Help - Search - Member List - Calendar
Full Version: Modyfikcja F3 - kto chętny?
SHAMO Fallout Community > Wszystko o Fallout'ach > Fallout 3 > G.E.C.K.
Pages: 1, 2, 3, 4
SzU
Tak sobie myślałem:

- F3 nie podoba się wielu osobom
- Oblivion miał ogromne moderskie community i nie był trudny w modowaniu

Gdyby tak przerobić F3 na coś bradziej falloutowego? Jeśli powstanie taka inicjatywa na całym świecie, można naprawdę odmienić nowego FO. Stworzyć takiego mega - mega moda.
Oczywiście potrzebaby trochę programistów (zmiana mechaniki), a tak poza tym oczywiście dużo quest writerów i ludzi co je wstawią do gry (nie wiem co tam jest, skrypty czy co).
Graficy mogliby przerobić tekstury, modele, dodać nowy kontent bardziej przypominający klimaty FO.

Osobiście chętnie zająłbym się przerobieniem oświetlenia i postprocesu (z pomocą jakiegoś kodera albo grafika technicznego jeśli będą potrzebni) i częsci grafiki (głównie tekstur). Pracuję przy tworzeniu gier jako Level Artist więc nie jest to jakieś pobożne życzenie fana, który chciałby a nie umie, ale poważna inicjatywa.
Przeszedłem FO i FO2 po kilka razy i nie chciałbym żeby legenda umarła na zawsze.

Osoby mogące pomóc, z umiejętnościami i doświadczeniem w danej dziedzinie, zapraszam do współpracy. Kto chętny?

Jeśli zauważycie takie aktywności na innych forach, głównie zagranicznych, mam prośbę: dajcie znać w tym wątku.

Oczywiście sam napiszę też to co powyżej na NMA i jakimś oblivionowym forum moderskim.
Ulyssaeir
JEszcze pare tygodni temu napisałbym "powiedz tylko kiedy", ale dziś mówie "Jeśli starczy czasu". Staram się nie łapać za wszystko za co się da, choćbym chciał, bo to nie ma sensu. Wiec - zobaczymy, jak starczy zasu to...
Cubik
Oczywiście, że tak! smile.gif Zechciejmy jak narazie poczekac na wydanie gry, oraz FO3 Construction, wówczas spróbujemy, i to koniecznie!
Headbanger
o ile wogóle wydadzą edytor bo narazie nic takiego nie potwierdzili...
Ulyssaeir
Gra oparta jest o silnik Obliviona, więc część narzędzi będzie można jakoś przerobić albo wykorzystać z miejsca. wypuszczenie SDK przedłuży "żywot" F3, osobiście prognozuje, że nie nastąpi to wcześniej niż wiosną i to raczej późną niż wczesną. Poza tym skoro ma wyjść F4 to byłoby dobrze dla nich, gdyby zebrali wokół F3 jakąś społeczność modderską, bo tam gdzie są mody, tam są i chętni by w nie grać, a do grania trzeba Obliviona...ee znaczy Fallouta 3 ;P

Czarny scenariusz - SDK zostanie wypuszczony dopiero gdy prace nad F4 będą zaawansowane.
Raptor
Hehe z góry zakładacie, że F3 będzie do dupy. Z takim nastawieniem nawet jeżeli gra będzie udana, to i tak będziecie narzekać.
Modowanie fajna sprawa, ale żeby o tym myśleć trzeba zobaczyć najpierw produkt podstawowy tongue.gif
fuss
@Raptor
Możesz im mówić ile chcesz...ale Oni i tak "wiedzą" lepiej tongue.gif !
Headbanger
Mnie w fatalistyczne wizje nie mieszajcie - ja jedynie zaznaczyłem, że wcale nie muszą udostępnić żadnych edytorów...
Ulyssaeir
Raptor: moje obawy są wynikiem bardzo prostej kalkulacji za i przeciw Falloutowi 3. Porównując rzeczy które zostały sknocone z rzeczami które zostały dobrze zrobione, porównując dobre i złę strony pokazanych gameplayów, światów F1 i F2 do F3 - nie można mieć złudzeń, że Bethesda pisze Fallouta na nowo.

Wyobraź sobie, że ktoś przerobił jakiś sławny obraz, jakiś twój ulubiony i mówi że "od teraz to jest ta wasza legenda, czy tego chcecie czy nie, rzuciliśmy kasą więc nie tylko mamy prawo robić co chcemy ale i zrobimy co chcemy. Możecie się pluć i marudzić, pisać ogromne posty na forum czy gdziekolwiek indziej, jesteście bezsilni wobec nas"

A taki właśnie wydźwięk ma cała sprawa. Okazuje się jednak, że nie jesteśmy tacy całkiem bezsilni. Jeśli gra dorówna geniuszem poprzednim to honor będzie zwrócony z przeprosinami - sam napisze stosowne oświadczenie na forum Bethesdy. Jak dotąd może 3 albo 4 rzeczy na 15 - 20 wskazują, że gra będzie godna nazwy Fallout".

Tak, mam zatem obawy ogromne, ale potrafie zmienić punkt widzenia i pokusić się o pełną obiektywność.
Headbanger
QUOTE(piv vauh @ 06-08-2008, 14:38)
Raptor: moje obawy są wynikiem bardzo prostej kalkulacji za i przeciw Falloutowi 3. Porównując rzeczy które zostały sknocone z rzeczami które zostały dobrze zrobione, porównując dobre i złę strony pokazanych gameplayów, światów F1 i F2 do F3 - nie można mieć złudzeń, że Bethesda pisze Fallouta na nowo.
*



Ooorah! To żeś odkrył amerykę...
SzU
Nie zakładam, że będzie do dupy.
Widzę, że będzie odmienny na wiele sposobów. Może nawet ludzie nie będący fanami starych FO śćiągną moda dla odmiennych wrażeń z gry? smile.gif
Raptor
Narzędzia do modowania raczej na pewno wypuszczą... znaczy byłby to dla nich duży błąd gdyby tego nie zrobili tongue.gif

