Help - Search - Member List - Calendar
Full Version: [F2] Fallout: Infinite Fall
SHAMO Fallout Community > Wszystko o Fallout'ach > Fallout i Modyfikacje [F1 i F2 mody]
Pages: 1, 2, 3
Ghoster
user posted image Fallout: Infinite Fall user posted image
By:
- Ghoster
- Kao
- MarshalBry
- Yamakusa
- Elensila


user posted image Fabuła user posted image
"Wojna, wojna nigdy się nie zmienia".
...A także się nie kończy. Ludzkość potrafi toczyć bitwy o byle co. Ropa, uran, gaz, czy nawet kolor włosów i oczu. Od niepamiętnych czasów cywilizacje ścierały się ze sobą, doprowadzając do śmierci milionów niewinnych ludzi. Dlaczego? Nikt tego nie wie. Nie dzisiaj.
Gdy czerwona fala, wraz z płonącymi włóczniami spadła na świat, ten stanął w ogniu. Ściana radioaktywności i skażenia pochłonęła niemalże wszystko, podczas gdy ludzie pochowali się w podziemnych schronach, zwanych "Kryptami".
Krypta 13, z tego miejsca pochodził Przybysz z Krypty. Nikt go nigdy nie zapomniał, za jego bohaterskie czyny i miłosierdzie wobec wyklętych przez boga pustkowii. Gdy wszyscy stracili wiarę, ten przeciwstawił się złu. Unicestwił niezmierzone mutancie armie dowodzone przez Mistrza, który pragnął zamienić wszystkich w nowych, lepszych ludzi. Supermutantów, te stworzenia przetrwały do dzisiaj.
A dzisiaj... Przez 75 lat świat bardzo się zmienił. Gdy tylko nadchodził czas pokoju, zataczała się w powietrzu nowa wojna. Tym razem, nie jest to zwykła wojna. Tym razem jest to wojna pomiędzy czterema najpotężniejszymi frakcjami Kalifornii. Wojna pomiędzy Bractwem Stali, Jednością, Enklawą i Renegatami.
A ty? Kimżeś ty jest? Budzisz się przy drzwiach Krypty 13. Bez wody i żywności. Odzyskasz wspomnienia? I czy warto walczyć za taki świat?

user posted image Opis user posted image
F:IF (Fallout: Infinite Fall - Ang. "Bezkresny Opad") jest modyfikacją do F2. Co więcej, jest to tak zwana Total conversion, czyli całkowita zmiana wszystkiego, co do tej pory widzieliście w oryginalnym Falloucie. Infinite Fall opowiada o człowieku, który doszczętnie stracił całą swoją pamięć, czyli przeszłość i wspomnienia. Fabuła F:IFa będzie (ponieważ jeszcze go nie skończyliśmy) bardzo zawiła i... Mogę zapewnić, że niejednego postawi na nogi i zmusi do przemyśleń. Innym opadnie także szczęka na podłogę, gdy tylko zobaczą temat, jaki obraliśmy w modzie, ze względu na to, że jest on tak skrajnie fantastyczny, a jednak całkowicie zgodny z kanonem obu Falloutów. Mod wprowadzi mnóstwo zmian, przede wszystkim sam świat. Czas akcji to 75 lat po wydarzeniach z F1, czyli jakieś 5 lat przed F2. W modzie spotkamy prawie wszystkie lokacje z obu części (prócz Modoc, Navarro i innych, pomniejszych), a dodatkowo dojdzie parę zupełnie nowych (Broken Tar, Bothe, Death City, Bagna czy Baza Wojskowa Omega 14). Do tego dojdzie wiele lokacji, które będą wręcz obładowane skryptami i postaciami. Co więcej, planujemy dodać całkowicie nowy soundtrack do każdej napotkanej podczas gry lokacji (oczywiście nie dzielnicy, a dla np. całego miasta, lub dla jego połowy). "Co zmienia mod", zapytasz? Teorytycznie rzecz biorąc, wszystko. Praktycznie, jeszcze więcej! F:IF będzie nieco bardziej realistyczny pod względem, zarówno walki, jak i dialogów. Postacie będą żywe, a przeciwnicy niebezpieczni. By pokonać pięciu mutantów z rękawicami wspomaganymi, nie będzie już starczył pistolet 9mm, paczka nabojów i 4 poziom doświadczenia. W tej modyfikacji, by zabić taki patrol Jedności, będzie potrzeba solidnego pancerza i naprawdę świetnej broni. A te będą dostępne już w końcowych fazach rozgrywki. Dodatkowo, *każda* postać będzie mogła przejść grę i rozwiązywać zadania na wiele, wiele sposobów. Dyplomata wszystko przegada, złodziej okradnie, skrytobójca zabije, mechanik naprawi, naukowiec zbada, a pogromca zniszczy i zrówna z ziemią. Opcji będzie naprawdę wiele, będą zależały nie tylko od naszych umiejętności, ale także od tego, czy posiadamy potrzebne przedmioty, jaką mamy karmę, czy szanują nas wokół czy może jesteśmy poniewierani przez wszystkich. O tak, w tym modzie będzie możliwość nagrabienia sobie do końca gry u kogoś. Jeśli obraziliśmy któregokolwiek pana z rodziny Mordino w New Reno, możemy być pewni, że dopóki nie przyjdziemy do niego z Pancerzem Wspomaganym i Karabinem Plazmowym, stosunki te nie zmienią się. A i mogą się jeszcze pogorszyć, jeśli ów postać usłyszy o nas opowieści z pustkowia, które nie będą zbyt miłe dla jego uszu.

user posted image Soundtrack user posted image
Poniżej umieszczam cały dostępny publicznie soundtrack, który prawdpopodobnie zostanie wykorzystany w modzie.
#01 Elensila - Motorway of America ©
#02 Elensila - Loud Water ©
#03 Yamakusa - Stay on the Way ©
#04 Elensila - Magic Sounds ©
#05 Yamakusa - Nuclear Soul ©
#06 Yamakusa - Broken Phone ©
#07 Yamakusa - Destroyed Temple ©
#08 Elensila - Drums of Nuclear War ©
#09 Elensila - No-Goal ©
#10 Yamakusa - Inside Mind ©
#11 Elensila - Holy End ©
#12 Yamakusa - Waiting For ©
#13 Elensila - Bad Live ©
#14 Elensila - Rain Devours ©
#15 Yamakusa - Shadows Light ©
Cały soundtrack jest własnością jego autorów (Elensila & Yamakusa) oraz projektu Infinite Fall. Wszelkie prawa zastrzeżone. Jeśli zamierzasz gdziekolwiek użyć któregokolwiek z powyższych tracków, skontaktuj się ze mną (Ghosterem, rzecz jasna).

user posted image Screenshoty user posted image
Być może wkrótce.

user posted image Frequently Asked Questions user posted image
#01:
Q - Czym jest F:IF?
A - F:IF, czyli Fallout: Infinite Fall, jest modem do gry Fallout 2. Tak zwana Total conversion, czyli całkowita modyfikacja rozgrywki.

#02:
Q - O czym jest/O czym opowiada F:IF?
A - F:IF opowiada o wydarzeniach, które mają miejsce 5 lat przed tymi z F2. Jednakowoż główny wątek fabularny nie ma większych powiązań z historią obu części Fallouta. Więcej nie ujawnimy, gdyż byłby to jeden, wielki spoiler.

#03:
Q - Co zmienia F:IF?
A - Praktycznie rzecz biorąc wszystko, co tylko można zmienić. No, może prawie wszystko. Nie przenosimy gry do trójwymiaru (olaboga), ani nie kombinujemy z rozdzielczością. Mod wprowadzi, przede wszystkim, bardzo mroczną i tajemniczą historię, którą dopełni wszechogarniający, postnuklearny klimat. Znajdą się w nim nowe postacie, przedmioty, perki, perki karmiczne i inne, podobne.

