, która uchroniła Europę przez wybuchem jądrowym w samym jej sercu - za cenę życia kolejnych ludzi, często posyłanych na śmierć bez odpowiedniego sprzętu, a nawet świadomości, w jak okropny sposób przyjdzie im umrzeć.

Dzisiaj, poza pamięcią radioaktywnej chmury, która przepłynęła nad połową Europy, nie ma już śladów po tych wydarzeniach - poza jednym, jedynym miejscem na świecie, w którym czas zatrzymał się w czasie przygotowań do Święta Pracy 1986 roku - czarnobylskiej Zonie, która z miejsca owianego gorzką sławą zamienia się powoli w atrakcję turystyczną, a zarazem - najdziwniejszy europejski rezerwat przyrody. Przyrody, która powoli odbiera człowiekowi kolejne znamiona panowania na tym terenem. Za lat kilkadziesiąt być może jedynym dobrze zachowanym elementem będzie ów wciąż straszący wschodnią część Starego Kontynentu betonowy sarkofag, pod którym spoczęła czarnobylska groza.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2010, 21:11
Post #2




Snajper Kontaktowy Ojciec Założyciel fMUDa
Group Icon
Grupa: Fallout Corner
Postów: 1 788
Nr użytkownika: 319
Dołączył: 22-02-2003

Ja pamiętam ...
Ładnie to ująłeś Zoor
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2010, 21:25
Post #3




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 314
Nr użytkownika: 4 080
Dołączył: 27-01-2007

... a lato było piękne tego roku ...

Pamiętam, jak dziś: dzieci w piaskownicach, ludzie korzystający z pięknej i nad wyraz ciepłej pogody pełną piersią nieświadomie chłonęli to, co nam ze wschodu przywiało. A z tamtej strony jeszcze nigdy nic dobrego nie przyszło.

No, może poza spirytem z przemytu.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 26-04-2010, 21:34
Post #4




Zoor
Group Icon
Grupa: Super Moderator
Postów: 1 356
Nr użytkownika: 3 713
Dołączył: 18-09-2006

W sumie to zapomniałem o jeszcze jednaj rzeczy - ale tego nie da się zamieścić na głównej, więc trudno ;).

User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 27-04-2010, 09:58
Post #5




Śmierdziant Sham(b)owy
Group Icon
Grupa: OUTPOST
Postów: 1 335
Nr użytkownika: 55
Dołączył: 07-11-2002

A ja pamietam, ze wtedy nie poszedlem do szkoly i musialem wypic "jakies obrzydlistwo"....
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 29-04-2010, 20:16
Post #6




SHM-0
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 1
Nr użytkownika: 10 891
Dołączył: 27-02-2010

A ja nie pamiętam, gdyż nie było mnie wtedy na świecie. Ale to w sumie i dobrze...
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 29-04-2010, 22:39
Post #7




SHM-1
Group Icon
Grupa: Obywatel
Postów: 314
Nr użytkownika: 4 080
Dołączył: 27-01-2007

Smak płynu lugola pamiętam do dziś. Nie potrafię go z niczym porównać, bo był jedyny w swoim rodzaju: kojarzy mi się z laboratorium chemicznym.
Jodyny nigdy nie próbowałem, więc nie wiem, czy smak jest porównywalny.
Oby nigdy więcej.

.................

A może właśnie ludzie powinni go posmakować, żeby wiedzieć "czym śmierdzi" relatywnie niewielkie skażenie (na szczęście pogoda dopisała i nie spadł radioaktywny deszcz, jak w Hiszpanii).

Ten post był edytowany przez mbwrobel: 29-04-2010, 22:40
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
post 30-04-2010, 13:53
Post #8




Wasteland Demon
Group Icon
Grupa: Administrator
Postów: 2 692
Nr użytkownika: 351
Dołączył: 08-03-2003

Az mnie ciary przeszly - swietny opis Zoor :)
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

Reply to this topicTopic OptionsStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 

Wersja Lo-Fi Obecna data i czas: 26-03-2017, 04:20