Help - Search - Member List - Calendar
Full Version: Wady i zalety F2
SHAMO Fallout Community > Wszystko o Fallout'ach > Fallout 2
Pages: 1, 2, 3, 4, 5, 6
Keldorn
Skoro jest już podobny temat o wadach i zaletach F1 powiedzcie, jakie Waszym zdaniem są wady i zalety Fallouta 2.

Mi najbardziej odpowiada, i co uważam za największy plus, swoboda działania. W zasadzie każdy quest można przejść na kilka (jeśli nie na kilkanaście) sposobów. Za największą wadę uważam czasami idiotyczne zachowanie NPC-ów.
Rafadan
Najbardziej w F2 podoba mi się ogrom świata, duża liczba questów, świetny system tworzenia postaci. No i to że jest kontynuacją jedynki, którą notabene uważam za znacznie lepszą grę. Właśnie tego specyficznego postnuklearnego klimatu znanego z F1 najbardziej mi tu brakuje. Z czasem denerwujące są też te wszystkie easter eggsy zabijające całkiem klimat niebezpiecznego świata.
Keldorn
CYTAT (Rafadan @ 18-07-2005, 11:15)
Z czasem denerwujące są też te wszystkie easter eggsy zabijające całkiem klimat niebezpiecznego świata.

Nie za bardzo kapuje mellow.gif czyżbyś na wasteland znalazł kurę dającą jajka? huh.gif
Theya
ooo, o idiotycznym zachowaniu NPCów pisałam już w innym wątku, koszmar. Ale ja do wad zaliczę jeszcze to ze, kurde, stoję przed kolesiem, strzelam mu prosto w oczy a on nic, nie zawsze oczywiście ale zdarza się, a i jeszcze jeden bezsens, zauważyłam to dzisiaj jak grałam i napotkałam jakieś mutantów koło Broken Hils którzy z bazooki strzelali do psów i mówili teksty typu: było nie zaczynać, jeden twój strzał spowodował to piekło i takietam, ale się uśmiałąm przy tym... piesek jak z bazooki z kilku metrów oberwał to masakra była...
A i z tymi psami to jeszcze koło Klamath łowcy niewolników za tymi psami latali i mówili- o ten się nada biggrin.gif nie wnikam do czego wink.gif
Deat(c)hClaw
No czsami podczas walki mozna sie wkurzyc. Podobna sytuacja, jak opisywala Theya: stoje przed gosciem, strzelam w galy, a postac obraca mi sie o 180 stopni i wali w Marcusa smile.gif . Wiem, ze sa krytyczne pudla, ale bez przesady.

Do plusow zaliczam swietna interakcje z ogromnym swiatem, muze i te setki godzin, ktore spedzilem przed kompem meczac sie przy F2 biggrin.gif
SPEC
Wada f2? niektorzy za dziwaka mnie uzanaja wink.gif tongue.gif

Ale kocham ta gre smile.gif
Manior
w f2 jest jedna zasadnicza wada:

(możliwe ze się powtorze, ale mnie tez to denerwuje tongue.gif)
stoje obok gościa, czuje jego śmierdzący oddech na twarzy, patrze mu w oczy, wyciągam zza plecow bozara, strzelam.... nie trafiam...
Nie no tego przebolec nie mozna!

reszte jakos przezyje smile.gif
Theya
Niom, powtarzasz sie ale to jest na tyle denerwująco irytujące że nie szkodzi ze sie powtarzasz. Dzisiaj mialam przykład tego, stoję ledwo na nogach (4pw) jeden punkt akcji od kolesia który ma 2pw i strzelam mu prosto w oczy z deserta i pojawia mi sie komunikat ze zabrałam mu tylko 1 pw.... bleh.
kds71
Gralem ostatnio w Awaken... tam jest fajnie rozwiazana walka (przynajmniej na poczatku) - podlatuje do ciebie dzikus, dwa ciosy dzida i lezysz martwy... Ale on za to ginie od jednego, gora dwoch twoich strzalow. Tak byc powinno.