Co do pokazanych materiałów... to ile w sumie było na nich gameplaya? 10 min? 15 min? A gra ma oferować ile godzin rozrywki? Dla mnie obecna sytuacja to takie ocenianie filmu na podstawie trailera. F3 wyjdzie, każdy będzie miał okazję pograć czy nawet przejść grę i wtedy możemy narzekać xD Mnie też niepokoją pewne rozwiązania, ale najpierw chcę samemu zobaczyć jak to będzie działać.
Zresztą apropo "moda robiącego z F3 - F2" to na pewno było by to ciekawe. Z zaznaczeniem, że fani go robiący nie powinni być zbyt twardogłowi tongue.gif
Ulyssaeir
Raptor
Aaaa, no tak, zatem nie oceniajmy gry przez pryzmat tych kilkunastu minut gameplayu, bo przecież producenci gry wcalenie chcieli pokazać gry z najlepszej strony i nie zależało im by Fallout 3 zrobił jak najlepsze wrażenie. Bo po co, przecież to tylko gameplay najbardziej oczekiwanej gry tego roku, nie? Nie trzeba pokazywać atutów produkcji ...

pierdu pierdu.
Nie możemy definitywnie stwierdzić, że F3 to nie Fallout/RPG, możemy natomiast z czystym sumieniem powiedzieć że gameplay jak i trailer pokazywały FPSa

Nie oceniam książk ipo okładce, ale tylko mówie, że jak na taką genialną wg zapowiedzi książkę ma bardzo mierną okładkę, wstęp jest nudny etc. Kto wie, co będzie dalej, ale jak narazie jest źle. Potem może być genialnie, ale jak narazie prawie nic na to nie wskazuje.

A co do modów to nie ukrywajmy że fizyka w Oblivionie jest do bani, a przeważająca większość modów do Oblika poprawia wizualną stronę gry. Ale są też mody w których wprowadzane zmiany są bardzo istotne. Przed wrześniem rzuce okiem na SDK Obka i jakieś tutoriale, żeby wiedzieć w czy mógłbym ewentualnie pomóc.
Raptor
Ależ oni właśnie pokazali najlepsze kawałki gry: sceny walki. Mi się podobały te fruwające kończyny i inne smaczki... jak by żywcem wyjęte z F2 tongue.gif Ale pamiętajmy, że na takich prezentacjach nie ma miejsca na nudne dialogi czy pokazywanie questa. Więc na razie możemy podziwiać te bardziej widowiskowe elementy gry. Resztę będzie nam dane ocenić po premierze chair.gif

Ulyssaeir
QUOTE
Ależ oni właśnie pokazali najlepsze kawałki gry:
To ja może uprzejmie poproszę o wymienienie najlepszych a jednocześnie charakterystycznych lub nawet obowiązkowych dla gatunku RPG elementów rozgrywki pokazanych w gameplayu. Abo trailerze.

Może być w punktach tongue.gif

QUOTE
sceny walki. Mi się podobały te fruwające kończyny i inne smaczki... jak by żywcem wyjęte z F2

A mi poza paroma subtelnymi odniesieniami i mimo wszystko krajobrazem który jak narazie wygląda ładnie wydaje się, że jedyne co wyniesiono z F2 to "Fallout" w nazwie [/sarkazm]

QUOTE
Ale pamiętajmy, że na takich prezentacjach nie ma miejsca na nudne dialogi
Nie ma sprawy, zawsze mogli pokazać ciekawy dialog tongue.gif Widzisz, widziałem DAWNO temu tech demo Starcrafta 2 i tam były dialogi Raynora na pokładzie Battlecruisera, tam było więcej elementów RPG niż w tym co jak dotąd pokazano o F3. Na Boga, Starcraft 2 jest bliżej RPGów niż Fallout 3?? Czemu tam pokazano dialogi, gdzie nie powinny być one istotne dla gatunku, a tu nie pokazano?
QUOTE
czy pokazywanie questa

Tu akurat się zgodze, ale uważam że w czymś co ma reklamować i jednoznacznie pokazywać to co w całej produkcji jest najlepsze/najwartościowsze, czyli mówiąc krótko - w reklamie powinno pokazywać się możliwości. Jedyną możliwością wynikającą z pokazanego gameplaya jest możliwość walki. To trochę dziwne, gdyby np. Porsche zrobiło reklamę o zderzakach a nie o samochodach. Albo Playboy miałby poświęcić cały spot w TV ważnemu artykułowi traktującemu o wojnie i nic nie powiedział o pięknych kobietach.

QUOTE
Więc na razie możemy podziwiać te bardziej widowiskowe elementy gry. Resztę będzie nam dane ocenić po premierze

Kiedy trailer filmu jest widowiskowy, to okazuje się, że film jest do dupy. Trailer ma zachęcać do oglądania, ma zaciekawić, zszokować lub zaintrygować. Wiesz kogo się łapie na ładne kolorki i pstrokate bajerki? - czyli na rzeczy mające za zadanie cieszyć tylko wzrok?
Dzieci w supermarkecie...
mbwrobel
Jeżeli to, co widziałem w trailerach, to były "najlepsze kawałki gry", to niech sobie sami w to grają.

Widząc kręcący się ślimak maszynki do mięsa nie wkładam w niego palców licząc, że zrobi mi manicure, bo tak mówił sprzedawca. Bethesda pokazując zdjęcie bieguna północnego w czasie śnieżycy obiecuje zarazem, że "za najbliższym wzgórzem widocznym na tym zdjęciu jest słoneczny brzeg ciepłego morza z piękną plażą i wspaniałym kąpieliskiem".

Ludzie, przestańcie się sami oszukiwać: TA GRA TO NIE JEST cRPG, A JEDYNIE POSIADA ELEMENTY cRPG. A Bethesda to wierutny kłamca: złapana za rękę mówi, że to nie jej ręka. I ze wszystkich gier z Falloutem w tytule F3 posiada najmniejszą "zawartość Fallouta w Falloucie".

Mam tylko nadzieję, że będzie wdzięcznym obiektem do modowania, bo chętni na pewno się znajdą. Choć myślę, że z ich szukaniem lepiej byłoby wstrzymać się przynajmniej do premiery.
Headbanger
O tak orędownicy, a ja niegodny zamówiłem EK... teraz pójde się kajać szarym mydłem i deską z gwodździem w ostach!

To JEST cRPG czy wam się podoba czy nie.
A mnie się te flaki podobały.
300 000 linijek dialogów nie wzięło się z nieba! I jeżeli ktoś powie że "nie pokazali ich na gameplayu" to wybuchnę śmiechem.
Mass Effect też wyglądał na trailerach jak rasowy shooter... i co?
Augustus
Przede wszystkim wcześnie zakładacie że się da. W takim Tacticsie jeden detalik dzielił grę taktyczną od doskonałej platformy dla moderów Fallouta - niemożliwość zrobienia dialogów.

