Help - Search - Member List - Calendar
Full Version: Dlaczego tak?
SHAMO Fallout Community > Serwisy o Fallout'cie > Koalicja Serwisów Fallouta
Quinn
Otóż pytanię to kieruję głównie do przedstawicieli BoS, Fallout Center, Strazy Nocnej, czyli Sceny skupionej tam, jak równiez do społeczności Shamo.

Trapi mnie bowiem pytanie, dlaczego tak właśnie się stało. Scena podzielona jest na dwa obozy, a różnice są dość mym zdaniem odczuwalne. Od razu mówię, że przedstawiam tu swoje poglądy, ew. obserwacje.

Pierwsze objawy podziału zauważyłem, gdy używałem skrótu FC, dochodziło bowiem do sporu co też skrót ten oznacza (czy może kto ma prawo go używać...).

Dziwi także fakt, że scena skupiona wokół Fallout Center izoluje się. Bo jak to inaczej wytłumaczyć?

I właśnie moje pytanie: dlaczego? Cóż wpłyneło na ten podział? Różnica zdań? Brak porozumienia? Czy może zwyczajna rywalizacja?

Warto także zadać sobie pytanie, jakby Scena wyglądała bez tego podziału. Czy bylibyśmy wielką rodziną, czy też na każdym kroku powstawałyby spory?

hiho.
Obsydian
Propozycje wyciągnięcia dłoni były ze 3 i wszystkie rozbiły się o kulturę osobistą osobników z FBN. Ci co pamiętaj co się wtedy działo na Shamo mogą się tu podzielić swoimi spostrzeżeniami ;].
Deat(c)hClaw
Racja sprawa skrotu 'FC' jest dosc drazliwa smile.gif ... Prawo ma oczywiscie ten, kto byl pierwszy, czyli my tongue.gif ...

Przychylam sie do zdania Obsego. Podzial wynika z roznych sposobow bycia i moze jest spowodany tym, ze osobniki z 'tego drugiego FBNowego' obozu dorastaly (w wiekszosci) w innych czasach, gdzie kultura osobista nie jest taka wazna...
Gdyby nie bylo podzialu, to jestem pewien, ze do klutni dochodziloby bardzo czesto...
Spicmir
Tai Obsy ... ma racje prób łagodzenia konfliktowo było wiele jak sie skończyły dobrze wiemy a przy jakim akompaniamencie tym bardziej ...
Niech se chłopcy żyją na swoim ... swoimi prawami i tekstami .. tu jest miejsce na dojrzałych scenowiczów , choć jak los pokazuje zawsze jet parę wyjątków.

A tak btw my ludziom z fbn-u nie zabraniamy byc na shamo ani cos robic to ich indywidualny wybór.
Sorrow
QUOTE(Obsydian @ 13-04-2007, 11:09)
Propozycje wyciągnięcia dłoni były ze 3 i wszystkie rozbiły się o kulturę osobistą osobników z FBN. Ci co pamiętaj co się wtedy działo na Shamo mogą się tu podzielić swoimi spostrzeżeniami ;].
*


Czy są jakieś posty/tematy z tego okresu? To brzmi intrygująco biggrin.gif ...
Tails
*snip*
Quinn
QUOTE(Obsydian @ 13-04-2007, 11:09)
Propozycje wyciągnięcia dłoni były ze 3 i wszystkie rozbiły się o kulturę osobistą osobników z FBN. Ci co pamiętaj co się wtedy działo na Shamo mogą się tu podzielić swoimi spostrzeżeniami ;].


W takim razie ich sprawa. Może to i dobrze?

QUOTE(Deat©hClaw @ 13-04-2007, 14:18)
Racja sprawa skrotu 'FC' jest dosc drazliwa smile.gif ... Prawo ma oczywiscie ten, kto byl pierwszy, czyli my tongue.gif ...

Przychylam sie do zdania Obsego. Podzial wynika z roznych sposobow bycia i moze jest spowodany tym, ze osobniki z 'tego drugiego FBNowego' obozu dorastaly (w wiekszosci) w innych czasach, gdzie kultura osobista nie jest taka wazna...
Gdyby nie bylo podzialu, to jestem pewien, ze do klutni dochodziloby bardzo czesto...


Właśnie tak podejrzewam - byłoby wiele kłótni, nieporozumień, no i walka o skrót FC.

QUOTE(Spicmir @ 13-04-2007, 14:44)
.. tu jest miejsce na dojrzałych scenowiczów , choć jak los pokazuje zawsze jet parę wyjątków.


Jeśli mówisz dojrzałych, podejrzewam, że masz na myśli kulturę, wiedzę, etc., a nie wiek. Jeżeli wiek, to w takim razie mieszczę się choć w wyjątkach. tongue.gif

QUOTE(Sorrow @ 13-04-2007, 15:51)
Czy są jakieś posty/tematy z tego okresu? To brzmi intrygująco biggrin.gif ...


Faktycznie, może moglibyście umieścić tu posty z tego okresu, jeżeli takow jeszcze istnieją?
Spicmir
Nie w żadnym wypadku nie chodzi o wiek ani wiedzę o kulturę troszkę .. w granicach dobrego smaku . Chodzi tu o podejście do sprawy , tematu i ludzi .

Tak jak pisał Tails .. to tu i to tam to dwa rożne światy ... i bez głębokiego poznania nie da sie tego zrozumieć a [tak myślę] większości z nas nie chce poznawać ich świata bo jest inny i nam nie pasuje. To jak kultura hip-hopu i punk-rocka . Jedni nie chcą zrozumieć drugich i tak sie pogłębia konflikt z różnic i podziałów niechęci itd ... a w końcu chodzi o muzykę ..