#04:
Q - Czy zamierzacie wprowadzić jakieś nowe, "ambitne" systemy?
A - O ile "ambitnym" systemem można nazwać trujący gaz oraz system spania, tak, zamierzamy. W grze pojawią się miejsca, które będą zawierały skażone powietrze, inaczej zatrute. Przed skutkami oddychania w takim powietrzu będzie chroniła maska gazowa. Nie niszczeje ona jednak wraz z używaniem, tak jak gumowe buty. Z "systemem" spania sprawa ma się nieco inaczej, ponieważ Pip-Boya będzie można używać, w celach odpoczynkowych, jedynie w bezpiecznych miejscach, takich jak Krypta 13 czy też bezpieczna piwnica w jednym z miast. W innych przypadkach, jeśli postać chce odpocząć, będzie ona zmuszona do skorzystania z posłania bądź łóżka. W zależności od tego, na czym się położymy, tyle będziemy spać i tyle sił zregenerujemy. Często takie sytuacje mogą się skończyć tragicznie, np. zostaniemy napadnięci przez bandytów, czy, w najgorszym wypadku, przez Szpona Śmierci. Chociaż doświadczonemu strzelcowi Bractwa Stali z gotowym na każdą sytuację działem to nie wielka przeszkoda.

#05:
Q - Nowe przedmioty, bronie?
A - Tak, w F:IFie będzie dużo nowych, a jak zaskakująco przydatnych, przedmiotów. Począwszy od 50 rodzajów gazet, które możemy przeczytać i dowiedzieć się czegoś o czasach sprzed wojny, przez wszelakiego rodzaju narkotyki pokroju Serafiny czy inne amerykańskie wina, skończywszy na przedmiotach, które możemy użyć jedynie wtedy, gdy na początku gry wybraliśmy określone traity bądź w czasie gry zdobyliśmy potrzebne perki.

#06:
Q - A jak z perkami, traitami, ogólnie, cechami postaci?
A - Tych znajdzie się naprawdę spora liczba. Zmodyfikowane traity początkowe, ponad 30 nowych perków oraz około 100 perków karmicznych. Wiele umiejętności będziemy zdobywać nie przez doświadczenie, a przez umiejętne poprowadzenie rozmowy czy naprawy na określonym sprzęcie. Wszystko to będzie nieco bardziej dopracowane niż w oryginalnym Falloucie.

#07:
Q - Co ze środkami transportu? Stary Highwayman odpada?
A - Oczywiście, że tak. Na jego miejsce wejdzie Cysterna... O której więcej powiemy może kiedyś. Jednak będzie miała o wiele więcej zastosowań, niż samochód z F2.

#08:
Q - Czym są, do czego dążą i czym się charakteryzują frakcje, do których będziemy mieli okazję dołączyć podczas gry?
A - Na pewno wszystkie są unikalne i mają swój własny cel. Wszystkie cztery będą preferować kompletnie inny rodzaj pomocy graczowi, co jednak nie znaczy, że strzelec będzie miał korzyści tylko wówczas, gdy przystąpi do Enklawy. Wyeliminowany zostanie także kwiatek, pozwalający na wykonanie prawie wszystkich zadań (w przypadku rodzin z Nowego Reno) dla Wrightów, by potem dołączyć do Mordino. Przy frakcjach, jeśli wykonasz jakieś otwarte działanie przeciwko innej frakcji/mocno wiążące cię z jedną z nich, natychmiastowo któraś (lub nawet i wszystkie, włącznie z tą, dla której wykonywałeś zadanie, jeśli coś poszło nie po myśli dowódcy) z armii dopadnie cię i zacznie eksterminować, ganiając po pustkowiach. System walki frakcji będzie bardzo dopracowany.

#09:
Q - Jakich towarzyszy będzie nam dane spotkać podczas podróży? Być może Marcus, lub Cassidy?
A - Nic z tych rzeczy. Prawda, zarówno Marcus jak i Cassidy będą w grze, jednak tymi, którzy będą chętni do nas dołączyć, będą... Cóż, zdradzę na razie imiona dwóch. Dan, twardziel, który je na śniadanie żel-beton i popija kwasem z akumlatora, oraz Roch. Supermutant należący do Zbrojeniowców z Los Angeles, który nienawidzi Jedności.

#10:
Q - Jak z klimatycznością lokacji? Czy będą one kanoniczne, czy może stworzyliście swoją własną kopię świata z Fallouta?
A - Pewnie!... Że nie. Lokacje będą klimatyczne i kanoniczne do bólu kości. Przykładowo, Blask (The Glow) będzie jedną z najmroczniejszych lokacji w modzie, gdzie będzie można znaleźć holograficzne nagrania walk z... I tutaj już spoileru nie umieszczę. Powiem tylko, że jeżeli ktoś szuka klimatycznego moda, ten jest w sam raz dla niego. A jeśli ktoś ma problemy ze wzrokiem, na początku gry można wybrać tryb podjaśnienia ekranu o 50%.

#11:
Q - Środki płatnicze. Czy coś ulegnie zmianie względem F1 i F2?
A - Tak, ulegnie, ulegnie. Walut będzie kilka, obowiązujących w różnych miastach. Na całych pustkowiach obowiązują dwie waluty. Pieniądze (czyli brzdęk, monety lub zielone) oraz kapsle (od butelek bądź "California Sun"). Dodatkowo w New Reno będą obowiązywać żetony do gry w pokera, w Redding bony określonych kopalni, a pomiędzy bandyckimi grupami niezrzeszonymi z Renegatami z Reno, blaszki (od puszek).

#12:
Q - "Tryb dla Twardziela", czy będzie coś takiego?
A - Ależ oczywiście. Dla wszystkich masochistów przygotowaliśmy specjalny tryb rozgrywki, by łamali sobie paznokcie podczas gry, polecamy się na przyszłość!

#13:
Q - Dlaczego jesteś takim przebrzydłym sukin[...]?
A - Bo mnie tak wychowano. ;c


user posted image Rekrutacja/Kontakt user posted image
Chcesz się z nami skontaktować/pomóc w tworzeniu moda? Pisz na E_Mail:
H_Adrian@tlen.pl - Ghoster
Bądź odezwij się na numer GG:
7230274 - Ghoster
5090097 - MarshalBry
Ewentualnie pisz na PW.
Zoor
No to powodzenia wam zostaje życzyć - ale mimo wszystko dwie osoby to trochę mało na moda o takiej skali.
Ale przejdę do konkretów - skoro mod tworzony jest już od trzech lat, to na jakim etapie znajdują się prace? Co na północy będzie się znajdować oprócz Nowego Reno? W końcy, jak można się bedzie dostać na platformę wiertniczą Enklawy - czy San Francisco też zostanie uwzględnione?
Ghoster
A więc tak, aby dostać się do Enklawy, będzie kilka sposobów:
1. Będzie pewne miejsce, gdzie znajdować się będzie mała stacja paliw, za nią zostaje stworzona mała placówka Enklawy, stamtąd można się dostać do platformy Vertibird'em. (Wiem, że łudząco przypomina Navarro, ale to inna lokacja)
2. Dostać się Tankowcem, (który będzie pod "władaniem" Enklawy) jeszcze zastanawiamy się, czy dodać jakieś specjalne "wydarzenia" do tego, ale prawdopodobnie odpuścimy to sobie.
3. Będzie możliwa (ryzykowna, możemy umrzeć z głodu) "wycieczka" łódką, nie wiemy jeszcze czy na pewno, potrzebujemy grafiki.
4. Możliwy będzie (jeśli zdobędziemy grafikę) także "rejs" statkiem Bractwa stali, ale wówczas będziemy musieli przystąpić do BS, co wiąże się z atakiem na platformę.
Powiem jeszcze, że Mutanty Mastera powrócą, zdziesiątkowane, ale jednak.