Jeśli po premierze okaże się że się jednak da - sam będę z niecierpliwością czekał na wyniki smile.gif
Tommy_gun
Ja chciałbym rzec tak:

Wcale was nie słucham, co tam gadacie! Tak, uważam, że Fallout 3 będzie siarą. Tego mnie nauczyła Bethesda a screeny, wywiady itp wcale nie zmieniają tego podejścia. Jeżeli jednak FBeth3 będzie super ekstra, to z pewnością tak się wkręcę w klimat, że również będę chciał modować grę. Bo jak przejdę ją raz to będę kombinował co by tu nowego z nią zrobić.

Czy gra będzie dobra czy też nie, modowanie jej ma dla mnie sens.

Niestety nie znam się praktycznie na niczym. Robiłem bardzo proste mody na własny użytek jeżeli chodzi o Morrowinda i Obliviona. Za to wydaje mi się, że mógłbym się przydać przy tworzeniu Questów, lokacji, easter eggów, dialogów oraz kreacji postaci.

Zaś powiem również, że o ile edytor do Morrowinda opierał się raczej o skrypty, edytor do obka został trochę zmieniony. Z tego co wiem, zoptymalizowali go pod tym wzgledem, żeby był bardziej user friendly, żeby było mniej babrania się w skryptach i żeby nie było to wszystko takie RAMo-żerne. Ale ja tam nie wiem, klikałem co popadnie i samo wychodziło wink.gif

Zapału mi nie zabraknie, czasu raczej też będę miał sporo jako student. Jedynym problemem może być brak komputera który by to udźwignął. Choć to nie wyklucza wymyślania questów, lokacji i innych tego typu rzeczy.

Ja jestem jak najbardziej na tak. Wiem, że słomiany zapał itp. Ale myślę, że jednak więcej fajnych rzeczy powstało z podejścia na zasadzie "Chodźmy coś zróbmy" niż "Nie idźmy, nie róbmy bo i tak nie wyjdzie!"

Szanse na to, że edytor wyjdzie są ogromne. Z resztą to będzie zmodowany Obek więc jak ktoś słusznie zauważył, potrzebujemy zaledwie jednego magika i jednego czarownika, żeby dało się tego używać do Obka. (Choć z drugiej strony to pisze głupoty, bo nie mam o tym pojęcia, right?).

Sam chciałem wyskoczyć z takim tematem ale bałem się odzewu na zasadzie. "Goń się, mamy lepsze rzeczy do roboty, na przykład dochodzenie do wniosku, że to wszystko nie wyjdzie." Ale jeżeli są jacykolwiek ludzie, którzy chcieliby coś z tym zrobić, i zFalloucić FBeth3, to ja służę wszelkimi kończynami, połową mózgu oraz jedną nerką!

Jejejeje, jesteśmy elitą kulturalną tego kraju, najfajniejszymi ludźmi na Świecie, najbardziej falloutowymi graczami we wszechświecie. Jakbyśmy bardzo chcieli, moglibyśmy rozpętać 3cią WŚ for real albo zdobyć cały glob. Stworzenie modyfikacji do gry jest trochę łatwiejsze, więc zupełnie na poważnie może się udać.

Edit:

Co do FTacticsa. Jedi Academy zylion rzeczy dzieli od platformy pod RPGi a powstały najróżniejsze mody i ludzie teraz sobie po internecie grają szczęśliwi w Gwiezdne Wojny. Trochę różne gry i różne zastosowania tych modów ale jeżeli się chce, to znaczy, że się da!
mbwrobel
Biorąc pod uwagę fakt, że nie znam się absolutnie na modowaniu, programowaniu i innych tym podobnych czarach być może w ogóle nie powinienem zabierać głosu w tym temacie. Ale skoro już stoję przy mikrofonie (nikt mnie stąd nie przegoni biggrin.gif ), to pierwszymi zmianami w F3, jakie chętnie bym zobaczył są:
- więcej przyjaznych postaci innych ras (oraz wyznań i narodowości wink.gif ), np mutanci, ghoule,
- większa inteligencja przeciwników (bo z tego co widziałem, to depilator mojej żony jest od nich mądrzejszy),
- trzeba wyp******ić tą debilną wyrzutnię mini nuków i spuścić paliwo z atomowych samochodów, które nie wybuchły w czasie wojny nuklearnej, a eksplodowałyby po obrzuceniu kamieniami blink.gif (a swoją drogą - ciekawe, czy da się w F3 rzucać kamieniami?)
- wprowadzić stare dobre tury zamiast V.A.T.S. (z tym chyba byłby problem),
- zmniejszyć drastycznie ilość eksplodujących członków oraz wkurzających i przeszkadzających ujęć kamery filmowej,
- poprawić efekt broni laserowej, która spopiela tak jak plazma. A jeśli to była broń plazmowa, to niech nie strzela jak laserowa,
- zbudować klimat podchodzący pod Fallouta, przerabiając go jednocześnie z "Hack & Slash-a w klimatach" na pełnowartościowe cRPG.
Takie rzeczy, jak ghoule z Obliviona i inne zapożyczenia po lekkim przymknięciu oka (lub dwóch) nawet byłbym w stanie przełknąć.

To na razie tyle, co szczególnie poruszyło mi wątrobę po zapoznaniu się z ogólnodostępnymi materiałami na temat F3. Jeśli stwierdzę, że warto zainwestować 7% moich miesięcznych dochodów, to pewnie coś do tej listy dopiszę.
Tommy_gun
Jak już dochodzimy do wymieniania "błędów" to według mnie zdecydowanie (tak, JUŻ to wiem) trzeba przywrócić dawny blask jeżeli chodzi o broń i prawdopodobnie pancerze. I mean - PA ssie niemiłosiernie z tego co widać, podobnie jest z tymi plasma riflami itp. Dizajn z F1/F2 był o niebo lepszy. No i przydałoby się trochę starej broni z tamtych części - bo wszystkich pewnie nie będzie :>
Ulyssaeir
QUOTE
To JEST cRPG czy wam się podoba czy nie.

Możesz sobie wmawiać, ale to nie gracz decyduje o gatunku gry, nie możesz swoim stylem gry uczynić z gry coś czym ona nie jest. Z całym szacunkiem ale jeśli ktoś mi mówi że gra FPS z elementami RPG, czyli aRPG nagle urasta do rangi cRPG to śmiem wątpić w to, że mój rozmówca ma świadomość co wpływa na przydział do poszczególnego gatunku. Gra nie stanie się RPGiem nie ważne jak bbardzo byśmy tego chcieli.
QUOTE
300 000 linijek dialogów nie wzięło się z nieba!