Ale w Fallu cos takiego ciezko by bylo wprowadzic... Wiecie - gdyby twoje strzaly byly skuteczniejsze, to analogicznie strzaly wrogow tez by musialy - ciezko by bylo np. rozwalic rodzinke Bishopow w takich warunkach...

pozdr.
Deat(c)hClaw
Hmmm... Musze to wyprobowac. Na realizm walki wplywa to pewnie swietnie, ale tak jak piszesz pewnych walk sie po prostu nie przezyje.

Do plusow F2 dodam jeszcze olbrzymia ilosc broni i pancerzy...
Cubik
CYTAT (kds71 @ 21-07-2005, 21:37)
(..) podlatuje do ciebie dzikus, dwa ciosy dzida i lezysz martwy... Ale on za to ginie od jednego, gora dwoch twoich strzalow. Tak byc powinno.

Ale w Fallu cos takiego ciezko by bylo wprowadzic... Wiecie - gdyby twoje strzaly byly skuteczniejsze, to analogicznie strzaly wrogow tez by musialy - ciezko by bylo np. rozwalic rodzinke Bishopow w takich warunkach...
(..)

Myślę że jest to kwestia odpowiedniego wyważenia siły broni, modyfikatorów amunicji, statystyk pancerzy i liczby punktów życia crittersów. Trochę żmudna robota ale do zrobienia. Heh, przede wszystkim czasochłonna.
Keldorn
Zgadzam się, że te krytyczne pudła w waalce to czasami przesada. Stoję przed gościem, strzelam w niego serią a tu się okazuje.... że pociski trafiły w trupa leżącego pod moimi nogami tongue.gif idiotyzm biggrin.gif
CYTAT
Myślę że jest to kwestia odpowiedniego wyważenia siły broni, modyfikatorów amunicji, statystyk pancerzy i liczby punktów życia crittersów. Trochę żmudna robota ale do zrobienia. Heh, przede wszystkim czasochłonna.

Zgadzam się w 100%.
Ruald
Zalety Fallouta Drugiego? No troche bedzie:) Dla mnie przedewszystkim fabularna kontynuacja poprzednika.swoboda poruszania sie i dzialania w swiecie i genialna wrecz oprawa muzyczna to sa takie glowne czynniki skladajace sie na nastepny potezny plus gry - klimat (jakkolwiek to rozumiec:) ) W minusach widze nic nowego nie powiem, jesli powim o krytycznych pudlach, wiec powiem cos innego:P Nie myslicie,ze stanowczo za malo w f2 talking heads?
Deat(c)hClaw
No w sumie kilka waznych dla fabuly postaci albo NPCow mogliby nam jeszcze pokazac...

Najbardziej chcialbym zobaczyc facjate Gorisa biggrin.gif
widgetrex
a ja dla odmiany wlasnie klimat umiescilbym w minusach f2 jest o wiele gorszy niz w f1...
Keldorn
CYTAT (Ruald @ 26-07-2005, 09:02)
Nie myslicie,ze stanowczo za malo w f2 talking heads?

Zgadzam się. Trochę mało tych talking heads. Mogliby np.pokazać facjate Cassidiego czy Gorisa. Najbardziej chciałbym tego ostatniego zobaczyć biggrin.gif
Deat(c)hClaw
CYTAT (widgetrex @ 26-07-2005, 08:10)
a ja dla odmiany wlasnie klimat umiescilbym w minusach f2 jest o wiele gorszy niz w f1...

No fakt, F1 byl taki... Mroczniejszy...
Ruald
CYTAT
(...)klimat umiescilbym w minusach f2 jest o wiele gorszy niz w f1

hmm moze i prawda.ale cos mi sie wydaje,ze gdyby gry wydano w odwrotnej kolejnosci,to ten klimat Fallouta Drugiego bardziej by zapadl w pamiec i przypadl do gustu. co by nie bylo, to zawsze ma sie jakies zastrzezenia do sequeli dobrych gier.
Deat(c)hClaw
Moim zdaniem F2 jest wlasnie przykladem sequela, ktory przewyzszyl swoj pierwowzor. Klimat ma moze inny, ale jakby nie patrzec tez wspanialy...
Ruald
Tez mi sie tak wydaje. Nawet tych talking heads nie zal za bardzo:)
GRIGORIJ
CYTAT (widgetrex @ 26-07-2005, 09:10)
a ja dla odmiany wlasnie klimat umiescilbym w minusach f2 jest o wiele gorszy niz w f1...