Ja do chłopaków z FBNu nic nie mam o ile nie deptają mi po odcisku lub nie plują na FC [te prawdziwe] - choć tu nie mam zamiaru sie kłócić bo raz sie kłóciłem z pewną osobą i wiem ze z tego nic dobrego nie wynika smile.gif
Dla nich to oni sa FC a my f2c a dla nas oni sa F-cent [prawie jak 50 -cent;) ]a my jesteśmy FC ... ze inni mają problem to trudno .. niech nie używają skrótów

Ale tu widzę ze ty juz podoiłeś decyzje o nazywaniu nas f2c [patrz u portofilio ] co mi zwisa choć szpon będzie nie zadowolony bo f2c to tylko mała cząstka fc .. wiec może poczuć sie niedoceniony ze nijako przedstawiasz tylko jego kawałek ciężkiej pracy zwieńczając to nazwa f2c
Deat(c)hClaw
I nie myslec sobie, ze jestesmy banda zgredow, ktorzy nie dopuszczaja nikogo nowego na swoje podworko. Scena jest dla wszystkich, ktorzy szanuja prace innych i swoja...
czechu
A ja myślę, że sprawa jest bardzo prosta smile.gif na dobrą sprawe ani mi ich nie potrzebujemy i nie tęsknimi, ani oni nas nie potrzebują i nie tęsknią wink.gif każdemy jest dobrze i niech tak lepiej zostanie...
Spicmir
tak jesteśmy otwarci na nowych ludzi na scenie co zresztą widać! zresztą czy ktoś mówił Tobie ze Cie tu nie chce ? Co innego ludzie którzy nie umieją sie zachować którzy tu nie pasują [?hassan?] .
Moim zdaniem shamo i tak jest mniej "elitarne" niż kiedyś [fuck! miałem nie przypominać starych czasów] To może czyjeś kompleksy ?
Niegdyś redaktor/pracownik WASTELANDU zarzucał mi że obrzucam łajnem wszystkich młodszych użytkowników [ o może to chyba 95% shamo] a nic takiego nie miało miejsca a jeśli miało to niektórym się przydało bo coś z nimi bylo nie tak . Znany jestem z tego ze: nie pier**le sie w tańcu i jak trzeba mogę walnąć z buta w "mordke" żeby byl spokój.
Oraz z NWG [nie wygadana gęba] i to nie tylko na linie user -młodszy user ale takze user-user i user - administrator.
Jestem barwną postacią ktora dużo osob nie trawi ale dobze mi z tym ...
Jak kogoś uwaliłem bez powodu to przeprosiłem [ warto zajrzeć do klatki np tu: http://shamo.gry-online.pl/agora/index.php?showtopic=7258 ]
lub do technikali : [http://shamo.gry-online.pl/agora/index.php?showtopic=7096]

Zjechałem tak ale sie należało ... co potem sie działo to widać wszędzie ale mniejsza z tym.

Quinn wiec o co ci chodzi ?



[off top _offtopic.gif ] heheh zauważyłem teraz że przyczyniłem się do powstania rango Trolla w znacznym stopniu ... ja to jestem Dude chair.gif wink.gif
BoS_kunajk
QUOTE
Trapi mnie bowiem pytanie, dlaczego tak właśnie się stało. Scena podzielona jest na dwa obozy, a różnice są dość mym zdaniem odczuwalne. Od razu mówię, że przedstawiam tu swoje poglądy, ew. obserwacje.

Podzial na obozy(chodz to zle slowo) jest calkowicie naturalny. Po prostu obie sceny zajmuja sie czym innym. Shamo to spolecznosc zgromadzona wokol forum dyskusyjnego, FBN wokol gry online. Jedyny bardzo slaby punkt wspolny to Fallout Tactics, ktory jest na snamo uwazany za ciotecznego kuzyna wink.gif
Wiec tak samo jak shamo nie ma specjalnych zwiazkow ze scena Stalkera, tak samo laczenie na sile z FBN skazane jest na porazke.

QUOTE
Pierwsze objawy podziału zauważyłem, gdy używałem skrótu FC, dochodziło bowiem do sporu co też skrót ten oznacza (czy może kto ma prawo go używać...).

Hmm kiedys mowilo sie, ze ten konflikt jest dlażartu, czyzby cos sie zmienilo tongue.gif
Sprawa dotyczy dwoch serwisow, FBN to gra w ft online. Wiekszosc ludzi z FBN dazy takim samym 'szacunkiem' Fallout Center jak SHAMO.

QUOTE
Dziwi także fakt, że scena skupiona wokół Fallout Center izoluje się. Bo jak to inaczej wytłumaczyć?

Jesli FBN sie wokol czegos skupia, to jest tym czyms OPFC, nie FC wink.gif A co do izolacji, rownie dobrze mozna powiedziec, ze SHAMO sie izoluje, co jest bzdurą.

QUOTE
I właśnie moje pytanie: dlaczego? Cóż wpłyneło na ten podział? Różnica zdań? Brak porozumienia? Czy może zwyczajna rywalizacja?

Warto także zadać sobie pytanie, jakby Scena wyglądała bez tego podziału. Czy bylibyśmy wielką rodziną, czy też na każdym kroku powstawałyby spory?

Jak juz bylo powiedziane wczesniej, to dwa swiaty, ktore nie moga sie polaczyc. SHAMO to forum, panuja tu jasne reguly co do pisowni, wulgaryzmow itp. SHAMO obraca sie wokol slowa pisanego, a FBN wokol grania, grania i grania w Fallouta.
Jak by scene wygladala bez podzialu? Tak samo jak teraz, ci co chca zagladaja na shamo/FBN i zadnej osoby jakas straszna przykrosc nie spotyka. A to, ze malo osob z fbn jest zainteresowanych shamo i vice versa to chyba raczej nikomu nie przeszkadza.
Deat(c)hClaw
Glowny podzial polega chyba na tym, ze dla FBNu Fallout to Fallout Tactics...
Dla nas Fallout to Fallout, a nie jakas gra falloutopodobna wink.gif ...

