Help - Search - Member List - Calendar
Full Version: Szpon śmierci - zwierzę, czy...
SHAMO Fallout Community > Wszystko o Fallout'ach > Cafe of Broken Dreams
Pages: 1, 2
Zoor
Jak wiemy, w Falloucie spotkać mogliśmy pewien rodzaj przerośniętego kameleona z wielkimi pazurami, rogami itede. Zwierzę - i to wyjątkowo niebezpieczne - nie ma co do tego żadnych wątpliwości. I tu właściwie możnaby zakończyć, ale w drugiej części jedno ze stad wykazuje się inteligencją, możliwością porozumiewania się, wykorzystywania techniki, pomijając inne cuda na kiju wink.gif. I tu pojawia się właśnie pytanie - czy Szpony z F2 powinno uważać się wciąż za zwierzęta - na co wskazuje ich wygląd, stadne zachowania, czy też polowanie na cudze brahminy wink.gif... a może potraktować je jako wyżej rozwinięte istoty (chociażby bazując na możliwościach intelektualnych i poczuciu sprawiedliwości, jakie niewątpliwie wykazują)? I jeszcze jedno pytanie - jak mają się inteligentne osobniki do dzikich - kompatybilne w rozmnażaniu są, stado budują na podobnych zasadach, ale dzieli je przepaść nie do przeskoczenia w naturalny sposób - więc jeden, czy może już dwa gatunki?

Dla jasności - Tacticsowych łże-Szponów nie biorę pod uwagę.
Deat(c)hClaw
Wg Biblii Fallout gdyby inteligentne szpony skrzyzowaly sie z ich dzikimi krewnymi, potomstwo odziedziczyloby inteligencje po tych pierwszych...
Mysle, ze mozna je uznac, ze nowa rase inteligentnych istot smile.gif ...
Sorrow
Uważam, że inteligentne szopy śmierci to istoty rozumne a nie zwierzęta.

QUOTE(Zoor @ 20-10-2007, 14:59)
stadne zachowania, czy też polowanie na cudze brahminy

Ludzie też mają zachowania stadne i zdarza im się polować na cudze brahminy.
MattBaker
Na mój gust są to już wyżej rozwinięte istoty, niż zwykłe zwierzęta, ale byłyby w stanie rozwijać się w stadzie ze zwykłymi Szponami.
Baksio
Wo gule nie podoba mi sie ten podział. Czy ludzie nie są zwierzętami, wszyscy jesteśmy a jeśli już robimy podział na istoty rozumne to w tym monecie szczury, małpy, i wiele innych zwierząt (których nie chce mi sie wymieniać tongue.gif) tez nalezą do istot rozumnych, to już jest bardziej złożona kwestia niż by sie mogło wydawać

Czy dlatego ze szpony posługują sie kodeksem moralnym są bardziej "ludzkie" niż szpony zmutowane przez Enklave ?
Deat(c)hClaw
To wlasnie deathclawy zmutowane przez Enclave sa jedynymi przedstawicielami inteligentnych szponow...
Baksio
Usp sory zapędziłem sie w pisaniu oczywiście ze chodziło mi o to czy szpony zmutowane przez Enklave są bardziej ludzkie niż zwykłe