A na jakim etapie znajdują się prace? Na odkopywaniu plików map i przerabianiu ich, wiele jest już gotowe, poza skryptami.
Ulyssaeir
A jak sie [procentowo, szacunkowo] mają sprawy dialogów, questów pobocznych i wreszcie - easter eggów? Chodzi mi o to na jakim poziomie są prace czysto-przygotowawcze, rozpiski "scenariusza"?
Micronus
Może i wrednie, ale powiem: jak już to pomóżcie Darkfallowi, ten mod ma szansę wyjść ukończony i pozamiatać, jest gotowy w 75% - to potężny etap, a robiony jest przed doświadczone osoby, które mają na koncie ukończony projekt - Awaken (choć głównie DargH). Udział w pozostałych 25% tworzenia moda to byłby sukces i fundament pod tak dużego moda jak planujecie. Dla mnie to porywanie się z motyką na słońce, i jeszcze te debilne xP naprzemiennie z xD nawciskane gdzie się da w poście. Zanim wciągniecie w to ludków, to zastanówcie się czy na pewno podołacie, a nie za miesiąc, dwa powiecie im: sorry, ale już nam się nie chce xP.
KeniG
Micronus ja chciałem ponarzekać a ty mnie ubiegłeś sad.gif Teraz Bio nie będzie mógł napisać że go mój post po raz kolejny wkurzył sad.gif
Ghoster
piv vauh - Scenariusz mamy już cały przygotowany, Easter Egg'i są już właściwie gotowe, questy? Spora ilość jest już gotowa, zaś co do dialogów - Przed każdym dialogiem pracujemy nad nim. xP
Procent? Aktualnie nie jestem w stanie dokładnie określić. xP

Micronus - To nie jest tak, że ja "chcę mieć swojego moda", nie zamierzam kończyć czyjejś pracy, Ja to robię, bo chcę, bo to mi nawet sprawia przyjemność. xP Nie jestem w stanie powiedzieć po co to robię, ale nie będę nikomu pomagał w Darkfallu. xP

KeniG - Bleee...
Zdzisiu
QUOTE
Micronus - To nie jest tak, że ja "chcę mieć swojego moda", nie zamierzam kończyć czyjejś pracy, Ja to robię, bo chcę, bo to mi nawet sprawia przyjemność. xP Nie jestem w stanie powiedzieć po co to robię, ale nie będę nikomu pomagał w Darkfallu. xP


Właśnie dlatego znacząca większość modów nigdy nie przechodzi etapu "No chłopaki, mam pomysł i nawet już coś zrobiłem..."
Deat(c)hClaw
QUOTE(PipCobra @ 11-06-2008, 20:56)
A na jakim etapie znajdują się prace? Na odkopywaniu plików map i przerabianiu ich, wiele jest już gotowe, poza skryptami.
*


Z tego, co wiem od Jarga i Cubika, to zrobienie map jest najmniejszym problemem. Jak to kiedys ktorys z nich powiedzial - mapke mozna zrobic w 2h, a zeby ja oskryptowac potrzeba nieraz tygodnia...

Nie chce oczywiscie nigoko zniechecac, ale taka jest prawda smile.gif ... No ale skoro pracujesz nad tym juz od 3 lat, to widac, ze Ci sie chce...

Powodzenia w takim razie...
Ghoster
Zdzisiu - "Właśnie dlatego znacząca większość modów nigdy nie przechodzi etapu "No chłopaki, mam pomysł i nawet już coś zrobiłem..."" - Równie dobrze, mógłbym nic nie pisać na ten temat, *mam* samozaparcie, robię ile mogę, nie chcę nagrody. (Bo niby za co?) Robię tego moda, gdyż chcę, by inni fani Fallouta, mogli zagrać w nowe przygody w tym fascynującym świecie. xP

Deat©hClaw - "Z tego, co wiem od Jarga i Cubika, to zrobienie map jest najmniejszym problemem. Jak to kiedys ktorys z nich powiedzial - mapke mozna zrobic w 2h, a zeby ja oskryptowac potrzeba nieraz tygodnia... Nie chce oczywiscie nigoko zniechecac, ale taka jest prawda..." - To akurat wiem, zapewne nawet bym się nie zabierał za to, gdybym nie wiedział o tym, że skrypty to felerna rzecz... Ale cóż, chcę by to jakoś wyglądało? Zrobię ile będzie trzeba.
"No ale skoro pracujesz nad tym juz od 3 lat, to widac, ze Ci sie chce..." - Pewnie wielu nawet tego nie rozumie. xD Ale tak, chcę mi (nie tylko mi) się to robić. Zrobię? Zrobię. Nie zrobię? Udostępnie, może ktoś inny. Mam pomysł, wprowadzam go w życie, nie zawsze się wszystko udaje, ale jeśli jest szansa, że ukończę go - Robię. xP

PS: Jeszcze dzisiaj postaram się dać screeny z platformy.
Ulyssaeir
A tam platforma, daj z lokacji naziemnej która twoim zdaniem wyszła najlepiej [jak dotąd]
Ghoster
Cóż, pracuję właśnie nad "cut-mapką", co prawda nie znajdą się na niej żadne dodatkowe grafiki, ale jak ją skończę, dam screeny. (I ją trochę opiszę)

EDIT:
Dzisiaj dam tylko jednego screena, konkretniej z Necropolis. Swoją drogą - Necropolis to będzie bardzo chamska lokacja, gdyż trafiamy do niej bardzo szybko, i przy odrobinie szczęścia mamy metalowy pancerz i strzelbę. A tuż po wejściu do Necropolis spotykamy 3 (niezwykle podpakowane) supermutanty, w ogóle wiele pułapek (zasadzki) tam będzie, jak mówiłem: "Chamska lokacja". ^^

Parking przed Motelem, oczywiście komitet powitalny.
user posted image

PS: Wiem że trochę dziwnie wygląda, ale w grze prezentuje się dosyć ciepło, a nieco dalej jest "Bardziej Falloutowe Necropolis". xP Za 2/3 dni postaram się dać kolejne screeny.
Zoor
Cóż, oby wyglądało to jakoś bardziej falloutowo, bo na razie siekanina jakaś się szykuje sad.gif.
Necropolis to było dość duże miasto - nie można do niego wejść od innej strony, omijając tych mutantów?
Ghoster
Siekanka to na pewno nie będzie, nie byłby to Fallout. Omijanie mutantów - Myślałem nad tym, i na pewno jeszcze pomyślę. Narazie jedyna możliwość dla "nie-snajperów" (itp.) to zmniejszenie poziomu trudności. xP (Osobiście zawsze grałem na największym, chyba czas zacząć testować te mniejsze...)
A co do wyglądu: Wiem, to w ogóle nie wygląda jak Necropolis, tylko jakaś starówka Hub, ale kilka metrów dalej, gdy zaczyna się Motel, jest już "stare" Necropolis. Ogólnie tutaj będą same zwariowane ghule i mutanty, a jedyne miejsce gdzie będą "cywilizowane człowieki", to kanały i Kościół. (Pomijając fakt, iż w każdej lokacji będzie minimum jeden ghul/mutant z którym można porozmawiać.