Roznice 'kulturalne' wynikaja z tego, ze obie gry reprezentuja soba inny jej poziom wink.gif ...
dogmeat
QUOTE
Ale tu widzę ze ty juz podoiłeś decyzje o nazywaniu nas f2c [patrz u portofilio ] co mi zwisa choć szpon będzie nie zadowolony bo f2c to tylko mała cząstka fc .. wiec może poczuć sie niedoceniony ze nijako przedstawiasz tylko jego kawałek ciężkiej pracy zwieńczając to nazwa f2c

Właśnie miałem go za to opierdzielić laugh.gif
Może ktoś to pamięta, ale z początku ŻB było pod patronatem Fallout Center. Musiałem "nawracać" Quinna na Shamo tongue.gif
A to dlatego, że po shamowej stronie Sceny jest większe pole działania, większe możliwości rozwoju. Wszystko co się dzieje na Scenie - mody, ziny, konwenty, itp. skoncentrowane jest tutaj i tworzone w głównej mierze przez "brać shamową". Podczas gdy u nich jedyne co się dzieje to co najwyżej to, że kolejne klany ft powstają.



QUOTE
heheh zauważyłem teraz że przyczyniłem się do powstania rango Trolla w znacznym stopniu ... ja to jestem Dude 

Mam u ciebie dług wdzięczności cool.gif
BoS_kunajk
QUOTE(Deat©hClaw @ 13-04-2007, 22:37)
Glowny podzial polega chyba na tym, ze dla FBNu Fallout to Fallout Tactics...
Dla nas Fallout to Fallout, a nie jakas gra falloutopodobna wink.gif ...

Roznice 'kulturalne' wynikaja z tego, ze obie gry reprezentuja soba inny jej poziom wink.gif ...
*


Na FBN zdażają sie osoby, które nie grały w Fallouta1/2, ale takim szybko sie nudzi tactics. Co jest fajnego w FT? Ze mozna na multi powalczyc postaciami zrobionymi w SPECIALu, ze z grubsza sa takie itemki jak w falloucie, jest tyle samo krwi, jednym slowem mozna popykac na multi w cos co jest Falloutem ;]

Wpadla mi do glowy taka glupia analogia. Zamienmy slowo 'Fallout' na 'Dziewczyna'.
Zalozmy, ze wszyscy ludzie z SHAMO i z FBN lubia dziewczyny.
SHAMOwcy pisza o nich na forum, robia o nich opowiadania, tworza malowidla, ogladaja Playboya z pieknymi niewiastami, ale nie maja ich na codzien fizycznie ;]
A na FBN po prostu podrywaja zwykle dziewczyny, ktore nie sa super modelkami i nie sa tak idealne jak te kultywowane przez SHAMOwiczow, ale bawią sie z nimi na codzien ;] Raczej nic nie stoi na przeszkodzie by ktos z shamo mial dziewczyne, jak nic nie stoi na przeszkodzie by ktos z FBN przeczytal "opowiadanie o dziewczynie" tongue.gif
dogmeat
QUOTE
Na FBN zdażają sie osoby, które nie grały w Fallouta1/2, ale takim szybko sie nudzi tactics. Co jest fajnego w FT? Ze mozna na multi powalczyc postaciami zrobionymi w SPECIALu, ze z grubsza sa takie itemki jak w falloucie, jest tyle samo krwi, jednym slowem mozna popykac na multi w cos co jest Falloutem ;]

I tu właśnie jest ta różnica w postrzeganiu Fallouta. Dla jednych jego piękno to special, itemki i krew, a dla drugich klimat ;]


A co do porównania z dziewczyną to chyba jednak mnie przekonałeś ;]
Squonk
QUOTE(Tails @ 13-04-2007, 16:24)
FBN to całkowicie inny świat,  bez zrozumienia ich "kultury" i zaakceptowania tym jakimi jest nie da się dojść do porozumienia.


Pisanie na stronach, które odnoszą się do Fallouta (bo mimo wielu różnic FT też jest dla mnie Falloutem) tekstów o sraniu, lizaniu się po jajach, ciągnieciu laski, analnym dymaniu i co jeszcze chcecie - nie jest możliwe do jakiejkolwiek akceptacji. Nie jest również możliwe do zrozumienia - choć gdy o mnie chodzi, to starałem się to zrozumieć, wywołując jakiś czas temu dyskusję na forum Wastelandu.

Dlatego też, aby technicznie to pogodzić, wprowadziłem rozdzielenie pojęcia na FBN i "kloako-fbn".

Sprawy FBN takie jak prowadzenie rozgrywek w sieci - jest dla mnie równie ciekawe, jak wysokość plonów orzeszków ziemnych w Kongo. Co nie znaczy, że noszę tą informację na czole. Skoro taki segment sceny Fallouta jest - to niech sobie będzie. Nie wpływa to w jakikolwiek sposób na moją ocenę - tej świetnej gry jaką jest Fallout Tactics biggrin.gif

Za to wszędzie - gdzie tylko można trąbię - że Fallout Tactics należy do kanonu Falloutów. W ułomny sposób - ale należy. Czym może i mogę do siebie zrazić ludzi z normalnej sceny - ale co tam. Jeśli ich wkurwię, ale zarazem zmuszę do myślenia - to tak ma być bigyellowgrin.gif

Natomiast uważam, że "kloako-fbn" czyli co niektóre klany i co niektórzy ludzie skupieni pod - teraz już trochę rozmytym patronatem OPCF - to syf, szambo, najgorsza gównażeria i śmieci. I nie przez to, że guru tego syfu - bolek - na swoim forum, coś tam o mnie napisał.