W Oblivionie jest też dużo linijek i questów a jest to płytka gra z liniowymi questami. Typowa polityka ilości ponad jakości. 300 000 linijek tekstu w grze która wreszcie stawian na specjalizację postaci i możliwość rozwiązywania questów na kilka sposobów oznacza nie mniej nie więcej a dokładnie to, że w trakcie gry będziesz mógł natrafić na ledwie 20 - 30 % tej liczby. To świadczy dobrze o grze, ale przy 100 godzinach potrzebnych na poznanie świata i małej ilości NPC okaże się, że mamy w tych 100 godzinach 80-90% walki i chodzenia po wastelandzie bez korzystania z szybkiej podróży i 10-20% roleplayingu. Jeśli nie mniej...
Headbanger
QUOTE(mbwrobel @ 08-08-2008, 22:18)
- większa inteligencja przeciwników (bo z tego co widziałem, to depilator mojej żony jest od nich mądrzejszy),
- trzeba wyp******ić tą debilną wyrzutnię mini nuków i spuścić paliwo z atomowych samochodów, które nie wybuchły w czasie wojny nuklearnej, a eksplodowałyby po obrzuceniu kamieniami  blink.gif (a swoją drogą - ciekawe, czy da się w F3 rzucać kamieniami?)
- poprawić efekt broni laserowej, która spopiela tak jak plazma. A jeśli to była broń plazmowa, to niech nie strzela jak laserowa,
*


To akurat pierwsze mody jakie chciałbym ściągnąć/zrobić/dorwać... i to popieram!
QUOTE(mbwrobel @ 08-08-2008, 22:18)
- wprowadzić stare dobre tury zamiast V.A.T.S. (z tym chyba byłby problem),
*


Tego akurat IMO nie ma sensu robić...

@Piv_Vauh
Jeżeli masz zamiar dalej prowadzić to wiejską polemikę dzielenia muru między aRPGami a cRPGami (jak to Rezro robi) to możesz już skończyć. Poza tym dość przegadany Mass Effect miał mniej linii dialogowych (jakieś 120 000 ktoś kiedyś mówił), a przejście jego zajęło mi 45h.
TO raz... a dwa... idotyzmem jest rzucanie godzinami w grze, której się nie przeszło, i po gameplayu NIE widać jaki będzie stosunej walki do gadania. I argument że pokazali tylko walkę więc będzie tylko ona nadaje się do toalety...
SzU
Jeśli możliwość modowania będzie bardzo ograniczona, to trudno.
Mam jednak nadzieję że będzie jak z Oblivionem.
Jak pisałem już na NMA, nie ma co się przejmować rozmachem na chwilę obecną. Nie będzie to komercyjny produkt z ustalonymi na sztywno milestonami. Można tworzyć modyfikacje różnych elementów gry niezależnie i później złączyć w jeden mod. Czegoś nie da się zrobić - trudno, może ktoś inny to zrobi. Może w ogóle nie zosatnie zrobione.

Jest to ta zaleta w stosunku do tworzenia własnej gry od podstaw, że niezależnie od ilości wykonanych modyfikacji cały czas będzie się dało grać i oglądać co nowego się zmieniło smile.gif
Tommy_gun
Nie chcę w kolejnym temacie tego zaczynać. Ale według mnie każdy, kto śledził rozwój i Obliviona ma prawo uważać, że w przypadku Beth tak właśnie jest. No cóż. W Obku *trochę* dialogów było. Pokazali je na E3 - pokazali również jak wygląda życie w mieście, inteligencja NPCów itp. Oczywiście okazało się, że jest tego dużo mniej i na gorszym poziomie niż według filmiku z E3.

Gdyby Beth choć w najmniejszym stopniu mogła się pochwalić tymi aspektami gry to by to zrobiła.

Z resztą - Do dobrych gier mody też się przydają. Chyba nikt z was nie twierdzi, że ta gra będzie idealna, bez najmniejszej wady? Tak długo, jak tak nie uważacie, zebranie grupy, która chętnie zainteresuje się modowaniem F3 ma jak najbardziej sens i basta.

A co do kłótni na temat gatunków, no cóż. W ten sposób można uznać, że Jedi Academy jest aRPGiem - bo masz dialogi, wybór w paru miejscach i statsy. A jak jest aRPGiem to jest cRPGiem bo po co mur. A skoro tak, to właściwie prawie to samo co Fallout bo też SciFi tongue.gif
Rezro
Co do zmian zaproponowanych przez mbwrobel'a: to oczywiście jestem za, bo to jest koniecznie do poprawienia! Z tym że plazma rozpuszczała (Swoją droga mógłby być to zarąbisty choć trudny efekt), a nie spopielała (spopiela broń radiacyjna).

Co do tur: to ja nie widzę sensu przerabiania FPS'a (z elementami RPG) na cRPG'a. Ale VATS faktycznie dobrze było by wywalić, a w zamian dać jakiś normalny system FPS-RPG'owy.

Co do dzielenia gatunków: jeśli ktoś ma zamiar dalej prowadzić to wiejską polemikę co do przerabiania na siłę gier aRPG w cRPG (jak to Bethesda robi) to możecie już skończyć.

Co do dialogów: To nie ilość a jakość się liczy, a jakości po Beth się bym nie spodziewał.
Ulyssaeir
z tego co widziałem to w Obku modowano np. magię, bronie - tak modele jak i tekstury, postacie, rasy, ubrania, dodawano budynki i lokacje, zmieniano wygląd dungeonów, istotnąrolę pełniły też kwestie optymalizacji grafiki dzięki czemu Obek może się odpalić na relatywnie słabej maszynie, choć z beznadziejną grafiką to zawsze, bo nie grafika się liczy, nie?

Był też mod który poprawiałfizykę, choć nie wiem w jakim stopniu. No i oczywiście questy, questy, całe masy questów.

Nic co by w większym stopniu ingerowało w silnik gry, więc nie wiem jak to będziez z tymi turami. Albo wykorzysta się VATS, wg tej zasady, że gdy tylko odpala sięwalka to VATS automatycznie zaskakuje i byćmoże da się zaimplementować by przeciwnicy także mieli swoje tury. Jeśli nie to jedynym pseudo-rozwiązaniem jakie widze będzie ujednolicenie i znaczne zbicie z wartościami odpowiadającymi za częstotliwość strzelania/uderzania. Naturalnie to zmniejszy dynamike walki, więc trzebaby z wyczuciem to zmieniać, żeby nie zabić rozgrywki.