EDIT:
Dawno nie dawałem żadnych wiadomości (tak to jest z tym obiecywaniem. xP), dlatego także wypadałoby zamieścić jakiś dowód, że projekt idzie, chodź w ślimaczym tempie, jednak zawsze.
To jest screen z Bothe, pewnej, takiej lokacji: (xP)
http://img392.imageshack.us/my.php?image=fifko5.png
Cubik
Obrazek całkiem ładny, szkoda że tlyko jeden, ale za to dobrze słyszeć że prace ida wciąż naprzód, to obiecujące biggrin.gif
Ghoster
A teraz coś dla fanów Stalkera - Clear Sky, Bagna.
http://img221.imageshack.us/my.php?image=fif3ki5.png - Starałem się wzorować na tych ze Stalkera, w sumie to tu jest tylko woda i trawa, ale dalej są nieskończone ruiny itd. xP
Cubik
Interesująca mapka a raczej pomysł na mapkę, tylko ze te czarne dziury to niby woda ma być? Bo niefajnie to wygląda i przypomina mi podziemne mapy z Heroes 3
Ulyssaeir
wystarczy 9-10 nowych tilesów by udostępnić możliwość swobodnego kreowania takich bajorek. Nie wygląda to źle, jest przynajmniej ciekawym pomysłem, ale woda mogłaby być jaśniejsza... mógłbyś zrobić też dodatkowy element scenerii wyglądający jak exit grid, tylko w odpowiednich kolorach i o odpowiedniej jasności, czym móglbyś rozjaśniać albo przyciemniać pewne rejony bajorka. Kwestia dobrania odpowiedniej barwy z palety Fallouta 2
Spicmir
Woda zdecydowanie za ciemna brak jakiekolwiek roślinności czy zabrudzeń , śmieci w wodzie. No ale ogólnie na + za pomysł.
Ghoster
Ogólnie opierałem się na bagnach ze Stalkera, śmiecie są dalej, a dodatkowych grafik na razie unikam, jedynie kobieta na wcześniejszym screenie to "nowa grafika".
Staram się też znaleźć sposób, jak postać zamoczyć do kolan. xP
A nie wiecie przypadkiem, czy możliwe byłoby zrobienie takiego skryptu, że gdy włączamy turę, automatycznie (nie ważne czy w pobliżu jest ktoś wrogo nastawiony) tura się zamyka i znów gramy "normalnie"? Bo nigdzie niczego takiego nie znalazłem. xP
PS: Niedługo nowe screeny.
Nathaniel
Mi się tam Bagna podobają. Bardziej nawet niż Clear Sky wink.gif. I możliwość powrotu do wszystkich lokacji w Fallout (choć nowe też by się przydały biggrin.gif ), aż się na sercu robi cieplej. tongue.gif
Ghoster
Tak mniej więcej wyglądać mają bagna. (Będzie kilka lokacji, bo dosyć mało przestrzeni można wykorzystać. xP
http://img363.imageshack.us/my.php?image=fif4oa6.png
http://img377.imageshack.us/my.php?image=fif5ps9.png
http://img363.imageshack.us/my.php?image=fif6ke0.png
http://img363.imageshack.us/my.php?image=fif7ik2.png
A woda będzie czarna, bo czarna być musi. xP Napromieniowana, zamulona woda. Jakoś taka sama jest w oceanie w Falloucie, nikt się nie czepia, bo to Fallout. biggrin.gif
Ulyssaeir
A mogę zapytać, czemu w tak dużym stopniu fabuła FIF odstaje od tego co pokazał nam F2? - Upadające NCR, Enklawa przejmująca się raidersami etc.?
Spicmir
Pogadaj na PW z Jargo albo Cubikiem z pewnością z tym skryptem coś Ci pomogą .
Ghoster
Ulyssaeir - Bo gdyby była taka sama, trochę nudno by było robić wszystkie lokacje takie same tylko z innymi postaciami.
NCR oczywiście nie będzie *totalnym* zadupiem, będzie poprostu zniszczonym miastem (no, nie będą to ruiny, oczywiście), w którym ludzie będą żyli z trudem. A Enklawa przejmuje się bandytami, bo w FIFie wszystko jest zniszczone i trudno żyć, jest mała dostępność do broni, a Enklawa nie jest zaawansowanym technicznie supermocarstwem które taśmowo robi Turboplazmy i Bozary. Bandyci mają przewagę liczebną, są jak połączenie tych ze Stalkera, z rodzinami z New Reno.
setaneiro
Ciekaw jestem jak takie "odmechanizowanie" Pustkowii względem zwykłego Falla wyjdzie. Wielokrotnie zastanawiałem się, skąd te wszystkie bydlaki na pustynii biorą takie ilości ammo, broni i najrozmaitszego sprzętu.. I nie przekonują mnie wszystkie SAD-y i inne bajki, tego jest po prostu za dużo. Dla mnie to wciąż jest jeden z największych braków fabularnych w dziadku Fallu. Dlatego też odbieram ten mod z jeszcze większym zainteresowaniem.

I jestem ciekaw jak wyjdzie konkurencja na linii F:IF a Fallout 2.5. Dwa rodzime mody tworzone w tym samym czasie.. Będzie walka o to, kto zrobi lepszego/ciekawszego etc? ;P
Spicmir
setaneiro a pomyślałeś kiedyś może tak że w Ameryce w niektórych stanach jest każda bron legalna a co za tym idzie amerykanie mają b.dużo broni , amunicji itd. Do tego dochodzi ta z wojska z kół łowieckich i strzeleckich od ochrony , gangsterów ,policji ,straży więziennej ,FBI CIA itd itp. Czyli całe mnóstwo broni powiedzmy 2 sztuki na jednego "hamburgera" . No i spadają sobie bombki. Powiedzmy sobie szczerz ze ludzie są podatni nawet bardzo na eksplozje i efekty nuklearne. A bron no raczej w dużo mniejszym stopniu. Tak wiec zostaje bardzo niewielu ludzi ale nadal mnóstwo broni - i co tu tak ciężko zrozumieć ?


A całe to "odmechanizowanie" pustkowia i zepchnięcie cywilizacji do niemal zera to kiepski pomysł bo to zaprzecza kanonowi i naturze człowieka oraz świata "after drop".

Nathaniel
Fakt faktem, skomplikowane mechanizmy w różnego rodzaju precyzyjnej broni maszynowej psują się bardzo szybko (poza chyba niezniszczalnym AK biggrin.gif) i trudno o należytą konserwację. To że w Falloucie nie ma faktorii budujących nowe bronie nie znaczy, że tych fabryk tam nie ma. Twórcy gry troszkę się z tym zagapili, w każdym mieście oprócz łowców, powinien być rusznikarz i warsztaty, a tego zabrakło. Ale nie znaczy to, że ich tam faktycznie nie było. Musiały być, bo skąd wzięła się broń. Rzecz w tym, że dobrze byłoby teraz owych rusznikarzy dodać.
A technologia od zawsze obracała się wokół dwóch rzeczy - utrzymania życia i tworzenia broni. Ludzie po wybuchu atomowym nie będą na pewno gorsi wink.gif i poradzą sobie z konstruowaniem nowych broni palnych, bo to leży w naturze człowieka.
Ogólnie w Falluocie powinny się pojawić następujące typy zawodów:
1. Łowcy mięsa
2. Producenci leków i lekarze
3. Wytwórcy energii
4. Płatnerze i krawcy (robiący podstawowe pancerze np. ze skór zwierząt)
5 Rusznikarze
6. Bimbrownicy wink.gif to nie żart
7 Wszelkiej maści minerzy wydobywający i gromadzący różne surowce
8. Farmerzy
Tak funkcjonujący świat nie będzie miał problemów z przetrwaniem i powolnym rozwijaniem się.
Ghoster
QUOTE
Wielokrotnie zastanawiałem się, skąd te wszystkie bydlaki na pustynii biorą takie ilości ammo, broni i najrozmaitszego sprzętu.. I nie przekonują mnie wszystkie SAD-y i inne bajki, tego jest po prostu za dużo.

Dokładnie to samo myślę, tej broni jest za dużo, w dodatku te wszystkie bronie energetyczne, prawda, dodają tego klimatu Falloutowi, ale jak co drugi mieszkaniec ma w kieszeni Bozara, Bazookę czy Plazmówkę, to to już nie jest "dobre".

QUOTE
I jestem ciekaw jak wyjdzie konkurencja na linii F:IF a Fallout 2.5. Dwa rodzime mody tworzone w tym samym czasie.. Będzie walka o to, kto zrobi lepszego/ciekawszego etc? ;P

Szczerze mówiąc nie mam zamiaru z nikim konkurować, mod jak mod, ktoś robi taki, ktoś inny, ja się staram tylko zrobić co w mojej mocy, by podobał się Shamowiczom. xD

QUOTE
setaneiro a pomyślałeś kiedyś może tak że w Ameryce w niektórych stanach jest każda bron legalna a co za tym idzie amerykanie mają b.dużo broni , amunicji itd. Do tego dochodzi ta z wojska z kół łowieckich i strzeleckich od ochrony , gangsterów ,policji ,straży więziennej ,FBI CIA itd itp. Czyli całe mnóstwo broni powiedzmy 2 sztuki na jednego "hamburgera" . No i spadają sobie bombki. Powiedzmy sobie szczerz ze ludzie są podatni nawet bardzo na eksplozje i efekty nuklearne. A bron no raczej w dużo mniejszym stopniu. Tak wiec zostaje bardzo niewielu ludzi ale nadal mnóstwo broni - i co tu tak ciężko zrozumieć ?

No tak, ale nie mów mi, że każdy mieszkaniec Klamath czy innego Den ma w rękach Strzelbę, bo wątpię, by ludzie a Ameryce chodzili ze Strzelbą czy karabinem (ewentualnie Minigunem) w rękach.

QUOTE
A całe to "odmechanizowanie" pustkowia i zepchnięcie cywilizacji do niemal zera to kiepski pomysł bo to zaprzecza kanonowi i naturze człowieka oraz świata "after drop".