Sory za pomyłkę

A tak poza tym to czy roślinkę w BH można nazwać zwierzęciem czy roślinom czy wo gule czymś innym ?
MattBaker
To będzie oryginał- roślina należąca do istot rozumnych.
setaneiro
Zaraz pojawią się amatorzy gadającej trawy oO"
"Zapal mnie, zapal. Dopiero zobaczysz co to znaczy atmowy odlot"
KeniG
Szpon to szpon zwykły zwierzak a że się gadać nauczył to szczegół.
Deat(c)hClaw
Nie taki zwykly wink.gif ... Posiadajac inteligencje czlowieka (albo i wyzsza) i lepsze przystosowanie do warunkow panujacych na Pustkowiu bez problemu szpony moglyby sie stac rasa dominujaca. Zreszta byla o tym mowa w FB...
setaneiro
Owszem, na pustkowiu. Ale co było, gdy zetkęły się z wyższą technologią, jak to było w V13? Może i była to ludzka technologia, ale pamiętaj, że to PRZEZ ludzi posiadają one taką inteligencję i potrafia mówic.
Nieudany eksperyment, lub interesujący wypadek. Zależy od punktu widzenia ^^
Deat(c)hClaw
Co to ma dorzeczy skad bierze sie inteligencja. Najwazniejsze, ze jest. Moze i wypadek, ale jesli ten nieudany eksperyment przewyzszy swoich stworcow, to on sie staje rasa dominujaca. Tak dziala ewolucja: wygrywa ten kto jest lepiej przystosowany...
kap. Mato
Cuz Szpon przewyższa człowieka silą, szybkością, zwinoscią, percepcją, wytrzymałością
przeciętny człowiek uzbrojony w przeciętna bron niema szansy ze szponem śmierci.
Szpony żeby były zorganizowane na większą skale (nie tylko stadnie a stada są bardzo dobrze zorganizowane) jedyny upór jaki mogła by napotkać to chyba tylko super mutanci , roboty i bractwo stali .
Ich skora jest gruba co daje niezła osłonę przeciwko zwyklej broni.
żeby jeszcze wynaleziono jakiś pancerz i bron przygotowana dla szponów były by nie do zatrzymania.


+Atak na boku w falloucie-bractwo stali szpony rzucały granaty podkładały miny i jeździły wozami @.@.gif 3ball.gif alien.gif apple.gif borg.gif
user posted image
Deat(c)hClaw
To nie jest prawdziwy deathclaw, tylko badziewie z FT dry.gif ... Szpon ma dlugie przednie lapy, poniewaz opiera sie na nich chodzac, DWA rogi skierowane nie w tyl, tylko w przod, tak jak u kameleonow. I przede wszystkim nie ma wlosow dry.gif ...
van_SamboR
Zresztą cała dyskusja nie ma sensu. Inteligente szpony wyginęły razem z końcem Fo2. Tako naucza nas FoBible.

... a szkoda, bo Xarn był całkiem miły.
kap. Mato
Niemożliwe żeby wszystkie wybite zostały -7 Maja: Treserzy "zwierząt" Enlawy dokonują zrzutu z bezpiecznej odległości oddziału Deathclawów pod Kryptę 13 aby zabiły każdego odwiedzającego Kryptę i ukryły obecność Enklawy. Pozostałe Deathclawy zostały wysłane na pustynię otaczającą Kryptę 13 w poszukiwaniu jakichkolwiek uciekinierów i świadków

user posted image
QUOTE
Przy okazji, gadające szpony śmierci zostały zniszczone z końcem Fallout 2. Xarn and Goris nie byli w stanie stworzyć nowego gatunku. Odeszli. Są martwi. Do widzenia. Każde zmutowane zwierzę, które gadało, można uznać za martwe licząc od chwili, w której skończył się Fallout 2.
    Jakieś ostatnie słowa, mówiące zwierzęta?
    Myślę, że nie.

jakieś to mało wiarygodne panie Chris Avellone to brzm jakoś tak jak nie zawracajcie mi dupy
skoleji to już co innego napawa jakąś nadzieja
QUOTE
W każdym razie, jest szansa, że dwa inteligentne szpony śmierci przetrwały. Rozumiem, że oba były płci męskiej, ale to nie problem. Kiedy były one "projektowane" przez Enklawę, gen inteligencji występował tylko u osobników męskich i był dominujący. To znaczy, że każdy "inteligentny" szpon śmierci przy kontakcie z "normalną" samicą mógł mieć (najczęściej) inteligentne potomstwo. John Deiley
Deat(c)hClaw
QUOTE
W każdym razie, jest szansa, że dwa inteligentne szpony śmierci przetrwały. Rozumiem, że oba były płci męskiej, ale to nie problem. Kiedy były one "projektowane" przez Enklawę, gen inteligencji występował tylko u osobników męskich i był dominujący. To znaczy, że każdy "inteligentny" szpon śmierci przy kontakcie z "normalną" samicą mógł mieć (najczęściej) inteligentne potomstwo. John Deiley