Są jednak pewne ogólne zasady, których takie cwane mendy jak on, nie potrafią zrozumieć. A skoro tak - to można ich olać ciepłym moczem. Tylko nie zbyt długo - aby im za ciepło nie było.

Reasumując - skłaniam się do słów czecha - niech FBN sobie istnieje - mi nic do tego. A współpracować - jak już to możemy na szerszym polu, polegającym na innej wymianie poglądów niż np. wywiady z pytaniami o to w co wierzę blink.gif
Sorrow
QUOTE(Squonk @ 13-04-2007, 23:37)
Pisanie na stronach, które odnoszą się do Fallouta (bo mimo wielu różnic FT też jest dla mnie Falloutem) tekstów o sraniu, lizaniu się po jajach, ciągnieciu laski, analnym dymaniu i co jeszcze chcecie - nie jest możliwe do jakiejkolwiek akceptacji. Nie jest również możliwe do zrozumienia - choć gdy o mnie chodzi, to starałem się to zrozumieć, wywołując jakiś czas temu dyskusję na forum Wastelandu.

Chyba więc jeszcze nie byłeś na DaC jednym z dwóch najlepszych serwisów o Falloucie rolleyes.gif . Pójdź i im to powiedz - tylko zapodaj wcześniej linka - chętnie się pośmieję cool.gif .

QUOTE(Squonk @ 13-04-2007, 23:37)
Natomiast uważam, że "kloako-fbn" czyli co niektóre klany i co niektórzy ludzie skupieni pod - teraz już trochę rozmytym patronatem OPCF - to syf, szambo, najgorsza gównażeria i śmieci. I nie przez to, że guru tego syfu - bolek - na swoim forum, coś tam o mnie napisał.

Przy okazji zapominasz, że właśnie Fallout Tactics wprowadził kloaczny humor i teksty o sraniu i innych tego typu czynnościach - tak więc takie zachowanie gównażerii doskonale pasuje do samej gry biggrin.gif .
Squonk
QUOTE(Sorrow @ 14-04-2007, 00:16)
Chyba więc jeszcze nie byłeś na DaC jednym z dwóch najlepszych serwisów o Falloucie rolleyes.gif . Pójdź i im to powiedz - tylko zapodaj wcześniej linka - chętnie się pośmieję cool.gif .

Nie kumam blink.gif

QUOTE(Sorrow @ 14-04-2007, 00:16)
Przy okazji zapominasz, że właśnie Fallout Tactics wprowadził kloaczny humor i teksty o sraniu i innych tego typu czynnościach - tak więc takie zachowanie gównażerii doskonale pasuje do samej gry biggrin.gif .

Jakoś nie zauważyłem wink.gif A takie zachowanie wynoszą z "domu" biggrin.gif

Celowo napisałem "domu" w cudzysłowie, żeby potencjalne wtyki "kloako-fbn'u" działające na Shamo, nie leciały do nich z palącymi się gaciami, mówiąc: "Ten (...)* Squonk znów was obraża".

"Dom" to szerokie pojęcie - wszystko tu się zalicza, co "zabiera" ze sobą człowiek, siadający przed kompem.

* właściwe wpisać

EDIT:
Tak samo jak nie nabywa się agresji w życiu, przez granie w naszpikowane agresją gry wink.gif
Sorrow
QUOTE(Squonk @ 14-04-2007, 00:53)
QUOTE(Sorrow @ 14-04-2007, 00:16)
Chyba więc jeszcze nie byłeś na DaC jednym z dwóch najlepszych serwisów o Falloucie rolleyes.gif . Pójdź i im to powiedz - tylko zapodaj wcześniej linka - chętnie się pośmieję cool.gif .

Nie kumam blink.gif

A, nieważne, lepiej, żebyś nie wiedział biggrin.gif .

QUOTE(Squonk @ 14-04-2007, 00:53)
QUOTE(Sorrow @ 14-04-2007, 00:16)
Przy okazji zapominasz, że właśnie Fallout Tactics wprowadził kloaczny humor i teksty o sraniu i innych tego typu czynnościach - tak więc takie zachowanie gównażerii doskonale pasuje do samej gry biggrin.gif .

Jakoś nie zauważyłem wink.gif A takie zachowanie wynoszą z "domu" biggrin.gif

Celowo napisałem "domu" w cudzysłowie, żeby potencjalne wtyki "kloako-fbn'u" działające na Shamo, nie leciały do nich z palącymi się gaciami, mówiąc: "Ten (...)* Squonk znów was obraża".

"Dom" to szerokie pojęcie - wszystko tu się zalicza, co "zabiera" ze sobą człowiek, siadający przed kompem.

* właściwe wpisać

Raczej chodzi mi o to, że sądząc po obsesji twórców na punkcie fekaliów tacy ludzie są "target group" twórców FT wink.gif .
Quinn
QUOTE(Spicmir @ 13-04-2007, 20:40)
Ale tu widzę ze ty juz podoiłeś decyzje o nazywaniu nas f2c [patrz u portofilio ] co mi zwisa choć szpon będzie nie zadowolony bo f2c to tylko mała cząstka fc .. wiec może poczuć sie niedoceniony ze nijako przedstawiasz tylko jego kawałek ciężkiej pracy zwieńczając to nazwa f2c


blink.gif Hmmm, gdzie niby masz dwójkę? Ja w linkach w Portfolio widzę tylko link "Fallout Corner", który sam wstawiłem. Czyżby przywidzenia? I nie ma w tym nic złośliwości...

QUOTE
Quinn wiec o co ci chodzi ?