Wid - ja mozesz?! - normalnie chyba Ci dam ostrzezenie ;].. o cholera, chyba nie moge ;P

klimat w F2 jest wedlug mnie o wieeele lepszy niz w 1 - moze dlatego, ze najpierw przeszedlem 2 (4 razy ;P) zanim wzialem sie za 1.. i pewnie dlatego F1 wydala mi sie nieco..hmm - prostacka (nie bijcie! ;P)
Deat(c)hClaw
Ja tez najpierw skonczylem F2, ale klimat jedynki jednak bardziej mi podpasowal. Co nie zmienia tego, ze klimat dwojki tez jest swietny (tak jak wczesniej pisalem wink.gif )
CORAX
Też wolę klimat jedynki. Jak wszedłem pierwszy raz do Junktown to taki byłem szczęsliwy (łezka w oku) sniff, sniff... dwójka owszem znakomita, ale traci co do jedynki tu i ówdzie. Wydaje mi się za mało szara, a za bardzo pomarańczowa, nie potrafię tego wytłuamczyć, tak ja ją postrzegam. Ale i tak jest wspaniale!
Deat(c)hClaw
Za malo zlomu sie wala i tyle, pierwsze maista sa OK, ale NCR i San Fran troche za czyste sa...
CORAX
CYTAT (Deat(c)hClaw @ 26-07-2005, 20:59)
Za malo zlomu sie wala i tyle, pierwsze maista sa OK, ale NCR i San Fran troche za czyste sa...

Zgadza się! Tego mi brakowało w wypowiedzi...
Ruald
Mowcie co chcecie o tej dwojce,ale zeby wszystkie sequele gier byly tak udane, to swiat bylby piekniejszy nieprawdaz?smile.gif
Deat(c)hClaw
Taa... to prawda. Zazwyczaj sequel jest taki, ze szkoda mowic... Z F2 jest wprost przeciwnie. Szkoda, ze o 'trojce' nie bedzie mozna juz tego powiedziec...
widgetrex
hehe bic cie grigu nie bede smile.gif kazdy kto zaczal od f2 mowi ze jest lepsza i wogole, a ja zanim zobaczylem f2 juz mialem za soba kilka przejsc f1 dlatego mam "inne" porownanie, zawsze bede uwazal ze f1 jest lepsza smile.gif
Ruald
CYTAT
(...)kazdy kto zaczal od f2 mowi ze jest lepsza i wogole, a ja zanim zobaczylem f2 juz mialem za soba kilka przejsc f1 dlatego mam "inne" porownanie.

Tu widac jak bardzo punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia:) Pozdrawiam zwasnionych panow:)
Keldorn
Cóż ja nie mogę się za bardzo wypowiedzieć na temat klimatu F1 w porównaniu do F2, bo w F1 po prostu nie grałem jednak zamierzam nadrobić zaległości. Zgadzam się z opinią, że NCR i San Fran są tak czyste, że szok. Będąc w nich czujesz się jakby w ogóle wojny nuklearnej nie było; przynajmniej ja się tak czuję biggrin.gif
Cubik
CYTAT (Keldorn @ 30-07-2005, 22:53)
(..) NCR i San Fran są tak czyste, że szok. Będąc w nich czujesz się jakby w ogóle wojny nuklearnej nie było (..)

Dokładnie tak samo odebrałem klimat tych miast, i bardzo traci na tym klimat całego F2. Myślę, że urozmaicenie random encounterów w F2 również jest słabe.
Zbyt szybko kończy się grę, zbyt łatwo się gra, nie wiem z czego to wynika, być może z tego, że F2 przeszedłem mnówstwo razy, może to rutyna.
Questy w większości (np Den) są bezsensowne, polegające na bieganiu z mapy na mapę, żeby przeprowadzic jakiś śmieszny dialog i więcej żadnego pożytku nie ma.