Wlasnie o tym fragmencie FB wspominalem wczesniej smile.gif ... Skoro gen inteligencji jest dominujacy, to bez problemu z populacji dzikich deathclaw'ow moze sie rozwinac nowa inteligentna rasa...
Sorrow
Przypuszczam, że kilku osobom nie spodobał się wybryk pana Urquhart'a i gadające szopy śmierci musiały odejść.
polo57
Szpony, gadające oczywiście, nie mogły wyginąć po 1 ataku Enklawy!
A co do Szponów z FT, to precierz FT dzieje się gdzie indziej niż F1/F2 i
mogą one być po prostu inną odmianą tego samego gatunku!
arigato.gif
Deat(c)hClaw
Calkowicie innym gatunkiem, jak juz... Zaden kameleon nie ma futra ;] ...
setaneiro
Żaden kameleon nie mówi... happy.gif
Nurgle
ani żaden nie ma rogów jak baran
polo57
QUOTE(Deat©hClaw @ 24-11-2007, 05:05)
Calkowicie innym gatunkiem, jak juz... Zaden kameleon nie ma futra ;] ...
*


Nie koniecznie!
Popatrz na przykład na psy:
jedne mają sierści tyle, że wyglądają jak chodzące dywany, podczas gdy
inne nie mają sierści w ogóle.
A poza tym Deathclaw to nie kameleon.
W Falloucie można dowiedzieć się, że są one mutantami wynikającymi z pomieszania genów kilku gatunków zwierząt.
Zaś co do ilości i kierunku w którym rogi Deathclawa są skierowane
to nektótre gatunki owiec, a konkretnie tryki niektórych gatunków mają po
2 pary rogów.
BTW: Zauważ, że na niektórych planszach w FT leży śnieg, więc klimat musi
być tam zimniejszy niż na Zachodnim Wybrzeżu, gdzie dzieje się F1/F2,
co mogło mieć wpływ na występowanie sierści u Deathclawów. Po prostu
są przystosowane do panujących warunków.
Deat(c)hClaw
Sliczny wywod, ale FT to nie Fallout ;] ...

Wg Biblii Fallout szpony to zmutowane kameleony! Powtarzam to juz chyba setny raz. Kameleony to gady > gady nie maja owlosienia, nawet szczatkowego > ergo szpony nie moga miec owlosienia.
polo57
QUOTE(Deat©hClaw @ 25-11-2007, 07:04)
Wg Biblii Fallout szpony to zmutowane kameleony! Powtarzam to juz chyba setny raz. Kameleony to gady > gady nie maja owlosienia, nawet szczatkowego > ergo szpony nie moga miec owlosienia.
*


I tu ujawniają się różnice między Falloutem a FB;)
Ja FB nie czytał, za to kwestie z Falloutów pamiętam, a z F1/F2/FT
mógłbym doktorat pisać.
Nurgle
Szponie, chodzi mi o takie zakręcone jak te co mają Muflony w górach i Death Clawy w FT
Deat(c)hClaw
Phi! Te z FT to nie deathclawy przeciez, tylko kroliki wastelandowe :/ ...
Nurgle
jak mówiłeś 3 posty temu... FT TO NIE FALLOUT

Wracając do szponów... Wedle mnie są to raczej zwierzęta, bowiem tylko niewielka część z nich jest inteligentna. Chociaż... O supermutantach można powiedzieć że są ludźmi tylko kilka z nich tysięcy/kilkaset doznało zaszczytu kąpieli w zielonej mazi i zmienili sie diametralnie... Tak więc nie mam w tej sprawie zdania
Rezro
Szpony to przede wszystkim MUTANTY!
Kwestia z czego, jak i gdzie powstały jest tu drugorzędna!
Zgodnie z zasadami panującymi w Fo1/2 wszystkie mutanty (niezależnie z czego powstały), są głupie jak but za wyjątkiem ułamka zarażonych który stawał się wysoce inteligentny i często posiadał zdolności telepatyczne.