Khe? Pogubiłem się. Jeno pytałem o podział, więc nie rozumiem pytania.
I nie ma potrzeby wałkowania tematu młodych na Scenie, bo wiek to nie argument, by nic nie robić. Tyle.
Spicmir
ej ludzie ale chyba nie powiecie mi [bo tak z tej analogi o dziewczynach wynika] ze na shamo sie nic nie robi ze my nie mamy fizycznego kontaktu z tymi dziewczynami. ze nic nie robimi z tymi dziewczynami ... może jesteśmy lekko wybredni i wolimy wpierw trochę pogadać niż sie brać odrazu za dmuchanie ale ... po prostu nas tak nauczono tongue.gif Tak czy siak więcej pożytku jest ze to my zaliczamy panienki [ bo czasem cos z tego jest] a nie ze brać taktyczna zalicza lalunie ...


A co do kulturalnego grania powiem tyle jak sie chce to sie potrafi [wystarczy spojrzeć na RPG club ] może bylem tylko na trzech sesjach ale poziom [jak na tak dużo osób z rożnych "środowisk"] był przedni .
Może to wpływ Maniora i reszty szefostwa z rpgC może jak FBN miał przywódcę który umiał by ściągnąć lejce w odpowiednim momencie nie bylo by tam takiego syfu. Ale cóż jeśli to taktycznym nie przeszkadza nich sobie żyją tak u siebie z swoimi regułami i hasełkami ... ba mogą nawet mnie odwiedzać byle nie pluli jadem w mojej obecności tongue.gif


Edit by Spicmir

Quinn ty tak zemną nie pogrywaj była 2jka i to ja nie mam omamów ... była i już.
Może psioh ci ja sciagnoł ale była.


A tak btw . czemu zawsze jak pada słowo młodzi i scena każdy mówi o wieku ?
Szczególnie ze nikt z nas "starszych" nie mam na myśli wieku tylko czas spędzony na scenie , ilość roboty wykonanej , nabranego doświadczenia i obycia .

edit by Spicmir

Oj nie przenoś swych smutków tam gdzie nie trzeba bo temat może zawędrować do klatki. A to ze zemną pogrywasz jest faktem 2ka była i z tego co Psioh mówi to ty ja napisałeś i teksty w stylu "Czyżby przywidzenia? " sa wyjątkowym przykładem "rżnięcia głupa" i pogrywania ze mną .
A tego nie lubię. Jak chcesz przeprowadzić dyskusje dlaczego zmieniłeś /zmieniłaś swoje podejście do ŻB /VV to zrób to u siebie na tablicy ..

[koniec fochów]
Quinn
QUOTE(Spicmir @ 14-04-2007, 09:18)
Quinn ty tak zemną nie pogrywaj była 2jka i to ja nie mam omamów ... była i już.
Może psioh ci ja sciagnoł ale była.


A tak btw . czemu zawsze jak pada słowo młodzi i scena każdy mówi o wieku ?
Szczególnie ze nikt z nas "starszych" nie mam na myśli wieku tylko czas spędzony na scenie , ilość roboty wykonanej , nabranego doświadczenia i obycia .


Czy ja z Tobą pogrywam? W takim razie muziałem napisać 2 przez przypadek, przyzwyczajony, że jest to nazwa pierwotna FC. I ja nie wiem, czemu uważasz, że było to pogrywanie czy niedocenienie. Widocznie dog zlikwidował, nawet nie zauważyłem.

Poza tym, po tym jak wyłączyłem czasowo ŻB to Twoje nastawienie do mnie się diametralnie się zmieniło. Może i był to błąd, ale przecież ŻB nie zginęło, jeno ewoluowało. A ja cały czas pracuję, bo zrobić stronę od zera prosto nie jest, ale nikt nie mówił, że będzie.

Poza tym jeśli masz jakieś wątpliwości, to napisz do mnie na GG czy PW, bo robimy tu niepotrzeby OT.
Squonk
Quinn - inna sprawa, bo zamiast pultać się razem ze Spicem o dwójke bądź jej brak nie zauważyliście czegoś ważniejszego biggrin.gif

Powiedzcie mi do czego prowadzi ten adres??? http://fallout.emaisto.com.pl/

Bo akurat taki link jest na Twoim port coś tam wink.gif

laugh.gif laugh.gif laugh.gif

EDIT:
Prawie jak adres do FC cool.gif

EDIT_mk2:
Nie wiem jakie jest DAC - wersja angielska mnie średno interesuje (preferuję NMA wink.gif). Co do polskiego DAC - to wolałem ich "wcześniejszą wersją" czyli serwis SAD, bo jeśli na tej obecnej niusy mają się pojawiać co pół roku - to co ja tu mogę mieć za zdanie huh.gif
.:] Space Ace [:.
QUOTE(Sorrow @ 14-04-2007, 01:16)
Przy okazji zapominasz, że właśnie Fallout Tactics wprowadził kloaczny humor i teksty o sraniu i innych tego typu czynnościach - tak więc takie zachowanie gównażerii doskonale pasuje do samej gry biggrin.gif .


ty no zobacz, ja grałem swego czasu dużo w ft, teraz też popykuje z kumplami po lokalce a jakoś nie pisze 'ssij pałe :cenzura: ;;;;;;ssss' albo 'ogól bobra staremu;;;;;;;;'
Deat(c)hClaw
Prawie robi wielka roznice wink.gif ...

Odnosnie tego porownania z dziewczyna. Ja bym to ujal tak:

Na SHAMO kazdy dlugo szukal, az znalazl w koncu swoja muze (Fallouta - tego normalnego), dziewczyne ktora podczas stosunku (gry wink.gif ) daje mu duzo satysfakcji, szczescia etc... Kazdy gra na swoj sposob, wiec dziewczyna kazdego jest inna i lubi swoja za co innego...

Na FBNie lapie sie niewinna niewiaste, leje po pysku, do nieprzytomnosci. Potem przeprowadza sie zbiorowy gwalt, przy okazji uzywajac slow czesto uwazanych za wulgarne...
Squonk
No nie na całym FBN'enie. Bo jeśli ktoś traktuje zbiorowe pykanie w FT, jako inspirację do zajęcia się tematyką wojskową/przeprowadzania operacji specjalnych/zaczyna interesować się bronią - to znak, że wyciąga coś dobrego z tej gry.