Nie no, nie chcę tego tak uszczuplać, po prostu broni nie będzie tyle, że można wszystkich w grze wytłuc idąc z miasta do miasta. W FIFie będzie trzeba myśleć nad tym, jak pozbyć się kogoś, nie wysadzając przy okazji połowy miasta.

QUOTE
dobrze byłoby teraz owych rusznikarzy dodać.

Nasz klient, nasz pan. biggrin.gif
setaneiro
QUOTE(Ghoster @ 05-10-2008, 11:21)
Dokładnie to samo myślę, tej broni jest za dużo, w dodatku te wszystkie bronie energetyczne, prawda, dodają tego klimatu Falloutowi, ale jak co drugi mieszkaniec ma w kieszeni Bozara, Bazookę czy Plazmówkę, to to już nie jest "dobre".

Podobnie nie podobała mi się sprawa Stimpaków. Pod koniec gry miałem ich... dużo. Nie lepiej by było, by stimpaki były wrazie co, a główna kuracja przebiegała by poprzez sen/odpoczynek i żarciu wszystkiego co się znajdzie? Bo właśnie żarcie zostało zepchnięte niemal na sam koniec rzeczy potrzebnych. Taki drobny zabieg, a mógłby wprowadzić troszkę wiecej realizmu. Albo także zmodyfikować działanie manierek V13 - napicie dawałoby także troszku hp. (nie wiem czy takie coś da się zrobić - w życiu nie modowałem)
QUOTE
Szczerze mówiąc nie mam zamiaru z nikim konkurować, mod jak mod, ktoś robi taki, ktoś inny, ja się staram tylko zrobić co w mojej mocy, by podobał się Shamowiczom. xD

Zdrowa konkurencja pomoże. A Zimna Wojna byłaby ciekawa :]
QUOTE
A całe to "odmechanizowanie" pustkowia i zepchnięcie cywilizacji do niemal zera to kiepski pomysł bo to zaprzecza kanonowi i naturze człowieka oraz świata "after drop".

Mniej broni =/= zepchnięcie cywilizacji do niemal zera.
Spicmir
QUOTE(Ghoster @ 05-10-2008, 11:21)
Dokładnie to samo myślę, tej broni jest za dużo, w dodatku te wszystkie bronie energetyczne, prawda, dodają tego klimatu Falloutowi, ale jak co drugi mieszkaniec ma w kieszeni Bozara, Bazookę czy Plazmówkę, to to już nie jest "dobre".

No tak, ale nie mów mi, że każdy mieszkaniec Klamath czy innego Den ma w rękach Strzelbę, bo wątpię, by ludzie a Ameryce chodzili ze Strzelbą czy karabinem (ewentualnie Minigunem) w rękach.

*



No chyba niewiele grałeś w F2 skoro tak twierdzisz. A juz na pewno nie przejrzałeś wszystkich "kieszeni" . Wybacz ale twoje poglądy co do kieszonkowych bozarów i plazmówek są śmieszne. poza tym przed wojną tego rodzaju uzbrojenia tez wyprodukowali dość trochę wiec wiec nie ma sensu traktować tej broni jaku unikatowej w uniwersum fallouta.

Co do tego jakiego rodzaju broń posiadają amerykanie to pamiętaj że w większej części stanów możesz posiadać nawet Batalion Dział Samobieżnych i 200k m60 o ile masz je w domu i służą do jego obrony. To nie jest tak że tam ludzie mają tylko legalnie bron krótką powtarzalną czy tam na coś małokalibrowego występuje tam mnóstwo broni wszelakiego rodzaju i kalibru - w bardzo dużej ilości.


setaneiro
Nie tylko odjecie broni jest w planach ... ale świat w którym Enclawa goni po pustyni bandziorów to lekko mówiąc zadupie niezgodne z kanonem uniwersum
Ghoster
[quote]No chyba niewiele grałeś w F2 skoro tak twierdzisz. A juz na pewno nie przejrzałeś wszystkich "kieszeni" . [/quote]
Grałem w Fallouta 20 razy, i ciągle kradłem, a to co powiedziałem było po prostu przykładem. xP

[quote]poza tym przed wojną tego rodzaju uzbrojenia tez wyprodukowali dość trochę wiec wiec nie ma sensu traktować tej broni jaku unikatowej w uniwersum fallouta. [/quote]
No oczywiście, granat plazmowy i broń laserowa to przedmioty codziennego użytku.

[quote]występuje tam mnóstwo broni wszelakiego rodzaju i kalibru - w bardzo dużej ilości.[/quote]
Czy ludzie w Ameryce chodzą z Minigunem lub rakietnicą po ulicy? [/quote]

[quote]Nie tylko odjecie broni jest w planach ... ale świat w którym Enclawa goni po pustyni bandziorów to lekko mówiąc zadupie niezgodne z kanonem uniwersum [/quote]
Ale jednak postnuklearny świat Fallouta to wojna o przetrwanie, tak więc Enklawa nie będzie siedziała na platformie i piła herbatkę. Wszyscy starają się zdominować wroga.
Spicmir
Ghoster ja rozumie że ten projekt to twoje dziecko i bronisz go jak Szpon swoich jajec [nieliczna grupa shamoludków wie o co chodzi wink.gif ] ale wyśmiewanie poglądów i odpieranie poglądów nie do końca poważnymi argumentami to żenada a nie sposób dyskusji czy walki. Nie popadaj w hiperbolizacje ani skrajności to że piszę że taka bron nie była unikatem to nie znaczy że była dostępna jak ziemniaki. Ale to znaczy ze była dostępna.

To ze napisałem że występują w Ameryce różnego rodzaju bronie o rożnym kalibrze to nie zaprzeczalny fakt a wyśmiewając to pokazujesz ze chyba nie wiesz co w "Hamerykanskiej trawie" piszczy. Skoro znakomita cześć broni długiej posiada w USA swoje cywilne wersje. Pozatym zapominasz chyba ze populacja po Wielkiej Wojnie naprawdę radykalnie się skurczyła prawo wyparowało , wraz z setkami tysięcy ciał i dostępu do tego całego uzbrojenia nie pilnował już nikt.


Co do Twojej wypowiedzi o enklawie to już naprawdę ale ciężko mi zachować powagę nie wiem chyba graleś w brytyjską wersje skoro spotkałeś się z Enklawą tylko na OilRign w trakcie Tea'time. [ teraz ja żartuje]

Deat(c)hClaw
QUOTE(Nathaniel77 @ 05-10-2008, 10:56)
1. Łowcy mięsa
2. Producenci leków i lekarze
3. Wytwórcy energii
4. Płatnerze i krawcy (robiący podstawowe pancerze np. ze skór zwierząt)
5 Rusznikarze
6. Bimbrownicy wink.gif to nie żart
7 Wszelkiej maści minerzy wydobywający i gromadzący różne surowce
8. Farmerzy
*


Te wszystkie zawody w Fallout sa (przynajmniej dwojce)... Ino nie w kazdym miescie. Np. w Den jest bimbrownik, w NCR i BH lekarz, w Modoc gostek, co robi skorzane kurtki (tym sie chyba zajmuje), trafiamy tez na traperow, ktorzy poluja na zwierzyne...
Ulyssaeir
Ghoster
Nie odbierz tego jako atak na ciebie albo twojego moda, ja zzasady jestem dociekliwy i staram się być konsekwentny więc stąd moje pytania.

Czym jest ten generator atomowej energii? Zasilanie w kryptach to układ geotermalny, a na wypadek jego zepsucia każda krypta ma tradycyjny mini reaktor który nie zadziała tylko gdy sięzepsuje, albo gdy szlag trafi paliwo - ktośje ukradnie, albo zwyczajnie to wypali się.