No chyba że jakiś ambitny fan stworzy system automatycznego celowania do postaci które są "na celowniku", a zasięg tego autocelowania będzie w pełni zależny od skillsów. jeśli nie wiecie o co mi chodzi to przypomnijcie sobie Duke Nukem 3D - tam strzelając np. z RPG gdy przeciwni kbył na ekranie, pocisk sam "namierzał się" i leciał w dobrym kierunku, choć oczywiście nie zakręcał w trakcie lotu. Nie do końca turówka ale rozwiązanie IMHO ciekawe, choć nie wiem czy czasem zbytnio nie ułatwi rozgrywki. Może gdyby się pozbyć celownika albo zastąpić go czymś co pokazuje kierunek w jakim strzelasz, ale dzięki któremu nie można tak łatwo precyzyjnie celować,

Ale to i tak nie da nam tur, tylko oddali nas od FPS

Headbanger
Sorry ale w każdym miejscu w którym zobacze że ktoś mówi coś przynajmniej kontrowersyjnego to odpowiem. To jest forum i póki nie robie pełnego OT nie robie nic złego i będziesz musiał mnie znosić, albo mi pokazać że się myle.
A co do Mass Effecta to nie pamiętam żeby producent wmawiał komukolwiek że to ma być RPG... ci którzy mieli przyjemnosć zagrania w ME i pokuszą się o F3 będą mogli się odnieść do swoich doświadczeń i opisać podobieństwa i rozbieżności.
SzU
Jeszcze dodam, że nie chciałbym zmieniać wszystkiego na siłę. Np. nowe stroje mieszkańców krypty są fajne smile.gif
Headbanger
QUOTE(piv vauh @ 09-08-2008, 17:27)
A co do Mass Effecta to nie pamiętam żeby producent wmawiał komukolwiek że to ma być RPG...
*


Ręcę mi opadły.... Nie ani troche, wogóle! Ba nikt nigdy nie powiedział że to RPG jest... chair.gif chair.gif chair.gif chair.gif chair.gif chair.gif chair.gif


Był taki mod zmniejszający wymagania obliviona, a nazywał się... Oldblivion biggrin.gif

Tak gwoli ścisłości - laser tnie, plazma zapala, broń "radiacyjna" z technolgicznego punktu widzenia nie ma sensu.

Co do precyzyjnego celowania, nie zapomnijcie że jest też możliwość strzelania z ramienia, wtedy jak w większości dzisiejszych FPSów - mierzymy z celownika zrobionego na modelu broni. Więc zabawa w zmianę tego elementu grafiki jakim jest celownik na środku ekranu to strata czasu. Poza tym celownika używa się... nie tylko do celowania, może to utrudnić podnoszenie przedmiotów, rozmawianie z npcami, manipulowanie przedmiotami (w Oblivionie się dało więc myślę że tutaj będzie tak samo - notabene zajebisty patent że możesz podnieść puszkę i postawić ją na innej półce... to akurat w obku bardzo, ale to bardzo mi się podobało, bo mogłem sobie wrzucać swoje graty do domu na półki! biggrin.gif)

Można zrobić moda pozwalającego na zabijanie dzieci i dodającego rangę Childkiller - tak z kontrowersyjnych rzeczy. Nawet konsekwencie będzie łatwo wprowadzić, po prostu po dostaniu tego "profita" karma spada na najnizszy poziom i nie może się podnieść...
Myślę że to bardzo chytra praktyka ze strony Bethesdy, oni by uniknąć wściekłości mediów nie zaimplementują systemu zabijania dzieci - ale fani już tą opcję sobie sami dorobią edytorami które im damy... i wilk syty i owca cała. Tylko nie mówią o tym głośno by nie było drugiej zadymy jak z Hot Coffee w San Andreas
Ulyssaeir
Headbanger wbrew pozorom różnica między RPG a cRPG to nie tylko "c" z przodu tego drugiego, no ale jest to ostatnie miejsce w którm zamierzam o tym dyskutować...

[/ot]
Rezro
QUOTE(Headbanger @ 10-08-2008, 12:03)
Tak gwoli ścisłości - laser tnie, plazma zapala, broń "radiacyjna" z technolgicznego punktu widzenia nie ma sensu.
*

A o co ci chodzi? Ja tylko mówiłem jak było z tym w oryginalnej serii bo broń energetyczna poza ograniczonym użyciem laserów i paralizatorami to raczej w realu nie występuje. A i co do realnej plazmy to po prostu świecący gaz który bynajmniej nic nie spopiela (jeszcze żem nie słyszał o spopieleniu kogoś w wyniku awarii telewizora zawierającego ten gaz tongue.gif )
QUOTE(Headbanger @ 10-08-2008, 12:03)
Można zrobić moda pozwalającego na zabijanie dzieci i dodającego rangę Childkiller - tak z kontrowersyjnych rzeczy. Nawet konsekwencie będzie łatwo wprowadzić, po prostu po dostaniu tego "profita" karma spada na najnizszy poziom i nie może się podnieść...
Myślę że to bardzo chytra praktyka ze strony Bethesdy, oni by uniknąć wściekłości mediów nie zaimplementują systemu zabijania dzieci - ale fani już tą opcję sobie sami dorobią edytorami które im damy... i wilk syty i owca cała. Tylko nie mówią o tym głośno by nie było drugiej zadymy jak z Hot Coffee w San Andreas
*

Taaa! Widać nie masz zielonego pojęcia o regulacjach stosowanych w USA. Wystarczy że powiem że Mrokowi (albo Obkowi -> już nie pamiętam dokładnie o którego chodziło) zmienili kwalifikację wiekową tylko dla tego że w kodzie gry były sutki (czytaj w kodzie, a nie w samej grze) które moderzy przywrócili. Nawet nie wspominaj nigdzie o tym co powiedziałeś wyżej bo Beth jeszcze usłyszy i wytnie dzieci z gry.
Headbanger
@piv vauh

cRPG (co mówie po raz 1001) to gra RPG na komputer. I Kotor i mass effect i fallout i diablo i loki i Wow jest cRPGiem... bo jest na (o mamo) KOMPUTER. Reszta to podgatunki... niektóre zrobione na siłe inne potrzebne, ale cała sytuacji zaczyna przypominać muzykę.

Aż przytoczę gatunki metalu według Fat Eda:

"Metal comes in many different forms:
1. Industrial metal
2. Scandnavian nu metal
3. Vegetarian progresive grindcore
4. Black metal
5. Superblack metal
6. Lounge"

Tu jest cały filmik

Nie uznaję głupich podzałów w miejscach gdzie się zacierają... i basta. Czy Fallout 3 będzie aRPG czy hwdRPGiem = mnie to je***. Grunt żeby był dobrą grą, a nawet genialną jeżeli Bóg pomoże. Żebym mógł się znowu poszwędać po pustynii, narobić questów, porozstrzeliwać kilku bad-guys, pohandlować lootem (i co najważniejsze) poczuć znowu ten sam klimat - jak jeszcze fabuła i świat zmusi mnie do pomyślenia to będzie wogóle lux. Czyli chcę dostać to co w falloucie kocham. A to jak w gazetce czy na serwisie będą ją szyldować powtórzę = mnie to je***...