Jeśli jednak granie w multi w ramach klanów - ma służyć - choremu wprowadzaniu zasad jakie niby mają panować w wojsku (według co niektórych "obrońców"), obrażaniu innych uczestników gry, babraniu się w gówienku wulgaryzmów - to mamy tu do czynienia nie z FBN ale z "kloako-fbn".

I żadne krzyki a nie płacze nie przekonają mnie, że białe jest białe a czarne czarne - nawet w tym przypadku biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif
BoS_kunajk
Podstawowym bledem jest porownywanie fbn wedlug norm shamo. SHAMO to forum opiera sie na pisaniu, ma jasne zasady co do pisania itp.
FBN nie jest oparte na forum, forum fbn to cos dodane na sile i nietraktowane na powaznie przez nikogo. Na FBN sa jasne reguly co do gry i podczas gier panuje raczej mila atmosfera, nierozniaca sie od tej jakie panuja na serwerach RPG. Gdyby bylo niemilo to by nikt nie chcial tam byc, wiec pisanie o tym co sie dzieje podczas gry nie grajac jest nie na miejscu. Chamskie teksty sa żadkie.

FBN nie jest monolitem i sa na nim bardzo rozni ludzie. Tej 'gównażeri' jest malo, tylko ona najbardzie rzuca sie w oczy wink.gif

Ile mozna grac w Fallouta1 i 2 z perspektywy kilku lat? Raczej starzy shamowicze od dawna fallouta nie uruchamiali.
A co do jakiejs ideologi, to jej raczej nie ma. Nikt nie traktuje FBN jako organizachji wojskowej, a gry jako manewrow ;] Kiedys byla mapa klanowa to dzialania militarne byly, teraz jest to scena jak kazdej gry mp. A ludzie w to glownie graja bo lubia Fallouta1/2.

Deat(c)hClaw
Widzisz Kuna... Ja bylem na czacie FBN kilka razy... Zawsze spotykalem sie z textami, ktore zostaly wyzej wymienione smile.gif ...
Moze mialem pecha, a moze moja obecnosc tak dziala...
BoS_kunajk
Przyznaje, ze na chacie FBN takie cos zdarza sie i w sumie dlatego jestem tam raczej niedzielnym bywalcem ;]
Spicmir
Potwierdzam potwierdzam ze na chacie takie coś sie zdarza , ale z drugiej strony to pośród tych wszystkich "herezji" poniektórzy probowali mi pomoc ;0

Co do mówienia ze shamo nic nie robi jest błędem . No tak zbieramy sie wokół forum ale to nie wszystko. Tak samo mogę zarzucić ze opończ grania w FT nic nie robi [no bo chyba w zasadzie tak jest?]
A shamo zrzesza ludzi z najróżniejszych projektów [ serwisy / ziny /projekty gry pc i pnp , graczy i miłośników PA] I być może na samym shamo nic sie nie produkuje ale za to te małe trybiki bez których shamo byl by zwykłym forum robimy coś na swoim i to jest właśnie praca ... wiec nie pisz ze tu siedzimy tylko i piszemy ... bo moge ci sporo znanych akcji przytoczyć które mają korzenie bądź rozwijały sie na shamo smile.gif

Jezu ale offtop .. ale nie lobie jak ktoś coś komuś bezpodstawnie zarzuca wink.gif
Squonk
Co by tu nie myśleć i mówić o Shamo, to nie można zaprzeczać faktowi, że udzielali się tu ludzie - którzy mieli takie szczęście wcześnie zacząć. Ja - mimo moich poważnych koneksji z Falloutem, sięgających 2000 roku - z racji braku stałego dostepu do netu, nie mogłem być jeszcze obecny.

Zawsze też powtarzałem, że nie uważam, że ktoś kto był tu od początku, jest jakimś nieomylnym guru w koronie, któremu trzeba składać hołdy. Zwracam też uwagę, że trzeba uważać, by korona jeśli już jest - zbytnio nie uciskała w główkę tongue.gif

Pojawiają się tu, czy tam głosy, że na Shamo gnębi się młodych. To ciekawe co by tacy powiedzieli tak z dwa lata temu, jak na Shamo jeszcze pełno było Docenta i Abadona - z którymi miałem okazję parę zetrzeć się słownie wink.gif Ale że byłem pewny swoich racji - to twardo choć zarazem elastycznie ich broniłem, a nie unosiłem się "honorem" biggrin.gif

O czy to ja miałem jeszcze...

Aha! Coś jeszcze o FBN i jego chorej mutacji wink.gif

QUOTE(BoS_kunajk)
Podstawowym bledem jest porownywanie fbn wedlug norm shamo. SHAMO to forum opiera sie na pisaniu, ma jasne zasady co do pisania itp.

No chyba nie myślisz, że tu siedzą sami mędrcy posiadający umiejętności widzenia przeszłości i na podstawie tego, że zobaczyli oni, że ktoś podczas rozgrywki w multi zachował się nie fair - to od razu wyciągają wnioski, że panuje tam chamstwo laugh.gif

Ocena ta wywodzi się z obserwacji tego, co i jak jest pisane na "wizytówkach" tej sceny - czyli forach i stronach klanowych. Zaś powtarzam - tłumaczenie, że tak tam trzeba bo tak trzeba - jest, no śmieszne w swej głupocie biggrin.gif

I trochę o moim "ulubieńcu" - noszącym ksywę pierwszego koronowanego króla Polski laugh.gif
Analogia w jego ocenie była prosta. Poważna firma CD Projekt ma poważny serwis Gram.pl. Pod jego skrzydłami ów typek dostaje zgodę na reaktywację OPCF. Już tu można wyjść z założenia, że jakiś zasad powinno się przestrzegać.
Ale ów typ idzie dalej i pod nazwą OPCF, prowadzi sobie w najlepsze - otwarte forum - w którym - pal licho zasady z Shamo - w ogóle nie przestrzega się zasad kultury osobistej i poszanowania godności osobistej drugiego człowieka.