Troche by to wyglądało głupio, moim zdaniem, po wydarzeniach z F1.
Martin Frobisher - MF - zarządzający w owym czasie V13:

"
MF: Słuchajcie, zbierzcie się tu na chwile, bo jest sprawa o której trzeba pogadać"
V13: No, jesteśmy, mów.
MF: Widzicie, okazało się, że mamy drobny problem z energią i trzeba...
V13: ...naprawić? oszczędzać? racjonować? wykręcić żarówki?
MF: Nie, nie do końca... trzeba iść....
V13: ...po narzędzia? po zgodę? po uran? żarówki energooszczędne? No wyduś to z siebie...
MF: Nie... trzeba by ktoś wyszedł na powierzchnie....
V13: CO K%@#)((!@???? A co się stało z układem geotermalnym?!?
MF: Em... no.. zepsuł się....
V13: A układ zapasowy? Nie mów że teżsię zepsół....
MF: No.... cóż... dobra.
V13: ?
MF: .
V13: No co się z nim stało!?
MF: miałęm nie mówić, że się zepsół...
V13: CO @(*#!%(!!?!??!?!?
...
"

Wątpie by ktoś się zgodził, po tym co spotkało Vault Dwellera i po tym jak wszyscy którzy chcieli odejść - odeszli...

Swoją drogą, w retrofuturystycznym świecie który nie ma być realistyczny, ale za to bardzo konsekwentny, naukowy i wiarygodny łatwiej znaleźć na powierzchni pistolet laserowy niż sprawne nieużywane źródło energii.
Sorrow
QUOTE(setaneiro @ 05-10-2008, 12:57)
Podobnie nie podobała mi się sprawa Stimpaków. Pod koniec gry miałem ich... dużo. Nie lepiej by było, by stimpaki były wrazie co, a główna kuracja przebiegała by poprzez sen/odpoczynek i żarciu wszystkiego co się znajdzie?

Główny problem polega na tym, że Stimpaki działają jak mocny potion of healing. W ich opisie zaś pisze, że leczą "minor injuries" - minor injuries to siniaki, zadrapania, rozcięcia skóry, itd.
To by było tak do 5 HP a nie 20.

QUOTE(setaneiro @ 05-10-2008, 12:57)
Bo właśnie żarcie zostało zepchnięte niemal na sam koniec rzeczy potrzebnych. Taki drobny zabieg, a mógłby wprowadzić troszkę wiecej realizmu. Albo także zmodyfikować działanie manierek V13 - napicie dawałoby także troszku hp. (nie wiem czy takie coś da się zrobić - w życiu nie modowałem)

Moim zdaniem jedzenie i picie powinno służyć przeżyciu a nie leczeniu.

QUOTE(setaneiro @ 05-10-2008, 08:29)
Ciekaw jestem jak takie "odmechanizowanie" Pustkowii względem zwykłego Falla wyjdzie. Wielokrotnie zastanawiałem się, skąd te wszystkie bydlaki na pustynii biorą takie ilości ammo, broni i najrozmaitszego sprzętu.. I nie przekonują mnie wszystkie SAD-y i inne bajki, tego jest po prostu za dużo. Dla mnie to wciąż jest jeden z największych braków fabularnych w dziadku Fallu.

Naprawdę? W USA przypada jedna sztuka broni palnej na osobę.

Teraz policzmy jak jest w Falloucie:
W Shady Sands jest jeden pistolet 10mm bez dodatkowej amunicji, jeden Hunting Rifle z 100 nabojami no i broń Ian'a. To są dwie sztuki broni palnej na kilkadziesiąt osób.
Tylko 7 z 16 raidersów ma broń palną i żaden nie ma karabinu.
W Junktown broń palną mają tylko policjanci, co ważniejsze postaci i ich obstawy. Zwykli ludzie nie mają broni palnej. Tylko 2 z 8 gangsterów Skullz ma broń palną.

Tak samo w The Hub - uzbrojeni w broń palną są ochroniarze, policjanci, gangsterzy i ważni ludzie - ci, którzy mają kasę - zwykli ludzie nie mają broni palnej.

W Adytum jest podobna sytuacja. Na dodatek Adytum prowadzi recycling amunicji i zaopatruje resztę pustkowia.
Wśród Bladesów w ogóle nie ma broni palnej. Wśród Followersów to samo.
Gun Runnerzy rabują/zbierają/naprawiają/produkują broń i amunicję.

W Necropolis na około 40 uzbrojonych ghouli broń palną ma 4.

Nawet na przy wejściu do katedry i na parterze tylko jedna osoba ma broń palną.

Tak więc w Falloucie broń palna jest tylko w rękach wybrańców. To jest ogromny spadek ilości uzbrojenia - z jakichś 200 000 000 sztuk działającej broni do takiej ilości, która wystarcza tylko części drastycznie zmniejszonej populacji.

Weź też pod uwagę też to, że mapy w grze są tylko symboliczną reprezentacją - np. taki Vault 13 ma pojemność 1000 osób i 100 kwater mieszkalnych. Przy czym uzbrojenie jest tylko dla 10 osób.
W grze widać tylko 44 osoby zamieszkujące mapę z 8 kwaterami. Tak jest ze wszystkimi mapami.

Tak więc tych zwykłych nieuzbrojonych w broń palną szaraczków - próbujących jakoś przeżyć peasantów, loserów i citizenów jest o wiele więcej niż na mapie w grze. Na mapach są tylko ważne osoby i kilku szaraczków "dla smaku".

Jak już jest jakiś problem z bronią to to, że są złe proporcje - tylko 65 000 000 z 200 000 000 broni w rękach amerykańskich obywateli to pistolety i rewolwery.

QUOTE(Ghoster @ 05-10-2008, 11:21)
No tak, ale nie mów mi, że każdy mieszkaniec Klamath czy innego Den ma w rękach Strzelbę, bo wątpię, by ludzie a Ameryce chodzili ze Strzelbą czy karabinem (ewentualnie Minigunem) w rękach.

Czy my mówimy o tej samej grze?
Tylko dwoje ludzi w Klamath downtown ma broń palną i mają tylko Pipe Rifle z 24 sztukami amunicji. Jednym z nich jest gość od sztuk walki a drugim jest Sajag.
Tylko troje ludzi w Klamath trappertown ma broń palną wszyscy mają Pipe Rifle z 24 sztukami amunicji i są traperami.

W Den downtown tylko 11 ludzi (z 45) ma broń palną i tylko jedna z nich ma amunicję do przeładowania. Pięcioro z nich jest strażnikami w Becky's Cassino Bar, dwoje to gangsterzy, połowa członków gangu Lary, 1 szuler no i smitty - jedyna osoba, która ma czym przeładować swój pistolet.

Tak samo jak w F1, w Den i Klamath prawdopodobnie jest dużo więcej ludzi.
Nathaniel
QUOTE(Sorrow @ 08-10-2008, 00:13)
Główny problem polega na tym, że Stimpaki działają jak mocny potion of healing. W ich opisie zaś pisze, że leczą "minor injuries" - minor injuries to siniaki, zadrapania, rozcięcia skóry, itd.
To by było tak do 5 HP a nie 20.
Moim zdaniem jedzenie i picie powinno służyć przeżyciu a nie leczeniu.
*



A mnie się zawsze wydawało, że stimpack to skrót od stimulant pack, czyli jak w wojsku, wstrzykujesz to sobie i mozesz przez jakiś czas biegać nawet ze złamaniem otwartym. A leczenie ran potem. I tu by się jedzenie też trochę przydało.
W sumie steampacki mogłyby działać jak inne stymulanty, czyli daja boost a potem negatywne efekty. No może akurat w przypadku stimpacków, które po to są tworzone aby jednak leczyć, powinny tylko zabrać tyle z puli HP ile dodały, może minus te siniaki i zadrapania. Czyli po każdej większej walce trzeba byłoby się udac do lekarza który by się tobą zajął, bo od steampacków kule same Ci z ciała nie wyjdą, albo chociaż miec ze sobą torbę lekarską i umieć się nią posługiwać. A jesli masz po drodze klopoty, boostowac się na chwile stimpackimi uwazajac jednocześnie aby nie przedawkować.

Edit :
Co do broni, duzo jej za to jest na encounterach. I tam już jest pełen wybór, od dzid po plasmy. Zresztą o obławianiu się na mapie już była mowa wiele razy i to faktycznie był mały mankament w grze.
Sorrow
Akurat w tym wypadku chodzi raczej o stymulowanie leczenia ran. W końu to jest "Science!".
To leczenie "tymczasowe" raczej by podpadało pod Super Stimpaki.