Przypominam że nie tylko u Szponów pojawiała się inteligencja i zdolność mowy, ale i u innych gatunków, takich jak np. taki jeden kwiatek (chyba Hektor miał na imię), czy skorpion z którym możemy stanąć w szranki w testach.

Większość Szponów zaliczała się do tej pierwszej grupy (Głupich mutantów), ale w wyniku eksperymentów enklawy (Prawdopodobnie skrzyżowali dwa inteligentne szpony), powstała cała kolonia z "Inteligentnymi" genami.
Nurgle
nie wspomniałeś o wielkim kretoszczurze który chciał zawładnąć światem smile.gif


ja bym szponów nie nazwał głupimi mutantami bo zwierzęta nie są głupie, mimo że są zwierzętami to do głupich nie należą. Albowiem tylko istota która pierwotnie była inteligentna może być głupia ponieważ straciła tą swoją inteligencje biggrin.gif. Tak więc szpon nie może być głupi czy też mądry(mowa tu o zwyczajnych szponach a nie o mutantach enklawy), po prosu ma instynkt zwierzęcy a nie umysł.
Rezro
Mała poprawka: Wszystkie szpony są mutantami a nie zwierzętarniami i choć powstały z zwierząt jednak należy traktować je jako mutanty. Poza tym Szpony z krypty 13 wcale nie są jakimiś innymi Szponami, a jedyna różnica jest taka że wyjątkowo (Ale jednak w ramach zasad działania wirusa FEV) uzyskały one wysoką inteligencję, a eksperymenty enklawy nie wykraczały spoza ram hodowli.

PS: No może niewłaściwie użyłem słowa "głupie". Ale nie powiedział bym też że mutanty to "zwierzęta", bo częstokroć nie jest to prawdę.
Deat(c)hClaw
Szpony w Vault 13 to specjalne stado, ktoremu Enclave zwiekszylo inteligencje... Zrobili to po to, by szpony mogly rozumiec rozkazy wydawane im przez dowodcow... Nie spodziewali sie jednak, ze oprocz inteligencji stado to posiadlo rowniez wolna wole...
polo57
QUOTE(Deat©hClaw @ 25-11-2007, 21:58)
Nie spodziewali sie jednak, ze oprocz inteligencji stado to posiadlo rowniez wolna wole...
*


Niestety, wolna wola nie może istnieć bez inteligencji.
A szpony z V13 dyły dużo inteligentniejsze od poprzedniego rządu.
baby.gif
setaneiro
QUOTE(Deat©hClaw @ 25-11-2007, 12:58)
Szpony w Vault 13 to specjalne stado, ktoremu Enclave zwiekszylo inteligencje... Zrobili to po to, by szpony mogly rozumiec rozkazy wydawane im przez dowodcow... Nie spodziewali sie jednak, ze oprocz inteligencji stado to posiadlo rowniez wolna wole...
*


I nie pomysleli o jednym. "A nuż jeden przeżyje..." smile.gif

QUOTE
Niestety, wolna wola nie może istnieć bez inteligencji.
A szpony z V13 dyły dużo inteligentniejsze od poprzedniego rządu.

Chodzi o rząd jako przywódcy kraju czy rząd jako dawniejsze pokolenia?
polo57
QUOTE(setaneiro @ 26-11-2007, 02:59)
Chodzi o rząd jako przywódcy kraju czy rząd jako dawniejsze pokolenia?
*


Jako przywódcy kraju ofcorz:)
_offtopic.gif
setaneiro
Jakby nie patrząc to dawniejszy rząd ma w sobie coś z dzikości i drapieżności szponów śmierci.
Dobra, kończmy offtopować :3
Ravnos87
Co do szponów śmierci to sprawa jest prostsza niz sie wydaje ... jest to ewolucja przyspieszona działaniem promieniowania, FEV-em i czynnikiem konieczności przystosowania.