@Rezro

To nie do końca to samo, w kodzie gry raczej nie ma umierających dzieci, a w edytocze jest klauzula "firma nie ponosi odpowiedzialności bla ble bla". Pozatym... jeju AMERYKA! To tylko będą ginąć dzieci, a nikt nie pokaże fiuta czy sutków, więc większość hipokrytów i świętojebliwych - nie ma się do czego przyczepić
Rezro
Co do podgatunków: Przemyślałem tą sprawę i przychylam się do tej interpretacji. Ale ... istnieje jasny wyznacznik odróżniający podgatunek aRPG, a jest nim "niezależność postaci od zręczności gracza w cRPG" która to w aRPG nie obowiązuje. Jak na razie jedynym przypadkiem w którym ta granica może być niejasna jest KotOR, ale i tu to tylko pozory (Nie jest to gra aRPG mimo że steruje się WSAD'em).

Co do cenzury: Zabijanie dzieci nie jest przewidziane, ale w kodzie te dzieci SĄ! Wystarczy by ktoś trochę pogrzebał w kodzie i "Amerykańska Inkwizycja" morowana! A chętni z tego co widzę są, a przywrócenie dzieciobójstwa jest na pierwszym miejscu fix-listy moderów. Poza tym na punkcie zabijania dzieci Amerykanie mają chyba jeszcze większego fioła niż seksualności.
Headbanger
AD.1
Cieszy mnie że przemyślałeś sprawę i mówisz w końcu jak człowiek Rezro - mało ludzi zdaje sobie sprawę ale Kotor jest... turowy... tam jedna tura trwa 2 sekundy, w praktyce nie widać różnicy... ale w mechanice tak smile.gif.

I patrz jak teraz się to do kupy sprowadza. Nikczemna beth wprowadziła VATS by... właśnie uniezależnić mechanikę od zręczności gracza. Co prawda połowiczne rozwiązanie, ale wszystko wskazuje na to że fallouta 3 trzeba nazwać a/cRPGiem w zależności od tego... jak w niego grasz huh.gif
Co utwierdza mnie w przekonaniu... że mnożenie takich podziałów nie ma sensu... grunt by gra była dobra... a czy będzie... czas pokaże

AD.2
Może masz rację... ale po Bioshocku gdzie się zabijało dzieci, myślę że troche się uspokoiło tam... - tak czy siak nas mało to powinno obchodzić bo w polsce nie ma cenzury obyczajowej i dostaniemy wszystko tongue.gif
Raptor
Nie dadzą czegoś co nie istnieje (czyt. możliwość zabijania dzieci tongue.gif). A same dodanie tej możliwości w modzie było by dość problematyczne. Oprócz dania fizycznej możliwości ich zabicia trzeba by jeszcze zadbać o fabularne konsekwencje... Niemniej warto by się pokusić o zmianę "politycznie poprawnego w duchu amerykanizmu" świata na coś prawdziwie falloutowego. O takim modzie mogę myśleć już teraz.. co do zmian jakie proponowano wyżej (np. zwiększenie ilości przyjaznych mutantów, spotkań losowych czy coś w ten deseń), to jeszcze nikt nie wie tak naprawdę czy ich liczba będzie "wystarczająca" czy może "zbyt mała" albo "zbyt duża", więc takie dywagacje to do momentu premiery czysta abstrakcja. Skupmy się na tych potwierdzonych informacjach tongue.gif
Headbanger
Ja tam nie widzę specjalnych problemów ze zrobieniem prostego moda pozwalającego na załatwianie dzieci. Todd mówił że będą uciekać gdy będziesz do nich strzelać (autoamtycznie pudłując) ale w walce wręcz będą tylko się przewracać z krzykiem, ale nie umrą - tylko zmienić te rzeczy, oczywiście niemożliwe będzie rozpadanie się ich ciał, ale to pestka. I tak jak mówiłem po zabiciu pierwszego dziecka Karma spada na najniższą wartość i gra robi sama za ciebie konsekwencje fabularne. Problem był by jedynie z animacjami - ale od tego już programiści i graficy są potrzebni, a do tego ja się nie nadaję.
Rezro
Wyjaśnienie!
Tak! W rozumieniu ogólnym wszystkie RPG'i na komputer należą do gatunku cRPG (tak Oblivion jak i Final Fantasy). Niemniej co do reszty mamy odmienne zdanie Headbanger gdyż ja uważam dobra klasyfikację za istotną. A VATS nie zrobi z Fb3 rasowego/staroszkolnego/klasycznego/prawdziwego cRPG'a tak samo jak rzut Izo-3D nie zrobił tego z Wiedźminem! Choćby dla tego że działa tylko przez określony czas i to w konkretnym rodzaju ataku tj. nie da się w nim poruszać, czy wykonywać normalnych ataków przez dowolną ilość czasu, VATS to po prostu taki zwykły super(efekciarski) atak.
Ulyssaeir
Samo zabijanie dzieciaków to jeszcze nic, trzeba dorzucić random encountery, bounty hunters, jakieś specjalne reakcje/dialogi, żeby ludzie wiedzieli chociaż za co cie nienawidzą. Byłoby super gdyby obszar na którym "nie jesteś mile widziany" z cechą child killer powiększał się, rozszerzał w jakimś tempie na inne osady, a nie nagle obowiązywał nagle i wszędzie.

Co do animacji to wydaje mi się, że skoro dziecko będzie mogło się przewrócić to przerobienie tej samej animacji na śmierć nie będzie trudne.
Headbanger
od tego mamy fachowców a nie takiego mnie...