Tylko te encountery trzeba najpierw przeżyć wink.gif . Pamiętam, że F2 miał różne encounterowe koszmarki w stylu claimjumpersów i tym podobnych, za to w F1 encountery były na w miarę rozsądnym poziomie.
Nathaniel
Czemuś ten motyw przedawkowania stimpacków musiał służyć, czyli z tym: tylko wspomaganiem nie do końca było tak, jakas cena ich uzywania była (trzeba było widziec moją minę gdy pierwszy raz roztopiłem się od steampacka, a nic nie wiedziałem o jego negatywnych efektach biggrin.gif ). Mniejsza z tym. Najlepszy sposób w walce to i tak po prostu spieprzać w poczuciu, że nie ma żadnego cudownego leku który cię uratuje. biggrin.gif

A największy cheat na encounterach polegał na tym, że jak trafiałeś na walkę dwóch stron, spokojnie, mając nawet tylko dzidę w reku, czekałeś az paru padnie, a potem pod samym nosem dwóch stron które miały cie gdzieś brałeś co chciałeś. Dopóki strony nie skończyły walki ze sobą, potencjalny intruz dla nich nie istniał. A potencjalny intruz przeładowywał juz nowe uzi biggrin.gif.
Sorrow
Ano, to jest poważna niedoróbka. Powinni wymyślić jakiś skrypt podziału łupów.

QUOTE(Ghoster @ 05-10-2008, 11:21)
Nie no, nie chcę tego tak uszczuplać, po prostu broni nie będzie tyle, że można wszystkich w grze wytłuc idąc z miasta do miasta.

Akurat wybijanie miast wynika nie tyle z istnienia ton super broni a z tego, że:
1. Mapy to tylko reprezentacje miast - np. NCR (samo miasto) powinno mieć tysięce albo nawet dziesiątki tysięcy mieszkańców, New Reno tysiące mieszkańców, Redding, Broken Hills setki mieszkańców, itd.
2. Broń w Falloucie jest zbyt celna. Bardziej realistycznie by było gdyby normalnie celność wynosiła z 20% (tyle wyrabiają policjanci z NYPD) ewentualnie 40% w przypadku kogoś dobrze wyszkolonego. A o wyszkolenie ciężko, gdy się nie zużywa amunicji do treningu. Przy takiej celności wychodzi wartość działania drużynowego.
A zdarzają się i strzelaniny, gdzie wystrzeliwywane jest kilkadziesiąt strzałów i nikt nie zostaje trafiony albo kilka osób jest tylko draśniętych.
3. Nie ma jakichś większych konsekwencji obrażeń i można cheatować stimpackami.
4. Gra pozwala na tworzenie superwyspecjalizowanych snajperów bo można ładować wszystkie skill pointy w umiejętność władania bronią.
Gdyby gra brała pod uwage inne niebezpieczeństwa, trzeba by było szybko zadbać o odpowiedni poziom Outdoorsmana, First Aid, Repair, itd.
Morbid
QUOTE(Sorrow @ 08-10-2008, 01:29)
2. Broń w Falloucie jest zbyt celna. Bardziej realistycznie by było gdyby normalnie celność wynosiła z 20% (tyle wyrabiają policjanci z NYPD) ewentualnie 40% w przypadku kogoś dobrze wyszkolonego. A o wyszkolenie ciężko, gdy się nie zużywa amunicji do treningu. Przy takiej celności wychodzi wartość działania drużynowego.
A zdarzają się i strzelaniny, gdzie wystrzeliwywane jest kilkadziesiąt strzałów i nikt nie zostaje trafiony albo kilka osób jest tylko draśniętych.
3. Nie ma jakichś większych konsekwencji obrażeń i można cheatować stimpackami.
4. Gra pozwala na tworzenie superwyspecjalizowanych snajperów bo można ładować wszystkie skill pointy w umiejętność władania bronią.
Gdyby gra brała pod uwage inne niebezpieczeństwa, trzeba by było szybko zadbać o odpowiedni poziom Outdoorsmana, First Aid, Repair, itd.
*




Wszystko pięknie i cudnie, ale chyba nie o to chodzi aby z Fallouta robić jakiś srogi symulator strzelectwa;]
bo przy takich statystykach trafień to trzeba by było nosić tony amunicji. Strzelaniny nie wyglądają tak że stoi na przeciw siebie odział ludzi i prują jak w westernie/falloutcie (tzn ludzie się chowają za przeszkody czego w F nie uświadczysz ) ;] A zaręczam że gdyby tak wyglądałyby wymiany ognia to te statystyki które podałeś nie były by rzeczowe i nijak by się nie dało ich odzwierciedlić w grze.
No bo popatrz co innego strzelać za rogu a co innego jak w F stoi na przeciw siebie kilku chłopa. Gdyby każdy miał takie statystyki strzeleckie to by się to ciągnęło godzinami zanim by ktokolwiek padł;]

Przepraszam za błędy i styl w jakim to napisałem ale mam za sobą ciężki dzień;]
Sorrow
QUOTE(TMorbid @ 08-10-2008, 03:24)
Wszystko pięknie i cudnie, ale chyba nie o to chodzi aby z Fallouta robić jakiś srogi symulator strzelectwa;]
bo przy takich statystykach trafień to trzeba by było nosić tony amunicji. Strzelaniny nie wyglądają tak że stoi na przeciw siebie odział ludzi i prują jak w westernie/falloutcie (tzn ludzie się chowają za przeszkody czego w F nie uświadczysz  ) ;] A zaręczam że gdyby tak wyglądałyby wymiany ognia to te statystyki które podałeś nie były by rzeczowe i nijak by się nie dało ich odzwierciedlić w grze.
No bo popatrz co innego strzelać za rogu a co innego jak w F stoi na przeciw siebie kilku chłopa. Gdyby każdy miał takie statystyki strzeleckie to by się to ciągnęło godzinami zanim by ktokolwiek padł;] 

No nie, bez przesady tongue.gif . 20% to tylko 5 strzałów na jedno trafienie - jak gram w Close Combat to w zależności od warunków wychodzi 3 do 100 strzałów na jednego zabitego. W Falloucie problem jest z mechaniką - nie ma modyfikatorów do trafienia za ruch, akcji ruchu-uniku, osłony i podziałów na strzały celowane i szybkie strzały - co ciekawe spora część rzeczy, które wymieniłem była w oryginalnym Falloucie GURPSie.
Przy takiej ilości opcji łatwiej byłoby przeżyć random encountery.

Co do konieczności noszenia "ton" amunicji - przecież o to właśnie chodzi, by postać nie mogła wybijać całych miast i generalnie kozaczyć tylko dlatego, że ma broń palną tongue.gif . Przede wszystkim byłoby więcej walki wręcz - broń palna byłaby bardziej dla żołnierzy, rewolwerowców, części policjantów i innych uprzywilejowanych typów, którzy mogą sobie pozwolić na duże ilości amunicji.
MadMaks
QUOTE(Sorrow @ 08-10-2008, 01:29)
Broń w Falloucie jest zbyt celna.
*



Ja bym powiedział, że jest zbyt nie celna. Nic mnie tak nie irytuje w turówkach jak chybione strzały. Kiedy postać zbyt często pudłuje całą akcję szlag trafia, bo nic nie można zaplanować.
Sorrow
QUOTE(MadMaks @ 08-10-2008, 18:45)
Ja bym powiedział, że jest zbyt nie celna. Nic mnie tak nie irytuje w turówkach jak chybione strzały. Kiedy postać zbyt często pudłuje całą akcję szlag trafia, bo nic nie można zaplanować.

Zbyt niecelna w stosunku do czego?
Ano, akcję szlag trafia jak akcja polega na walce jednego człowieka przeciwko kilku/kilkunastu.
Spicmir
nie wiem ale MadMaks chyba chciał powiedzieć ze jest niecelna w stosunku do ET z AImBotem wink.gif Prawda jest taka ze jestem zdania Sorrowa +3% skoro nie można wprowadzać żadnych zmiennych i zależnych .
To by było rozwiązanie dla tego moda a nie [brutalne] usunięcie b.palnej w b.duzej liczbie.
Ghoster
QUOTE
To ze napisałem że występują w Ameryce różnego rodzaju bronie o rożnym kalibrze to nie zaprzeczalny fakt a wyśmiewając to pokazujesz ze chyba nie wiesz co w "Hamerykanskiej trawie" piszczy. Skoro znakomita cześć broni długiej posiada w USA swoje cywilne wersje. Pozatym zapominasz chyba ze populacja po Wielkiej Wojnie naprawdę radykalnie się skurczyła prawo wyparowało , wraz z setkami tysięcy ciał i dostępu do tego całego uzbrojenia nie pilnował już nikt.