Czy gdzieś na Trzynastym Schronie, są materiały opisujące kto był a kto jest "hujem" a kto "cwelem"? Na innych poważnych serwisach również tego chyba raczej nie ma.

Uważam więc, że przenoszenie zasad kloacznej wulgarności na jakikolwiek projekt bądź ideę - nie można niczym usprawiedliwiać, tylko trzeba jasno i wyraźnie nazwać kurestwem.

Wszelkie zaś tego tłumaczenia i usprawiedliwienia, przypominają mi robotę zachodnich publicystów zafascynowanyh ZSRR lat trzydziestych, którzy z podziwem opisywali osiągnięcia tego kraju. A których Stalin nazywał czule pożytecznymi głupcami laugh.gif
Manior
QUOTE
Ale ów typ idzie dalej i pod nazwą OPCF, prowadzi sobie w najlepsze - otwarte forum - w którym - pal licho zasady z Shamo - w ogóle nie przestrzega się zasad kultury osobistej i poszanowania godności osobistej drugiego człowieka.


Forum FBN nie jest forum OPCF, nie ma nawet do niego linku na stronie ;]
dogmeat
QUOTE(Manior @ 14-04-2007, 21:05)
Forum FBN nie jest forum OPCF, nie ma nawet do niego linku na stronie ;]
*


Ale za to jest link do czatu fbn ;]
Squonk
Forum imiennika pierwszego króla Polski było przez jakiś czas forum OPCF - znaczy było od początku - aż do zmiany nazwy na forum FBN biggrin.gif
Obsydian
Co nie zmienia faktu iż "ukulturalnienie" FBN sięga czasów JK (klan FT Junkersi) i Archera&Frech ... i nie mów mi Kuna, że tak nie jest bo Ciebie jeszcze wtedy na scenie nie było tongue.gif
Spicmir
A mrówki są czerwone i czarne ... panowie schodzimy z tematu
Squonk
To ja wobec tego coś napiszę - aby brat Kuny, mógł śmielej wysnuwać swoje domniemania, że mogę być jego "guru" - czym kimś tam laugh.gif

A więc skoro Kuna jako przedstawiciel FBN'u tu z nami polemizuje, to może można by mu coś poradzić.

Aby zamiast wkładać wysiłek w poznawanie "meandrów smakowych" Trzynastego Schronu - może by tak wyszedł z propozycją by ludzie skupieni w FBN, zaczęli się czymś innym interesować niż tylko samym łojeniem w FT i mniejszym bądź większym się tam nakręcaniu.

Czemu poważne strony i serwisy FBN, nie rzucą w świat jakiś nośnych haseł, o szerszym spojrzeniu na tą tematykę? Czemu nie rzucić pomysłów o poszerzaniu swoich zainteresowań?

Tylko jak dostanę odpowiedzi (nie tyle od samego Kuny - tylko nawiązujące), że:
- FBN jest od grania w FT - to wasza scena się tym zajmuję
- przecież interesujemy się sobą - kolega był w szpitalu, a ja mu ciasteczka przyniosłem

i na koniec
- nie rozumiesz facet o co tam w FBN chodzi

No to powiem, że ta dyskusja jest równie bezpłodna jak ta na forum Wastelandu dry.gif
BoS_kunajk
Musze wyjasnic pare spraw.

Po pierwsze nie pisze w tym topicku by z kims dyskutowac, pisze jako osoba, ktora ma wiedze wystarczajaca by udzielic odpowiedzi na pytania zadane przez Quina. Zreszta pytanie bylo adresowane miedzy innymi do mnie, wystarczy spojrzec na nicka ;]
Po drugie, nie bylo moja intecja atakowanie, obrazanie i zarzucanie czego kolwiek Shamo. Czuje sie tak samo zwiazany z Shamo jak z FBN, nigdy nie uzywalem wobec shamo okreslenia szambo, ktore uwazam, za obrazliwe. I tu jest cale sedno sprawy, uwazam, ze sceny te sa autonomiczne, ale przynaleznosc do jednej niewyklucza przynaleznosci do drugiej.

A teraz do Squonka, ktory skacze niczym pszczolka Maja z kwiatka na kwiatek ;]
Wiec po pierwsze piszesz o wizytowkach sceny. Na fallout.gram.pl nie widze przeklenstw i wulgaryzmow.
Na stronie klanbos.net, aorclan.yoyo.pl i wiekszosci innych stron klanowych tez nie. To co pisze FMJ i DRV na swoich sprawa to ich sprawa, strony te sa wizytowka tych klanow, nie FBN, Rownie dobrze mozna napisac, ze skoro Bolek pisze takie rzeczy i jest zarejestrowany na shamo to znaczy, ze SHAMO jest wulgarne wink.gif
Nie usprawiedliwiam FBN tylko pisze jak jest. Zachodnim publicysta nie bylo dane zyc jak zwykly czlowiek w ZSRR, wiec przyklad z ich udzialem bardziej pasuje do Ciebie, z ta roznica, ze nie zachwalasz FBNu ;]
A co do mojego brata(co on ma do tego tematu?) to napisal on, ze jestes zadufany w sobie i wywyzszasz sie, tyle, ze nie powiedzial tego doslownie. Jesli chcesz z nim o tym pogadac napisz do niego prywatna wiadomosc.