To że Fallout 3 to nie jest staroszkolny cRPG wiadomo od dawna... inna sprawa że od dawna takiego nie widziałem... jakoś tak teraz zdałem sobie sprawę huh.gif
mbwrobel
Co do animacji śmierci dzieci nikt nie żąda chyba, by oglądać efektowne krytyki. Wydaje mi się, że wystarczy jak trafione po prostu się przewróci. Widzę, że z przykładu niedoróbki Bethesdy zrobiła się "ikona moddingu".
Co do efektów broni plazmowej - faktycznie, rozpuszczała, a nie spopielała arigato.gif .
Powoli zaczynam się przekonywać do F3. Ale to nie zasługa Bethesdy, tylko Wasza - ludzi, którzy mają chęć i umiejętności zrobić z niej Fallouta. Jak wyjdą pierwsze mody, a cena spadnie do akceptowalnej dla mnie wartości (bo w końcu płaci się za grę, a nie za bazę do moddingu), to być może nawet się skuszę.
SzU
Co do random encounterów: gra ma system podróży i mapy świata ala Oblivion. Tzn: nie ma "leveli", "map", są sektory doładowywane w trakcie gry przez co wydaje się że to jeden wielki świat.
Możnaby to zrobić tak:
Fast travel -> rzut na random encounter -> jeśli tak to pojawiamy się gdzieś po drodze.

Tylko że to "po drodze" trzeba będzie wyliczać jakoś.

W Obku tego nie było, np. gdy rzucaliśmy czasowy czar zwiększenia udźwigu i dawali fast travel, dopiero w docelowej lokacji nie mogliśmy się poruszyć mimo że czar pewnie skończył działanie dużo wcześniej.
Ulyssaeir
Można też zrobić tak - wrzucić w grę 1-2 samochody, może jeszcze jakieś ukryte easter eggowe wozy. Nie trzeba się bawić w umożliwienie jazdy nimi - zamiast tego dałoby się zrobić tak, że tylko "użycie" samochodu dawałoby dostęp do systemu szybkiego podróżowania. W ten sposób bez samochodu szybka podróż nie byłaby możliwa. trzeba by tylko zadbać o to by przy szybkiej podróży samochód podróżował z nami, wtedy ktoś szukający random encounterów mógłby chodzić na piechtę by je znaleźć. A to czy podczas szybkiej podróży RE mają się pojawiać to już wszystko jedno. Volia, mamy bardziej realistyczny system, a do tego przeniesiony z F2, za to relatywnie prosty do wprowadzenia...
mbwrobel
QUOTE(SzU @ 12-08-2008, 21:29)
[...] W Obku tego nie było, np. gdy rzucaliśmy czasowy czar zwiększenia udźwigu i dawali fast travel, dopiero w docelowej lokacji nie mogliśmy się poruszyć mimo że czar pewnie skończył działanie dużo wcześniej.
*


W Tacticsie dwuosobową drużyną można było wynieść wszelki stuff z każdej mapy. Po prostu jedna osoba stawała na exit gridzie, a druga "donosiła" jej zbierane itemy. I pomimo, iż obciążenie wynosiło często powyżej 1500 funtów, to taki delikwent był w stanie donieść to wszystko do bazy, choć tam nie zrobił już nawet kroku. Ale w ten sam sposób można było z niego to zdjąć i zmagazynować w pojeździe, lub opylić u kwatermistrza.

Jeszcze jedno w F3 podnosi mi ciśnienie. W perspektywie FPS nieustanny widok broni trzymanej w ręku - jakbym grał w kwaka sad.gif Czy w Bethesdzie nie zauważyli, że cholernie niewygodnie biega się z Desertem w wyciągniętej dłoni lub karabinem myśliwskim przyłożonym do policzka? Kurcze, to Wiedźmin potrafił schować miecz i robił to automatycznie po walce, a tak zaawansowana gra tak doświadczonego studia tego nie oferuje?

Na szczęście sądząc po opiniach da się jeszcze tego "hack'n'slash-a w klimatach" przerobić na RPG.
Ulyssaeir
Jak nie oferuje, mają holster weapon, na każdym gameplayu to widać
Headbanger
Pic polega na tym że random encoutery są... ale nie podczas fast travel. Teraz jak zrobić, żeby były właśnie podczas fast travel.
Tommy_gun
Co do RE: Wydaje mi się, że to byłoby możliwe do zrobienia - potrzebne byłoby potężne oskryptowanie tego czegoś. Czyli ktoś, kto się na tym zna i problem polegającym na żarciu większej ilości pamięci.

W temacie z nowym gameplayem pojawiły się różne tetamte i zaczynam się zastanawiać ile roboty będzie w mieście (np z tą wyciągniętą bronią, celowaniem w ludzi itp).