Co prawda to prawda, nie unteresuje mnie za bardzo Ameryka. Jak widać - Trza będzie się więcej dowiedzieć.

QUOTE
Co do Twojej wypowiedzi o enklawie to już naprawdę ale ciężko mi zachować powagę nie wiem chyba graleś w brytyjską wersje skoro spotkałeś się z Enklawą tylko na OilRign w trakcie Tea'time. [ teraz ja żartuje]

Chodzi mi o to, że teraz będziemy nie raz, nie dwa świadkami "bitew" Enklawy z innymi frakcjami. (Randomy i nie tylko)

QUOTE
Nie odbierz tego jako atak na ciebie albo twojego moda, ja zzasady jestem dociekliwy i staram się być konsekwentny więc stąd moje pytania.

Ajajajj... Mylisz typ człowieka, mów, a poprawię co będę mógł.

QUOTE
Czym jest ten generator atomowej energii? Zasilanie w kryptach to układ geotermalny...
...V13: CO @(*#!%(!!?!??!?!?

Jeszcze przemyślę to. xP

QUOTE
Wątpie by ktoś się zgodził, po tym co spotkało Vault Dwellera i po tym jak wszyscy którzy chcieli odejść - odeszli...

W krypcie zapanuje panika, wszyscy się będą bać, będą wrzeszczeć o końcu świat, tralalala, trlalalala... Ale kilku (na ten tysiąc) przedstawicieli "żądnych przygód" będzie. xP

QUOTE
Główny problem polega na tym, że Stimpaki działają jak mocny potion of healing. W ich opisie zaś pisze, że leczą "minor injuries" - minor injuries to siniaki, zadrapania, rozcięcia skóry, itd.
To by było tak do 5 HP a nie 20.

Stimpaki będą działać jak Superstimpaki. W dodatku Superstimpaki będą jeszcze podnosić siłę na pewien czas. (Bez efektów ubocznych, pomijając [oczywiście] utracone punkty HP.

QUOTE
Moim zdaniem jedzenie i picie powinno służyć przeżyciu a nie leczeniu.

Woda będzie służyć do przetrwania podczas podróżowania po mapie świata. W każdej chwili może być "- 100 hp". xP

QUOTE
Czy my mówimy o tej samej grze?
Tylko dwoje ludzi w Klamath downtown ma broń palną i mają tylko Pipe Rifle z 24 sztukami amunicji. Jednym z nich jest gość od sztuk walki a drugim jest Sajag.
Tylko troje ludzi w Klamath trappertown ma broń palną wszyscy mają Pipe Rifle z 24 sztukami amunicji i są traperami.

W Den downtown tylko 11 ludzi (z 45) ma broń palną i tylko jedna z nich ma amunicję do przeładowania. Pięcioro z nich jest strażnikami w Becky's Cassino Bar, dwoje to gangsterzy, połowa członków gangu Lary, 1 szuler no i smitty - jedyna osoba, która ma czym przeładować swój pistolet.

Tak samo jak w F1, w Den i Klamath prawdopodobnie jest dużo więcej ludzi.

Mój błąd.

QUOTE
Najlepszy sposób w walce to i tak po prostu spieprzać w poczuciu, że nie ma żadnego cudownego leku który cię uratuje.

I raczej tak samo będzie w FIFie, leki będą, niektóre nawet niezłe, ale drogie i trzeba inwestować w zdolności których będzie się używało do leczenia.

QUOTE
4. Gra pozwala na tworzenie superwyspecjalizowanych snajperów bo można ładować wszystkie skill pointy w umiejętność władania bronią.
Gdyby gra brała pod uwage inne niebezpieczeństwa, trzeba by było szybko zadbać o odpowiedni poziom Outdoorsmana, First Aid, Repair, itd.

W FIFie będzie trzeba ciągle inwestować w coś, gdyż to będzie niezbędne do dalszego posuwania się w fabule, tak więc to wymuszanie na graczu inwestowania w punkty i ciągłej, regularnej pracy (za regularną pracę będą coraz większe pieniądze) by kupować książki czy na szkolenia u różnych ludzi.

QUOTE
Co do konieczności noszenia "ton" amunicji - przecież o to właśnie chodzi, by postać nie mogła wybijać całych miast i generalnie kozaczyć tylko dlatego, że ma broń palną  . Przede wszystkim byłoby więcej walki wręcz - broń palna byłaby bardziej dla żołnierzy, rewolwerowców, części policjantów i innych uprzywilejowanych typów, którzy mogą sobie pozwolić na duże ilości amunicji.

Broń palna będzie przede wszystkim droga. A co dopiero amunicja. Kupowanie trzech magazynków (szczególnie do lepszych broni) wyjdzie nas więcej, aniżeli byśmy kupowali samą broń. Średnio Desert Eagle będzie kosztował nawet kilka tysięcy kapsli, a bronie takie jak snajperka sięgają ceną do 20.000 kapsli.
Lecz kapsle będzie można zdobywać w wielu miejscach, wielokrotnie.

QUOTE
Ja bym powiedział, że jest zbyt nie celna. Nic mnie tak nie irytuje w turówkach jak chybione strzały. Kiedy postać zbyt często pudłuje całą akcję szlag trafia, bo nic nie można zaplanować.

Eee... Nie celna? Strzela aż za celnie, co chwila ktoś kogoś trafia, a ludzie giną jak muchy.

QUOTE
To by było rozwiązanie dla tego moda a nie [brutalne] usunięcie b.palnej w b.duzej liczbie.

Może się nie wyrażałem jasno. Nie chcę usuwać w kosmicznych ilościach broni palnej. Ale nie będziemy co chwila trafiać na randomy w których ludzie naparzają się minigunami, rakietnicami czy innym cholerstwem. (Enklawa, "Patrole jedności", czasem karawany itd.) Prócz tego w wielu miejscach będzie można broń kupić, problem z dostępnością, więc kupcy będą chcieli duże pieniądze. Rzadko będą się pojawiać świetne towary.

Niedługo screeny. xP
Deat(c)hClaw
QUOTE(Ghoster @ 09-10-2008, 13:56)
W FIFie będzie trzeba ciągle inwestować w coś, gdyż to będzie niezbędne do dalszego posuwania się w fabule, tak więc to wymuszanie na graczu inwestowania w punkty i ciągłej, regularnej pracy (za regularną pracę będą coraz większe pieniądze) by kupować książki czy na szkolenia u różnych ludzi
*


Tylko nie przesadz z tym. Sytuacja, gdy nie bedzie mozna pchnac fabuly naprzod, bo brakuje postaci np. 20% Speecha bedzie na pewno dla niektorych wkurzajaca a przy tym zniechecajaca do dalszej gry...
Ulyssaeir
No ja też bym wolał uciekać przed kimś albo czymś (npc) niż przed goniącym mnie skillcapem, albo świadomością, że rozdysponowałem źle 10 skill pointsów i dalej postać nie ruszy fabuły
Ghoster
Nie, aż tak źle nie będzie. To będzie coś bardziej na wzór: "Lvl up!" " - Dobra, musisz to naprawić, o ile się na tym znasz...".
I w takiej chwili otrzymujemy wiadomość, ile potrzebujemy punktów (wliczając w to środki wspomagające - Które nie często będą się znajdować pod ręką czy w ogóle do kupna) żeby mieć szansę na wykonanie danej czynności. Zaś poziomy będzie się zdobywać bardzo szybko, ale perki będą z początku bardzo słabe. (Ogólnie dobrze będzie wybierać na początku perki, które dodają punkty umiejętności, no, chyba że wolicie 3 razy wybrać coś w stylu "szybsze poruszanie się po mapie". xD)

EDIT: No, myślę, że tym razem to bardziej przypomina bagna:
http://img101.imageshack.us/my.php?image=f1cy2.png
Spicmir
Jak reszta lokacji będzie wyglądać jak ten kawałek będę usatysfakcjonowany.
This is a "lo-fi" version of our main content. To view the full version with more information, formatting and images, please click here.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.