Wogóle porównując do F1 to F2 wydaje mi się robiona jakby na siłę, nie ma ani połowy tego postnuklearnego, radioaktywnego klimatu co w F1.
Jedyne co mi się podoba to wielkość mapy, więcej przedmiotów i usprawnienia techniczne w stosunku do F1.
I nie zapomnijmy też o tym, że F2 jest o wiele lepiej modowalna niż jedynka!
Deat(c)hClaw
Dokladnie. Najbardziej klimatyczne sa chyba Klamath, Gecko, New Reno i Den. No moze jeszcze Redding. Modoc i Broken Hills tak srednio. Reszta, tak jak bylo wspomniane - za czyste...
Manior
CYTAT
Reszta, tak jak bylo wspomniane - za czyste...


jakby na to nie patrzec nie bylo dopiero 2 tygodnie po wybuchu bomby, ludzie dazyli do odbudowania swoich domow/miast. no i ci słabiej "uzdolnieni" (wyposażeni tongue.gif) odbudowali takie miasta jak klamath, modoc itp. a ci lepiej wyposażeni (np. sf)/tudzież ci co mieli geck (vault city) wybudowali piękne wielkie miasta
Keldorn
CYTAT (Deat(c)hClaw @ 31-07-2005, 07:07)
Dokladnie. Najbardziej klimatyczne sa chyba Klamath, Gecko, New Reno i Den. No moze jeszcze Redding. Modoc i Broken Hills tak srednio. Reszta, tak jak bylo wspomniane - za czyste...

Redding? Średnio klimatyczne, Modoc i Broken Hills w zasadzie w ogóle nie. Za to Klamath, Gecko, New Reno, Den jak najbardziej.
Ostatnio w Fallaucie 2 odkryłem interesującą rzecz. Mianowicie niektóre drzwi można... otworzyć z kopa happy.gif powaga. Działa to raczej tylko na drewniane drzwi, ale jak masz za mało Lockpicka i w końcu zatniesz zamek to z kopa możesz takie drzwi otworzyć tongue.gif
Deat(c)hClaw
Ale chyba duzo sily trzeba miec...
DrapiChrust
Raczej siła tu nie ma za dużo do powiedzenia. Te niektóer drzwi można rozwalić z każdej mozliwej broni... Nawet nożem! A inne z kolei "You didn't even put a scratch on these doors..."
Qwer
Zalet nie będę wymieniać bo i tak zostały wcześniej podane.

Co do wad to największe dotyczy brak realizmu w statystykach broni. Przykład: strzał z Colta 6520 zabiera 5 punktów akcji, strzał z Mausera 4, a przeładowywanie obu broni 2. Jak przeładowywanie może zabierać dwa razy mniej czasu niż strzał i do tego jeszcze trwać tyle co zrobienie 2 kroków podczas biegania??? Realistycznie by było gdyby strzał u Mausera zabierał tyle samo co normalnie, przeładowanie 7 punktów akcji, a u Colta 6520: 1 na strzał, 5 na przeładowanie. Z obrażeniami nie jest już tak źle. Największe zastrzeżenie w tej kwestii mam do M72 i PPK12. Strzał z tego pierwszego powinien zabijać (jeżeli trafi w tors) za pierwszym (góra drugim) razem (nawet gościa w APAmk2), zaś PPK12 powinien być 2 razy słabszy. Podobne błędy możnaby wymieniać jeszcze długo.

Co do brak zgodności F2 z klimatem postnuklearnym to jest wyjaśnienie dlaczego w SF i NCR jest tak "czysto". F1 miał miejsce ok. 80 lat po wojnie. Jest to wystarczająco dużo by można było zrobić coś takiego jak Junktown, a za mało by całkowicie "posprzątać". F2 toczy się ok. 60 lat po F1. Przez tyle czasu przecież można całkowicie wyczyścić pewne obszary z "postnuclear shit" wink.gif .
Deat(c)hClaw
Nawet troche wiecej niz 60 lat wink.gif . Wiemy, ze byl czas na posprzatanie, ale to nie zmienia faktu, ze 'czystosc' wplywa na klimat ujemnie. Gdybym tylko dorwal tego goscia, co z Shady Sands metropolie zrobil mad.gif ...
Qwer
Wg. mnie najważniejszą rzeczą jest zgodność logiczna. Żeby można było pogodzić ją z klimatem trzeba byłoby umieścić F2 kilka lat po F1.