Inna sprawa, że patrząc na te gameplaye dochodzę do wniosku, że głównym celem wszystkich modderów będzie dodawanie jakichkolwiek miejsc gdzie możliwe będzie cokolwiek innego niż strzelanie do bandytów i mutantów.... Oh, well...
Nathaniel
W S.T.A.L.K.E.R-ze jest coś podobnego do random encounter-ów, nazywa się to smart terrain miejsce gdzie pojawiają się nowi przeciwnicy to znaczy spawnują. jest opcja, wróg trzyma się terenu albo łazi po całej wielkiej lokacji i robi co chce. Skoro gra nie ma mapy globalnej, mozna odrobinę pomajstrować i stworzyć losowe spotkania w świecie gry. A zamiast fast travela dla realizmu dałbym mody na pragnienie, głód, sen i burze piaskowe i kazał łazić pieszo, a po drodze dodał jeszcze masę potworów i przeróżnych gangów, żeby gracz poczuł co to znaczy żyć na Wastelands. A żeby ciągłe łażenie nie wkurzało, w każdym miescie dałbym graczowi kupę rzeczy do roboty, by się w nim zadomowił, wtedy podróż do każdego miasta i wioski będzie wyzwaniem i nagrodą w jednym. No i może ewentualnie samochód w real time wink.gif bo nic nie cieszy bardziej niż kilkakrotny powrót na stare smieci z nowymi zadaniami zlecanymi w innych miastach. A w każdym mieście coś unikalnego i powtarzanego wiele razy, typu handlarz sprzedający cos ekstra, czego nie znajdziesz na pustyni nigdzie indziej, sklep skupujący za lepsze ceny jakiś rodzaj skór i gratów i klika nowych questów, albo chociaż unikalne plotki do posłuchania, żeby gracz miał wrażenie, że wraca do żywego prawdziwego miasta. I ewentualnie zadanie, duże zadanie, szczególnie na początku, którego gracz nie jest wstanie ruszyc na swoim poziomie umiejętności, coś takiego rozbudza ciekawość smile.gif
Strzelanie to pikuś. Podstawą Fallouta są przygody i i jak najbardziej skomplikowany system gry. Przez pojęcie skomplikowany rozumiem, dostarczający jak najwięcej możliwości kombinowania. W Falloucie zwykłe głupie pole siłowe w bazach wojskowych mozna było przejść na 4 zdaje się sposoby. Wysadzić, zniszczyć za pomocą broni, rozbroić za pomocą umiejętnosci technicznych, albo zmienić polaryzację pola przy pomocy komputera. Z kolei zabawa komputerem wyglądała tak, że można go było shackować, zepsuć, albo próba mogła zakończyć się fiaskiem i czekała nas walka z robotami. Które z kolei można było wcześniej wyłączyć wink.gif aby próba była mniej groźna. No i questy... Pamiętam jeden. nie będę sypał nazwami bo nie pamiętam ale powinniście skojarzyć. w New Reno miałem przeprowadzić dochodzenie w sprawie śmierci syna, alkoholowego bossa. Tzw. plot sytuacji polegał na tym ze znajduję pustą fiolkę i zaczynam grzebać. Ale ja o tym nie wiedziałem. Poszedłem od razu wypytywać dealerów. Z ich plotek wysnułem przesłanki o tym kto mógł to zrobić. i to na tyle silne, że znalazłem winnego bez historii z fiolką. Po znalezieniu jej, śledztwo ruszyło na nowe tory i zadawałem nowe pytania. Według mnie to jest mistrzostwo cRPG. W normalnej grze RPG jakich wiele, bez uruchomienia skryptu z fiolką mógłbym co najwyżej powiedzieć dealerom: Hi! See ya later. Tutaj w Faloucie przeprowadzałem udane śledztwo w oparciu o niepełne przesłanki. Ale jednak przeprowadziłem!! Słuchałem różnych plotek, z tymi strzępami informacji byłem kierowany do różnych osób i o te niepełne dane wypytywałem. Gdybym od razu znalazł fiolkę, nie byłoby już plotek, dochodzenie byłoby jasne, nikogo nie trzeba byłoby przepytywać. Gdy to sobie uświadomiłem, miałem wrażenie przez chwilę, że świat gry ożył na moim komputerze smile.gif Grałem w dużą ilość gier cRPG i wiem, ze skrypt to rzecz święta, albo wybijesz pięć potworów, albo nie wypełnisz questa. W Falloucie biggrin.gif możesz pójść i powiedzieć: Na razie wybiłem cztery, co za to dostanę?
Jeśli to zrobimy w modach, nieważne czy VATS będzie wyglądał idiotycznie, broń nie będzie się trzymać kanonów, a kombinezon bedzie źle leżał na bohaterze. Takie są wymogi rynku, tak teraz wyglądają gry, celowniki, spluwy i vertax shadery. Reszta już zależy od nas...
Zakladając oczywiście że dadzą nam edytor wink.gif.
Ale nie martwcie się, jestem fanem S.T.A.L.K.E.R.A, tam się robi mody w notatniku przekopując się przez tony liczb i danych, Fallouta 3 też da się zmodować.

A co do umiejętności strzeleckich i tego diabelnego celownika FPS, w Oblivionie był mod na awansującą razem z tobą broń. Skoczyłeś na wyższy level, broń miała lepsze statystyki, zresztą skrypt mozna było doczepiać do czego się chciało, za awansowanie broni mogło odpowiadać też podniesienie skilla. Czyli mogłeś poprawić swoją bron np. rozmawiając z nią wink.gif i podnosząc zdolność retoryki. Chodzi o przykład. Broń palna też ma statystyki, takie jak celność, kopniak, szybkość przeładowania i jak szybko się psuje. Wystarczy doczepić skrypt, który poprawialby statystyki broni w zależności jaki level ma nasz bohater i już. I tak: przy twoim niskim skillu broń bedzie strzelała jakby miała wadę fabryczną i tak samo kopała smile.gif i żaden celownik jej nie pomoże, wywalisz 10 magazynków na małego skorpiona i nie bedziesz umiał z niej celować. Wytłumaczenie- Nie umiesz jej uzywac jak należy dlatego tak kiepsko strzela. Z czasem gdy poprawiasz swoje zdolności, bronie będą awansowały razem z tobą, bedą coraz bardziej celne i coraz lepiej będzie się z nich strzelać. Może być?

I sorry za długiego posta, jestem jak najbardziej za modowaniem Fallouta i mam sporo pomysłów na to. W grę Bethy ne wierze wcale smile.gif, ale wierzę w modding.
bio_hazard
No niby tak.... ale skill powinien rosnac wraz z uzywaniem danej umiejetnosci.... czyli wystrzeliwujac 10 mag w skorpiona powinno sie porawic strzelanie poprzez trening - logiczne, nie? smile.gif

co prawda w Fallach tak nie bylo - co uwazm za jedna z nilogicznosci gry...
Nathaniel
Wszystko zależy od tego czy trzymamy się starego systemu Fallouta, z procentami, czy robimy nowy. W Oblivionie była opcja trenowania, ale niezbyt dokładnie odzwierciedlała grę. Zdarzało się że staczałem długie pojedynki na miecze i nie rozwijałem się wcale, a potem walnąłem mieczem w ścianę i dostałem komunikat o podniesieniu skilla. Absurd. W Gothicu 3 był zaczątek fajnego systemu: zadania specjalizujące. Za zadanie dotyczące kradzieży dostawałeś po jego wypełnieniu xp i kilka punktów np. do skradania. Po zadaniach nastawionych na walkę rosły w nagrodę twoje zdolności bojowe. Logiczne jest że rozwiązywanie zadań określonego typu jednocześnie cię rozwijały. W Falloucie można było np. zdobywać spejalne perki: skórowanie gadów, w Megamodzie tworzenie nowych przedmiotów, ale rozwijanie skillów jak wiadomo zależało głównie od xp. Szczerze mówiąc, za otwarcie zamka wolałbym nie 25xp, ale 1 procent, albo choć pół, do zdolności otwierania zamków.
Tommy_gun
Co do tego miecza - To był Lilacor z Baldur's Gate 2 - Dlatego mozna bylo z nim gadac. I o ile sie nie myle, ten mod byl do Morrowinda (chyba, ze do Obka rowniez zrobili).

Co do Random Encounterow - To wlasciwie ma sens - byloby z tym troche roboty ale mozna byloby wybrac na calej mapie swiata pare punktow, gdzie moga sie spawnowac takie specjalne encountery, i po części losowo a po części uwarunkowanie spawnowac jeden z tychze random encounterow w takim miejscu. Mozemy na to trafic, mozemy nigdy tamtedy nie przechodzic. Takie tam.

Nie wiem czy da sie to zrozumiec, kac troche przeszkadza i w ukladaniu mysli.
This is a "lo-fi" version of our main content. To view the full version with more information, formatting and images, please click here.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.