Jak wiemy wszyscy ludzie i kregowce pochodza od strunowcow...malych gowienek ktore sobie pływały w błotku ... i to sie nazywa ewolucja. Wiec argumenty typu Death Clawy nie maja siersci bo sa płazami (a przy okazji oplówanie FT, ktory wedlug mnie nadal JEST Falloutem tylko nie rpgiem ale klimat ma napewno) ...a wiec kontynuując argument o płazach bez siersci jest niezbyt dorzeczny, bo gady nie maja piór a jednak ptaki od nich pochodzą ( w były i czasu kiedy gady miały pióra)...Biblia Fallouta pisze ze jest to ZMUTOWANY kameleon a jeśli coś jest zmutowane to raczej trudno przyporządkować to do jakiegokolwiek gatunku [[można nawiązać do Water World gdzie ludzi (czy aby napewno?) mieli skrzela]]. Wiec juz ustalone ze DC z koniecznoci przystosowania mogły wykształcić sierść biggrin.gif (poza tym DC w FT z sierścia wyglądają fajniej niż w F1 i F2 biggrin.gif)

Teraz inteligencja...sprawa staje sie bardziej zawiła bo jednak wdaje sie iz nie zostala ona wyksztalcona naturalnie..przynajmniej nie na poziomie zdobycia mowy.

Ogolnie to moim zdaniem DC to nowy gatunek inteligetnych stworzen bo gdy inteligente stworzenie ucieknie z laboratorium i stanie sie niezalezne i przetrwa to poprostu mamy nowy gatunek ktory powstal przy pomocy czlowieka...


EDIT a co do klasyfikowania DC do mutantow...mutacja jest czynnikiem ktory umoziwia ewolucje a ewolucja zostala przyspieszona ( i mozliwe ze lekko znieksztalcona) przez wojne. DC nie zostaly stworzone stucznie jak mutanty w kadzi ale jednak INTELIGENTNE DC to te ktore zostaly poddane dzialaniu FEV...wiec na koniec doszedlem do tego iz zprzecze sobie ..... biggrin.gif SPrawa z DC jest jednak zawila biggrin.gif
Rezro
No sprawa nie jest taka łatwa bo "Wirion Wymuszonej Ewolucji" w rzeczywistości to nie przyspieszał ewolucji, tylko mutował w sposób ukierunkowany (A dokładniej zamieniając w bestie), a nazwa wzięła się z stąd że pierwsze odmiany FEV działały dość subtelnie stwarzając pozory szybkiej ewolucji. Niemniej nie jest tak ważne (względem rozmowy) jak to że Szpony nie powstały w sposób naturalny ale poprzez działanie FEV. A skoro wszystkie inne "ofiary" FEV są uznawane za mutantów, to po co twierdzić na siłę twierdzić że Szpony są jakimiś kryptydami (nieznanymi zwierzętami)? Otóż NIE SĄ i tyle!
Headbanger
FEV powodował zwiększenie masy mięśniowej i neuronowo-glejowej. Pic polegał na tym, że zrywały się synapsy w mózgu i taki mutant zaczynał jako czysta biała kartka bez żadnej wiedzy (mówię o Super Mutantach) - a inteligencja nie zależy od masy mózgu ale liczby zwojów, które w ten sposób nie są dobrze wykształcone. Z jakichś powodów - nie wyjaśnionych dokładnie przez falla, proces ten u ludzi napromieniowanych zachodził znacznie częściej niż u zdrowych.