PS

Uważam, że F2 jest lepszy od F1 głównie z powodu łatwości modowania oraz bogactwa świata.
SPEC
zgodnosc logiczna? blink.gif Chyba nie chodzi ci o rzeczy, ktore wykluczaja siebie w fabule - takich rzeczy sie nie spotyka raczej ;] Czy moze wykluczasz F2 jak prequel?

CYTAT
Uważam, że F2 jest lepszy od F1 głównie z powodu łatwości modowania


?
latwosc modowania? A co to za zaleta? To nie tyczy sie samej gry, tylko raczej struktury jej kodu.
Deat(c)hClaw
Taa... Bogactwo swiata. Tym F2 bije na glowe nawet swojego poprzednika.

CYTAT
To nie tyczy sie samej gry, tylko raczej struktury jej kodu.


Ale jako plus tez sie liczy wink.gif
Keldorn
CYTAT (DrapiChrust @ 31-07-2005, 15:32)
Raczej siła tu nie ma za dużo do powiedzenia.

Dokładnie. Siła nie ma znaczenia. Ja otwieram drewniane z kopa moim charem który ma 6 siły tongue.gif
Deat(c)hClaw
Ciekawe... Musze to sprawdzic. Ale wkurza mnie troche, ze niektorych drzwi nie rozwale np. Plasma Riflem. Przeciez jakbym z takiej armaty walnal w zamek, to drzwi staja przede mna otworem (nie mowie tutaj o drzwiach takich jak w Vaultach, tylko o zwyczajnych drzwiach na zawiasy)...
SPEC
CYTAT (Deat(c)hClaw @ 31-07-2005, 20:58)
Ale jako plus tez sie liczy wink.gif

Liczy, liczy, ale w koncu nie chodzi o takie "wady i zalety", no bo nie wszystkim to jest potrzebne. A modowanie moze zroznicowac wady/zalety, wiec na kazda wade mozna skontrargumentowac "latwoscia modowania", jako rzecz, ktora neguja powyzsza wade ;]
kds71
OMG... latwosc modowania Fallouta? Ech... latwosc modowania to jest np. w Civ2. W paru RPGach tez, ale nie w Falloucie - bez przesady...

pozdr.
SPEC
Tu chyba chodzilo o sam edytor... chyba.
kds71
Na pewno nie chodzi o edytor - chodzi o mozliwosci modowania. Zeby zmodowac Fallouta trzeba sie mordowac z jakimis dziwnymi zmiennymi, skryptami itd., podmienianie map wymaga tutoriali, podmienianie grafik to koszmar - i to ma byc latwosc modowania???

pozdr.
Deat(c)hClaw
Czyli, to plus, czy minus? smile.gif Ja w Fallu podmienialem tylko save'y, wiec na temat modowania nie bede sie juz lepiej wypowiadal...
Keldorn
Z tego co mówi kds jak wychodzi, że minus. Ja mogę jeden minus też od siebie dorzucić - taki drobny, ale zawsze minus happy.gif w reaktorze w Gecko można się połączyć z Enklawą i powkurzać żołnierza, który się odezwie. On Cie oczywiście namierzy, i mówi, że wyśle komitet powitalny... jednak nikt nie przylatuje sad.gif czekałem na typków w Power Armorach, którzy po mnie przyjdą a tu nic sleep.gif a tak miałem ochotę na łatwy łup dry.gif biggrin.gif
SPEC
??

uh... I co z tego, ze nie przylecieli? I to jest minusem CALEJ gry? To ja powiem, ze plusem jest mozliwosc znalezienia 50MFC w d.. krowy, w stables.

Mi sie tam podoba klimat i tyle ;]
This is a "lo-fi" version of our main content. To view the full version with more information, formatting and images, please click here.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.