Wiec reasumujac, 'SHAMO' i FBN to autonomiczne sceny, ktore sie uzupelniaja. Jesli ktos chce robic cos wiecej procz lojeniem w FT moze robic to poza fbnem. Takie to skomplikowane?tongue.gif
Squonk
QUOTE(BoS_kunajk @ 15-04-2007, 11:39)
A teraz do Squonka, ktory skacze niczym pszczolka Maja z kwiatka na kwiatek ;]
Wiec po pierwsze piszesz o wizytowkach sceny. Na fallout.gram.pl nie widze przeklenstw i wulgaryzmow.

A czy mówiłem, że sama strona OPCF to przejaw "kloaki"? Chyba nie - więc też czytaj uważnie co pisałem.

Poza tym wartością i bogactwem sceny - zarówno tej klasycznej jak i tej z FBN - nie są napisane teksty i newsy czy narysowane arty, albo wygrane potyczki w sieci. Tym bogactwem są sami ludzie i to co oni sobą i swoim zachowaniem reprezentują. Czyli - że się "zaautocytaczę" - co oni takiego wykuli, co może o nich świadczyć.

Analogia, że imiennik pierwszego króla Polski jest zapisany na Shamo - a przez to i na to forum powinna spaść jakaś krytyka, jest dla mnie takim "pisowsko-giertyszym" myśleniem - wrzucającym wszystko do jednego wora.

A zresztą Kuna - czy Ty naprawdę udajesz, że nic nie rozumiesz czy też uważasz mnie za głupka - w tym przypadku pszczółkę maję? biggrin.gif

Otóż patrz - wbij to sobie, że to co pisałem o forum imiennika pierwszego króla Polski i o nim samym to nie jest spowodowane, zachłyśnieciem się "pyłkiem kwiatów" ale wynikiem obserwacji oślizgłych poczynań tego typa.

Prześledźmy jak zmieniała się nazwa jego forum:
- Forum OPCF i FBN
- potem coś w stylu "forum sceny FBN"
- teraz Forum polskiej sceny Fallout Tactics

laugh.gif laugh.gif laugh.gif

No ale mnie zażył - już nie mogę formalnie mu zarzucić jego powiązań z FBN - a każdy może powiedzieć, że coś mi się pomieszało. Pewnie za tydzień zmieni ono nazwę na forum Klubu Przyjaciół Misia Uszatka biggrin.gif

Więc nie traktuj tego, że zwracam uwagę na pewne sprawy - za przejaw wywyższania się. A zresztą - wolę się wywyższać niż pisać coś na stronie kloacznego szamba. Bo bynajmniej nie jestem w nim zanużony - i nie uwiarygadniam go swoją obecnością.
BoS_kunajk
Ja tam pszczolke maje zawsze lubilem, ale mozesz byc konikiem polnym Filipem, tez jest sympatyczny wink.gif

QUOTE
A czy mówiłem, że sama strona OPCF to przejaw "kloaki"? Chyba nie - więc też czytaj uważnie co pisałem.

W takim razie zle cie zrozumialem. Wszystko co chcialem napisac napisalem. Nie mam nic wiecej do dodania na ten temat.

Squonk
Ja za to lubię Aleksandra - bo ssak i dość mądry jest biggrin.gif

No OK - to ja powtórzę, że rozdzielam działalność stron czy klanów FBN od tej całej reszty, której liderem jest (chce być/stara się/łotewer) - no wiecie kto (nie będę się powtarzał już tongue.gif).

Skoro w klasycznej scenie są przypadki "lameriady", albo co najmniej niedokojarzenia faktów i się o tym pisze (strona Lost Vault - "najnowsza i najlepsza strona o FALLOUT" laugh.gif ) - to nie widzę powodów by nie pisać o nagannych rzeczach jakie powiązane są z FBN.
BoS_kunajk
Ciesze sie, ze sie zrozumielismy, mam nadzieje, ze biedny Quin zna juz odpowiedzi na swe pytania biggrin.gif
Squonk
No to ja jeszcze coś dodam (a jednak tongue.gif )

Otóż nie uważam (jeśli ktoś by chciał tak mysleć), że pisanie o rzeczach moralnie nagannych - może być przykładem nakręcania spirali nienawiści i taplaniem się w gówienku. Czyli czymś co uprawia pisemko Fuct.

To prostu zwracanie uwagi na rzeczywistość, analizowanie i wyciąganie wniosków. No a przede wszystkim staranie się by samemu tak nie robić.

Chciałbym by życie było takie jak w "pisemkach jehowych" - kolorowe i uśmiechnięte. No ale, że nie jest - to można je chociaż trochę rozjaśnić w swoim bezpośrednim otoczeniu.

Amen cool.gif
Quinn
QUOTE(BoS_kunajk @ 15-04-2007, 14:09)
Ciesze sie, ze sie zrozumielismy, mam nadzieje, ze biedny Quin zna juz odpowiedzi na swe pytania biggrin.gif


Raz, że Quinn, dwa, że nie potrzebna złośliwość, bo jam nie biedny, acz ciekawy. sleep.gif
BoS_kunajk
Quinn po pierwsze wybacz, ze blad w niku zrobilem wink.gif Po drugie zadna zlosliwosc, po prostu mysle, ze gdy jest taka ladna pogoda, malo komu sie chce czytac 3 strony postow ;]
Quinn
QUOTE(BoS_kunajk @ 15-04-2007, 14:36)
Quinn po pierwsze wybacz, ze blad w niku zrobilem wink.gif Po drugie zadna zlosliwosc, po prostu mysle, ze gdy jest taka ladna pogoda, malo komu sie chce czytac 3 strony postow ;]


Ależ i ja podszedłem do tego... humorystycznie. (-;
I wiem, że to nie złośliwość. cool.gif

Ale koniec OT.
This is a "lo-fi" version of our main content. To view the full version with more information, formatting and images, please click here.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.