Szpony śmierci powstały na długo przed wyjściem Enclave na ląd. Więc musiały to być kameleony, które bardzo szybko po wielkiej wojnie poddane zostały działaniu FEV i od tego czasu pod wpływem specjacji przekształciły się... w coś innego.

Inteligencja musiała zostać wkolonowana w genotyp zwierzaka, jako spory fragment DNA człowieka odpowiedzialny za układ nerwowy. Jak to zrobić żeby genotyp się nie rozpadł - bo do plazmidu tego nie da się wpakować, poza tym wątpię żeby taki u eukariota był w ogóle transkrybowany- przy obecnym stanie wiedzy, nie wiadomo... ale to w końcu S-F. Powstaje za to inny problem - wszystkie te geny musiały by być ze sobą sprzężone, inaczej wychodziły by dziwne umysłowe potworki (lub co bardziej prawdopodobne były by to fenotypy letalne) i druga sprawa, jeżeli dzieliły by się mendlowsko zawsze było by dość spore prawdopodobieństwo, że po kilki pokoleniach powróci fenotyp dziki - czyli redukcja do głąbów. - ale tak głęboko twórcy fallouta już nie wnikali, jednak przy realistycznym podejściu inteligentne szpony śmierci skrzyżowane z "głupimi" miały by masę martwych jaj, spora szansa że nawet w 1 pokoleniu były by "głupie" potomki, a po pewnym czasie zostały by tylko te "głupie", a więc taka krzyżówka nie miała by przyszłości - genetyka jest okrutna

A JESZCZE JEDNO: jakiekolwiek rekombinanty są od razu martwe bo geny "inteligencji" zmieniają długość chromatyd i aż boję się zgadywać jak proces crossing-over mógł by w ogóle zachodzić. Czyli nawet ciężko było by im spłodzić jakiegokolwiek potomka w drugim pokoleniu (przy założeniu że Crossing-over zachodzi TYLKO u samic)

W każdym razie - to rozmnażanie się dzikich samic z inteligentnymi samcami to dość śliska sprawa...

To wszystko co na teraz mogę wam powiedzieć o szponach śmierci tongue.gif

Dragunov
Sorry że odgrzewam, ale...
Po pierwsze:
Sprostowanie - gdzieś tu pojawiło się twierdzenie że SM to gatunek. Jest to g*wno prawda, są to po prostu ludzie zainfekowani Wirusem Przymusowej Ewolucji. To tak jak by powiedzieć że ludzie chorzy na ebolę to inny gatunek. Zresztą wiele wirusów w różnym stopniu zmienia nasz kod genetyczny.
Po drugie:
Dwie teorie na temat powiązań Death Claw'ów w F i FT.
Opcja pierwsza jest dość prosta - sława Szponów wyprzeda je o mile, więc po prostu ktoś usłyszał o Szponach Śmierci, strasznych potworach z wielkimi pazurami i rogami, więc kiedy zobaczył takiego w swojej okolicy nazwał go właśnie Szponem. Czyli mamy tu dwa różne gatunki, błędnie kojarzone ze sobą ze względu na zły przepływ informacji na Wastelandzie.

Wersja 2 ma więcej wspólnego z biologią - przede wszystkim mutacje spowodowane przez FEV są dość losowe, co za tym idzie, każdy Szpon może być inny, wystarczy spojrzeć na Super Mutantów, którzy potrafią się od siebie mocno różnić. Poza tym, jak nie patrzec, jest to Forced Evolutionary Virus, więc może wywoływać coś podobnego do ewolucji, w której wyniku powstałby "pseudosynapsyda", który byłby gadem, ale posiadałby futro pomagające w utrzymaniu temperatury na terenie chłodniejszych okolic Tactics'a.
Deat(c)hClaw
QUOTE(Dragunov @ 28-10-2008, 15:33)
Sorry że odgrzewam, ale...
Po pierwsze:
Sprostowanie - gdzieś tu pojawiło się twierdzenie że SM to gatunek. Jest to g*wno prawda, są to po prostu ludzie zainfekowani Wirusem Przymusowej Ewolucji. To tak jak by powiedzieć że ludzie chorzy na ebolę to inny gatunek. Zresztą wiele wirusów w różnym stopniu zmienia nasz kod genetyczny.
*


Wszystkie zmiany kodu genetycznego spowodowane przez mutageny to mutacje. Moze to sie wydac szokujace, ale ludzie z zielonymi oczami to tez mutanci smile.gif ... Gen taki nie istnial naturalnie i osoby majace zielone oczy posiadaja gen (grupe genow) odpowiedzialny za kolor oczu w zmutowanej wersji ^^ ...

Mutacje wywoluje swiatlo, temperatura, promieniowanie, wirusy i inne rzeczy. A co do Twojego zdania, ze chorzy ludzie, ktorym wirusy w jakims stopniu zmienily genotyp nie sa mutantami - dla mnie jak najbardziej sa, nawet jesli sa to zmiany niewidoczne...
Ulyssaeir
No to na świecie nie ma już od dawna zwykłych ludzi, każdy jest mutantem. Ludzkość wymarła smile.gif
Dragunov
Szpon, to co mówisz jest prawdą, ja nie mówię że nie są mutantami, wręcz przeciwnie - to są tylko zmutowani ludzie, ale nie nowy gatunek.
Deat(c)hClaw
QUOTE(Ulyssaeir @ 28-10-2008, 16:53)
No to na świecie nie ma już od dawna zwykłych ludzi, każdy jest mutantem. Ludzkość wymarła smile.gif
*


Teoretycznie kazde stworzenie jest mutantem, inaczej niczym by sie nie roznilo od innych czlonkow gatunku wink.gif ... Bo to, jak wygladamy determinuje nie tylko zestaw genow, ale i srodowisko, w jakim zyjemy, wprowadzjac w te geny drobne zmiany...

QUOTE(Dragunov @ 28-10-2008, 17:11)
Szpon, to co mówisz jest prawdą, ja nie mówię że nie są mutantami, wręcz przeciwnie - to są tylko zmutowani ludzie, ale nie nowy gatunek.
*


No z tym sie zgodze smile.gif ...
Dragunov
QUOTE(Deat©hClaw @ 28-10-2008, 18:21)
No z tym sie zgodze smile.gif ...

Hehe, good.
Za to ciekaw jestem co autorytet w sprawie Death Claw'ów sądzi o moich dwóch teoriach? biggrin.gif
Squonk
QUOTE(Dragunov @ 28-10-2008, 17:11)
Szpon, to co mówisz jest prawdą, ja nie mówię że nie są mutantami, wręcz przeciwnie - to są tylko zmutowani ludzie, ale nie nowy gatunek.
*


Na mój chłopski - znaczy inżynierski rozum - gatunkiem to by to było, jakby okazy obu płci zaczęły się "grzymtolić" ze sobą a rodzące się z tego dzidziusie miały cechy obu rodziców. A że super mutanty były bezpłodne...

Zaś ludzie z zielonymi oczami to gatunek - ludzki gatunek tongue.gif Póki pozostałe zmiany w ich genomie nie są na tyle duże, że mogą się oni różnić znacząco od ludzi z niebieskimi oczami to spoks wink.gif
Headbanger
Tylko profesor Xavier może wam powiedzieć jak bardzo się mylicie... _piwko.gif
Deat(c)hClaw
QUOTE(Dragunov @ 28-10-2008, 17:26)
Za to ciekaw jestem co autorytet w sprawie Death Claw'ów sądzi o moich dwóch teoriach? biggrin.gif
*


Autorytetem to jest etatowo Ausir (od wszystkiego wink.gif )...
Pierwsze mi sie podoba. Drugie bylo poruszane w innym temacie i mi sie nie podoba wink.gif ...
This is a "lo-fi" version of our main content. To view the full version with more information, formatting and images, please click here.
Invision Power Board © 2001-2020 Invision Power Services, Inc.